Jump to content
asica1982

Podsunięta umowa przez pośrednika.

Recommended Posts

asica1982

Od pół roku poszukujemy z mężem mieszkania do zakupienia (w kredycie w 100% finansowanym przez bank). Zdecydowalismy sie udac do agencji nieruchomości aby zerknąć czy może maja jakies oferty które nas zainteresują. Kilka mieszkań wybraliśmy i umówiliśmy sie na obejrzenie, przed pierwszym mieszkaniem właścicielka na parkingu przed autem na kolanie dała nam do podpisania jak to powiedziała " umowę na obejrzenie mieszkanie-w razie jakby właścicielce coś zginęło żeby miała podkładkę" z obawy o skutek zapytałam co mnie obliguje do jej podpisania-odpowiedziała że nic i że w razie jak kredytu nie dostaniemy nie ponosimy żadnych kosztów-że nie mamy się czego obawiać.Ale zwróciła uwage na punkt gdzie widnieje prowizja biura w kwocie 2% dodając że nam je obniżyła z 2,5%-kolejny raz zapytałam czy jeżeli bank nie udzieli nam kredytu ponosimy jakąś niekorzyść podpisując ją-odp. Pani oczywiście brzmiała że NIE i nie mamy się czego obawiać)

Jedno mieszkanie wyjątkowo nam przypadło do gustu, więc postanowiliśmy podpisać umowę przedwstępną oraz wpłacić zaliczkę o której mowa w umowe przedwstepnej-natomiast wynegocjowaliśmy zapis, że jeżeli bank odmówi z różnych przyczyn kredytu-pomimo wczesniejszej weryfikacji pozytywnej-zaliczka zostaje nam zwrócona(do dnia dzisiejszego po odmowie kredytu właścicielka nie przesłała nam obiecanej do zwrotu zaliczki).

Dokumenty do banków zostały złozone, a nam nie pozostawało nic tylko czekac na decyzję-w 1 banku odmówili udzielenia kredytu,w banku 2 również, z powodu wpisu w BIK który został wyjaśniony i jest błędny-sprawa sprostowania w BIKU jest w toku.

Nietety nasza umowa przedwstępna zakończyła sie 31.08.2012 r a właścicielka nie zgodziła się czekać na załatwienie sprawy z naszej strony i postanowiła ponownie wystawić nieruchomość na sprzedaż-zwrot zaliczki jest również w toku-dowiedzieliśmy sie z biura pośrednictwa że sprzedająca wysłała w środę tj 19.09.2012 zaliczkę na wskazany przez nas numer konta-okazuje się że do przelewu zaliczki do dnia dzisiejszego nie doszło-Pani delikatnie mowiąc skłamała).

Natomiast dnia 19.09.2012 roku Pani z agencji zadzwoniła do nas z informacją, że jeżeli nie zakupiliśmy tego własnie mieszkania-musimy wpłacić połowę agencji połowę wynagrodzenia, za próby sfinalizowania transakcji-1% wartości mieszkania( wartość mieszkania 125.000 zł).

Dodam że przez okres 2 mcy, rozmawialiśmy z Panią niejednokrotnie, że może być sytuacja że bank odmówi z jakichkolwiek przyczyn kredytu i co wtedy-nie poinformowała nas o kosztach-a i my uważamy, że niesfinalizowanie transakcji nie skutkuje wpłatą prowizji agencji nieruchomości.Prosze o pomoc w tej sprawie.Albo jaką kolwiek poradę.

Dodam, że przy podpisywaniu umowy przedwstępnej nic nie wpłacaliśmy i nie było mowy o żadnych kosztach w razie odmowy udzielenia kredytu.

Właścicielka powołuje się na wpis w umowie:

wynagrodzenie nalezy się: przy umowie zbycia 2% brutto ceny nieruchomości płatne przez zamawiającego najpoźniej w dniu podpisania umowy przyrzeczonej, jeżeli umowa przyrzeczona bedzie poprzedzona umową przedwstepną, polowa wymienionego wyżej wynagrodzenia zostanie uiszczona w dniu jej podpisania,natomiast pozostała częśc najpóźniej w dniu pdpisania aktu n.W przypadku kiedy do umowy przyrzeczonej nie dojdzie Pośrednik ma prawo zatrzymac otrzymaną część wynagrodzenia jako zaplatę za czynności juz wykonane.

Dodam, że przy umowie przedwstepnej nic nie wpłacaliśmy, i tu kolejna ciekawostka że gdyby przy umowie, Pani poinformowała nas że musimy juz połowe wpłacić, to do podpisania umowy wogóle by nie doszło z naszej strony.

 

Czy ktos z was spotkał sie z taką sytuacją??

I prosze nie piszcie że powinniśmy ta umowe przeczytać bo teraz juz o tym wiem, została wykorzystana sytuacja szybko szybko bo właściciel mieszkania czeka a tu trzeba jeszcze cos podpisać.

Linki
lukaszb

Ja bym zrobił tak. Jeśli w umowie przedwstępnej jest zapis, że w przypadku braku kredytowania kupujący nie opłaci prowizji, idźcie dalej w zaparte i niech Was pozwie. Uważam, że sprawa jest do wygrania. Pod warunkiem że macie tak to spisane.

 

Teraz pytanie czy daliście zadatek czy zaliczkę??? Oto różnice:

 

ZALICZKA

po wykonaniu usługi zostaje wliczona w jej cenę,

jeśli umowa zostaje rozwiązana za zgodą obu stron, to zwracają one sobie wzajemne świadczenia, w tym także zaliczkę,

jeśli umowę rozwiąże strona biorąca zaliczkę, jest ona zobowiązana do zwrotu pobranej zaliczki.

jeśli umowę rozwiąże strona dająca zaliczkę może ona domagać się jej zwrotu.

 

ZADATEK

jeśli umowa zostaje rozwiązana za zgodą obu stron, to zwracają one sobie wzajemne świadczenia, w tym także zadatek,

jeśli umowa została wykonana prawidłowo, zadatek zostaje zaliczony w na poczet ceny,

jeśli umowa nie została wykonana, z uwagi na rezygnację strony, która zadatek dała, zadatek przepada na rzecz biorącego zadatek,

jeśli umowa nie została zrealizowana z przyczyn leżących po stronie biorącej zadatek, strona dająca zadatek może od umowy odstąpić i żądać zwrotu zadatku w podwójnej wysokości.

asica1982

Był to zadatek i w umowie przedwstępnej jest napisane że przy odmowie banku zostanie nam zwrócony, właściciel się na to zgodził.

problem polega na tym , że zadatek jeszcze nie wpłynął a pośrednik juz wystawił fakturę na połowę wynagrodzenia,

Moje pytanie brzmi czy jak do transakcji nie dochodzi? czy kupujący też płaci prowizję? właścicielka agencji wiedziała od początku że kredytu możemy nie dostać? umowa została podpisana na kolanie na parkingu choć widzieliśmy się niejednokrotnie w biurze- nie dała nam jej do podpisu w atmosferze spokoju tylko wykorzystała fakt pośpiechu.

lukaszb
Był to zadatek i w umowie przedwstępnej jest napisane że przy odmowie banku zostanie nam zwrócony, właściciel się na to zgodził.

problem polega na tym , że zadatek jeszcze nie wpłynął a pośrednik juz wystawił fakturę na połowę wynagrodzenia,

Moje pytanie brzmi czy jak do transakcji nie dochodzi? czy kupujący też płaci prowizję? właścicielka agencji wiedziała od początku że kredytu możemy nie dostać? umowa została podpisana na kolanie na parkingu choć widzieliśmy się niejednokrotnie w biurze- nie dała nam jej do podpisu w atmosferze spokoju tylko wykorzystała fakt pośpiechu.

Nic z tego nie rozumiem.

 

1. Daliście zaliczkę czy zadatek? Wcześniej pisałaś zaliczka.

2. Wpłaciliście jakieś pieniądze przy podpisaniu umowy?

 

Nikogo nie interesuje natomiast że umowę przedwstepną podpisaliście na kolanie, w samochodzie... Umowy nalezy czytać, ale to już wiesz.

 

Odpowiedz proszę na powyższe.

 

Kluczowe dla Ciebie jest to: jeśli umowa nie została wykonana, z uwagi na rezygnację strony, która zadatek dała, zadatek przepada na rzecz biorącego zadatek,

asica1982

Daliśmy zadatek(ale nie w tym rzecz)

Przy podpisaniu umowy przedwstępnej nie płaciliśmy ani grosza.

 

Nie doszło do podpisania umowy przyrzeczonej, ponieważ dwa banki odmówiły kredytu.

 

Pytanie brzmi-czy w takiej sytuacji pośrednikowi należy się prowizja.

 

Błagam nie odpisujcie mi czy należy mi się zwrot zadatku czy nie, tylko czy pośrednikowi w tej chwili należy się prowizja???

 

Umowa z pośrednikiem była podpisana przed oglądaniem wszystkich mieszkań.

Umowa przedwstępna właścicielem.

Do podpisania umowy przyrzeczonej nie doszło ponieważ bank odmówił kredytu.

lukaszb
Daliśmy zadatek(ale nie w tym rzecz)

Przy podpisaniu umowy przedwstępnej nie płaciliśmy ani grosza.

 

Nie doszło do podpisania umowy przyrzeczonej, ponieważ dwa banki odmówiły kredytu.

 

Pytanie brzmi-czy w takiej sytuacji pośrednikowi należy się prowizja.

 

Błagam nie odpisujcie mi czy należy mi się zwrot zadatku czy nie, tylko czy pośrednikowi w tej chwili należy się prowizja???

 

Umowa z pośrednikiem była podpisana przed oglądaniem wszystkich mieszkań.

Umowa przedwstępna właścicielem.

Do podpisania umowy przyrzeczonej nie doszło ponieważ bank odmówił kredytu.

To co zrobiliście ma swoje konsekwencje nie tylko w kwestii prowizji pośrednika, ale także w kwestii zwrotu zadatku itp. Uważam że to czy płacisz prowizję wynika z umowy którą podpisaliście z pośrednikiem. Przeczytaj ją uważnie.

 

Ja uważam że jeśli do transakcji nie doszło nie ma mowy o prowizji.

asica1982

Tak brzmi zapis w umowie z pośrednikiem na który powołuje sie agencja nieruchomości:

 

Właścicielka powołuje się na wpis w umowie:

wynagrodzenie nalezy się: przy umowie zbycia 2% brutto ceny nieruchomości płatne przez zamawiającego najpoźniej w dniu podpisania umowy przyrzeczonej, jeżeli umowa przyrzeczona bedzie poprzedzona umową przedwstepną, polowa wymienionego wyżej wynagrodzenia zostanie uiszczona w dniu jej podpisania,natomiast pozostała częśc najpóźniej w dniu pdpisania aktu n.W przypadku kiedy do umowy przyrzeczonej nie dojdzie Pośrednik ma prawo zatrzymac otrzymaną część wynagrodzenia jako zaplatę za czynności juz wykonane.

Dodam, że przy umowie przedwstepnej nic nie wpłacaliśmy, i tu kolejna ciekawostka że gdyby przy umowie, Pani poinformowała nas że musimy juz połowe wpłacić, to do podpisania umowy wogóle by nie doszło z naszej strony.

lukaszb

Na dwoje babka wróżyła. Ja uważam że możesz się w sądzie skutecznie obronić przed taki argumentami. Uważam że chce Was naciągnąć.

 

I jeszcze ten zapis: W przypadku kiedy do umowy przyrzeczonej nie dojdzie Pośrednik ma prawo zatrzymac otrzymaną część wynagrodzenia jako zaplatę za czynności juz wykonane.

 

Zapytaj Panią dalczego 1% i niech Ci zestawi co składa się na tę kwotę.

asica1982

Bardzo, Bardzo dziękuję.

My całą sytuację oceniamy własnie tak-kobieta lekko nas chce naciągnąć a kwota jest dość wysoka, więc napewno bedziemy się bronić.

 

Jeszcze raz dziękuję.

asica1982

My chcieliśmy pokryć wszystkie jej koszty związane z dojazdami do pokazywanych nieruchomości, koszty pisania umów-czyli na wszystkie realne koszty które poniosła, ale odwet jej był taki że w umowie mamy napisane połowe czyli 1%-i żadne argumenty do niej nie dochodzą.Stąd ta moja obawa, ale z perspektywy czasu cofajac wszystkie spotkania z Nią - widać że robiła wszystko żeby informować nas jaknajmniej o wszystkich realnych kosztach.

Nawet nie pobranie opłaty przed podpisaniem umowy przedwstępnej( tak jak opisane jest w umowie) było zagrywką z jej strony, bo TU własnie musiałaby nas poinformować o kosztach które ponosimy przy niezfinalizowanu transakcji.

Myśli Pan że warto udać się do odpowiedniej osoby która sie tym zajmie i nie wpłacać narazie nic, czy wpłacić i próbować dochodzić zwrotu w sądzie (0,05% odsetek za dzień zwłoki).

MJM

A ja uważam że będziesz musiała zapłacić połowę wynagrodzenia dla biura nieruchomości i nie ważne że umowa została spisana na kolanie pośrednik może powiedzieć że taką samą dostaliście dla siebie więc mogliście dokładnie zapoznać się z nią prze podpisaniem umowy przedwstępnej. Błędem pośrednika jest to że nie pobrał swojej prowizji w czasie podpisu mowy przedwstępnej bo tak umowa pośrednictwa wskazywała i nie ważne że w umowie przedwstępnej jest zapis że jeżeli nie dostaniecie kredytu to zadatek jest zwracany bo to oddzielna już umowa, gdybyście aneksowali lub dopisali do umowy pośrednictwa że jeżeli nie dostaniecie kredytu to pośrednik nie będzie domagał się swojej prowizji to wtedy jest ok. Sprawcie również (jeżeli oczywiście macie umowę pośrednictwa) co wam grozi jeżeli nie będziecie chcieli zapłacić prowizji lub kupicie mieszkanie omijając agenta ponieważ zazwyczaj jest to dwu krotność albo więcej należnej prowizji.

Co do zadatku to strona sprzedająca też powinna zapłacić połowę prowizji przy umowie przedwstępnej (chyba że inaczej ich ustalenia wyglądały) dla agenta i może dlatego teraz się miga ze zwrotem wam zadatku.

asica1982

Czyli to, że nie pobrała prowizji przed podpisaniem umowy to był jej błąd a jednoczesnie manewr-teraz zachowuje się tak, że jej ta prowizja sie należy.I tu pytanie kolejne....czy mogła tak postąpić, przecież wszystko co robiła ingerowało rażąco w nasze interesy-aby pomimo decyzji banku i tak prowizje dostała.

No słuchajcie kto podpisuje umowę z pośrednikiem na 1% prowizji w momencie niedokonania transakcji wiedząc że bank może odmówić kredytu?? A nie jest tak że kupujący powinien wiedzieć o wszystkich kosztach przy umowie??Nam to nawet bank odmówił przysłania decyzji negatywnej w tym właśnie kredycie, którą chcieliśmy pokazać sprzedającemu na dowód odmowy......niedorzeczne prawda???a przecież powinniśmy cos takiego dostać.

Dążymy do uczciwości a pośrednik podkłada nam świnię i nie ma na niego paragrafu???

lukaszb
My chcieliśmy pokryć wszystkie jej koszty związane z dojazdami do pokazywanych nieruchomości, koszty pisania umów-czyli na wszystkie realne koszty które poniosła, ale odwet jej był taki że w umowie mamy napisane połowe czyli 1%-i żadne argumenty do niej nie dochodzą.Stąd ta moja obawa, ale z perspektywy czasu cofajac wszystkie spotkania z Nią - widać że robiła wszystko żeby informować nas jaknajmniej o wszystkich realnych kosztach.

Nawet nie pobranie opłaty przed podpisaniem umowy przedwstępnej( tak jak opisane jest w umowie) było zagrywką z jej strony, bo TU własnie musiałaby nas poinformować o kosztach które ponosimy przy niezfinalizowanu transakcji.

Myśli Pan że warto udać się do odpowiedniej osoby która sie tym zajmie i nie wpłacać narazie nic, czy wpłacić i próbować dochodzić zwrotu w sądzie (0,05% odsetek za dzień zwłoki).

Sytuacja nie jest jasna niestety i mam wątpliwości, ale uważam że można się skutecznie próbować się obronić. Nie zmienia to jednak faktu, że to Wy nie wywiązujecie się z umowy i teraz pytanie jak ewentualnie podejdzie do tego sąd. Nie zmienia to też faktu, że zrzucanie winy na prośrednika nic nie zmieni (i jest chyba trochę nie na miejscu).
MJM
Czyli to, że nie pobrała prowizji przed podpisaniem umowy to był jej błąd a jednoczesnie manewr-teraz zachowuje się tak, że jej ta prowizja sie należy.I tu pytanie kolejne....czy mogła tak postąpić, przecież wszystko co robiła ingerowało rażąco w nasze interesy-aby pomimo decyzji banku i tak prowizje dostała.

Pośrednik teraz może mówić że ustnie ustaliliście że będzie przelew itp.

Nie wiem co robił pośrednik ale teoretycznie on skojarzył dwie strony do transakcji za co mu się należy prowizja dale w jaki sposób ty za nieruchomość zapłacisz to już ustalenie między tobą a stroną sprzedającą. Pośrednik nieruchomości jest odpowiedzialny za stan prawny nieruchomości itp. a nie za formę finansowania zakupu.

 

 

No słuchajcie kto podpisuje umowę z pośrednikiem na 1% prowizji w momencie niedokonania transakcji wiedząc że bank może odmówić kredytu?? A nie jest tak że kupujący powinien wiedzieć o wszystkich kosztach przy umowie??

I tu odesłał bym znowu do umowy pośrednictwa :)

Kupujący powinien wiedzieć o wszystkich kosztach i teoretycznie zostałaś o nich poinformowana, no chyba że na umowie przedwstępnej był odwołanie do regulaminu agencji a regulaminu nie dostałaś - ale w to wątpię ponieważ jak ja widziałem umowy pośrednictwa to były umowami prostymi i wskazywały kto kiedy ile płaci.

 

 

lukaszb moim zdaniem nic tu nie da zestawienie kosztów bo zawsze można podać koszt dojazdu, papieru itp. i określić czas pracy który jest ceniony na........ a umowa stanowi że jest to połowa wynagrodzenia.

 

Jeszcze raz napiszę sprawcie jakie macie konsekwencji jeżeli będziecie ociekać od zapłaty żeby się nie okazało że będziecie walczyć przegracie i zapłacicie podwójnie, a moim zdaniem będziecie musieli zapłacić prowizję

lukaszb

lukaszb moim zdaniem nic tu nie da zestawienie kosztów bo zawsze można podać koszt dojazdu, papieru itp. i określić czas pracy który jest ceniony na........ a umowa stanowi że jest to połowa wynagrodzenia.

W ewentualnym sporze jest to bardzo ważne, bo umowa mówi o wynagrodzeniu "za konretne czynności". Stąd też by ustalić te koszty dobrze wiedzieć jak sobie to pośrednik policzył. Może się bowiem okazać, że za jeden telefon do gości sprzedającego którego znalazł w sieci (a tak niestety wygląda coraz częściej pośrednictwo w obrocie nieruchomościami - wiem bo sprzedaję teraz dwie niercuhomości), policzył sobie jakieś niewspółmierne koszty. Ale co do zasady masz rację i przekonują Twoje argumenty.
MJM

Moim zdaniem nic to nie da i tak będzie trzeba zapłacić prowizję z umowy a możemy jeszcze mieć dodatkowe koszty.

 

A może z innej strony :)

Co maci wpisane w BIK i który to Bank wpisał? i czy macie jakieś pismo od Banku że jest to pomyłka?

do jakich Banków składaliście wnioski.

 

Ja wiem że to nie ten dział ale odpowiedz na powyższe pytanie i uzupełnij schemat, może uda się zrobić finansowanie i kupić to mieszkanie (jak jeszcze jest)

 

Zaznacz czy chodzi o kredyt standardowy czy kredyt z dopłatami "Rodzina na Swoim".

 

Wysokość kredytu.

Wartość nieruchomości / wkład własny.

Rynek pierwotny/rynek wtórny.

Rodzaj nieruchomości.

Metraż nieruchomości.

Lokalizacja nieruchomości (np. województwo lub miasto).

Stan zaawansowania inwestycji.

Waluta kredytu.

Pożądana długość okresu kredytowania.

Łączna liczba osób w gospodarstwie domowym.

Łączny miesięczny dochód netto na rodzinę 3mc/6mc.

Źródło uzyskiwania dochodów.

Okres trwania umowy w tył/okres trwania umowy w przód.

Wiek kredytobiorcy / kredytobiorców.

Aktualne obciążenia kredytowe.

Historia w BIK.

asica1982

Wpis jest błędny bo zakupilismy rower za 379 zł na kilka rat (10x39zł) w BIKUz ostatnia ratą zrobilismy opóxnienie poniewaz źle policzyliśmy raty i zapomnieliśmy o ostatniej 39 zł w BIKU widnieje że cała kwota 379 zł-sie opóźniała...doradca klienta widzi 379 zł z opóźnieniem 132 dniowym.Ale zero upomnień, nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy że nie oplaciliśmy ostatniej raty.I to jedyny wpis w BIKU-historię kredytową mamy dużą długą ale zero opóźnień tylko ten .

Po przejściach z agencją nieruchomości i prawdopodobnie stratą 1250 zł odechcialo nam się jakiegokolwiek kredytu a jednoczesnie mieszkania.Ale wypełnię:

 

Wysokość kredytu.125 000

Wartość nieruchomości / wkład własny.125000/0

Rynek pierwotny/rynek wtórny.wtórny

Rodzaj nieruchomości.mieszkanie

Metraż nieruchomości.byłby 49,7

Lokalizacja nieruchomości (np. województwo lub miasto).opolskie

Stan zaawansowania inwestycji.

Waluta kredytu.pln

Pożądana długość okresu kredytowania30 lat.

Łączna liczba osób w gospodarstwie domowym.3

Łączny miesięczny dochód netto na rodzinę 3mc/6mc.4100/4100

Źródło uzyskiwania dochodów.umowa o pracę

Okres trwania umowy w tył/okres trwania umowy w przód.mój 5,5 mca, mąż 6 lat/do 31.07.2012 z przyobiecaniem przedłużenia od szefa na czas nieokreślony mąż czas nieokreślony

Wiek kredytobiorcy / kredytobiorców. 30/31

Aktualne obciążenia kredytowe.PKO rata 550 zł-zostalo do splaty 18,000 oraz SKOK-390 zł-zostalo 4.000 jakieś 9 rat

Historia w BIK. w BIK narazie kat.C prawdopodobnie 472

 

 

Wpisal nas EUROBANK tam też skladaliśmy wniosek i do Getin Noble Bank-Getin chcial nam udzielić 100.000 i 25.000 wkładu własnego-brak takowego.

asica1982
W ewentualnym sporze jest to bardzo ważne, bo umowa mówi o wynagrodzeniu "za konretne czynności". Stąd też by ustalić te koszty dobrze wiedzieć jak sobie to pośrednik policzył. Może się bowiem okazać, że za jeden telefon do gości sprzedającego którego znalazł w sieci (a tak niestety wygląda coraz częściej pośrednictwo w obrocie nieruchomościami - wiem bo sprzedaję teraz dwie niercuhomości), policzył sobie jakieś niewspółmierne koszty. Ale co do zasady masz rację i przekonują Twoje argumenty.

 

Panie Łukaszu czy mogłabym przesłac Panu skan umowy z pośrednikiem.

Zerknął by Pan?

Nie uciekamy od płatności agentowi, lecz rządamy przedstawienia realnych kosztów-które z pewnością uiścimy.

lukaszb
Panie Łukaszu czy mogłabym przesłac Panu skan umowy z pośrednikiem.

Zerknął by Pan?

Nie uciekamy od płatności agentowi, lecz rządamy przedstawienia realnych kosztów-które z pewnością uiścimy.

To co napisałem powyżej napisałem w odniesieniu do ewentualnej sprawy w sądzie. Stąd też uważam że realnie można próbować pomniejszyć roszczenia pośrednika i stąd też potrzebne byłoby dokładne zestawienie co składa się na tę kwotę. Podobnym przykładem są powództwa przeciwko bankom, które potrafią naliczyć za telefon windykacji 25 zł, za monit 50 zł itp. To że jest to w umowie i że jest to w regulaminie nie oznacza jeszcze, że jest to zgodne z zasadami współżycia społecznego. Jeśli ktoś będzie zainteresowany mogę poszukać konkretnych orzeczeń SN.

 

Natomiast co do zasady - pośrednik ma rację i należy mu się wynagrodzenie za skojarzenie stron. Czy uda Wam się pomniejszyć kwotę 1% - jw.

 

Możesz mi przesłać umowę. Namiary znajdziesz tu: http://www.forum-kredytowe.pl/f131/wzory-pism-negocjacje-47428-23.html

asica1982

Dziekuję przesłałam.

A z tymi bankami to racja, dobrze że nie mam do czynienia z windykacją banków, człowiek zawsze stara sie być uczciwy i spłacać wszystko na bieżąco, a tu nam taka sprawa wyskakuje i załamani.

lukaszb
Dziekuję przesłałam.

A z tymi bankami to racja, dobrze że nie mam do czynienia z windykacją banków, człowiek zawsze stara sie być uczciwy i spłacać wszystko na bieżąco, a tu nam taka sprawa wyskakuje i załamani.

Odpisałem Pani na email. Niestety mądry Polak po szkodzie (albo - czytaj umowy).
asica1982

Czyli jesteśmy ugotowani. Szlak by to trafił.

 

Jej opłata to pokazanie nam 4 mieszkań czyli dwa spotkania, przygotowanie umowy pośrednictwa i czekanie na decyzje kredytową łącznie z nami-tyle....szkoda, nic tylko zakładać agencje nieruchomości-i ssać z takich samych "głupków" jak my co nie czytają umów.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Topics

    • umowa Bank Pekao SA - konto i wpływy wynagrodzenia

      Witam Pekao SA wymaga konta z przekierowanie wynagrodzenia, czy możliwe jest aby nie przekierowywać wynagrodzenia lecz zasilać to konto z innego konta tego samego klienta (w tytule przelewu wpisać np wynagrodzenie) by bank to zaksięgował jako wynagrodzenie ?

      in Kredyty z dopłatami MdM

    • Konsolidacja kredytów- umowa zlecenie

      Cześć, jakiś czas temu pisałem na forum z prośbą o pomoc o uzyskanie kredytu konsolidacyjnego przy umowie zlecenie na czas określony. Link do poprzedniego tematu: Pan Dariusz @Ekspert_Kredytowy zaoferował mi pomoc przy procesowaniu wniosku, jednak zrezygnowałem wtedy z konsolidacji zobowiązań, gdyż sądziłem, że uda mi się jakoś zapanować nad sytuacją, jednak w międzyczasie pojawiły się nowe, nieoczekiwane wydatki i dług zamiast zmaleć, urósł a raty kredytów zaczęły przerastać mo

      in Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki

    • Kredyt hipoteczny a umowa dożywocia

      Witam,  rodzice chcą nam przepisać dom, i a ja chciałbym zrobić umowę dożywocia żeby nikt po śmierci rodziców nie rościł sobie praw do domu w który chcę zainwestować 200k. Czy jakiś bank da w ogóle taki kredyt z taką umową czy trzeba wziąć porostu kredyt gotówkowy?  Zdolność kredytową PKO BP wyliczyło mi w piątek na 800k ale wczoraj ktoś mi powiedział że nie dostanę takiego kredytu z umową dożywocia.    Można to jakoś inaczej załatwić?    Czy można ewentualnie

      in Kredyty mieszkaniowe

    • Komornik a umowa zlecenie.

      Witam!  Mam pytanie głównie do ekspertów ale jeśli ktoś już miał z tym styczność to proszę mi odpowiedzieć. Jak wyglada sprawa z komornikiem kiedy posiadam umowę zlecenie która jest zmieniana co jakiś czas z racji zmiany pracy co pół roku (jestem kucharzem). Gotówka jest otrzymywana do ręki i nie posiadam żadnego majątku. Co w takim przypadku robi komornik? 

      in Komornik, windykacja

    • mały kredyt- umowa zlecenie

      Drodzy, wrzucam grzecznościowo, bo znajoma prosiła mnie o pomoc w temacie. Osoba ta potrzebuje kredyt na 3500 zł na spłatę chwilówek. Wszystko płacone w terminie. Obecnie jeśli chodzi o zobowiązania bankowe- rata 62 zł w PKO - tutaj odrzuty (zapewne przez historię rachunku i wypłaty chwilówek), Wonga - 3 raty po 300 zł, Kuki 1700 itd - nie zaległe- przed terminem spłaty. Łącznie około 3500zł. Zależy jej na bardzo niskiej racie, więc im dłużej- tym lepiej. Kwota kredytu: 3500-4000 zł

      in Kredyty gotówkowe

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.