Skocz do zawartości
agam14

Windykacja terenowa Visset.

Rekomendowane odpowiedzi

wietrzyk
W dniu 13.01.2019 o 20:19, Kati8 napisał:

 

 

 

Ja mieszkam w wiosce ale paru juz bylo tylko ze akurat nie z visset . to chyba wszystko zalezy czy dany windykator jest jalis w rejonie czy tez nie . przeczytałam caly watek z visset i u wiekszosci osob byli - czas rozny jedni po miesiacu jedni po 2 latach ale tez u paru osob jak u mnie nie byli . wiec osoba ktora sie pyta nie znajdzie dla siebie odpowiedzi poprostu zalezne czy w jej rejonie zamieszkania prqcuje windykator z firmy visset poprostu .

Kati a mozesz napisac jacy windykatorzy byli u Ciebie dzis odwiedził mnie z Visset ale wcale miły nie był

Linki
Kaska ka

Ja w tej firmie pozyczylam 4000splacilam już 4200,w ratach msc po 600zl, oni chcą jeszcze 2650,a w tym msc nie zaplace bo nie mam kasy i wiem, że pan X, zaraz się zjawi. 

2sort

Nie płać z powodu że naciągaczom się nie płaci a nie z powodu ze nie masz kasy. Spłacić kapitał i odsetki a resztę niech udowodnią. Z frajerami nie gadać, nie wpuszczać, telefony blokować.

misiek2012

miał ktoś do czynienia z panem Remplewiczem?

Agaa74
W dniu 26.02.2019 o 21:47, wietrzyk napisał:

Kati a mozesz napisac jacy windykatorzy byli u Ciebie dzis odwiedził mnie z Visset ale wcale miły nie był

Ja dostałam sms że sprawa z Visset została przekazana do terenowego i wizyta odbędzie się 15 marca.  Dużo osób tu pisze że z tej firmy faktycznie jeżdżą, a u Ciebie wietrzyk jak wyglądała ta wizyta?

wietrzyk
11 minut temu, Agaa74 napisał:

Ja dostałam sms że sprawa z Visset została przekazana do terenowego i wizyta odbędzie się 15 marca.  Dużo osób tu pisze że z tej firmy faktycznie jeżdżą, a u Ciebie wietrzyk jak wyglądała ta wizyta?

Poczytaj w chwilówkach mój długi post Ku pokrzepieniu serc czyli Visset na wesoło tak trzeba podchodzić do windykacji :classic_wink:,

misiek2012

u mnie inspektor straszy przyjazdem po całą kwotę i wszczęciem postępowania.... o co mu chodzi...?

Izabellka

No u mnie był musialam sie tydzien temu wymeldowac z rodzinnego domu i go wujas przegonil to przyjechal do pracy 

misiek2012

Serio? to co on takiego robi??? co on może?

rav85

Nic nie może , nie słuchaj niektórych odpowiedzi tutaj bo jest na forum również sporo wimfykayorow którzy podkreślają spirale zastraszenia 

Malinowa86

U mnie był z visset. I w domu i w pracy. U gadałam się z nim na dwie raty. Dług był nieduży bo 800zl. Nie miałam kasy to Wplatalam po 100zl. Więcej mnie nie odwiedził tylko sms wysyłam przypominające żeby wpłacić chociaż ta stówe miesięcznie.  

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • brzechu
      Przez brzechu
      Witam, mam pytanko co zrobić. 
      Visset sprzedał dług po 7 dniach firmie invesystet. Do 9 marca miałem tej formie wpłacić 3400 (80% mniejsza prowizja) wpłaciłem ta kwote wczoraj czyli 10. 03. 
      Oczywiście nie przyjęli tej wpłaty jako całość spłaty bo do 30.03 miałem według ich planu spłacić 4100. Czy muszę wpłacić resztę żeby zamknąć sprawę czy walczyc i nie płacić?? 
    • Kaska ka
      Przez Kaska ka
      Wzięłam w visette chwilowke 4000,splacalam ja w ratach po 600,kapital splacilam plus 200 zł. dodatkowo żądają jeszcze 2.600,i informacja, że windykacja terenowa jest uruchomiona. 
    • wietrzyk
      Przez wietrzyk
      Siedze sobie ze starym wieczorem w chałupiei jemy kolacje,az tu nagle sąsiadka dzwoni i mówi,ze ŁON do mnie jedzie.Poniewaz ta szczwana,stara lisica(moja sąsiadka)nigdy nic dobrego jeszcze mi na chałupe nie skierowała( a wszelakie gady wychodzą nocą na żer😈)to wypędziłam starego samego do bramy😈.Czekam ,czekam nagle stary wlatuje zastrachany do chałupyi krzyczy Ty stara k......policja do Ciebie wypierd......z chałupy😁.Policja? tera ja się zestrachałam i w myślach zrobiła żech rachunek sumienia od poczęcia az do teraz i niczego tak zdroznego nie znalazła.Cos coprawda na końcu łepetyny kołatało z forum ,że prokuratura ,ze wyłudzenie tych srebrników😁.Oby łapy mi wtedy pocięło kiedy żech je brała pomyślałam idąc do bramy.O ja nieszczęsna co dyć  bydzie z dziciakiem i psem dyc to jeszcze malutkie( starego to mi całkiem nie było żal ło Nieba.No więc podchodzę do bramya tam ŁON.Inspektor.Jak Ci już mu dokładnie się przyjrzała w świetle łoslepiajacych reflektorów aucika ,to jak ci ja nie ryknę na Niego i na starego( co struchlały stał łobok) to nie żadna policja.A Łon na poczatku też sie spłoszyłale zaraz na baczność stanął i ryja na mnie drże ,ze on nie policja ale mężny detektyw z  ramienia visset ( nie mylić z przyrodzenia).Coś tam jeszcze krzyczał jakiś paragraf żem usłyszała ale żem już tez się wściekła bom krewka baba tom rykła na niego spierdalaj dziadu .Chwilę poryczelismy na siebie on ,że jeszcze tu wrócą ( ło na Boga rozmnoży się jeszcze)Ja ,że ma mi dać wizytówkę( ło dziwo dał).no zawżdy lubię wiedzieć kto na mnie ryczy(a nuż dzielnicowy da mu niebieską kartę😈).Po powrocie do chałupy poczęstowała starego bez łep coby na przyszłośc głupot nie łopowiadał ( bo przyznał sie biedaczek ,że dojrzał tylko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.