Jump to content
maddiewgr

Windykacja In Credit.

Recommended Posts

maddiewgr

Prosze o pomoc.incredit wypowiedzieli mi umowę.Kilka tyg temu odezwała się do mnie windykacja Lindorff.Chcialabym dopłacić do kwoty jaka wzięłam i czekać na sad.Na jakie konto wpłacić pieniądze na tamto incredit czy tej windykacji?I jeszcze jedno zmieniłam jakiś czas temu nr telefonu i windykacja to nie posiada.Czy mam im podać nowy nr?

Linki
Mono

Wydaje mi się, ze i konto podawane w Incredit i w Lindorff jest to samo.

Mam ten sam problem, że wydzwania do mnie windykacja i karze zapłacić jak najszybciej dług. Jak się spytałem czy przelać na to konto, które otrzymałem od nich w sms-ie,czy na konto Incredit, to uslyszalem,ze to jest to samo konto. W tytule mialem pamietac,zeby wpisac nr pesel.

Pozdrawiam.

karin555

In credit zadne inne

MałgośW

maddiewgr po jakim czasie od nie spłacenia raty Incredit wypowiedział umowę ?

zadluzona170

Ja mam dwie niezaplacone i jeszcze nie wypowiedzieli

MałgośW

zadluzona170 masz w Incredit dwie pożyczki ? Czy dwóch rat nie zapłaciłaś ? ja wpłaciłam pierwsza ratę a 03/01 minął mi termin drugiej raty.. dostaje maile i smsy..

zadluzona170

Mam jedna pozyczke nie splacilam dwoch rat. Pod koniec stycznia bedzie trzecia . mam windykacje Dialtone ale umowy nie wypowiedzieli . ale zostalo mi okolo 1400 kapitalu do splaty więc nie jest zle . narazie nic nie wplacam bo nie mam .

ZośkaJolka

Ja w Incredit zapłaciłam ostatnią ratę w sierpniu 2017 a wypowiedzenie umowy dostałam wczoraj.

sandrolina8

Po ilu windykacja zewnętrzna Cię przejęła? Po ilu niezliczonych ratach? Ja mam jedną niezaplacona i już straszą 

ZośkaJolka
10 godzin temu, sandrolina8 napisał:

Po ilu windykacja zewnętrzna Cię przejęła? Po ilu niezliczonych ratach? Ja mam jedną niezaplacona i już straszą 

Teraz dokładnie nie pamiętam po ilu niezapłaconych ratach. To było dawno a mam tego trochę. Na pewno było to kilka rat, 3 albo 4. A windykowali od razu jak zaczęłam zalegać. Co do zewnętrznych windykacji to zmieniali się jak w kalejdoskopie, Co chwiilę była inna.

maddiewgr

Nie masz się co martwić na zapas. To długi proces zanim ostatecznie Ci wypowiedzą umowę i dojdzie do sądu.Windykuja po 2,3 niespłaconych ratach, ale nic nie mogą tak naprawdę i te firmy windykacyjne się zmieniają kilkakrotnie 

sandrolina8

Ostatnia ratę mam w lipcu więc myślę że nic mi nie zrobią chyba. Co miesiąc się spozniam z jedna rata

maddiewgr

Mam rozprawę  jutro z incredit. Podpowie mi ktoś jak się bronic, co mówić?Nigdy nie byłam w sądzie i trochę jestem przerażona 

lukaszb
28 minut temu, maddiewgr napisał:

Mam rozprawę  jutro z incredit. Podpowie mi ktoś jak się bronic, co mówić?Nigdy nie byłam w sądzie i trochę jestem przerażona 

Kiedy masz tę rozprawę?

maddiewgr

Jutro 13:00

Alexxx74
56 minut temu, maddiewgr napisał:

Mam rozprawę  jutro z incredit. Podpowie mi ktoś jak się bronic, co mówić?Nigdy nie byłam w sądzie i trochę jestem przerażona 

Zajelas jakieś stanowisko pisemne w sprawie? Był nakaz? Sprzeciw?

maddiewgr

Sprzeciw do e sądu, skopiowany z tego forum


------------------------------- dodano 7 minut później -------------------------------

Był nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 

lukaszb
11 minut temu, maddiewgr napisał:

Sprzeciw do e sądu, skopiowany z tego forum


------------------------------- dodano 7 minut później -------------------------------

 

 

Był nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym 

 

 

Czy miałaś wnieść jakieś pismo do sądu po przekazaniu?

maddiewgr
7 minut temu, lukaszb napisał:

Czy miałaś wnieść jakieś pismo do sądu po przekazaniu?

