Jump to content
Ekspert_Kredytowy

Pomoc zadłużonym na forum. PRZED ZAŁOŻENIEM TEMATU PRZECZYTAJ.

Recommended Posts

Dumka

Witam, Nie ma czegoś takiego jak czyszczenie historii w BIK - to chwyt reklamowy. Zapisy w BIK można zmienić, skorygować lub usunąć jak były błędne. Stworzyć pozytywną historię, która jest pożądana przy zawieraniu nowych zobowiązań. Dane w BIK może zmienić tylko ten kto je tam wpisał. Warto było by pobrać raport i sprawdzić co tam jest faktycznie zapisane. A rozglądała się Pani za konsolidacją zobowiązań?

Linki
zibi69
Witam, Nie ma czegoś takiego jak czyszczenie historii w BIK - to chwyt reklamowy. Zapisy w BIK można zmienić, skorygować lub usunąć jak były błędne. Stworzyć pozytywną historię, która jest pożądana przy zawieraniu nowych zobowiązań. Dane w BIK może zmienić tylko ten kto je tam wpisał. Warto było by pobrać raport i sprawdzić co tam jest faktycznie zapisane.

Witam, fajnie, że nas uświadomiłaś-problem w tym, że chyba wszyscy w tym temacie, no może prawie wszyscy wiedzą o co chodzi i jakoś stwierdzenie "czyszczenie BIK" przez kilka lat nikomu nie przeszkadzało..

 

A rozglądała się Pani za konsolidacją zobowiązań?

 

....

 

żaden bank nie chce pomóc gdyż dług ten został sprzedany w roku 2011 windykacji.

 

Pzdr.

Dumka
Witam, fajnie, że nas uświadomiłaś-problem w tym, że chyba wszyscy w tym temacie, no może prawie wszyscy wiedzą o co chodzi i jakoś stwierdzenie "czyszczenie BIK" przez kilka lat nikomu nie przeszkadzało..

 

 

 

....

 

 

 

Pzdr.

Witam,

Dziękuje za informację. Ale stwierdzenie "czyszczenie BIK" wprowadza w błąd - bo "nikomu nie przeszkadzało" to nie jest powód aby nie pisać, jakie są realia. Nie każdy musi wiedzieć.

 

Pozdrawiam

zibi69
Witam,

Dziękuje za informację. Ale stwierdzenie "czyszczenie BIK" wprowadza w błąd - bo "nikomu nie przeszkadzało" to nie jest powód aby nie pisać, jakie są realia. Nie każdy musi wiedzieć.

 

Pozdrawiam

Witam,

...a post jest post (jak pozostałe)- mimo, że niczego nowego do tematu nie wprowadza (jak pozostałe)...

Pzdr.

Dumka
Witam.

Chciałabym otrzymać porady w temacie kredytu. Niestety mój partner jest zadłużony na kwotę 26, 000 zł żaden bank nie chce pomóc gdyż dług ten został sprzedany w roku 2011 windykacji. Potrzebujemy gotówki na spłatę kart kredytowych kwota 3,000 zł, 500 zł oraz tego długu. Partner ma prace stałą umowa na czas nieokreślony zarabia 2, 200 zł ja jestem bezrobotna w drodze dziecko musimy opłacać mieszkanie a na pomoc ze strony rodziny nie mamy co liczyć. Mamy jakieś szanse na otrzymanie jakiegokolwiek kredytu ? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

Witam.

Czy rozważała Pani konsolidację zobowiązań ? Jaka firma windykacyjna wykupiła dług?

 

---------- Post dodany o 14:42 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 14:28 ----------

 

Jestem z okolic Gdańska. Jak mogę wyczyscic historie w bik i jak dlugo trwa? Prosze tez o info z innymi rozwiazaniami

Witam.

Proponuję przedewszystkim pobrać raport z BIK i zobaczyć jakie są wpisy, dopiero potem można ocenić jakie wpisy należy skorygować. Czy banki rzetelnie przekazały informację o spłaconych zobowiązaniach. Generalnie już abstrahując na skoring BIK ma wpływ obsługa zobowiązań, fakt zalegania ze spłatą.

Co do innych rozwiązań to proszę rozważyć czy nie może Pani z niektórych rzeczy chwilowo zrezygnować. I na pewno proszę nie brać już Chwilówek.

A w jakim Banku ma Pani zobowiązanie na jakim są etapie? A gdzie są te Chwilówki?

rabarbarek

Mam 59 lat.Do pazdziernika ubr pracowałam za granicą i nie było problemu ze spłatą zobowiązań.Musiałam wrócić ze względu na zdrowie,a i pracy było coraz mniej dla mnie.Raty miesięczne to 2300,do spłaty całości 18000+ 17800 kredyt odnawialny w Polbanku,który tak naprawdę jest nie do slacenia.Dowiadywałam się mogę zrobić na niego restrukturyzację,żeby spłacać normalne raty.Ponieważ jestem rok przed emeryturą nikt mnie nie zatrudni na umowę.Więc pracuję na czarno.Mój dochód to łacznie /dwa pół etaty i opieka nad teściową/1800.Mieszkanie własnościowe na mnie i męża.Ponieważ już nie mogę nikogo prosić o pomoc z rodziny chciałabym sama z tego wybrnąć i żyć trochę spokojnie już bez żadnego życzania.Ze względu na teściową,którą musiałam wziaśc do siebie nie mogę teraz nigdzie wyjechać,żeby zarobić.Proszę o radę.Mieszkam kolo Częstochowy.

wojtecek89

witam mam 24 lata

posiadam 2 pozyczki na 20000 tys i karte kredytowa 10000 z rata okolo 700 zl co miesiac

mam pare chwilowek i one mi uciazaja

wpadlem w dolek i nie wiem jak wyjsc

pracuje na zlecenie na czas nieokreslony od w lat dochod okolo 1800 zl

ciezko u mnie o zawiadczenie o zarobkach a co misac mam przelew na konto

posiadm umowe zlecenie na czas nieokreslony

z kredytami mialem problem ze splata i spozniam sie do tej pory i kazdy bank mi odmawia pozyczki

potebuje okolo 8 tys na splate chwilowek i czesci pozyczek

prosze o pomoc

AndrzejKat

Witam

 

Bank Credit Agricole wypowiedział mi umowę na samochód i każe go oddać. Chciałem spłacić zadłużenie i wznowić umowę ale bank powiedział że nie ma takiej możliwości. Tylko spłata całości wartości samochodu lub oddać samochód. Czy jest jakaś możliwość aby wznowić umowę? Proszę o pomoc

NeoKredyt Polska

Witam.

Mamy klientkę lat 62.

Oto jej sytuacja: Klientka posiada nieruchomość, mieszkanie w Krakowie o wartości ( operat szacunkowy zrobiony ) ponad 230 tys zł.

Suma całkowitych zobowiązań to 170 tys wobec PKO BP. Miesięcznie dochody to około 12tys zł, prowadzi firmę gdzie kontrahentem jest budżetówka, firma wykazuje dochody. Klientka jest również na wcześniejszej emeryturze 2,5 tys zł. Z racji iż ma windykacje na hipotece, którą chce spłacić w banku nie otrzyma kredytu. Czy jest w stanie ktoś jej pomóc? Jakaś prywatna pożyczka? Klientka chce spłacić zobowiązania w banku na rzecz jednego pożyczkodawcy.

j.sierczynski(at)neokredyt.com

DoradcaKrak
Witam.

Mamy klientkę lat 62.

Oto jej sytuacja: Klientka posiada nieruchomość, mieszkanie w Krakowie o wartości ( operat szacunkowy zrobiony ) ponad 230 tys zł.

Suma całkowitych zobowiązań to 170 tys wobec PKO BP. Miesięcznie dochody to około 12tys zł, prowadzi firmę gdzie kontrahentem jest budżetówka, firma wykazuje dochody. Klientka jest również na wcześniejszej emeryturze 2,5 tys zł. Z racji iż ma windykacje na hipotece, którą chce spłacić w banku nie otrzyma kredytu. Czy jest w stanie ktoś jej pomóc? Jakaś prywatna pożyczka? Klientka chce spłacić zobowiązania w banku na rzecz jednego pożyczkodawcy.

j.sierczynski(at)neokredyt.com

Relatywnie duży dochód w stosunku do kredytu, ale duże prawdopodobieństwo, że kredyt da się zrobić. Pożyczka prywatna to bezsensowne rozwiązanie w tym przypadku.

