Jump to content
Kurajmo

Jakie znacie szybkie nielegalne i legalne sposoby na zdobycie gotówki?

Recommended Posts

Kurajmo

Jak w temacie. Życie mnie do tego zmusiło.

Brak pracy, brak dachu nad głową. Mieszkam u kogoś i długi.

 

Chciałbym to wszystko spłacić znalazłem nawet pracę za granicą. W UK może nie jest to coś pięknego. Bo sprzątanie kibli za najniższą stawkę. Ale myślę że znając Angielski na poziomie komunikatywnym.

Z czasem znajdę coś lepszego.

Problem mam tylko żeby wyjechać. Bo nie mam co sprzedać. Gdzie zarobić tych pieniędzy.

Próbowałem oferować naprawy elektroniki, komputerów.

Tłumaczenia z Angielskiego na Polski.

Chwilówek, pożyczek społeczenosciowych. Crowdfundingu, zbiórek pieniądzy.

Ale to wszystko na nic. Zawsze wszystko jest przeciwko mnie, ludzie się doczepiają, stalkują.

Wiecie jestem młodą osobą. Po pobycie w więzieniu. Rok czasu Odsiedziałem za głupi błąd który popełniłem. Przez to wszystko ciągnie się to za mną.

Pracodawcy po dowiedzeniu się o tym że siedziałem. Po jakimś czasie mnie wyrzucają. Życzliwi ludzie zawsze doniosą.

Tak to już w tym kraju jest.

Jestem zadłużony w BIK, KRD, ERIF na kwotę 5 tysięcy złotych. Wszędzie mam odmowy przy próbie wzięcia głupich 500 zł pożyczki na zakup biletu do wyjazdu za granicę.

Inaczej już bym siedział i pracował w UK. Jakoś po woli to wszystko ogarniał. Nie mogę spać po nocach. Ta świadomość że wszyscy mnie nienawidzą, Gardzą mną. Życzą mi jak najgorzej. Najlepiej żebym zdechł za to że siedziałem w więzieniu. Za jeden błąd. Dobija mnie. Naprawdę próbowałem w normalny sposób jakoś zebrać, zarobić te pieniądze.

Ale się nie da. Cały czas są jakieś przeszkody.

Więc postanowiłem coś odstawić. Nie mam innej opcji, życie mnie do tego zmusiło. Więc zrobię to.

To przez co kiedyś wylądowałem w więzieniu. Swoją drogą bardzo spokojne miejsce, ludzie z problemami tam również siedzą.

I spróbuję uciec. A w ostateczności wrócę do więzienia. Chociaż nie będę mógł powiedzieć że nie próbowałem.

Ludzie mnie zaszczuli, nienawidza mnie to muszę podjąć takie nie inne kroki. Kroki by spróbować zmienić swoje życie na lepsze. Naprawdę nie jestem złym człowiekiem. Nic do nikogo nie mam. Wiem że kradzież, i inne złe rzeczy prędzej czy później wrócą.

Ale nie mam innego wyjścia.

Jakieś pomysły rady?

Linki
Maciek86

Idź na pierwszą, lepszą budowę i powiedz, że masz dwie ręce i chęci. Dogadaj się na tygodniówki i oszczędzaj całe wakacje. Na jesień będziesz miał pieniądze na wyjazd. Ja nie wierzę w brak pracy, tylko w brak dobrych chęci.. Zamiast narzekać weź się w garść i pokaż że masz jaja, żeby odbić się od dna.

 

W urzędach pracy roi się od ofert pracy z zagranicy. Sezon na owoce się zbliża.. Jak nie masz żony i dzieci, to nic Cie nie trzyma.. Takie firmy organizują wszystko począwszy od transportu po noclegi.

 

Powodzenia..

Kurajmo

Wiesz. Jakby cię cały czas kopali. Za to tylko że siedziałeś. Ktoś plotki rozpuscił na twój temat. Pobili cię za to.

Był po próbie samobójczej. Do tego mnie ludzie doprowadzili.

Próbował mimo przeciwności losu próbował uczciwie zarobić te pieniądze. Oferując tłumaczenia, serwis komputerowy. I inne rzeczy które ci do głowy przyjdą. A mimo to ludzie dalej cię kopią. Już nawet o zbiórce nie wspominam co założyłem. Skasowałem bo zaczęła się zawiść hating, stalkowanie, wydzwanianie o dziwnych porach.

Do tego nie miał kondycji fizycznej. Ważę 60kg, mam 175cm wzrostu. Szybko się męczę przy ciężkich pracach.

To miałbyś jak ja serdecznie dosyć tego wszystkiego. Próbowałem uczciwie zorganizować te pieniądze.

Nie da się.

Więc teraz nie mam żadnych skrupułów by wrócić na drogę przestępstwa.

Serio.

Może się uda. A jak nie to nic nie tracę. Wrócę do więzienia. Chociaż cisza, spokój, wyżywienie, opieka lekarska.

Niczym się człowiek nie martwi.

Chciałem zacząć żyć jak człowiek, normalnie po swojemu.

Nie jest mi to dane.

Trudno płakać nie zamierzam.

Zrobię to co potrafię najlepiej.

Tylko tym razem doprowadzę to do perfekcji.

Zadbam o każdy szczegół.

To tyle co miałem do dodania.

Czekam na dalsze propozycje zarobku.

kozerus

ludzie autostopem zwiedzają cały świat więc może to jest pomysł?

Kurajmo

Już próbowałem. Nikt się nawet nie zatrzymał. Moje parchate szczęście. Musiałem z buta spod Częstochowy wracać. Prawie 30km od miejsca zamieszkania z torbą z ubraniami. Ostania rzecz która mi została.

Po prostu ludzie mnie nie lubią, Gardzą mną, szydzą przy każdej okazji. Myślisz że od czego wzięła się wtedy ta moja próba samobójcza?

Jak wszyscy I wszystko jest przeciw tobie. To po czasie coś pęka w psychice i człowiek zaczyna sam sobie specjalnie krzywdę robić. Tak w moim przypadku było. Leczyłem się. Wziąłem w garść. Jakoś to ogarnąłem. Leki przeciwdepresyjne itp.

Niestety od straty pracy. Wszystko się posypało. Śmierć ostatniej osoby którą kochałem, która się tak naprawdę o mnie martwiła i była ze mną zawsze na dobre i złe.

Utrata pracy, i inne problemy. W dodatku jeszcze ta bezsenność.

Obecnie jestem momentami na skraju wytrzymałości psychicznej.

Pomaga mi muzyka cały ten bajzel ogarnąć w głowie. Słucham czegoś non stop. Ale ileż można?

Kolejne kopy od życia. Próbuję to wszystko ogarnąć. Prace znalazłem za granicą żeby zmienić środowisko, stanąć na nogi,odetchnąć psychicznie.

Ale jak było tak jest, z dnia na dzień coraz gorzej. I wszystko przez pieniądze i ich brak.

Żebym miał możliwość już bym wyjechał.

ludzie autostopem zwiedzają cały świat więc może to jest pomysł?
agam14

Poszukaj agencji pracy niektóre opłacaja dojazd do miejsca pracy

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Chyba nawet wszystkie oferujące wyjazdy za granice

inkonel

Piszesz że nie masz siły na pracę fizyczną.To jakiej pracy szukasz?Ja aby wybrnąć ze swych problemów pracuje po 12 godzi.i to jako monter,spawacz,w jednym.Powiem Ci że u nas tez można zarobić,tylko trzeba chcieć,i nie mieć problemów typu alkohol,brak szacunku do innych,itp.A zapewne dostaniesz pracę i zakwaterowanie.Mogę Ci podać namiar,ale to jest praca fizyczna przy rurociągach.

RobertJez

Dorobić sobie albo oszczędzić. Chyba tylko takie są możliwości, żeby szybko zdobyć gotówkę.

PachoHerrera

Programy partnerskie. Wpisz w google i dowiesz się wszystkiego

zorza

Praca, albo szczęście w totka :)

zanzi

swego czasu jak wyjeżdżałem do uk to biuro miało umowę ze skokiem tak ze wyjazd był finansowany kredytem.

jonybravo

Można ewentualnie sprzedać nerkę (czarny humor)

sianko

spadek od wujka z Ameryki ;p

Aniazabka
Piszesz że nie masz siły na pracę fizyczną.To jakiej pracy szukasz?Ja aby wybrnąć ze swych problemów pracuje po 12 godzi.i to jako monter,spawacz,w jednym.Powiem Ci że u nas tez można zarobić,tylko trzeba chcieć,i nie mieć problemów typu alkohol,brak szacunku do innych,itp.A zapewne dostaniesz pracę i zakwaterowanie.Mogę Ci podać namiar,ale to jest praca fizyczna przy rurociągach.

 

Nie każdy potrafi pracować fizycznie.Zwłaszcza kobieta, która jest z natury słaba fizycznie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.