Jump to content
Graw

Czy chwilówka jest dobrym rozwiązaniem? Przeczytaj zanim skorzystasz.

Recommended Posts

Paulian

Ja korzystałam z takiej pożyczki, ale wybrałam ratalną gdzie mam okres 4 miesięcy na spłatę pożyczonej kwoty. Jak brałam pożyczkę mogłam wybrać okres do spłaty 4,10 albo 12 miesięcy. Zależało mi na szybkiej spłacie, bo nie pożyczałam dużo, tylko 1000 zł, a firma która mi pomogła to LoanMe, której nie ma w tych wszystkich internetowych rankingach, trafiłam na nią z polecenia i sama tez polecam.

Omlet4

A według mnie chwilówkom doprawiono strasznie czarną "gębę". Wiele złego o nich można poczytać na forach. Niestety, w ten sposób powielane są liczne przekłamania, fałsze i stereotypy. Wierzcie mi,że nawet 20% z tego to nie jest prawda. Na przykład mit, że tylko dłużnicy biorą chwilówki. A w rzeczywistości są to często osoby, które nie otrzymały kredytu w banku, bo pracują na umowach cywilnoprawnych

Maciek86
A według mnie chwilówkom doprawiono strasznie czarną "gębę". Wiele złego o nich można poczytać na forach. Niestety, w ten sposób powielane są liczne przekłamania, fałsze i stereotypy. Wierzcie mi,że nawet 20% z tego to nie jest prawda. Na przykład mit, że tylko dłużnicy biorą chwilówki. A w rzeczywistości są to często osoby, które nie otrzymały kredytu w banku, bo pracują na umowach cywilnoprawnych

Nie tylko dłużnicy biorą chwilówki.. to prawda.. ale chwilówki sprawią, że staniesz się po uszy zadłużony..

Małgorzata N

Ja korzystam z jednej sprawdzonej i nigdy nie mam problemu ze spłatą. Pożyczka OKAY.Maja dobra ofertę niskie koszty i pierwszą pożyczkę za darmo tam dostałam.

tobiaszcyt

Ja brałem tylko raz i nie uważam, że jest to aż tak złe. Nie jestem ekspertem w tym temacie, ale fajnym rozwiązaniem sa firmy, które maja darmową pierwszą chwilówkę. Ja korzystałam właśnie z takiej darmowej pożyczki w Szybkiej Monecie i wszystko było w porządku

vayamos

Najlepszą zasadą ( i nie mówię tu o firmach, bo wtedy różne kwestie wchodzą w grę) jest: nie kupuję czegoś, na co mnie nie stać, a na naprawdę potrzebne rzeczy odkładam pieniądze. Nawet bez pralki da się przeżyć jakiś czas, serio. Jeśli oszczędzisz pieniądze na zakup pralki, to kupisz ją dużo taniej niż na chwilówkę. Nawet jeśli weźmiesz darmową chwilówkę, to nigdy nie wiesz czy po drodze coś nie wypadnie i już cały misterny plan bierze w łeb. Żadnych komputerów, smartfonów i innych bzdetów, żadnych rachunków płaconych chwilówkami. Na jedzenie zawsze da się zarobić jakoś, a w ostateczności ktoś cię poratuje. Nie ma kasy na paliwo/bilet miesięczny? Jazda rowerem, albo piechota są niekomfortowe, ale darmowe. Naprawdę wszystko da się zrobić bez chwilówek. Jedynie ratowanie życia jest dla mnie przekonującym argumentem do skorzystania z tego. Ja się obudziłem dość późno, ale i tak znacznie szybciej niż wielu tutaj na tym forum. Spłacę, co mam spłacić i żadnych więcej chwilówek.

Magda Lorant

Bierz siły na zamiary ! Pożyczaj tak, aby było Cię stać oddać.

Ja uważam, że pożyczki są dla każdego, tylko wszystko z rozsądkiem :)

Wanda321

Dobry zwyczaj-nie pożyczaj. Żadnych chwilówek.

EPOZYCZKI

należy korzystać z chwilówek tylko w uzasadnionych przypadkach, nie wpadać w konsumpcjonizm z nimi, na rynku jest wiele pierwszych darmowych pożyczek warto wykorzystać ten fakt

Aniazabka

Niestety wciąga, jak hazard. Najpierw malutkie kwoty, potem większe, potem przedłużenia i pętla na szyi...

Oferetka
Niestety wciąga, jak hazard. Najpierw malutkie kwoty, potem większe, potem przedłużenia i pętla na szyi...

 

Owszem, pierw za darmo dają, później masz tam u nich jakiś limit no i liczą tylko byś wziął drugi raz... w sumie jak pierwsza pożyczka za darmo i przy drugiej RRSO nie jest jakieś kosmiczne to jeszcze można wziąć.

Ewentualnie można tylko te firmy zmieniać i brać za darmo aż się skończą hehe :)

kryptograf

Wystarczy poczytać to forum i odpowiedz jest jednoznaczna-chwilówkom mówimy stanowcze NIE!

vayamos
przy drugiej RRSO nie jest jakieś kosmiczne to jeszcze można wziąć.

 

W przypadku chwilówek i pozabankowych pożyczek na raty RRSO zawsze jest kosmiczna.

rdk0308

Zdecydowanie odradzam chwilówki

Guest monkej

Czemu wszyscy odradzają chwilówki? Są dobre, o ile bierze się je z głową. Tak jak sama nazwa wskazuje, jest to dobre rozwiązanie dla ludzi, którzy mają płynność finansową i wiedzą, że je spłacą w danym terminie, więc jak potrzebują 500 złotych na kupno nowych AirMax-ów, to biorą i spłacają raz-dwa po wypłacie. Branie chwilówek, aby spłacać chwilówki, to nie jest problem firm a użytkowników. ;)

Łukasz_G

Chwilowka jest dobrym rozwiazaniem, jak wezmie się jakaś mała kwotę, w 14 dniu odstąpi od umowy i splaci w kolejne 30 dni. Oczywiście trzeba wybrać taką chwilowke, która nie pobiera odsetek przy odstąpieniu :) w 44 dni kolejna wypłata pozwoli spłacić pozyczony kapitał. W ten sposób spora cześć chwilowek jest zawszs bezpłatna.

zanzi
Chwilowka jest dobrym rozwiazaniem, jak wezmie się jakaś mała kwotę, w 14 dniu odstąpi od umowy i splaci w kolejne 30 dni. Oczywiście trzeba wybrać taką chwilowke, która nie pobiera odsetek przy odstąpieniu :) w 44 dni kolejna wypłata pozwoli spłacić pozyczony kapitał. W ten sposób spora cześć chwilowek jest zawszs bezpłatna.

 

w powyższym przykładzie lepiej jest skorzystać z karty kredytowej, spłacając całkowicie zadłużenie w terminie mamy zawsze bezpłatną gotówkę

vayamos

Kredyty same w sobie to zło, przynajmniej te konsumenckie. One niszczą stabilność finansową. A chwilówki to już w ogóle nie powinny istnieć. Nie zbudujesz bezpieczeństwa finansowego kredytami. Trzeba oszczędzać, a nie brać kredyty!

vayamos

Mam najlepszy na świecie poradnik o pożyczkach pozabankowych i o pożyczkach w ogóle. Jest bardzo krótki. Jedno zdanie:

 

Nie bierz pożyczek, na wydatki zarabiaj.

klara0

W sumie nie są złe ale... pułapka jest już na początku, bierzesz pierwszą darmową , jesli sie skusisz limitem ( zazwyczaj wysoki miedzy 1000-3000) darmowej pożyczki zazwyczaj już przy pierwszej musisz szukac innej darmowej żeby oddac pierwszą. I to jest początek konca. Wiadomo jakiś czas poleci sie na darmowych... ale wkoncu się skonczą. Potem to już szybko idzie.

Najgorsze jest to ze tak łatwo je dostac , nawet jak uda ci sie wyjsc z kłopotów to przy nastepnych to pierwsza mysl. Mimo ze wiesz jakie są konsekwencje to sobie wytłumaczysz jak ważny jest powód zeby ją znowu wziąć .Nie trzeba prosić rodziny czy czekać na decyzje banku, klik i jest.

mariuszd31

Jest zawsze złem, kredyt oddasz w ratach moze mniej piwa, ale jak zarabiasz 2-3 tys to raptem tysiaca ponad nie oddasz. Nie piszcie jakbym wiecej zarabial, wtedy bym nie bral.

Cerber

Cześć wszystkim, jest to mój pierwsze post na forum, więc witam się! :untroubled:

 

Tak naprawdę to wszystko zostało wyjaśnione w 1 poście tego wątku, autorka napisała całą prawdę. Ja również całe życie byłem zawsze mocno anty na cokolwiek związanego z kredytem, czy pożyczaniem od kogoś pieniędzy, zawsze starałem się mieć kasę - bo jak to jest pokazać się bez kasy?! Pęga w kiermanie musi być. :anonymous:

 

Aż do momentu, chyba w jakimś amoku wziąłem już nie pamiętam... Tego owianą sławą Vivusa, jakieś 300 zł bodajże, później chyba też Wongę, ale dokładnie nie pamiętam. W każdym bądź razie z rok temu czy dwa po wzięciu tej podobno "darmowej" po prostu napisałem do nich żeby mi zablokowali konto. Tak oto tym sposobem po kilku prośbach odblokowania mnie, po minięciu iluś tam miesięcy, na własne życzenie nie mogę wziąć już (chyba nigdy) pożyczki w Vivusie, Wondze, chyba też Tanim Kredycie i Fillarum.

 

Trochę szkoda, ale czy słusznie? Bo z drugiej strony są to jedne z najlepszych ofert chwilówkowych na rynku. Jednak schodząc na ziemie to: ODRADZAM BRANIA CHWILÓWEK.

 

Cały haczyk tkwi w tym, że oni pożyczają w zdecydowanej większości na 30 dni! A jak dobrze wiemy, Polska to nie np. Anglia czy Irlandia gdzie bardzo często wypłaty są co tydzień, ewentualnie 2. Tak więc jest to zrobione na zasadzie psychologicznej, że pod koniec następnego miesiąca klient weźmie sobie znowu "darmową" pożyczkę by spłącić poprzednią... Zanim się człowiek obejrzy będzie jedną ręką w nocniku, a inni będą wbijać sobie gwódź do trumny.

 

- Ten instrument finansowy powinien być zakazany, bo korzystają z niego najczęściej te osoby które wiążą ledwo koniec miesiąca z końcem. Opałty i prowizje, są do tego bardzo wysokie, a sama pożyczka, kredyt czy zwał jak zwał trwa bardzo krótko, tylko najczęściej miesiąc.

gabrysiaf

Cześć! Jako osoba, która miała okazję korzystać z chwilówki muszę powiedzieć, że prawda leży po środku.:classic_blink: Tzn. chwilówki są ok, kiedy masz absolutną pewność, że przed terminem spłaty dostaniesz pensję czy środki z innego źródła. Trzy razy pożyczałam chwilówki i dwa razy było okej a ostatnim razem się przeliczyłam i niestety musiałam się ratować innym źródłem - skorzystałem z pożyczki ratalnej xxxxxxxxx która uratowała mi na tamten czas sytuację materialną. Niedawno spłaciłam ostatnią tygodniową ratę i jestem na czysto. Teraz jak bym miała wybierać to sięgnę tylko po taką pożyczkę ratalną. Ale jak ktoś lubi adrenalinę to co tam :classic_biggrin: 

 

Guest

Hej,

 

czy chwilówka jest dobrym rozwiązaniem? NIE.

 

Jak dobrze pamiętam, Vivus zapoczątkował moje problemy finansowe. Straciłam wówczas pracę, oszczędności skończyły się i potrzebowałam pilne gotówki potrzebnej na rachunki. I wiecie co? Zamiast zwrócić się do rodziny o pomoc, uniosłam się honorem, postanowiłam sama poradzić na brak tych pieniędzy. I co się stało... ? Przedłużenie, potem druga chwilówka na spłatę pierwszej pożyczki, przedłużenie itp. Po półtora roku dług urósł do horrendalnej kwoty... Sznur na szyję i poleciałam z płaczem do rodziny. Wielki dramat rodzinny, ale pomogli - spłacili część długów... Zostało mi jeszcze trochę do spłaty, ale zaciskam pasa... Znalazłam dodatkowe fuchy, ograniczyłam wydatki, od miesięcy nie kupuję już kosmetyków, ubrań, nic a nic, żadnych wyjazdów, wakacji, sprzedałam niepotrzebne rzeczy z domu (książki i stare smartfony itp... Powoli pomału...

Na problemy finansowe, na nieprzewidziane wydatki... Tylko rodzina może być Twoim wsparciem. Nigdy chwilówka!

Edited by Guest
literówki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • izka83
      By izka83
      Witam... Na wstępie zaznaczę ze super ze tu jesteście... Jeszcze do dziś czułam się zupełnie beznadziejnie, dziś widzę małe światełko w tunelu. Z powodu sporych perturbacji życiowych mam ogromne zadłużenie... Dzięki "uczynnej" opiekun Klienta w banku 2 konsolidacje na kwotę obecnie 180 000 (raty 1500 oraz 900zl)provident do spłaty 19000(rata 780), ferratum (do spłaty 15 tys, raty) :380zl,oraz najgorsze... Chwilówki  w wysokości 80000. Do tej pory typowa spirala... Spłacałam jedną drugą, jak już nie mogłam-przedłużałam terminy splat. Teraz postanowiłam powiedzieć stop, cała sytuacja wykańcza mnie psychicznie, sytuacja ma się tak:Net credit :5807 do 1go czerwca
      Kuki:11. 901,90 do 31 mają. (3:razybprzedluzana,kwota rollowanie ok. 6 tys) 
      Filarum:1161,46 do 30.05 (nie zapłacę nie mam już zupełnie jak) 
      Lendon. 5226, 64 do  03.06.20120
      Vivus:8711,20zł do 22.czerwca
      Smart pozyczka:8484, 65 do 1 go czerwca
      Pozyczka plus:11944.99 zł do 25 czerwca
      Finbo:9 961,00 do 19.06.2020
      Alfa credyt: 3232,35, do dnia: 23.06
      Credit star 1100 03.06.2020
      Wszystkie ratalne spłacam regularnie i planuje spłacać dalej, na chwilówki nie mam już żadnej nadziei... Ale wierzę i wiem że z tego wyjdę... Ktoś może mi doradzić jak to ogarnąć? Na tą chwilę nie mam szans na ugody ratalne, i tak ich nie będę w stanie spłacić... Wiem że tu wiele pomocnych duszy🙃Doradźcie błagam cokolwiek... 
    • PiotrekEs
      By PiotrekEs
      Witajcie, 
      w ostatnim czasie udało mi się zorganizować wystarczające środki na spłatę wszystkich zadłużeń. 
      W przypadku chwilówek które już przeszły przez SR po prostu spłacam wszystko co do grosza. 
      Mam jednak trzy kwiatki z którymi nie wiem co zrobić, tzn czy spłacić i mieć spokój czy może postarać się coś jeszcze ugrać jeśli jest realna szansa, wiadomo każdy grosz się teraz liczy. 

      Zatem:
      Szybka gotówka - pożyczka zaciągnięta 17.08.2018 na kwotę 1000 zł , do spłaty na dzień 17.09.2018  1,282.98. 
      21.09.2018 została refinansowana pomimo moich wniosków aby tego nie robiono
      Przez długi długi czas była cisza a obecnie sprawę prowadzi E- kancelaria i żąda spłaty 1963.84
       
      VIVUS - tutaj jest spora kwota bo około 6900 wcześniej była wpłata na 2650 zł.
      Co ciekawe sprawa trafiła do SR 14 sierpnia 2019 a 21 sierpnia 2019 nastąpiło cofnięcie pozwu ze strony powoda. 
      20.10.2019 dostałem propozycję spłaty tylko połowy zadłużenia a resztę umorzenia. Nie wiem czy dobrze ale strasznie żałuję, że nie skorzystałem lecz po prostu nie miałem z czego zapłacić. 
      Obecnie prowadzi to KRUK/PROKURA i kwota do zapłaty na teraz to jakieś olaboga 7850 zł....  Trochę mnie to zaskoczyło.... Zapewne kwestia czasu aż prokura da to do SR a wtedy o kosztach procesowych po przegranej sprawie nawet nie chcę myśleć.... 
       
      WANDOO - 850 zł    23.07.2019 pojawia się pozew w EPU ze strony SMART LEASE  01.08.2019 wycofanie pozwu. Potem znowu 07.10.2019 pozew w EPU 16.10.2019 wycofanie pozwu. Ostatnia wiadomość email  29.03.20 o umorzeniu części długu który wynosi 1 123,72. Czyli wpłata kapitału i reszta umorzona. Takich propozycji  z ich strony było zresztą bardzo sporo. 
       
      Wandoo i Szybka gotówka to jeszcze małe piwo ale VIVUS trochę mnie przeraża jednak zastanawia mnie ich wycofanie pozwu i propozycje spłaty połowy zadłużenia. 
      Co o  tym sądzicie ? Będę bardzo wdzięczny za wskazówki abym na tej drodze do ostatniej prostej na czymś się nie potknął.
       
      pozdrawiam serdecznie 
      Piotrek 

       
    • Suli27
      By Suli27
      Witam 
      Mam pytanie, prawdopodobnie za 3 miesiące uda mi się pozyskać większą kwotę. I moje pytanie jest takie. Co najpierw splacic.  Duży dług,  czy zacząć od mniejszych?  Jak sobie radzić podczas jeszcze pandemii  gdzie wypłata z miesiąca na miesiąc jest coraz mniejsza, a za coś żyć trzeba...  
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.