Jump to content
elmar5

Problem z Casus Finanse z Wrocławia.

Recommended Posts

elmar5

Witam. jak w tytule mam problem z firma Casus Finanse z wrocławia. Otóż firma wydzwania do mnie od dwoch tygodni, dzień w dzień po kilkanascie razy. rozmawiałem raz z jednym przedstawicielem tej firmy i zawarłem ugode co do spłaty długu. ale to było jakieś 5 miesięcy temu. teraz znowu wydzwaniają i jak to oni stwierdzili że mam do spłaty pewna kwote i ze to jest kredyt ktory został im sprzedany z banku. o dziwo takiej kwoty jaką oni mi przedstawiaja nigdy nie mialem w banku. w rozmowie z firma powiedzialem ze nie mam takiej kwoty jaka oni zadaja ode mnie i ze moge dopiero to splacac po zakonczeniu splaty wczesniejszej kwoty lub w niskich ratach. pani z ktora rozmawialem zrobila sie nagle bardzo nie mila( wczesniej byla nie mila a teraz bardzo nie mila). po jej slowach odpowiedzialem ze nie mam takich srodkow i nie zaplace bo mnie nie stac. wczoraj dowiedzialem się od rodziny że pracownik firmy przyjechał pod moj adres zamieszkania. na jego szczęście nie zastał mnie w domu. odchodząc zrobił zdjęcie domu aparatem fotograficznym. moim zdaniem i chyba tak mi sie wydaje to nie ma prawa tak zrobic. pisze na forum poniewaz chciałbym sie dowiedziec jakie prawa i czy maja prawo tak robic. z tego co poczytałem na kilku forach internetowych to oni to robia bezprawnie i nie mają prawa zajsc takie sytuacje jak np zdjecia domu. prosze o pomoc. co moge zrobic w tej sytuacji. rozmowy telefoniczna z ta firma nie pomagaja w niczym...

PFCG_Bydgoszcz

Piszesz, że zawarłeś z nimi ugodę tak? Jak teraz odnoszą się do tego faktu?

elmar5

zawarłem ugode ale w sprawie 1 kredytu i splacam go regularnie. ale teraz wmawiaja ze mam jeszcze jakis. ale ja o zadnym nic nie wiem. na dodatek poszedlem do banku i w banku powiedzieli mi ze nic im o tym nie wiadomo i ze mam tylko 2 kredyty. o tym to ja wiem. jeden u nich i jeden w kruku ale na biezaco sledze swoje wplaty i wszystko jest ok. po za tym mam pisma ugód i wiem ile mi jeszcze zostało do splaty. napewno nie jest to kwota ktora oni zadaja.

PFCG_Bydgoszcz

Czyli żądają od Ciebie spłaty czegoś, czego faktycznie nie ma. Dobrze rozumiem? W takim przypadku należy wystosować do nich pismo z żądaniem wyjaśnienia całej sytuacji. Nie rozmawiaj z nimi telefonicznie, gdyż to niczego nie zmienia. W piśmie uwzględnij to, że zawarłeś z nimi ugodę, z której regularnie się wywiązujesz oraz, że Bank, którego rzekomo dług dochodzą nigdy Ci kredytu nie udzielił, w związku z czym nastąpiła oczywista pomyłka. Dodaj również, że w przypadku przekroczenia uprawnień przez windykatora złożysz zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Odpowiedź, którą otrzymasz na piśmie będzie mogła stanowić podstawę i sedno do dalszych działań. Co do kwoty zadłużenia może być różna niż kwota kredytu. Pamiętaj, że firmy windykacyjne doliczają sobie dodatkowe koszty związane z obsługą zobowiązania. Każdy list wysłany do Ciebie, każda wizyta windykatora czy nawet wykonany przez nich telefon są "dodatkowo płatne" i oczywiście Ty pokrywasz te koszty.

Jednocześnie nie zaprzestawaj spłaty według zawartej ugody.

elmar5

tak dobrze rozumiesz. chcą czegoś czega nie ma. napewno napisze pismo i to zaraz sie za to zabiore. a co do rozmow telefonicznych to juz ze tak powiem to jest nękanie. dzwonia po moich rodzinach z ktorymi nie mam wg kontaktu. to jest zenujace. na dodatek to zdjecie. on ma takie prawo?

PFCG_Bydgoszcz

Może pod warunkiem, że będą one wykorzystane wyłącznie do jego dokumentacji. Warunkiem jest, że nie może na nich być osób postronnych czy dzieci.

elmar5

a w jaki sposób mogłbym się dodatkowo obronic przed takimi rzeczami?

PFCG_Bydgoszcz

W pierwszej kolejności wyjaśnij kwestię "dziwnego" zadłużenia, które od Ciebie wymagają.

