Witam Pana, mam do spłaty 60 tyś. zł. w Pko B.P. w marcu 2011r. podpisali ze mną umowę ugody a w pod koniec grudniu 2011r. zerwali umowę ponieważ nie terminowo wpłacałam zaległość nie będę się rozpisywać dlaczego...to długa historia.zadzwoniłam do działu windykacji Pani się na mnie wydzierała ale po kilku chwilach pozwoliła dojść do słowa,wytłumaczyłam się po czym pani powiedziała że muszę wpłacić większą kwotę i pod koniec stycznie mogę się do nich stawić w celu złożenia pisma z prośbą o przywrócenie umowy ugody.W grudniu wpłaciłam 2 raty,więcej nie byłam w stanie wpłacić. - wYSKOŚĆ RAT MIEŚ. 2000 TYŚ. MAM DO PANA PYTANIE A MIANOWICIE: PONIEWAŻ MOJA SYTUACJA W CHWILI OBECNEJ STAŁA SIĘ BARDZO TRUDNA I NIE JESTEM W STANIE SPŁACAĆ TYCH RAT - CZY MOGĘ W OBECNEJ SYTUACJI PROSIĆ BANKO PODPISANIE UMOWY UGODY I O ZAWIESZENIE SPŁATY RAT,KAPITAŁU ITD? - CZY W CHWILI OBECNEJ NIE ZGODZĄ SIĘ ? PROSZĘ MI DORADZIĆ CO ROBIĆ? MIASTO WARSZAWA POZDRAWIAM SERDECZNIE