Jump to content
ZadłużonyO

JAK PSYCHICZNIE PORADZIĆ SOBIE Z DŁUGAMI przekraczającymi nasze siły?

Recommended Posts

kamilpl87

No właśnie jutro idę do banku o wydanie profilu zaufanego, i przez niego chce założyć konto w SR, w epu już mam. A boję się bo już robiłem sprzeciw od nakazu do medius i pozyczkodaj 2msc temu a w kolejce ultimo za assa, wandoo, tani kredyt, hapipozyczka, play itd na łączną kwotę około 15tys zł... 

Guest
14 minut temu, kamilpl87 napisał:

Jak macie awizo z sądu Rej to odbieracie w 13/14 dniu i żyjecie w niepewności wydłużając okres doręczenia ? czy Odrazu jesteście ciekawi niespodzianki? 😕

Znając siebie, biegłabym od razu pierwszego dnia, żeby wiedzieć co i jak. Nie umiałabym czekać tyle dni, nie dałabym rady.

Dorti1985
Godzinę temu, kamilpl87 napisał:

Jak macie awizo z sądu Rej to odbieracie w 13/14 dniu i żyjecie w niepewności wydłużając okres doręczenia ? czy Odrazu jesteście ciekawi niespodzianki? 😕

Ja dla bezpieczeństwa odbieram na drugi dzień po powtornym awizo. 

smutnyy
5 minut temu, Dorti1985 napisał:

a dla bezpieczeństwa odbieram na drugi dzień po powtornym awizo. 

Ja nigdy nie czekałem na drugie awizo, raz tylko miałem, ale dlatego, że pierwszego nie otrzymałem. Jakiś czas temu pani na poczcie mówiła "podpisze pan tak jak zwykle" w końcu tyle listów odbierałem :) Więc dziś mówię, że to już ostatnie listy, pani tylko spytała czy dobrze się ułożyło. Syndyk nie przejął moich listów, więc zanim to wszystko się unormuję to jeszcze jakieś dostanę. No i kiedyś ten tekst innej pani "cztery listy z sądu - odbiera pan ?".

Monika33

A ja mam ustaloną pierwszą rozprawę w rejonie po wniesionym sprzeciwie na 13.06 ale to wszystko szybko idzie myślałam że zyskam chociaż 2-3 miesiące 

andzia
14 godzin temu, wietrzyk napisał:

Ja bym nigdy nie czekała na ostatni moment ,a jak sa konta na portalach sądowych to wiesz jakiego wyroku się spodziewasz.

Ja miesiąc temu założyłam konto w sądzie rejonowym. Założyłam wniosek o dostęp do spraw które wiem że były. Wniosek leży już dwa tygodnie a ja nie widzę żadnych spraw.

wietrzyk
43 minuty temu, andzia napisał:

Ja miesiąc temu założyłam konto w sądzie rejonowym. Założyłam wniosek o dostęp do spraw które wiem że były. Wniosek leży już dwa tygodnie a ja nie widzę żadnych spraw.

Po pierwsze na Portalu sądu sprawdziłas ,ze wniosek wpłynął  i jest zaakceptowany ? Jesli tak to trzeba napisać reklamacje na dole masz zgłoś błąd napisz ja kilka dni czekałam po reklamacji ok

andzia

Jest informacja zarejestrowany w obu przypadkach

kamilpl87

No i dziś poszedłem na pocztę i nakaz zapłaty z ultimo portfolio za assa na kwotę z kosztami 4tys.Na początku się zalamalem ale łyk zimnego piwka czytanie forum i już lepiej, trzeba się bronić. Brak podpisów moich na umowie, brak dołączonego dowodu przelewu tylko druk i dalej będę szukać co jeszcze nie tak, 14dni czas start, na prawnika mnie nie stać.Bedzie to mój już trzeci sprzeciw w tym roku. 

mejdinczajna

a jak założyć to konto na epu? trochę popłynęłam z chwilówkami i chciałabym wiedzieć co się dzieje, bo z ultimo niby już wyrok zapadł a ja nie dostałam żadnej info ni nic

lukaszb
3 minuty temu, mejdinczajna napisał:

a jak założyć to konto na epu? trochę popłynęłam z chwilówkami i chciałabym wiedzieć co się dzieje, bo z ultimo niby już wyrok zapadł a ja nie dostałam żadnej info ni nic

-> https://www.e-sad.gov.pl/rejestracjaWybor.aspx

 

Natomiast Ultimo zapewne pozwało Cię w sądzie rejonowym.

ZośkaJolka
5 godzin temu, lukaszb napisał:

-> https://www.e-sad.gov.pl/rejestracjaWybor.aspx

 

Natomiast Ultimo zapewne pozwało Cię w sądzie rejonowym.

