Jump to content
Broda123

Windykator terenowy z Profi Credit.

Recommended Posts

Broda123

Witam

 

Przyjechał dzisiaj windyk terenowy i chciał jakichś informacji o żonie która nie spłaciła im tego co wzięła.

Nie mieszka juz dość długo pod tym adresem który podała im w umowie. Koleś coś tam zaczął straszyć mnie komornikiem itd. Chciał wyciągnąć takie informacje jak np. czy mamy rozwód, rozdzielność majątkową itd..

Ja nie wiedziałem o tym kredycie i nie wyrażałem na niego żadnej zgody.

 

Czy mogę zadzwonić na Policję jak się pojawi ponownie co już zapowiedział ? Na co ew. się powołać ?

Jak usłyszy że dzwonię na Policję to napewno się zwinie zanim ktoś w ogóle przyjedzie.

Jak to ugryźć, żeby to miało ręce i nogi ?

 

POzdr

lukaszb

Czy mogę zadzwonić na Policję jak się pojawi ponownie co już zapowiedział ? Na co ew. się powołać ?

Jak usłyszy że dzwonię na Policję to napewno się zwinie zanim ktoś w ogóle przyjedzie.

Jak to ugryźć, żeby to miało ręce i nogi ?

 

Windykator jakiejkolwiek firmy windykacyjnej ma dokładnie takie same uprawnienia jak Ty, ja, czy leciwa Pani Stanisława z piekarni na rogu. Jak gość jest zbyt nachalny to trzeba go stanowczo pożegnać i wystawić za drzwi, a jak dalej się pieni wezwać policję i oni już delikwentowi pomogą się ulotnić. Najlepiej czekać na sąd i tam próbować zwalczyć nakaz zapłaty.

Broda123

Ale to nie mój kredyt, ona wyjechała za granice i jej to nie interesuje. Co ja mam zwalczać jak nawet nie mogę się nic dowiedzieć bo to nie jest wszystko skierowane do mnie ale walą na adres gdzie wciąż jest zameldowana, czyli do mnie. Wszystko widzą dzieci i się denerwują bo wiedzą o co chodzi... !

lukaszb
Ale to nie mój kredyt, ona wyjechała za granice i jej to nie interesuje. Co ja mam zwalczać jak nawet nie mogę się nic dowiedzieć bo to nie jest wszystko skierowane do mnie ale walą na adres gdzie wciąż jest zameldowana, czyli do mnie. Wszystko widzą dzieci i się denerwują bo wiedzą o co chodzi... !

 

To następnym razem jak o coś pytasz to opisuj dokładnie sytuację. Bo nie ma słowa o tym że nie żyjesz ze swoją żoną. Wtedy nie będę się rozwodził nt zarzutów od nakazu.

Broda123
To następnym razem jak o coś pytasz to opisuj dokładnie sytuację. Bo nie ma słowa o tym że nie żyjesz ze swoją żoną. Wtedy nie będę się rozwodził nt zarzutów od nakazu.

 

Ok, rozumiem. Jestem tu nowy i żyje w tej chwili złością i trochę bezsilnością wynikającą z braku wiedzy.

Mimo wszystko proszę o pomoc i dziękuję z góry..

 

POzdrawiam

lukaszb
Ok, rozumiem. Jestem tu nowy i żyje w tej chwili złością i trochę bezsilnością wynikającą z braku wiedzy.

Mimo wszystko proszę o pomoc i dziękuję z góry..

 

POzdrawiam

 

Nie ma za bardzo o czym mówić. Jak przychodzi gościu i po Twoich tłumaczeniach nie chce się ulotnić to dzwoń na policję.

Broda123

W innym temacie juz mi pomagałeś z zajeciem konta.

forum-kredytowe.pl/f145/zajecie-rachunku-bankowego-101030.html

wcześniej tez tylko jeździli do mnie windykatorzy potem juz było zajecie jej kont i wspolnego od hipoteki.

Obawiam się, że czeka mnie powtórka z rozrywki...

lukaszb
W innym temacie juz mi pomagałeś z zajeciem konta.

forum-kredytowe.pl/f145/zajecie-rachunku-bankowego-101030.html

wcześniej tez tylko jeździli do mnie windykatorzy potem juz było zajecie jej kont i wspolnego od hipoteki.

Obawiam się, że czeka mnie powtórka z rozrywki...

 

Bardzo możliwe skoro żona zniknęła.

Bartek11199

Witam czy ktos wie jak walczyc z profi credit chodzi mi o to ze nie zapłaciłem 2 rat i wypowiedzieli mi umowe teraz windykator chce zebym placil mu pieniadze a on i tak wysle pozew do sadu pozyczylem od nich 4000 splacilem juz ponad 6000 ale pogorszyla mi sie moja sytuacja i narazie nie mam funduszy na spłatę calego zadluzenie ktore jest ogromne co robic pomocy.pozdrawiam

lukaszb
Witam czy ktos wie jak walczyc z profi credit chodzi mi o to ze nie zapłaciłem 2 rat i wypowiedzieli mi umowe teraz windykator chce zebym placil mu pieniadze a on i tak wysle pozew do sadu pozyczylem od nich 4000 splacilem juz ponad 6000 ale pogorszyla mi sie moja sytuacja i narazie nie mam funduszy na spłatę calego zadluzenie ktore jest ogromne co robic pomocy.pozdrawiam

 

Poczytaj sobie na forum podobne tematy, jest ich sporo np.:

 

-> http://www.forum-kredytowe.pl/f160/profi-credit-profireal-opinie-42370-39.html#post612439

-> http://www.forum-kredytowe.pl/f135/wypowiedzenie-umowy-przez-profi-credit-99551.html

 

Czekaj aż sprawa trafi do sądu i wtedy daj znać. Pewnie grosza nie zapłacisz, a kto wie czy nie dostaniesz jeszcze zwrotu.

Bartek11199

Ok dziękuję czyli nie placic nic temu windykatorowi?

lukaszb
Ok dziękuję czyli nie placic nic temu windykatorowi?

 

A mało już zapłaciłeś?

Bartek11199

Tak jak mówię pozyczylem 4000 a splacilem juz ponad 6000

 

- - - Uaktualniono - - -

 

A i co powiedzieć temu windykatorowi

lukaszb

 

A i co powiedzieć temu windykatorowi

 

Z uśmiechem, że czekasz na sąd ;)

Bartek11199

Aha rozumiem a sad pewnie w Bielsku i co przekieruja sprawę do mojego miejsca zamieszkania

lukaszb
Aha rozumiem a sad pewnie w Bielsku i co przekieruja sprawę do mojego miejsca zamieszkania

 

Mniej więcej od maja / czerwca składają po całej Polsce bo Bielsko-Biała dużo spraw im uwalała.

Bartek11199

Czyli czekac a co pozniej?

lukaszb
Czyli czekac a co pozniej?

 

Jak dostaniesz coś z sądu daj znać. Pomożemy Ci się bronić.

Bartek11199

Ok dziękuję i pozdrawiam

lucjanbohme
Mniej więcej od maja / czerwca składają po całej Polsce bo Bielsko-Biała dużo spraw im uwalała.
I do tego zaczynają w upominawczym, bez weksla :)

Mało tego, poprzednio twierdzili że wierzytelność została przelana w wyniku cesji z Profi Credit Poland sp. z o.o. na Profi Credit sp. z o.o. - a teraz sie okazuje w pozwach, że jednak to nie była cesja a aport :D Trochę śmiesznie wygląda drugi pozew na tle pierwszego

lukaszb
I do tego zaczynają w upominawczym, bez weksla :)

Mało tego, poprzednio twierdzili że wierzytelność została przelana w wyniku cesji z Profi Credit Poland sp. z o.o. na Profi Credit sp. z o.o. - a teraz sie okazuje w pozwach, że jednak to nie była cesja a aport :D Trochę śmiesznie wygląda drugi pozew na tle pierwszego

 

W trybie upominawczym to już od dłuższego czasu spotykam. Pewnie z rok albo i dłużej. I całe szczęście bo jest cała rzesza dłużników, która do tej pory nie mogła sobie pozwolić na opłatę od zarzutów i jakby godziła się z losem. Ale to prawda - różne cuda są w tych pozwach i można się złapać za głowę. Np zryczałtowane koszty windykacji :), a ostatni hit to "Twój pakiet" :) a właściwie koszty dziwnych czynności. Warto sobie policzyć za co się płaci i ile :)

Bartek11199

Mam pytanie a w Łodzi zna pan jakiegos dobrego a nie drogiego radce slbo kogos kto by mogl mi pomoc z tym zazaleniem tego pozwu z sądu

lukaszb
Mam pytanie a w Łodzi zna pan jakiegos dobrego a nie drogiego radce slbo kogos kto by mogl mi pomoc z tym zazaleniem tego pozwu z sądu

 

Jasne. Jak dostaniesz już nakaz zapłaty daj znać.

Bartek11199

Ok to czekam na ten nakaz

Bartek11199

Witam właśnie dostałem wypowiedzenie umowy z Profi i ze wystawili tez weksel no i ze mam do zaplaty cos okolo 6000 no i plus weksel fajnie bo pozyczylem 4000 oddałem juz ponad 6000 a oni chca jeszcze i jeszcze

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • IzaL
      By IzaL
      Przedstawiam sprawe: pol roku temu cesja chwilowki do firmy windykacyjnej. Wizyta terenowego, nie bylo mnie w domu, o moim dlugu opowiadal rodzicom, zastraszyl ich ze straca mieszkanie i przyjdzie z komornikiem, chcial zeby zaplacili mu polowe dlugu. Mnie straszyli prokuratorem. Zlozylam skarge do Uokik, cisza przez pol roku. W ubieglyn m-cu zlozyli pozew w epu, epu: brak podstaw do wydania przekazano do sadu rejonowego i na drugi dzien po  postanowieniu epu znowu przyjechal terenowy, teraz zmienili mi na innego, bylam w pracy wiec zostawil wizytowke i jestem po kolejnych odwiedzinach. Tym razem trafil na mnie. Mialam wrazenie ze odwiedzila mnie mafia, zanim zaczal mowic powiedzialam, ze nie bede rozmawiac na zaden temat i prosze mnie wiecej nie nachodzic i zamknelam drzwi, ten wali jak opetany, otwieram i mowie dowidzenia, zamykam, ten wali dalej i wrzeszczy na klatce, dlaczego odmawiam rozmowy skoro on chce mi zaproponowac rozlozenie dlugu na raty, owieram i pytam czy mam drugi raz zlozyc na nich skarge a on "moze se pani skladac", ja na to ze wezwe policje "moze se pani wzywac". Na pomoc ruszyl mi ojciec, ktory byl w domu i mowi do tego zbira wypad, a ten" tylko nie wypad dobra, spadaj dziadku". Ojciec chcial mu przylac, serio ale szybko zamknelam drzwi. Co robic? Przeciez to wyglada jak proba wymuszenia haraczu. Ide o zaklad ze bedzie mnie nachodzil codziennie, gdzie jeszcze zlozyc skarge? Poza tym obrazil mojego tate, ktory, na marginesie,ma raka i to, jak ten cham go potraktowal odebralo mi resztki sil i tacie i mnie. Co  z tym zrobic? Nie podaje nazwy tej "kancelarii" bo sie boje
    • Zosienka
      By Zosienka
      Witam jezeli pisze nie na tym forum co trzeba to prosze mnie pokierowac:) 
      Dnia (wlasciwie nocy) bo o 22:20 do domu moich rodzicow gdzie jestem zameldowana, ale niemieszkam juz od 12 lat zapukal pan(duzy , lysy ubrany w moro i czarna skore), ktory przedstawil sie jako windykator z santander. Pan powiedzial mojej mamie, ze niemoze sie ze mna skontaktowac i zeby ona podala moj nr tel. na co ona ze niema takiej mozliwosci ale moze do mnie zadzwonic ze swojego telefonu i on moze ze mna porozmawiac i tak tez zrobila. Pan przez tel podal wszystkie moje dane, kwote dlugu i ze wypowiedzieli mi umowe. Wszystko to slyszeli moi rodzice, dodam ze mama starsza schorowana kobieta omal niedostala zawalu. Prze tel kazalam mu opuscic dom moich rodzicow i przyjechac do mnie co tez zrobil, byl u mnie w domu ok 22:40 niebyl jakis nachalny czy niemily ale sam wyglad i pora ofwiedzin przerazil mnie. Wiem ze niepowinnam go wpuszczac ale niechcialam aby nachodzil moich rodzicow. Co mam zrobic?? Czy powinnam to gdzies zglosic??
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.