Jump to content
elma5

Nie mogę poradzić sobie z długami. Pętla kredytowa.

Recommended Posts

lukaszb
kredyt hipoteczny spłacamy regularnie wiec nie znajdzie sie u komornika.i reszta tez spłacana wiec juz nic nie powinno trafic w jego rece.
Ok. ale odsetki Państwu lecą. No nie ważne. Nie chcę Pani przekonywać, ale uważam że sprzedaż majątku przy takich długach to najrozsądniejsze co można zrobić.
ania26_82

ok. dziękuje panu za pomoc i poświęcony czas musze porozmawiać o tym z mężem

Włodek 13
Właściwie bardzo proszę o w miarę dokładny opis na czy polega ta konsolidacja? pytam bo ja mam 1 kredyt w Profikredycie oraz mąż 2 kredyty w Santandzerze oprócztego mąż ma pożyczkę w prowidencie a w tej chwili nie pracuje , natomiast ja jestem zatrudniona na czas nieokreślony , niewiele zarabiam ( 2000) a nasze pożyczki to raty w wysokościach po kolei: 319+200+200+ 360 ( 4 tygodnie x89- prowident) czy można coś z tym zrobić? próbowałam dwukrotnie wziąć pożyczkę prywatną od osób oferujących na tym forum "pomoc" , aby splacić tamte pożyczki , to zostałam 3 razy oszukana prawie na 3000 zł , więc nie wiem czy jakoś można wyjść z tej pętli? może ktoś mi podpowie a najchętniej pasowałoby mi te wszystkie pożyczki połączyć i płacić 1 pożyczkę i 1 ratę.

 

---------- Post dodany o 15:02 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 14:57 ----------

 

to znaczy konkretnie o jaką chodzi? i czy to dotyczy tylko Poznania? Ja już się tyle razy nacięłąm,że aż się boję.

 

 

 

Proszę takie sprawy załatwiać z osobami które maja rekomendacje a na które nigdy nie było skarg. I są polecane przez stałych doradców na forum.

lenka13

Witam . my tez wpadliśmy w pętlę kredytową, mąż pracuje ja straciłam pracę na rok , teraz pracuję na pół etatu, mamy komornika, a także wypowiedziany dwa kredyty jeden na 8000 i drugi na 4000 i kartę, nie wiem jak z tym sobie poradzić.mamy dwoje dzieci, już nic nie płacimy w terminie, nawet kredyt hipoteczny zaległa rata jeszcze przed nami. czytam na różnych forach o podobnych sytuacjach, i wiedzę że rozwiązania brak, w sumie nasze zaległości na dzień dzisiejszy to jakieś 20 000 zł, Mąż po potrąceniu komornika ma 1700, ja 490, ale co z tego jak mąż dojeżdża do pracy po 100 km w jedną stronę, a pracować musi. mam pytanie ? wypowiedziany kredyt na kwotę 8000 to kredyt odnawialny, może jest szansa żeby rozłożyli go na raty bo już nie chciałabym mieć kolejnego komornika, jeżeli jest jakiś wzór pisma to proszę o formularz. dziękuję

Włodek 13

Lenka 13 A jaka kwotę stanowi suma wszystkich zobowiązań łącznie z kredytem hipotecznym?.

lukaszb
Witam . my tez wpadliśmy w pętlę kredytową, mąż pracuje ja straciłam pracę na rok , teraz pracuję na pół etatu, mamy komornika, a także wypowiedziany dwa kredyty jeden na 8000 i drugi na 4000 i kartę, nie wiem jak z tym sobie poradzić.mamy dwoje dzieci, już nic nie płacimy w terminie, nawet kredyt hipoteczny zaległa rata jeszcze przed nami. czytam na różnych forach o podobnych sytuacjach, i wiedzę że rozwiązania brak, w sumie nasze zaległości na dzień dzisiejszy to jakieś 20 000 zł, Mąż po potrąceniu komornika ma 1700, ja 490, ale co z tego jak mąż dojeżdża do pracy po 100 km w jedną stronę, a pracować musi. mam pytanie ? wypowiedziany kredyt na kwotę 8000 to kredyt odnawialny, może jest szansa żeby rozłożyli go na raty bo już nie chciałabym mieć kolejnego komornika, jeżeli jest jakiś wzór pisma to proszę o formularz. dziękuję

Proszę napisać coś więcej:

 

1. Jacy wierzyciele?

2. Jakie kwoty do spłaty w poszczególnych bankach?

3. Jaką kwotę miesięcznie możecie Państwo zadeklarować na poczet spłaty?

4. Jak długo przeterminowane są zobowiązani / kiedy zostały wypowiedziane umowy / kiedy rozpoczęto egzekucje?

 

Musimy poznać szczegóły - jest kilka możliwości, ale trzeba je przeanalizować żeby wyciągnąć Państwa z problemów.

lenka13

Już opiszę. 8000 kredyt odnawialany w pkobp 10 mija termin wypowiedzenia i czas na spłatę. deutche bank kredyt 4000 zostało, jeszcze nie ma egzekucji ale wypowiedziany. karta kredytowa sądowy nakaz zapłaty przyszedł w tym tygodniu 2600. komornik jeszcze zabierze raz ok 1000 zł ale to z tytułu zaległego czynszu w spółdzielni, no i zalegamy w spółdzielni na 3600.

lukaszb
Już opiszę. 8000 kredyt odnawialany w pkobp 10 mija termin wypowiedzenia i czas na spłatę. deutche bank kredyt 4000 zostało, jeszcze nie ma egzekucji ale wypowiedziany. karta kredytowa sądowy nakaz zapłaty przyszedł w tym tygodniu 2600. komornik jeszcze zabierze raz ok 1000 zł ale to z tytułu zaległego czynszu w spółdzielni, no i zalegamy w spółdzielni na 3600.
A ile Państwo możecie zadeklarować na poczte spłaty tych długów? Z PKO BP i DB spokojnie możemy się porozumieć na drodze polubownej. nie powinno być problemu.
lenka13

Po 400 zł na każdy bank, inaczej nie damy rady. Ale nie wiem czy oni będą chcieli jeszcze rozmawiać jak już są sądowe nakazy? mamy jeszcze kredyt hipoteczny ok 360 zł rata trzeba założyć konto techniczne bo to to samo konto co kredyt odnawialny.

lukaszb
Po 400 zł na każdy bank, inaczej nie damy rady. Ale nie wiem czy oni będą chcieli jeszcze rozmawiać jak już są sądowe nakazy? mamy jeszcze kredyt hipoteczny ok 360 zł rata trzeba założyć konto techniczne bo to to samo konto co kredyt odnawialny.

 

Gdyby nie udawało się podpisać z bankami ugód proszę mi wierzyć że nie miałbym co robić. W tym przypadku mamy dwóch rozsądnych wierzycieli (bardzo dobre banki z wysoką kulturą) oraz niewielkie kwoty. Jeśli łącznie macie Państwo 800 zł myślę że szanse są naprawdę duże, ale do PKO musilibyśmy wpłącać więcej i nie rozkładać kwot po 400 zł. Proszę się ze mną skontaktować - podpowiem Państwu jak rozmawiać z wierzycielami (jest to pomoc darmowa), a jeśli będziecie mieli nadal problemy z uzyskaniem ugód pomogę (tu już odpłatnie).

 

Kontakt do mnie znajdziecie państwo tu: http://www.forum-kredytowe.pl/f131/wzory-pism-negocjacje-47428-5.html

linux32

Witam. Czy jest tu ktoś kto może mi pomóc i pożyczyć na miesiąc 2000zł??? Oddam oczywiście z procentem. Sprawa bardzo pilna. Czekam na info

andrekost

No i ja w końcu tu trafiłem. Mój problem to właściwie 3 zobowiązania 1 u komornika,realizowane potrącenia z mojej wypłaty, karta kredytowa już na nakazie sądowym i trzecia rzecz będąca w firmie windykacyjnej a po kolei to wygląda tak

 

Santander Consumer Bank - 2,980 plus koszty komornicze (potrącenia w kwotach 944 zł od dwóch miesięcy realizuje komornik)

Mbank - karta kredytowa- 3200 (nakaz sądowy ) niestety nie jestem w stanie od razu zapłacić

Firma windykacyjna - 5 tysięcy

Wszystkie 3 Sprawy były prowadzone przez firmy windykacyjne niestety z uwagi na to ze pracowałem na umowach smieciowych, wynajmuje pokoj i musze sie utrzymac kwoty proponowane przez firmy zawsze przekraczaly moje mozliwosci ale placilem ile moglem

Po otrzymaniu stalej pracy kierowałem już pisma zarówno do wierzycieli jak i komornika, niestety bezskutecznie. Najpierw chodziło o restrukturyzację zadłużeń, teraz prosiłem wierzyciela i komornika o odblokowanie konta z uwagi na to że wpływa na nie kwota już po potrąceniu komorniczym..Niestety pisma moje i prośby pozostały bez odp.Podobnie w przypadku firmy wind i karty kredytowej mbank nikt mi nie odpowiedział na propozycje ugody.

Pogodzony jestem już że zapewne w 3 przypadkach podziała mi komornik na pensji. Czy da sie cokolwiek jeszcze z tym zrobic?. Co i jak napisać?.Nie chce pozyczek, kredytow, ale np wiele by mi pomogło odblokowanie konta bankowego, wpływa na nie kwota po potraceniach, a ja musze korzystac z dobrodziejstwa wolnej kwoty. Czy po prostu likwidować to konto i brac pieniadze do ręki?.

lukaszb
Pogodzony jestem już że zapewne w 3 przypadkach podziała mi komornik na pensji. Czy da sie cokolwiek jeszcze z tym zrobic?. Co i jak napisać?.Nie chce pozyczek, kredytow, ale np wiele by mi pomogło odblokowanie konta bankowego, wpływa na nie kwota po potraceniach, a ja musze korzystac z dobrodziejstwa wolnej kwoty. Czy po prostu likwidować to konto i brac pieniadze do ręki?.

 

1. Oczywiście. Szanse na ugody są. Wczoraj (przyszła odpowiedź z banku), że udało się wyciągnąć od komornika sprawę, gdzie komornik prowadził egzekucję od blisko 4 miesięcy. Wszystko zależy od siły argumentów :) Tu odsyłam dowielu swoich postów na forum. Poczytaj, pomyśl.

 

2. Jeśli na konto wpływa kwota po potrąceniu oznacza to, że pracodawca przelewa jakąś część Twojej pensji do komornika. Czy masz konto, czy go nie masz - nie ma znaczenia.

 

Pozdrowienia.

 

PS. Ja zawsze klientom proponuję działania wielotorowe. Można próbować negocjować spłaty z wierzycielami. Równolegle organizować pożyczkę na spłatę (jeśli nie bankową to prywatną / inwestorską). Po podpisaniu ugody (na bardzo dobrych warunkach i umorzeniu części długu) klient może szybko spłacić dług z pożyczki, a następnie po wyczyszczeniu BIK (jeśli się da bo to trzeba ocenić na podstawie raportu) pozyskać kredyt bankowy na rynkowych warunkach. Całość zajmuje do ok 3 miesięcy.

 

Żeby móc określić szanse pomocy w Twoim przypadku (każdy jest indywidualny) należałoby przeanalizować ten przypadek od podstaw.

andrekost

Dziękuje za odpowiedź panie Łukaszu, poszukam sobie pańskich wskazówek, może w końcu uda mi się napisać pismo, na które dostanę pozytywną odpowiedź

1. Po braku reakcji od wierzyciela i komornika na dwa pisma byłem przekonany że takie sprawy są już przegrane. Przy czym argumentacje skądinąnd prawdziwe o niskich dochodach dokumentowane dołączanymi dowodami dochodów jakoś nie przekonały obu.No ale wtedy pisałem na gorąco pod wrażeniem blokady konta i wejścia na pensję. Teraz sobie spokojnie przejrzę panskie wpisy i coś wymyśle

2. Tak przelewana jest połowa mojego wynagrodzenia na poczet egzekucji z kwoty 2980 PLN pretensja główna plus odsetki, plus koszta komornicze czyli łącznie jak obliczył komornik ponad 4000 tys. Wyszly juz dwa potrącenia po 944 zł. Zostało tak ok 2200 plus pewnie sobie cos zabierze pan komornik podsumowujac koszty.

No ale zostały jeszcze dwa ok 3200 z karty kredytowej Mbanku i te 5 tysięcy w firmie windykacyjnej

No i musze to jakoś sensownie ugryźć, w razie czego będę kontaktował się z panem jeśli można

lukaszb
Dziękuje za odpowiedź panie Łukaszu, poszukam sobie pańskich wskazówek, może w końcu uda mi się napisać pismo, na które dostanę pozytywną odpowiedź

1. Po braku reakcji od wierzyciela i komornika na dwa pisma byłem przekonany że takie sprawy są już przegrane. Przy czym argumentacje skądinąnd prawdziwe o niskich dochodach dokumentowane dołączanymi dowodami dochodów jakoś nie przekonały obu.No ale wtedy pisałem na gorąco pod wrażeniem blokady konta i wejścia na pensję. Teraz sobie spokojnie przejrzę panskie wpisy i coś wymyśle

2. Tak przelewana jest połowa mojego wynagrodzenia na poczet egzekucji z kwoty 2980 PLN pretensja główna plus odsetki, plus koszta komornicze czyli łącznie jak obliczył komornik ponad 4000 tys. Wyszly juz dwa potrącenia po 944 zł. Zostało tak ok 2200 plus pewnie sobie cos zabierze pan komornik podsumowujac koszty.

No ale zostały jeszcze dwa ok 3200 z karty kredytowej Mbanku i te 5 tysięcy w firmie windykacyjnej

No i musze to jakoś sensownie ugryźć, w razie czego będę kontaktował się z panem jeśli można

Bardzo proszę. Po świętach jestem do dyspozycji i możemy temat sprawnie przegadać telefonicznie. Taka porada jest oczywiście absolutnie darmowa.
macie81p

Witam,

 

Wpadłem z żoną w tradycyjna pętlę finansową i nie mam pojęcia jak się z tego wykaraskać, a raczej nie potrafię tego zrobić bez czyjejś pomocy. Nasza sytuacja nie jest zbyt wesoła.

Na początek dochody - 1800 zł netto (umowie o pracę ale na razie na 2 lata o września 2012) i poza tym + 300zł dodatku + 100zł premia + nadgodziny za weekendy około 500-600 zł. Lecz te dodatkowe pieniądze poza podstawą nie są uwzględnione na umowie. Czyli co dostaję faktycznie co miesiąc około 2650-2750zł

 

Moja żona dopiero zaczęła pracować w zeszłym miesiący i tak naprawdę nie wiemy ile będzie zarabiać ale koło 800-1000zł... Poszukiwanie pracy też trochę kosztowało... Lecz niestety ma umowę o dzieło lub później umowę zlecenie...

 

Wydatki i zadłużenia

 

Opłaty za mieszkanie, a raczej pokój w niedrogim hotelilu 760 + ewentualne koszty ogrzewania w zimie...

Dojazd do pracy 150zł

Telefony i internet z laptopami w sumie 550zł

 

Kredyt konsolidacyjny w Deutsche Bank (DB Kredyt) – rata 430zł – termin do marca 2015

Kredyt gotówkowy 3500 zł w Getin Banku – rata 155zł

Kredyt konsolidacyjny w Getin Banku – rata 470zł – czas kredytowania 6 lat

Provident w sumie raty miesięczne w sumie 200zł przez jakieś 12 miesięcy

Provident w sumie raty miesięczne w sumie 340 zł przez jakieś 8 miesięcy

Karty kredytowa 8000zł w Polbanku – rata minimalna 235 zł

Karta kredytowa 3300 Citi Handlowy – rata minimalna – 180 zł

Karta kredytowa 2000 Sygma Bank – rata minimalna 84 zł

Chwilówka 1875zł

Chwilówka 750zł

Rata za Pralkę 60zł

 

Najgorszy z tego jest Provident bo jest tam zadłużenie około 1700zł... I oczywiście ta większa chwilówka 1875zł.

Do poprzedniego miesiąca wszystko starałem się płacić na bieżąco, lecz poszukiwanie pracy przez moją żonę i jeden wysoki rachunek za telefon dopełniły czary goryczy... Nie zapłaciłem czynszu za hotel 530zł, raty kredytu w DB 430 zł (do zapłaty 411zł), raty w Getin Banku 470zł... Cały czas tylko telefony, kiedy się zapłaci i aż nie chce się odbierać telefonu i strach przy każdym telefonie...

Próbowałem wziąć pożyczkę konsolidacyjną z dodatkową gotówką na provident i te chwilówki, ale ponieważ mam umowę na 2 lata to nic z tego nie wyszło, nawet jakbym miał na stałe to ponieważ na umowie jest tylko 1800zł netto to za mało i w większości banków mi odmawiają. A mojej żony umowa to też się nie liczy praktycznie bo to umowa o dzieło, a w późniejszym okresie zlecenie.

Sprowadziliśmy się z drugiego końca kraju do Poznania żeby zacząć wszystko od nowa i żeby sprowadzić naszego syna do nas, lecz jest coraz ciężej i człowiek już nie wytrzymuje tego wszystkiego. Na nikogo z rodziny czy znajomych liczyć nie możemy.

 

Jeszcze nie jestem odnotowany w BIK`u, ale w każdej chwili mogę być jeśli czegoś z tym nie zrobię... Czy istniałaby jakaś możliwość wzięcia kredytu konsolidacyjnego w jednym banku żeby wszystko było ujęte w jednej racie i oczywiście niższej?

Myślałem o jakiejś firmie oddłużeniowej, ale jest tyle sprzecznych opinie na ich temat, że trochę strach się zwracać do takich firm, żeby nie stracić dodatkowych pieniędzy, których i tak brakuje...

 

Proszę pomóżcie mi co w takiej sytuacji można zrobić.'

 

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi

lukaszb

Ja tu widzę jedynie szanse na negocjacje z wierzycielami. Zwłaszcza mam tu na myśli GNB, DB i Polbank. Należałoby próbować wnioskować o wydłużenie okresu spłaty i może zmianę księgowania. Jest kilka sposobów by swoje ugrać.

 

Nie mniej niech się wypowiedzą specjaliści z zakresu kredytów i pożyczek - może da się to skonsolidować, bo wtedy sprawa byłaby zamknięta z jedną ratą. Myślę tu o dochodach żony...

macie81p

Dziękuję za odpowiedź.

Czyli powinniśmy z żoną spróbować połączyć nasze wynagrodzenia mimo, że żona ma umowę o dzieło/zlecenie w celu wzięcia kredytu konsolidacyjnego z jedną ratą? Może porozmawiam ze swoim pracodawcą czy byłaby możliwość uzyskania umowy o pracę ale na czas nieokreślony... Lecz wątpię czy się uda. I trzeba by było pójść do GNB, DB i Polbanku i spróbować dowiedzieć się czy istniałaby możliwość wydłużenia okresu kredytowania poszczególnych kredytów?

lukaszb
Dziękuję za odpowiedź.

Czyli powinniśmy z żoną spróbować połączyć nasze wynagrodzenia mimo, że żona ma umowę o dzieło/zlecenie w celu wzięcia kredytu konsolidacyjnego z jedną ratą?

 

Właśnie takie rozwiązanie miałem na myśli. Dziś często umowa o dzieło / zlecenie (ze względu na ich powszechność) jest traktowana jako stałe źródło zatrudnienia, zwłaszcza gdy jest to umowa przedłużana przez dłuższy czas (np. umowa ramowa). Chyba nie ma więc konieczności zmiany na umowę o prace, ale tu niech się wypowiedzą doradcy kredytowi. Myślę że żona musi przystapić do umowy konsolidacji, bo obawiam sie że sam Pan będzie miał problem.

 

I trzeba by było pójść do GNB, DB i Polbanku i spróbować dowiedzieć się czy istniałaby możliwość wydłużenia okresu kredytowania poszczególnych kredytów?

 

Proszę zapytać w placówkach, być może od razu będzie mógł Pan złozyć taki wniosek. Jeśli będzie problem proszę o wiadomość a postaram się pomóc.

macie81p

Dziękuję zobaczymy jak to będzie. Mam nadzieję, że się uda to wszystko jakoś wyprostować z tymi kredytami, pożyczkami i żyć spokojniej bez stresu...

lukaszb
Dziękuję zobaczymy jak to będzie. Mam nadzieję, że się uda to wszystko jakoś wyprostować z tymi kredytami, pożyczkami i żyć spokojniej bez stresu...
Możliwości wyjścia z tarapatów ma Pan naprawdę sporo więc póki co uszy do góry :)
macie81p

Mam nadzieję, że sobie jakoś poradzę w czasie rozmów z tymi bankami... W razie czego to może skorzystam z usług jakiegoś doradcy finansowego, żebym czegoś nie sknocił...

macie81p

Chciałbym się pana zapytać ile może kosztować pomoc takiej firmy zatrudniającej doradców finansowych? Czy mógłby pan ewentualnie polecić kogoś dobrego i niezbyt drogiego, który po zapoznaniu się ze sprawą pomógłby w negocjacjach z bankami w sprawie mojego zadłużenia? Bo sam to nie wiem czy sobie poradzę. Do tego to trzeba mieć smykałkę i wiedzę, żeby sprawnie to załatwić i bezstresowo... To zdaje się podpisuje się z daną firmą czy osobą dokument dzięki którym może w moim imieniu kontaktować się z wierzycielami zgadza się? Czy warto w takie coś wchodzić?

lukaszb
Chciałbym się pana zapytać ile może kosztować pomoc takiej firmy zatrudniającej doradców finansowych? Czy mógłby pan ewentualnie polecić kogoś dobrego i niezbyt drogiego, który po zapoznaniu się ze sprawą pomógłby w negocjacjach z bankami w sprawie mojego zadłużenia? Bo sam to nie wiem czy sobie poradzę. Do tego to trzeba mieć smykałkę i wiedzę, żeby sprawnie to załatwić i bezstresowo...

W celu konsolidacji proszę porozmawiać np. z Doradca_Kredytowy, DoradcaKrak, Maciek86, może też Michał - PlanFinance.pl.... Ich pomoc jest bezpłatna. Jeśli będziesz miał jakieś problemy z dogadaniem się z wierzycielami gdy kolegom nie wyszła konsolidacja odezwij się - tak jak pisałem widzę szanse w GMB, Polbanku i DB ale musiałbym pogrzebać w papierach.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Content

    • Sarinek
      By Sarinek
      Witam,
       
      Chciałem się poradzić w kwestii jak rozegrać temat moich zadłużeń. Lista spora a tematy zaczynają się mocna przedawniać.
      Sporo poczytałem i jestem w pewnych kwestiach mądrzejszy, jednak zakładam temat aby na moim konkretnym przykładzie znaleźć pomoc i radę jak dalej prowadzić sprawy aby nie popełnić błędów.
      Za wszelkie rady z góry dziękuję.
       
      To tyle jeśli chodzi o wstęp a teraz konkrety
       
      Chwilówki
      Vivus – 7409,80 termin był na 04.09.2019
      Smartpożyczka – 7746,50 termin był 10.08.2019
      Limekredyt – 1622,34 termin był na 26.07.2019 (tutaj już spłaciłem 500 pln i wpisałem pozostałą kwotę)
      Ferratumbank - 2565,67 termin 01.09.2019
      Incredit - 5289,20 termin 03.10.2019
      Extraportfel -  7803,66 termin 31.08.2019
      Finbo 2597,25 termin 03.09.2019
      Lendon – 3904.99 termin 04.09.2019 – tutaj już sprawa jest w Lex Actum
      PożyczkaPlus – 5858,60 termin był na 05.08.2019
      Wando – 6091,20 termin był na 04.09.2019
      Netcredit – 6478 , sprzedany do Incredit
      Polopożyczka – 2598,11 termin na 10.09.2019
      Kuki – 1509,25 termin 29.09.2019
      Szybkagotówka – 9485,94 spłata do 09.08.2019 , jednak tutaj działania tej firmy są dla mnie zaskakujące, wpierw dali refinansowanie bez mojej zgody na blisko 2500 pln , zgłosiłem że się nie zgadzam i mają to wycofać, teraz widzę że nowy termin spłaty 22.10.2019 bez dodatkowych kosztów
       
      Mam jeszcze kilka kredytów bankowych Alior i Santandery opóźnienia powyżej 30 dni.
       
      Generalnie wpadłem w całą pętlę biorąc chwilówki na spłatę chwilówek, liczyłem na pomoc firm oddłużeniowych co wszystko zajmowało czas i tak miesiąc po miesiącu brałem kolejne na spłatę wcześniejszych. Jak widać nie udało się nic załatwić a ja uznałem, że dość i postanowiłem spłacać po kolei mając do dyspozycji środki jakie mam.
       
      Już cztery chwilówki spłaciłem jednak zostało ich kilkanaście do ogarnięcia. Telefonów od windykacji nie odbieram, na maile też nie odpisuję. Wpłaciłem do trzech firm po małej kwocie ale po lekturze kilku wątków na tym forum zrozumiałem, że to nic nie daje.
      Nie ukrywam, że liczę na pomoc osób zawodowo zajmujących się takimi tematami aby mieć pewność, że uda mi się przejść przez cały proces bez dodatkowych stresów.
      Pozdrawiam
    • Yagna
      By Yagna
      A swoją drogą jak mogę zmienić adres do korespondencji z SR? Bo dziś dostałam awizo (chyba nakaz z SR) na stary adres chociaż było zgłaszany nowy ale bank nie zmienił i teraz wszystko będzie szło na Rodziców a nie do mnie...Jest jakaś możliwość zmiany teraz adresu albo odwołanie się z doręczenia nakazu skoro adres jest nieaktualny?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.