Jump to content
busybody

Sprzedałem nieruchomość przybyszowi z obcej planety.

Recommended Posts

busybody

Witam

Mam dość zawiłą sytuację. Mianowicie:

Wybudowałem dom - rzecz jasna część środków pochodziła z kredytu. Budowałem go dla siebie a nie na sprzedaż - lecz życie pisze różne scenariusze. Koniec końców dom postanowiłem sprzedać. Mój bank wydał odpowiednie pismo o zadłużeniu o terminie spłaty tegoż domu itd. Wracając do sedna po 4 miesiącach od podpisania umowy przedwstępnej transakcja zakończyła się u notariusza. Przeniesienie własności, wykreślenie banku z ksiąg wieczystych, określony nr rachunki i termin spłaty przez nabywce. Obie strony zadowolone. Dzień później "przybysz" dzwoni że jednak on tego domu nie chce, że nie uruchamia kredytu, i najlepiej jak mu damy spokój :))

Jakie prawa mam to już wiem. Bo w akcie jest zawarte o poddaniu się egzekucji z art 777. Moje pytanie jest natomiast takie. Co zrobi mój bank ?? jak powinienem się zachować i jaką drogę obrać. Na dzień dzisiejszy dom zmienił właściciela ale nie dostałem za niego środków które w części należą do banku ???

Jak teraz postępować ???

Linki
DeutscheWarszawa

Teoretycznie wykreślenie banku jako wierzyciela z KW winno nastąpić dopiero w momencie kiedy uzyska on przelew środków od nabywcy (wyrazi wówczas zgodę na wykreślenie).

busybody

Czyli :

zmienił się właściciel, ale mój bank dalej jest wpisany jako wierzyciel. No nie mniej jednak umowę miał ze mną wiec teoretycznie powinien chcieć zwrotu pieniędzy bo przecież nie mam możliwości płacić za nieruchomość która juz nie jest moją własnością.

ziut19

Dla banku wlasciwie niewiele sie zmienilo.

Jest kredyt, jest zabezpieczenie.

Problem masz tak naprawde Ty. Nie bedziesz placil, bank zwroci sie do Ciebie, poniewaz to Ty jestes strona umowy kredytowej.

Windykacja z nieruchomosci, to ostatecznosc.

 

(...) bo przecież nie mam możliwości płacić za nieruchomość która juz nie jest moją własnością.

Mozliwosc masz. Znasz numer konta, mozesz placic tak dlugo jak Ci sie zywnie podoba.

W Twoim rozumieniu nie powinienes, ale to juz zupelnie inna sprawa.

DeutscheWarszawa

Myślę, że Ziut ma rację - jesteś stroną dwóch stosunków zobowiązaniowych - z jednej strony jako kredytobiorca a z drugiej jako sprzedawca.

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie doprowadzenie transakcji do końca...

busybody

To może zapytam inaczej. Skoro zabezpieczeniem dla banku była nieruchomość. To skoro ja nie będę spłacał bank powinien chcieć zająć nieruchomość - tylko z jakiej racji skoro nie jestem jej właścicielem.

Pozdrawiam

DeutscheWarszawa

Bank dalej jest wierzycielem wpisanyn w dziale czwartym księgi wieczystej tej nieruchomości, więc ma prawo zaspokoić się z niej.

adamrw
Witam

Mam dość zawiłą sytuację. Mianowicie:

Wybudowałem dom - rzecz jasna część środków pochodziła z kredytu. Budowałem go dla siebie a nie na sprzedaż - lecz życie pisze różne scenariusze. Koniec końców dom postanowiłem sprzedać. Mój bank wydał odpowiednie pismo o zadłużeniu o terminie spłaty tegoż domu itd. Wracając do sedna po 4 miesiącach od podpisania umowy przedwstępnej transakcja zakończyła się u notariusza. Przeniesienie własności, wykreślenie banku z ksiąg wieczystych, określony nr rachunki i termin spłaty przez nabywce. Obie strony zadowolone. Dzień później "przybysz" dzwoni że jednak on tego domu nie chce, że nie uruchamia kredytu, i najlepiej jak mu damy spokój :))

Znaczy się, wziął chałupę i nie chce za nią zapłacić, ani jej oddać???

Co na to notariusz i akt notarialny (czy są w nim jakieś paragrafy na taką sytuację)?

W ostateczności - prokurator i wyłudzenie mienia znacznej wartości - Art. 205.§ 2[1].

 

pozdrawiam

DeutscheWarszawa
Znaczy się, wziął chałupę i nie chce za nią zapłacić, ani jej oddać???

Co na to notariusz i akt notarialny (czy są w nim jakieś paragrafy na taką sytuację)?

W ostateczności - prokurator i wyłudzenie mienia znacznej wartości - Art. 205.§ 2[1].

 

pozdrawiam

 

1. Nawet jeżeli chciałby ją oddać (podejrzewam, że nie nastąpiło przekazanie nieruchomości) - to została przeniesiona na niego własność nieruchomości;

2. Jest poddanie się egzekucji z 777 kpc, niewiele więcej można było tam wpisać;

3. 205 czego? kodeksu karnego? Sprawa ma charatker cywilistyczny, odpowiedzialność karna jest tutaj drugoplanowa - chociaż może podziałać jako groźba na kupującego.

PlanFinance.pl

Prosiłbym założyciela tematu o opisywanie poszczególnych etapów procesu odzyskiwania nieruchomości.

busybody

No właśnie widzicie Państwo - Wy myślicie tymi samymi kategoriami co ja. Uważacie ze nieruchomość należy do kupującego. Problem w tym że ów "kosmita" nie przyjmuje do wiadomości że nabył dom. On nie to że nie chce go wydać - On twierdzi, że nie kupuje go. Wszelkie moje argumenty jak i pośrednika nieruchomości nie trafiają.

Uczciwie mówię - nie chciałem tego, ale nie mam wyboru, jutro oddaje "ufoka" w ręce sądu a później komornika. Przepisaliśmy własność wiec muszę uzyskać zapłatę lub dom.

Natomiast proszę Was jako Bankowców o swoje opinie co mam robić ze swoim kredytem. Mam spłacać raty jak dotąd czy iść po poradę do mojego banku ?? A co jeśli wypowiedzą mi kredyt ?

Pozdrawiam !!

ziut19

Zapytam moze od drugiej strony: musisz sprzedac ten dom?

Moze po prostu pojsc w kierunku uniewaznienia aktu notarialnego (nie wiem jak rozwiazac sprawe formalnie, nie jestem prawnikiem)?

Moze znajdzie sie inny, rozsadny, nabywca?

DeutscheWarszawa

Nieważność aktu notarialnego to poważna sprawa wynikająca z dużych uchybień proceduralnych bądź materialnych i notariusz nie wyrazi na to zgody - ponadto brak zapłaty z jednej strony nie jest podstawą do jego unieważnienia.

ziut19

Moze zle sie wyrazilem.

Chodzilo mi raczej o uniewaznienie transakcji, wycofanie sie z transakcji.

Jak zwal, tak zwal.

goguś
Moze zle sie wyrazilem.

Chodzilo mi raczej o uniewaznienie transakcji, wycofanie sie z transakcji.

Jak zwal, tak zwal.

 

właśnie chyba się nie da, tzn gdzieś czytałem szczątkową informację że jeśli już to jest to bardzo skomplikowane :( sam siedzę nad tematem od wczoraj bo jest ciekawy

DeutscheWarszawa

Sprawne działanie wymaga w tym wypadku dobrej woli obu stron.

 

Rozwiązaniem bedzie drugi akt notarialny (po wpisie do KW nowego właściciela) w którym to nowy właściciel przeniesie na Ciebie własność domu w zamian za zwolnienie z długu o określonej wartości (szczegóły do dogadania z notariuszem).

Pozdrawiam

busybody

Dalsza część baśni :

Dostałem pismo od nowego właściciela z żądaniem zwrotu zadatku oraz info że wysłał listy do mojego i swojego banku o wycofaniu się z transakcji. :)

czekamy dalej :)

Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych

DeutscheWarszawa

Nie będę opisywał co ja bym zrobił na Twoim miejscu gdyż po pierwsze byłoby to nieprofesjonalne po drugie niemoralne a po trzecie dostałoby mi się za podżeganie - stwierdzam, że Twój kontrahent nie jest świadomy wszystkich swoich czynów.

 

Zadatek sobie zachowaj, jest on Twoim gwarantem tego, że przybysz jeszcze się do Ciebie odezwie (co prawda umwa doszła do skutku, więc zadatek zostaje zaliczony na poczet ceny sprzedaży ale nie ma co śpieszyć się z jego zwrotem - rozliczysz go przy drugim akcie notarialnym a najlepiej dla Ciebie nawet po tym akcie).

 

Z drugiej strony facet sam sobie przeczy - jak może żądać zwrotu zadatku skoro utrzymuje, że do transakcji nie doszło..394 kodeksu cywilnego.

Pozdrawiam

busybody

Dziś dostałem pismo " wezwanie do stawienia się u notariusza" mniemam że w celu odkupienia nieruchomości :) Dodam że owo " wezwanie" pochodzi od szczęśliwego nabywcy :) Chyba się wybiorę żeby zobaczyć co jeszcze może mnie zabawnego spotkać z jego strony.

PS

dziwne że tacy ludzie się trafiają a jeszcze dziwniejsze że to właśnie ja na nich trafiam :)))

DeutscheWarszawa

Proponuję przed stawieniem się zadzwonić do notariusza i spytać czego ma dotyczyć ów akt, Pan Przybysz nie został wpisany do KW żeby mógł przenieść z powrotem własność, aha i pamiętaj, że wszelkie koszty notarialne z tym związane ma ponieść on (pewnie będzie chciał zrobić po połowie).

Pozdrawiam

ziut19

Jaki jest ciag dalszy tej tragifarsy?

DeutscheWarszawa
Jaki jest ciag dalszy tej tragifarsy?

 

... i żyli długo i szczęśliwie ;) ...

busybody

Witam

Temat nie umarł - nasze sądy troszkę przeciągają takie sprawy.

Wracając do meritum - sprawa oddana do komornika

Podobno egzekucja z 6 źródeł

koszty komornicze 87 tyś zł

odsetki ustawowe na dzień dzisiejszy 8820 zl

w księdze wieczystej mój bank i bank kosmity na 2 pozycji !!

Ja bez kasy, kosmita z problemami i to wszytko przez głupotę.

 

Aaaaaa byłbym zapomniał w międzyczasie kosmita założył sprawę z powództwa cywilnego

o zwrot zadatku który wpłacił - no ale dzień później poszedł po rozum do głowy i pozew wycofał.

O obu tych faktach zostałem poinformowany pisemnie przez sąd. Długo zastanawiałem się nad sensem

takowych działań ale ...

Ciekawe co jeszcze zrobi nowy właściciel i ile będzie go to kosztowało !!

DeutscheWarszawa

Wiedziałem, że temat jest trudny i bardzo nietypowy ale nie sądziłem, że dojdzie do takich komplikacji :) pozostaje mi życzyć dużo cierpliwości

DeutscheWarszawa

Proszę pomyśleć o zawodowym pełnomocniku, tak aby nie przegrać sprawy na gruncie proceduralnym,

Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Nieruchomość pod zastaw na spłatę zobowiązań.

      Proszę o radę mam nieruchomość która mogłaby być zabezpieczeniem pożyczki na spłatę pożyczek pozabankowych i chwilowek. Czy są jakieś firmy które się tym zajmują.  Przeczytałam sporo na tym forum o spłatach chwilowek i żeby się broń boże nie zadłużac ale skoro mam zabezpieczenie moze warto by było ?    

      in Dla zadłużonych

    • Kredyt inwestycyjny pod nieruchomość Sp. z o.o.

      Witam serdecznie. Potrzebuję kredyt inwestycyjny ok 1.5-2 mln zł, na pierwszy projekt deweloperski firmy, jakim jest kupienie 2 przylegających do siebie działek z pozwoleniem na budowę bliźniaków, wybudowanie ich oraz +/- dodatkowe koszty związane z projektem. Firma nie posiada wkładu własnego, więc oczywiście biznesplan oraz wszelkie możliwe zabezpieczenia na tych działkach oraz samych bliźniakach, których wartość po ukończeniu oraz sprzedaż ich będzie wynosiła powyżej 2 mln. Jest możliwy

      in Kredyty dla firm

    • Kredyt inwestycyjny na nieruchomosc

      Typ kredytu: inwestycyjny (zakup nieruchomości) Wysokość kredytu: 250tys zł Czy kredyt będzie zabezpieczony: tak Rodzaj zabezpieczenia kredytu: nieruchomość mieszkalna Wartość zabezpieczenia: 280tys zł Województwo: Lubelskie Waluta kredytu: PLN Pożądana długość okresu kredytowania: 60 miesięcy Przychód 2016: 869781,98zł Dochód 2016: 68051,04zł amortyzacja 2016: 0zł Przychód 2017: 1492979,81zł Dochód 2017: 69565,95zł amortyzacja 2017: 0zł Przychód 201

      in Kredyty dla firm

    • nieruchomość jako wkład własny?

      Witam  Planujemy z mężem zakup domu w kwocie 360tysięcy lecz nie posiadamy kwoty na wkład własny. Mąż od 2008 roku jest właścicielem mieszkania od babci która w nim mieszka. Posiada akt notarialny o darowiźnie mieszkania lecz musi sprawować nad nią opiekę. Dowiedziałam się że Mbank i Raiffeisen Polbank udzielają kredytu pod nieruchomość zamiast wkładu własnego. Mąż od grudnia 2018 pracuje na kopalni i ma umowę na czas nieokreślony. Miesięcznie zarabia na rękę 5.500/6.000 zł a ja mam miesięcznie

      in Kredyty mieszkaniowe

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.