Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 33
Like Tree4Przydatne Posty

Poszukuję banku gotowego udzielić minimum 500 milionów zł kredytu.

  1. #1
    Sylvi91
    Sylvi91 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    21-06-2018
    Posty
    41
    Pomógł
    0 razy

    Poszukuję banku gotowego udzielić minimum 500 milionów zł kredytu.

    Ponieważ, nie mogłem znaleść lepszej lokalizacji dla tej wiadomości, postanowiłem napisać ją tutaj.

    Właściwie to poszukuję pieniędzy z kredytu. Czyli chodzi mi o kreację pieniądza, na konkretny cel.
    Poszukuję banku gotowego udzielić kredytu na dowód na kwotę minimum 500 milionów złotych.
    Nie pracuję, nie prowadzę działalności i nie mam dochodów wystarczających na spłatę rat kredytu, ani żadnej własności, która mogłaby być zabezpieczeniem takowego kredytu.
    Kredyt chciałbym z okresem 50 lat karencji, czyli odroczenia spłat rat.
    Mam pomysł na ciekawą inwestycję w grunty w dużym mieście i tworzenie terenów inwestycyjnych pod budownictwo. Pomysł moim zdaniem warto zrealizować.
    Ewentualnie bank, który udzieli tego kredytu, mógłby w przyszłości stać się właścicielem owego gruntu.
    Uważam, że ziemia to jedna z najlepszych inwestycji, tak jak surowce takie jak złoto lub srebro.
    Jestem otwarty na współpracę. Tylko poważne oferty. Zainteresowane osoby, chętnie zapoznam z dalszymi szczegółami mojego planu. Dziękuje za uwagę i pozdrawiam serdecznie.

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Doradca - reklama
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

    Poszukuję banku gotowego udzielić minimum 500 milionów zł kredytu.


  3. #2
    monkej
    monkej jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar monkej
    Dołączył
    19-03-2018
    Posty
    1,174
    Pomógł
    246 razy
    Nie pracuję, nie prowadzę działalności i nie mam dochodów wystarczających na spłatę rat kredytu, ani żadnej własności, która mogłaby być zabezpieczeniem takowego kredytu.
    Wiesz, ile osób ma pomysły? W chu**. Wiesz, ile osób ma unikalne pomysły? Nikt. Wiesz ile osób, które nie pracują, nie mają doświadczenia w prowadzaniu firmy, dostaje kredyt na takie sumy? Nikt. Nikt nie da Ci złotówki na Twój pomysł, bo twierdzisz, że „warto”. Jak chcesz budować imperium, to zrób to, co większość miliarderów, podwiń rękawy i zabierz się do roboty.

    Nikt się Tobą nawet nie zainteresuje, bo Twoje posty są zwyczajnym żartem.

  4. #3
    Sylvi91
    Sylvi91 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    21-06-2018
    Posty
    41
    Pomógł
    0 razy
    Cytat Zamieszczone przez monkej Zobacz posta
    Nikt się Tobą nawet nie zainteresuje, bo Twoje posty są zwyczajnym żartem.
    Będę miał pieniądze, to będę mógł plan realizować. Bez takich pieniędzy nie mam się po co ruszać z fotela.
    Właśnie z tego powodu, że pomysł jest tak absurdalny, że aż śmieszny wziąłbym go pod rozwagę. Jak mówi mądre przysłowie. "Zdrowe ryby płyną pod prąd, a martwe tylko z prądem".
    Zamierzam kroczyć pod prąd. Może potrwa, nim przekonam i pozyskam zwolenników dla swojego planu. Może wcale nie będę mógł go zrealizować, bo ograniczają mnie ludzie myslący jak ty. "Z prądem". Jak na razie jestem dumny z tego co robię, a potrafię zrobić wiele. Zrezygnowałem z pracy bo uznałem, że ten obecny system jest bez sensu. Po co tyrać, za marne grosze u kapitalisty, który siedzi w kredytach, ma ZUS i Fiskus na głowie i nie stać go płacić godziwą pensję za całkiem dobrze wykonaną pracę. Teraz przynajmniej mogę trzeźwo pomyśleć. Wyjść i zerknąć z "poza pudełka". Większość ciężko pracuje i ledwie wiąże koniec z końcem. Jedynie nieliczni mają dobrze płatną pracę, czują zadowolenie z niej i mówiąc kolokwialnie odnieśli w życiu sukces. Rząd zaciąga kolejne kredyty, na programy socjalne i stwarza tym samym nowy problem społeczny. Niepracujący dostaje za nic praktycznie zasiłki i ma często gęsto wiecej, niż ten co uczciwie pracuje.
    Tymczasem je chce prostej rzeczy, niech bank stworzy dla mnie zapis księgowy, na moich warunkach. Czemu nie mam prawa wymagać od banku nadzwyczajnego traktowania? Niech stworzą dla mnie nowy produkt. Banki powinny być elastyczne. W końcu kto teoretycznie lepiej zarządza kapitałem i przynosi prawdziwy wzrost PKB - rząd z publicznymi pieniedzmi, czy podmioty prywatne, które biorą kredyty aby się rozwijać?
    Wiadomo, ja nie mam doświadczenia w tej planowanej ale perspektywicznej działalności. Ale mam chęci do działania. Nawet jak zbankrutuję to co? Bank stałby się właścicielem wartościowego terenu w mieście. Korzyść podwójna. Sytuacja Win - Win. Tyle jest ofert różnej maści kredytów/pożyczek i innych produktów bankowych. Wystarczy stworzyć jeden nowy... na moich warunkach.

  5. #4
    monkej
    monkej jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar monkej
    Dołączył
    19-03-2018
    Posty
    1,174
    Pomógł
    246 razy
    Wow, jestem pod ogromnym wrażeniem, bankierzy pospadają z krzeseł, jak to przeczytają i czym prędzej zmienią życie, aby się do jaśnie pana dostosować... Rusz się z fotela zarobić takie pieniądze i je zainwestuj w swój plan.

  6. #5
    Sylvi91
    Sylvi91 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    21-06-2018
    Posty
    41
    Pomógł
    0 razy
    Monkej - Przytoczę na tę okoliczność, słowa pisarki C. Clare "Sarkazm to ostatnia deska ratunku, dla osób o upośledzonej wyobraźni."
    Nie ma takiej możliwości, abym mógł zarobić minimum 500 milionów zł. Nie jestem spekulantem w dziedzinie finansów. Mój plan jest niezwykle prosty i przejrzysty. Choć nawet powiedziałbym, że obiecujący, ale mogłoby to zostać opatrznie zrozumiane, bo ja tu nic nie obiecuję. Bank gwarantuje mi pieniadze, ja gwarantuje bankowi czysty zysk. Albo w postaci odsetek od kapitału, albo w postaci przejęcia własności nad tym jedynym zasobem, którego ludzkośc nie produkuje... nad ziemią. Za 500 milionów trochę można kupić, tych rozparcelowanych gruntów i stworzyć piękny teren inwestycyjny. Dopiero można będzie ruszyć z budową. A budownictwo to fundament prawie każdej gospodarki.

  7. #6
    monkej
    monkej jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar monkej
    Dołączył
    19-03-2018
    Posty
    1,174
    Pomógł
    246 razy
    Cytat Zamieszczone przez Sylvi91 Zobacz posta
    Nie ma takiej możliwości, abym mógł zarobić minimum 500 milionów zł.
    Powiedz to Bransonowi, bo chyba nie wiedział, jak otwierał firmę za firmą...
    Ostatnio edytowane przez monkej ; 06-07-2018 o 15:54
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: Sylvi91.

  8. #7
    Sylvi91
    Sylvi91 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    21-06-2018
    Posty
    41
    Pomógł
    0 razy
    Cytat Zamieszczone przez monkej Zobacz posta
    Powiedz to Bransonowi, bo chyba nie wiedział, jak otwierał firmę za firmą...
    ... i po co podajesz przykład magnata finansowego z Zachodu? Zachód to inny świat. W UK są zupełnie inne warunki do rozwoju biznesu. W Polsce kapitalizm kompradorksi ogarnął znaczną część świata finansów i polityki. Choć zjawisko to szerzy, się na całym świecie. Jednak Branson musiał mieć też dużo szczęścia w prowadzeniu działalności. Spotkał w życiu przychylne mu osoby.
    To co ja potrzebuję jest właściwie tym samym. Zgoda buduje - niezgoda rujnuje. A w naszym trochę dziwnym kraju, bardzo dużo niezgody panuje.
    Tak więc - Ja mam plan, na który mam parcie. Mogę przedstawić więcej szczegółow zainteresowanym. Zapraszam do dyskusji.

  9. #8
    monkej
    monkej jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar monkej
    Dołączył
    19-03-2018
    Posty
    1,174
    Pomógł
    246 razy
    Cytat Zamieszczone przez Sylvi91 Zobacz posta
    ... i po co podajesz przykład magnata finansowego z Zachodu? Zachód to inny świat. W UK są zupełnie inne warunki do rozwoju biznesu. W Polsce kapitalizm kompradorksi ogarnął znaczną część świata finansów i polityki. Choć zjawisko to szerzy, się na całym świecie. Jednak Branson musiał mieć też dużo szczęścia w prowadzeniu działalności. Spotkał w życiu przychylne mu osoby.
    To co ja potrzebuję jest właściwie tym samym. Zgoda buduje - niezgoda rujnuje. A w naszym trochę dziwnym kraju, bardzo dużo niezgody panuje.
    Tak więc - Ja mam plan, na który mam parcie. Mogę przedstawić więcej szczegółow zainteresowanym. Zapraszam do dyskusji.
    Znowu mnie szokujesz, poczytaj o tym magnacie finansowym i jak zaczynał. Skoro nie wierzysz w siebie, to nikt w Ciebie nie uwierzy. Tak więc siedź sobie wygodnie w fotelu ze swoimi planami.

    I tak na zakończenie, Polska to świetny kraj na otworzenie międzynarodowego biznesu, a to forum nie jest miejscem, aby znaleźć kogoś do zainwestowania takich sum, no ale ktoś tak obyty, jak Ty już to pewnie wie...

    - - - Uaktualniono - - -

    I dziękuje za poprawienie humoru.
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: Sylvi91.

  10. #9
    Maciek86
    Maciek86 jest nieaktywny
    Ekspert Awatar Maciek86
    Dołączył
    19-03-2011
    Lokalizacja
    WROCŁAW / CAŁA POLSKA
    Posty
    8,445
    Pomógł
    763 razy
    Wpisy w blogu
    4
    Czas poświęcony na pisanie tych bzdur poświęciłbyś na spacer. Świeże powietrze czyni cuda
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: monkej.

  11. #10
    Sylvi91
    Sylvi91 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    21-06-2018
    Posty
    41
    Pomógł
    0 razy
    Cytat Zamieszczone przez monkej Zobacz posta
    Znowu mnie szokujesz, poczytaj o tym magnacie finansowym i jak zaczynał. Skoro nie wierzysz w siebie, to nikt w Ciebie nie uwierzy. Tak więc siedź sobie wygodnie w fotelu ze swoimi planami.
    Odsyłasz mnie do jakiejś lektury. Człowieku... co mnie obchodzi kariera Pana Bransona. Pisałem do tego człowieka, lecz nie znalazł nawet chwili na odpowiedź. Ja mu nie przeszkadzam i On mnie. Każdy powinien podążać swoją własną ścieżką. Gdzie ja stwierdziłem, że w siebie nie wierzę? Jestem zdecydowany, co chciałbym robić. Ograniczają mnie inni ludzie. W szczególności tacy, jak ty, którzy się wyśmiewają, polemizują o jakich mało istotnych sprawach, odciągając mnie od wyznaczonego celu, zamiast wesprzeć przechodząc do konkretów... aby rozwijać wątek we właściwym kierunku, a nie tracić czas. Czas to pieniądz.
    Twoje rady są dla mnie zbyteczne. Jeśli więc nie masz więcej mi nic do zaoferowania, poza odsyłaniem do książek/publikacji na temat tego, czego to dokonali inni, to bardzo Ci dziękuję.

  12. #11
    monkej
    monkej jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar monkej
    Dołączył
    19-03-2018
    Posty
    1,174
    Pomógł
    246 razy
    Cytat Zamieszczone przez Sylvi91 Zobacz posta
    Odsyłasz mnie do jakiejś lektury. Człowieku... co mnie obchodzi kariera Pana Bransona. Pisałem do tego człowieka, lecz nie znalazł nawet chwili na odpowiedź. Ja mu nie przeszkadzam i On mnie. Każdy powinien podążać swoją własną ścieżką. Gdzie ja stwierdziłem, że w siebie nie wierzę? Jestem zdecydowany, co chciałbym robić. Ograniczają mnie inni ludzie. W szczególności tacy, jak ty, którzy się wyśmiewają, polemizują o jakich mało istotnych sprawach, odciągając mnie od wyznaczonego celu, zamiast wesprzeć przechodząc do konkretów... aby rozwijać wątek we właściwym kierunku, a nie tracić czas. Czas to pieniądz.
    Twoje rady są dla mnie zbyteczne. Jeśli więc nie masz więcej mi nic do zaoferowania, poza odsyłaniem do książek/publikacji na temat tego, czego to dokonali inni, to bardzo Ci dziękuję.
    Dobrze, już Cię nie będę odciągał od fotela i nabijał się z tego, co piszesz, w szczególności o takich mało istotnych sprawach, jak zarabianie na własne inwestycje. Bije się w pierś, bo co taki ograniczony i płynący z prądem szprot jak ja może wiedzieć.

    Powodzenia w karierze i obyś się nie obudził, mając 80 lat, dalej siedząc na swoim fotelu, bo zły świat sypał piachem w oczy całe życie.

  13. #12
    Sylvi91
    Sylvi91 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    21-06-2018
    Posty
    41
    Pomógł
    0 razy
    Cytat Zamieszczone przez Maciek86 Zobacz posta
    Czas poświęcony na pisanie tych bzdur poświęciłbyś na spacer. Świeże powietrze czyni cuda
    To do mnie skierowana ta wypowiedź? Jeśli tak, to przepraszam bardzo, ale sobie nie życzę takich uwag, kiedy i jak mam spędzać wolny czas. Jeśli Pan ma poziom ekspercki na tym forum to prosiłbym o wyjaśnienie mechnizmu kredytów. Zadałem proste w sumie pytania w wątku pt. "Czy to prawda, że banki niszczą pieniadze?" Jeden z Pana kolegów podający się również za eksperta, stwierdził na początku, że nigdy o czyms takim nie słyszał. Jeśli ja słyszałem, a ekspert nie, to coś tu nie gra. Podawanie się za ekspertów w dziedzinie kredytów na forum publicznym, do czegoś powinno zobowiązywać. Jakiś poziom chociaż podstawowej wiedzy o mechanizmie kredytu powinno się mieć opanowany. Po to przeciętni ludzie sie tu zgłaszają, żeby udzielono im rzetelnych porad, a nie wprowadzano w przysłowiowe maliny. To na razie tyle z mojej strony. Chciałbym usłyszeć odpowiedź na zadane pytania.

  14. #13
    Ekspert_Kredytowy
    Ekspert_Kredytowy jest teraz aktywny
    Ekspert Awatar Ekspert_Kredytowy
    Dołączył
    29-05-2009
    Lokalizacja
    lubuskie/dolnośląskie /Cała Polska
    Posty
    11,460
    Pomógł
    784 razy
    Wpisy w blogu
    7
    Sylvi od rana poprawia mi humor... a to twierdzi, ze banki jak spłaci ktoś kredyt - niszczą pieniądze (słowo, że tak pisał) a teraz pomysł żeby komuś, kto nawet nie ma pracy (a z czego teraz żyjesz swoją drogą? Z danin od Państwa?) bank pożyczył 500 mln brzmi kuriozalnie. Jakby Bank widział potencjał w tych Twoich działkach to sam by je kupił. Nie potrzebuje kogoś, kto przez 50 lat będzie się bawił za ich pieniądze. A do tego mają politykę kredytową zmienić pod Ciebie. Poza tym - jest jeszcze KNF, pieniądze są depozytariuszy itd itd. sorry, dla mnie forma dobrej zabawy jak czytam te posty... koledzy powyżej napisali Ci prawdę- weź się do pracy albo idź na spacer. Na tym forum nie znajdziesz nikogo, kto Ci pomoże w rozwiązaniu Twojego problemu z brakiem kasy.

    - - - Uaktualniono - - -

    Aaa jeszcze odniosę się do tej upośledzonej wyobraźni- jeśli monkej wyobraźnia jest upośledzona, to jak nazwać Twoje pomysły?
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: monkej.

  15. #14
    Sylvi91
    Sylvi91 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    21-06-2018
    Posty
    41
    Pomógł
    0 razy
    Cytat Zamieszczone przez Ekspert_Kredytowy Zobacz posta
    Sylvi od rana poprawia mi humor... a to twierdzi, ze banki jak spłaci ktoś kredyt - niszczą pieniądze (słowo, że tak pisał) a teraz pomysł żeby komuś, kto nawet nie ma pracy (a z czego teraz żyjesz swoją drogą? Z danin od Państwa?) bank pożyczył 500 mln brzmi kuriozalnie.
    Proszę Pana pozwolę sobie wtrącić kilka uwag.
    Z czego żyję? Z tego kredytu co zaciąga ten kraj, aby mi dać... zainwestować we mnie jako jednostkę, jako człowieka, który powinien mieć szansę ciągłego rozwoju i godziwego życia nawet kiedy nie ma pracy.
    Banki kreują pieniądze. O tym to Pan pewnie zasłyszał, choć może powątpiewa.
    Jeżeli Pan powątpiewa to radzę poszukać aktualnych informacji na czym polega kreacja pieniadza. Te informacji są dostępne w bardzo wielu miejscach. Na wiki, w publikacjach profesora Rybińskiego, w publikacjach grupy Pozytywny Pieniądz, w publikacjach Prostej Ekonomii.
    Świat się zmienia i to co było aktualne 30 lat temu, jest obecnie historią. W Polskich szkołach, na uniwersytetach dalej uczą teorii, która nie jest stosowana w bankowości od dekad.
    Dzisiaj to nowy kredyt, tworzy depozyt na kontach klientów. Nie jest tak jak Pan myśli, że to niby depozyty jakichś osób służą do tego, aby móc wypłacać je innym klientom poprzez kredyt. Zresztą większość społeczeństwa tak sądzi, że bank pełni tu rolę pośrednika. Albo, że działa jak Świnka skarbonka, że mogę wyjąć, jeśli wcześniej do niej coś włożę. Nic z tych rzeczy.
    No i wreszcie jak Pan pojmie, że nowe kredyty to nowe depozyty i zupełnie nowe pieniądze, to zagadnienie niszczenia pieniądza wyda się sprawą oczywistą. Zresztą jeśli zna Pan jezyk obcy, najlepiej jakby to był angielski to zachęcam do oficjanych biuletynów Bank Of England. Tam jest to zagadnienie poruszone dość jasno. Prawo bankowe to właściwie prawo miedzynarodowe. Z małymi korektami, uwzgledniając rezerwę cząstkową przy kreacji lub bez niej jak to już jest w niektórych krajach banki kreują pieniądze z "niczego", "z powietrza", "ex nihilo". Czyli inaczej mówiąc zwyczajnie wciskając kilka klawiszy na komputerze i klikając myszką.

    Cytat" Money is destroyed when loans are repaid: From the Bank of England's 2014 Q1 Quarterly Bulletin: “Just as taking out a new loan creates money, the repayment of bank loans destroys money."
    Niestety jako nowy użytkownik nie mogę podawać linków nawet do niezbędnych materiałów edukacyjnych, aby poprzeć moje słowa.

