Jump to content
Monika321

Jak oszczędzać? Jak dorobić?

Recommended Posts

komianek

Twierdzisz, że kupując mleko w innym sklepie po tańszej cenie wyląduję u lekarza? Na ogół składy tych mlek niczym się od siebie nie różnią. Nie chodzi tu o kupowanie byle czego za 1 zł z terminem ważności do jutra i składem E. Moim zdaniem za bardzo wczułeś się w temat, my tutaj żartem o oszczędzaniu a Ty od razu wszystko zbyt poważnie.

Linki
To_Nie_Ja

Hehe, też wydaję mi się, że raczej od mleka z lidla czy biedronki nie poumieramy :p

PlanFinance.pl

Dopiszę uśmieszek to będzie mniej poważnie?. :)

 

Zapewne jedno mleko nie zaszkodzi. Problem będzie jak oszczędności przybiorą taką formę że wszystko będziecie kupować w super i hipermaketach. Wtedy z pewnością lekarz się odezwie. Raz na jakiś czas trafiam do takich sklepów i wychodzę z podziwu(negatywnego) jak widzę kolejki przy stoisku z mięsem i wędliną, przy pieczywie, owocach i warzywach itp. Zaoszczędzone 100 PLN wyjdą bokiem i w przenośni i dosłownie.

PlanFinance.pl
Hehe, też wydaję mi się, że raczej od mleka z lidla czy biedronki nie poumieramy :p

 

Od zaoszczędzonych 10 PLN nie będziesz bogaty a nawet bogatszy.

lukaszb
Twierdzisz, że kupując mleko w innym sklepie po tańszej cenie wyląduję u lekarza? Na ogół składy tych mlek niczym się od siebie nie różnią. Nie chodzi tu o kupowanie byle czego za 1 zł z terminem ważności do jutra i składem E. Moim zdaniem za bardzo wczułeś się w temat, my tutaj żartem o oszczędzaniu a Ty od razu wszystko zbyt poważnie.

 

Polecam Ci kolego, żebyś wziął w rękę kiełbasę podwawelską made in lidl, a kiełbasę podwawelską jakiegoś lokalnego producenta, czy np producenta eko. Warto popatrzeć sobie na składy także innych produktów. Zgoda - w lidlu, czy innym takim dyskoncie zapłacisz połowę mniej, ale zapewniam Cię, że przeżyjesz szok jak zaczniesz odwracać opakowania i patrzeć na etykiety. Ja osobiście kilka razy kupowałem w dyskontach szukając oszczędności. Dopiero jak mnie zaczął boleć brzuch zacząłem szukać przyczyny. Znalazłem ją na etykietach produktów. Takiej ilości różnych dziwnych składników nigdzie nie spotkasz. Ba, nawet niektórych nazw składników nie potrafię poprawnie wypowiedzieć (monocyklanidan azeoens....). Myślisz, że to nie ma wpływu na Twoje zdrowie? Moim zdaniem zatem, jeśli mam na czymś oszczędzać to na pewno nie na swoim zdrowiu, bo tak jak napisał kolega wyżej - za lekarza przyjdzie Ci zapłacić słono... Odpukać, ale przecież wzrost nowotworów w ostatnim czasie jest wprost proporcjonalny do ilości spożywania przetworzonej żywności... To nie mój wymysł tylko dane epidemiologiczne które znajdziesz w internecie. Inaczej mówiąc jesteś tym czym jesz. Powiem więcej - za kilkadziesiąt lat co trzecia osoba będzie umierała na raka - i to też są dane dostępne w internecie.

komianek

Akurat mięso w osiedlowym mięsnym mam tańsze niż w hipermarkecie. I tego akurat zrozumieć nie potrafię. Mięsa tam są nacierane, myte płynami, żeby tylko wyglądało świeżo. Nie wiem, dlaczego ludzie na tym oszczędzają.

 

Kiedy liczyłem moje oszczędności i zaoszczędziłem m.in. te 80 zł, oszczędzałem na

1) mleku

2) pieczywie ( w marketach też jest droższe pieczywo - chleb - i to o wiele!)

3) jogurtach

4) przyprawach

5) oleju

6) środkach czystości i higieny

 

m.in.

Z tych rzeczy jeżeli kupiłbym droższe nic by mi się nie stało. Zdrowotnie oczywiście.

To_Nie_Ja

Ja słyszałem, że pakowane parówki do hipermarketów są z dodatkiem... papieru toaletowego :D mmm, smacznego :p

komianek

Parówki to ogólnie w życiu koło mięsa nie leżały i mięsa na oczy nie widziały moim zdaniem

lzalewski
Problem jest taki że to nie jest to samo mleko mimo, iż ma to samo opakowanie.

 

Produkty dostarczane do super i hipermarketów to nie są te same produkty co można kupić w zwykłych polskich sklepach osiedlowych czy bazarach. Jakość jest zupełnie inna.

Przez wiele lat pracowałem w branży spożywczej (głównie lody, mrożonki). Jeden z wiodących producentów lodów od około 2009r. zaczął dostarczać swoje produkty do Biedronki. Przez pierwsze 2 lata produkty te były takiej samej jakości, jak te sprzedawane w pozostałych sklepach. Od bodajże 2011r. wiem na pewno, że jakość już się różni. Wyjaśnienie - producent nie był w stanie sprzedawać w takich cenach, w jakich życzyła sobie Biedronka utrzymując jakość na niezmienionym poziomie. I tak jest w wielu innych przypadkach.

W przypadku, gdy producent zmuszany jest do niższej ceny, ale nie chce pogorszyć jakości produktów, bo może to wpłynąć na jego postrzeganie przez klientów, bywa że rezygnuje z dostarczania towaru, gdy Biedronka znajdzie producenta tańszego. To również znana mi praktyka w tym markecie.

To_Nie_Ja

Aż strach się spytać CZYM różni się jakoś tych lodów? :p

lzalewski
Raz na jakiś czas trafiam do takich sklepów i wychodzę z podziwu(negatywnego) jak widzę kolejki przy stoisku z mięsem i wędliną, przy pieczywie, owocach i warzywach itp.

Inny przykład:)

Brat swego czasu wyjechał do popracować w Niemczech. Pracował u jakiegoś producenta wędlin, rzeźnika czy coś w tym stylu. Jedno co mi doradził (choć nie musiał), to żeby nie kupować w żadnym wypadku mięs i wędlin hermetycznie zapakowanych lub już doprawionych. Rzadko będą pierwszej świeżości;)

lzalewski
Aż strach się spytać CZYM różni się jakoś tych lodów? :p

Nie wiem czym akurat w tym przypadku, ale najprostsza rzecz? Proszę. Wbrew temu, co uważają niektórzy litr loda nie waży 1kg. Gdyby tak było, to nie dałoby się tego ugryźć. Do takiego loda wpuszczane jest powietrze. Wystarczy tego powietrza wpuścić więcej i kupując tego samego loda w Biedronce i w u pani Krysi za rogiem, okaże się, że w Biedronce tego loda było jednak mniej:)

To_Nie_Ja
Inny przykład:)

to żeby nie kupować w żadnym wypadku mięs i wędlin hermetycznie zapakowanych lub już doprawionych. Rzadko będą pierwszej świeżości;)

no właśnie moja ciotka jakiś czas temu też pracowała przy takiej produkcji i to co mi zapadło w pamięć to już wcześniej wspomniane przeze mnie parówki - główne składniki - zmielone uszy i ogony, wypełniacz - papier toaletowy ....

KaterinaDumur

Też co nieco słyszałam o tego typu żywności. Dlatego staram się unikać kupowania jedzenia w hipermarketach. Mam swoje stare sprawdzone miejsca, gdzie zawsze wszystko kupuję i tych miejsc się trzymam.

To_Nie_Ja

Hehe, no właśnie, ale to się wiąże z większymi wydatkami, a od tego jest ten wątek żeby znaleźć sposób aby wydawać MNIEJ ;D

KaterinaDumur

Wolę w takim razie wydać nieco więcej, a jednak mieć pewność, że nie jem śmieci.

To_Nie_Ja

Dobrze, że masz taką możliwość :) Nie mówię, że ja też takiej nie mam. Niestety niektórzy ludzie, szczególnie w naszym kraju są czasem skazani na jedzenie takich śmieci, bo nie mają niestety innego wyjścia

KaterinaDumur

Szczęśliwie cieszę się z sytuacji, w której jestem.

:)

DomMichal

Większość ludzi tak naprawdę nie przejmuje sie tym co je. Widzę, że dyskusja tyczyła się mięsa w supermarketach vs mięsa kupowanego w sprawdzonych prywatnych miejscach, ale wystarczy spojrzeć na kolejki do mcdonalda i innych fast foodów

OlkaBe

to chyba trzeba wyjechać na wieś gdzies i samemu wszystko hodowac od podstaw,chyba tylko w ten sposób bedziesz mieć pewność co tak naprawde jesz ;/

andrzejnowosad

Myślę, że niewiele jest aż tak zdeterminowanych osób aby robić tego typu rzeczy :)

OlkaBe

dlatego musimy przyzwyczaić się do tego, że mimo najszczerszych chęci nie wiemy tak naprawdę co jemy. nawet "zdrowa żywność" też z pewnoscią nie jest AŻ TAK zdrowa :)

RedCart

Równie dobrze można założyć sklep internetowy oparty o model sprzedaży dropshipping. Wtedy inwestując niewiele, możemy zyskać dodatkowe przychody :)

DomMichal

Rzeczywiscie ciężko absolutnie zdrowo się odżywiac w dziejszych czasach, aczkolwiek jeżeli kupujesz żywność w miejscach od lat, cieszących się dużym zaufaniem (mówię tutaj o mięsie, warzywach) to raczej wszystko będzie ok. Nasze organizmy już przyzwyczaily się do tego co jemy i są bardziej odporne. Według mnie jak najbardziej trzeba unikać gotowych potraw (mrożonek) i restauracji typu fast food bo z jedzeniem to ma rzeczywiście mało wspólnego

AnnaGreta

Ja póki co wdrożyłam plan redukcji wydatków, ale doszłam do wniosku, że nie jestem w stanie z samego oszczędzania pospłacać moich zadłużeń. A z kolei przy obecnej pracy nie jestem w stanie wziąć wiele więcej godzin na siebie. Ale ktoś mi podpowiedział, żebym zainteresowała się tematyką programów partnerskich i od jakiegoś czasu tak zaczęłam zarabiać przez internet. Póki co nie są to ogromne kwoty, ale mam nadzieję, że będzie tego więcej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Via SMS - po jakim czasie pierwsze pismo i jak z ratami?

      Po ilu dniach viasms wysyła pierwsze upomnienie pisemne?   Przeglądając to forum natrafiłem na sprzeczne informacje - ktoś pisał, że ta firma jest bardzo okej i idzie się dogadać i rozłożyć zadłużenie na raty, a ktoś inny, że wręcz przeciwnie i po trzech tygodniach już jest jazda firmą windykacyjną.   Bardzo proszę o informacje.

      in Chwilówki

    • Jak radzicie sobie z nieuregulowanymi fakturami?

      Zdecydowana większość wątków poświęconych windykacji skupia się na tym jak uniknąć spłacania długów, jak pozbyć się wydzwaniających windykatorów lub jak wykręcić się od spłacania (świadomie przecież) zaciągniętej pożyczki. Biorąc jednak pod uwagę, że problem nieuregulowanych w terminie faktur stanowi codzienny problem wielu przedsiębiorców zastanawiam się, czy rzeczywiście nie macie problemu z odzyskaniem należnych Wam pieniędzy?    Będąc przedsiębiorcą co i rusz spotykam się z niesłow

      in Komornik, windykacja

    • JAK PSYCHICZNIE PORADZIĆ SOBIE Z DŁUGAMI przekraczającymi nasze siły?

      Witam, jak większość tu zaglądających posiadam ogromne długi i co gorsze moje zarobki nie są wystarczające na ich spłacanie. Moja sytuacja w porównaniu z innymi nie jest jakaś wyjątkowa i nie z takiego względu zakładam nowy temat. Uważam jednak, że brakuje na forum dyskusji o radzeniu sobie z długami nie w sensie finansowym, a bardziej psychicznym... Zatem przykro mi jeśli ktoś wszedł tu z nadzieją na jakieś rozwiązanie jak pozbyć się swoich długów oraz proszę o nie umieszczanie złośliw

      in Dla zadłużonych

    • Sprawy w sądzie - jak się bronić?

      A dokładniej i bardziej poważnie-jak rozmawiać, żeby nie wtopić? W bliskiej przyszłości czekają mnie 2 sprawy sądowe. Pierwsza z HOIST-za kk z Vanquis Banku-i tu raczej nic nie ugram, nie wiem nawet czy iść na sprawę, żeby się nie pogrążyć... Druga-GCM i pozew o Vivus-pożyczka na 3500 zł, trzykrotnie przedłużana przeze mnie po 525 zeta, oraz dokonana wpłata na 2100 zł. Chca jeszcze 2100 ;-) Oczywiście, zamierzam podnosić fakt, że wszystkie wpłaty dokonywane były z myślą o spłacie kapitału,

      in Komornik, windykacja

    • Jak to ugryźć?

      Witam wszystkich. Trafilem przypadkiem na to forum, poczytalem troche tematow, troche sie uspokoilem. Mam 26 lat, dlugi na ponad 200 tys zl. Mam umowe na czas nieokreslony od prawie 5lat, chwilowo jednak w pracy maly przestoj, stad spadek dochodow. Obecnie z trzech ostatnich miesiecy wychodzi mi srednia kolo 4800zl. W tamtym roku byla to nawet srednia w okolicach 6200. Mieszkam z rodzicami, takze moje koszty zycia nie sa za wysokie, kilkaset zl dorzucam sie rodzicom, dojazd do pracy itp. Narobil

      in Dla zadłużonych

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.