W razie zainteresowania, mogę pomóc.

zuzaneczka

Witam, moi rodzice sa bardzo zadłużeni. komornik zabrał juz samochod, a teraz bierze sie za mieszkanie. Mozna sie jakos z tego wybronic, zeby chociaz to mieszkanie zostawil?

lukaszb
Witam, moi rodzice sa bardzo zadłużeni. komornik zabrał juz samochod, a teraz bierze sie za mieszkanie. Mozna sie jakos z tego wybronic, zeby chociaz to mieszkanie zostawil?

 

Musisz nam napisać coś więcej.

 

1. W jakiej wysokości rodzice mają długi? Chodzi o poszczególne kwoty.

2. Kto jest wierzycielem?

3. Ile miesięcznie możecie przeznaczyć na spłatę długów?

4. Czy macie kogoś kto jest w stanie dołączyć do długu?

5. Macie jakieś zabezpieczenie spłaty?

6. Czy mieszkanie było kupowane z zabezpieczeniem hipotecznym?

zuzaneczka

na razie to wyglada tak. ojciec szuka pracy bezskutecznie. jedynie co dorobi gdzies dorywczo ale to na zycie idzie. mama jezdzi do niemiec. ok. 3000 2500 tys mozemy przeznaczyc na splaty. maja 2 komornikow. dlugi wzieli w wielu bankach sa tez w tym karty kredytowe. (getin bank, euro bank, citihandlowy i wiele wiecej). podejrzewam ze sami juz sie pogubili gdzie i ile wzieli. nikt do dlugu dolaczyc nie moze, bo nie chce. zadnych zabezpieczen. mieszka z nami dziadek ktory ma 2000 zl emerytury ale nie chce wogole pomoc. probuje jakos pomoc rodzicom ale widze ze to chyba sensu nie ma.

lukaszb
na razie to wyglada tak. ojciec szuka pracy bezskutecznie. jedynie co dorobi gdzies dorywczo ale to na zycie idzie. mama jezdzi do niemiec. ok. 3000 2500 tys mozemy przeznaczyc na splaty. maja 2 komornikow. dlugi wzieli w wielu bankach sa tez w tym karty kredytowe. (getin bank, euro bank, citihandlowy i wiele wiecej). podejrzewam ze sami juz sie pogubili gdzie i ile wzieli. nikt do dlugu dolaczyc nie moze, bo nie chce. zadnych zabezpieczen. mieszka z nami dziadek ktory ma 2000 zl emerytury ale nie chce wogole pomoc. probuje jakos pomoc rodzicom ale widze ze to chyba sensu nie ma.

 

Bez szczegółów naprawdę będzie ciężko Wam pomóc. Musisz odpowiedzieć na moje pytania tak żeby można było rozeznać się w sytuacji. Jakie są kwoty do spłaty? Czy do umów są wykupione ubezezpieczenia? Czy ojciec został zwolniony z pracy? Jak to wygląda?

 

Uwierz na słowo, jak nie będziecie szukali rozwiązania to będzie tylko gorzej. Innej opcji nie ma. Żeby jednak Wam pomóc trzeba poznać szczegóły.

zuzaneczka

ojciec sie sam zwolnil juz dawno temu gdyz pracowal na stolarni i na kolana nie wytrzymal. pozniej pracowal troche na czarno albo na umowe o dzielo. chodzi Panu o kwoty osobne z kazdego banku? bo w sumie jest to ok. 200 tys. z tego co wiem to w niektorych kredytach byly ubezpieczenia.

lukaszb
ojciec sie sam zwolnil juz dawno temu gdyz pracowal na stolarni i na kolana nie wytrzymal. pozniej pracowal troche na czarno albo na umowe o dzielo. chodzi Panu o kwoty osobne z kazdego banku? bo w sumie jest to ok. 200 tys. z tego co wiem to w niektorych kredytach byly ubezpieczenia.

 

Tak chodzi o konkretne kwoty do spłaty w konkretnych bankach.

