Jump to content
grabien

Żale, problemy, radzenie sobie lub nieradzenie z długami.

Recommended Posts

Katisia

Wyjechać to będę mogła za 10 lat jak odchowam dzieci. A pracę mam tu w Polsce na razie dodatkowa jakieś dodatki na dzieci. I gdyby nie to że się zapetlilam w te cholerne kredyty to całkiem nieźle bym żyła. Napisałam do wszystkich o rozłożenie na raty ale zero odzewu

Oferetka

Rozumiem, że jesteś sama w takim razie. Nie pisz tylko dzwoń, mail jak mail można zignorować a przy rozmowie też może być inaczej

Miłka

Jak tu już wiele osób pisało- ugody tylko na piśmie i tego się trzymajmy.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Pani się dziś pojawiła i radzi w wielu wątkach.Dziwne.

Oferetka

Owszem na piśmie najlepiej, bardziej mi chodziło o to że przy takiej rozmowie można więcej załatwić niż zwykłym mailem

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Jak tu już wiele osób pisało- ugody tylko na piśmie i tego się trzymajmy.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Pani się dziś pojawiła i radzi w wielu wątkach.Dziwne.

 

Kobietą nie jestem, I tak dziś się pojawiłem i nie widzę w tym problemu by coś komuś powiedzieć... Powinienem może nie wiem oferować coś od razu? A nie wtedy było by też dziwne. Czyli wychodzi na to że rejestrując się na forum mogę tylko pytać?

Miłka

Nie mnie o tym decydować. Wyraziłam tylko swoje zdanie.

Jeśli chodzi o płeć zmylił mnie login, przepraszam jeśli uraziłam.

Oferetka

Nie obrażam się tak łatwo, ale jak już zauważyłaś, że się udzielam to też warto było zauważyć iż wyrażałem się o sobie w osobie męskiej :)

dluzniczka11

A komus w Via SMS zgodzili się na raty ? To jestem zdziwiona. Zawsze spłacałam u nich na czas i rok temu nie udało mi się i ciągle dzwonili...i smsy...ale spłaciłam..

ZośkaJolka
A komus w Via SMS zgodzili się na raty ? To jestem zdziwiona. Zawsze spłacałam u nich na czas i rok temu nie udało mi się i ciągle dzwonili...i smsy...ale spłaciłam..

 

Tak, u mnie zgodzili się na raty. Ale były za wysokie jak na moje możliwości więc sama ustaliłam sobie raty, które wpłacałam co miesiąc, I tym cudem udało mi się spłacić całą pożyczkę. Trwało to dwa razy dłużej niż chciał Via Sms ale za każdym razem dziękowali za wpłatę i nie miałam w zasadzie żadnej windykacji.

grabien
Nie obrażam się tak łatwo, ale jak już zauważyłaś, że się udzielam to też warto było zauważyć iż wyrażałem się o sobie w osobie męskiej :)

 

Pytanie pełnisz rolę doradcy, czy dłużnika?

Katisia

Mam kilka dni po terminie ferratum chciałam wpłacic po 26 całośc raty ale zadzwonił gość czy dam rade wpłacić teraz 50 zl do środy a reszte po 26.TAk zrobie byle od jednych trochę spokoju.Az sie boję Lendona termin za kilka dni a oni już mi piszą meile i smsy żebym niezapomniała zapłacić .Co będzie jak niezapłace a tak raczej będzie.

grabien
Mam kilka dni po terminie ferratum chciałam wpłacic po 26 całośc raty ale zadzwonił gość czy dam rade wpłacić teraz 50 zl do środy a reszte po 26.TAk zrobie byle od jednych trochę spokoju.Az sie boję Lendona termin za kilka dni a oni już mi piszą meile i smsy żebym niezapomniała zapłacić .Co będzie jak niezapłace a tak raczej będzie.

 

Ja Ferratum spłaciłam jednorazowo po 4-ch miesiącach i było ok, ale już chyba miałam windykację zewnętrzną na Lendona spłacam po 100 zł, ale i tak pewnie poszli do SR.

Katisia

W ratach to powoli ferratum spłace.Aie lendon u mnie to 6400 ale 2 refinansowania po 1300 zł.Tutaj pewno bez sądu się nieobędzie.A ci jak szybko idą do sądu?

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Wiem to pewno wszystko od czegoś tam zależy nic co mam zrobić coś tam będe po troszku spłacać.I czekać.

Katisia

POmocy -dostalam smsa ze net credit sprzedał moj dług do in credit.Co teraz mam tam zadzwonic.?To pierwszy raz powiedzcie co robić i co im gadać.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Dostałam też meila z cesja .Matko wiedziałam ze to nastąpi ale ogarnął mnie strach.Na tym meilu niema kwoty którą mam oddać.

grabien
POmocy -dostalam smsa ze net credit sprzedał moj dług do in credit.Co teraz mam tam zadzwonic.?To pierwszy raz powiedzcie co robić i co im gadać.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Dostałam też meila z cesja .Matko wiedziałam ze to nastąpi ale ogarnął mnie strach.Na tym meilu niema

kwoty którą mam oddać.

