Skocz do zawartości
ZadłużonyO

JAK PSYCHICZNIE PORADZIĆ SOBIE Z DŁUGAMI przekraczającymi nasze siły?

Rekomendowane odpowiedzi

Monika33
4 godziny temu, Tom78 napisał:

Mieliście coś takiego by windykacja wysłała wezwania listem na adres pracodawcy, ja właśnie dostalem

 

 

Do mojej poprzedniej szefowej wydzwaniają co już u niej nie pracuje z 10 lat a do ostatniego pracodawcy ciągle dzwonią i straszą go komornikiem kurde co on ma z tym wspólnego nie pracuje u niego od grudnia a oni jego gnębią 

W dniu 21.02.2019 o 18:18, Patkaaa napisał:

 

 

Ja już nie daje rady 

Wmawiam sobie że będzie dobrze że jakoś to muszę przejść ale są chwile że poprostu żyć się nie chce 

Linki
Koko666

witam,krotkie pytanie dla pewnosci : 6 marca na epu pojawil sie nakaz zaplaty,mam sprzeciw wniesc do 20 marca mimo iz moge dostac przed 20tym list ? czy mam 14 dni od momentu gdy odbiore ?

Lady Liberty
9 godzin temu, Nat33 napisał:

Doradzcie co mam robić. Dostałam smsa że kruk prosi  o kontakt w sprawie BGŻ. Mam zadzwonić? Prosiłam bank o restrukturyzacje chciałam płacić 200zl jednak bank się nie zgodził. Kruk pewnie zaproponuje ugodę? Narazie mogę płacić te 200 zł ale jak pojawi się komornik to już nic nie będę mogła spłacać bo nie będę miała z czego. Pracuje na zleceniowce komornik wszystko mi zabierze. 

Jakie jest zadłużenie ? Z tym Krukiem bym nie rozmawiała.

Nat33

Kredyt 3000zl i karta kredytowa 4500zl.

Adrian91111

Witam jestem tutaj nowy na tym forum. I wpadłem w tarapaty mam 4 kredyty w banku i 3 pozabankowe na, raty i dużo chwilowek... Próbuję walczyć z, tymi chwilowkami ale to ciężka misja, łączne zabowiazania to około 105000 zł 😕 ciężka misja by to ogarnąć, i jeszcze najniższa krajowa

Tom78

Koko na złożenie sprzeciwu masz 14 dni licząc od daty odbioru listu poleconego, jesli chcesz przeciągnąć sprawę możesz odebrac list po drugim awizo a pierwszy sprzeciw wysłać nie podpisany sąd wyśle do Ciebie kolejne pismo z wezwaniem do uzupełnienia braaków tj. podpisania sprzeciwu w ten sposób możesz kupic 2 -3 miesiace dodatkowego czasu

Nat33

Dzisiaj dostałam smsa od TAXAT podejrzenie wyłudzenia pieniędzy prosimy o pilny kontakt. Jak myślicie straszą żeby tylko oddzwonić? Czy miał ktoś taka sytuacje? 

lukrecja

Straszą, przeżyłam to też kiedyś.

Lady Liberty
9 godzin temu, Nat33 napisał:

Dzisiaj dostałam smsa od TAXAT podejrzenie wyłudzenia pieniędzy prosimy o pilny kontakt. Jak myślicie straszą żeby tylko oddzwonić? Czy miał ktoś taka sytuacje? 

To ma związek z kredytem i kartą kredytowa ? Jak tak,to kompletnie nie przejmuj się tym.Co do Twojego zadłużenia jeśli jest to wspomniane 3000 zł jeśli chodzi o kredyt i 4500 zł jeśli chodzi o kartę...jeśli nie miałabym pieniędzy i nie ma opcji normalnego pożyczenia typu siostra lub wujek i wiedzą że mają czekać a nie przebieranie nogami za 2 tygodnie i trucie d... bo znam i takie sytuacje to lepiej spłacać po 200 zł do banku.Zawraca Twoją uwagę abyś NIGDY nie wpłacała takiej samej kwoty bo te ZŁODZIEJE potrafią Sąd przekonywać że to 2 lub 3 wpłaty a nie właśnie 11 wpłata ! Wpłacaj 200 zł , kolejna 210 zł ,kolejna 220 zł lub 205 zł...Pilnować wszelkiej korespondencji, mieć EPU i apelacje dla swojego rejonu i NIE ODBIRAĆ POŁĄCZEŃ a smsami się nie przejmować.A KRUK TO ...Wszystko ładnie ale jak ktoś ich oferty poczyta co się zna to wytarcia t... nie jest to warte a z pewnością NIE MA to nic wspólnego z ugodą !  

wietrzyk

Ale piszą ,że Kruk ma swoja strone online mozna tam sie zarejestrować i podobno ludzie wpłacają i sa zadowoleni ? No to jak to w końcu jest? Ja mam w Kruku tylko alegotówke ale mam tam tyle przedłużeń /refinansowań ,ze chyba poczekam za sądem.

bieg
14 minut temu, wietrzyk napisał:

Ale piszą ,że Kruk ma swoja strone online mozna tam sie zarejestrować i podobno ludzie wpłacają i sa zadowoleni ? No to jak to w końcu jest? Ja mam w Kruku tylko alegotówke ale mam tam tyle przedłużeń /refinansowań ,ze chyba poczekam za sądem.

A kruk to sie reklamowal nawet w telewizji w znanym serialu i co 

Jak masz tyle przedluzen to czekac na sad i splacac cos innego i tyle 

Rado

Luźna myśl.

Róbcie sobie skany/zdjęcia wszystkich pism od firm/instytucji jak tylko dostaniecie.

W końcu się za to zabrałem i siedzę już prawie 3 godziny -.-

Później jeszcze mam w planach zrobienia sobie poszczególnych plików z opisem/dat itp.

Kado
W dniu 10.08.2012 o 10:10, Krysia777 napisał:

Świetnie że powstał taki temat,,,,nie jestem sama

 

,,dziękuje

Też kiedyś się zapetlilam , boże pamiętam nieprzespane  noce, strach, pomógł mi ktoś bliski, wziął kredyt splacilam tamte chwilówki a jemu jeszcze przez rok splacam  po 500 zł miesięcznie, niestety mam znów dwie chwilówki na 5000,ale na szczęście od maja będę mieć większą pensje to ich splace też po terminie, trochę się boje, nikt nie jest święty, uwierz można z tego wyjść, nie można się dołożyć, po jednej i drugiej stronie są ludzie 

 

W dniu 12.09.2012 o 21:44, luki80 napisał:

 

 

halo, halo!???

jake samobójstwo? Ludzie, zerknijcie na umowę kredytową i ubezpieczenie (jeśli jest).

Jeśli myślicie, że samobójstwo odmieni życie innym, to jesteście w błędzie! Wpędzicie swoją rodzinę w jeszcze wieksze bagno.

Pominę bagno psychiczne, to temat na inne forum/ inną stronę internetową. Skupię się na bagnie "fizycznym":

 

- samobójstwo, przekreśla uzyskanie ubezpieczenie w 99%. Jeśli nawet rodzina wynajmie prawnika (pytanie z czego?), to banki, skoro nie chciały się ułożyć z dłużnikiem jak żył, to tym bardziej nie zrobią tego z kimś innym, jak dłużnika nie ma

- w warunkach ubezpieczenie są podane przypadki przekreślające uzyskanie odszkodowania (myślę, że aż 99% jest tam samobójstwo)

- jak rodzina by miała starać się o odszkodowanie, skoro dowiaduje się o kłopotach finansowych "pod koniec żywtności" dłużnika, albo w ogóle dpiero po jego śmierci

- a jak się już dowie, to "ciężar" kredytu spadnie na nich, jak nie na nich to na dalszą rodzinę, jak nie na dalszą rodzinę, to na dzieci. Każdy bez wyjątku powinien odrzucić spadek (no chyba, ze jest większy niż długi, ale kto to sprawdzi bez akceptacji spadku?), a dzieci w osiągnieciu 18 roku życia, Kto to wszystko upilnuje? Tyle ile masz rodziny, to o tylu członków powiększych im problemy!

- kolejna rzecz, samobójstwo - komu zrobi dobrze? komu? Jeśli chcesz się wyzwolić z zapaści psychicznej, to wyjdź zza komputera, spacer, pobiegaj etc. Jak nie masz na to ochoty, to idź do wc i zrzygaj się (powtórz czynność) i się połóż. Może na drugi dzień obudzisz się z wizją, że jednak potrafisz ruszyć d....pę i poszukać jakiejś pracy. Co masz do stracenia? Leżenie, narzekanie, lament nic tu nie wskórają! Trzeba coś zrobić. I tu jest kłopot ...się nie chce, zrezygnowałem, bo pytałem się już 50 razy o pracę, nigdzie mnie nie chcą itp. Zapytaj kolejne 50 razy. ... Ok, zrozumiem, jest dół, ale po jaką cholerę wpędzać w ten dół rodzine!? Dół nie trwa wiecznie, minie, ale trzeba sobie pomóc!

 

Podsumowując - wg mnie, ten wątek nie ma służyć temu, że samobójstwo, jest rozwiązaniem problemów psychicznych! Warto tu poszukać odpowiedzi i opisów ludzi, którzy zacisneli zęby i wcześniej czy później poradzili sobie!

Pisałem również ja - było naprawdę krucho ze mną! I co ? żyję, zmieniłem pracę, spłacam długi, śmieję się podczas wizyty u komornika, chodzę spać. Wiem, że brakuje mi do normalności, ale jak przestanę wierzyć w to, co już zrobiłem, rozłożę ręcę..to faktycznie pójdę się zrzygać.

 

ufff....

peace;-)

Tak,  to dobre podejście, przecież nas nie wymorduja , oni chcą pieniądze a my musimy im oddać a, że trwa to dłużej, no co zrobić, zycie

Beata74
W dniu 13.03.2019 o 16:06, Monika33 napisał:

 

 

Do mojej poprzedniej szefowej wydzwaniają co już u niej nie pracuje z 10 lat a do ostatniego pracodawcy ciągle dzwonią i straszą go komornikiem kurde co on ma z tym wspólnego nie pracuje u niego od grudnia a oni jego gnębią 

 

Ja już nie daje rady 

Wmawiam sobie że będzie dobrze że jakoś to muszę przejść ale są chwile że poprostu żyć się nie chce 

Hej. Mam tak samo, raz wydaje mi się, że dam radę a za chwilę mam załamkę. Niby funkcjonuje normalnie, ale cały czas po głowie tłuką się myśli - co dalej, co zrobić? 

 

Nat33

Dziś atakuje Armada. Straszą wizyta dwóch pracowników. 

Monika00
19 godzin temu, Kado napisał:

Też kiedyś się zapetlilam , boże pamiętam nieprzespane  noce, strach, pomógł mi ktoś bliski, wziął kredyt splacilam tamte chwilówki a jemu jeszcze przez rok splacam  po 500 zł miesięcznie, niestety mam znów dwie chwilówki na 5000,ale na szczęście od maja będę mieć większą pensje to ich splace też po terminie, trochę się boje, nikt nie jest święty, uwierz można z tego wyjść, nie można się dołożyć, po jednej i drugiej stronie są ludzie 

 

Tak,  to dobre podejście, przecież nas nie wymorduja , oni chcą pieniądze a my musimy im oddać a, że trwa to dłużej, no co zrobić, zycie

Kado z tego co czytam to masz jakieś mikroskopijne długi, porównując do innych. Ludziom, ktorzy mają po 300tys dlugu też tak łatwo byś pisala, ze można z tego wyjść? Nikogo tu nie atakuję, ale Tobie  latwo sie pisze, bo masz dwie chwilowki po 5000zl i jeszcze moglaś liczyć na pomoc kogos bliskiego. Inni nie maja tyle szczęścia.

Kado
3 godziny temu, Monika00 napisał:

Kado z tego co czytam to masz jakieś mikroskopijne długi, porównując do innych. Ludziom, ktorzy mają po 300tys dlugu też tak łatwo byś pisala, ze można z tego wyjść? Nikogo tu nie atakuję, ale Tobie  latwo sie pisze, bo masz dwie chwilowki po 5000zl i jeszcze moglaś liczyć na pomoc kogos bliskiego. Inni nie maja tyle szczęścia.