    Jakby Bank widział potencjał w tych Twoich działkach to sam by je kupił. Nie potrzebuje kogoś, kto przez 50 lat będzie się bawił za ich pieniądze. A do tego mają politykę kredytową zmienić pod Ciebie. Poza tym - jest jeszcze KNF,
    Kupić działki to nie wszystko. Przekształcenia i procedury administracyjne mogą ciągnąć się latami. Po 50 latach można by mówić, że jest sens zabudowy tego terenu nawet przez skyscrapery. To odpowidnio długi okres aby miasto zakończyło obecne dość szerokie działania inwestycyjne i mogło mysleć o zdobywaniu nowych terenów pod kolejne inwestycje.
    Niewiele trzeba zmieniać, polityka kredytowa jest odpowidnia. Ja w zasadzie nie proponuję nic nowego. To byłby praktycznie kredyt hipoteczny tylko że z okresem karencji i stosunkowo duży.

    pieniądze są depozytariuszy itd itd.
    Nie. To jest nieprawda. Dzisiaj depozyty nie służą bankom do udzielania kredytów.
    Niech pan sobie wyobrazi kredyty hipoteczne na kilkadziesiąt mieszkań po 500 tysięcy złotych. Ilu klientów ma niby zdeponowane powyżej 500 tysięcy złotych w tym banku?
    I ilu z nich miałoby czekać po 20-30 lat aby móc w razie potrzeby wypłacic całą kwotę z banku, bądź przelać na konto kogoś innego. Banki są w stanie objąć gwarancją depozyty klientów, nie ograniczając się przy tym w udzielaniu kredytów. Bo tworzą pieniądze z powietrza tylko poprzez zapis ksiegowy.

    sorry, dla mnie forma dobrej zabawy jak czytam te posty...
    Może nauka sprawiać przyjemność? Może.
    koledzy powyżej napisali Ci prawdę- weź się do pracy albo idź na spacer. Na tym forum nie znajdziesz nikogo, kto Ci pomoże w rozwiązaniu Twojego problemu z brakiem kasy.
    Po latach pracy mogę powiedzieć, że dojrzałem do decyzji aby się przekwalifikować. Dochodzę po rozmowie z Panem do wniosku, że może powinienem zostać doradcą od spraw kredytowych.

    Aaa jeszcze odniosę się do tej upośledzonej wyobraźni- jeśli monkej wyobraźnia jest upośledzona, to jak nazwać Twoje pomysły?
    Całkiem słuszne pytanie. Mogę chyba mieć podstawy aby twierdzić, że moje pomysły są nie z tej ziemi... są z innej epoki... albo wogóle z innego wymiaru. Jestem zwolennikiem społeczenstwa bezgotówkowego. Chciałby aby społeczenstwo było świadome swoich wyborów.
    Aby system finansowy, z tego powodu że na codzień kozystamy z pieniedzy, służył społeczeństwu. Dlatego jestem wolontariuszem Positive Money UK i Pozytywny Pieniądz Polska. Proszę u umożliwenie mi wstawiania linków do wiadomości. Nic złego wam tu nie zaszczepię. Obiecuję.

  16. #15
    monkej
    monkej jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar monkej
    Dołączył
    19-03-2018
    Posty
    1,174
    Pomógł
    246 razy
    No i humor od razu lepszy.

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Poszukuje kredytu 5 tysięcy złotych odmowa w banku
    Autor szmaragd / Forum Kredyty gotówkowe
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 10-11-2015, 16:59
  2. Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 23-05-2012, 09:15
  3. ktory z bankow moglby udzielic kredytu
    Autor kasiek86 / Forum Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 02-05-2011, 18:26
  4. banki nie chcą mi udzielić kredytu -pomocy!
    Autor lola07 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 01-04-2011, 21:16
  5. Nie chcieli udzielić mi kredytu bo nie mam historii
    Autor kamila19773 / Forum Kredyty gotówkowe
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 18-07-2010, 15:31
  6. zaden bank nie chce mi udzielic kredytu
    Autor Mała / Forum Dyskusje Ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-09-2008, 15:50