Skocz do zawartości
Ekspert_Kredytowy

Pomoc zadłużonym na forum. PRZED ZAŁOŻENIEM TEMATU PRZECZYTAJ.

Rekomendowane odpowiedzi

lukaszb
Na czym polega restrukturyzacja bo nie do końca wiem a boję się znów podpisać coś czego nie znam?

 

Restrukturyzacja to nic innego jak umowna zmiana postanowień kredytu na którą godzą się strony. Czyli inaczej - bank wyraża zgodę na zmianę warunków kredytowania poprzez np. wydłużenie okresu spłaty, albo albo... Wtedy podpisuje się stosowne porozumienie / aneks.

 

 

Odnosnie ubezpieczeń to w Idea Bank była podpisywana jakaś polisa do wyplaty na moje konto zostaly przelane środki w kwocie 10 tys,natomiast 4 tys.miały być przelane na polise oszczędnościową,oczywiście składek miesięcznych w mojej syt nie miałam z czego płacić więc nie płaciłam ale środki w kwocie 4tys zostały przelane przez bank więc gdzieś są pewnie wartość wykupu nie jest duża ale wydaje mi się że nie przepadły całe środki czy mogę coś z tym zrobić?Tak naprawdę to tą kwotą prawie spłaciłabym dług w ZUS albo prawie cay kredyt w PKO zostaloby tam tylko 1000zł.

Czy można z tym coś zrobić? W jako sposób i gdzie skierować pisma?Czy nie zostanie mi wtedy wypowiedziany kredyt w Idei tam na chwilę obecną jest ok 19 tys całkowitej kw,kredytu i nie mogłabym tego spłacić od razu?

 

O umowy proszę się nie martwić - nie zostaną wypowiedziane. Należy jednak prześledzić czy w przypadku zrezgynowania z ubezpieczenia nie wzrośnie oprocentowanie, choć jak znam życie zmiana będzie minimalna, albo nie będzie jej wcale bo już masz maksymalne dopuszczalne czyli ok 18%. Nie mniej za zwrot ubezpieczeń weź się najlepiej po zamknięciu procesu restrukturyzacji, czyli nie wcześniej jak banki podpiszą z tobą aneksy do umów. Jak zobaczą że chcesz wycofać ubezpieczenie - mogą się nie zgodzić na restrukturyzację. Wszystko więc musi mieć swój prządek. Przynajmniej ja tak do tego podchodzę.

 

Jeśli masz problem z tymi umowami odezwij się to wytłumaczę Ci wszystko w rozmowie telefonicznej. Sprawa wcale trudna nie jest i jak Cię nakieruję powinnaś sobie spokojnie poradzić :) Trzeba też zobaczyć co masz w tych papierach i na ile zwrotów możesz liczyć...

 

Wysyłam Ci więc mój numer telefonu na priv i jak znajdziesz jutro czas daj znać. Pozdrowienia.

Linki
wera22

Dziękuję za pomoc jutro znajdę te wszystkie umowy i zadzwonię ,zacznę robić porządki z tymi kredytami.Może nie jest jeszcze za pózno.Pozdrawiam

adast78

Witam

Czy ktoś z Państwa korzystał z Centrum Ochrony Dłużnika?

Czy można im zaufać?

Proszę o pomoc :)

Ekspert_Kredytowy

Znam, kojarzę, osoby z tego forum poprawiali po nich pracę... więc ciężko polecić ;)

poturbowana

Poturbowana, to nie jest przypadkowy nik. W moim życiu wydarzyło się wiele złego : śmierć męża, utrata mieszkania związana z tym faktem, rosnąca lawina pożyczek i długów. nie udawało się nic, przyszły zajęcia komornicze, brak pracy... pewnie już dawno skończyłabym ze sobą, ale mam dziecko, które tym samym odesłałabym do domu dziecka. nie mam rodziny, która może mi pomóc. mam za to prace i w tym momencie jestem gotowa płacić ratę ok 500 zł miesięcznie. Nie mniej niż 500, ale zawsze w zależności od wypłaconej w pracy prowizji może być 800. Potrzebuję na "już " ok 50 000 zł. mam 40 lat. nie mam zastawu w postaci nieruchomosci a nawet ruchomości. mieszkam w lublinie

zibi69

Witam, rozpisz dokładniej co i jak: jakie zobowiązania i gdzie, jak obsługiwane (opóźnienia? jeśli tak to jakie..., windykacja? komornik-kiedy?, jak wygląda BIK-jeśli wiesz), jaka umowa o pracę, jakie dochody, podaj NIP firmy -być może trwa jeszcze promocja w Pocztowym... bez tego trudno określić czy można Ci pomóc...Jest tu wielu sprawdzonych i rzetelnych Doradców, którzy potrafią pomóc nawet w baaardzo trudnych i skomplikowanych sytuacjach.

Powodzenia.

Pzdr.

andrzej132

założyłem nowy temat, proszę o pomoc.

poturbowana

to jest 10 lat do opowiedzenia...

pereli

Prowadzę działalność gospodarczą od 01.02.2010 rok. w 2010 roku miałem straty i nie miałem żadnej historii kredytowej. nie dostałem kredytu w banku więc zdecydowałem się na pożyczkę tak zwaną prywatną pod ( zastaw ) przewłaszczenie mieszkania. Mieszkanie w Warszawie na Bródnie ( bardzo dobra lokalizacja ) 42,40m2 minimalna wartość to 260.000 zł ( dla mieszkania nie ma założonej księgi wieczystej ale jest taka możliwość ). przez rok spłacałem rzetelnie odsetki po około 4500 zł miesięcznie. - niestety po roku nie miałem pieniędzy na spłatę kapitału, dodam że w tym czasie szukałem możliwości wzięcia kredytu bankowego ( sam w 2 bankach nie dostałem, więc skorzystałem z jednego z reklamujących się w internecie pośredników ! ten skontaktował mnie z innym i tak dalej ) zaproponowano mi zamiast aneksu i przedłużenia umowy, inną formę - podobno dla mnie

korzystniejszą. A mianowicie Pożyczkę na zasadzie sprzedaży mieszkania z notarialnym zabezpieczeniem możliwości odkupu tego mieszkania. Osoba która pilotowała ( załatwiała ) tą sprawę ZARZEKAŁA SIĘ że w tym czasie załatwi mi Kredyt hipoteczny na odkupienie mieszkania bo tak będzie najłatwiej i najtaniej, oraz spory kredyt firmowy ( ok.250.000 zł ) na rozwój firmy która bez inwestycji przynosi o wiele mniejsze dochody. Nie muszę chyba wspominać że koszty i prowizje za te wszystkie operacje były olbrzymie, powiększały kwotę kapitału głównego. NIESTETY ZOSTAŁEM PRZEZ TEGO POŚREDNIKA OSZUKANY ! Załatwił mi 3 kredyty firmowe oraz 3 kredyty gotówkowe, które ledwo starczyły na odsetki i zakup towaru do firmy. Oczywiście za te kredyty oprócz prowizji bankowych pobrał ode mnie 10% własnej prowizji, TWIERDZĄC ŻE TO JEST TYLKO WSTĘP DO TYCH WIĘKSZYCH KREDYTÓW. A TERAZ OD 2 MIESIĘCY TWIERDZI ŻE NIC NIE MOŻE JUŻ DLA MNIE ZROBIĆ I NIE MAMY O CZYM ROZMAWIAĆ. Ostatnio nawet już nie odbiera telefonu. Na szczęście osoba która kupiła ode mnie to mieszkanie ( inwestor ) okazała się uczciwa i gotowa do każdej współpracy. Teraz płacę 7 tyś zł miesięcznie za każdą kolejną umowę o prawie

do odkupu mieszkania ( traktowane jako odsetki od pożyczki ). A kwota za odkupienie wynosi 156.000zł. Tak wysoka kwota odsetek zmusiła mnie do wzięcia pożyczki w Profi Credit oraz kilku chwilówek.

KREDYTY FIRMOWE :

FM Bank - kredyt gotówkowy dla firm- 18400zł rata 486 zł. opóźnienie w spłacie do 60 dni.

Milenium bank - kredyt gotówkowy dla firm- 65.000zł rata 1410zł brak opóźnień.

BPS - Kredyt w rachunku bieżącym- 15.000zł rata 200zł opóźnienie do 60 dni.

KREDYTY INDYWIDUALNE :

BOŚ Bank - kredyt gotówkowy 13.000zł rata 478zł opóźnienie do 60 dni.

BPS - kredyt kredyt gotówkowy 10.700zł rata 386zł opóźnienie do 60 dni.

