Jump to content
Drezdener

Mieszkanie komunalne, kredyt hipoteczny i zwrot bonifikaty

Recommended Posts

Drezdener

4 lata temu wykupiłem mieszkanie komunalne z 90% bonifikatą. Obowiązuje mnie 5-letni okres karencji na sprzedaż mieszkania, pod rygorem zwrotu bonifikaty. Mieszkania nie sprzedałem, ale wziąłem dużą pożyczkę hipoteczną. Nie mam na spłatę rat.

 

Co będzie gdy bank będzie windykował mieszkanie? Czy miasto potraktuje to jak sprzedaż? Bank pewnie po prostu sprzeda to mieszkanie bez czekania 1 roku. Czy mogę coś zrobić?

antywindyka1

To, że bank ma hipotekę na mieszkanie, nie oznacza, że będzie mógł je zlicytować w przypadku braku spłat rat kredytowych. Można się przed tym skutecznie bronić. Jak coś, służę pomocą.

lukaszb
Co będzie gdy bank będzie windykował mieszkanie? Czy miasto potraktuje to jak sprzedaż? Bank pewnie po prostu sprzeda to mieszkanie bez czekania 1 roku. Czy mogę coś zrobić?

 

1. Bank nie prowadzi windykacji z mieszkania. Może w przypadku braku spłaty, po wypowiedzieniu umowy, skierować sprawę do sądu i tam po uprawomocnieniu wyroku skierować sprawę do egzekucji sądowej - czyt. komornik. Komornik zaś po kolei będzie zajmować majątek (np. ruchomości, wypłatę, nie tylko nieruchomość która jest przedmiotem zabezpieczenia, bo za długi hipoteczne odpowiada się całym majątkiem) a następnie dokona oszacowania wartości nieruchomości. Później wyznacza się termin 1 licytacji - 3/4 wartości nieruchomości z operatur, jeśli się nie sprzeda - 2 termin licytacji ok 2/3 wartości nieruchomości z operatu. Jeśli nieruchomość się nie sprzeda, wtedy na rok jest spokój i po roku od nowa to samo.

 

Na uspokojenie mogę dodać, że na szczęście możesz zawsze sprzedać tę nieruchomość przed komornikiem - za zgodą banku i zamknąć temat kredytu. Na Twoim miejscu nie czekałbym więc na wypowiedzenie umowy tylko szybko dogadał się z wierzycielem w celu promesy na sprzedaż - standard to 12 miesięcy i ten czas poświęcasz na szukanie kupca. Po 12 miesiącach rozliczasz się z kredytu. Temat zamknięty :)

 

2. Oczywiście. Będziesz musiał zwrócić bonifikatę i zapewne jeszcze zapłacić podatek PCC.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Betty63
      By Betty63
      W sumie mogłabym porozmawiać na ten temat człowiekowi,który już mi pomaga,ale..nie chcę nadużywać Jego czasu. I tak przecież ma na karku nie tylko moje sprawy,więc może tu ktoś coś poradzi. Jest firma windykacyjna która podała mnie do sądu. Oczywiście SR wydał z automatu nakaz zapłaty. Poszedł sprzeciw,sprawa jest w toku. Wiadomo,że się to ciągnie..I teraz od firmy tej od dnia w którym dostali info o zakazie zapłaty dostaję codziennie wiafomosci bądź w formie SMS,maila,poczta głosowa i tak w kółko. Telefony blokuje,pocztę wyłączyłem,ale SMS,czy maile już nie da się blokować. Od ponad dwóch miesięcy codziennie jest od nich wiadomość typu: " W Pani sprawie został wydany nakaz zapłaty..",  " W Pani rejonie prowadzone będą działania windykacji terenowej.." lub " Zostało do spłaty tyle i tyle"...a nawet ostatnio pojawiają się informacje o pozwie w tej samej sprawie...tak jest codziennie poza sobotami i niedzielami..Czy to jest prawne dzialanie? Co można z tym zrobić jeśli juz?..Ta firma to FSC Debt..wykupili mój dług w drodze umowy cesji..Nie da się żyć kiedy codziennie się widzi od nich wiadomość. Co jak co ale z żadną inną firmą oprócz Armaty czegoś takiego nie mialam

      ------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------
       
       
      Przepraszam za literówki..słownikT9
       
       
    • Shantex
      By Shantex
      Witam.
      Jestem zadłużona w kilku chwilówkach, min Szybka Gotówka. Nie odbierałam telefonu i zadzwonili do mojej pracy, przedstawili się kim są i że chcą ze mną rozmawiać. Nie było mnie w pracy więc Pani z kadr poinformowała o tym moją rodzine, żebym sobie pospłacała długi, bo są nękani przez telefon przez jakieś chwilówki. Jestem wściekła, bo nikt z rodziny nie wiedział o moich długach, a Pani z mojej pracy, która jest wyżej, bo ma wyższe stanowisko zadzwoniła do mojej mamy. Czy Ona tak mogła postąpić ?
    • Mazek
      By Mazek
      Czy ktoś z Was ma do czynienia z firmą windykacyjna Invest Incaso z Warszawy?
      Ja mam ich za Tani Kredyt. Czego można sie spodziewać?
      Proszę o informacje.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.