Skocz do zawartości
Czarnulka1

Sprawy w sądzie - jak się bronić?

Rekomendowane odpowiedzi

Czarnulka1

Wygrana!!Powództwo oddalone w całości - pozdrowienia dla sępów z Lendona ;)

Linki
lukaszb
Wygrana!!Powództwo oddalone w całości - pozdrowienia dla sępów z Lendona ;)

 

Pięknie!! :)

Czarnulka1

Donoszę uprzejmie co u mnie ;-)

Hoist ku mojemu zdziwienie, nie wniósł apelacji. Wyrok się już uprawomocnił, zapłaciłam 1100 zł, Hoist musi zapłacić 550 zł kosztów postępowania, więc za bardzo się nie wzbogacili ;-) Przypominam, że startowali o 3800 plus koszty, więc dla mnie wyrok jest mega zadowalający...

GCM i Medius wystąpili o uzasadnienie wyroków, poczekamy, zobaczymy czy wniosą apelację.W przyszłym tyg wejdę do Sądu i z przyjemnością sama przeczytam uzasadnienie wyroków-wspaniale się czyta jak Sędzia miażdzy ich na każdym kroku i punktuje klauzule niedozwolone, koszty z księżyca itp.

Z resztą spraw, które stoją w miejscu, udaję się do naszego forumowego eksperta p Łukasza-ponieważ mam już dość czekania aż firmy łaskawie mnie pozwą ;-) Trwa typowa ciuciubabka-w Epu przechodzi, albo nie, idzie do rejonu, i tam cofają powództwo bez zrzeczenia się roszczenia a ja w wielu przypadkach mam pospłacane przedłużeniami i chciałabym już mieć to z głowy.

Co ciekawe-Lendon po przegranej sprawie sprzedaje mój dług na giełdzie długów, nie mam pojęcia co kombinują...

bieg

Mam pytanie dotyczące firmy Vivus podali mnie obecnie do EPU i czekam obecnie na nakaz od którego chciałbym się odwołać i uzyskać w sądzie jak będzie możliwe aby przedluzenia zmniejszyły moje zadłużenie

Moje pytanie jest następujące

1 odwołując się od nakazu muszę podłączyć kopie przelewów na poczet przedluzen

2 czy należy dołączyć wszystkie umowy pozyczek

3 napisałem do firmy Vivus o przedstawienie mojej historii do konta z podziałem kiedy pożyczka udzieloną kiedy spłacona wysokość pożyczki i odsetki oraz prowizja i otrzymałem coś takiego

17. Numer pożyczki:

Data zawarcia pożyczki: 02.03.2016 r.

Kwota: 4000 zł

Prowizja: 0.00 zł

Odsetki: 458.00 zł

Data zakończenia pożyczki: 01.04.2016 r.

Data spłacenia pożyczki: 01.04.2016 r.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Interesuje mnie teraz kwestia odsetek od pożyczki tutaj w tym przykładzie wynosi ona 458 zł

Czy aby te odsetki są dobrze policzone

Czy maksymalnie 10% powinny wynosić w skali roku a jak to było na miesiąc to powinny być mniejsze

Zawsze myślałem ze to jest prowizja taka wysoka a tu jak otrzymałem takie zestawienie to trochę jestem zaskoczony

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Numer pożyczki:

Data zawarcia pożyczki: 04.04.2016 r.

Kwota: 5000 zł

Prowizja: 663.10 zł

Odsetki: 25.20 zł

Data zakończenia pożyczki: 01.06.2016 r.

Data spłacenia pożyczki: 03.06.2016 r.

Pożyczka przedłużona (744.00 zł)

 

- - - Uaktualniono - - -

 

To jest inna pożyczka i tu np prowizja jest wysoka a odsetki małe

Tylko teraz to jest błąd osoby która to zestawienie robiła

lukaszb

Moje pytanie jest następujące

1 odwołując się od nakazu muszę podłączyć kopie przelewów na poczet przedluzen

2 czy należy dołączyć wszystkie umowy pozyczek

3 napisałem do firmy Vivus o przedstawienie mojej historii do konta z podziałem kiedy pożyczka udzieloną kiedy spłacona wysokość pożyczki i odsetki oraz prowizja i otrzymałem coś takiego

 

Do sprzeciwu w EPU nie załączasz dowodów. Robisz to dopiero gdy sprawa trafi do SR.

 

Interesuje mnie teraz kwestia odsetek od pożyczki tutaj w tym przykładzie wynosi ona 458 zł

Czy aby te odsetki są dobrze policzone

Czy maksymalnie 10% powinny wynosić w skali roku a jak to było na miesiąc to powinny być mniejsze

 

Odsetki naliczone są prawidłowo.

Czarnulka1

Minęło troszkę czasu, napiszę co u mnie-wiem, że sama czytając to forum, najbardziej byłam zainteresowana tym, jak sprawy się skończyły.

Generalnie, zaległa cisza.Żadna z firm, która przegrała ze mną w sądzie, apelacji nie wniosła-wyroki się uprawomocniły-bye bye ;-)

GCM-po przegranej w sprawie Vivusa, pozbyli się mojego 2 zadłużenia z ramienia Zaplo-najpierw nie uzupełnili sprzeciwu i SR umorzył postępowanie, niedawno zaś dostałam pismo, że moje zadłużenie przejął Kruk :-))

Bodaj w ciągu tygodnia objawił się u wrót moich windykator, nie było mnie w domu, więc zadzwonił na komórkę. Był bardzo miły, wytłumaczyłam mu że nie mam zamiaru wpłacać czegokolwiek bez nakazu sądowego, także z chęcią spotkam się z nimi w sądzie.Wspomniałam też że poprzednią sprawę z ramienia GCM raczyłam wygrać ;-)

Pan stwierdził, że to spoko, że tak stawiam sprawę, oszczędzi sobie i mi dalszych telefonów itd.Pożyjemy, zobaczymy ;-)

Do grona moich ulubieńców zaliczam za to Get Becka, dzwonią średnio 3 razy na dobę, koszta rosną niewiarygodnie ;-))straszą mnie pozwami, ba, nawet już koszty sądowe liczą, albo dla odmiany na moją propozycję pójścia do sądu, krzyczą, że oni przecież nie mają takiego obowiązku :-)))

Co dzień, to inny tekst, staram się blokować numery, z których dzwonią, ale mają ich trylion chyba...

Zgodnie z tym, co Pan Łukasz mi kiedyś powiedział, Lendon po wygranej przeze mnie sprawie, próbuje kombinować po raz 2 cisnąc kity że dochodzą należności bo wcale nie robili cesji na Creamfinance ale kilka słów z mojej strony spowodowało, że na razie ucichli.

Ulubieńcy z Vivusa w ogóle zamilkli, nie chcą za chiny wejść na drogę sądową...

I tak mija sobie czas, w zasadzie za chwilę miną 3 lata i część ulegnie pewnie przedawnieniu, co oczywiście niczego nie oznacza-jak się bujam i jestem czujna, tak będę musiała być już do śmierci pewnie. Ale jestem już duuuzo spokojniejsza, kasę odkładam na wszelki wypadek i zobaczymy..

lukaszb

ba, nawet już koszty sądowe liczą, albo dla odmiany na moją propozycję pójścia do sądu, krzyczą, że oni przecież nie mają takiego obowiązku :-)))

 

He he, cały Get Back. Nie ma sprawy, są koszty :) Albo jeszcze inaczej - nie ma długu a dług jest :)

 

Zgodnie z tym, co Pan Łukasz mi kiedyś powiedział, Lendon po wygranej przeze mnie sprawie, próbuje kombinować po raz 2 cisnąc kity że dochodzą należności bo wcale nie robili cesji na Creamfinance ale kilka słów z mojej strony spowodowało, że na razie ucichli.

 

Należy grzecznie acz stanowczo poinformować, że za takie hece to jest prokurator.

Czarnulka1

Ja w ogóle jestem grzeczna ale stanowcza ????.Na wszelkie telefony mam metodę zdartej płyty-mówię, że skoro domagają się należności i mają na to papiery, to zapraszam do sądu.Jeśli sąd uzna, że im się należy to oczywiście z radością zapłacę.Oni wtedy strasznie się denerwują, najbardziej kiedy mnie straszą nakazem zapłaty a ja ich pytam z jakiego sądu mianowicie, bo ech, właśnie wczoraj byłam w rejonowym i mam zupełnie inne wiadomości-że nie uzupełnili dokumentów od czerwca np ???????? Taak, Get back to zdecydowanie moi faworyci ???????? Już nie wspomnę, że raz na miesiąc przysyłają mi wspaniałomyślne oferty porozumienia....co jedna to lepsza.Czy oni pójdą w końcu do tego sądu kiedyś, Panie Łukaszu?????

lukaszb
Czy oni pójdą w końcu do tego sądu kiedyś, Panie Łukaszu?????

 

Pójdą, cierpliwie czekaj :)

lucjanbohme
Do grona moich ulubieńców zaliczam za to Get Becka, dzwonią średnio 3 razy na dobę, koszta rosną niewiarygodnie ;-))straszą mnie pozwami, ba, nawet już koszty sądowe liczą,
To ich podstawowy numer :)
kredytowyuse

Trochę dla mnie ten wątek jest nadzieją.

Ja też w listooadzie/na przełomie grudnia pospłacam kapitał pożyczek (czyli ile wzięłam na ręke tyle co do grosza posłacam) a dalej czekam na sąd.

 

Czarnulka - podziwiam Cię że tak sobie dałaś/dajesz radę.

Dla mnie to wszystko na razie czarna magia i boję się że dal klapę na rozprawach sądowych a na prawnika mnie nie stać......

Czarnulka1

Są prawnicy, którzy w wielu przypadkach rozliczają się za sukces ;-) Poza tym to forum to skarbnica wiedzy, również na temat tego, co w sadzie mówić. Ja szczerze mówiłam , jaka była sytuacja, nigdy nie ściemniałam, że nie brałam pożyczki i o Bożym świecie nie wiem...Mówiła, że chciałam, aby wpłaty były księgowane na poczet kapitału, że jeśli nawet tytułowałam je jako przedłużenia to dlatego, że firma mnie zastraszała mailami i telefonami, nie wiedziałam, że w świetle prawa to tak naprawdę nielegalne ale teraz już wiem, że powinno wejść na kapitał. Zawsze podnosiłam cesję i legitymację czynną powoda, jak to się ładnie ujmuje " z ostrożności"

Pamiętam, że na sprawie z Kredito24 ( chyba była pierwsza) w ogóle się nie pojawiłam i mimo to Sędzina oddaliła powództwo-tam miałam przedłużeniami pokryty kapitał. Nie poszłam, bo tam sprawa była kompletnie na wariata i miałam więcej szczęścia niż rozumu-oni złożyli do rejonu, sąd wysłał dokumenty na stary adres, rzecz jasna ja nic o tym nie wiedziałam, odbyła się rozprawa zaoczna-sad uwzględnił roszczenie w całości. Po jakimś czasie poszłam po raz 1 do SR zobaczyć co w trawie piszczy i dowiedziałam się że jest nakaz zapłaty, który czeka tylko na wydanie przez sędziego klauzuli wykonalności!

Od ręki machnęłam pismo, że proszę o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu ze względu na zły adres. Przez chyba tydzień żyłam w niepewności, bo wystarczyłoby, żeby w trakcie rozpatrywania mojego pisma Sad wydał nakaz i miałabym komornika na karku...Na szczęście Sąd przychylił się do mojej prośby i potem poszło szybko-złożyłam sprzeciw, odbyła się sprawa na której nie byłam-tak byłam przerażona-i oddalenie powództwa!

Warto więc walczyć do końca. Potem już na sprawy chodziłam, i to nie jest tak, że na mnie nie robiło to żadnego wrażenia-praktycznie za każdym razem w którymś momencie łzy mi leciały jak grochy, ale brałam się w garść, przepraszałam Sąd i mówiłam dalej.

I nawet kiedy jedna z firm napisała w odpowiedzi na mój sprzeciw, że brałam u nich fenfnaście pożyczek i przedłużałam bez słowa więc co ja im za kity cisnę ;-), Sędzia to olał i wydał przychylny dla mnie wyrok.

Pewnie miałam trochę szczęścia, bo zasadniczo mam w życiu szczęście do ludzi, jestem też dość wygadana, uważam że jak się trochę oblata to warto chodzić na sprawy, żeby nie być tylko kolejną sygnaturą, jak to Pan Łukasz mawia ;-)

Jeszcze kilka spraw mi zostało, ale już oddałam je w ręcę p. Łukasza m.in z powodu tego, że bawili się ze mną w ciuciubabkę, wycofując pozwy albo ich nie uzupełniając i sąd umarzał sprawy. Jak bedą musieli zapłacić koszty sprawy, to nie będzie im się chciało wywijać numerów. Poza tym mam 2 prace, trochę mi ciężko wszystko ogarniać...

Ale się rozpisałam ;-))

Czarnulka1

Easy Debt w końcu poszedł do Sądu...jak szybko poszedł, tak szybko wrócił....Przypomnę, że to windykują moi ulubieńcy z Get Back-sprawy z In Credit i Net Credit.Koszty jakieś z kosmosu kompletnie. Dzięki p Łukaszowi uciekli z krzykiem-wycofując pozew.

Mam nadzieję, że skoro wyskoczą z niemałych kosztów postępowania, sto razy pomyślą, zanim pójdą do Sądu drugi raz :-))

Teraz bierzemy się za walkę z odzyskaniem przedłużeń-sam Vivus to 4800 z poprzednich lat. A sprawę z nimi wygrałam więc z przyjemnością dla odmiany zobaczę jak to oni stają się moimi dłużnikami.....

ona1309
Easy Debt w końcu poszedł do Sądu...jak szybko poszedł, tak szybko wrócił....Przypomnę, że to windykują moi ulubieńcy z Get Back-sprawy z In Credit i Net Credit.Koszty jakieś z kosmosu kompletnie. Dzięki p Łukaszowi uciekli z krzykiem-wycofując pozew.

Mam nadzieję, że skoro wyskoczą z niemałych kosztów postępowania, sto razy pomyślą, zanim pójdą do Sądu drugi raz :-))

Teraz bierzemy się za walkę z odzyskaniem przedłużeń-sam Vivus to 4800 z poprzednich lat. A sprawę z nimi wygrałam więc z przyjemnością dla odmiany zobaczę jak to oni stają się moimi dłużnikami.....

 

W jakim sensie wygrałaś z vivusem?

Czarnulka1

W sensie dosłownym-Sąd zaliczył mi wszystkie przedłużenia na poczet spłaty kapitału i adieu :-))

lukaszb

Teraz bierzemy się za walkę z odzyskaniem przedłużeń-sam Vivus to 4800 z poprzednich lat. A sprawę z nimi wygrałam więc z przyjemnością dla odmiany zobaczę jak to oni stają się moimi dłużnikami.....

 

Niech ich Get Back windykuje :)

Czarnulka1
Niech ich Get Back windykuje :)

Hahaha, padłam :-)))

ona1309
W sensie dosłownym-Sąd zaliczył mi wszystkie przedłużenia na poczet spłaty kapitału i adieu :-))

 

Ale to byly przedluzenia tej jednej pozyczki czy roznych? Bo ja mam w vivusie ponad 4 tys przedluzen ale to z 8 pozyczek w sumie.

Czarnulka1

W tej konkretnej sprawie były to przedłużenia i wpłaty dotyczące konkretnie tej pożyczki. Część wpłacałam na przedłużenia, kiedy jeszcze sprawa była w Vivusie a potem wpłaciłam jeszcze pokaźną kwotę, kiedy w ich imieniu windykował GCM

ona1309
W tej konkretnej sprawie były to przedłużenia i wpłaty dotyczące konkretnie tej pożyczki. Część wpłacałam na przedłużenia, kiedy jeszcze sprawa była w Vivusie a potem wpłaciłam jeszcze pokaźną kwotę, kiedy w ich imieniu windykował GCM

 

Czyli to była pożyczka jeszcze przed ustawą antylichwiarska i można było przedłużać pozyczke wielokrotnie. Ciekawe jak będzie w sprawie wielu pożyczek.

Czarnulka1

Tak, to były spłaty " po staremu" Myślę że sądu nie interesują wpłaty na poczet wcześniejszych przedłużeń-to chyba temat na oddzielną sprawę...

kamilka1985
Tak, to były spłaty " po staremu" Myślę że sądu nie interesują wpłaty na poczet wcześniejszych przedłużeń-to chyba temat na oddzielną sprawę...

 

Myśle, ze jednak tak. Pan Łukasz wielokrotnie o tym pisal

Czarnulka1

No daj Boże....ale na jednej ze spraw powiedziałam, że tysiące już zapłaciłam danej firmie przedłużając poprzednie pożyczki i nie chciałabym płacić po raz kolejny.Sędzia dopytał tylko czy to dotyczy pożyczki z rozprawy, wytłumaczyłam że nie i nie był zainteresowany....Ale wiadomo, że Sędziowie różni są

wiola191

czy w uzasadnieniu sprzeciwu mogę napisać że opłata za refinansowanie powinna pomniejszyć moje zobowiązanie i ile wynosi ono??

lukaszb
czy w uzasadnieniu sprzeciwu mogę napisać że opłata za refinansowanie powinna pomniejszyć moje zobowiązanie i ile wynosi ono??

 

Możesz podnosić co Ci tylko przyjdzie do głowy. Sąd to oceni.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • ddaarroo
      Przez ddaarroo
      Witam Brałem chwilówkę w vivusie na 8800 której nie spłaciłem. Sprawy nie kontrolowałem dostałem wezwanie z sądu rejonowego (stawiennictwo osobiste obowiązkowe). Wzywa mnie na rozprawę 25 marca. i do złożenia na piśmie odpowiedzi na pozew. Napisałem meila do Brudkowskiego o ugodę aby rozłożyli na raty wczoraj. Odpisali mi 
      Wpłaty powinny być realizowane po min. 950 PLN co miesiąc.
      Jeśli takie wpłaty są poza zasięgiem Pana możliwości finansowych, zachęcamy do każdej płatności, która pomniejszy Pana zobowiązanie. Niższe wpłaty jednak nie wstrzymają dalszego postępowania w sprawie. 
      Będę spłacał aby  mi komornik na pobory nie wlazł.
      Jak mam postąpić w sprawie sądu??
      Czy mam im odpisać czy mam iść na rozprawę??
       
    • axel008
      Przez axel008
      Witam. Nakaz zapłaty został wydany 19 lutego. Zapewne wysłany z Lublina dzień później.
      W przypadku podwójnego awizowania i mojego nieodebrania z poczty przesyłki z nakazem jak to wygląda i jak liczę dni na sprzeciw?
    • Blondy82
      Przez Blondy82
      Witam dnia 7.03 dostałam z Sądu Rejonowego nakaz zapłaty od Kredyt Inkaso Fundusz Restrukturyzacjyjny.Jak się bronić i napisać sprzeciw?Bardzo proszę o pomoc.
    • Prost01
      Przez Prost01
      Witam wszystkich forumowiczów,
       
      Potrzebuje pomocy w zakresie napisania pisma odwołania od nakazu zapłaty,jestem kompletnym laikiem nie wiem jak się za to zabrać, czy ktoś może mi w jakiś sposób pomóc?
    • pograzona
      Przez pograzona
      Witam,
      W lipcu otrzymałam nakaz zapłaty z e sądu. Odwołałam się żeby zyskać czas na uzbieranie pieniędzy i na początku stycznia spłaciłam zobowiązanie.
      Została jednak do spłaty opłata sądowa, na którą w tamtym momencie mi nie starczyło. Kilka dni temu dostałam pismo z Sądu Rejonowego (przekazano tam sprawę z epu po moim odwołaniu) z terminem rozprawy na kwiecień- domyślam się, że chodzi o te niepokryte koszty sądowe. Spłaciłam je jednak wczoraj. Nie mam więc już żadnego długu wobec wierzyciela. I tutaj pojawia się moje pytanie: Czy w takim przypadku może on wycofać sprawę? A jeśli nie, to czy powinnam się na niej stawić i przekazać dowody na to, że spłaciłam zobowiązanie?
      Będę wdzięczna za odpowiedzi.
    • Chucky
      Przez Chucky
      Przedmiotem postępowania przed SO, jest wytoczone powództwo przez Bank o zasądzenie świadczenia. W uzasadnieniu pozwu, pełnomocnik powoda ( radca prawny ), jako podstawę faktyczną dochodzonego roszczenia, zamieścił informację, iż w dniu ................................pozwany zaciągnął zobowiązanie względem Powoda - pomiędzy stronami
      zawarta została umowa Pożyczki nr ............................. .  Jednak bezspornym pozostaje fakt, iż pomiędzy stronami nie została zawarta umowa pożyczki, lecz umowa kredytowa ( dokładnie umowa o kredyt konsolidacyjny ). Jako pozwany, orientuje się jakie są istotne różnice pomiędzy pożyczką a kredytem, jakie przepisy regulują wymienione czynności bankowe oraz jakim rygorom one podlegają.
      Pytanie:
      jakie skutki prawne może wywołać, podniesienie wspomnianego zarzutu przez pozwanego na najbliższym posiedzeniu Sądu
       
    • Freydhis
      Przez Freydhis
      Ja z kolei nie odebrałam pisma w terminie przez nieobecność - sprawa w Sądzie Rejonowym została rozpatrzona 6.2.2019, więc tydzień opóźnienia mam - czy dowód podróży, nieobecności wystarczy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.