Tak lukaszb ma rację. Oni uwielbiają od razu uderzać do rejonowego. Nie bawią się w EPU.

andzia

Mam jeszcze zadłużenia na kwotę około 30 tysięcy. Policzyłam że za przedłużenia łącznie wpłaciłam około 20. Masakra a to wszystko ze strachu przed windykacja i sądem które zresztą i tak mnie dopadły. Gdybym to wpłacała na poczet pożyczek już dawno byłabym bez długów

smutnyy

Dziś na poczcie odebrałem list z sądu, pani szukała, szukała i w końcu pyta czy to coś większego. Mówię, że tak może być, ale takiego się nie spodziewałem . Od razu przypomniały mi się słowa pana Łukasza "pismo kobyła" to Prokura po sprzeciwie. Pozew był na podstawie z wyciągu z ksiąg.

 

Kartek ogólnie ze 100 będzie, ale większość to bzdury. Najważniejszego i tak nie ma, jak i kiedy doszło do wypowiedzenia umowy pierwotnej, nic ani słowa o tym. Takie tam zamieścili, że umowa, wypłata, legitymacja, odsetki, cesja etc

 

Wiem, że to już jest nieważne, jednak przyszedł list to odebrałem i poczytałem. Powiem, że w drugiej podobnej sprawie cofnęli pozew, ale tam może było jeszcze te RRM, nie wiem, nieważne już. 

wietrzyk
16 godzin temu, smutnyy napisał:

Dziś na poczcie odebrałem list z sądu, pani szukała, szukała i w końcu pyta czy to coś większego. Mówię, że tak może być, ale takiego się nie spodziewałem . Od razu przypomniały mi się słowa pana Łukasza "pismo kobyła" to Prokura po sprzeciwie. Pozew był na podstawie z wyciągu z ksiąg.

 

Kartek ogólnie ze 100 będzie, ale większość to bzdury. Najważniejszego i tak nie ma, jak i kiedy doszło do wypowiedzenia umowy pierwotnej, nic ani słowa o tym. Takie tam zamieścili, że umowa, wypłata, legitymacja, odsetki, cesja etc

 

Wiem, że to już jest nieważne, jednak przyszedł list to odebrałem i poczytałem. Powiem, że w drugiej podobnej sprawie cofnęli pozew, ale tam może było jeszcze te RRM, nie wiem, nieważne już. 

Smutny to dlatego tyle Prokura pisze ,żeby zmylić przeciwnika w dokumentach a najważniejszego i tak nie ma.

smutnyy

Może inaczej, to umowy cesji, jakieś pełnomocnictwa etc a to co ważne to jakieś 10 kartek.

Megi93

Ja dzisiaj miałam ochotę z sobą skończyć..Nie byłam nigdy w takiej sytuacji, że nawet na jedzenie nie mam..

Dorti1985
2 godziny temu, Megi93 napisał:

Ja dzisiaj miałam ochotę z sobą skończyć..Nie byłam nigdy w takiej sytuacji, że nawet na jedzenie nie mam..

Pewnie prawie każdy z nas miał takie myśli. Ja na pewno. Też nie miałam żadnej kasy. Potem zracjonalizowalam swoje myślenie. Oczywiście nie jadam krewetek, ale na jedzenie i podstawowe potrzeby kasa musi być. Co z tego że zapłacę 100 czy 200zl na chwilowke jak przypłacę to zdrowiem? W pierwszej kolejności myśl o sobie. Długi masz i czy będziesz się umartwiac czy nie, to nie znikną. Po pół roku dopiero przestałam snuć się jak zombie. Co ma być to i tak będzie. To Twoje życie, masz je jedno. Wykorzystaj je dobrze mimo długów. Pozdrawiam

wietrzyk
6 godzin temu, smutnyy napisał:

Może inaczej, to umowy cesji, jakieś pełnomocnictwa etc a to co ważne to jakieś 10 kartek.

Wazne,ze idzie z  nimi wygrać


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

4 godziny temu, Megi93 napisał:

Ja dzisiaj miałam ochotę z sobą skończyć..Nie byłam nigdy w takiej sytuacji, że nawet na jedzenie nie mam..

Meg,nie pisz tak az smutno i żle:classic_unsure:.Nie możesz zgłosic sie po pomoc np do Gminy ,są rózne formy wsparcia i pomocy.

dexx
2 godziny temu, wietrzyk napisał:

Wazne,ze idzie z  nimi wygrać


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

 

 

Meg,nie pisz tak az smutno i żle:classic_unsure:.Nie możesz zgłosic sie po pomoc np do Gminy ,są rózne formy wsparcia i pomocy.

