Jump to content
Sasuke

Chcę spłacać dług, ale nie mogę się dogadać z wierzycielem - co robić?

Recommended Posts

Sasuke

Witam wszystkich bardzo serdecznie.

 

Zarejestrowałem się tutaj gdyż mam nie mały problem i sam nie potrafię z nim sobie poradzić dla tego też chciał bym was prosić o pomoc a teraz do sedna.

 

Trzy lata temu wziąłem telefon w abonamencie. Niestety szybko przekonałem się iż była to całkowita durnota z mej strony - dodam tylko iż mam obecnie 21 lat a to ważne w tym temacie.

Po dwóch miesiącach zaprzestałem płacenia abonamentu z tego względu iż mama straciła pracę i każdy zaoszczędzony grosz się liczył. Mój dochód to 500zł miesięcznie pobieranych z funduszu alimentacyjnego.

Nie byłem w stanie płacić rachunków za tel i nie trzeba było długo czekać aż została mi wypowiedziana umowa i zostałem z kwitkiem do zapłaty na ponad 2 tys.

 

Nie miałem z czego tego spłacić ani w ratach ani tym bardziej w całości.

 

Obecnie do spłaty mam już prawie 4tys zł. Co rok wytaczana jest przeciwko mnie sprawa sądowa na którą nawet nie mogę się stawić gdyż odbywa się ona kilkaset kilometrów od mego pobytu zamieszkania co z kolej podważyło me zadłużenie o około 400-500zł gdyż kosztami sądowymi obarczano mnie.

Z wierzycielem nie mogę się dogadać. Próbowałem ustalić iż będę płacił po 100zł miesięcznie i nic to nie dało.

Usłyszałem jedynie po skrócie że taka spłata ich nie satysfakcjonuje i mam spłacić całość za jednym zamachem.

Zostało zajęte mi konto bankowe a zaraz mam mieć przeprowadzoną egzekucje komorniczą a jak mam to spłacić skoro jeszcze się uczę a mój dochód łączny z mą mamą to zaledwie 800zł.

 

Całą winą za zaistniałą sytuację mogę obarczyć tylko siebie lecz to nie rozwiązuje sprawy. Na prawdę nie radzę sobie z tą sytuacją gdyż sam nie wiem jak rozwiązać ten problem a na pomoc innych z mego otoczenia nie mam co liczyć.

Wiem iż me zadłużenie w kwocie 4tys zł to dla tutejszych problemów innych ludzi to nic, gdzie ich zadłużenia są o wiele większe, lecz na prawdę nie wiem co zrobić dla tego bardzo proszę o pomoc jak również proszę o nie komentowanie popełnionego przeze mnie błędu gdyż to nic nowego nie wniesie do sprawy, jak również mam tego świadomość jak głupio postąpiłem ale tak to już jest, jak człowiek nie potrafi żyć.

lukaszb

Powiedz, kto Ci zabrania spłacać po te 100 zł? Rocznie miałbyś spłacone 1200 zł a tak to sobie hodujesz ten dług i pewnie za rok będziesz miał do spłaty kolejny 1000 więcej. Bez sensu.

Sasuke

Tak, spłacaj... Jaki w tym sens jak 400zł to odsetki a koszty sądowe to 500zł czyli suma summarum spłacał bym rocznie jedynie 300zł mimo że płacił bym co miesiąc po 100zł.

dinero-finanse

Napisałeś, że jeszcze się uczysz. Jesteś studentem? Jeśli tak to którego roku?

lukaszb
Tak, spłacaj... Jaki w tym sens jak 400zł to odsetki a koszty sądowe to 500zł czyli suma summarum spłacał bym rocznie jedynie 300zł mimo że płacił bym co miesiąc po 100zł.

 

Nie wiem, ale jak dla mnie lepiej mieć po roku do spłaty 3700 niż 5000 zł. Teraz odpowiedz sobie gdzie tu sens. No ale jak tam sobie chcesz bo nic innego z tym nie zrobisz i jeśli nie znajdziesz sposobu spłaty długu (nie wiem pożyczka od rodziny, dodatkowa praca i źródło dochodu) będziesz tylko szedł w długi.

 

Aha, odsetki to kwota ok 250 zł rocznie.

Sasuke

Ostatni rok Technikum. Jestem jeden rok do tyłu. -dinero-finanse

 

lukaszb - Chodziło mi o doraźne tego jakieś wstrzymanie czy coś w ten deseń. W końcu ostatni rok mi został i zaraz do roboty. Z wykształcenia budowlaniec więc z robotą nie będzie problemu nawet za te 1200zł. A tak to ciągłe ubliżanie i jeszcze teraz ta egzekucja.

I żadne po roku "3700" tylko 4700... Z resztą nie ma to znaczenia... Nie jest to jakiś nie możliwy do spłacenia dług lecz możliwy do spłaty dopiero po ukończeniu szkoły. Nie stać mnie by wpłacać 100zł i nic z tego nie mieć. Dalej ubliżanie, sprawy sądowe itd...

Tak, dług by malał lecz lecz komornik dalej by mnie odwiedzał czyli nic by się nie zmieniło.

 

No nic, dzięki wielkie za odpowiedź w mej sprawie jak i za poświęcony mi czas. Jeszcze raz wielkie dzięki.

Pozdrawiam

lukaszb
I żadne po roku "3700" tylko 4700...

 

Musisz na to patrzeć inaczej. Jeśli dziś masz do spłaty 4000 zł to z kosztami za rok masz do spłaty blisko 5000 zł. Jak będziesz spłacał 1200 zł rocznie to zostanie Ci po roku do spłaty ok 3700 zł. Róznica jest znaczna.

 

Nie masz niestety sposobu żeby zmusić wierzyciela do nienaliczania dalszych kosztów. Przykro mi. Tak czy siak będziesz musiał wszystko zapłacić i moim zdaniem lepiej mieć do spłaty mniej niż więcej.

 

Wszystkiego dobrego.

dinero-finanse
Ostatni rok Technikum. Jestem jeden rok do tyłu. -dinero-finanse

 

Zapytałem czy jesteś studentem bo gdyby tak było miałbym dla Ciebie rozwiązanie w postaci karty kredytowej dla studenta jednak pomysł niestety umarł.

Sasuke

Nawet gdybym był studentem to takowej karty i tak bym otrzymać nie mógł, w końcu jestem zamieszczony w Krajowym Rejestrze Długów jak i w BIG. Chociaż to chyba jedno i to samo.

kojot33

Nie wiem, jakoś mi sie nie widzi że wierzyciel nie chce się dogadać skoro dłużnik chce solidnie oddać kasę. Kto jest dzisiaj wierzycielem - dalej operator komórkowy czy jakiś fundusz?

 

Zacznij spłacać co miesiąc po 100zł mimo tego że nie masz umowy ugody a za 2-3 miesiące jak wierzyciel zobaczy z Twojej strony dobrą wolę może podpisze sensowną ugodę.

 

Najgorsze jest nie robienie nic bo wtedy jak pisze lukaszb dług tylko będzie rósł a tak można coś spróbować zawalczyć.

Sasuke

Najgorsze jest to, że dług już został sprzedany innemu wierzycielowi IntrumJusti czy jakoś tak a z nimi nie ma co rozmawiać.

Wpłaciłem kilka razy po 100zł to jak do nich zadzwoniłem by zapytać się czemu tak dalej wszystko się toczy jak wpłacam po tyle ile mogę to usłyszałem jedynie że taka forma spłaty ich nie satysfakcjonuje i od tamtej pory dałem sobie spokój ze spłatami jak dług nie wiele maleje a dla mnie te 100zł to duża kwota.

kojot33

Z intrum ciężko rozmawiać i trzeba konsekwencji, zadzwoń do nich i przedstaw sytuację - być może trafisz na ludzi którzy będą skłonni się dogadać.

 

Każda wpłacona 100zł zmniejsza twój dług o 100 zł - odsetki które narastają czyli zmniejsza twój dług potencjalnie o 100zł a nawet odsetki z biegiem czasu będą naliczane od mniejszej kwoty zatem warto.

Sasuke

To akurat do mnie dociera i rozumiem o czym mówicie, lecz mym obecnym problemem jest egzekucja komornicza i głównie w tej sprawie chciałem się dowiedzieć czy da się to jakoś obejść lecz jak widzę nie ma na to rady.

kojot33

Egzekucja komornicza potrwa dopóty komornik będzie mógł z Ciebie coś sciągać. Jeśli uzna że nie masz majątku umorzy postępowanie (co nie znaczy że dług zniknie). A wtedy może szanse na dyskusje z Wierzycielem będą większe. Tak czy owak kosztami egzekucji zostaniesz obciążony - zostaną dopisane do Twojego długu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • conraddd
      By conraddd
      Witam! Mam takie pytanko. Otóż zalegam z kredytem sms i kredyt ten przejela firma Intrum Justitia. Zaległości ogółem wynoszą ok 690 zł. Do środy, czyli do dzisiaj miałem wpłacić 200 zł. Mam te pieniądze i waham sie czy wpłacać. Jak będzie z dalszymi ratami... nie chce po prostu by te pieniadze gów.. dały... Jak rozmawiac telefonicznie z tymi ludzmi z Intrum Justitia, żebym znowu to ja nie stracił... Pozdrawiam
    • forest
      By forest
      Witajcie chcialem zzasiegnac porady poniewaz firma intrum justitia lub kruk wydzwania po moich sasiadach pytajac ze nie odbieram telefonu... oczywiscie do mnie nie dzownia bo z checia bym z nimi porozmawial ... czy maja prawo dzownic do sasiadow i pytac o mnie ?
    • krzysiek69
      By krzysiek69
      Witam,
       
      Na początek kilka informacji jak wygląda sprawa mojego zadłużenia:
      1. pożyczka na firmę - dług ok 70 tys PLN - umowa wypowiedziana, przekazana do windykacji zewnętrznej INTRUM JUSTITIA
      2. zadłużenie w rachunku bieżącym firmowym - dług ok 20 tys PLN - sprawa skierowana do windykacji zewnętrznej TRANSCOM
       
      Umowy zostały wypowiedziane w związku z całkowitym zaprzestaniem spłaty rat i odsetek (utrata dochodów z działalności gospodarczej). Pisma z firm windykacyjnych otrzymałem na początku sierpnia. Jeszcze przed wypowiedzeniem umowy pisałem do Banku o możliwość restrukturyzacji, ale uzyskałem odpowiedź odmowną ze względu na brak możliwości formalnego zabezpieczenia. Bardzo zależy mi na ułożeniu się z Bankiem (Multibank) jeszcze zanim sprawa trafi do Komornika.
       
      W chwili obecnej zamierzam wznowić działalność (właśnie podpisuję kontrakt). Z uzyskanych dochodów będę miał możliwość podjąć regularną spłatę. Zwróciłem się ponownie do Multibanku o rozważenie możliwości "wznowienia" umowy pożyczki w związku z nową możliwością podjęcia spłaty i wstrzymanie się od egzekucji komorniczej.
      Otrzymałem odpowiedź odmowną Właściwie bez żadnej argumentacji. Zamierzam tą samą prośbę skierować do firm windykacyjnych). Nie wiem na ile ma to sens...
       
      Poczytałem co nieco na Państwa forum na temat windykacji i zastanawiam się co zrobić.
      Z tego, co czytałem komornik może zająć całe wpływy z działalności, które trafiają na konto
      Zajęcie całych wpływów z działalności właściwie pozbawi nas środków do życia.
      W tej chwili żona ma tylko niewielką umowę zlecenie i od kilku miesięcy wiążemy koniec z końcem dzięki pomocy rodziny.
      Mamy jeszcze:
      kredyt hipoteczny z ratą około 1200zł (240 tys PLN) - do tej pory spłacany regularnie
      na kartach kredytowych do spłaty ok 7000zł - spłacane regularnie minimalne kwoty
       
      Doradźcie proszę co dalej? Jakie kroki podjąć ?
      Mamy już wszystko zorganizowane pod działalność, dochody są prawie pewne (jak to z działalności). Przychody z działalności spokojnie mogłyby wystarczać na przyspieszoną spłatę zadłużeń pod warunkiem, że za chwilę nie zostanie wypowiedziany nam kredyt hipoteczny...
      To, co chcę uzyskać to możliwość dysponowania przychodami z działalności w ramach spłaty zadłużeń wypowiedzianych i tych nie wypowiedzianych, kosztów ZUS, US, innych kosztów z działalności. Plus "życie"
      Liczę na Waszą pomoc. Widziałem, że już niejedna osoba otrzymała bardzo konkretne wsparcie z Państwa strony.
       
      pozdrawiam - Krzysztof
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK