Skocz do zawartości

Blogi

Blogi społeczności

  1. Witajcie, w dzisiejszym artykule chciałbym poruszyć tematykę związaną z obniżeniem wysokości raty kredytu gotówkowego. Pokażę wam w jaki sposób to zrobić.

     

    Większość ludzi na całym świecie posiłkuje się kredytami gotówkowymi, żeby zaspokoić bieżące potrzeby, lub nagłe wydatki, ponieważ z pensji ciężko jest im odłożyć większą sumę pieniędzy, żeby na przykład kupić samochód za 20 000 zł. W pewnym momencie w głowie rodzi się pomysł pożyczenia pieniędzy od banku, dzięki czemu pieniądze będę miał już za kilka dni i spełnię swoje „marzenie”. Wiele osób wnioskuje o kredyt w banku gdzie ma wpływ wynagrodzenia, bo uważają że ich bank na pewno zaproponuje im najlepsze z możliwych warunki. Niestety są w dużym błędzie, jednak o tym napisany został inny artykuł.

     

    Potencjalny kredytobiorca, w którego głowie urodził się pomysł zapożyczenia gotówki od banku rzadko wybiega myślami w przyszłość i nie zastanawia się co może go spotkać za pół roku, rok, czy dwa lata. Biorąc kredyt nie liczy zbytnio ogólnego kosztu kredytu, ulega wpływowi Pani lub Pana w banku, który zapewnia, że przedstawione warunki są przygotowane specjalnie przez dyrektora banku, ponieważ tak bardzo cenią sobie to, że jest ich klientem. Wina oczywiście leży po stronie kredytobiorcy, ponieważ to on daje się nabić w butelkę i nie podejmuje decyzji z chłodną głową.

    Wracając do początku i do przewidywania lub myślenia o tym co może się wydarzyć w przyszłości.

     

    Bardzo dużo osób biorąc kredyt gotówkowy chce się go jak najszybciej pozbyć, przez co okres kredytowania na jaki zaciągają kredyt jest stosunkowo krótki, 3-4 lata ponieważ żyją w przeświadczeniu, że taki kredyt spłacą szybciej i będzie z głowy.

     

    Problem zaczyna się pojawiać, kiedy to nasz ukochany samochód, który kupiliśmy na kredyt nagle zacznie się psuć lub wypadnie inny losowy wydatek, na który potrzebujemy pilnie gotówkę. Wtedy rata kredytu, który zaciągnęliśmy zaczyna być uciążliwa.

     

    Zastanawiasz się czy można jej wysokość ? Oczywiście, że tak a poniżej powiem Ci nawet jak to zrobić w prosty sposób.

     

    1) Pierwszym a zarazem najprostszym sposobem jest przeniesienie kredytu do innego banku, inaczej mówiąc refinansowanie go na lepsze warunki, proszę tutaj pamiętać że oprocentowanie to nie wszystko, najlepiej jest znaleźć bank, który zaproponuje lepsze oprocentowanie a zarazem będzie chciał spłacić Twój kredyt bez pobierania prowizji oraz doklejania zbędnego ubezpieczenia.

     

    2) Jeśli potrzebujemy zarazem dodatkowej gotówki, to konsolidacja jest tutaj również dobrym wyjściem. Spłacając swój kredyt możesz dobrać kilka tysięcy, żeby zaspokoić bieżące wydatki. Zazwyczaj rekomenduję swoim klientom, żeby taki kredyt został wzięty na maksymalny lub przynajmniej dłuższy okres czasu, ponieważ nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kredyt gotówkowy sukcesywnie nadpłacać, oszczędzając tym samym na odsetkach. (Wszystko zależy oczywiście od indywidualnej sytuacji klienta) Dlatego powtarzam, że warto jest skorzystać z pomocy doświadczonego eksperta finansowego, który to rzetelnie oceni Twoją sytuację i podpowie jakie jest najlepsze wyjście z danej sytuacji.

     

    3) Sprawdzenie czy do naszego kredytu nie zostało doklejone dobrowolne ubezpieczenie kredytu. Wiele banków, żeby więcej zarobić na kliencie dodatkowo doklejają ochronę ubezpieczeniową, która w wielu przypadkach nie jest obowiązkowa i można z niej bez problemu zrezygnować dzięki czemu odzyskamy niewykorzystaną część ubezpieczenia w formie gotówki lub nadpłacimy tymi pieniędzmi kapitał naszego obecnego kredytu, dzięki czemu wysokość raty się pomniejszy lub skróci się okres kredytowania. (Zazwyczaj mamy wybór). Nawet w przypadku, kiedy ubezpieczenie jest obligatoryjnym zabezpieczeniem kredytu, wówczas też można znaleźć zastępczą polisę u innego ubezpieczyciela, która spełni wymogi banku a my zamiast wydać przykładowo 10 000 zł przez okres 120 miesięcy, wydamy tylko część tej kwoty.

     

    4) Wydłużenie okresu spłaty w tym samym banku. Zazwyczaj odbywa się to poprzez wewnętrzną konsolidację danego zobowiązania, jednak warto jest pilnować, aby bank drugi raz nie chciał pobrać od nas prowizji bankowej, przez co pomimo że obniżymy sobie ratę zobowiązania to znacznie wzrośnie nam ogólny koszt kredytu.

     

    5) Jeśli Twoja sytuacja finansowa nie pozwala na uzyskanie lepszych warunków od obecnych w innych bakach, wówczas warto jest rozważyć połączenie dochodów z kimś bliskim i zawnioskowanie wspólnie o kredyt, dzięki czemu ekspert finansowy będzie miał więcej argumentów oraz szersze spectrum możliwości, żeby wynegocjować niższe a zarazem lepsze warunki.

     

    6) Istnieje również pojęcie restrukturyzacji kredytu, gdzie podczas negocjacji na indywidualnej ścieżce z bankiem, możemy bez konsolidowania obecnego kredytu wydłużyć jego okres spłaty o kilka miesięcy, żeby miesięczne wydatki wynikające z rat nie były aż tak uciążliwe.

     

    7) Co kiedy zobowiązanie jest bardzo duże, rata przerasta nasze możliwości i nawet jeśli przeniesiemy kredyt na maksymalny możliwy okres do innego banku to jej wysokość będzie nadal za wysoka ? Banki oferują pożyczki hipoteczne, polegające na zrobieniu konsolidacji kredytu, zabezpieczeniem którego jest nieruchomość a okres spłaty to nawet 30 lat. Po wykonaniu takiego manewru rata twojego kredytu znacznie się obniży, jednak nieruchomość będzie posiadać wpis w IV dziale księgi wieczystej o wspomnianym kredycie.

     

    Mam nadzieje, że artykuł pomógł Ci w niektórych kwestiach, dzięki czemu w przyszłości będziesz podejmował bardziej przemyślane decyzje odnośnie na przykład okresu spłaty kredytu i nie będziesz sugerował się tym co jest tu i teraz tylko tym co może Cię spotkać w przyszłości, ponieważ jak każdy wie życie jest bardzo przewrotne i lubi nam serwować różne przygody.

  2. Aby przybliżyć pojęcie ugody przed sądem, warto przytoczyć treść art. 917 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym przez ugodę strony czynią sobie wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący lub mogący powstać.

     

    W praktyce postępowanie prowadzące do zawarcia ugody przed sądem regulowane jest przepisami Kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z art. 10 k.p.c. w sprawach, w których zawarcie ugody jest dopuszczalne, sąd dąży w każdym stanie postępowania do ich ugodowego załatwienia, w szczególności przez nakłanianie stron do mediacji. Ugoda zawarta przed sądem, zgodnie z art. 777 § 1 pkt 1 k.p.c. stanowi tytuł egzekucyjny, który po opatrzeniu go w klauzulę wykonalności może być podstawą do przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego.

     

    Ugodę przed sądem można zawrzeć zarówno przed wytoczeniem powództwa – w drodze postępowania pojednawczego, jak i po jego wytoczeniu.

     

    Co się tyczy postępowania pojednawczego, to zgodnie z art. 184 k.p.c. sprawy cywilne, których charakter na to zezwala, mogą być uregulowane drogą ugody zawartej przed wniesieniem pozwu. Postępowanie pojednawcze rozpoczyna zawezwanie do próby ugodowej, z którym można zwrócić się do sądu rejonowego ogólnie właściwego dla przeciwnika. W wezwaniu należy oznaczyć zwięźle sprawę. Postępowanie pojednawcze kończy się podpisaniem ugody w sytuacji, w której strony dojdą do porozumienia.

     

    W odniesieniu do zawarcia ugody po wytoczeniu powództwa, zgodnie z art. 223 Kodeksu postępowania cywilnego przewodniczący powinien we właściwej chwili skłaniać strony do pojednania, zwłaszcza na pierwszym posiedzeniu, po wstępnym wyjaśnieniu stanowiska stron. Osnowę ugody zawartej przed sądem wciąga się do protokołu rozprawy albo zamieszcza w odrębnym dokumencie stanowiącym część protokołu i stwierdza podpisami stron. Niemożność podpisania ugody sąd stwierdza w protokole.

     

    Należy również pamiętać, że w niektórych sprawach zawarcie ugody jest niedopuszczalne. Zakaz taki istnieje choćby w odniesieniu do postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, na podstawie art. 477.12.

     

    Warto wspomnieć także o tym, że ugoda może zostać zawarta także przed mediatorem. W dziale II, Kodeksu postępowania cywilnego, art. 1831 i następne regulują sposób przeprowadzenia mediacji, która prowadzi do zawarcia ugody. Mediację prowadzi się na podstawie postanowienia sądu kierującego strony do mediacji, ale może być prowadzona również w oparciu o umowę o mediację. Jeżeli w toku mediacji zawarto ugodę, przedkłada się ją do właściwego sądu celem jej zatwierdzenia. Ugoda zawarta przed mediatorem, po jej zatwierdzeniu przez sąd, ma moc prawną ugody zawartej przed sądem

     

    .Jeżeli ugoda została zawarta, to wydanie wyroku w sprawie staje się zbędne. W związku z tym na podstawie art. 355 Kodeksu postępowania sądowego sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania.

     

    Czytaj inne moje blogi:

    -> Sąd nie pozostawił suchej nitki na kosztach naliczonych przez chwilówkę

    -> Bank sprzedał kredyt i dalej prowadzi egzekucję

    -> Sąd właściwy do rozpoznania sprawy

    -> Zbieg egzekucji - wyjaśnienie pojęcia

    -> Jakie przedmioty nie podlegają egzekucji?

    -> Nakaz zapłaty doręczony na zły adres

    -> Koszty postępowania upadłościowego

    -> Czym tak naprawdę jest upadłość konsumencka? Najważniejsze pojęcia.

    -> Nie spłacasz kredytu hipotecznego. Chcesz, by bank przejął Twoją nieruchomość?

    -> Nowelizacja ustawy o upadłości konsumenckiej.

    -> Dłużniku! Nie wolno podpisywać takich ugód!

    -> Wierzyciel nie chce zwrócić pobranej z góry składki ubezp.

    -> Kiedy komornik rozliczy koszty egzekucji?

    -> Inny sposób na wypowiedziany kredyt hipoteczny? Przejęcie nieruchomości.

    -> Getin Bank wypowiedział umowę kredytu hipotecznego. Co zrobić?

    -> Na czym polega restrukturyzacja umowy kredytowej?

    -> Jak obniżyć koszty egzekucji komorniczej?

    -> Przedawnione długi. Co z nimi zrobić?

    -> Bank wypowiedział kredyt hipoteczny? Sprawę można uratować.

    -> Masz długi? Dowiedz się jak szybko stanąć na nogi.

     

    W przypadku pytań pozostaję do dyspozycji.

     

    Łukasz Białkowski

    lukasz.bialkowski@gmail.com

  3. Deutsche Bank od jakiegoś czasu wprowadził oferę dla osób uzyskujących dochód z umowy o pracę na czas określony. Taka umowa traktowana jest jak umowa o pracę na czas nieokreślony jednak trzeba spełcnić kilka warunków. Promesy i dokumenty od pracodawcy przedłużające umowy nie są wymagane a warunki pozwalające na udzielenie kredytu gotówkowego na okres dłuższy niż okres obowiązywania umowy o pracę to:

     

    •klient musi posiadać aktywny produkt hipoteczny w Banku lub pozytywną decyzję kredytową w sprawie przyznania produktu hipotecznego w dowolnym Banku. Ważne aby decyzja nie utraciła ważności i aktualna umowa o pracę obowiązuje jeszcze przez min. 6 kolejnych miesięcy. Dodatkowo umowa nie jest zawarta na zastępstwo;

    •zatrudnionych w firmach znanych( zatrudniających przynajmniej 50 osób i istniejących od 5lat lub 100 osób i istniejących od 3 lat). Aktualna umowa musi obowiązywać jeszcze przez minimum 6 kolejnych miesięcy, a bieżąca umowa jest co najmniej drugą umową zawartą przez Klienta;

    •zatrudnionych w małych firmach nie łapiących się do Firm Znanych pod warunkiem, że aktualna umowa Klienta obowiązuje jeszcze przez minimum 6 kolejnych miesięcy, a obecna umowa jest co najmniej drugą umową zawartą przez Klienta oraz, dodatkowo, Klient udokumentuje ostatnie zatrudnienie od co najmniej 24 miesięcy.

     

     

    Dokumentacja do kredytu pozostaje taka sama jak przy umowie o pracę na czas nieokreślony. Czyli standardowo wniosek, karta danych osoby fizycznej, skan dowodu osobistego, zaświadczenie o zarobkach, jeśli firma nie jest znana to wyciagi z konta za okres 3mc, świadectwo pracy dokumentujące kolejną umowę.

     

    Proces i oferta wygląda dokładnie tak samo jak przy umowie o pracę na czas nieokreślony. System na podstawie wprowadzonych danych wylicza scoring jednak nie odbiega on od tych z umów bezterminowych

    Dlatego mając krótką umowę nie musimy się martwić o gorszą ofertę.

     

    Źródło: http://pozyczkasa.pl

  4. Witam,

    w związku z ostatnią aferą dotyczącą rzekomym wyciekiem danych PESEL, informujemy o tym czym jest w i jaki sposób skorzystać z Alertów BIK – czyli cichego strażnika naszych danych osobowych, który zareaguje w porę, kiedy jakiś podmiot zapyta o nasze dane osobowe w BIK – czyli Biurze Informacji Kredytowej.

    Promocja jaką wprowadził BIK czasowo – tj. do końca września (a która przerosła chyba ich najśmielsze oczekiwania – do tego stopnia, że serwery nie wytrzymują takiego obciążenia i napływu nowych zainteresowanych usługami BIKu) usługa polegająca na bezpłatnym przez okres 12 miesięcy otrzymywaniu alertów z BIK o zapytaniach o Twojej osobie.

    Jak możemy przeczytać na stronie http://www.bik.pl

    [h=3]Alert chroniący przed wyłudzeniem kredytu[/h]

    • dostaniesz SMS zawsze, kiedy ktoś złoży wniosek o kredyt na Twoje dane
    • jeśli to nie Ty starasz się o kredyt, masz szansę zapobiec wyłudzeniu
    • BIK pomoże Ci wyjaśnić sprawę

    Jeśli akurat starasz się o kredyt, kupujesz coś na raty lub poręczasz komuś kredyt – nie musisz podejmować żadnych działań. Alert jest dodatkowym potwierdzeniem, że Twój wniosek jest rozpatrywany.

    Możesz sprawdzić szczegóły dotyczące tego zapytania w Twoim Panelu Użytkownika na stronie http://www.bik.pl po wcześniejszej rejestracji (informacje jak się zarejestrować znajdziecie w naszym poradniku:

    ).

    Jeśli nie starasz się o żaden kredyt ani nie jesteś poręczycielem, a otrzymałeś alert – jak najszybciej skontaktuj się z BIK lub Bankiem, który dokonał zapytania o Twojej osobie! W tej sytuacji alert może oznaczać, że ktoś próbuje wyłudzić kredyt na Twoje nazwisko!

  5. Meritum's Blog

    Codziennie trafiają do nas osoby, które niefrasobliwie zaciągnęły pożyczkę prywatną.

     

    Jeden z przykładów z ostatnich dni. Pani Małgosia napisała:

     

    "(...) wzięłam pożyczkę prywatną w wysokości 50.000 zł, do zwrotu jest 94.000 zł, pośrednik wziął prowizje, obiecał że wszystko będzie dobrze, obiecał, że dostanę kredyt w banku, nie dostałam, muszę spłacić do końca września, inaczej muszę się wyprowadzić z domu.

    Dlaczego nie mogę otrzymać kredytu w banku skoro spłaciłam długi?! Dlaczego są tacy oszuści? Czy normalny człowiek nigdy nie mający problemów z prawem nie może liczyć na pomoc tylko zostaje wykorzystany???"

     

    Szanowni Państwo, już mniej więcej wiedzieliśmy co zobaczymy w BIK-u u tych Klientów w momencie kiedy czytaliśmy tego maila, ale dla potwierdzenia naszej intuicji poprosiliśmy Klientów o ściągniecie raportów z Biura Informacji Kredytowej.

     

    I co ujrzeliśmy?

     

    Ujrzeliśmy 8 pozycji kredytowych, niezamkniętych, nadal windykowanych. Klienci mają zatem do spłaty pożyczkę prywatną w wysokości 94.000 zł, kredytów niezamkniętych w wysokości 53.000 zł, innych pożyczek typu chwilówki na 17.000 zł, łącznie do spłaty: 164.000 zł

     

    Przy czym nieruchomość nie należy już do nich, a do inwestora prywatnego, de facto są bez dachu nad głową, z większymi długami niż przed pożyczką prywatną… Bez szans na kredyt bankowy.

     

    Do czego zmierzamy?

     

    Przestrzegamy przed firmami, które udzielają pożyczek prywatnych bez sprawdzania statusu w BIK-u i BR-u, nie wymagają udokumentowania dochodów.

     

    Jeśli widzą Państwo takie oferty oznacza to, że inwestor prywatny nie jest zainteresowany spłatą Państwa zadłużeń, a jest zainteresowany jedynie pomnożeniem swojego kapitału.

    Oczywiście niesprawiedliwością byłoby winić inwestora.

     

    On ma pieniądze, Klienci są dorośli, którzy posiedli umiejętność czytania, wyrazili chęć na wzięcia Kredytu, Inwestor wyraził również zgodę. Spotkali się u notariusza, podpisali umowę… Dorosły człowiek winien ponosić odpowiedzialność za swoje czyny.

     

    Jednakże większość Klientów nie ma podstawowej wiedzy z zakresu finansów. Jeśli osoba udzielające pożyczki prywatnej powie wprost: „Droga Pani, pożyczka jest na rok czasu, za rok oczekuję kwoty „x” do spłaty, jeśli nie otrzymam zwrotu to nastąpi eksmisja z nieruchomości to w porządku.

    Jeśli sprawa jest tak w oczywisty i uczciwy sposób postawiona a Klient wyraża na to zgodę, to nie powinno być problemu.

     

    Jeśli jednak Inwestor przemilczy pewne niewygodne fakty, albo nie daj Boże zacznie opowiadać bajki jak w przykładzie powyższym („za rok Pani dostanie kredyt bankowy, to pewne!”) to jest to już przynajmniej niemoralne. Tak nie wolno czynić.

     

    Jeśli warunkiem spłaty pożyczki prywatnej jest pozyskanie kredytu w Banku, to nie ma opcji. Trzeba ściągnąć BIK, Bankowy Rejestr, zajrzeć do KRD, Infomonitora i tak dalej. Klient musi mieć zdolność, czyli pracować i uzyskiwać stałe dochody. Bez tego ani rusz. Jeżeli Inwestor obiecuje kredyt bankowy na spłatę pożyczki inwestorskiej i zobowiązuje się do działania pod tym kątem to nie ma alternatywy: musi mieć wiedzę na temat sytuacji danych osób. Wiedzę dogłębną. A Klienci muszą przez 12 miesięcy (bo na tyle zwykle przydzielana jest pożyczka inwestorska) współpracować z Inwestorem.

     

    Wtedy nikomu krzywda się nie dzieję, obie strony są zadowolone. I tak powinno być. Czego Państwu życzę.

     

    --

    z wyrazami szacunku

    Ireneusz Miler

  6. Regulacje dla sektora bankowego w zakresie informowania o ryzyku zmiennej stopy procentowej.

     

     

    Wobec historycznie niskich stóp procentowych KNF opublikował stanowisko w sprawie zapewnienia staranności w procesie informowania odbiorców usług finansowych ( kredytobiorców ) na czym polega ryzyko zmiennej stopy procentowej.

     

    Link do pisma KNF z dnia 12.02.2015r.

    http://www.knf.gov.pl/Images/stanowisko_dot_informowania_12022015_tcm75-40525.pdf

     

    http://www.knf.gov.pl/regulacje/praktyka/stanowiska/stanowiska_uknf_sektor_bankowy.html

     

    Zmienne oprocentowanie składa się ze stałej marży banku oraz zmiennej stawki odniesienia/stopy procentowej ( WIBOR, LIBOR, EURIBOR )

     

    W odniesieniu do kredytów długoterminowych banki powinny prezentować klientom informacje o koszcie obsługi kredytu ( racie) przy założeniu wzrostu poziomu stopy procentowej od której zależy oprocentowanie kredytu odpowiednio do poziomu 3%, 5%, 10%, 15%.

     

    Aktualne poziomy stawek WIBOR / LIBOR / EURIBOR

    http://www.bankier.pl/kredyty-hipoteczne/stopy-procentowe/wibor

     

    Do tej pory banki prezentowały wysokość raty kredytu przy założeniu wzrostu stopy procentowej o 4% oraz przy założeniu wzrostu o wartość stanowiącą różnicę pomiędzy maksymalną i minimalną wartością stopy z okresu ostatnich 12 miesięcy.

     

    SYMULACJE MODELOWE pokazujące ryzyko zmiennej stopy procentowej

     

    kredyt w PLN

    okres kredytowania 25 lat

    marża banku 1,90 %

    raty równe

    stawka odniesienia WIBOR 3M

    aktualny WIBOR 3M = 1,81 %

     

    [TABLE=class: outer_border, width: 692]

    [TR]

    [TD=colspan: 2]kwota kredytu[/TD]

    [TD] 200 000,00 zł[/TD]

    [TD] 300 000,00 zł[/TD]

    [TD] 400 000,00 zł[/TD]

    [/TR]

    [TR]

    [TD]rata przy aktualnym poziomie Wibor 3M[/TD]

    [TD]1,81%[/TD]

    [TD] 1 023,91 zł[/TD]

    [TD] 1 535,87 zł[/TD]

    [TD] 2 047,83 zł[/TD]

    [/TR]

    [TR]

    [TD]rata przy wzroście stopy procentowej do poziomu[/TD]

    [TD]3%[/TD]

    [TD] 1 157,56 zł[/TD]

    [TD] 1 736,34 zł[/TD]

    [TD] 2 315,11 zł[/TD]

    [/TR]

    [TR]

    [TD][/TD]

    [TD]5%[/TD]

    [TD] 1 400,83 zł[/TD]

    [TD] 2 101,24 zł[/TD]

    [TD] 2 801,65 zł[/TD]

    [/TR]

    [TR]

    [TD][/TD]

    [TD]10%[/TD]

    [TD] 2 091,68 zł[/TD]

    [TD] 3 137,53 zł[/TD]

    [TD] 4 183,37 zł[/TD]

    [/TR]

    [TR]

    [TD][/TD]

    [TD]15%[/TD]

    [TD] 2 859,75 zł[/TD]

    [TD] 4 289,61 zł[/TD]

    [TD] 5 719,48 zł[/TD]

    [/TR]

    [/TABLE]

     

    Bożena Myszczyszyn - doradca kredytowy

  7. swiety's Blog

    • 1
      wpis
    • 0
      komentarzy
    • 49
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    Zależność pomiędzy sytuacją gospodarczo-finansową kraju, a warunkami przyznania kredytu jest taka, że im gorsza kondycja finansowa w państwie, tym większe wymagania instytucji finansowych wobec kredytobiorców o przyznanie kredytu. Gorsza koniunktura w gospodarce rynkowej sprawia, że średnia wynagrodzeń maleje, wzrasta bezrobocie, obniża się konsumpcja, wzrasta ryzyko utraty pracy, brakuje społeczeństwu bezpieczeństwa finansowego. Prowadzi to do tego, że coraz trudniej o kredyt w banku.

     

    Najbardziej wyśrubowane wymagania banki mają wobec kredytów hipoteczno-budowlanych. Zachowanie to jest zrozumiałe ponieważ kwota kredytu na nieruchomość może przekraczać nawet 200 tysięcy złotych, dlatego bank musi się zabezpieczyć przed niewypłacalnym kredytobiorcą. Bankom w ocenie ryzyka kredytowego pomaga tzw. scoring kredytowy.

     

    Jakie wymagania należy spełnić ?

     

    Scoring kredytowy to punktowa metoda oceny ryzyka kredytowego dostarczana instytucjom bankowych przez Biuro Informacji Kredytowej (BIK). Oceniane jest niemal wszystko: miesięczne wynagrodzenie, ile klient ma oszczędności na koncie, czy spłacane są w terminie wszystkie zobowiązania finansowe, w tym raty pożyczek.

     

    Końcowa ocena wystawiana jest w oparciu o takie dane jak:

     

    • zawód,

    • wykształcenie,

    • status mieszkaniowy,

    • okres zamieszkania pod obecnym adresem,

    • wysokość miesięcznych dochodów,

    • posiadanie telefonu,

    • wiek i stan cywilny,

    • posiadane rachunki bankowe,

    • posiadanie ubezpieczenia na życie,

    • posiadanie samochodu,

    • posiadane karty płatnicze,

    • okres zatrudnienia w tym samym przedsiębiorstwie,

    • okres zatrudnienia na obecnym stanowisku.

     

     

    Po przeliczeniu wszystkich punktów bank kategoryzuje kredytobiorcę i umieszcza w jednej z czterech kategorii:

     

    • grupa A – klienci, u których ryzyko niespłacenia kredytu jest znikome;

    • grupa B – klienci. którzy mogą nie spłacić części kredytu;

    • grupa C – duże ryzyko niespłacenia pożyczki;

    • grupa D – klienci bez zdolności kredytowej.

     

    Nie tylko warto być w tej pierwszej grupie ze względu na akceptację banku o wniosek kredytowy na dom lecz także ze względu na korzystniejsze warunki spłaty kredytu, które bank zaproponuje wiarygodnemu kredytobiorcy.

     

    Oczywiście jest to idealny scenariusz, który nie dla każdego się sprawdzi. A nawet można powiedzieć, że tylko znikoma liczba osób w ogóle może mieć nadzieję na otrzymanie pozytywnej odpowiedzi wniosku o kredyt hipoteczny. Taką śrubą dokręcającą jest fakt iż od 2015 roku kredytobiorca musi przynajmniej wnieść 10 proc. wkładu własnego – to szczególnie dobija ludzi młodych. W roku 2014 była to kwota o połowę mniejsza, bo wynosząca zaledwie 5 procent.

     

    Jaka alternatywa dla kredytobiorcy?

     

    Osoby, które w banku ubiegały się o pieniądze na sfinansowanie kosztów zakupu domu i dostały negatywną odpowiedź, mogą skorzystać z alternatywnego rozwiązania. W świecie finansów dla osób odrzuconych przez bank mają swoją ofertę firmy poza bankowe udzielające pożyczek gotówkowych na różne cele. Wykorzystując obecną sytuację na rynku budowlanym oraz brak boomu na budownictwo w Polsce, firmy pożyczkowe starają się przekonać osoby że warto skorzystać z ich nowej oferty kredytu hipotecznego bez BIK oraz bez wkładu własnego.

     

    Czym jest kredyt bez BIK ?

     

    Jest to kredyt przyznawany bez względu na historię kredytową w BIK oraz stan zadłużenia kredytobiorcy. Przy tego rodzaju kredycie zdolność kredytowa oceniana jest na podstawie innych kryteriów niż pozytywna historia w BIK. Plusem zaciągnięcia pożyczki hipotecznej bez BIK w firmie pożyczkowej jest łatwość otrzymania kredytu, który można otrzymać . Druga strona medalu jest taka, że jest to stosunkowo droższy kredyt od tego uzyskanego w banku. Dzisiaj klient może przebierać w ofertach kredytów bez BIK. Może wziąć każdą opcję od kredytu gotówkowego, konsolidacyjnego, a nawet może starać się o kredyt samochodowy bez weryfikacji w BIK.

     

    Przestrzeń dla niskich stop procentowych

     

    Trudna sytuacja finansowa w kraju ma też swoje dobre strony. Rada Polityki Pieniężnej, aby pobudzić gospodarkę często decyduje się na krok obniżania stóp procentowych oraz lombardowych, co powoduje, że instytucje pożyczkowe także decydują się na obniżenie oprocentowania pożyczek. Dzięki temu pożyczki poza bankowe są relatywnie tanie. Jak konkretnie to się ma do liczb? O tym już w następnym wpisie, który myślę za niedługo przygotuję.

  8. Podstawowa definicja scoringu brzmi: „punktowa metoda oceny wiarygodności osoby ubiegającej się o kredyt„. Ocena ta opiera się na analizie wielu czynników takich jak:

     

     

    • Historia kredytowa w BIK (chcesz się dowiedzieć więcej o BIK? Kliknij TUTAJ)

     

    • Wiek

     

    • Stan cywilny

     

    • Posiadanie dzieci

     

    • Wykształcenie

     

    • Status mieszkaniowy (czy posiadamy własne mieszkanie)

     

    • Kim jest nasz pracodawca

     

    • Wysokość zarobków

     

    • Zawód

     

    • Branża

     

    • Staż pracy

     

    Idąc do banku, który kompletnie nas nie zna (nie ma w systemie zapisanych powyższych danych, które już kiedyś podaliśmy) zostaniemy przepytani wzdłuż i wszerz. Nie ma to na celu wywiadu środowiskowego, lecz po prostu bank chce nasz zakwalifikować do odpowiedniego koszyka:

     

    • klientów Premium,

     

    • klientów standardowych,

     

    • klientów „od niechcenia”

     

    • klientów, którzy „nie mają czego u nas szukać”

     

    Od tego, do jakiego koszyka zostaniemy wrzuceniu, zazwyczaj zależy oferta jaką otrzymamy od banku.

    Jak liczony jest scoring?

    Scoring w największym stopniu oparty jest na statystyce. Bank cały czas monitoruje swoje bazy klientów i na tej podstawie wyciąga wniosku- które grupy klientów są najbardziej narażone na problemy finansowe, a które w bardzo małym stopniu popadają w tarapaty. Poniżej podam kilka przykładów:

     

    • Osoba pracująca w budżetówce będzie mniej narażona na utratę pracy niż osoba pracująca np. w branży budowlanej.

     

    • Osoba która posiada dzieci jest statystycznie bardziej odpowiedzialna i rzadziej popada w problemy finansowe

     

    • Osoba młoda, bez historii kredytowej będzie dużo gorzej postrzegana niż osoba, która w swoim życiu spłaciła już bardzo dużo kredytów (jak stworzyć historię kredytową? Kliknij TUTAJ)

     

    • Firmę budowlane lub transportowe częściej ogłaszają niewypłacalność niż pozostałe branże, dlatego kredytowanie tego typu działalności jest niezwykle trudne.

     

    Wiadomo, że przykłady, które podałem nie są regułą i każdy z nas w swoim otoczeniu znalazłby osoby, które przeczą ww. opisom. Jednak w perspektywie dziesiątek czy setek tysięcy klientów- powyższe reguły sprawdzają się i to właśnie na nich opierają się banki.

     

    W jaki sposób podnosić swój scoring?

    Ciężko znaleźć na to receptę. W końcu nikt nie pójdzie na studia tylko po to, żeby wyglądało to lepiej w oczach banku. Zmiana stanu cywilnego również nie powinna być spowodowana troską o nasz wizerunek icon_smile.gif

    Bardzo duży wpływ na scoring ma historia kredytowa i to nad nią musimy się najbardziej skupiać.

    Często otrzymuję pytanie:

    A co jak skłamię we wniosku?

    - Wiadomo, że wiele rzeczy bank nie jest w stanie sprawdzić, jednak warto się zastanowić, czy warto narażać się na odpowiedzialność Karną dla uzyskania lepszych warunków kredytu.

     

     

    http://www.fineo-kredyty.pl

  9. Pierwsze kroki

    Każdy Polak zadaje sobie to pytanie:

    - czy warto korzystać z porad doradcy kredytowego, doradcy finansowego?

     

    Żeby porównać oferty i samemu ,,czuć'' się spełnionym najlepiej jest trochę poszukać w poszczególnych bankach i wiedzieć o czym się rozmawia a następnie skorzystać z usług niezależnego doradcy finansowego lub doradcy kredytowego. Pamiętajmy że gdy korzystamy z porad doradcy warto przestrzegać pewnych zasad.

    Gdy decydujemy się na przedsięwzięcie jakim jest kredyt gotówkowy, hipoteczny lub konsolidacyjny warto skorzystać z wielu sposobności, by odnaleźć najlepszą ofertę. Jedną z opcji może być porada doradcy kredytowego lub finansowego. Warto tu skorzystać z więcej niż jednej porady przecież tu chodzi o naszą przyszłość, więc tak jak przy zakupie sprzętu AGD, czy innych produktów dobrze jest znać opinie wielu ekspertów, przetrawić je i dopiero wówczas zdecydować się na konkretny kredyt.

    Najlepiej samemu poszukać najlepszego kredytu i dodatkowo skorzystać z porad doradcy, który pomoże w kompletowaniu dokumentów kredytowych. Wizyta w jednym konkretnym banku nie odda nam całościowego obrazu sytuacji na rynku kredytów.

     

    Zaletą zatem z korzystania z ofert doradców jest to że osoba, która współpracuje z wieloma bankami na co dzień pośredniczy w wielu kredytach i w związku z tym posiada duże doświadczenie co może nam zaoszczędzić sporo czasu i nerwów. Polecam zatem oprócz samodzielnego szukania kredytu skorzystać z ofert niezależnych doradców porównujących kredyty wielu banków.

    Wówczas porównujemy to do tego co sami znaleźliśmy i wybieramy czy brać kredyt samemu, bezpośrednio z banku czy też przy pomocy niezależnego doradcy znalazł nam coś lepszego.

     

    Obecnie ogromna ilość banków i innych instytucji finansowych oferujących nowe rozwiązania finansowe, może zaniepokoić nawet wytrawnego znawcę produktów finansowych. Z drugiej strony klienci instytucji finansowych są coraz bardziej wyedukowani i wymagający. Oczekują profesjonalnej obsługi, doradztwa na najwyższym poziomie na każdy etapie procesu, i co najważniejsze, przedstawienia najbardziej optymalnej oferty. Kluczową rolę może odegrać dobry niezależny doradca.

     

    Praca doradcy finansowego lub doradcy kredytowego wyróżnia się tym, że na każdym etapie procesu uruchamiania kredytu zapewnia klientowi pełną, profesjonalną obsługę: wspiera od momentu przygotowania i spisania właściwych dokumentów, nadzoruje etap analizy i przyznania pożyczki, a w późniejszym czasie również opiekuje się klientem.

     

    Istotnym atutem przemawiającym za współpracą z doradcą jest duża oszczędność czasu przy analizie ofert kredytów.

     

    Czas podpisania umowy kredytowej z bankiem, przy lub bez wsparcia doradcy, jest taki sam. Procedura ubiegania się o pożyczkę za pośrednictwem doradcy jest krótsza, bo klient może liczyć na wsparcie ze strony doradcy. Zna on specyfikę każdego banku oraz panujących w nich procedur i wymagań dotyczących uruchamiania kredytu. W takim przypadku klient zdecydowanie może oszczędzić czas. Nie musi sam przechodzić przez skomplikowany proces decyzyjny. To niewątpliwa zaleta współpracy z niezależnym doradcą.

     

    Gdzie jest większa zdolność kredytowa?

     

    Zdolność kredytowa klienta, wyliczona przez przedstawiciela banku lub doradcę, powinna być taka sama. Jednakże niezależny doradca, znając wymagania banków oraz sytuację finansową przyszłego kredytobiorcy, może doradzić „uporządkowanie” finansów. Proponuje np. zamknięcie nieużywanej karty kredytowej, linii debetowej w rachunku, konsolidację zobowiązań. Te produkty finansowe mogą mieć wpływ na zdolność kredytową, a tym samym na większą wartość kredytu.

     

    Dzięki współpracy z doradcą, kredytobiorca może wynegocjować lepszą ofertę kredytu. Po pierwsze dlatego, że doradca ma korzystniejsze warunki niż indywidualny klient, a po drugie – dzięki swojemu doświadczeniu, wie jak negocjować warunki z bankiem, a z kolei bankowi zależy na współpracy z dobrym doradcą. I mimo, iż zarówno w banku, jak i firmie doradztwa finansowego, elementy kredytów takie m.in. jak marże, spread, prowizja czy koszty innych produktów są stałe, to jednak warto poznać oferty kredytów proponowanych przez doradców finansowych jak i doradców kredytowych

  10. nie lubiani

    • 3
      wpisy
    • 1
      komentarz
    • 56
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    viruss
    Ostatni wpis

    Praktycznie w całym zachodnim świecie mamy stopy procentowe znacznie niższe niż realna inflacja, bo ciężko nazwać inaczej LIBOR 0,2%, co ma pomóc zadłużonym krajom zachodu wyjść z długu, czyli zredukować wartość długu kosztem osób posiadających oszczędności. Rządy preferują kredytobiorców, jednocześnie nakładając podatek inflacyjny na całe społeczeństwo.

    W takich okolicznościach wiele osób zastanawia się nad wzięciem kredytu na zakup nieruchomości. W sytuacji, gdy wartość pieniądza jest systematycznie niszczona możemy w teorii oczekiwać, że przy galopującej inflacji lekką ręką spłacimy kredyt w bezwartościowej walucie, mając coś pewnego, czyli czyszczenie kanalizacji nieruchomość. Otóż, nie jest to takie proste, zwłaszcza w polskich realiach, a zagrożeń jest cała masa. W Polsce praktycznie nie istnieją kredyty o stałym oprocentowaniu (ich oferta jest lekko mówiąc nieatrakcyjna), dzięki którym moglibyśmy ustalić sztywną wysokość rat niezależnie od zmian stóp procentowych. Podnoszenie stóp co prawda jest ostatnią rzeczą na jakiej obecnie zależy bankowi centralnemu oraz rządzącym, gdyż wysokie stopy znacznie utrudniają dalsze zadłużanie kraju oraz bardzo zwiększają koszty obsługi długu.

    Bank centralny, jednak nie zawsze jest w stanie kontrolować stopy procentowe. Wystarczy, że waluta danego kraju, np. Polski stanie się nieatrakcyjna w oczach inwestorów, którzy zaczną uciekać od obligacji rządowych, często może też paść ofiarą spekulacji dużych inwestorów finansowych. Długoterminowe stopy procentowe wzrosną błyskawicznie i RPP nie będzie miała wyboru, jak tylko dostosować się do realiów.

    Natomiast, wyższe stopy procentowe znacznie utrudniają uzyskanie kredytu, zmniejszając potencjalną zdolność kredytową co z kolei zabija rynek nieruchomości. Ceny nieruchomości w największym stopniu zależne są od dostępności do taniego kredytu.

    Spadające ceny mieszkań będących zabezpieczeniem kredytów dają z kolei bankom możliwość wypowiedzenia umów, lub żądanie dodatkowych ubezpieczeń, czy uzupełnienie wkładu własnego. W Polsce lobby bankowe działa wyjątkowo silnie, co widać w kilku kluczowych kwestiach:

    - bankowy tytuł egzekucyjny,

    - możliwość dochodzenia wierzytelności przez bank nawet po przejęciu i zlicytowaniu nieruchomości będącej zabezpieczeniem kredytu,

    - brak kredytów o stałym oprocentowaniu.

  11. W jednym z moich wpisów odnosiłem się już do tematyki składania zażalenia na nadanie klauzuli wykonalności na BTE. Dlatego też tym razem nie będę się aż nadto rozpisywał o procedurach z tym związanych.

    Warto jednak podkreślić jedną istotną kwestię. Każdy, ale to każdy dłużnik, który spodziewa się komornika ze strony banku, powinien sprawdzać, czy bank miał w ogóle prawo do wystawienia BTE.

    Poniżej przedstawiam wybitny przypadek tego, jak to niestety w praktyce wygląda. Bank coś przeoczył ( albo i nie), sąd też, dopiero czujni dłużnicy wykryli tak oczywistą gafę, że aż.... hmmm, wstyd i dla banku, i dla sądu, ponieważ z załączonego postanowienia jasno wynika, że tak naprawdę nikt do końca nie czyta najbardziej istotnych dokumentów.

    W tym miejscu warto też pogratulować "szczególnego profesjonalizmu" GETIN NOBLE BANKU, który w mojej opinii, najzwyczajniej w świecie liczył na to, że dłużnicy są hmm, nie do końca rozgarnięci.

    Innymi słowy, okazuje się kolejny raz, jakimi to instytucjami zaufania publicznego są w Polsce banki, które poprzez takie działania budują owe zaufanie. A ile takich numerów przeszło?

    [ATTACH=CONFIG]5427[/ATTACH]

    [ATTACH=CONFIG]5428[/ATTACH]

    [ATTACH=CONFIG]5429[/ATTACH]

  12. Dzisiaj otrzymałem ostatnie już pismo z banku dotyczące ugodowego spłacania zobowiązań.

     

    Przez okres prawie trzech lat wysyłałem takie pisma do banków i firm które przejęły moje długi .Bądź to w celu windykacji ,bądź wykupiły moje zobowiązania od banku..

     

    Trzy lata to okres nieprzejednanej postawy banku, bezwzględne żądanie spłaty zobowiązań zgodnie z umową ,straszenie konsekwencjami. Był to okres gdy banki przekazały moje długi do windykacji terenowej, kancelarii prawnych a umowy zostały już wypowiedziane. Trwała nawałnica telefoniczna i listowna a z mojej strony odbijanie piłeczki na bankowe podwórko.

     

    Był to już okres kiedy moje zobowiązania przekroczyły kwotowo moje dochody.

     

    Jeżeli dochodziło już do jakiejś propozycji ze strony banku to raczej nie była ona do zaakceptowania gdyż propozycja banku stawała się o wiele droższa od rat które zaprzestałem płacić. Problemem stawało się tu posiadanie kilku kredytów bankowych ,pożyczek poza bankowych i kart kredytowych.

     

    Przed „bankructwem” płaciłem regularnie 2800 zł rat miesięcznie , mimo to kredyty i pożyczki były spłacone w 50 i 65%, gdy powstał zator płatniczy. Jednym z powodów było odejście na emeryturę i świadczenie 2580,00 zł netto. Czyli deficyt 320,00 zł!.....

     

    Wiadomo ze żyć bez pieniędzy się nie da ….

     

    To potrafią jedynie ludzie wybitni i doświadczeni życiowo. Ja dopiero miałem zadatki na takowego. Przy takim zadłużeniu i trudnościach w jego spłacie wierzyciele kolejno przekazywali sprawy do sądu a postanowienia i wyroki do komornika. Z chwilą kiedy komornik otrzymał sadowe nakazy płatności zajął mi konta i świadczenie emerytalne. Położył łapę na akcje i kasował co roczne dywidendy. Za rok 2013 przesłał mi wykaz ściągalności i wysokość którą przekazał na zaspokojenie dłużników a to kwota 13 tyś zł.

     

    Komornik kasował mnie co miesiąc ze wszystkiego a ja pisałem do banków . Chodziło mi oto by banki do marca 2014 roku przedstawiły propozycje spłaty moich zobowiązań z jednoczesnym wycofaniem /umorzeniem postępowań komorniczych. Jak już wspominałem moja konfrontacja z wierzycielami zaczęła się od stycznia 2011 roku. Proponowałem dobrowolną spłatę długów na zasadzie spełnienia obowiązku i honoru.

     

    Warunkiem miało być: umorzenie odsetek karnych, kosztów postępowania sądowego,odsetek kapitałowych a nawet części długu!

     

    Zdawałem sobie sprawę że zaczynam być bezczelnym w swoich żądaniach.

     

    Ale co miałem do stracenia? Tak na prawdę nie liczyłem na przychylność a pisać umiem ,komuś to wreszcie powinno się znudzić. Komornik nie wchodził w grę ciało nie do ruszenia. Bank owszem ma wrażliwe podbrzusze ……. czasami.

     

    No i stało się ! odniosłem sukces , ale cieszyć się nie mam z czego po prostu dramat sytuacyjny.

     

    Ponieważ powstała paradoksalna sytuacja, pomyślałem sobie, że zamieszczę opis tej sytuacji i że stanie się on powodem dyskusji a także znajdę racjonalne wyjście z pata.

     

    Zatem w czym rzecz?

     

    Ano w tym że otrzymałem z banków odpowiedzi z już gotowymi propozycjami. Propozycje są tak bardzo atrakcyjne i wartościowe ze dziwie się iż banki było na to stać. Moja argumentacja była zawsze jednakowa….

     

    Taka suma jaką ma ściągnąć komornik i podobne o które roszczą sobie pretensje firmy które moje długi wykupiły będzie powodem, że ściągalność trwać będzie kilkanaście lat a ja nie gwarantuje długowieczności. Poza tym na ściągalność ze strony rodziny, wierzyciele nie mają co liczyć. Nie mam majątku ani ruchomości ani nieruchomości. Wiec lepiej by zamiast 50 zł trafiało na konto banku np. 100zł. Miałem i inne argumenty ale o nich wspominać nie będę, istotne, ale nie na tyle by sie nimi dzielić….. Wspominałem o rozterce która stała się problemem. No i o decyzji banków.

     

    Nie będę tu wymieniał nazw banków zastąpię ich nazwę literami. Gdyby komuś wydawało się to za konfabulowanie to znajdzie na forum list i jego przedruk w oryginale a dotyczący sprawy tu opisywanej.

     

    Komornik jest w posiadaniu wyroków z 8 banków i 4 firm będących para bankami:

     

    Bank A:

    • rata pierwszego kredytu w tym banku wynosiła 404 zł / propozycja 110 zł
    • rata drugiego kredytu 280 zł / propozycja 100 zł

    Bank B:

    • rata pierwszego kredytu 480 zł / propozycja 200 zł
    • rata drugiego kredytu 330 zł / propozycja 120 zł

    Bank C:

    • rata kredytu 480 zł / propozycja 150 zł

    Bank D:

    • rata kredytu 450 zł / propozycja 350 zł

    Bank E:

    • rata kredytu 216 zł / propozycja 100 zł

    Bank F:

    • rata kredytu 106 zł / propozycja 100 zł

    RAZEM NOWYCH ZOBOWIĄZAŃ =1230,00 ZŁ

     

    Wymieniłem tu zobowiązania /raty które płaciłem regularnie co miesiąc. W okresie kiedy było mnie stać i mogłem to robić.

     

    „Propozycja” jest to kwota ugodowa która banki zaproponowały mi do płacenia miesięcznie.

     

    Dalsza ulga to umorzenie odsetek karnych, odsetek kapitałowych i innych kosztów.

     

    Trzy banki obniżyły mi spłatę kapitału o 20% jeden 10% jeden bank w którym mam dwa kredytu zaproponował mi spłatę całości a wtedy kapitał zmniejszy mi o 18% .

     

    Tylko jeden bank nie zgodził się na umorzenie odsetek kapitałowych a także zmniejszenia kwoty, kapitału ale tutaj do zwrotu jest niewielka kwota.

     

    CO MAM ROBIĆ ?

     

    Na tej operacji zyskuje tyle, że muszę to zgłosić to do Urzędu Skarbowego jako dochód….. z banków otrzymałem Pity i informacje o obowiązku uiszczenia podatku.

    Mój dług zmniejszy się o 40 tyś a pozostanie do spłacenia 48 tys.

     

    Jeżeli się zgodzę na oferty i odeślę umowy do banków będę przez lata spłacał razem 1230 zł /wszystkim /.

     

    W przypadku gdy komornik obecnie potrąca mi po 800 zł z emerytury.

     

    Spłacić całą sumę bankom to konieczność posiadania ponad 50 tyś a takiej sumy nie mam.

     

    Pożyczka prywatna ?

     

    Sam je udzielam i pośredniczę, nawet gdyby inwestor, z którym pracuje taką kwotę mi pożyczył to tylko na rok a z czego oddać?

     

    Jedynym wyjściem jest wyzbycie się akcji, ale tu znowu walka z komornikiem.

     

    Przyjdzie mi prosić banki o przedłużenie terminu rozliczenia długi ąz do zebrania należnej kwoty bo warto.

     

    A CO WY O TYM MYŚLICIE?

     

    Staraliście się postępować podobnie jak ja?

     

    Czasami sukces powala gorzej niż porażka.

  13. Chwilówki. Produkt, o którym każdy słyszał, i z którego prawie każdy korzystał lub skorzysta w niedalekiej przyszłości.

     

    Rynek tzw. prywatnego finansowania klientów indywidualnych rozwija się w Polsce wyjątkowo prężnie. Powód jest prosty i oczywisty - utrudniony w ostatnich latach dostęp do kredytów gotówkowych udzielanych przez Banki czy SKOK-i (choć te ostatnie de facto nie różnią się wiele od parabanków pod katem kosztów pożyczek i kredytów, o czym nie każdy wie, a wiekszość nie mówi).

     

    Kiedy Banki ograniczają dostęp do gotówki, a jednocześnie dane gromadzone w BIK - u nie pozwalają wielu klientom na zaciągnięcie kredytu / pożyczki, lukę wypełniają prywatne firmy pożyczkowe. Poza gigantami na tym rynku, jak wszystkim znany Provident funkcjonuje wiele mniejszych lub większych podmiotów o zasięgu tak krajowym, jak i stricte lokalnym. Nie ma w tym jednocześnie nieczego dziwnego, gdyż rynek nie lubi pustki. Nie było by też w tym niczego złego gdyby nie fakt, że znakomita większość parabanków dostrzegła w kryzysie i utrudnionym dostępie do pożyczek bankowych idealne źródło "dorobienia" się na ludzkiej krzywdzie.

     

    Znane jest powiedzenie, że najlepiej bogaci się na dwóch rzeczach: wojnie i biedzie. O ile wojny na starym kontynencie się nie spodziewamy, o tyle kryzys spotęgował biedę, którą można zobaczyć na każdym kroku. Dodatkowo aktualnie prowadzona polityka rządu nie wspiera nowych inicjatyw gospodarczych, a te istniejące obarcza coraz nowymi kosztami, w formie zwiększonych podatków czy ogólnie kosztów pracy.

     

    Mechanizmy wspierające przedsiębiorczość są niedopasowane do potrzeb i wydarte z realiów gospodarczych. Kolejne uprawnienia nadawane służbom skarbowym, mnożenie machiny urzędniczej czy zaostrzenie polityki egzekucji z wykorzystaniem przymusu państwowego rodzą nie tylko frustrację społeczeństwa ale są bezpośrednią przyczyną upadania małych firm, a co za tym idzie popadania w niedostatek prowadzących je osób.

     

    Na takim gruncie funkcjonowanie parabanków znajduje swój motor napędowy.

     

    Przeciętny Polak zarabia miesiecznie 1.181 złotych netto. Zakładając, że mamy do czynienia z małżeństwem z jednym dzieckiem, mieszkającym w wynajmowanym mieszkaniu w średniej wielkości mieście w Polsce, otrzymujemy "obraz nędzy i rozpaczy".

    2300 złotych. Tyle na życie i "normalne" funkcjonowanie. Koszt wynajęcia mieszkania wraz z opłatami to wydatek rzędu 1000-1.500 złotych. Matematyka nie kłamie.

    Nie ma się zatem czemu dziwić, że mąż czy żona w celu utrzymania siebie i swojej rodziny na "powierzchni" korzysta z usług prywatnych firm chwilówkowych.

     

    Pożyczki w parabankach nie są obarczone koniecznością przedstawiania wymaganych procedurami bankowymi dokumentów. W 90% przypadków nie sprawdza się również zdolności kredytowej ani historii poprzednich zobowiązań, a szybkie 1000 złotych można uzyskać nawet w 15 minut.

     

    Czy należy dziwić się ludziom, zaciagającym zobowiązania w parabankach?

    Czy należy ganić ich za niedoczytywanie umów i brnięcie w chore, zdecydowanie zbyt wysokie i niczym nie uzasadnione koszty?

     

    Kiedy brakuje Ci na chleb, wyprawkę dla dziecka do szkoły lub masz nie zapłacony rachunek za energię elektryczną, a miła Pani zza biurka już trzyma w dłoni 1000 złotych dla Ciebie, to nie będziesz przecież marnował czasu na czytanie drobnych literek na kilku stronach formatu A-4!

     

    Jednak potem przychodzi czas na spłatę...i tutaj zaczynają się schody.

    Jeśli chcesz wziąć chwilówkę to pomyśl nad takim rozwiązaniem...bierzesz 1000 złotych na 30 dni. Do oddania masz 1300 złotych lub więcej. To nie oficjalne oprocentowanie. Tak wysokie jest zakazane prawnie. Pod kosztami pożyczki kryją się różnego rodzaju opłaty: manipulacyjne, za ustanowienie zabezpieczenia, za weryfikację w BIG-ach, marże czy prowizje za udzielenie pożyczki.

     

    Jeśli nie zwórcisz pieniędzy w terminie lub nie przedłuzysz spłaty poprzez wpłate określonej kwoty zostaną Ci doliczone kolejne koszty windykacji, dochodzenia roszczenia w trybie przedsądowym, itp.

     

    Tak więc jeśli już musisz wziąć chwilówkę to ją weź. Pamiętaj tylko, że zgodnie z Ustawą o kredycie konsumenckim masz prawo odstąpić od umowy pożyczki w ciagu 14 dni, licząc od daty jej podpisania. Co Ci to da? Otóż bardzo wiele! Przede wszystkim zyskasz dodatkowy czas na spłatę zobowiązania. Oświadczenie o dostąpieniu możesz dostarczyć lub nadać na Poczcie w ostatnim dniu wymagalnego terminu (liczy się data stempla pocztowego!). Bieg odtsąpienia liczy się własnie od tego dnia. W konsekwencji masz następne 30 dni na spłatę zobowiązania i na dodatek nie musisz oddawać 1300 lub więcej, a jedynie kapitał (1000) powiekszony o odsetki ustawowe!

     

    Oczywiście jeśli wykonasz taki manewr, to raczej nie możesz liczyć, że parabank da Ci kolejną pożyczkę w przyszłości. Dla firmy staniesz się nierzetelnym klientem, gdyż nie zarobili na Tobie tyle, ile zakładał ich plan ekonomiczny. Niemniej przy aktualnej sytuacji i wielości podobnych firm nie będzie problemem posiłkowanie się produktem innego parabanku w przyszłości.

     

    Jeśli natomiast jesteś tym nieszczęśliwcem, który nie odstąpił skutecznie od umowy pożyczki w ustawowym terminie, a na dodatek nie spłacił zobowiązania ani go nie prolongował (nie przedłużył spłaty) i parabank "ściga" Cię o swoje pieniądze, to jest na to również pewien sposób. Może wydaje się on stresogenny ale jest idealny dla uniknięcia oformnych kosztów dodatkowych. Nie raz słyszy się, że z pożyczonych 500 złotych robi się 5000 lub więcej. Tylko znikoma część tych kosztów związana jest z kosztami sądowymi! Reszta to kwoty z kosmosu naliczone przez firmy udzielające chwilówek.

     

    Każda umowa pożyczki chwilówki zabezpieczona jest podpisanym przez klienta wekslem własnym in-blanco. Dzięki temu parabank może skierować sprawę do Sądu w trybie uproszczonym, a więc tańszym dla samej firmy chwilówkowej. Sąd z pewnością wyda nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, gdyż na tym etapie nie bada się zasad merytorycznych czy prawnych a jedynie fakt istnienia długu.

    Po otrzymaniu nakazu zapłaty koniecznie należy złożyć sprzeciw od niego do Sądu, który go wydał. W sprzeciwie należy powołać się na nieuzasadnione koszty związane z obsługą pożyczki.

    W uzasadnionych wypadkach można również powołać się nawet na kodeks karny, który w art. 304 mówi o ********stwie wyzysku, rozumianym jako nieuprawnione naliczanie nieuzasadnionych kosztów w celu uzyskania korzyści majątkowej. Ustawa anty lichwiarska i Kodeks cywilny, a w szczególności art. 388, par. 1 również przychodzą z pomocą osobom poszkodowanym działalnością parabanków.

     

    Jak widać z tekstu powyżej żaden klient firmy udzielającej pożyczek chwilówek nie jest bez szans w walce z nieuczciwymi pożyczkodawcami.

    Nie powinniśmy pozwalać na to, aby ktokolwiek żerował na naszej sytuacji ekonomicznej. Szukając wsparcia finansowego z prywatnego źródła powinniśmy kierować się opiniami znajomych czy sąsiadów (lub tymi zamieszczanymi w sieci). Nie wszystkie (choć większość) parabanki działają na nieuczciwych zasadach.

     

    Jedno jest pewne. Zanim weźmiesz swój upragniony 1000 złotych przeczytaj dokładnie, co podpisujesz. Jeśli czegoś nie wiesz, nie rozumiesz lub nie jesteś pewien poproś o szczegółowe a nie pobieżne wyjaśnienie pracownika firmy. Zadbaj o to, aby do umowy dołączone było porozumienie wekslowe (zwane deklaracją wekslową), które w sposób jasny określa zasady wystawienia weksla oraz kwoty na jakie może być on wystawiony. To dodatkowe koło ratunkowe, swego rodzaju zawór bezpieczeństwa, który nie pozwoli na wpisanie na wekslu niczym nie uzasadnionej kwoty zobowiązania. Pamiętaj o obowiązku respektowania oświadczenia o odstąpieniu od umowy w ustawowym terminie.

    Wszystko to sprawi, że w miarę obronną ręką będziesz miał szansę na wyjście z zadłużenia.

  14. Finish's Blog

    • 1
      wpis
    • 0
      komentarzy
    • 49
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    Złożyłem wniosek w baku PKO Bp oraz wszystkie dostępne papiery, na początku wszystko ok. Po kilku dniach okazało się ze jest problem z bik-em. Który został pozytywnie rozwiązany. Brak kontaktu z osoba prowadząca kredyt,po kilku dziesięciu telefonach z pytaniem co się dzieje w związku z kredytem. Po sześciu tygodniach dostałem telefoniczna odmowę udzielenia owego kredytu bez jakich kolejek przyczyn tej odmowy. Napisałem skargę i prozbe o podanie przyczyn odmowy, i znowu tylko telefon i obietnica ze dostanę owe uzasadnienie na e-mail i tak sobie czekam.co mogę zrobić . Mam w tym banku konto od 10 lat i jestem tak traktowany,to skandal. Próbowałem dowiedzieć się czegoś w innych oddziałach ale ręka rękę myje.

  15. tezariusz's Blog

    tezariusz
    Ostatni wpis

    Spotkanie umówione było w samym centrum, do samego końca nie wiedziałem, czy dostaniemy te pieniądze i wyjdzie z tego jedna wielka ściema.

    Jednak człowiek rzeczywiście przyszedł, wyglądał jak zwykły, normalny gość, niczym konkretnym się nie wyróżniał. Bardzo się spieszył, poszliśmy do najbliszego lokalu, zamówiliśmy trzy cole i rozmawialiśmy. Inwestor był bardzo konkretny, pieniądze przyniósł w reklamówce, którą miał ze sobą. Spojrzał na papiery spółki, powiedzieliśmy tez na co mają być pieniądze, pokazaliśmy dokumenty z adfs. Nie wiem czy to był zbieg okoliczności, czysty traf, czy też nie ale tego samego dnia, on również byl umówiony z Panią z akademi. Miał współpracować z nimi jako inwestor. Więc cała historia z moją spółką była jeszcze bardziej wiarygodna.

     

    W reklamówce miał chyba z 200 tys albo więcej, pożyczył mi na umowe z zabezpieczeniem udzialami 13 tys. Byłem w szoku i choc gdzieś po głowie jakieś wątpliwości mi chodziły, że to może być coś nie tak, to podpisałem umowe. Pożyczka była na wysoki procent ale gotówka miała być tylko na chwilę, zresztą miałem za chwile wejść do lokalu, więc nie bałem się, bo wiedziałem że szybko odrobię-takie było założenie.

     

    Potem pojechaliśmy do akademi, by wpłacić pieniądze aby wzieli sie do pracy.

  16. piotr m's Blog

    • 2
      wpisy
    • 0
      komentarzy
    • 51
      wyświetleń

    Ostatnie wpisy

    Chodziliśmy nawet do pośredników kredytowych.W jednym przyznali nam 70 tys na 20 lat,rata ok.450 zł.Spokojni dalibyśmy rade to spłacać,ale co sie okazało potem,nagle chcieli żeby wpłacić ponad 5 tys jeszcze żyrant itd.Czytaliśmy pózniej na internecie,że to oszusci.A tak do sedna sprawy to ok sami jesteśmy sobie winni sytuacji w jakiej się znależlismy,ale człowiek chce wyjsc z długów a takie h....!chca Cię jeszcze okraść.

  • Statystyki blogów

    • Liczba prowadzonych blogów
      16
    • Liczba wszystkich wpisów
      85
  • Komentarze w blogu

    • marchew88
      Piszesz o braku kredytów hipotecznych o stałym oprocentowaniu? To że rządy obniżają stopy procentowe aby wyjść z dlugow, zgadza się, ale na tą chwilę nie przyniosło to kosztów inflacyjnych dla społeczeństwa.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.