Windykator nie może Cię nękać. Telefony powinny być między 8 a 20. Nie wcześniej, nie później. Jeśli dostaniesz jakieś nieprzyjemne czy wręcz zawierające groźby sms-y zachowaj je jako dowód. Generalnie nie masz jak się skutecznie bronić. Robienie zdjęć nie jest karalne. Windykator teoretycznie może Cię również śledzić. Jeśli dojdzie do nękania zgłoś sprawę na policję.

elmar5

dziękuję. gdy tylko dostane odpowiedź od nich napisze tu na forum.

PFCG_Bydgoszcz

Napisz:) w razie czego mogę Ci pomóc w walce z nimi:)

niuniamala1

Windykator nie może Cię nękać. Telefony powinny być między 8 a 20. Nie wcześniej, nie później. Jeśli dojdzie do nękania zgłoś sprawę na policję.

 

No niestety z firma CASUS tak nie jest. Potrafią dzwonić 7.01 a nawet 21.50. Już się z tym spotkałam, bo sama mam zadłużenie u nich i nie mam możliwości spłaty. I potrafią dzwonic po kilkanaście razy dziennie. Ja już nawet nie mam sił z nimi rozmawiać bozawsze rozmowa wyglada tak samo. dzisiaj otrzymałam list z żadaniem wpłaty całości z dwóch sprzedanych pozyczek do 04.10.2014 gdyż w innym przypadku przyjedzie do mnie windykator terenowy. I mam takie pytanie jakie uprawnienia ma taki windykator. Z góry dziękuję za odpowiedź.

lukaszb
I mam takie pytanie jakie uprawnienia ma taki windykator.

 

Ma dokładnie takie same uprawnienia jak Ty, czy ja... Może Cię prosić i nic więcej. Możesz z nim rozmawiać. Nie musisz. Możesz go wpuścić do domu, albo nie. Nie chcesz gadać, nie gadaj. Temat wałkowany w wielu wątkach więc warto żębyś poszukała na forum, nie mniej nie masz się czym przejmować.

Megi93

Dzisiaj do mnie wydzwaniają od rana. Nie wiem od której pożyczki..

smutna12

Od dziś tez wydzwaniaja do mnie firma casus jacy oni są

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Betty63
      By Betty63
      W sumie mogłabym porozmawiać na ten temat człowiekowi,który już mi pomaga,ale..nie chcę nadużywać Jego czasu. I tak przecież ma na karku nie tylko moje sprawy,więc może tu ktoś coś poradzi. Jest firma windykacyjna która podała mnie do sądu. Oczywiście SR wydał z automatu nakaz zapłaty. Poszedł sprzeciw,sprawa jest w toku. Wiadomo,że się to ciągnie..I teraz od firmy tej od dnia w którym dostali info o zakazie zapłaty dostaję codziennie wiafomosci bądź w formie SMS,maila,poczta głosowa i tak w kółko. Telefony blokuje,pocztę wyłączyłem,ale SMS,czy maile już nie da się blokować. Od ponad dwóch miesięcy codziennie jest od nich wiadomość typu: " W Pani sprawie został wydany nakaz zapłaty..",  " W Pani rejonie prowadzone będą działania windykacji terenowej.." lub " Zostało do spłaty tyle i tyle"...a nawet ostatnio pojawiają się informacje o pozwie w tej samej sprawie...tak jest codziennie poza sobotami i niedzielami..Czy to jest prawne dzialanie? Co można z tym zrobić jeśli juz?..Ta firma to FSC Debt..wykupili mój dług w drodze umowy cesji..Nie da się żyć kiedy codziennie się widzi od nich wiadomość. Co jak co ale z żadną inną firmą oprócz Armaty czegoś takiego nie mialam

      ------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------
       
       
      Przepraszam za literówki..słownikT9
       
       
    • Kornel1234
      By Kornel1234
      Dostałem pisma od komornika wysłane na już nieaktualny adres. Mieszka tam Rodzina więc dostarczono mi awizo. Są to dwie egzekucje z nakazów wydanych w sadzie w Łodzi przez tego samego powoda. Mieszkam na
      Śląsku. Nakazow nigdy nie widzialem na oczy, nie poinformowano mnie o postępowaniu-Prawdopodobnie nakazy poszły na adres działalności gospodarczej którą kiedyś prowadziłem. Umowa z powodem dotyczyła działalności. sprawy są z 2018 roku. Chciałbym przywrócić prawo do obrony. Co powinienem zrobić? 
    • Shantex
      By Shantex
      Witam.
      Jestem zadłużona w kilku chwilówkach, min Szybka Gotówka. Nie odbierałam telefonu i zadzwonili do mojej pracy, przedstawili się kim są i że chcą ze mną rozmawiać. Nie było mnie w pracy więc Pani z kadr poinformowała o tym moją rodzine, żebym sobie pospłacała długi, bo są nękani przez telefon przez jakieś chwilówki. Jestem wściekła, bo nikt z rodziny nie wiedział o moich długach, a Pani z mojej pracy, która jest wyżej, bo ma wyższe stanowisko zadzwoniła do mojej mamy. Czy Ona tak mogła postąpić ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK