Jump to content
Ghoster123

Zwrot za przedłużenia Vivus.

Recommended Posts

epsilon

Też mnie to zastanawiało, ale ktoś napisał, że otrzymując kasę na konto i nie odsyłając jej zgadzamy się na zawarcie umowy "nie umownej".

helppigletme

Zoja, coś Ci odpisali?

marti2501

Witam,ja łącznie za wszystkie przedłużenia w vivus zapłaciłam 5430 zł,a i tak moją"pożyczkę" spłacił recredit któremu już wpłaciłam 5100 a mam jeszcze do zapłaty 3696 zł. I teraz moje pytanie czy mogę żądać zwrotu kosztów za przedłużanie w vivus skoro pożyczkę spłacił oficjalnie recredit? I czy mogę wreszcie przestać płacić recredit?

bieg
Witam,ja łącznie za wszystkie przedłużenia w vivus zapłaciłam 5430 zł,a i tak moją"pożyczkę" spłacił recredit któremu już wpłaciłam 5100 a mam jeszcze do zapłaty 3696 zł. I teraz moje pytanie czy mogę żądać zwrotu kosztów za przedłużanie w vivus skoro pożyczkę spłacił oficjalnie recredit? I czy mogę wreszcie przestać płacić recredit?

 

Ja nic nie wpłacam czekam na sąd i tyle reklamacje napisałem i odmowa z Vivus

teraz wniosek do Rzecznika i czekam na sąd

marti2501

wychodzi na to że swoją pożyczkę w vivus spłaciłam 2 razy,w vivusie przedłużeniami i w recredit,pożyczając mi 4800 zarobili drugie tyle a ja mam do spłaty jeszcze prawie 4 tysiące w recredit,razem z 4800 zrobiło się prawie 15 tysięcy do spłaty,to jest chore,ja rozumiem że pożyczone pieniądze trzeba oddać ale bez przesady.

Michal456

Do jakiego okresu po przedłużeniu pożyczki, można ubiegać się o zwrot?

bieg
wychodzi na to że swoją pożyczkę w vivus spłaciłam 2 razy,w vivusie przedłużeniami i w recredit,pożyczając mi 4800 zarobili drugie tyle a ja mam do spłaty jeszcze prawie 4 tysiące w recredit,razem z 4800 zrobiło się prawie 15 tysięcy do spłaty,to jest chore,ja rozumiem że pożyczone pieniądze trzeba oddać ale bez przesady.

 

Ja to bym czekal na sad i sie tam bronil

Mam podobna sytuacje tez z vivus ale troche mniej sttacilem ale tez w recredit

Wiec czekam cierpliwue na sad

No ale oczywiscie napisalem reklamacje do vivus i oczywiscie odmow teraz pismo do rzecznika i czekam cierpliwie jak pojdzie do sadu i tam zamierzam sie bronic

marti2501

Dziękuję Ci za odpowiedź,chyba tak zrobię bo uważam że swoją pożyczkę już spłaciłam, i nie jestem nikomu nic winna,a jeśli ostatnia ratę rozłoże na raty to z 3 tysięcy znowu zrobi się 5 docelowo i skończy się tak że zamiast 5 oddam 16000. Nie wiem tylko czy poinformować recredit czy czekać aż sami złożą pozew

 

- - - Uaktualniono - - -

 

a powiedz mi jeszcze co napisałeś do tego rzecznika?

kamilka1985

Mam pytanie czy Vivus wysyła listy na adres korespondencyjny czy zameldowania ?

bieg
Dziękuję Ci za odpowiedź,chyba tak zrobię bo uważam że swoją pożyczkę już spłaciłam, i nie jestem nikomu nic winna,a jeśli ostatnia ratę rozłoże na raty to z 3 tysięcy znowu zrobi się 5 docelowo i skończy się tak że zamiast 5 oddam 16000. Nie wiem tylko czy poinformować recredit czy czekać aż sami złożą pozew

 

- - - Uaktualniono - - -

 

a powiedz mi jeszcze co napisałeś do tego rzecznika?

W perwszej kolejnosci musisz napisac wniosek do vivus tzw.reklamacje oni maja 30 dni aby udxielic odpowiedz na twoja reklamacje wzor wniosku masz w watku Wilelokrotne przedluzanie chwilowek jak do tego podejsc

2.jak otrxymasz odpowiedz to nalezy napisac wniosek do rzecznika wzor znajduke sie na stronie rzecznika finasowego

Mozna go przeslac albo poczta albo e-mail

 

No i dalej nalezy czekac co z tego wyjdzie a i czekasx az ReCredit zlozy sprawe do sadu

marti2501

Odpowiedź z vivus dostałam już następnego dnia,że zwrócą mi pieniądze i że zrobili przelew,dostałam całe 4,89 zamiast 5182,nie będę chyba pisać do rzecznika tylko od razu skieruję sprawę do sądu. Nikt mnie nigdy tak nie upokorzył

 

A z ferratum bank dostałam odpowiedź

 

 

W nawiązaniu do poniższej korespondencji informuję, że przepis uniemożliwiający naliczanie przez Pożyczkodawcę dodatkowych opłat z tytułu przesunięcia terminu spłaty zobowiązania wprowadzono w dniu 11.03.2016. Wskazane przez Panią pożyczki zostały zawarte przed tą datą.

 

 

 

 

W związku z powyższym zwrot środków z przedłużeń spłat nie należy się Pani. Opłat dokonywała Pani zgodnie z obowiązującymi w tamtym czasie przepisami oraz zawartą umową.

 

 

I co teraz z tym zrobić? Mają rację?

bieg

To teraz do rzecznika z tym a ty czekasz na sad jak posuadasz zadluzenie

marti2501

Nie mam już zadłużenia w firmie ferratum bank,chciałam tylko zwrot za przedłużenia

ona1309

Ja mam również pytanie odnośnie vivusa i przedłużeń. Od kwietnia 2016 roku zaczęłam swoją historię z braniem u nich pożyczek... W sumie z tych firm chwilówkowych vivus wydaje się być w miarę przyzwoity. Widzę jednak, że nie zgadzają się na zwrot przedłużeń. Ja większość pożyczek przedłużałam o miesiąc. Tzn brałam, po miesiącu przedłużałam a za kolejny miesiąc już spłacałam. Do tej pory bez większych opóźnień. Teraz już nie daję rady... Zapętliłam się w długi jak większość z nas tutaj. Mam do spłacenia 8837 do 6 października i obawiam się, że nie dam rady już wyczarować tej kwoty... to nie jest jedyne moje zobowiązanie. Przejrzałam mniej więcej maile i wyliczyłam, że za przedłużenia zapłaciłam około 4000. Jak teraz na to patrzę widzę jak głupia byłam.... nie mówiąc o tym, że przecież ile zapłaciłam za koszty tych pożyczek... Mam pytanie czy jest sens pisać do nich? Wszystko mają zapisane w tych swoich umowach, są one jawne. Dziwi mnie to, że skoro to nielegalne to wszystko tak wygląda. Ja nie daję już rady spłacać tego wszystkiego... Jestem w ciąży i zamiast cieszyć się to ciągle chodzę zdołowana, budzę się w nocy i moje myśli ciągle krążą wokół moich długów... boję się, że ten stres zaszkodzi dziecku a ono nie jest niczemu winne. Chciałabym wyjść z tego zanim się urodzi, ale nie wiem od czego zacząć.

O ile jakoś radzę sobie z wszystkimi ratalnymi zobowiązaniami tak z tymi miesięcznymi już nie.

Chciałabym przerwać tą pętlę, ale nie wiem jak. Słowo windykacja, sąd, komornik działa na mnie tak, że najchętniej uciekłabym na marsa. Boję się z nimi rozmawiać przez telefon. Rozklejam się... Tak bardzo żałuję, że się w to wpakowałam, ale zaczęło się od niedużych problemów, później było już tylko gorzej. W dodatku jestem z tym wszystkim sama. Nikt nie wie o moich problemach. Jest mi zwyczajnie wstyd.

bieg

Bapisac zawsze warto moze akurat w twoim przypadku bedzie odpowiedz pozytywna i uzyskasz zwrot

A jesli nie to i tak nic nie tracisz jestes dalej w tym samym punkcie

Nadtepnir skladasz wniosek do rzevxnika i on dslej dziala a ty czekasz na sad i tam mozliwe ze odzyslasz wszystkie srodki jakoe zostaly wplacone na przedluzenia

A wiec glowa do gory i pisz

Milena45
Ja mam również pytanie odnośnie vivusa i przedłużeń.

 

Ja pisałam do VIVUSA ( PRZEPŁACIŁAM PRZEDŁUŻENIAMI OK. 5000), - odmownie.

Oddałam sprawę w ręce prawnika, czekam.

marti2501

długo czekałaś na odpowiedź? Ja czekam już tydzień

bieg
długo czekałaś na odpowiedź? Ja czekam już tydzień

 

Vivus wykorzystuje maksymalny czas jaki ma na odpowiedz na reklamacje mi odpowiedzieli po 26 dniach od zlozenia wniosku

Milena45
długo czekałaś na odpowiedź? Ja czekam już tydzień

ok. miesiąc, oczywiście odmownie, ale Pan Łukasz B. odpowiednio mnie pokierował i może się uda odzyskać

piotrek89,.,

Również napisałem do nich pismo o zwrot przedłużeń pożyczek które u nich zaciągałem, bo kwota jest jak dla mnie niemała 14k drogą nie chodzi + odsetki ustawowe. I tez jestem ciekaw jak odpiszą, stawiam, że będzie odmowa i bez RF lub sądu się nie obejdzie. Ale prawda jest taka, że oni nawet złotówki by nam nie odpuścili:P więc warto walczyć moim zdaniem nawet jak trochę to potrwa.

kamilka1985

Moj mąż już czeka 24 dni. Podejrzewam, ze odpiszą w 29 dni negatywnie.

piotrek89,.,

A cudownego sms'a cytuje: "Drogi kliencie, otrzymaliśmy twoje pismo i przekazaliśmy do odpowiedniego działu. Odpowiedz otrzymasz w najkrótszym możliwym terminie" tez dostał ? :D

 

A i jeszcze jedno, pismo wysłałem o zwrot właśnie tych nadpłaconych kwot, ładnie wyliczone na podstawie wyciągów z banku i napisałem, że oczekuję przelew pieniędzy w ciągu 7 dni od otrzymania pisma, czyli tak jakby to oni byli teraz moimi dłużnikami, co prawda pewnie nie uznają tego za swój 'dług' bo to 'ich' pieniądze i umowa nie zawierała niczego niedozwolonego i pobrane środki nie są nienależne no właśnie ale ... Bo co prawda mam u nich jedno zoobowiązanie i część tej kwoty która mi 'wiszą' chciałbym aby przeznaczyli na spłatę obecnego zoobowiązania. Czy w takim układzie płacilibyście je gdy dojdzie do terminu spłaty czy cierpliwie czekali i w przypadku odmowy udali się do sądu bez czekania na ruch ze strony vivusa ? Bo przedłużać o miesiąc mi się tego nie widzi, spłacić pewnie dałbym radę jakoś ale to znowu pewnie zrujnuje moją 'płynność finansową' a tonący brzytwy się chwyta...

bieg

Popieram nie palcic

Agata0326

Ja swoją walkę o zwrot przedłużen prowadzę od stycznia 2017. Oczywiście Vivus nie chciał mi zaliczyć żadnych przedłużen na poczet pożyczki i wciąż wzywał do spłaty zadłużenia . Co trzy miesiace zmieniały się tylko firmy windykacyjne. I nagle przełom. Vivus odał sprawę do sądu. Nareszcie. Czekałam na ten moment, bo teraz przynajmniej wiem, że odzyskam swoje nadplacone pieniądze. I wam wszystkim też tego życzę. Pozdrawiam

nicola28

Drawing_172109.jpg

Nasze, pierwsze pismo reklamacyjne dotyczące zwrotu przedluzen i bingo :-)

Życzę wam również samych takich pism .

Pismo wysłane droga e- mail 12.09.2017

Kwota przedłużen 680 zl

Kwota zadłużenia w vivus 660 zl

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.