Witam
Jestem tu nowa ale widzę że chętnie udzielacie odpowiedzi i doradzacie. Proszę o ocenę mojej sytuacji i ewentualną radę.
Mąż pracuje, umowa na czas nieokreślony, udokumentowany dochód 1500 netto (faktycznie zarabia więcej).
Ja jestem na urlopie wychowawczym, mamy jedno dziecko.
zadłużenia:
karta kredytowa sygma bank- 7500
Euro bank- 5100, spłacone 12 rat z 60, ubezpieczony - 1637
SKOK Stefczyka - 18500, spłacone 8 rat z 60, ubezpieczony - 2556
Poza tym ja mam kredyt w PKO, pozostało do spłaty 5200 i kartę kredytową z limitem 2000 ale to moje "panieńskie".
Jestem właścicielką domu jednorodzinnego, który mógłby stanowić zastaw. Wart jest ok 150000.
Nie chcemy czekać aż powstaną opóźnienia w spłatach, jak na razie są tylko kilkudniowe.
Proszę o obiektywną ocenę czy mamy szanse na konsolidację. Byliśmy już w kilku bankach i klops.
z góry dziękuję i czekam na odpowiedź bo pętla się zaciska.



1 Przydatne posty



