Witam wszystkich
Co myślicie o takim pomyśle:
mam 150 000 zł, chce wziąć kredyt na mieszkanie o wartości 110 000 zł. Wziął bym kredyt na 100 000, 10 miałbym wkładu własnego. Rok przed wzięciem kredytu wpłacił bym 140 000 zł na parę lokat z kapitalizacją dzienną odsetek. W momencie podjęcia kredytu miałbym odsetki które wziął bym na spłatę kredytu przez pierwszy rok i na nowo założone lokaty.
Czy takie coś ma sens? Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam






))