Jump to content
sebastian212

Zwroty z chwilówek.

Recommended Posts

helppigletme

A czy moneyman komuś z Was zwracał za wcześniejszą spłatę?

kamilka1985

Mi na razie nie odpisali a Solven czyli Polopozyczka która spłaciłam odmówiła

helppigletme

Moneyman mi odpisał, dostanę na konto jakieś 20zł (niewiele, ale zawsze to 20 na spłatę) - vivus, extra, lendon i wonga mają dać znać co i jak :)

 

EDIT: Creamfinance przelał mi dziś prawie 400zł za wcześniejsze spłaty!

Łukasz_G
Moneyman mi odpisał, dostanę na konto jakieś 20zł (niewiele, ale zawsze to 20 na spłatę) - vivus, extra, lendon i wonga mają dać znać co i jak :)

 

EDIT: Creamfinance przelał mi dziś prawie 400zł za wcześniejsze spłaty!

 

 

W Wondze chyba to nie zadziała, bo jak spłaca się wcześniej to widnieje info "spłać już dzisiaj i zaoszczędz ... zł na kosztach prowizji"

helppigletme

U mnie tego nie ma, jest po prostu "spłać i zobacz o ile zmniejszyło się twoje zobowiązanie".

paulina028

Via sms też zwraca - dostalam prawie 200 zł, lendon też .

sebastian212

smart pozyczka 305 zl zwrotu

Łukasz_G
U mnie tego nie ma, jest po prostu "spłać i zobacz o ile zmniejszyło się twoje zobowiązanie".

 

W Wonga jeśli spłacisz całość przed upływem terminu to kwota do spłaty będzie proporcjonalnie mniejsza, więc o zwrocie nie może być mowy.

 

 

Pytanie mam, które chwilówki są ubezpieczone i ewentualnie można będzie się postarać o zwrot ubezpieczenia?

helppigletme

Kurczę, czy to możliwe, że mamy inaczej w panelach? Mi termin na 1550 upływa w październiku. Kiedy klikam teraz SPŁAĆ kwota nie pomniejsza się nawet o 5zł.

PS. Jaki zwrot ubezpieczenia? Istnieje coś takiego?

joanolaa

Ekspres Kasa też zwraca :) i to w jeden dzień :)

Viasms także :) Pozdrawiam

epsilon

Vivus następnego dnia po wysłaniu e-maila o zwrot zaczęło wydzwaniać. Chcieli potwierdzić czy zgadzam się na nowe warunki ugody jaką zawarliśmy odnośnie mojego zadłużenia ponieważ po sprawdzeniu mojego konta musieli obniżyć moje zadłużenie o 196 zł. Może to i niewiele ale i tak zajebiście cieszy :D

Dzięki za info.

Pozdrawiam

Angelika24

Witajcie,

 

podobnie jak Wy, mam sporo chwilówek. Z kilkoma udało mi się nawiązać porozumienie, spłacam w ratach. Ale nieugięci pozostają Lendon, ExtraPortfel i parę innych.

 

Co do zwrotów kosztów początkowych: dzisiaj dostałam zwrot z Lendon, 1800 zł!!! Oczywiście na mojego pierwszego maila odpisali, że po "wnikliwej analizie nie mam żadnych spłaconych pożyczek przed czasem", więc wysłałam kolejnego z wyszczególnieniem numerów pożyczek i dat spłaty. Wczoraj dostałam maila, że środki zostały wypłacone, dziś mam pieniądze na koncie. z extraportfel napisali, że w przeciągu 14 dni.

 

Chciałam Wam podziękować, bo gdyby nie Wasze wpisy pewnie nigdy bym nawet nie pomyślała, że mogę odzyskać te pieniądze, a jak widać, nie jest to mała kwota. Dzięki temu uda mi się uregulować kolejne zobowiązanie, już coś do przodu.

 

Pozdrawiam,

Angelika

Kim222

Skąd np tak wysokie kwoty ? Rozumiem że zależne od wysokości pożyczki ... jak mogę sama obliczyć np przy pozyczce kwota 2000 - 2 raty i splacona druga rata np 12 dni wcześniej? Żeby wiedzieć czy nie oszukali mnie na jakiś grosz ????

Angelika24
Skąd np tak wysokie kwoty ? Rozumiem że zależne od wysokości pożyczki ... jak mogę sama obliczyć np przy pozyczce kwota 2000 - 2 raty i splacona druga rata np 12 dni wcześniej? Żeby wiedzieć czy nie oszukali mnie na jakiś grosz ????

 

 

Nie wiem, jak to obliczyć. Ja miałam u nich kilka pożyczek na najwyższe kwoty od 2016r, żadnej sami nie rozliczyli, trzeba było o to wnioskować.

Emileczka11

Witajcie,

 

Ja mam pytanie -czy po zamknięciu kont w chwilówkach po spłacie pożyczek nadal mogę ubiegać się o zwroty, o których piszecie? Pamiętam, że jak chciałam jeszcze o coś zapytać to była odpowiedź, że takiego klienta nie mają w bazie, takie konto nie istnieje. Mają przecież archiwum więc powinni się rozliczyć. Mam sporo chwilówek, które spłacałam przed czasem. Czy ktoś miał lub ma podobną sytuację? Pozdrawiam

helppigletme

Napisz im numery pożyczek jeśli masz i powinni się zgodzić

Anika2891

mi narazie wandoo oddało 85zł. lendon, szybka got napisała ze środki zostały przelana na konto ale nic nie dotrło jeszcze i nie wiem ile. syner napisali ze do zwrotu ma 90gr i kiedy spłace zadlużenie

paulina028

Zaplo - usunęłam tam konto , a miałam pozyczkę, którą wcześniej spłaciłam .Dostalam odpowiedź ze nie zwrocą bo nie mają mnie w systemie i nie potrafią wyliczyc kwoty za wcześniejszą spłatę

epsilon

Jeśli teraz chciałabyś otworzyć konto u nich i skorzystać powiedzmy z "promocji" (jeśli jakąś mają) to byłoby info, że taki PESEL w ich bazie danych jest i z promocji skorzystał ;)Wyślij im takie samo pismo pocztą z ZPO jakie wysłałaś e-mailem i Cię znajdą.

Anika2891

Dzięki Wam odzyskałam ponad 700zł a nawet chyba więćej. oddało mi wandoo, zaliczka, syner ,extra i lendon, vivus. Net gotówka odpisala że po wnikliwej analizie ja to w gruncie żeczy ja mam im oddać jeszcze za jakieś odsetki, ale splaciłam tyle co miałam i nic wiecej nie dam. Czekam co napisze reszta. niektórzy zasłaniaja się jakimiś zapisami w umowie i powoluja na paragrafy.

tymon83

Ja również dziękuję za założenie wątku i pomoc.

Przesłałem sporo maili do wszystkich firm, z którymi miałem "przyjemność".

Udało się odzyskać 1958 zł

vivus 456zł

credistar 546zł

netcredit 628zł

pozostałe to drobne kwoty.

Ku mojemu zaskoczeniu żadna firma nie odmówiła zwrotu (niektóre tylko jasno wytłumaczyły, że kredyty nie były spłacone przed czasem, więc zwrot się nie należy).

Próbujcie, warto!

paulina028

Anika mi net gotówka odpisała w ten sposób ....

Pani XXX,

 

przeanalizowaliśmy historię wszystkich Pani pożyczek w naszej firmie i sytuacja wygląda następująco:

-> trzy pożyczki (każda 800 zł) zostały spłacone przed terminem, odpowiednio: 10, 3 i 27 dni.

Czyli tak jakby jedna pożyczka o wartości 800 zł została spłacona 40 dni przed terminem (10+3+27=40).

 

-> jedna pożyczka została spłacona 45 dni po terminie, a nie zostały naliczone należne nam odsetki za zwłokę.

Kwota, która była w zwłoce przez 45 dni to 1.320 zł.

 

Biorąc pod uwagę powyższe, należy przyjąć, iż jesteśmy rozliczeni.

 

Pozdrawiamy,

Zespół netGotówka

 

Czyli po mojej wiadomości rozliczyli mnie w taki sposób wcześniej o żadnych odsetkach za opóźnienie nie było mowy i chyba tak to zostawię

epsilon

No to spore te odsetki???? ja przy pożyczce 1860 plus prowizja 580, opóźnienie ok 200 dni mam naliczone 46 zl kary. Widać oni są bardziej srodzy????

Anika2891
Anika mi net gotówka odpisała w ten sposób ....

Pani XXX,

 

przeanalizowaliśmy historię wszystkich Pani pożyczek w naszej firmie i sytuacja wygląda następująco:

-> trzy pożyczki (każda 800 zł) zostały spłacone przed terminem, odpowiednio: 10, 3 i 27 dni.

Czyli tak jakby jedna pożyczka o wartości 800 zł została spłacona 40 dni przed terminem (10+3+27=40).

 

-> jedna pożyczka została spłacona 45 dni po terminie, a nie zostały naliczone należne nam odsetki za zwłokę.

Kwota, która była w zwłoce przez 45 dni to 1.320 zł.

 

Biorąc pod uwagę powyższe, należy przyjąć, iż jesteśmy rozliczeni.

 

Pozdrawiamy,

Zespół netGotówka

 

Czyli po mojej wiadomości rozliczyli mnie w taki sposób wcześniej o żadnych odsetkach za opóźnienie nie było mowy i chyba tak to zostawię

 

sumie to to samo mi napisali. ja mam jakieś tam złotówkowe sprawy ale po wyliczeniach to jeszcze mam im 6zł zaplacić ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Kami84
      By Kami84
      Witam. Posiadam bardzo dużo chwilowek ,w których jestem zadłużona od kwietnia. Smart pozyczka,pozyczkaplus,vivus wypowiedzial umowe, filarum, Netcredit przejął mnie incredit i mam ugodę ratalna,polozyczka,bigcredit sprawa w toku w SR,lendon,extraportfel, minipozyczka,miloan,tani kredyt,szybka gotowka zrobili mi automatyczne przedłużenie od którego odstapilam  w terminie jednak pomimo tego nie odjęli tej kwoty od dlugu,oraz creditstar dwie raty po terminie. W lipcu chce coś spłacić. Co w pierwszej kolejności spłacić? Kwota wszystkich zadluzen na około 80tys. Proszę o poradę.
    • Elisabeth
      By Elisabeth
      Witam wszystkich,
       
      Na początku chcę zaznaczyć, że cieszę się z odkrycia tego forum i żałuję że miesiące temu tego nie znałam bo sytuacja byłaby inna, może już nie miałabym problemów z pożyczkami i nękaniami firm windykacyjnych. Poświęciłam godziny na przeczytanie wielu wątków odnośnie problemów z tymi chwilówkami, których dotyczą moje problemy, jednak informacji jest dość dużo, a pomyślałam że jeśli opiszę swoje sprawy w jednym wątku to dowiem się czegoś więcej, czegoś nowego. 
       
      Zacznę moją historię od początku. Było dość podobnie jak u wielu osób wpadających w spiralę pożyczek. W 2018 roku zaczęłam od pożyczki ratalnej. Z czasem wzięłam kolejną ratalną. Nastały cięższe miesiące i zaczęłam os chwilówki 1-2 miesięcznej, ale cały czas coś zarabiałam i  spłacałam, a niepotrzebnie korzystałam z przedłużeń (po 600 nawet do 1000 zł) przez co na to szła moja wypłata i wpadłam w spiralę pożyczek - brałam kolejne ponieważ się nie wyrabiałam finansowo, dług u firm pożyczkowych się powiększał, a ja wszystkie zarobione pieniądze traciłam na spłaty. Dlatego brałam coraz więcej pracy, nieraz po nocach, aby ten kolosalny dług spłacać. Sytuacja mocno się zmieniła w czasie obostrzeń związanych z koronawirusem. Praktycznie przestałam zarabiać. w zasadzie w kwietniu/maju przypadały różne chwilówki i raty pożyczek, które przestałam spłacać. Z niektórymi próbowałam się dogadać, szli nieco na rękę, żeby spłacić część bo wiadomo ciężka sytuacja w kraju, ale już po nieraz tygodniu żądali kolejnych wpłat. Nie znałam tego forum. Pisałam na forum prawnym, ale tam dowiedziałam się, że trzeba "było pożyczek nie brać", że jak nie spłacę to szybko sprawa będzie w sądzie, a potem "komornik może mi wejść na chatę i zabrać co będzie chciał", a to nie do końca prawda, bo musi mi zostawić kuchenkę, pralkę, lodówkę, podstawowe ubrania, czy jedzenie. Komputer może ponoć zabrać, ale wtedy nie ma szans aby zarobić pieniądze na spłatę pożyczek, bo jak kontaktować się z ogłoszenidawcami, kontrahentami itp. a także spłacać te długi. Wtedy tylko zdołowałam się psychicznie i bałam komukolwiek drzwi otworzyć. Dopiero jak poczytałam te forum, to że firmy działają nieraz na krawędzi prawa, że można złożyć sprzeciw na pozew z EPU itp. trochę podtrzymało mnie na duchu, ale nadal jestem przejęta, gdyż ten dług jest i nadal będzie póki nie znajdę rozwiązania.
      Sytuacja wygląda teraz tak, że od tygodni dostaję mnóstwo e-maili, sms-ów, wezwań do zapłaty (nie tylko w mailu, ale łącznie już mam 18 papierowych ze skrzynki, a jutro pewnie kolejne). Najgorsze są jednak telefony dzwoniące czasem przez cały dzień, głównie od rana do południa, ale i ok. 21 się zdarzy. Często myślę, że to jakiś telefon zawodowy, więc szybko spawdzam w internecie czy to negatywnie oceniony telefon zanim odbiorę co jest męczace.
       
      1. Smartpożyczka - próbowałam się dogadać przed terminem płatności, dostałam e-maila, żeby dogadać się telefonicznie. Odetchnęłam z ulgą, a podczas dzwonienia bardzo niemiła pani za słuchawką mnie wręcz poniżyła. Potem sprawa została przekazana do Deltawise (teraz wiem, że to tak naprawdę ci sami ludzie) i po kilku dniach dostałam SMS, że dziś do domu przyjdzie windykator. Zadzwoniłam się dogadać z Deltawise to zostałam zmieszana z błotem. Byłam wtedy przerażona. Nikogo jednak nie było, a wciąż od paru tygodni dostaję SMS, e-maile, listy, że przyjdzie windykator, albo że "przyjedzie z kolegą", albo że "będzie wieczorem pod klatką i mam zejść w maseczce" itp. Jednak teraz wiem, że to straszak. Najbardziej denerwują mnie SMS o tym, że przyjdą "do zakładu pracy" co wg mnie kwalifikuje się na Policję. Wiem już że to straszaki na krawędzi prawa. 
       
      2. Vivus - część wpłaciłam i był pewien czas spokój, a teraz męczy mnie firma windykacyjna Koksztys - wydzwaniają i piszą w ciągu dnia z różnych numerów. Teraz nawet więcej niż Deltawise.. Próbowałam dogadać się z Vivusem, ale mówią, że teraz to mogę tylko z Koksztysem, a poczytałam ich opinie, że dogadać się nie da,  może być całkiem niemiło. Boję się zadzwonić do nich, żeby nie zostać zmieszaną z błotem jak Deltawise. Nie straszą windykacją terenową, ale już o drodze sądowej piszą.
       
      3. Mini pożyczka - bardzo podobna sytuacja, jednak na początku ze Smartpożyczka, nie dało się nic dogadać - jak dzwoniłam do Mini pożyczki to mówili, że nic ich nie interesują obostrzenia itp. Przekazali dla Kaczmarskiego Inkasso. Nie straszą windykacją terenową, jednak non stop wypisują, że mam się skontaktować i dzwonią najwięcej ze wszystkich firm windykacyjnych. Mam już zapisanych kilkadziesiąt różnych numerów Kaczmarskiego. Próbowałam początkowo oddzwaniać, ale był głuchy telefon lub brak sygnału. Potem już odebrałam ani razu czytając, że będzie nieprzyjemnie. Nie straszą windykacją terenową, ale te ciągłe telefony z różnych numerów dobijają.
       
      4. Netcredit - pisali żeby się dogadać odnośnie rat. Sprawę ma Incredit - dzwonią piszą, wysyłają wezwania, ale nie tak natarczywi jak Deltawise, Kaczmarski i Koksztys. Nie wiem czy te raty to nie ściema lub za wysokie, a i tak jest to problem dla mnie. 
       
      5. Extra Portfel - dość podobna sytuacja, jednak nie chcieli rozłożyć na raty, a kolejne refinansowanie. To sprawy nie załatwi, a stracę kolejne, ostatnie pieniądze i "odłożę" problem na miesiąc. Teraz zajmuje się tym Lex Actum. Bardziej dzwonią, piszą niż incredit, ale mniej niż Deltawise, Kaczmarski i Koksztys

      6. Kuki - telefonicznie refinansowanie chcieli, dość wysokie, też razem odmówiłam refinansowania. Przekazali sprawę firmie  Alektum. Co ciekawe przez kilka tygodni napisali może kilka razy i na tym koniec, co jest też dla mnie podejrzane. Najcichsza z firm windykacyjnych.
      Jeszcze mam ratalne Zaplo i Provident, od czego się zaczęło. Są to raty, więc je jakoś jeszcze starałam się płacić, jednak w lipcu nie dam rady, zwłaszcza że muszę teraz z większym trudem pieniądze zarobić na zwykłe życie. 
       
      Szanowni forumowicze, teraz pytanie do Was. Jeśli macie doświadczenia ze wszystkimi, które wymieniłam może ktoś będzie w stanie powiedzieć w jakiej kolejności ogarniać te spłaty, a gdzie czekać na pozew (wyczytałam tu na forum, że często elektorniczny Sąd z Lublina po sprzeciwie przekazuje do rejonowki, a Deltawise odpuszcza i czeka aby za jakiś czas złożyć kolejny pozew w EPU). Której z tego zestawienia najbardziej się obawiać, a za która spróbowac jakoś się dogadać i wiedzieć co mówic w razie propozycji przez telefon.
       
      Mam też istotne pytanie, którego nie znalazłam na forum. Przedłużanie rat jest podobno nie do końca legalne i biję się w pierś że to wielokrotnie robiłam. Gdy podliczyłam niektóre kwoty prolongat, które przez miesiące płaciłam to okazuje się, że część aktualnych pożyczek to kwoty niższe niż połączone ze sobą prolongaty kilka razy przekładane.
      - Czy w takim razie mogą w jakiś sposób żądać odjęcia tych kwot prolongat?
      - Czy mogę sama wezwać firmy pożyczkowe/windykacyjne do tego powołując się na przepisy, które świadomie zatajają?
      - Albo jeśli sprawa dojdzie do sądu to w odpowiedzi na ich pozew mogę takie żądanie zrobić? 
      - Czy wysokie prowizje (nie wliczając odsetek i kapitału) także można teraz gdzieś podważyć?
      - Czy takie coś można zgłosić do UOKiK?
       
      Z góry dzięki za pomoc. Proszę tylko o nie denerwowanie się jeśli coś przeoczyłam. Starałam się przeczytać informacji bardzo dużo z tego forum. Wierzcie mi, jestem tym wykończona, nie mogę ruszyć finansowo z miejsca, a długom rosną odsetki. Psychicznie było jeszcze gorzej, ale to forum napawa mnie, że jakaś nadzieja i pomoc może się pojawić.
       
      Pozdrawiam forumowiczów.
       
       
    • ejfenio
      By ejfenio
      Witam jeszcze raz, wybaczcie za tamten temat, był pisany na szybko i jak jeden użytkownik mi polecił - zakładam nowy i opiszę wszystko od deski do deski.
       
      Straciłem pracę, więc nie zarabiam już tyle, na ile wcześniej było mnie stać aby spłacać oba kredyty, teraz pracuję za bardzo małe pieniądze, dlatego wziąłem dwie chwilówki z którymi mam większy kłopot. 
       
      Mbank - 39175 - Przez 5 miesięcy jeszcze mam karencje z uwagi na wirusa i place tylko odsetki, 235zł. tyle dobrze, bo ogólna rata miesięczna to około 1100zł.
      Provident - 7006 - 2 razy wzięte "wakacje kredytowe", co miesiąc nie idzie wiec w tym miesiącu muszę zapłacić 425zł.
       
      To dwa kredyty, jeszcze dwie chwilówki, tu jest większy kłopot.
       
      Extraportfel - 812zł, data spłaty 3.07 - nie mogę refinansować pożyczki, kosztuje to 150zł których i tak nie mam
      Miloan - 1276zł, data spłaty 16.07 - do tej jeszcze chwila, będę po wypłacie już co prawda, ale i tak całości nie dam rady spłacić.
       
      W poprzednim temacie poruszyłem sprawę extraportfelu - bo jest najbliżej, te 10zł codziennie to było takie po prostu rzucenie czegokolwiek, ale myślę że co tydzień mógłbym wysyłać im 100zł, sęk w tym czy ma to sens (już wiem, po tamtym temacie, że nie), czy lepiej uzbierać całość i wtedy spłacić. Żeby też było powiedziane, aż tak nie boję się listów, maili, telefonów. Chcę iść na ugodę, napisałem maila, czy w ramach tego, że wcześniejszą pożyczkę spłaciłem przed czasem, tą mogą mi rozłożyć na raty, ale jedyne co mi odpisali, to że mogę refinansować tą pożyczkę, a tak jak napisałem wyżej - takiej kwoty nie mam i refinansowanie wydaję mi się bez sensu. Jeśli jednak ma sens, to jak, czy oni oddadzą to od razu komuś i mam nie wpłacać na ten rachunek który teraz tam widnieje, żebym też nie tracił pieniędzy.
       
      Pozdrawiam, dzięki wielkie za pomoc.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.