Profi Credit gdzie dostałem niecałe 4000zł na 48 rat po 276zł. ( płacone regularnie bez opóźnień ) a żeby to spłacić od razu musiał bym wpłacić prawie 13.000zł a następnie dostanę zwrot nadpłaconych odsetek i ubezpieczenia około 6500zł. Mam też Kilka chwilówek na sumę około 4000zł.

 

Moje dochody to : PIT za 2012 rok - przychód 76.544,0 zł ; dochód 57.375,25zł ; niestety odliczałem jeszcze stratę z 2010r. więc dochód po odliczeniu strat i ZUS to 39.900,11zł.

KPiR z 2013 za 4 miesiące - przychód 64.859,25zł ; dochód 23.699,34zł można go powiększyć pomijając stan magazynowy z początku roku o 26.471,13zł co dało by dochód w wysokości 50.170,47zł.

MAM ROZDZIELCZOŚĆ MAJĄTKOWĄ mogę jeszcze w ramach zastawu ( gwarancji ) dać dwie działki - jedna 50 km od Warszawy nad Narwią rolno-rekreacyjna 6300m2. Druga na Mazurach nad samym jeziorem z linią brzegową rolno-budowlana 14800m2.

 

---------- Post dodany o 19:51 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 19:35 ----------

 

Bardzo przepraszam napisałem to samo i tu i w nowym temacie, ale nie mam za dużo czasu ani pomysłów jak z tego wyjść.

lukaszb

KREDYTY FIRMOWE :

FM Bank - kredyt gotówkowy dla firm- 18400zł rata 486 zł. opóźnienie w spłacie do 60 dni.

Milenium bank - kredyt gotówkowy dla firm- 65.000zł rata 1410zł brak opóźnień.

BPS - Kredyt w rachunku bieżącym- 15.000zł rata 200zł opóźnienie do 60 dni.

KREDYTY INDYWIDUALNE :

BOŚ Bank - kredyt gotówkowy 13.000zł rata 478zł opóźnienie do 60 dni.

BPS - kredyt kredyt gotówkowy 10.700zł rata 386zł opóźnienie do 60 dni.

Profi Credit gdzie dostałem niecałe 4000zł na 48 rat po 276zł. ( płacone regularnie bez opóźnień ) a żeby to spłacić od razu musiał bym wpłacić prawie 13.000zł a następnie dostanę zwrot nadpłaconych odsetek i ubezpieczenia około 6500zł. Mam też Kilka chwilówek na sumę około 4000zł.

 

Moje dochody to : PIT za 2012 rok - przychód 76.544,0 zł ; dochód 57.375,25zł ; niestety odliczałem jeszcze stratę z 2010r. więc dochód po odliczeniu strat i ZUS to 39.900,11zł.

KPiR z 2013 za 4 miesiące - przychód 64.859,25zł ; dochód 23.699,34zł można go powiększyć pomijając stan magazynowy z początku roku o 26.471,13zł co dało by dochód w wysokości 50.170,47zł.

MAM ROZDZIELCZOŚĆ MAJĄTKOWĄ mogę jeszcze w ramach zastawu ( gwarancji ) dać dwie działki - jedna 50 km od Warszawy nad Narwią rolno-rekreacyjna 6300m2. Druga na Mazurach nad samym jeziorem z linią brzegową rolno-budowlana 14800m2.

 

---------- Post dodany o 19:51 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 19:35 ----------

 

Bardzo przepraszam napisałem to samo i tu i w nowym temacie, ale nie mam za dużo czasu ani pomysłów jak z tego wyjść.

 

Powiem Ci kolego, że konkretnie nawywijałeś. Nie będę oczywiście prawił morałów bo nie w tym rzecz, ale jak już ktoś bieże pożyczki w chwilówkach to jest głęboko umoczony. No ale żeby Cię nie dołować, a wręcz przeciwnie - napisz prosze na początek na czym Ci zależy? Możliwości działania masz kilka. Czy chcesz uratować nieruchomość? Czy chcesz skonsolidować długi? Czy szukasz finansowania? A może chcesz karencję w spłacie na jakiś czas, później czyszczenie BIKu i konsolidacja? Może sama karencja na okres powiedzmy 12 miesięcy i sprzedaż nieruchomości i później spłata długów?

 

Największym Twoim problemem nie są dochody, choć te na papierze duże (w odniesieniu do długów) nie są. Problemem są zaległości w spłacie długów. Przez to widniejesz w BIK jako nierztelny klient. Dobrze chociaż, że trafiłeś na w miarę normalnego inwestora, ale to jak zapewne wiesz do czasu. Jak przestaniesz się wywiązywać z umowy pożyczki może być różnie.

 

Napisz proszę jeszcze ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę długów? Wiadomo że to co na papierze to jedno a to co w portfelu to drugie. Myślę że jakoś będe mógł Ci pomóc. Jak nie negocjacjami z wierzycielami, to przynajmniej konsolidacją tych długów na normalnych warunkach z jedną ratą...

 

Zastanów się prosze. Pozdrowienia

pereli

Najbardziej zależy mi na mieszkaniu, to jest mój priorytet,nie mogę go stracić ! Już dostawałem propozycję od inwestora żebym sam znalazł kupca i je sprzedał a wtedy spłacę jego i jeszcze mi sporo zostanie, ale to nie wchodzi w grę ( zniszczy mi to życie do końca, rodzina nie zacznie ze mną wszystkiego od początku - chyba rozumiesz o co mi chodzi ? ) Wierzyłem w to co mówił ten pośrednik że załatwi mi kredyt hipoteczny lub pożyczkę hipoteczną, a jeszcze jak usłyszałem że załatwi mi równocześnie kredyt firmowy na rozwój to zgłupiałem do reszty. jeszcze 3 miesiące temu miałem czyściutki BIK bo nigdy nie brałem żadnego kredytu ( nawet na tak zwany odkurzacz ). Potem Powiedział że nie dostanę nigdzie takiego kredytu Firmowego dla tego trzeba wziąć te wszystkie mniejsze a najpóźniej za miesiąc załatwimy hipotekę. Zainkasował niezłe prowizje i jak już pisałem O.......ł mnie.

Teraz rozmawiałem z kilkoma innymi pośrednikami ( dopiero niedawno kolega powiedział mi o tym forum ) i usłyszałem że nie dostanę nigdzie Nic hipotecznego z konsolidacją tego co mam. Tym bardziej że są to kredyty firmowe i konsumenckie. A przy tych kredytach co już mam dodatkowego Hipotecznego też nie dostanę bo po pierwsze za niskie dochody ( działalność ) poza tym zaczęły mi narastać opóźnienia w spłatach bo nie jestem w stanie związać końca z końcem. Najwięcej mam w Milenium ale tam jeszcze nie mam opóźnienia i wiem że ktoś z doświadczeniem może wynegocjować tam jakąś karencję w spłacie a nawet zmniejszenie potem rat.

7 tyś raty miesięcznie mnie zabija. W firmie dam sobie już jakoś radę bez żadnych dodatkowych inwestycji, zresztą już rozmawiam o podjęciu dodatkowej pracy bo na firmę nie muszę poświęcać całego dnia . Zaświadczenie o niezaleganiu z US i ZUS mam z 18 kwietnia, US mogę mieć w każdej chwili ale ZUS już zalegam.

 

Jeśli chodzi o to jaką sumę mogę przeznaczyć na spłatę długów ? z firmy realnie mam średnio 5000-5500 zł Netto ale wiadoma że w jednym miesiącu to jest 4000zł w innym 7000 zł. Ale jestem w 100% pewien że nawet rata 3500 zł pozwoliła by mi na spokojne życie. Jak już pisałem cały 2012 rok płaciłem rzetelnie raty po 4500 zł i jeszcze jakoś rozwijałem firmę.

lukaszb
Najbardziej zależy mi na mieszkaniu, to jest mój priorytet,nie mogę go stracić ! Już dostawałem propozycję od inwestora żebym sam znalazł kupca i je sprzedał a wtedy spłacę jego i jeszcze mi sporo zostanie, ale to nie wchodzi w grę ( zniszczy mi to życie do końca, rodzina nie zacznie ze mną wszystkiego od początku - chyba rozumiesz o co mi chodzi ? ) Wierzyłem w to co mówił ten pośrednik że załatwi mi kredyt hipoteczny lub pożyczkę hipoteczną, a jeszcze jak usłyszałem że załatwi mi równocześnie kredyt firmowy na rozwój to zgłupiałem do reszty. jeszcze 3 miesiące temu miałem czyściutki BIK bo nigdy nie brałem żadnego kredytu ( nawet na tak zwany odkurzacz ). Potem Powiedział że nie dostanę nigdzie takiego kredytu Firmowego dla tego trzeba wziąć te wszystkie mniejsze a najpóźniej za miesiąc załatwimy hipotekę. Zainkasował niezłe prowizje i jak już pisałem O.......ł mnie.

Teraz rozmawiałem z kilkoma innymi pośrednikami ( dopiero niedawno kolega powiedział mi o tym forum ) i usłyszałem że nie dostanę nigdzie Nic hipotecznego z konsolidacją tego co mam. Tym bardziej że są to kredyty firmowe i konsumenckie. A przy tych kredytach co już mam dodatkowego Hipotecznego też nie dostanę bo po pierwsze za niskie dochody ( działalność ) poza tym zaczęły mi narastać opóźnienia w spłatach bo nie jestem w stanie związać końca z końcem. Najwięcej mam w Milenium ale tam jeszcze nie mam opóźnienia i wiem że ktoś z doświadczeniem może wynegocjować tam jakąś karencję w spłacie a nawet zmniejszenie potem rat.

7 tyś raty miesięcznie mnie zabija. W firmie dam sobie już jakoś radę bez żadnych dodatkowych inwestycji, zresztą już rozmawiam o podjęciu dodatkowej pracy bo na firmę nie muszę poświęcać całego dnia . Zaświadczenie o niezaleganiu z US i ZUS mam z 18 kwietnia, US mogę mieć w każdej chwili ale ZUS już zalegam.

 

Jeśli chodzi o to jaką sumę mogę przeznaczyć na spłatę długów ? z firmy realnie mam średnio 5000-5500 zł Netto ale wiadoma że w jednym miesiącu to jest 4000zł w innym 7000 zł. Ale jestem w 100% pewien że nawet rata 3500 zł pozwoliła by mi na spokojne życie. Jak już pisałem cały 2012 rok płaciłem rzetelnie raty po 4500 zł i jeszcze jakoś rozwijałem firmę.

 

Na kredyt bankowy, finansowanie w potocznym tego słowa znaczeniu i na rynkowych zasadach raczej nie masz szans. Przykro mi. Masz opóźnienia w ZUS, masz zły BIK, masz niskie dochody na papierze, a dodatkowo jeszcze jesteś przekredytowany. Pewnie też gdybyśmy poszukali dalej też jeszcze coś by wyszło...

 

Szkoda że straciłesz czas na takiego specjalistę, który zamiast Ci pomóc to pociągnął Cię w dół, nie mniej musisz też wiedzieć że geneza Twoich problemów leży w finansowaniu zakupu mieszkania pożyczką prywatną - drogą jak diabli, ryzykowną jak nie wiem. Tak to niestety wygląda i musisz mieć tego świadomość.

 

Ja bym do sprawy podszedł w następujący sposób:

 

1. Pożyczka prywatna pod zastaw nieruchomości (mowa o działkach), spłata długów, czyszczenie BIK (musiałbym zobaczyć raport BIK) i pozyskanie kredytu bankowego na normalnych warunkach na długi okres spłaty.

 

2. Negocjacje z wierzycielami w celu pozyskania karencji w spłacie, później sprzedaż tych dwóch działek, spłata wierzycieli i na końcu czyszczenie BIK

 

3. Negocjacje które polegać będą na wydłużeniu okresu spłaty, może zmianie warunków kredytowych, obniżeniu oprocentowania itd itd. Wtedy rata realnie spadnie i da Ci to oddech.

 

Przemyśl, pomyśl i daj znać. Gdybyś był zainteresowany pomocą zostawiam namiary na mnie: http://www.forum-kredytowe.pl/f131/wzory-pism-negocjacje-47428-6.html

Victoria851

Witam! Moja historia podobna do setek opisywanych na tym forum. Zadłużona w kilku bankach na łączną kwotę ok. 200.000 zł. W tym dwie umowy wypowiedziane. jedna na ok. 70.000, druga poniżej 20.000. Są to umowy ze skoku i trafiły do firmy windykacyjnej. Największy kredyt w PKO BP (zostało ok. 100.000 rata 800 zł. na miesiąc) spłacam choć z opóźnieniami (jednak nie większymi niż dwa miesiące - jest on zabezpieczony hipoteką). Pracuję z umową na czas nieokreślony, zarobki ok. 2.700 netto. Niestety mam wpis w Bik i pewnie w Big również. Nie bardzo wiem jak poradzić sobie z tą sytuacją. Choć zdaję sobie sprawę, że za głupotę trzeba płacić. Wiele firm oferuje pomoc w tzw. oddłużaniu ale której zaufać?

lukaszb
Witam! Moja historia podobna do setek opisywanych na tym forum. Zadłużona w kilku bankach na łączną kwotę ok. 200.000 zł. W tym dwie umowy wypowiedziane. jedna na ok. 70.000, druga poniżej 20.000. Są to umowy ze skoku i trafiły do firmy windykacyjnej. Największy kredyt w PKO BP (zostało ok. 100.000 rata 800 zł. na miesiąc) spłacam choć z opóźnieniami (jednak nie większymi niż dwa miesiące - jest on zabezpieczony hipoteką). Pracuję z umową na czas nieokreślony, zarobki ok. 2.700 netto. Niestety mam wpis w Bik i pewnie w Big również. Nie bardzo wiem jak poradzić sobie z tą sytuacją. Choć zdaję sobie sprawę, że za głupotę trzeba płacić. Wiele firm oferuje pomoc w tzw. oddłużaniu ale której zaufać?

 

1. Ile miesięcznie możesz przeznaczyć na spłatę tego długu w SKOK - jedna i druga umowa?

2. Jaki to SKOK?

3. Jaka firma windykacyjna obsługuje ten dług?

4. Próbowałaś się z nimi porzumieć?

pereli
Na kredyt bankowy, finansowanie w potocznym tego słowa znaczeniu i na rynkowych zasadach raczej nie masz szans. Przykro mi. Masz opóźnienia w ZUS, masz zły BIK, masz niskie dochody na papierze, a dodatkowo jeszcze jesteś przekredytowany. Pewnie też gdybyśmy poszukali dalej też jeszcze coś by wyszło...

 

Szkoda że straciłesz czas na takiego specjalistę, który zamiast Ci pomóc to pociągnął Cię w dół, nie mniej musisz też wiedzieć że geneza Twoich problemów leży w finansowaniu zakupu mieszkania pożyczką prywatną - drogą jak diabli, ryzykowną jak nie wiem. Tak to niestety wygląda i musisz mieć tego świadomość. l[/url]

 

Zaległość ZUS to tylko miesiąc da się zapłacić i zaświadczenie będzie. Zapłacić zaległości w bankach też dał bym radę wyrównać. Wiadomo ślad w BIKU będzie ( czyli opóźnienia ) ALE czy na prawdę nie ma takiej instytucji w Polsce która nie mogła by mi udzielić jakiegoś kredytu lub pożyczki z konsolidacją pod zastaw mieszkania i tych działek, licząc wszystkie te moje długi potrzebuję około 260 - 270tyś zł. taki kredyt na normalnych zasadach mogę spłacać spokojnie. Zastaw czyli: Mieszkanie warte co najmniej 260.000 zł działka na Mazurach 14.800m2 powiedzmy tylko 200.000zł ( warta 3 razy tyle ). Jeśli chodzi o dochód to właśnie byłem u księgowej, Robiąc remanent i zmianę stanu magazynowego da się poprawić dochód z tego roku na prawie 50.000 zł. KPiR za zeszły rok też nie wygląda źle.

lukaszb
ALE czy na prawdę nie ma takiej instytucji w Polsce która nie mogła by mi udzielić jakiegoś kredytu lub pożyczki z konsolidacją pod zastaw mieszkania i tych działek, licząc wszystkie te moje długi potrzebuję około 260 - 270tyś zł. taki kredyt na normalnych zasadach mogę spłacać spokojnie.

 

Po pierwsze w BIK widać opóźnienia i zobowiazania. Po drugie mieszkanie nie jest Twoje jeśli jest umowa przewłaszczenia. Jest Pana któremu spłacasz do czasu spłaty. No ale generalnie pokonuje Cię BIK i niski dochód w papierach. Tu na forum byli już ludzie z bardzo dużymi dochodami, większymi niż Twoje i z racji BIKu nie mogli dostać 1000 zł. Może jeszcze jakiś SKOK skonsolidowałby pod zabezpieczenie działek...

Victoria851

No coś się ruszyło. zadzwoniłam do firmy, która przejęła od skoku dług i wygląda na to, że się porozumiemy (chociaż okaże się dopiero niebawem, ale wygląda na to, że są zainteresowani polubownym rozwiązaniem). Pozostanie mi problem z małymi chwilówkami, ponieważ nie wszędzie da się normalnie porozmawiać, a tu niestety też się uzbierało ok. 8.000. Ale mając na uwadze całokształt jakieś światełko w tunelu widać.

jacekma

Witam. Prosiłbym dających dobre rady o radę i dla mnie. Moja sytuacja wygląda następująco : pół roku temu została wypowiedziana umowa kredytu hipotecznego na działkę budowlaną - kredyt w Getin , kwota 200 tyś . Sprawa przeszła do Get Back'u z nakazem natychmiastowej spłaty, z trudem dokonałem do dnia dzisiejszego spłaty połowy należności. Więcej pieniędzy do natychmiastowej spłaty nie mam i nie mam skąd pożyczyć. Banki nie dadzą - wpisy w BIK. Na działce budowałem dom, z zamiarem sprzedaży. Pytanie : jak uzyskać od banku czas na sprzedaż nieruchomości zanim zajmie się tym komornik? Jestem w stanie wpłacać minimalne kwoty (1000zł) do momentu aż sprzedam dom i oddam całość. Proszę o poradę .

jacekma

witam ponownie, czy ktoś jest w stanie coś podpowiedzieć nawiązując do powyższego pytania?

lukaszb
witam ponownie, czy ktoś jest w stanie coś podpowiedzieć nawiązując do powyższego pytania?

 

Szkoda że wpłacałeś bez żadnej umowy. Od kwoty 200 000 zł naliczają Ci rocznie 17% odsetek, czyli jakieś 34 000 zł. Twój dług pomniejszył więc odsetki karne (połowę czyli 17 000 zł), a reszta weszła w kapitał. Na dziś Twój dług wynosi w okolicach. 117 000 zł kapitału od którego naliczają rocznie 20 000 odsetek (miesięcznie to jakieś 1700 zł). Oczywiście wszystkie kwoty są w zaokrąlegniu i zapewne trzeba je pomniejszyć o koszty.

 

Gdybyś wysłał do banku ugodę w której deklarujesz jednorazowo wpłatę w wysokości połowy zobowiązania bez wątpienia miałbyś ugoę i spłacałbyś dalej w miesięcznych ratach. Teraz przyznam że będzie cięzko jakoś to wynegcjować, bo bank widzi że masz kasę i chyba nie do końca wiesz jak to było rozliczane. No ale - wystosuj do nich pismo i postaraj się wywalczyć miesięczne raty. Powalcz o zapis o odsetkach umownych - np 10% (czyli nieco więcje niż miałeś pierwotnie w umowie kredytu) i być może się zgodzą...

antywindyka1
Witam. Prosiłbym dających dobre rady o radę i dla mnie. Moja sytuacja wygląda następująco : pół roku temu została wypowiedziana umowa kredytu hipotecznego na działkę budowlaną - kredyt w Getin , kwota 200 tyś . Sprawa przeszła do Get Back'u z nakazem natychmiastowej spłaty, z trudem dokonałem do dnia dzisiejszego spłaty połowy należności. Więcej pieniędzy do natychmiastowej spłaty nie mam i nie mam skąd pożyczyć. Banki nie dadzą - wpisy w BIK. Na działce budowałem dom, z zamiarem sprzedaży. Pytanie : jak uzyskać od banku czas na sprzedaż nieruchomości zanim zajmie się tym komornik? Jestem w stanie wpłacać minimalne kwoty (1000zł) do momentu aż sprzedam dom i oddam całość. Proszę o poradę .

To jest bardzo poważny temat. Jestem w stanie Ci pomóc, ale najpierw musiałbym zobaczyć wszystkie dokumenty, jednakże widzę wstępną koncepcję rozwiązania sprawy.

Dokładnie tak, jak sobie tego życzysz.

Pozdrawiam.

jacekma

witam, dziękuje za odpowiedź.

Z bankiem nie podpisywałem żadnej ugody, tylko przez telefon (z get back'iem) uzgodniliśmy wstępne kwoty wpłat. Dokumentów żadnych nie mam... Nie chciałbym aby komornik dopadł do domu bo sprzeda go za grosze...

lukaszb
witam, dziękuje za odpowiedź.