Lepiej, żeby pisała tutaj co czuje, niż miała głupoty robić.  Ważne, żeby szukać pomocy i mówić o tym jak jest ciężko. Może faktycznie jakiś zasiłek celowy do MOPSu lub poprosić kogoś z rodziny/ przyjaciół o pomoc. trzeba o sobie pamiętać i mieć środki na przetrwanie a nie wszystko oddawać.

wietrzyk
13 godzin temu, dexx napisał:

Lepiej, żeby pisała tutaj co czuje, niż miała głupoty robić.  Ważne, żeby szukać pomocy i mówić o tym jak jest ciężko. Może faktycznie jakiś zasiłek celowy do MOPSu lub poprosić kogoś z rodziny/ przyjaciół o pomoc. trzeba o sobie pamiętać i mieć środki na przetrwanie a nie wszystko oddawać.

Lepiej ,żeby już jutro poszła jednak po pomoc trudno trzeba się przemóc nawet jak czasami wstyd.Jest naprawdę dużo form pomocy i instytucji pomagających ,nie tylko mops,nieraz oni wcale tak nie pomogą a czasem i zaszkodzą.Jak potrzeba niech pisze do wszystkich co się da choc powinni pomóc Ci co najbliżej.Są ulgi  ,dopłaty ,umorzenia trzeba tylko się zgłosić .

Lady Liberty
3 godziny temu, wietrzyk napisał:

Lepiej ,żeby już jutro poszła jednak po pomoc trudno trzeba się przemóc nawet jak czasami wstyd.Jest naprawdę dużo form pomocy i instytucji pomagających ,nie tylko mops,nieraz oni wcale tak nie pomogą a czasem i zaszkodzą.Jak potrzeba niech pisze do wszystkich co się da choc powinni pomóc Ci co najbliżej.Są ulgi  ,dopłaty ,umorzenia trzeba tylko się zgłosić .

Nie bardzo się zgodzę, nie może Ona pokazywać słabości tym firmom bo Ją kompletnie rozjadą a pomocy docelowej dla ludzi w takiej sytuacji kompletnie w Polsce nie ma.A kiedy w papierach pojawi się np.choroba nowotworowa to ze smutkiem stwierdzam iż te firmy z Sądami w tle ruszają się jeszcze szybciej aby człowieka dobić.Tylko mówienie głośno o swojej sytuacji przynosi efekt i poznaje się nowych ludzi a tamci "przyjaciele" idą w zapomnienie bo i tak nie ma o kim pamiętać.

wietrzyk
8 minut temu, Lady Liberty napisał:

Nie bardzo się zgodzę, nie może Ona pokazywać słabości tym firmom bo Ją kompletnie rozjadą a pomocy docelowej dla ludzi w takiej sytuacji kompletnie w Polsce nie ma.A kiedy w papierach pojawi się np.choroba nowotworowa to ze smutkiem stwierdzam iż te firmy z Sądami w tle ruszają się jeszcze szybciej aby człowieka dobić.Tylko mówienie głośno o swojej sytuacji przynosi efekt i poznaje się nowych ludzi a tamci "przyjaciele" idą w zapomnienie bo i tak nie ma o kim pamiętać.

To doradż gdzie możemy szukać pomocy?Bo skoro wiemy co się dzieje ,zmiany w ustawach nie widać i juz chyba nawet nie słychać to co dalej ? Bo nadal jest sytuacja nieraz krytyczna jak widać.

Lady Liberty
Teraz, wietrzyk napisał:

To doradż gdzie możemy szukać pomocy?Bo skoro wiemy co się dzieje ,zmiany w ustawach nie widać i juz chyba nawet nie słychać to co dalej ? Bo nadal jest sytuacja nieraz krytyczna jak widać.

Oczywiście że jest KRYTYCZNA, na SOR od 2012 roku jest gigantyczny wzrost pacjentach po próbach samobójczych, zazwyczaj panowie którzy nie czują się głową domu bo ich to przerosło...rozumiem.Polska to kraj dla zdrowych i bogatych.ZAWSZE powtarzam skoro nie ma na lek dla 10 dniowego dziecka to nie spodziewaj się że ktoś nachyli się nad dłużnikiem.Ponad rok temu byłam na pogrzebie przedsiębiorcy z okolic Krakowa po udanej próbie samobójczej, kilka lat wcześniej jego młoda zona zmarła na raka i została sama na świecie 17 latka...nie dziwcie się że po takich przeżyciach jak czyta się TU o pętli "8 tys.zł" to aby nie być obcesowym lepiej się nie logować !  i Ja temat zadłużeń zgłębiam tak że zęby sobie łamię, więc na nic nie ma co liczyć ewentualnie poprawki kosmetyczne...wieszanie firanek w domu który spłonął NIC WIĘCEJ.Latam po Sejmie, rozmawiam z ludźmi godzinami i w soboty i w niedzielę I wiem już jedno zestarzeć to ja tu nie chcę.Początkiem i końcem tego syfu są dramatycznie niskie ZAROBKI,pracodawców też rozumiem bo jasno stwierdzają że ludzie są ograniczeni ale gdzie mieli nabrać ogłady jak ich rodzice też g...zarabiali ?!

