Witam!
Wzieliśmy kredyt hipoteczny w Getin Banku wraz z ,,konieczym,, ubezpieczeniem grupowym kredytu i dwoma innymi ubezpieczeniami. Ubezpieczenie od śmierci miało nas chronić. W trakcie starania się o kredyt poinformowaliśmy naszego doradcę finansowego z Open Finance, że bardzo nam zależy na ubezpieczeniu kredytu a właściwie na ubezpieczeniu na wypadek zgonu głównie chodziło o męża. Mąż był głównym kredytobiorą ze względu na duże dochody. Zaproponowane grupowe ubezpieczenie kredytu wydawało się nas chronić. Niestety, mąż zmarł nagle po miesiącu od wypłaconego kredytu. Bank nie wypłacił odszkodowania ze względu, że w ankiecie były choroby z powodu których zmarł. Cała sprawa w tym, że miesiąc przed podpisaniem umowy kredytowej wypełniając DEKLARACJĘ ZGODY i ankietę medyczną Bank winien objąć ochroną ubezpieczeniową na warunkach indywidualnych i przesłać do wypełnienia skrócony wniosek o ubezpieczenie na życie czego nie uczynił.Wiedząc, że mąż ma 60 lat i wiadomo, że w przypadku krążenia czy cykrzycy te choroby mogą być przyczyną zgonu nie przedłożono nam takich warunków ubezpieczenia, które by nas chroniły.
Zapłaciliśmy 4.800,- za dwa lata ubezpieczenia. Okazało się że ubezpieczenie było lipne i męża w niczym nie chroniło.
Czy mam jakąkolwiek szansę na walkę z bankiem?
Mam na uwadze 1. naruszenie interesu konsumenta
2. nieuczciwa praktyka rynkowa
3. nienależyta staranność przy zawieraniu umowy kredytu
Gdzie szukać pomocy?