Pojęcia nie mam gdzie to jest napisane na zawiadomieniu?


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Napisane jest „doręczenie odpisu wraz z zarządzeniem złożenia odpowiedzi na pozew”.Nalezy ja złożyć do sądu wraz z liczba odpisów równa liczbie uczestników postępowania 


------------------------------- dodano 10 minut później -------------------------------

779D4257-5FD1-41AC-83AE-FF77DC29B492.jpeg

89F81579-59A0-42CE-B9B0-D4A7DC79F94B.jpeg

lukaszb
12 minut temu, maddiewgr napisał:

Napisane jest „doręczenie odpisu wraz z zarządzeniem złożenia odpowiedzi na pozew”.Nalezy ja złożyć do sądu wraz z liczba odpisów równa liczbie uczestników postępowania 

Kiedy odebrałeś dokumenty?

maddiewgr
3 minuty temu, lukaszb napisał:

Kiedy odebrałeś dokumenty?

6.09

lukaszb
Teraz, maddiewgr napisał:

6.09

Ile sąd dał Ci czasu na pismo? 14 dni?

maddiewgr

Czy jest sens w takim przypadku tam isc? Czy lepiej zapłacić i mieć spokoj? 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Dodałam załączniki, szczerze mówiąc nic z tego nie rozumiem 

0909E5FE-4B59-4C55-8220-DADB1BFFBF0A.jpeg

EB98CAC5-496E-4B4D-B20F-7F881649DE1B.jpeg

8DCF72E8-4659-4F47-8309-CFA9B71CEFA8.jpeg

lukaszb
5 minut temu, maddiewgr napisał:

Czy jest sens w takim przypadku tam isc? Czy lepiej zapłacić i mieć spokoj? 

Pytam o pismo przewodnie z sądu.

maddiewgr

No właśnie nic nie ma żadnego terminu 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

31A1B6CA-31A3-4089-ADF2-34CF0A066008.jpeg

AF64109A-C06B-477F-8A83-B3C728537F4B.jpeg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • SylviaA123
      By SylviaA123
      Witam, jak wszyscy tutaj mam dlugi. To mój pierwszy jakikolwiek wpis bo dość długo po prostu czytałam wasze wpisy. Od jakiś 2 miesięcy zaczęłam w końcu walczyć i spłacać pożyczki. Ostatnio miałam kilka nieprzyjemności ze strony firmy Kaczmaski Inkasso. Nie dość że rozmowa przez telefon była napięta bo chciałam rozłożyć na raty moje zadłużenie, a windykator nie chciał i powiedział że nie mam po co się kontaktować z wierzycielem bo to oni ustalają ewentualne raty. Z czego stwierdził że łaskawie może mi rozłożyć je na 2 raty ( całość to 3800 zł). Wkurzyłam się ale powiedziałam że dziś dam znać ile będę mogła wpłacić. Jednak po tej rozmowie przyszedł mi e-mail od firmy Armada że to samo zadłużenie jest u nich do spłaty z prośbą o kontakt. Sprawdzałam chyba z 10 razy i rzeczywiście ten sam nr pożyczki oraz kwota. Napisałam do obu firm oraz do samego wierzyciela o wyjaśnienie bo stwierdziłam że 2 razy nie będę spłacać. Zadzwoniłam też do tego cwanego windykatora i stwierdził że on nie ma obowiązku przesyłania mi umowy pożyczki która wzięłam i że w tej sprawie powinnam się kontaktować z wierzycielem. Oczywiście tak zrobiłam ale moje pytanie brzmi, czy mam spłacać windykacji cokolwiek jesli oni nie maja mojej umowy pozyczki? Wydaje mi sie ze jej po prostu nie maja wiec na jakiej podstawie mnie windykuja ?
    • arlena
      By arlena
      Jeśli duplikuję post, z góry przepraszam, ale nie znalazłam żadnego o podobnej treści.
       
      W 2017 roku zaczęłam się trochę opóźniać ze spłatą kredytu w Santander (dawny BZWBK). Rata wynosiła 1.215 złotych, czasami zdarzało mi się zapłacić część z opóźnieniem (max 300, 400 zł), ale do kwietnia 2018 roku nie przekroczyłam granicy 30 dni. I teraz:
      - w czerwcu 2018 roku otrzymałam informację, że jeśli będę się dalej opóźniać ze spłatami, to kredyt zostanie mi wypowiedziany. Postawiono mi ultimatum spłaty zadłużenia do końca miesiąca, co uczyniłam
      - w sierpniu 2018 roku kredyt "zniknął" z mojego panelu klienta - dowiedziałam się dopiero telefonicznie, że został wypowiedziany na podstawie decyzji wydanej w marcu 2018 roku (decyzję mam)
      - zaproponowano mi ratę 1.500 zł (telefonicznie, do dzisiaj, mimo próśb nie otrzymałam nic na piśmie), jeśli będę płacić, kredyt nie zostanie sprzedany do firmy zewnętrznej ani oddany do komornika. Zgodziłam się.
       
      Od roku, regularnie i terminowo wszystko spłacam. W raportach BIK widzę, że zmniejsza się zadłużenie, ale kredyt nadal widnieje jako windykacja.
       
      Moje pytanie brzmi - czy mogę coś z tym wpisem zrobić? Blokuje mi możliwość ubiegania się chociażby o kredyt konsolidacyjny, wygląda jakbym nie płaciła zadłużenia od ponad roku, a nie jest to prawdą. Czy ktoś z Państwa może mi doradzić jakie mogę złożyć pismo lub w jaki sposób spróbować rozwiązać tę sprawę z bankiem? Czy to możliwe?
       
      Mam jeszcze pytanie związane z wysokością raty - czy mogę się starać o jej zmniejszenie? Chociażby do 1.200 zł? Czy mogę się ubiegać o nienaliczanie odsetek, a widzę w raporcie, że wzrastają co 10 dni?
      Ubezpieczenie z kredytu zostało już odzyskane dwa lata temu.
      Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
       
      A.
    • czarnypan
      By czarnypan
      Hej,
       
      Mam problem ze spłatą dwóch chwilówek. Zadłużenie na 5k. Jestem w stanie to spłacić w przeciągu miesiąca, lub miesiąca i pół, wpłacając cyklicznie co tydzień. Mam jeden spory problem: nie potrafię rozmawiać przez telefon. Nienawidzę rozmów telefonicznych, a szczególnie na trudne tematy tego typu, jak słyszę o różnych brzydkich zagraniach windykatorów. Już jestem wystarczająco upokorzony. Na samą myśl o rozmowie z windykatorem mam ciarki na plecach i... no po prostu fizycznie nie jestem w stanie odebrać telefonu. Taki blok. No i niestety ignorowałem te telefony i jestem cały czas spięty z tego powodu. Wiem doskonale jak idiotycznie to brzmi i możecie się śmiać, ale całkiem serio mam taką blokadę. 
       
      1. Czy jestem w stanie się z nimi dogadać np. mailowo albo wysyłając list, ewentualnie smsa? A jeśli nie to czy wpłacanie cyklicznie pieniędzy (powyżej 100 zł na raz, często 500 zł) odwlecze ich decyzje o sprawie sądowej nawet jeśli nie mają ze mną żadnego kontaktu telefonicznego. (nie odbieram). 
       
      2. Druga sprawa. Mikrokasa. Mam tam zadłużenie na 2k i są wyjatkowo agresywni. Z tego co czytałem i z doświadczenia z drugą firmą chwilówkową zazwyczaj proces przebiega wolno, do miesiąca czasu opóźnienia przekazywana dopiero do zewnętrznej windykacji, a potem po kilku miesiącach ostatecznie do sądu. A tutaj ostro pojechali:
      13 minął czas spłaty
      14 dostaję SMSa o wypowiedzeniu umowy i dodaniu wpisu do BIKu. (niestety nie mam jak sprawdzić bo korzystałem z darmowego)
      16 wysyłają przesądowe wezwanie do spłaty
      26 dostaję SMSa że jutro sprawa trafia do sądu
       
      Wysłałem do nich e-maila ale odpowiedzieli formułką, że wysłali wezwanie i jak nie spłacę to sprawa trafia do sądu. Wpłaciłem dzisiaj 200 zł, bo tyle mogłem, ale nie jestem w stanie tego spłacić na już, akceptuję odsetki i inne rzeczy, tylko komornika nie chcę i całego tego prawnego bawienia się. Tym bardziej że jestem zameldowany w domu rodziców, a pewnie tam będzie przychodzić sądowa korespondecja, więc dodatkowy powód do bycia upokorzonym. 

      Co z tym zrobić? Czy Mikrokasa może tylko blefuje i nic nie zrobią i mogę spokojnie spłacać? 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.