 

Warto byłoby sprawdzić te ubezpieczenia bo może są podstawy do wystąpienia o wypłatę świadczenia, albo przynajmniej zwrot pobranych z góry kwot. Bardzo często są to spore kwoty.

zuzaneczka

poszukam wszystkich umow i jak to uporzadkuje to napisze do Pana co i jak. bardzo dziekuje ze dał Pan chociaz nadzieje.

lukaszb
poszukam wszystkich umow i jak to uporzadkuje to napisze do Pana co i jak. bardzo dziekuje ze dał Pan chociaz nadzieje.
Walczcie naprawdę bo jest o co. Na tym forum każdego dnia jest naprawdę bardzo wielu ludzi z problemami i wielu z nich udaje się wyprowadzić na prostą. Pozdrowienia.
wera22

Witam.

Od roku jestem w duzych kłopotach finansowych i nie wiem jak z tego wyjśc.Próbowałam ratowac swój sklep przed upadkiem i wpadłam w petlę kredytową.Obecnie mam niespłacone zobowiązania wobec ZUS,komornika za podatek w urzędzie skarbowym i kredyty których miesięczna rata wynosi ok 1200zł.Sklep nadal niee przynosi dochodu z którego można to opłacic.Jestem w trakcie podjecia nowej dodatkowej pracy ale szkolenia potrwają jeszcze ok miesiąca dopiero potem praca i jakieś prowizyjne wynagrodzenie.Czy jest mozliwość wstrzymania płatności rat w bankach i zrobienie czegoś z ZUS na okres 2 mies a pózniej rozłożenie tej płatności na raty tak abym mogła pozbyć się z czasem tych długów i nie wpadać w nową pętlę kredytową.Sama wychowuję córkę i juz czasami tracę nadzieję i wiarę że pokonam te obecne trudności,a brak dochodow i te duże opłaty powodują kolejne zadłuzenia w stałych opłatach typu czynsz za mieszkanie światło itp.

Dziękuję wszystkim za porady jak uporać się z moją sytuacją

lukaszb
Witam.

Od roku jestem w duzych kłopotach finansowych i nie wiem jak z tego wyjśc.Próbowałam ratowac swój sklep przed upadkiem i wpadłam w petlę kredytową.Obecnie mam niespłacone zobowiązania wobec ZUS,komornika za podatek w urzędzie skarbowym i kredyty których miesięczna rata wynosi ok 1200zł.Sklep nadal niee przynosi dochodu z którego można to opłacic.Jestem w trakcie podjecia nowej dodatkowej pracy ale szkolenia potrwają jeszcze ok miesiąca dopiero potem praca i jakieś prowizyjne wynagrodzenie.Czy jest mozliwość wstrzymania płatności rat w bankach i zrobienie czegoś z ZUS na okres 2 mies a pózniej rozłożenie tej płatności na raty tak abym mogła pozbyć się z czasem tych długów i nie wpadać w nową pętlę kredytową.Sama wychowuję córkę i juz czasami tracę nadzieję i wiarę że pokonam te obecne trudności,a brak dochodow i te duże opłaty powodują kolejne zadłuzenia w stałych opłatach typu czynsz za mieszkanie światło itp.

Dziękuję wszystkim za porady jak uporać się z moją sytuacją

 

Powiedz proszę co to będzie za nowa praca - ubezpieczenia, sprzedaż produktów czy usług? Jeśli coś z tego to lepiej od razu daj sobie spokój i poszukaj normalnej pracy... Wiele firm ubezpieczeniowych ostatnio poszukuje pracowników bo i konkurencja coraz większa. Efekt jest taki, że rotacja w tych firmach jest bardzo wysoka, a zarobki bardzo niskie. Na pewno niepewne i nie takie żebyś mogła stanąć na nogi. To tak na marginesie bo oczywiście nie wiem co będziesz robić. Piszę to bardziej ku przestrodze. Jak widzę że ktoś komuś oferuje dużą prowizję, ale bardzo niską podstawę od razu budzi to we mnie zastanowienie...

 

Jeśli chodzi o sklep - jeśli nie przynosi od wielu miesięcy dochodów (albo są one symboliczne) to raczej bym się nie nastawiał że w końcu zacznie. Jeśli nie masz pieniędzy na ten biznes i jego promocję (pomijając już Twoje zobowiązania), a także na podatki to lepiej odpuść sprawę jak najszybciej bo będzie tylko gorzej... Bądź co bądź ale żeby wyjąć trzeba włożyć - tak mówi mądre biznesowe porzekadło. Dużo w tym racji. Tobie potrzeba szybkiego, stałego i w miarę dużego dochodu. Wtedy staniesz na nogi. Myślę że absolutne minimum żeby prowadzić firmę to zwrot na podatki, na wszystkie koszty prowadzenia + konkretna nawiązka za Twój czas i zaangażowanie - zysk netto.

 

Ja bym zdecydowanie próbował porozumieć się z wierzycielami, ale od tego czy uda Ci się z nimi porozumieć musisz napisać:

 

1. Jakie to banki i jak duże są opóźnienia w spłatach?

2. Czy jest ktoś kto mógłby Ci pomóc w spłacie tych długów?

3. Czy do tych umów wykupione były jakieś ubezpieczenia?

4. Czy na tych umowach były już przeprowadzone jakieś restrukturyzacje? Jeśli tak to kiedy?

5. Ile miesięcznie mogłabyś przeznaczyć na spłatę tych długów? Bez ZUS i US?

6. Czy składałaś wnioski o spłatę długów skarbowych w ratach? Chyba nie bo masz poborcę...

wera22

Dziękuję za szybką odpowiedz.Praca dodatkowa właśnie w ubezpieczeniach ale od paru miesięcy nic nie mogę znależć.Lepsze to niz nic.Zarobki na pewno nie takie jak obiecywali ale ciągle jeszcze czegoś szukam.Jak znajdę to będzie dobrze.Na pomoc w spłacie długów nie mogę liczyć na nikogo.Sprawdzę jutro ubezpieczenia może są przy kredytach,tego nie wiem.Restrukturyzacji nigdy nie przeprowadzałam.Na czym to polega?Banki Idea,Millennium iPko hipoteka w Alior.Opożnień dużych nie mam ale ok 20 dniw Idei,5 wMillennium.

Dziękuję za poradę .Czy można coś w mojej syt.zrobić? Nie należę do osob które nie chcą płacić tylko nie mam już z czego.Stabilnej pracy szukam cały czas już od roku ale to nie jest takie proste ją znależć.Moje zadłużenie też nie jest mocno duże ale jak tak dalej pójdzie to pewnie urosnie

lukaszb
Dziękuję za szybką odpowiedz.Praca dodatkowa właśnie w ubezpieczeniach ale od paru miesięcy nic nie mogę znależć.Lepsze to niz nic.Zarobki na pewno nie takie jak obiecywali ale ciągle jeszcze czegoś szukam.Jak znajdę to będzie dobrze.Na pomoc w spłacie długów nie mogę liczyć na nikogo.Sprawdzę jutro ubezpieczenia może są przy kredytach,tego nie wiem.Restrukturyzacji nigdy nie przeprowadzałam.Na czym to polega?Banki Idea,Millennium iPko hipoteka w Alior.Opożnień dużych nie mam ale ok 20 dniw Idei,5 wMillennium.

Dziękuję za poradę .Czy można coś w mojej syt.zrobić? Nie należę do osob które nie chcą płacić tylko nie mam już z czego.Stabilnej pracy szukam cały czas już od roku ale to nie jest takie proste ją znależć.Moje zadłużenie też nie jest mocno duże ale jak tak dalej pójdzie to pewnie urosnie

 

Praca w ubezpieczeniach to dość specyficznty kawałek chleba. Dlaczego? No bo decydyjący wpływ na to czy zarobisz i ile mają dwa główne czynniki: przywiązanie klientów i polecenie. Dochodzi może jeszcze kwestia atrakcyjnej oferty. Ciężki to kawałek chleba ale oczywiście życzę Ci jak najlepiej. Szukaj więc i nawet sie nie zastanawiaj, jeśli będziesz miała okazję zmienić zmieniaj.

 

Myślę, że jak najszybciej powinnaś złożyć w bankach wnioski restrukturyzacyjne. W ramach restrukturyzacji możesz wnioskować np. o wydłużenie okresu spłaty, obniżenie oprcentowania, spłatę przez jakiś czas samych odsetek umownych, albo samego kapitału - w zależności o ustaleń. Możesz też starać się zawiesić spłaty (tzw. wakacje kredytowe) na kilka miesięcy - np. 3 lub 6 miesięcy. Czasem banki zgadzają się także nie naliczać żadnych odsetek i kosztów do czasu aż sytuacja Dłużnika ulegnie poprawie... Masz więc sporo możliwości działania.

 

Na jakiej umowie będziesz zatrudniona w firmie ubezpieczeniowej?

wera22

Umowa agencyjna czyli będę na działalności.Nie mam na razie wyjścia.Sklep prowadziłam 15 lat myślałam że go uratuję a wpadłam w pętlę finansową.Jutro sprawdzę co mogę zrobić z tymi kredytami moze jest jakieś wyjście chociaż już czasami tracę nadzieję.

Co mogę zrobić z komornikiem zostało 0k1100 do spłaty i ZUS za 4 mies

lukaszb
Umowa agencyjna czyli będę na działalności.Nie mam na razie wyjścia.Sklep prowadziłam 15 lat myślałam że go uratuję a wpadłam w pętlę finansową.Jutro sprawdzę co mogę zrobić z tymi kredytami moze jest jakieś wyjście chociaż już czasami tracę nadzieję.

Co mogę zrobić z komornikiem zostało 0k1100 do spłaty i ZUS za 4 mies

 

Dlatego pytałem o rodzaj współpracy z ubezpieczycielem, bo skoro miałaś wykupione ubezpieczenia, a one Cię nie chronią (sprawdź dokładnie to w umowie - chodzi o utratę ochrony w przypadku opóźnień oraz w przypadku utraty pracy a Ty jesteś na DG) możesz skutecznie żądać zwrotu tych pieniędzy za okres bez ochrony ubezpieczeniowej. Piszę o tym dlatego, że bardzo często są to duże kwoty i wielu ludziom często ratują skórę. Żeby odzyskać kwotę pobranego ubezpieczenia należy zwrócić się do Banku z takim żadaniem i powołać się na art. 813 kc który mówi:

 

Art. 813.

 

§ 1. Składkę oblicza się za czas trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela. W przypadku wygaśnięcia stosunku ubezpieczenia przed upływem okresu na jaki została zawarta umowa, ubezpieczającemu przysługuje zwrot składki za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej.

§ 2. Jeżeli nie umówiono się inaczej, składka powinna być zapłacona jednocześnie z zawarciem umowy ubezpieczenia, a jeżeli umowa doszła do skutku przed doręczeniem dokumentu ubezpieczenia - w ciągu czternastu dni od jego doręczenia.

 

Każdego dnia pomagam ludziom z takimi jak Twoje problemy więc uwierz na słowo że możesz skutecznie zrestrukturyzować swoje umowy. Najłatwiej będzie Ci Aliorze, PKO i Millenium. Ogólnie masz dość ugodowych wierzycieli więc uszy do góry.

 

Z poborcą już raczej nic nie zrobisz. Przykro mi. Musisz spłacić jak najszybciej, żeby umorzył postępowanie.

wera22

Jutro sprawdzę dokładnie te ubezpieczenia pewnie będę potrzebowała zapytać jakie dokładnie pismo złożyć?Nie bardzo znam procedury bankowe.Jak formułować pismo z prośbą o zniżenie rat i rozłożenie okr.kredytowania na dłuższy czy w innej formie?Najgorszy to jest kredyt w millennium.To tzw.pilna pożyczka za którą spłacę drugie tyle.Jak zawierałam nie było tzw.formularzy reprezentatywnych pytając ile mam do spłaty pani w banku powiedziała ze 20tys.a okazało się po czasie że 30tys.Ma pewno to moja wina bo powinnam czytać całą umowę,ale kto wszystko czyta.Potrzebowałam pieniędzy na kupno mieszkania bo Alior dał warunek większego wkł.wlasnego i nie miałam takiej gotówki.

Na czym polega restrukturyzacja bo nie do końca wiem a boję się znów podpisać coś czego nie znam?

