Jump to content
dinero-finanse

Bank sporządził wniosek kredytowy i wygenerował ofertę wykorzystując moje dane osobowe bez mojej zgody

Recommended Posts

dinero-finanse

Witajcie,

jestem użytkownikiem pakietu monitoring. Zakupiłem go na stronie http://www.bik.pl

Świetna sprawa. Kiedy któryś z banków sporządza zapytanie do BIK o moją osobę otrzymuję informację o tym fakcie na telefon komórkowy (wiadomość tekstowa) oraz na e-mail podany podczas rejestracji. Są to tzw. Alerty BIK.

Dnia 21-08-2013 11:34:00 dostaję informację na telefon oraz na e-mail o następującej treści:

 

 

Witaj!

Informujemy, że MERITUM BANK CENTRALA zapytał właśnie o Twoje dane w BIK w związku ze złożonym wnioskiem kredytowym.

Jeżeli wniosek ten został złożony przez Ciebie osobiście, ponieważ właśnie ubiegasz się o kredyt lub zgodziłaś/eś się poręczyć komuś kredyt, nie ma powodu do niepokoju.

UWAGA! Jeśli w ostatnim czasie nie składałaś/eś takiego wniosku, nie kupowałaś/eś niczego na raty, ani nie poręczałaś/eś nikomu kredytu, sprawdź koniecznie, czy ktoś nie próbuje wyłudzić kredytu na Twój dowód!

Zaloguj się do Twojego Panelu Użytkownika w portalu BIK i w sekcji Alerty sprawdź szczegóły dotyczące tego zapytania.

Jeśli podejrzewasz, że bezprawnie wykorzystano Twoje dane, jak najszybciej skontaktuj się z Centrum Operacyjnej Obsługi Klientów: 22 310 4444 lub 22 348 4444.

Pozdrawiamy,

BIK

pomoc@bik.pl

tel. 22 310 4444, 22 348 4444

http://www.bik.pl

Wiadomość wysłano automatycznie. Prosimy na nią nie odpowiadać.

 

 

Nie składałem żadnego wniosku.

Dzwonię na infolinię do BIK, informuję o całym zdarzeniu konsultanta, ten radzi mi zadzwonić do Meritum Banku i sam wysyła prośbę o wyjaśnienie całej sytuacji do banku.

Telefonuję na infolinię Meritum. Tutaj okazuje się, że rzeczywiście ktoś sporządził zapytanie. Proszę o anulowanie oferty i o wyjaśnienia. Konsultant sam proponuje mi wysłanie skanu zgody, którą klient przed wprowadzeniem do systemu musi podpisać.

I co? Do dzisiejszego dnia cisza.

Nie otrzymałem żadnej informacji, żadnego skanu. Dodam, że dane wprowadzone do systemu banku nie były prawidłowe. Dane osobowe owszem jednak wynagrodzenie i firmę zatrudniającą wzięto z sufitu.

Dysponuję nr wniosku i pozostałymi danymi.

Ponad to okazało się, że nie było to jedyne zapytanie sporządzone bez mojej wiedzy przez Meritum Bank. Pierwsze miało miejsce 21-08-2013 11:34:00 a drugie, o którym wspomniałem wcześniej 02-11-2012 12:47:40.

 

Dzwoniłem dziś na infolinię BIK, co usłyszałem? Bank Meritum do dziś nie złożył wyjaśnień w tej sprawie mimo, że konsultant infolinii BIK wysłał oficjalną prośbę.

 

Dzwoniłem też dziś na Centralę do Banku Meritum. Konsultant okazał się pomocny. Okazało się, że mój wniosek został wprowadzony przez pośrednika- Agencja Finansowa Bankier. Do dziś bank nie otrzymał od pośrednika dokumentów w tym zgody, którą musiałem przecież podpisać przed wprowadzenie wniosku do systemu bankowego. Konsultant zobowiązał się oddzwonić do mnie do godziny 16:00. Cóż, czekam na telefon jednak co może się zmienić po tym telefonie?

Wiem jedno. Wychwyciłem próbę wyłudzenia kredytu na moją osobę. Dzięki pakietowi monitoring mogłem w porę zareagować.

Pytanie: czy znajdzie się osoba, która zajmie się moją sprawą bo osobiście uważam, że mamy do czynienie z bezprawnym wykorzystaniem moich danych osobowych i próbą wyłudzenia kredytu.

Będę wdzięczny za opinie i sugestie w tej sprawie.

Linki
lukaszb

A kontaktowałeś się z tą Agencją? Próbowałeś to z nimi wyjaśnić?

dinero-finanse

Nie, z nimi się nie kontaktowałem. To dziś dowiedziałem się, że to właśnie oni za wszystkim stoją. Konsultant z Meritum miał do 16:00 zadzwonić. Nie zadzwonił. Myślisz, że sprawa nadaje się do skierowania na drogę sądową?

lukaszb
Nie, z nimi się nie kontaktowałem. To dziś dowiedziałem się, że to właśnie oni za wszystkim stoją. Konsultant z Meritum miał do 16:00 zadzwonić. Nie zadzwonił. Myślisz, że sprawa nadaje się do skierowania na drogę sądową?

 

Nie wiem, najpierw starałbym się sprawę wyjaśnić, a dopiero później ganiać po sądach.

dinero-finanse

Łukaszu przecież sprawa jest jasna. Ktoś wykorzystał moje dane osobowe bez mojej zgody i wygenerował ofertę. Podjęto próbę wyłudzenia kredytu. BIK nie otrzymał wyjaśnień, Meritum Bank do dziś nie otrzymał wyjaśnień ani dokumentacji, którą pomimo braku realizacji transakcji powinie otrzymać. Teraz ja mam dzwonić, pisać, użerać się z nimi żeby otrzymać wyjaśnienia skoro nie udzielono ich instytucjom, o których wspomniałem? Uważam, że to nie tak powinno wyglądać a z drugiej strony za bardzo nie wiem od której strony ugryźć temat żeby było dobrze.

lukaszb
Łukaszu przecież sprawa jest jasna. Ktoś wykorzystał moje dane osobowe bez mojej zgody i wygenerował ofertę. Podjęto próbę wyłudzenia kredytu. BIK nie otrzymał wyjaśnień, Meritum Bank do dziś nie otrzymał wyjaśnień ani dokumentacji, którą pomimo braku realizacji transakcji powinie otrzymać. Teraz ja mam dzwonić, pisać, użerać się z nimi żeby otrzymać wyjaśnienia skoro nie udzielono ich instytucjom, o których wspomniałem? Uważam, że to nie tak powinno wyglądać a z drugiej strony za bardzo nie wiem od której strony ugryźć temat żeby było dobrze.

 

Choćby dlatego, żeby mieć ogląd sytuacji należałoby zapytąć Agencję skąd mają twoje dane, dlaczego coś takiego zrobili, czy mają świadomość odpowiedzialności karnej wynikajaćej choćby z poświadczenia nieprawdy, albo - próba wyłudzenia kredytu itp itd. A skąd wiesz, że sprawa nie ma charakteru kryminalnego bo może ktoś handluje takimi danymi i wyłudzają kredyty na różne dane? Ostatnio rozmawiałem z gościem, którego pracodawca wystawiał lipne zaświadczenia o zarobkach i jak doszli co i jak to się okazało że w banku siedziała Pani która na takie lipne zaświadczenia udzielała kredytów. Interes trwał przez dłuższy czas, aż w końcu ktoś zauważył co się dzieje i że jeden pracodawca (jednoos. dg) zatrudnia kilkaset ludzi. Facet handlował w internecie zaświadczeniami, a nikogo nie zatrudniał.

 

Ja bym najpierw zapytał skąd mają Twoje dane, dlaczego składają takie zapytania i dopiero później w porozumieniemu z adwokatem wybrał drogę działania. Bo jeśli mówimy o podtekście kryminalnym to może warto złożyć doniesienie o próbę wyłudzenia kredytu - i w ten sposób zabezpieczyć roszczenia cywilne. A pamiętaj, że Prokurator ma bardzo szerokie uprawnienia i moim zdaniem - lepiej żeby on to robił, niż adwokat ze względu na koszty, możliwości, kompetencje itp. Druga sprawa - samo Meritum powinno być zainteresowane wyjaśnieniem sprawy.

 

Ja bym się więc nie napalał na łapu capu do sądu, tylko najpierw ustalił o co dokładnie chodzi. Bo da Ci to przynajmniej szeroki wachlarz możliwości. Tak myślę.

radca prawny- Krk
Uważam, że to nie tak powinno wyglądać a z drugiej strony za bardzo nie wiem od której strony ugryźć temat żeby było dobrze.

 

a co chce osiągnąć? jaki jest cel twoich ewentualnych działań?

dinero-finanse

Znalazłem maila do tej firmy, która sporządziła zapytanie. Myślę, że rozpocznę korespondencję mailową. Dam znać czy odpisali i jaką ewentualnie odpowiedź otrzymałem. Dzięki za podpowiedź.

 

---------- Post dodany o 12:00 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 11:59 ----------

 

a co chce osiągnąć? jaki jest cel twoich ewentualnych działań?

 

Dobre pytanie, nad tym się jeszcze nie zastanawiałem ale czuję, że coś zrobić muszę.

radca prawny- Krk

bo według mnie na chwilę obecną nic nie jesteś w stanie zrobić i jedynie stracisz kupę czasu na bezowocną korespondencję i rozmowy. Możesz oczywiście pisać zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia ********stwa, ale po pierwsze co Ci to da? a po drugie efekt będzie mizerny albo żaden; poza stratą czasu spędzonego na komisariacie w celu złożenia zawiadomienia i spisania twoich zeznań, raczej nic nie uzyskasz. Natomiast co do zgłoszenia jakichkolwiek roszczeń cywilnoprawnych to ja nie widzę żadnej podstawy prawnej... ale jak to się mówi w Stanach, It's your call.

Maciek86
bo według mnie na chwilę obecną nic nie jesteś w stanie zrobić i jedynie stracisz kupę czasu na bezowocną korespondencję i rozmowy. Możesz oczywiście pisać zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia ********stwa, ale po pierwsze co Ci to da? a po drugie efekt będzie mizerny albo żaden; poza stratą czasu spędzonego na komisariacie w celu złożenia zawiadomienia i spisania twoich zeznań, raczej nic nie uzyskasz. Natomiast co do zgłoszenia jakichkolwiek roszczeń cywilnoprawnych to ja nie widzę żadnej podstawy prawnej... ale jak to się mówi w Stanach, It's your call.

Czyli z prawnego punktu widzenia wszystko jest OK dopóki ktoś nie weźmie kredytu? Sama próba wyłudzenia nie jest podstawą, żeby ktoś to sprawdził?

Pytam bo z każdym dniem prawo coraz bardziej mnie zadziwia :)

 

Dinero.. moim zdaniem warto spróbować skontaktować się z firmą, która dokonała wpisu.. Zawsze możesz ich postraszyć i przynajmniej dowiesz się od kogo kupili bazę z Twoimi danymi.

dinero-finanse
Dinero.. moim zdaniem warto spróbować skontaktować się z firmą, która dokonała wpisu.. Zawsze możesz ich postraszyć i przynajmniej dowiesz się od kogo kupili bazę z Twoimi danymi.

 

Na pewno do nich napiszę. Jestem ciekawy jaką informację otrzymam. Jak zwykle grzecznie, bez żadnego straszenia. Przypuszczam, że wystarczająco namieszam wysyłając maila.

 

---------- Post dodany o 13:14 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 13:06 ----------

 

bo według mnie na chwilę obecną nic nie jesteś w stanie zrobić i jedynie stracisz kupę czasu na bezowocną korespondencję i rozmowy. Możesz oczywiście pisać zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia ********stwa, ale po pierwsze co Ci to da? a po drugie efekt będzie mizerny albo żaden; poza stratą czasu spędzonego na komisariacie w celu złożenia zawiadomienia i spisania twoich zeznań, raczej nic nie uzyskasz. Natomiast co do zgłoszenia jakichkolwiek roszczeń cywilnoprawnych to ja nie widzę żadnej podstawy prawnej... ale jak to się mówi w Stanach, It's your call.

 

Po Twoim poście jestem jeszcze bardziej zdeterminowany do podjęcia działania. Uważam, że warto podjąć dialog. Zobaczymy co napiszą. Jaka będzie ich argumentacja.

Z Twojego posta wynika, że najlepiej nie robić nic. Puścić sprawę w niepamięć. Absolutnie się z Tobą nie zgadzam! O ile nie boję się kolejnych zapytań do BIK o tyle boję się, że jakaś firma udzielająca pożyczek prywatnych zakupi moje dane, które jak widać gdzieś krążą i dopiero zaczną się problemy. Jeśli chodzi o roszczenia cywilnoprawne to w tym temacie będę się starał uzyskać więcej informacji. Może na forum znajdzie się osoba, która przerabiała podobny przypadek. Mam taką nadzieję.

Na tą chwilę czekam co mi odpiszą. Dziwię się też stanowisku jakie zaprezentował Bank. Olewają tą sprawę a myślę, że to błąd bo jeśli nie uzyskam żadnej informacji od pośrednika to będę starał się wyciągnąć konsekwencje względem banku bo to przecież bank sporządził zapytanie. Jestem ciekaw jak ta sprawa się rozwinie.

Przypuszczam, że takich osób jak ja są setki tylko, że większość machnie na sprawę ręką ale nie ja. Jak już się czegoś podejmę to doprowadzam sprawę do końca i tak będzie i w tym przypadku.

Życzę wszystkim udanego weekendu. Będę informował na bieżąco jaki obrót przybrała sprawa.

lukaszb
bo według mnie na chwilę obecną nic nie jesteś w stanie zrobić i jedynie stracisz kupę czasu na bezowocną korespondencję i rozmowy. Możesz oczywiście pisać zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia ********stwa, ale po pierwsze co Ci to da? a po drugie efekt będzie mizerny albo żaden; poza stratą czasu spędzonego na komisariacie w celu złożenia zawiadomienia i spisania twoich zeznań, raczej nic nie uzyskasz. Natomiast co do zgłoszenia jakichkolwiek roszczeń cywilnoprawnych to ja nie widzę żadnej podstawy prawnej... ale jak to się mówi w Stanach, It's your call.

 

Naprawdę? Próba wyłudzenia kredytu na czyjeś dane to nic takiego? Działanie z zamiarem pokrzywdzenia Banku, też nie? Podejrzenie, że firma weszła w posiadanie danych nielegalnie bo jak się domyślam kolega tych danych im nie udostępnił, też nie? Poświadczenie nieprawdy? To, że kolega nie udzielał zgody na zapytania do BIK to też nic?

 

Przedziwne.

 

Przypuszczam, że takich osób jak ja są setki tylko, że większość machnie na sprawę ręką ale nie ja. Jak już się czegoś podejmę to doprowadzam sprawę do końca i tak będzie i w tym przypadku.

Życzę wszystkim udanego weekendu. Będę informował na bieżąco jaki obrót przybrała sprawa.

 

Tak sobie myślę. Jak ich dobrze postraszysz to coś z tego wszystkiego może być. Były na forum opisywane przypadki kiedy bankowcy bez zgody wrzucali zapytania do BIK i banki wypłacały jakieś odszkodowania. Czyli coś na rzeczy moim zdaniem jest. Ciekaw też jestem jakby tego typu praktyki (abstrahując od kwestii karnej) potraktował KNF, albo Rzecznik konsumentów. Też ciekawe co na GIODO? Zadałbym pytanie dla hecy.

 

Przeczytaj proszę te wątki:

 

http://www.forum-kredytowe.pl/f148/bank-bez-mojej-zgody-wyciagnal-raport-bik-61650.html

 

http://www.forum-kredytowe.pl/f135/bank-byl-zbyt-ciekawski-i-sprawdzil-klienta-w-bik-za-jego-plecami-bedzie-kara-54853.html

 

http://www.forum-kredytowe.pl/f145/bank-o-ciebie-pytal-w-bik-bez-twojej-zgody-nalezy-ci-sie-odszkodowanie-53101.html

DoradcaKrak

Tak jak pisze Łukasz.

Sprawa do załatwienia jedną rozmową.

 

PS. w razie potrzeby służę wsparciem.

radca prawny- Krk
Naprawdę? Próba wyłudzenia kredytu na czyjeś dane to nic takiego? Działanie z zamiarem pokrzywdzenia Banku, też nie? Podejrzenie, że firma weszła w posiadanie danych nielegalnie bo jak się domyślam kolega tych danych im nie udostępnił, też nie? Poświadczenie nieprawdy? To, że kolega nie udzielał zgody na zapytania do BIK to też nic?

 

[/url]

 

A Pan umie czytać ze zrozumieniem? Czy ja napisałem że to nic takiego?? Ja napisałem tylko, że Pan dinero-finanse tak naprawdę poza stratą czasu nic nie osiągnie i po jego ostatnim wpisie to się potwierdza - sprawa zakończyła się "rozmową". :)

lukaszb
A Pan umie czytać ze zrozumieniem? Czy ja napisałem że to nic takiego?? Ja napisałem tylko, że Pan dinero-finanse tak naprawdę poza stratą czasu nic nie osiągnie i po jego ostatnim wpisie to się potwierdza - sprawa zakończyła się "rozmową". :)

 

Wybacz kolego, ale odniosłem wrażenie, że nieco spłyciłeś poważną sprawę. Stąd moje pytania. Zaznaczam - pytania nie były kąśliwe, tylko wynikające z głębokiego zdziwienia. No bo jeśli zawiadomienie o próbie wyłudzenia kredytu to strata czasu, to zastanawiam się co stratą czasu nie jest. Wiesz cały czas (może naiwnie) wierzę, że nie żyjemy na Dzikim Zachodzie tylko w Państwie prawa.

 

Nie wiem natomiast czy sprawa się zakończyła, bo kolega w ostatnim wpisie wyraźnie napisał, że wysłał do nich wiadomość, czeka na wyjaśnienia i sprawy tak nie zostawi :)

 

Miłego wieczoru.

dinero-finanse

I nie zostawię, wierzcie mi że nie odpuszczę. Czekam na informację zwrotną. Założyłem temat żeby w przyszłości ktoś z podobnym problemem mógł się do niego odwołać. Będę bardzo wdzięczny innym użytkownikom forum za opinie w tej sprawie oraz sugestie.

dinero-finanse

Otrzymałem dziś maila od Agencji Meritum Banku. Mail poniżej:

 

Dzień dobry,

 

W nawiązaniu do poniższej korespondencji, próbowałam się z Panem kilkakrotnie skontaktować drogą telefoniczną. Niestety nie udało mi się. Proszę o podanie nr kontaktowego i ewentualnej daty i godziny kiedy będziemy mogli porozmawiać.

 

 

Z wyrazami szacunku,

 

...

kierownik placówki

 

PP Meritum Bank w ...

...

...

 

 

To nie do tej placówki wysyłałem maila z prośbą o wyjaśnienia ale to właśnie ta osoba się dziś odezwała. Nie mogła się do mnie dodzwonić bo zapewne próbowała dzwonić na nr z wniosku a nr podany we wniosku nie należy do mnie.

Osobiście uważam, że powinienem kontynuować korespondencję mailową. Do maila zawsze można przecież wrócić a dokładne odtworzenie rozmowy telefonicznej jest przecież nie możliwe. Oczywiście nie mam zamiaru nagrywać. Cieszę się bo coś się ruszyło i znalazł się winny. Teraz pytanie w jaki sposób kontynuować kontakt?

lukaszb

To nie do tej placówki wysyłałem maila z prośbą o wyjaśnienia ale to właśnie ta osoba się dziś odezwała. Nie mogła się do mnie dodzwonić bo zapewne próbowała dzwonić na nr z wniosku a nr podany we wniosku nie należy do mnie.

Osobiście uważam, że powinienem kontynuować korespondencję mailową. Do maila zawsze można przecież wrócić a dokładne odtworzenie rozmowy telefonicznej jest przecież nie możliwe. Oczywiście nie mam zamiaru nagrywać. Cieszę się bo coś się ruszyło i znalazł się winny. Teraz pytanie w jaki sposób kontynuować kontakt?

 

Możesz z facetem pogadać i go wysłuchać, ale poproś o stanowisko banku na piśmie. Rozmawiaj ostro, postaw jasno stanowisko, że Twoim zdaniem to próba wyłudzenia kredytu i oczekujesz stanowczych działań ze strony banku.

Maciek86
Otrzymałem dziś maila od Agencji Meritum Banku. Mail poniżej:

 

Dzień dobry,

 

W nawiązaniu do poniższej korespondencji, próbowałam się z Panem kilkakrotnie skontaktować drogą telefoniczną. Niestety nie udało mi się. Proszę o podanie nr kontaktowego i ewentualnej daty i godziny kiedy będziemy mogli porozmawiać.

 

 

Z wyrazami szacunku,

 

...

kierownik placówki

 

PP Meritum Bank w ...

...

...

 

 

To nie do tej placówki wysyłałem maila z prośbą o wyjaśnienia ale to właśnie ta osoba się dziś odezwała. Nie mogła się do mnie dodzwonić bo zapewne próbowała dzwonić na nr z wniosku a nr podany we wniosku nie należy do mnie.

Osobiście uważam, że powinienem kontynuować korespondencję mailową. Do maila zawsze można przecież wrócić a dokładne odtworzenie rozmowy telefonicznej jest przecież nie możliwe. Oczywiście nie mam zamiaru nagrywać. Cieszę się bo coś się ruszyło i znalazł się winny. Teraz pytanie w jaki sposób kontynuować kontakt?

Tak jak pisze Łukasz- wszystko na piśmie.

Pewnie będzie dzwonił załagodzić sprawę.. że niby pracownik popełnił błąd.. że już został zwolniony.. że bardzo przeprasza i więcej się to nie powtórzy.. itd itp.

Tylko i wyłącznie wybierz kontakt papierowy/mailowy. Będziesz miał wszystko czarno na białym. No chyba, że chcesz się bawić w nagrywanie rozmów.

dinero-finanse

Trochę więcej faktów:

Wniosek wprowadziła osoba, która w przeszłości sporządzała dla mnie kredyt w Meritum Banku. Kredyt był wypłacony dnia 24-12-2010 i całkowicie spłacony i zamknięty 09-05-2011. Osoba ta pobrała moje nieaktualne na dzień wprowadzenia drugiego wniosku dane i wysłała zapytanie sporządzając wniosek. Brakujące dane wzięła z sufitu bo pewnie miałaby możliwość edytowania ich w przyszłości. Przypuszczam, że działała na zasadzie: brakuje mi do planu to poszukam klientów, którym robiłam kredyt i posprawdzam, który może otrzymać kredyt.

Wydaje mi się, że jest to placówka partnerska, dlatego w systemie Meritum pojawia się informacja o tym, że wprowadzenia dokonał pośrednik. Szyld i wystrój był na wzór placówek Meritum Banku, teraz sobie wszystko przypominam.

Pracownica oddziału była sympatyczna- wiadomo. Jednak na moje maile i 8 pytań odpowiedziała jednym mailem i jednym zdaniem:

 

Dzień dobry,

 

Uprzejmie informuję, że Pana dane zostały pozyskane przez naszą placówką przy zawieraniu umowy z dn. 27-12-2010 roku.

 

Pozdrawiam,

 

Innymi słowy ona ma mnie głęboko w poważaniu.

Pytanie: czy oddział miał prawo żeby wprowadzić wniosek bez mojej wiedzy?

I najważniejsze: co wy byście zrobili na moim miejscu?

lukaszb

Innymi słowy ona ma mnie głęboko w poważaniu.

Pytanie: czy oddział miał prawo żeby wprowadzić wniosek bez mojej wiedzy?

I najważniejsze: co wy byście zrobili na moim miejscu?

 

Ja bym wystosował do nich pismo "klienta pieniacza" oddając jak bardzo jestem zbulwersowany, do wiadomości banku i zapytałbym co w tej sytuacji proponują. Trochę pytanie do Ciebie czego oczekujesz w tej sytuacji?

dinero-finanse
Ja bym wystosował do nich pismo "klienta pieniacza" oddając jak bardzo jestem zbulwersowany, do wiadomości banku i zapytałbym co w tej sytuacji proponują. Trochę pytanie do Ciebie czego oczekujesz w tej sytuacji?

 

Sam nie wiem, chciałbym żeby odczuli to, że zrobili źle. Żeby więcej się to nie powtórzyło. Żebym mógł w przyszłości pokazać innym poszkodowanym w jaki sposób działać w podobnej sytuacji. Jestem ciekaw waszych opinii w tej sprawie. Jestem otwarty na wszystkie sugestie.

cmm

Poszukaj w kk i maile z takim czymś pisz, nie prośby a groźby. Art 270 na szybko znaleziony mi pasuje ale ja tam prawem się nie zajmuję. Odpowiedzialności zbiorowej raczej nie ma co oczekiwać (znaczy bank będzie to miał w dupie). Chyba żeby coś o przetwarzaniu danych ale to bieda raczej.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Similar Topics

    • Wniosek o odpis postanowienia.

      W zeszlym roku wystapilam do Sadu z wnioskiem o dostarczenie odpisu postanowienia o umorzenia postepowania wraz z stwierdzeniem prawomocnosci, do wniosku zalaczam oplate. Niestety nie otrzymalam takiego odpisu jeszcze, w tej sprawie dzwonilam do sadu i mieli wyslac ale nie wyslali. Co moge zrobic by dostarczyli taki odpis?

      in Dla zadłużonych

    • Wniosek o nadanie klauzuli wykonalności pomimo spłaty.

      Witam, proszę o poradę gdyż nie wiem co zrobić. Spłacałem chwilówkę w ratach i ostatnią ratę zapłaciłem po złożeniu pozwu więc sąd obciążył mnie kosztami zastępstwa procesowego. Kilkanaście dni po rozprawie zapłaciłem na konto powoda podane w pozwie koszty zastępstwa. Wszedłem wczoraj na Portal Informacyjny Sądu a tam informacja że pełnomocnik powoda złożył wniosek o nadanie klauzuli wykonalności w lutym tego roku. W kwietniu klauzula została sporządzona przez sędziego oraz że została jemu wysła

      in Komornik, windykacja

    • Egzekucja na wniosek Banku Pocztowego.

      Witajcie,   chciałabym się poradzić, czy jest jeszcze jakieś rozwiązanie w sprawie mojego partnera i jego zadłużenia.   We wrześniu 2016 roku wziął kredyt gotówkowy w Banku Pocztowym. Spłacał przez rok regularnie raty (spłacone jest około 5500zł).  Jednak później pojawiły się problemy finansowe - poważne. Następstwem tego były również problemy zdrowotne.    Umowa została wypowiedziana (nie pamiętam dokładnej daty, ale to był rok 2017). Bank zaczęła reprezentowa

      in Komornik, windykacja

    • Wniosek o nadanie klauzuli wykonalności.

      Szybkie pytanie.  Jedna z firm , którą sprawę całkiem zawaliłam złożyła wniosek o Nadanie klauzuli, wyprzedzili mnie.... W tym miesiącu planowałam spłacić przegraną sprawę. Pytanie brzmi co robić, płacić i mieć nadzieję że nie zdążyli pobiec do komora?  szukam,  czytam dowiaduję się i w zasadzie nadal wiem....że nic nie wiem...

      in Komornik, windykacja

    • wniosek do chwilówki o wykreślenie z BIK

      Witam  w raporcie  Bik  widnieje  informacja  o splaconych z opoxnieniem  chwilowkach  w vivus  netcredit  .Chwilowki są splacone  2017  i 2018  roku  pisac  do nich  dzwonic czy  wyslać  @ z prośbą o zaprzestanie przetwarzania w Bik .Bardzo proszę o odp 

      in BIK i BIG

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.