Rozumiem, ale nie można się załamywać, przecież trzeba jakoś z tego bagna się wygrzebac , wiem, że to trudne,  ale w takim razie to forum nie miałoby sensu, tu każdy szuka pomocy, każdy jest w trudnej sytuacji, też nie oceniam, żal mi każdego z Was, musimy się jakoś wspierać, przepraszam, że zawracam głowę drobnym dlugiem

Sylek
W dniu 13.03.2019 o 12:01, Tom78 napisał:

Mieliście coś takiego by windykacja wysłała wezwania listem na adres pracodawcy, ja właśnie dostalem

Jaką windykacja?  

karolcia84
W dniu 13.03.2019 o 12:01, Tom78 napisał:

Mieliście coś takiego by windykacja wysłała wezwania listem na adres pracodawcy, ja właśnie dostalem

napisz jaka to byla widykacja to da mnie to super ważne

Monika00
1 godzinę temu, Kado napisał:

Rozumiem, ale nie można się załamywać, przecież trzeba jakoś z tego bagna się wygrzebac , wiem, że to trudne,  ale w takim razie to forum nie miałoby sensu, tu każdy szuka pomocy, każdy jest w trudnej sytuacji, też nie oceniam, żal mi każdego z Was, musimy się jakoś wspierać, przepraszam, że zawracam głowę drobnym dlugiem

Zle mnie zrozumiałas, bo jak piszesz forum jest dla każdeg, i tez nie chcemy się licytować kto ma większy problem.. Chodzilo mi bardziej o to, że ktoś inny będzie miał troche ciężej niż Ty i tyle :).

 

Kado
21 godzin temu, Monika00 napisał:

Zle mnie zrozumiałas, bo jak piszesz forum jest dla każdeg, i tez nie chcemy się licytować kto ma większy problem.. Chodzilo mi bardziej o to, że ktoś inny będzie miał troche ciężej niż Ty i tyle :).

 

Nic się nie stało, musimy się wspierać, dobrze, że jest to forum, zawsze lzej

Megi93

No i się lawina zaczęła. Pierwszy pozew jest z Credilo od męża..

karolcia84
2 minuty temu, Megi93 napisał:

No i się lawina zaczęła. Pierwszy pozew jest z Credilo od męża..

ile po terminie spłaty???

Megi93
Teraz, karolcia84 napisał:

ile po terminie spłaty???

69 dni

Panie Łukaszu napisałam wiadomość. Potrzebujemy Pana pomocy 

Megi93

Czy ktoś się orientuje czy z EPU przychodzą jakieś pisma do domu, na adres domowy? 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • bartekem
      Przez bartekem
      Witam chciałbym pokrótce opisać swoją sytuację. Wpadłem w pętlę zadłużeniową. Na dzień dzisiejszy mam do spłaty 49 tysięcy w chwilowkach i 15 tysięcy w parabankach. 
      Kuki 06.03 10,800 przedłużana raz za kwotę 1600zł
      Vivus 27.02 6900 przedłużana raz za kwotę 600zł
      Netcredit 26.02 5000zł
      Finbo 24.02 3855,91zł
      Lendon 21.02 2330zł
      Alegotowka 21.02 3230zł (Sprawa trafiła do KRUK S.A. co dalej?)
      Ferratum 06.03 1540zł
      Szybkagotówka 06.03 1570zl
      Smartpożyczka 05.03 1540zł
      Pożyczkaplus 10.03 500zł
      Credilo 19.03 600zł
      Visset 27.03 1000zł
      Wandoo 29.03 300zł
      Sloan 08.03 370zł
      Zylion 19.03 800zł
      Polopożyczka 17.03 1603zł
      Extraportfel 10.03 2800zł
      Alfakredyt 31.03 600zł
      Szybkamoneta 01.04 950zł
      Moneyman 14.03 1311zł
      Credissimo 18.03 200zł
      Ekkasa 06.03 650zł
      Credit 12.03 770zł
       
      Pożyczki na raty:
      Zaplo 3380 zapłacone 3 raty po 187zł 
      Monedo 2800 zapłacone 4 raty po 220zł
      Hapipożyczki 15000 zapłacone 5 rat po 633,57
       
      Pracuję na cały etat zarobki średnio - 2000 na rękę i akutalnie szukam dodatkowej pracy. Jednym słowem dramat... Od czego tu zacząć?  Czy iść na ugody z firmami? Słyszałem, że doliczają jakieś koszta jeżeli dłużnik się zgodzi.
      Proszę o rady.
       