Widząc co robią z matką z 3 dzieci która ma lepiankę po dziadkach ale ma ten skrawek ziemi na tym padole nie chcę absolutnie wypowiadać się o pomocy dla hazardzistów bo dla mnie ZAWSZE pierwsza powinna być ta kobieta a NIE JEST bo ma ten skrawek !

smutnyy
3 godziny temu, Lady Liberty napisał:

nie chcę absolutnie wypowiadać się o pomocy dla hazardzistów bo dla mnie ZAWSZE pierwsza powinna być ta kobieta a NIE JEST bo ma ten skrawek !

Nie chcesz się wypowiadać, bo nic na ten temat nie wiesz. Wszystko wiedząca, wszędzie bywająca a o uzależnieniu nie wiesz nic, zresztą jak większość. Pewnie nawet nie wiesz, że kobiety także mają problem z hazardem ?.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Emileusz
      By Emileusz
      Witam wszystkich serdecznie. 
      Na moją "świetna" sytuację przyczynialem się latami. Zaczęło się od wzięcia szybkiego tysiąca bez odsetek w banku ING. Obecnie sytuacja wygląda tak że posiadam od groma pozyczek na swoim koncie bankowym osobistym Ing, 2 pożyczki w aliorze (zdjęcie poniżej) oraz kilka kredytów na koncie mojej parterki która brala kredyty dla mnie bo mi już nie chcieli nigdzie dawać. Oprócz tego moja partnerka ma na swoim koncie też kilka swoich kredytów. (Wszystko w ING) W całej naszej historii zawsze płacimy raty na czas, nigdy nie mieliśmy opóźnienia ale ta sytuacja nas już przerasta. Po "zejściu" kredytow zostajemy praktycznie bez pieniędzy, często wiaze się to z następna pożyczka bądź jakąś chwilówka. 
      Poza kredytami Place jeszcze 1400 zł czynszu za mieszkanie (płacimy po połowie ale mam tyle kredytów na koncie parterki ze idzie część na splate kredytów a czynsz oplacam sam) do tego raty kredytów, jakieś rachunki i nie zostaje nic pieniędzy. 
      Ja pracuje od 6 lat na umowie zlecenie w firmie ochroniarskiej, raz do roku wyjeżdżam za granicę aby dorobić i przez 2 miesiące w których mnie nie ma nie wpływa wynagrodzenie i nie mam ciągłości w otrzymywaniu pensji. Z firmy nie jestem zwalniany w tym czasie. Moje średnie zarobki to koło 3000 zł miesięcznie. Partnerka pracuje na umowę o pracę od 5 lat na czas nieokreślony i zarabia średnio 2500 zł netto. Jakie wyjście było by najlepsze w takiej sytuacji? Nadmienię ze potrzebuje obecnie 5 tysięcy na splate pożyczek u znajomych. Chcieliśmy skonsolidować kredyty u mojej partnerki, zadaliśmy 2 pytania w aliorze i city handlowym ale odmowne. Co robić? (załączam zalacznik z moimi i parterki zobowiązaniami) błagam o pomoc. 

    • Zibi53
      By Zibi53
      Witam.
      No i na starość wpakowałem się w kłopoty.. Swoje zobowiązania bankowe spłacam regularnie, ale na nowy kredyt nie mam szans. No i moja dalsza historia jest jak wiele innych. Chwilówki, chwilówki i nagle koniec nie mam jak spłacić zaciągniętych długów. Pożyczkodawcy od Vivusa do Kuki. Kwoty różne od 1000 zł do 8000 zł. W sumie do 30 do 40tys. Te wszystkie pieniądze przeznaczałem na utrzymanie domu i zakup leków.  Mam chorą żonę (białaczka), której już raz powiedziałem o swoich kłopotach i nie mogę tego zrobić powtórnie. Co z tym można zrobić? Na szczęście na zdrowie nie narzekam i staram się dodatkowo pracować, ale spirala się zaciska. Jak mogę z tego wybrnąć, czasu coraz mniej?
      Pozdrawiam
      Senior Zibi
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: