Najlepsze w naszej sytuacji byłoby "zaciśnięcie pasa" i spłacanie kredytów. Najdłuższy kończy się za 4 lata. Kiedy braliśmy je zmuszeni sytuacją mieliśmy lepsze dochody, nie myśleliśmy o tym co będzie jak dochody się zmniejszą. Ale teraz coraz trudniej nam płacić raty w terminie. Nie chcemy dopuścić do sytuacji kiedy banki będą słały ponaglenia albo komorników.



1 Przydatne posty