       
       
    • Aleksandra12
      Przez Aleksandra12
      Witam wszystkich,
       
      Wpadłam w pętlę chwilówek, z którą sobie nie radzę, a ostatnie 3 tygodnie straciłam na próbie negocjacji z pewną firmą w sprawie konsolidacji zobowiązań, jednak nic z tego nie wynikło- było zapytanie w mBanku, wniosek został odrzucony przez scoring, zostało też skierowane zapytanie do Eurobanku, jednak wniosek został odrzucony przez BIK - ilość zapytań w ciągu 12 mieisęcy (45) i opóźnienia poniżej 30 dni).
      Straciłam tylko nerwy, trudno mi spać, trudno jeść - nie będę rozpisywać się na ten temat, dłużnicy wiedzą jak bardzo taka sytuacja odbiera chęci.
      Poniżej przesyłam jak to wygląda u mnie.
      Oprócz chwilówek mam jeszcze kredyt w citihandlowy, z jednym opóźnieniem poniżej 30 dni, ale już spłacam regularnie 450zł/mc, pozostało jeszcze 12 500 zł.
      Mam też debet na koncie w santander (6 000) oraz kartę kredytową również tam (13 000). Wcześniej miałam opóźnienia, również do 30 dni, a teraz te zobowiązania są spłacane w terminie.
      Mam 27 lat, nie mam zabezpieczenia hipotecznego, zarabiam 4100-4500 miesięcznie (prowadzę działalność od pół roku, natomiast od 2012 jestem zatrudniona przez jedną firmę, wcześniej na umowę zlecenie, a właśnie od sierpnia 2018 na działalność), mogę przeznaczyć ok. 1300-1500zł miesięcznie na spłatę chwilówek. (po odliczeniu kosztów życia: mieszkanie, jedzenie, inne podstawowe elementy egzystencji i spłatę w bankach). 
      Proszę o pomoc. 
       
      Gdzie Kwota do oddania na dziś RATY Dni do spłaty Przeterminowana w dniach Powyżej 30 dni Finbo
      Vivus
      3340
      6000
      x
      x
       
      7
      21 nie 
      nie
      Szybka gotówka 2342,5 x 10   nie Lendon 3861 x   11 nie Extra portfel 5765 x   5 nie Net credit 3592 x   5 nie Halo pożyczka 3871 x   21 nie Weź sobie 2521,99 x 0 0 nie Filarum 5794,82 x   21 nie Kokos 1454,71 485.26   21 nie, ale grożą wypowiedzeniem umowy
      Ferratum 3522,58 293,55   15 nie, ale straszą windykacją Hapi pozyczki 2982,36 248,53   0 nie Provident 1621,56 135,13   21 nie Money Man 3279.67  1653,07  0 0 nie  
       
    • ProsiOpomoc
      Przez ProsiOpomoc
      Witam Was..
      Przesyłam wypełnioną tabelkę. I proszę o pomoc...
      Zarabiam średnio między 5.5 a 6.5 tysiąca netto, ponieważ jestem sprzedawcą na prowizji.
      Nie mam pojęcia jak chorym kryterium kierowały się chwilówki, aby przyznać mi 70 tysięcy pożyczek... Niby sam jestem sobie winien, ale gdybym ich nie dostał, to bym tego nie przegrał. Bo chodziło o hazard... Już poblokowałem konta na portalach hazardowych.
      Najchętniej niczego bym im nie oddawał, ale to pewnie niemożliwe.
      Proszę o podpowiedź jak to wszystko rozegrać, aby spłacić jak najmniej.
      Nie boję się zajęcia połowy pensji. Od kilku lat i tak nie miałem takiej kwoty dla siebie na koncie...
      Mogę być wpisany na listę dłużników - to też mi nie przeszkadza.
      Moim marzeniem jest aby dogadać się ze wszystkimi bankami/chwilówkami tak, aby połowa pensji to była moja maksymalna spłata, bo chcę wreszcie zacząć żyć, a narzeczona nie da rady już dłużej czekać w zawieszeniu.
      Wolałbym jednak aby łączna kwota rat/ugód/jakkolwiek nie przekraczała miesiecznie 2 tysięcy...
      Komornik nie ma mi czego zająć, bo nie posiadam majatku na siebie. Mieszkam przy rodzicach.
      Proszę o pomoc, o podpowiedzi...
       
       
    • Martinka21
      Przez Martinka21
      Mam długi na ponad 150 tysięcy. Chyba we wszystkich możliwych chwilowkach i jednym banku. Przeterminowane od grudnia. W końcu wszystko trafi do sądu i pewnie wszystko przegram. Nie będę w stanie dalej tego spłacić nawet po wyrokach sądowych. Co wtedy? 30 komorników? Jak to wtedy wygląda?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.