Dziękuje za te porady .Na pewno korzystając z nich w jakiś sposob rozwiążę moją trudną sytuację może jeszcze nie wszystko stracone

 

---------- Post dodany o 20:51 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 20:31 ----------

 

Odnosnie ubezpieczeń to w Idea Bank była podpisywana jakaś polisa do wyplaty na moje konto zostaly przelane środki w kwocie 10 tys,natomiast 4 tys.miały być przelane na polise oszczędnościową,oczywiście składek miesięcznych w mojej syt nie miałam z czego płacić więc nie płaciłam ale środki w kwocie 4tys zostały przelane przez bank więc gdzieś są pewnie wartość wykupu nie jest duża ale wydaje mi się że nie przepadły całe środki czy mogę coś z tym zrobić?Tak naprawdę to tą kwotą prawie spłaciłabym dług w ZUS albo prawie cay kredyt w PKO zostaloby tam tylko 1000zł.

Czy można z tym coś zrobić? W jako sposób i gdzie skierować pisma?Czy nie zostanie mi wtedy wypowiedziany kredyt w Idei tam na chwilę obecną jest ok 19 tys całkowitej kw,kredytu i nie mogłabym tego spłacić od razu?

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Topics

    • Coś dla otuchy wszystkim zadłużonym...

      Jedna z naszych koleżanek na forum od dłuższego czasu jest pozywana  Zwróćcie proszę uwagę z jakim skutkiem    Mam nadzieję, że Ci którzy tak boją się sądów i wszystkich strasznych gróźb trochę wyluzują  

      in Chwilówki

    • Dla otuchy wszystkim zadłużonym + praktyczne porady.

      Kochani bez wzgledu na to jak sie wpakowaliscie dlugi to powiem cos jako tez dluznik na pocieszenie. Nie zalamujcie sie.Nie bierzcie nic na splate tego czego juz nie dacie rady splacac. Wpasc w petle kredtyowa jest latwo ale wyjsc trudno. U mnie tez tak bylo-ratowanie sie pozyczka za pozyczka, byle sie wywiazac, byle nie stracic plynnosci w tych pozyczkach..az przyszedl moment-dzieki Bogu i koniec z tym. Brak zdolnosci.Wiecej nie dali..i to byl ten dobry moment.Bo przyszlo otrzezwienie-ile mam d

      in Dla zadłużonych

    • Czy jest ktoś uczciwy, kto naprawdę chce pomóc zadłużonym osobom?

      Czy jest ktoś uczciwy, kto naprawdę chce pomóc zadłużonym osobom a nie tylko na nich zarobić? Niech napiszą osoby, które pomogły i takie którą pomoc otrzymały.

      in Dla zadłużonych

    • Czy na prawdę istnieje jakaś wiarygodna instytucja udzielająca pożyczek zadłużonym z komornikiem ?

      Witam, założyłem ten temat w celu uzyskania jakiejś WIARYGODNEJ informacji na temat pomocy ludziom zadłużonym mającym także na karku egzekucję komorniczą. W internecie przewijają się setki propozycji pożyczek dla ludzi zadłużonych. Wszędzie się chwalą że nie sprawdzają BIK i KRD a nawet mając komornika mogą dać jakąś tam kwotę na większy lub mniejszy procent. Przychodzi co do czego i odmowa tłumaczona jest tym że widnieję w KRD, że mam komornika itd. Są na prawdę jakieś wiarygodne firmy które

      in Dla zadłużonych

    • Fundacja pomocy zadłużonym.

      Witam. W Łodzi powstała fundacja, która rzekomo pomaga zadłużonym. Czy ktoś słyszał o nich?   Dziwne dla mnie jest to, ze trzeba płacić jakieś składki im co miesiąc za niby obsługę prawną.   A może ktoś z Waz ma pomysł jak moge wyrwać się z zadłużenia?   Komornik u mnie i męża. Zadłużenie ok 80 tyś, nasze dochody to 2100 + 3400 netto. Niby duże ale co z tego   Nie mamy nieruchomości, nie mamy nikogo kto by nam jej użyczył.   Czy jest jakakolwiek szansa wyjścia z tego bagna?

      in Dla zadłużonych

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.