Z bankiem nie podpisywałem żadnej ugody, tylko przez telefon (z get back'iem) uzgodniliśmy wstępne kwoty wpłat. Dokumentów żadnych nie mam... Nie chciałbym aby komornik dopadł do domu bo sprzeda go za grosze...

 

Widzisz całe szczeście że Twoją sprawę prowadził Get Back. Jak zapewne wiesz to firma windykacyjna, która opinuje mozliwość zawarcia ugody z wierzycielem. Pewnie mówili Ci to że jak się będziesz wywiązywał z ustaleń to oni poprą wniosek o ugodę. No i rzeczywiście tak jest. Mam wiele przykładów, że po ich zaopiniowaniu sprawa skończyła się polubownie. Nie mniej źle zrobiłeś że wpłacałeś pieniądze bez jakiegokolwiek dokumentu. Wiele razy tu na forum już padło, że z bankami, firmami windykacyjnymi rozmawia się tylko na piśmie, nawet jeśli trwa to dłużej. Często dłużnikom wrzuca się jakies teksty typu wpłać do 10 tyle i tyle to nie będziemy sprawy kierować do sądu itd. Zazwyczaj jest to zwykła windykacja i poważnymi ustaleniami ma niewiele wspólnego. Windykator musi być bowiem skuteczny, a jego skuteczność mierzy się właśnie w taki sposób - im więcej wyciągnie kasy od dłużnika tym lepiej.

 

No ale, tak jak Ci mowiłem postaraj się sprawę wynegocjować. Porozum się z nimi i staraj się całość rozłożyć na raty. Jeśli chciałbyś to przegadać daj znać, podpowiem jak się do tego zabrać. Pozdrowienia.

dorotaK89

Witam

 

Panie Łukaszu

Chciałabym Pana prosić o poradę w sprawię moich zadłużeń bankowych BZWBK [ brałam 10 tys zł plus odsetki nie spłacam od 180 dni ]

Credit Agricole [ 8 tys zł plus odsetki nie spłacam powyżej 180 dni ] Alior Bank 7,5 tys zł od 60 dni .

plus do ego kilka chwilówek ...

Prosiłam banki o restrukturyzację ale odmawiają . Zgłosiłam się do Centrum Ochrony Dłużnika ale jeszcze bardziej mnie pogrążyli potem DPF DORADCY ODDŁUŻENIOWI przez kolejne dwa miesiące walczyli niby w , mojej ' sprawie ale wzieli kasę i tak naprawdę nic nie zdziałali

już nie wiem co mam robić >>

proszę o poradę.

Pracowałam na czarno a teraz od czerwca poszukałam pracę i dostałam umowę na okres próbny na 3 miesiące a optem na 3 lata.

to nie zmienia faktu że jestem na dnie tak bardzo przytłacza mnie moja sytuacja finansowa.

lukaszb
Witam

 

Panie Łukaszu

Chciałabym Pana prosić o poradę w sprawię moich zadłużeń bankowych BZWBK [ brałam 10 tys zł plus odsetki nie spłacam od 180 dni ]

Credit Agricole [ 8 tys zł plus odsetki nie spłacam powyżej 180 dni ] Alior Bank 7,5 tys zł od 60 dni .

plus do ego kilka chwilówek ...

Prosiłam banki o restrukturyzację ale odmawiają . Zgłosiłam się do Centrum Ochrony Dłużnika ale jeszcze bardziej mnie pogrążyli potem DPF DORADCY ODDŁUŻENIOWI przez kolejne dwa miesiące walczyli niby w , mojej ' sprawie ale wzieli kasę i tak naprawdę nic nie zdziałali

już nie wiem co mam robić >>

proszę o poradę.

Pracowałam na czarno a teraz od czerwca poszukałam pracę i dostałam umowę na okres próbny na 3 miesiące a optem na 3 lata.

to nie zmienia faktu że jestem na dnie tak bardzo przytłacza mnie moja sytuacja finansowa.

 

Witam. Odezwij się prosze się do mnie na email. Zadam zdecydowanie więcej pytań. Muszę dokładnie poznać Twoją sytuację finansową. Mój adres znajdziesz tu: http://www.forum-kredytowe.pl/f131/wzory-pism-negocjacje-47428-7.html#post339373

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.