Jump to content
kuba1

Niekatywna karta, egzekucja - pytania.

Recommended Posts

kuba1

Witam, jestem tu zupełnie nowy. Zarówno w świecie dłużników jak i na forum.

 

Dziś doznałem małego szoku, bo po zalogowaniu się przez internet na koncie bankowym okazało się, że mam zablokowaną kartę. Po wykonaniu telefonu do banku, kobieta powiedziała mi, że mam tytuł egzekucyjny i nic przez telefon mi powiedzieć nie może. Jedynie dodała, że mogę bez problemu przyjść do banku i wypłacić pieniądze, które na koncie mam. Wiem, że ten temat był wałkowany tysiące razy, ale bardzo proszę jakąś mądrą głowę o pomoc.

 

Przede wszystkim nie mam pojęcia co to za dług i jak jest wysoki. Moje wynagrodzenie netto wynosi na chwilę obecną 1450 zł, jestem zatrudniony na umowę o pracę do końca 2013 roku. Ile komornik może mi potrącić z tej kwoty? Tzn, ile na pewno mi zostawi? Czy komornik podejmuje takie kroki jak wyżej tylko w wypadku dużych zadłużeń czy też np zadłużeń kilkuset złotowych?

 

Czy komornik wysyła pismo do pracodawcy w takiej sytuacji? Jak to w ogóle wygląda?

 

Mam też inne dochody w podobnej wysokości, z umowy zlecenia, ale to otrzymuję do ręki.

Włodek 13

Spokojnie nie panikuj!

 

To miałes tą karte czy nie?

 

Opisz spokojnie sytuacje ..Komornicy maja inne sprawy na głowie a nie te "pare groszy" od ciebie.

goguś
kuba1

Dzięki za odpowiedzi.

 

Nie jest łatwo nie panikować, bo nie mam pojęcia o co może chodzić. Zastanawiam się właśnie w jakiej wysokości jest to zadłużenie i ile, jeśli w ogóle, zabierze mi komornik. Z linków podanych przez gogusia rozumiem, że komornik zostawi mi z wypłaty kwotę wolną, czyli najniższą pensję (1500 brutto), ale co dalej i jak, to zupełnie nie wiem. Poczytam te tematy, może coś mi się rozjaśni, chociaż dzisiejsza noc może być ciężka.

 

Sprawa wygląda tak, że rano karta działała. Przyszedłem do domu po pracy i okazało się, że na koncie mam zero złotych jeśli chodzi o stan konta. Zadzwoniłem do banku i dowiedziałem się tego, co wcześniej opisałem, czyli, że jest egzekucja i, że pieniądze są na koncie i mogę je wypłacić bez problemu, jedynie nie mogę posługiwać się kartą. Teraz się zastanawiam jak wysoki jest dług i co będzie dalej. Rozumiem, że skoro komornik zadał sobie tyle trudu, żeby zablokować mi kartę, to zobowiązanie musi być nie aż tak małe. Nie dostałem żadnej poczty odnośnie zadłużenia, a i w pracy nikt mi nie powiedział, że coś się stało.

 

Ostatnie zadłużenia jakie pamiętam, to jakieś 6-7 lat temu. Miałem umorzone (z racji bezskuteczności egzekucji) komornicze zaległości za cyfrę plus (umowa była na mnie, ale nie ja zasłużyłem na dług) oraz kilka mandatów. Nic więcej sobie nie przypominam.:sour:

 

Czy to, że została mi zablokowana karta znaczy, że już nie będę w stanie dogadać się co do spłaty z komornikiem poza pracodawcą? Albo najlepiej byłoby dogadać się z wierzycielem...Czy jest to jeszcze możliwe po podjęciu takich kroków czy to już za późno?

Włodek 13

Jeżeli komornik ci zajął konto to na podstawie wyroku sadowego....

 

Jeżeli zatem był wyrok w postaci nakazu płatności to ktoś musiał do sądu z takim roszczeniem pójść?.

 

Zatem komornik komornik powinien albo poprosić cie do siebie i odczytać postanowienie sadowe albo powiadomić cie pisemnie.

 

Zatem jeżeli nie jesteś zorientowany udaj się do komornika sam osobiście.

 

Dziwie sie ze nie dano ci prawa do 7 dniowego odwołania sie od postanowienia sadowego?

 

Zazwyczaj takie odwołanie może odroczyć egzekucje na miesiąc a bywa ze i na dłużej.

kuba1

Byłem w banku - pracownik powiedział mi, że jeszcze nie dostali nic na piśmie.

 

Ustaliłem jak nazywa się komornik i zadzwoniłem. Facet dość sympatyczny, oświadczył, że mam 1473 zł zadłużenia, a wierzyciel to firma Intrum Justitia, czyli jak rozumiem to firma zajmująca się windykacją. Przez telefon nie mógł mi powiedzieć za co jest zadłużenie, a ja nadal się nad tym głowię.

 

Zapytałem czy wysłał pismo do pracy, powiedział, że jeszcze nie. Zasugerował jednak, żebym zapłacił większą część jednorazowo, wysłał potwierdzenie wpłaty i dołączył pismo, w którym zadeklaruję chęć dobrowolnej spłaty reszty zadłużenia w możliwie najkrótszym terminie. Tak też zrobię już w poniedziałek.

