|
Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 |
|
Strona 37 z 44 |
[ Posty: 431 ] | Przejdź na stronę Poprzednia strona 1 ... 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40 ... 44 Następna strona |
|
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
|
edzia32e1
Początkujący Dołączył(a): 2009-12-01, 20:02 Posty: 7 Pomógł: 0 razy |
Witam wszystkich w kłopotach:)
My z mężem też mamy podobną sytuację, 140 000 tyś długu, umowy w trakcie wypowiedzeń, nie wiemy co będzie dalej. Nie mamy żadnej nieruchomości, straciliśmy pracę od 7 mc nie płacimy rat, wszystko zaczęło się od choroby teściowej, wylew, mąż zaniedbał firmę i krach- wypadł z rynku. Nie może stanąć na nogi, szukamy pracy, po prostu obłęd . Najbardziej boję się komornika, mieszkam tera u mojej mamy z córką bo nie stać mnie na wynajem mieszkania, wcześniej mieszkaliśmy u teściowej ale teraz , brat męża tam rządzi. Nie wiem czy komorni może zająć coś z mieszkania mojej mamy, jak mu udowodnić że to są jej rzeczy nie ma na wszystko rachunków a jej mieszkanie jest komunalne, po prostu przygarnęła mnie i córkę a spółdzielnia wyraziła zgodę na stały meldunek. Od września zaczynam pracę i boję się, że komornik zajmie mi wynagrodzenie pomimo iż nie podpisywałam zgody na udzielenie mężowi kredytów. Napiszcie, jak mam postępować. |
|
Suelen
Początkujący Dołączył(a): 2010-07-29, 16:50 Posty: 3 Pomógł: 0 razy |
Witam
Widzę, że w takiej sytuacji jak ja jest sporo ludzi. My jesteśmy dopiero debiutujący bo mamy 30 dniowe zaległości ale już wiem, że będą 60 dniowe bo nie jestem w stanie popłacić wszystkiego na czas za miesiąc. Czytam i jestem trochę podbudowana tym, że można walczyć i udaje się wyjść z kłopotów mam nadzieje, że i nam się to uda. Mam pytanie czy ktoś korzystał z KMPA polska?? Czy pomagają?? Pozdrawiam serdecznie |
|
Suelen
Początkujący Dołączył(a): 2010-07-29, 16:50 Posty: 3 Pomógł: 0 razy |
edzia32e1 napisał(a): Witam wszystkich w kłopotach:) My z mężem też mamy podobną sytuację, 140 000 tyś długu, umowy w trakcie wypowiedzeń, nie wiemy co będzie dalej. Nie mamy żadnej nieruchomości, straciliśmy pracę od 7 mc nie płacimy rat, wszystko zaczęło się od choroby teściowej, wylew, mąż zaniedbał firmę i krach- wypadł z rynku. Nie może stanąć na nogi, szukamy pracy, po prostu obłęd . Najbardziej boję się komornika, mieszkam tera u mojej mamy z córką bo nie stać mnie na wynajem mieszkania, wcześniej mieszkaliśmy u teściowej ale teraz , brat męża tam rządzi. Nie wiem czy komorni może zająć coś z mieszkania mojej mamy, jak mu udowodnić że to są jej rzeczy nie ma na wszystko rachunków a jej mieszkanie jest komunalne, po prostu przygarnęła mnie i córkę a spółdzielnia wyraziła zgodę na stały meldunek. Od września zaczynam pracę i boję się, że komornik zajmie mi wynagrodzenie pomimo iż nie podpisywałam zgody na udzielenie mężowi kredytów. Napiszcie, jak mam postępować. Niestety nie podpowiem bo nie wiele wiem ale może poszukaj na stronach widze tu sporo podpowiedzi. Myślę tylko, że mając wspólnotę majątkową nie ważne jest czy wyraziłaś zgodę na branie kredytów przez męża obowiązuje Was wspólnota więc chyba tak samo odpowiadasz za te kredyty jak i on, a co do mieszkania może popytaj szkoda by było narobić kłopotów mamie. Powodzenia |
|
Masco
Początkujący Dołączył(a): 2010-07-22, 14:27 Posty: 8 Pomógł: 0 razy |
sylka27 napisał(a): własnie na tyc rozmowac będę sie opierała czuje sie teraz jakbym dostala w twarz bo sie staram negocjuje nie unikam ic a bank traktuje mnie tak samo jak tych co sie dokumentnie wypinaja Dlatego wydaje mi się, że skoro COD załatwili z bankiem co trzeba, warto do nich wrocic, zeby pomogli w tej sytuacji. Nie wydaje mi sie, zeby byl z tym wiekszy problem. Skoro jest cos podpisane, zaplacone, a nie wykonane do samego konca powinni to zalatwic. Firmy tego rodzaju raczej nie pozwalaja sobie na zaniedbania, tym bardziej na koncu sprawy. Głowa do góry i daj znac jak cos sie ruszy. Aż jestem ciekawy. Pozdrawiam! |
|
Masco
Początkujący Dołączył(a): 2010-07-22, 14:27 Posty: 8 Pomógł: 0 razy |
Suelen napisał(a): Witam Widzę, że w takiej sytuacji jak ja jest sporo ludzi. My jesteśmy dopiero debiutujący bo mamy 30 dniowe zaległości ale już wiem, że będą 60 dniowe bo nie jestem w stanie popłacić wszystkiego na czas za miesiąc. Czytam i jestem trochę podbudowana tym, że można walczyć i udaje się wyjść z kłopotów mam nadzieje, że i nam się to uda. Mam pytanie czy ktoś korzystał z KMPA polska?? Czy pomagają?? Pozdrawiam serdecznie Niestety o tej firmie nie wiem zbyt dużo. Jedyne co moge poratować, to jest to firma tego samego typu co Centrum Ochrony Dłużnika, o których jestem w stanie powiedzieć już cos wiecej, choc na szczescie nie z wlasnego doswiadczenia. Poza tym na tym i na wielu innych forach mozna poczytac posty od ludzi ktorzy korzystali z COD i sa zadowolenia, wiec ich dobrze pytac. Pozdrawiam i powodzenia! |
|
Suelen
Początkujący Dołączył(a): 2010-07-29, 16:50 Posty: 3 Pomógł: 0 razy |
Masco napisał(a): Niestety o tej firmie nie wiem zbyt dużo. Jedyne co moge poratować, to jest to firma tego samego typu co Centrum Ochrony Dłużnika, o których jestem w stanie powiedzieć już cos wiecej, choc na szczescie nie z wlasnego doswiadczenia. Poza tym na tym i na wielu innych forach mozna poczytac posty od ludzi ktorzy korzystali z COD i sa zadowolenia, wiec ich dobrze pytac. Pozdrawiam i powodzenia! Tak myslałam, że to podobne firmy poszukam tutaj czegoś może coś się dowiem Pozdrawiam i nie dziekuje |
|
sylka27
Stały Bywalec Dołączył(a): 2009-06-10, 11:35 Posty: 51 Lokalizacja: bydgoszcz Pomógł: 5 razy |
Powiem tak odnosnie COD w 25 lipca zadzwonilam do nich i powiedziałam ze bank jednak odmawia i maja sie do tego ustosunkować w zeszły czwartek tez z nimi rozmawialam i mieli przysłac pismo z reklamacją czy czymś w tym stylu..Dziś mamy piątek i ani pisma ani maila ani żadnego telefonu....
Co mnie wkurza najbardziej że łącznie z pełnomocnictwami u notariusza i rozmowami telefonicznymi wydałam na ich usługi około 500zł i teraz jest cisza.... |
|
sylka27
Stały Bywalec Dołączył(a): 2009-06-10, 11:35 Posty: 51 Lokalizacja: bydgoszcz Pomógł: 5 razy |
Masco napisał(a): Dlatego wydaje mi się, że skoro COD załatwili z bankiem co trzeba, warto do nich wrocic, zeby pomogli w tej sytuacji No niby zalatwili i miałam zadzwonic do banku zadzwoniłam i dostałam propozycje restrukturyzacji wplaciłam wymagane kwoty czyli ja się wywiązałam ze swoich płatnosci a 2 tyg pózniej te hieny z BPH stwierdziły ze przepraszaja za pracownika banku ,ktory obiecał restrukturyzację ale nie jest ona możliwa. Masco napisał(a): . Nie wydaje mi sie, zeby byl z tym wiekszy problem. Skoro jest cos podpisane, zaplacone, a nie wykonane do samego konca powinni to zalatwic. Firmy tego rodzaju raczej nie pozwalaja sobie na zaniedbania, tym bardziej na koncu sprawy. Okazuje sie natomist że oni juz nie będą pisali do banku jedynie mogą pisać pismo do mnie a ja mam sama je wysyłac,juz nie będą sie kontaktowali z bankiem..nie wiem dlaczego. Tak dla scisłości powiem ze pismo od nich idzie juz prawie 8 dni i jakoś dojśc nie moze i proszę nie zwalajmy wszystkiego na pocztę,bo jak ja im dokumenty wysyłałam to priorytetem za potwierdzeniem odbioru szły pocztą lotnicza 2 dni. Poza tym są skanery ,są maile wiec nic ich nie tłumaczy[/quote] Pozdrawiam! |
|
camelgogus
Doradca - min. 500 postów na forum ![]() Dołączył(a): 2009-03-05, 16:45 Posty: 623 Lokalizacja: wawa Pomógł: 46 razy |
wiec finał jest taki że jesteś lżejsza o 500 zł
|
|
sylka27
Stały Bywalec Dołączył(a): 2009-06-10, 11:35 Posty: 51 Lokalizacja: bydgoszcz Pomógł: 5 razy |
camelgogus napisał(a): wiec finał jest taki że jesteś lżejsza o 500 zł hmmm na to chyba wyglada,a mogłam ta kase wplacic do banku.... Własnie wysłałam im maila co z tym pisem i czekam a telefon "mojej" konsultantki jest niestety wylaczony |
|
Strona 37 z 44 |
[ Posty: 431 ] | Przejdź na stronę Poprzednia strona 1 ... 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40 ... 44 Następna strona | |
Podobne tematy |
|
Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 |
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Robertent i 10 gości |
| Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów |