Kantory internetowe to godne rozważenia źródło tańszej waluty szwajcarskiej. Część z nich posiada konta walutowe w wielu bankach - dzięki czemu mogą wysyłać nam walutę przelewem wewnętrznym, zwykle bezpłatnym i co więcej – szybkim. Pieniądze na koncie są chwilę po sfinalizowaniu transakcji. Ale jak z każdym udogodnieniem – warto z kantorów internetowych korzystać rozsądnie. W Internecie można łatwo paść ofiarą oszustwa.Chyba każdy spłacający kredyty we frankach szwajcarskich wie, że po wejściu w życie ustawy antyspreadowej ma prawo do spłacania kredytu bezpośrednio w walucie. Jednak w praktyce niewielu kredytobiorców się na to decyduje, choć oszczędności mogą być spore. Problemem jest bowiem nie tylko konieczność sformalizowania nowego sposobu spłaty kredytu z bankiem – ale przede wszystkim znalezienie źródła tańszych franków. Comiesięczne wyprawy po kantorach, porównywanie kursów sprzedaży – różniących się czasem tylko o grosze, albo korzystanie z możliwości kupna franków w innym banku i ponoszenie kosztów przelewów walutowych – to skuteczne sposoby zniechęcania kredytobiorców do korzystania z dobrodziejstw ustawy antyspreadowej.
Na tym tle korzystanie z usług kantorów internetowych wydaje się zarówno tanim, jak i wygodnym sposobem spłaty kredytu w walucie. Kantory internetowe mają konta w wielu bankach – a przelewy wewnętrzne są bezpłatne i docierają do adresata bardzo szynko – chwilę po wysłaniu. Wystarczy znaleźć kantor, który ma konto – jedno z kont! – w banku, w którym spłacamy kredyt. Na przykład Internetowykantor.pl ma konta m.in. w Alior Banku, Kredyt Banku, BNP Paribas, Millenium Banku.
Zaletą kantorów internetowych są również też korzystne kursy. Z zestawienia, przygotowanego przez Expander wynika że w każdym ze sprawdzonych kantorów działających w Internecie kurs był korzystniejszy nie tylko w stosunku do średniego kursu w bankach, ale też w porównaniu z kursami oferowanymi przez tradycyjne kantory.
Gdy pod koniec października Cinkciarz.pl ustalił kurs sprzedaży na niecałe 3,5 zł, przeciętny kurs w tradycyjnych kantorach wynosił 3,55 zł, a w bankach 3,6 zł. Przy racie kredytu 500 CHF miesięczne oszczędności mogłyby wynieść – przy kupnie franków w tym konkretnym kantorze – niemal 50 zł. A w części banków, gdzie kurs jest wyższy od średniej, korzyść byłaby jeszcze wyższa.
Zanim jednak zdecydujemy się na skorzystanie z usług internetowego kantoru, trzeba dokładnie sprawdzić – jak długo działa na rynku, zapoznać się z opiniami innych klientów, „wygooglować” ewentualne doniesienia o nieprawidłowościach. Kantory internetowe zapewniają, że posiadają konieczne zezwolenia oraz że przestrzegają wszystkich regulacji prawnych, ale powierzając pieniądze jakiejkolwiek instytucji musimy ją prześwietlić, żeby mieć pewność iż jesteśmy bezpieczni. Kłopoty mogą się pojawić niekoniecznie dlatego, że ktoś chce nas oszukać – nawet uczciwie działającym przedsiębiorcom mogą się zdarzyć kłopoty z płynnością. Wystrzegać się jednak trzeba przede wszystkim oszustów, żerujących na dobrej opinii rzetelnych firm – i na lekkomyślności klientów.


Menu
Kategorie
Odpowiedz