Jump to content
Mod

Bank Zachodni WBK - Kredyt Hipoteczny - Opinie

Recommended Posts

Mod

Czy warto wziąć kredyt hipoteczny w BZWBK? Czy warunki są atrakcyjne (oprocentowanie, marża, prowizja)? Zobacz opinie, przeczytaj doświadczenia innych użytkowników.

 

wbk.gif

 

Dostępne waluty kredytu: PLN, EURO.

Okres kredytowania: do 30 lat.

Maksymalna wysokość: PLN do 90%, EURO do 80%.

 

Wypełnij formularz kontaktowy z doradcą kredytowym. Doradca oddzwoni do Ciebie i odpowie na wszystkie Twoje pytania, sprawdzi Twoją zdolność kredytową i obliczy Ci raty kredytu:

Kontakt z doradcą

 

 

Czy warto wziąć kredyt mieszkaniowy w Banku Zachodnim WBK ? Opisz swoje doświadczenia kredytowe i wyraź swoją opinie o BZWBK. Zobacz symulacje warunkó kredytu uzyskanych przez kalkulator kredytu hipotecznego BZWBK. Zadaj pytanie odnośnie oferty banku.

Linki
ikalla

ja podpisalam umowe 16.09 na starych warunkach marza 1,35%, wniosek zlozony byl ok 20.08 niestety w tej chwili czas oczekiwania jest wydluzony ze wzgledu na duza ilosc zlozonych wnioskow..I transza wyplacona byla w 2 dni od podpisanie umowy. Kredyt zostal wziety na dopiero co rozpoczeta budowe mieszkania przez dewelopera (a ten nei widnieje na jego liscie) byly jednak wymagania: wklad wlasny min 10% + hipoteka na innym mieszkaniu jako zabezpieczenie a LTV musialo wyniesc ok 55% zabezpieczenia kredytu. W trakcie analizy wniosku stwierdzono jednak ze musimy miec jednak 15% wkladu wlasnego co na 2 dzien musialam udokumentwac ze pieniadze mam na koncie i wplacic je deweloperowi! Bylo to wkurzajace bo nie wiedzielismy czy za kolejne 2 dni bank jednak nie zechce od nas kolejnych 5% ale nie..ostatecznie przyznano nam kredyt i nawet zwrocono te dodatowe 5% ..bank jest bardzo cwany ..

wojtek_81

witam

dodam swoje trzy grosze na temat tego banku jeśli chodzi o kredyty hipoteczne

posiadam tam konto osobiste od około trzech lat

wływa na nie co miesiąc moja pensja może tego nie jest dużo - obecnie ok. 2200

korzystam do tego konta z karty >30

ponadto inwestowałem w tym banku w fundusze Arka

nadszedł czas zakupu przeze mnie własnego mieszkania

wobec czego naturalnym krokiem było złożenie wniosku kredytowego między innymi w tym banku

wkład własny ok. 18-19% (spełniam warunki młody niezależny :D )

wycena powyżej ceny zakupu nieruchomosci, zdolnośc kredytowa ok - kredyt na 150tys 30 lat

historia w bik ok - kredyt studencki w kwocie 18tys spłacony, kredyt w tym banku na 2 tys spłacony, tv na raty ok. 1,5 tys - wszystko spłacane w terminach.

pani ktora zajmuje sie moim wnioskiem po skompletowaniu dokumentow i wstępnej analizie stwierdza ze mam niski scoring ale spelniam te wstepne warunki i wniosek idzie do analityka

po ok. tygodniu dzwonie aby sie dowiedziec jak sie sprawy maja rozmowa telefoniczna pani oswiadcza ze decyzja jest na tak ale jest jeszcze kwestia marzy czy 1,35% czy wiecej

bedzie wiadomo na nastepny dzien jaka marza,ale decyzja jest na TAK

dzwonie nastepnego dnia i dowiaduje sie ze jednak kredytu nie dostane!!!!

rozmawia już ze mna inna kobieta bo pani ktora dzwonila do mnie dzien wczesniej jest na urlopie

oczywiście plecie jakies androny a jakies reklamacji ktora zlozy kolezanka ktorej dzis nie ma w pracy..

wobec tego pytanie zreszta retoryczne, co jest grane?

gdyby nie to że z dwoch innych bankow mam decyzje na tak, co prawda nieco gorsze warunki niż w WBK,

ale pozytywne i mam już wzory umów kredytowych i warunki tych kredytów,

ale to obrazuje poziom ludzi tam pracujacych, dla siebie pozostawiam co myślę o tej pani ktora zadzwonila do mnie i powiedziala mi ze decyzja banku jest na tak,

no coż ja stracę kilkadzisiat zlotych miesięcznie, ale bank stracil zarobek odestki w kwocie ok. 170tys ale takze klienta co byc moze akurat nikogo nie obchodzi...

z poważeniem wkrótce były klient wbk

marylu

obiecałam że się odezwę w sprawie wypłaty kredytu

 

tu już nie było tak wesoło

 

ale do rzeczy:

11.09- piatek - podpisanie aktu - termin na wypłate kredytu do 22.09-tego samego dnia wizyta w banku pobranie wniosków o wpis do hipoteki (bo zakaz załatwienia tego przez notariusza mamy to załatwic sami) podpisanie umowy ubezpieczeniowej

 

14.09 - poniedziałek sąd złożone wnioski opłata pobrana powrót do banku złozenie resztuy dokumentów do uruchomienia kredytu i tu pierwsza niespodzianka dowiaduje sie ze to nie oddział uruchamia kredyt tylko jakis dział w poznaniu, ktory musi dostac wszsytkie dokumenty w oryginale, czyli kurier musi wyjsc do 15 a dyrektora oddziału nie ma zeby podpisac cos tam, wiec dzisaj nie wyjda

 

15.09 - dokumenty wychodza do poznania mam zapewnienie pracownika, ze najpoźniej w czwartek kredyt zostanie uruchominy

 

w czwartek do godz. 18 sprawdzam w usługach elektronicznych czy widac kredyt nic z tego

 

w piatek ide ok 12 z awantura do banku - słysze ze jeszce nie ma informacji z pozninia czy sa jakies braki czy nie - pytam czy to dobrze - no raczej dobrze - dzisiaj na pewno uruchomią

wychodze z banku ide na zakupy za 15 min telefon czy moglabym jednak wrocic bo cos jest nie tak z wypłata sa jakies blędy

wracam trzeba zmianic polise bo pracownik banku zle jak wypisał

oraz brak parafki pracownika banku na tabeli opłat

żenada

 

wypłata kredytu została wstrzymana bo pracownik banku sie machna - powinni mu poleciec po premii a kredyt uruchomi normalnie to nie moja wina ze maja niedouczonych pracowników

(jeszcze tłumaczenie sie pani, ze to tak są małe błedu kiedys pomyliła sie w umowie kredytowej i źle wpisała nr rachunku bankowego z aktu notarialnego do umowy)

 

ja mam nauczkę zawsze sprawdzałam wszystkie dokumenty 2 razy a ten jeden raz stwierdziłam, że chyba kobieta wie co robi - no niestety nie wiedziała :)

 

kredyt uruchomili w koncu 21.09 czyli dzien przed terminem z aktu

 

dla wszystkich rada swoje sprawy trzeba załatwiac samemu - nie wiem jak to by sie zamkneło w czasie jakbym jeszce miała dostawac informacje od pośrednika i dopiero potem działac chyba bym nie zdażyła z tym wszystkim na czas

 

poza tym na kredyt trzeba miec przynajmniej 2 tygodnie urlopu i to nie ciagiem tylko z doskoku bo a noz widelec sie pani z banku przypomni ze trzeba cos jeszcze przyniesc - ja miałam to szczescie czy nie szczescie ze jestem na L4, wiec nie robiłam z siebie w pracy głupka ze musze znowu wyjsc setny raz w tej samej sprawie, ale kosztem swoejgo zdrowia latałam tam i z powrotem

 

wiem jedno , że nigdy wiecj nie chce przez cos takiego przechodzic jak bedzie trzeba zminiac mieszkanie to tylko bedizemy brac za gotowke :)

 

 

wojtku_81 w twoim przypadku to pewnie paniusia zle wypełniła dane do decyzji wstepnej, albo zmienił się w między czasie kalkulator a ona o tym zapomniała, moim zdaniem powinienes porozmawiac z kierownikiem oddziału - tylko nie przez telefon bo przez telefon to wcisna ci każdy kit, osobiście mozesz wybadac co sie tak na prawde stało i czy masz liczyc na pozytywne rozpatrzenie sprawy

 

pozdrawiam wszystkich i ciesze sie ze u mnie to poszło w miare bez boleśnie

malgosik1977

Bank ma opory przed udzielaniem kredytów na rynku pierwotnym, choćby budynek stał i był w większosci zamieszkany. "Złota lista" deweloperów w chwili obecnej chyba jest już pusta, praktycznie żaden deweloper nie ma zaszczytu dostąpić okazania minimum zaufania ze strony BZ WBK.

Co chwilę pojawiały się "ponadstandarowe" propozycje np. dodatkowe zabezpieczenie na 2 nieruchomości!! W końcu bank wydał decyzję pod warunkiem, który ma spełnić bank finansujący nieruchomość (dewelopera). Pogmatwana konstrukcja narażająca mnie na dodatkowe koszty (rachunek powierniczy u notariusza)+ stracony czas i nerwy. Niska marża to nie wszystko, dodatkowo radzę jeszcze dokładnie poczytać umowę. Łącznie mnóstwo zabezpieczeń - hipoteka na nieruchomości kredytowanej, najlepiej jeszcze hipoteka na innej nieruchomości, rachunek powierniczy u notariusza, na który zostaną przelane środki z kredytu, rygor poddania się egzekucji, weksel in blanco....

Chyba raczej dla pasjonatów WBK ;)

julka

wojtek,

pani, ktora powiedziała że decyzja jest na tak wcale nie musi być "winną" (niestety my Polacy mamy we krwi przylepić nalepkę "winny" i nie zastanawiać się czy to jest słuszne). ona mogła faktycznie mieć potwierdzenie że decyzja jest pozytywna, ale ktoś tam czegoś jeszcze się dopatrzył, albo moze stwierdził że jednak nie (stwierdził bo ma władzę i może) i wysłał innego pracownika żeby przekazać Ci "radosną" wiadomosc, bo sam przecież oczami świecił nie będzie - od tego są inni. ta pani nawet nie musiała byc na urlopie... nie wiesz jak było i nie ma co pokazywać palcem.

ja rozumiem rozgoryczenie, ale emocje przesłaniają/fałszują nasz odbiór rzeczywistości... :roll:

to tak ogólnie, bo moja intuicja i rozsądek mnie odwiodły od kredytu w tym banku.

 

notabene na Twoim miejscu, po uruchomieniu kredytu w innym banku, kiedy juz bym miała odrobine czasu zainteresowałabym się tą reklamacją, wyjaśnieniem sprawy - skoro zmieniono zdanie z dnia na dzień i nie podano żadnego uzasadnienia to chyba coś nie halo i jakaś przyczyna tego jest.

wojtek_81

najpierw pare zdan na temat banku

tak jak juz pisalem w dniu 2.10.09 odebralem telefon od pani ktora obsluguje, przepraszam obslugiwala, moj wniosek, iż decyzja jest na TAK tylko analityk musi ustalic poziom marży, i wtedy pani ta oświadczyla mi iż jutro jej nie ma i mam się kontaktować z inną osobą w sprawie marży powiedziala również abym przygotował na 5.10.09 oryginał zaświadczenia, którego kopię dołączym wcześniej,

w dniu 3.10.09 dzwonie w sprawie marzy i slysze ze jednak decyzja jest na NIE

w dniu 6.10.09 ide osobiscie do tej pani i nie slysze nawet przepraszam, ale uprzejma pani mowi mi iz bedzie dzwonic do analityka w sprawie mojego wniosku czy nie da sie czegos zrobic, bo czasami da sie obejsc niski scoring -

powod odrzucenia mojego wniosku to za niski scoring(przynajmniej tak mi przekazano), o czym zreszta ta sama pani informowala mnie przed przeslaniem wniosku do analityka( wyjaśniam mowila mi iż mam niski scoring, a nie za niski, ponieważ gdyby byl za niski wniosek nie przeszedlby wstepnej weryfikacji)

i ze tego samego dnia do mnie zadzwoni czy cos sie zmienilo,

dodam ze nie liczylem sie z tym ze cos sie zmieni, ale liczylem na telefon

do dnia 7.10.09 nie otrzymalem telefonu,

jakos mnie to nie dziwi...

 

Julko piszesz " pani ktora powiedziała że decyzja jest na tak wcale nie musi być "winną" (niestety my Polacy mamy we krwi przylepić nalepkę "winny" i nie zastanawiać się czy to jest słuszne). potem "ja rozumiem rozgoryczenie, ale emocje przesłaniają/fałszują nasz odbiór rzeczywistości...

to tak ogólnie"

Masz rację to nie wina tej pani, z całej tej sytuacji wynika, iż ja też wprowadzono w błąd,

ale ja w sprawie tego kredytu nie poszedłem do tzw chwilówek, czy kolegi, tylko do dużego banku w którym powinny obowiazywać jakieś standardy

przepraszam bardzo Julko nie wiem czym sie zajmujesz w życiu, ale kwestia winy i rozgorycznia nie ma tu żadnego znaczenia,

idac do banku, w szczegolnosci w sprawie kredytu hipotecznego oczekuje profesjonalizmu,

a to jak zostalem potraktowany niewiele ma z tym wspolnego

julka

wojtek,

spoko, po prostu czasem ludzie tu narzekają obowiązkowo zwalając coś na bank no bo chociaż tu bezpośrednio i bez konsekwencji mogą :D tymczasem nie zawsze prawda jest taka jak piszą - jeśli było tak jak mówisz no to zabrakło tego telefonu, no i wyjaśnienia dlaczego zmieniono decyzję (ewentualnie dlaczego ktoś niepewny ostatecznej decyzji jednak wprowadził Cię w błąd) - to faktycznie nieprofesjonalne. zdarza się. trzymam kciuki za pomyślne skredytowanie inwestycji w innym banku :D

 

ps. a to czym ja się zajmuje nie ma wplywu na mój odbiór postów :D

wojtek_81

dzis tj. 12/10/09, to jest po tygodniu zadzwoniła pani z WBK i zapytala czy jestem nadal zainteresowany kredytem bo ma zgode na obejscie niskiego scoringu...

choć wiedziała ze decyzje w ktorym banku podpisac umowe kredytowa podejmę do końca zeszlego tygodnia

:D

ps. panią bardzo przepraszam źle ja ocenilem ale nie zmienia to mojej opinii o braku profesjonalizu

Mariko

Witam

Dostałam już wstępną decyzję z WBK, ale teraz jeszcze bank będzie oglądał mieszkanie i potem papiery ida do ostatecznego rozpatrzenia.

Jaka jest szansa na ostateczną pozytywną decyzję? Co jeszcze będa weryfikować?

 

pzdr

slimbarti

Mariko a jaki kredyt bierzesz z dopłatą czy bez ?

 

po rzeczoznawcy papiery trafiają do analityka i po ok. 2 tygodniach decyzja właściwa.

gelo

Mam pytanie do tych co wzięli kredyt w ofercie promocyjnej czyli marża 1,35% ale muszą założyć konto prestiż z wpływami min 2tys zł

Jak mieliście na umowie kredytowe? Czy te wpływy to muszą być tylko od pracodawcy i czy jednorazowy wpływ min 2tys czy mogą być dwa po np 1tys?

 

Jak interpretować taki zapis w umowie

 

Oferta promocyjna - ............ wpływ na Konto dochodów Kredytobiorcy ( a w przypadku, gdy stroną Umowy jest więcej niż jeden Kredytobiorca, przynajmniej przez jednego z nich ) z tytułu: umowy o pracę, emerytury lub renty, a gdy Kredytobiorca ( a w przypadku, gdy stroną umowy jest więcej niż jeden Kredytobiorca, żaden z nich ) nie uzyskuje takich dochodów, dochody z innego tytułu, w każdym przypadku nie niższe niż 2000zł;

mnovaq
Witam wszystkich

 

A u nas po po 3tyg działań w BZ WBK decyzja pozytywna

 

marża 1.35% + WIBOR 3M

prowizja 3,5%

 

Czekam na decyzję w tym banku. Wniosek złożony 16.10 - czy te 3 tygodnie działań już minęły.Ale do tej pory tylko telefon o braku dokumentów( zaświadczenia ze spółdzielni o braku zaległości w czynszu 30.10).

Proszę o info w jakim terminie od złożenia wniosku był kontakt w sprawie wyceny/zdjęć mieszkania.

Tylko że w tej chwili już mają nieco gorszą ofertę - większa marża.

michaaa

my na wstępną decyzję czekaliśmy 2 dni bo były problemy z potwierdzeniem zatrudnienia a na rzeczoznawcę (od decyzji) 3-4 dni

ikalla

my nie musielismy zakladac konta w WBK i robic wplywy z wyplat do ich banku,choc warunki dostalismy jak wszyscy ta sama marza 1,35 i prowizja 3,5%. Nie wiem od czego uzalezniaja swoja decyzje ze jedni maja obowiazek jego zakladanai a inni nie..

pozdrawiam

kicia

może macie to konto ale jeszce o tym nie wiecie ??, MOże jak karty przślą do domu to się dowiecie:)

szafiro

Hej,

 

Takie informacje - do września było łatwo, 1,35% i OK, jak dostajesz kredyt, to na takiej marży. Po wrześniu się pozmieniało. Sami nawet nie wiedzą, jaką ostatecznie klient marże dostanie. Może to będzie 2%, może 1,8%, a może 1,35%. To zależy od LTV i wielu innych czynników - stałości zatrudnienia, dochodów, nieruchomości itp.

 

Podobno nie bawią się w cross-selling, warunkiem jest tylko posiadanie konta Prestiż (przynajmniej przez jednego z kredytobiorców, jeśli jest kilku). O minimalnych wpłatach na to konto nie słyszałem.

 

U mnie było w miarę szybko, wniosek, 3 dni i rzeczoznawca, po 2-3 dniach wstępna decyzja. Teraz czekam na ostateczną decyzję.

 

Orientujecie się ile czasu mija od wydania przez bank ostatecznej decyzji o przyznaniu kredytu a podpisaniem umowy kredytowej?

gelo

ikala - a kiedy dostaliście decyzje i podpisywaliście umowę?

Jakoś mi to podejrzanie wygląda że oferta promocyjna bo taką jest marża 1,35 jest bez haczyków. Ja o tym że będę miał konto prestiż dowiedziałem się w tedy gdy spytałem o konto na które będzie wykonywany przelew a jak podążyłem temat to dowiedziałem się że muszę mieć wpływy na konto min 2tys zresztą tak jak pisałem kilka postów wyżej - ponoć takie są warunki ich promocji

 

Od wydania decyzji do podpisania umowy jest max 1 miesiąc, można ją podpisać praktycznie od razu po otrzymaniu decyzji kredytowej

 

A co do promocyjnej marży 1,35% i konta z wpływami min 2tys to

Już od poniedziałku w Banku Zachodnim WBK znów można będzie dostać kredyt hipoteczny z marżą 1,35. To promocyjna oferta, poza nią obowiązują stawki 1,7-3.

 

1,35 to najniższa marża na rynku. Atrakcyjności ofercie nie odbierają promocyjnie podwyższona prowizja oraz opłaty za prowadzenie obowiązkowego konta.

 

Bank Zachodni WBK długo oferował najtańszy kredyt hipoteczny w złotych - marża 1,35 była dla konkurentów nie do pobicia. W końcu eldorado się skończyło i bank wprowadził nowe stawki - marże od 1,7 do 3, zróżnicowane ze względu na profil klienta. Ten stan trwał jednak tylko kilka dni. Widocznie we Wrocławiu, gdzie znajduje się siedziba banku, doszli do wniosku, że bycie najlepszym warte jest poświęceń i szybko wprowadzono promocję, w której można otrzymać marżę 1,35.

 

To bardzo atrakcyjna oferta. Średnia rynkowa wynosi w tej chwili około 2,8. Przy 30-letnim kredycie na 300 tys. zł oznacza to, że miesięczna rata kredytu z marżą 1,35 wyniesie 1709 zł, podczas gdy średnia rynkowa to 1992 zł. Trzeba także być ostrożnym, bo niespełnienie choćby jednego z dwóch warunków (posiadanie odpowiedniego konta i wpływy na nie) skutkuje podwyższeniem marży o 1,65 pkt proc.

 

Jest to oferta dla klientów ubiegających się o kredyt mieszkaniowy w złotym, którzy posiadają (lub założą) Konto 24 Prestiż lub Konto VIP i zadeklarują minimalne wpływy na nie w wysokości co najmniej 2 tys. zł miesięcznie. Oczywiście konta te nie są darmowe, pierwsze kosztuje 15, a drugie - 50 zł miesięcznie. Dodatkowo w promocji kredytobiorca zapłaci wyższą niż normalnie prowizję. Standardowo wynosi ona 2-3 proc., a w promocji zapłacimy 3,5 proc. kwoty kredytu.

 

Mimo wysokiej prowizji i opłat za prowadzenie wymaganego konta, promocja BZ WBK warta jest uwagi. 1,35 to najlepsza stawka na rynku, a korzyść wynikająca z niższej raty znacznie przewyższa koszty.

 

Marcin Krasoń, analityk Open Finance

 

http://biznes.interia.pl/gieldy/news/13 ... ku,1370360

 

tak więc radze dobrze popytać w banku lub przeczytać umowę

szafiro

Hej,

 

Ja umowę już podpisałem, kredyt na marży 1,35%. Całość zajęła mi jakieś 2-3 tygodnie (od złożenia wniosku do podpisania umowy kredytowej).

 

W sumie jestem bardzo zadowolony z BZ-tu, bo praktycznie obyło się bez żadnych dodatkowych wizyt u nich. Może to dlatego, że miałem wcześniej u nich konto i dostarczyłem cały komplet wymaganych dokumentów.

 

A, oczywiście konieczne jest przejście na konto Prestiż albo VIP i comiesięczne wpłaty na to konto min. 2000 zł, ale to jakoś nie przeraża.

 

Pozdrawiam

ikalla

do gelo: my o kredyt staralismy sie w sierpniu otrzymalismy go w polowie wrzesnia tak dlugo to trwalo ze wzgledu na fakt iz wnioskiem zajmowaly sie 2 panie..co myslelismy ze pozwoli zachowac jakas dodatkowa kontrole lub przynajmniej pojdzie to sprawniej w przypadku np nieobecnosci jednej z pan ale co sie okazalo.. to niestety kazda z tych pan myslala ze ta druga zajmuje sie wnioskiem wobec czego niestety ten nie byl wypelniony i na czas ani rzetelnie i byl ciagle odsylany do oddzialu, dopiero gdy zagrozilam zlozeniem reklamacji i ze bede rozmawiac o tym z dyrektorem placowki to nagle w tydzien udalo sie wszystko zrobic i podpisac umowe i przelac kase do dewelopera. Wtedy kiedy bralismy kredyt te warunki byly standardowe a nie promocyjne dodatkowo jesli chodzi o konto z przelewami to mnie sie zapytano czy chce konto dodatkowe na ktorym beda operacje kredytowe ale za ktore musze placic lub tez tzw rachunek techniczny i oczywiscie wybralam to drugie bezplatne rozwiazanie, byc moze nie wymuszono na nas obowiazku posiadania konta gdyz mamy kredyt na innym mieszkaniu i tam tez mamy konta osobiste jak i kredyt hipoteczny wobec czego trudno by nam bylo przelewac pensje na 2 rozne konta skoro tam na mnie ciazy obowiazek przelewania wplat. pozdrawiam

szafiro
Witam serdecznie!

Mam pytanie w sprawie kredytu w WBK, z partnerem złożyliśmy wniosek o kredyt mieszkaniowy, ale doradca w banku powiedział mi, że mogę być małe problemy ponieważ dochody z zaświadczenia nie zgadzają się z pitami za rok 2008 (teraz jest więcej) a podobno to musi się zgadzać!! Chciałam zapytać się czy ktoś może był w takiej sytuacji, i może mi dokładnie wytłumaczyć o co chodzi i czy mamy szanse dostać ten kredyt. Dodam jeszcze, że narzeczony jest nauczycielem w szkole.

Bo jak dla mnie to nie powinno być problemu skoro jest więcej, rozumiem jak by było mniej to może faktycznie coś tam nie grać....

 

Z tym to raczej do biura rachunkowego :)

 

Przecież PIT jest za 2008 rok, a mamy koniec 2009. Jeśli Pani partner dostał w tym roku np. podwyżkę, to normalnie, że dochody badane przez bank (pewnie 3, 6 albo 12 ostatnich miesięcy), czyli za 2009 rok będą wyższe niż te w 2008 roku. Podobnie w przypadku, gdyby teraz oprócz pensji w szkole miał dokumentowane dochody z innego źródła. Tak mi się wydaje.

bogna-gr

Z tego co pamiętam to oferta z marżą 1,35% też ma swoje haczyki:-)

Magdalenaa

Ja też tak to rozumiem, i właśnie o to chodzi, że miał podwyżkę i się kwota nie zgadza, na pierwszym spotkaniu doradca powiedział, że nie powinno być problemów z otrzymaniem kredytu pod względem zarobków, wkładu własnego itp... Przynieśliśmy komplet dokumentów i mówi, że może być problem przez tą niezgodność!! Tłumaczyliśmy, że były podwyżki i że PIT jest za rok 2008 a mamy prawie 2010, ale doradca mówił, że to musi się zgadzać, chciał jeszcze wyciągi z konta, więc donieśliśmy. Teraz będę musiała czekać! Miałam tylko nadzieję, że ktoś może miał taka sytuację i może coś więcej na ten temat powiedzieć bo dwa tygodnie czekania w niepewności to nic miłego! :) pozdrawiam!!

gelo

a ja w ubiegłym tygodniu podpisałem już umowę kredytową podczas podpisywania zmieniła się jedynie oferta na konto Prestiż otóż nie muszę za niego płacić 15zł miesięcznie :) no i dowiedziałem się że te 2tys wpływów na konto co miesiąc to że mogą to być dowolne wpływy.

michaaa

gelo a gdzie podpisywałeś umowę?

mój mąż dowiadywał się w tym tygodniu a te wpływy i usłyszał że musi to być wynagrodzenie bo jak będzie z innego źródła to marża wskakuje na 3%

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Kredyt restrukturyzacyjny w Santander (dawniej BZ WBK).

      Witajcie,   chciałabym się zapytać mądrzejszych ode mnie  - w październiku 2018 podpisałam umowę na kredyt restrukturyzacyjny w bz wbk (miałam duże opóźnienia w spłacie kredytu, długa historia).  Restrukturyzacja została podpisana i po dwóch miesiącach znowu mam opóźnienia (dokładnie te same problemy, co w przypadku poprzedniego kredytu).  Dzwoniłam wczoraj na infolinię i powiedziano mi, że jedynym sposobem jest wpłata w terminie 7 dni od rozmowy całości zadłużenia (2100zł).

      in Dla zadłużonych

    • Kredyt w rachunku BZ WBK

      Jak bank reaguje, jak w ciągu roku zmniejszają się obroty firmy? Jakby doszło do sytuacji, że nie będą chcieli odnowić kredytu w całości, to jest szansa rozłożenia spłaty pozostałej części?

      in Kredyty dla firm

    • Kompensata Santander Consumer Bank (dawniej BZ WBK).

      Witam W marcu 2018 zostal mi wypowiedziany kredyt w Bzwbk. W sierpniu mialem wplyw na konto (2500) zabrany w całości jako kompensata, mimo ze kredyt juz nie był widoczny na profilu. Pozniej mialem kolejne wpływy na koncie, ale juz nie byly zabierane. Pytanie brzmi, czy istnieje ponownie możliwość, że bank stwierdzi że teraz zrobi znów kompensate, czy bzwbk w pewnym etapie juz tego nie stosuje. Jest to najbardziej boląca forma, gdyż czyszczone konto do 0 i jestem ciekaw czy miał ktos do czynien

      in Dla zadłużonych

    • BZ WBK - kradzież pieniędzy z konta.

      Witam. Czy jakaś osoba miała ostatnio przypadek ,że haker wkradł się na konto(walutowe) i skradł pieniądze?

      in Dyskusje Ogólne

    • Przejęcie banku Deutsche Bank przez BZ WBK a kredyt hipoteczny w DB

      Witam, Mam kredyt hipoteczny w db. Jak wiadomo zostal on przejety przez bzwbk i teraz pojawia sie kilka pytan. Wiem, ze raty zostaja bez zmian ale co np z karta kredytowa, oplatami za prowadzenie konta ? Czy nowy bank moze mi narzucic jakieś opłaty? Załóżmy konto 25zl, karta kredytowa 200zl rocznie itp? Dodam, ze karta kredytowa zbija mi oprocentowanie.   Macie jakieś doświadczenia co do takich fuzji?

      in Dyskusje Ogólne

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.