 

Jak się okazało, wszelkie zawiadomienia i ponaglenia były wysyłane na mój poprzedni adres. Od 6 lat mieszkam w innej część miasta i nic nie dostawałem. Czy mogę poprosić komornika, aby wysłał mi tytuł egzekucyjny na mój nowy adres?

Edyta1

Pytanie tylko z którego roku jest ten dług. Bo być może jest przedawniony !!!

kuba1

Jedyne co mi przychodzi do głowy, to Mix Plus i niewypełnienie do końca umowy w 2002 lub 2003 roku. Miałem kupować przez 30 miesięcy karty za 30 zł, ale z tego co kojarzę, to tego nie wykonałem. Zabrakło mi jakieś 6 miesięcy. Tak mi się wydaje, że to może być to. Rozumiem, że komornik wyśle mi ten tytuł, na podstawie którego teraz działa? Tam będzie napisane co to za należność i z kiedy, prawda? Kiedy następuje przedawnienie? Czy komornik, mimo przedawnienia, może podejmować takie kroki, jak teraz?

Włodek 13

Napisz do komornika zadeklaruj kwote spłat i bedziesz miał z głowy temat......

 

Komornik nie zajmie ci konta ani nie wejdzie na pensje.....

 

Sprawdz tez ten okres przedawnienia.

Edyta1

Poczytaj ;

 

http://www.gazetapodatnika.pl/artykuly/przedawnienie_roszczen_cywilnoprawnych-a_5324.htm

 

- Z upływem trzech lat przedawniają się roszczenia okresowe, np. z tytułu umowy najmu, świadczenia usług abonenckich w zakresie telefonii komórkowej, usług monitoringu obiektu, etc., gdzie, w trakcie trwania umowy dłużnik obowiązany był do periodycznego (np. co miesiąc) uiszczania należności w wysokości ustalonej w umowie,

goguś

nie jesteś pierwszy i nie ostatni, dług jest przedawniony ale sąd nie bada z urzędu czy przedawniony, dostałeś nakaz zapłaty ale na stary adres(tak działają firmy windykacyjne) i miałeś 14 dni na podniesienie zarzutów to by praktycznie kończyło sprawę i mogliby Cię cmoknąć, od kiedy jest e-sąd firmy skupujące śmieciowe długi za 5 % wartości składają pozwy hurtowo tysiące osób w Polsce płaci stare długi a dowiadują się tak jak Ty lub gdy w drzwiach puka komornik, e-sąd przeszedł najśmielsze oczekiwania wszystkich, rocznie rozpoznaje się 2 miliony spraw, kiedyś firmy windykacyjne odpuszczały, skupiały się na dzwonieniu i pisaniu pism bez składania pozwów do sodów bo im się to nie opłacało, teraz pełnomocnicy siedzą sobie przed komputerem i masowo składają pozwy bo i opłaty się zmniejszyły

Włodek 13

50 lub 70 zł to porada prawna wzglednie pismo na temat.......

 

Zalecam wizyte u prawnika czesto sie opłaca .

kuba1

Dzięki Wam wszystkim za kolejne odpowiedzi.

 

Goguś, czy dobrze rozumiem, że mam jeszcze jakąś szansę aby uniknąć płacenia powołując się na przedawnienie czy to już teraz raczej pozamiatane i muszę płacić?

 

Aaaa i dowiedziałem się jeszcze tyle, że należność główna wynosi 700 zł, a reszta to odsetki.

Włodek 13

Wal do mecenasa !... taki potrafi tak kręcić że każdego wyprowadzi w pole i jeszcze zyska on i jego klient.

 

Mój prawnik toczy boje z drugim prawnikiem reprezentującym mojego dłużnika....

 

Mimo jasnej i precyzyjnej umowy, deklaracji wekslowej i weksla nie możemy uzyskać nakazu płatności bo ci tak grają na odwołaniach ze jak do tej pory ja place tylko za znaki sadowe w kolejnych sprawach.

kuba1

Ok, tylko poczekam najpierw na jakikolwiek dokument potwierdzający moje zadłużenie, bo takowego nie otrzymałem. Poproszę komornika, żeby wysłał mi to pismo na nowy adres i wtedy się okaże co i jak. Mam dostęp do bezpłatnych porad prawnych w miejscu pracy, więc skonsultuję się na pewno.

goguś
Dzięki Wam wszystkim za kolejne odpowiedzi.

 

Goguś, czy dobrze rozumiem, że mam jeszcze jakąś szansę aby uniknąć płacenia powołując się na przedawnienie czy to już teraz raczej pozamiatane i muszę płacić?

 

Aaaa i dowiedziałem się jeszcze tyle, że należność główna wynosi 700 zł, a reszta to odsetki.

 

do wygrania i do odkręcenia, nie będzie łatwo

 

Mam dostęp do bezpłatnych porad prawnych w miejscu pracy, więc skonsultuję się na pewno.

 

sprawdź i się przekonaj: odpowiedzą że komornik ma prawomocny tytuł wykonawczy i wszystko jest ok i nic się nie da zrobić

Włodek 13

Niech sie stara bo gdyby nie to moze zaplaci tylko te 700 zł bez odsetek w drodze polubownej.

 

A prawnik swoja drogą. Zawsze to pieczatka adwokata hamuje zapedy coniektórych.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.