
Zamieszczone przez
Santosz
po pierwsze nic przez przedstawiciela - najlepiej dowiedziec sie od niego kto jest Twoim kierownikiem, chyba ze go znasz - najlepsze co mozna zrobić to podejsc do biura oddziału providenta na Twoim terenie i osobiscie spotkać się z kierownikiem, jesli go nie będzie poproś o rozmowe z jego przełozonym - on nie gryzie. Powiedz jak wyglada sytuacja i poproś o zmniejszenie rat na okres dwóch miesiecy - na tyle zgodnie z procedurami mogą Ci pozwolić i maksymalnie mogą raty zmniejszyć o polowę. Mozesz zaproponować aby wiekszą kwotę wplacać na najmniejsze Wasze pozyczki - zmkną się szybciej a Wam sie rata zmniejszy. Co prawda w tym czasie urosna zaległosci na innych ale sie tym nie przejmuj - jesli sa wplaty to nie podadza Cię do biku a jak sie raty zmniejsza i zaczna wpływac kwoty normalne na pozostałe to sie wtedy sprostuje. Provident niechetnie się na to zgadza ale to bardzo dobre wyjście. Ja bym proponował aby 130zł wpłacać na pozyczke żony z rata 37 a pozostałe 40zł na Twoja pozyczke z rata 40zł, dzieki temu w 5tygodni zamkniesz u zony ratę 37 i zostanie tylko 41 a u Ciebie saldo pozyczki na którą będą wpłaty zmniejszt sie przez te 5tyg o 200zł i zostanie tylko 500zł. Wtedy bedziesz płacił pelne 40zł na żone i juz bedzie ok a przez 4tyg kolejne po 130lub mniej na swoja z ratą 40. Jak dobrze pojdzie to za dwa miesiace bedziesz mial rate mniejsza o 80zł. napisz jaki był wynik rozmowy z kierownikiem.