Opanuj emocje. Normalna procedura, która może być dla Ciebie korzystna.

Katisia

Ale co mam robić zadzwoniC.?Dogadywać się z nimi.

epsilon

NetCredit do InCredit??? Przecież to ta sama firma. Poza tym na tę chwilę to ja bym ich olała bo nie wysyłali umów - Netcredit ( przynajmniej mi) a InCredit tylko formularz informacyjny. Idzie dla nas dobra era i już któryś raz słyszę, że bez podpisania umowy na papierze nie ma umowy ;) Co się martwicie :)

grabien
Ale co mam robić zadzwoniC.?Dogadywać się z nimi.

 

Zdążysz, najpierw odbierz dokumenty z poczty, bo póki co to są tylko sms. Poczytaj o tych firmach i wyrób sobie zdanie, żeby negocjować, ale na piśmie nie przez telefon.

Katisia

Jeszcze jedno pytanko ja niemam wogóle umowy na profilu jest umowa z lutego z net credit.Ale refinansowało mi credit you i tu nic zadnej umowy.?Więc .?I dzięki za odpowiedzi.To mój pierwszy raz więc jestem zestrachana okropnie .

Freydhis

Czy masz umowy na mailu? Sprawdź, bo ja po każdej pożyczce z net credit mam wszystko na mailu i trzymam. Refinansowania nie robiłam, ale inne firmy w przypadku refi wysyłają też nową umowę lub maila zwykłego, że poszło refi.

 

I nie przejmuj się tą sankcją. Też mi NetCredit poszło do InCredit. Ich problem, bo byłam gotowa płacić to w ratach wszystko.

Bradfordd
NetCredit do InCredit??? Przecież to ta sama firma. Poza tym na tę chwilę to ja bym ich olała bo nie wysyłali umów - Netcredit ( przynajmniej mi) a InCredit tylko formularz informacyjny. Idzie dla nas dobra era i już któryś raz słyszę, że bez podpisania umowy na papierze nie ma umowy ;) Co się martwicie :)

 

Wiele osób o tym pisze, a ja chciałbym zobaczyć chociaż jeden wyrok oddalający powództwo w całości z powodu braku pisemnej umowy.

epsilon

Zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim zbywca wierzytelności obowiązany był do wygenerowania umowy i przedstawienia jej pozwanej, jako konsumentowi, celem zapoznania się i podpisania, co nie nastąpiło, gdyż żadnej umowy pożyczki podpisanej przez pozwaną nie dołączono. Nie jest zatem możliwe ustalenie czy i komu oraz w jakiej wysokości i na jakich warunkach udzielono pożyczki.

choć ten fragment chyba bardziej Cię usatysfakcjonuje :)

 

Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim [Dz.U.2016.1528 ze zm.] umowa o kredyt konsumencki powinna być zawarta w formie pisemnej", czyli podpisana przez obie strony. Jest to forma zastrzeżona do celów dowodowych, wobec czego brak umowy może świadczyć o niedochowaniu zastrzeżonej formy, bądź niedojściu do niej w ogóle.

 

Zdanie z orzeczenia sądu w Kłodzku.

Katisia

Teraz rozmawiałam z babka że Smart pożyczki strasznie niemiła. Chyba najgorsza rozmowa jaką prowadzilam

Freydhis
Teraz rozmawiałam z babka że Smart pożyczki strasznie niemiła. Chyba najgorsza rozmowa jaką prowadzilam

 

Podziwiam Cię, że Ci się chciało gadać. Ja sobie odpuściłam. Dziś żałuję, że jej nie nawtykałam :) ale może zrobię to kiedyś

grabien
Teraz rozmawiałam z babka że Smart pożyczki strasznie niemiła. Chyba najgorsza rozmowa jaką prowadzilam

I po co to sobie zdrowie i nerwy psuć, na bank nic mądrego nie powiedziała, tylko teraz i to w tej chwili oddawaj kasę.

Freydhis
I po co to sobie zdrowie i nerwy psuć, na bank nic mądrego nie powiedziała, tylko teraz i to w tej chwili oddawaj kasę.

 

Ogólnie to zaczęłam teraz zastanawiać się jak ci ludzie żyją poza pracą w windykacji. Nie wierzę, że są wiecznie na takim wkurwie i ataku na ludzi. Pracuję z klientami i niektórzy podnoszą mi ciśnienie i fakt, wtedy żeby być miłym muszę się trzymać i bluzgam potem, by zeszło ze mnie to wszystko. Ale praca na słuchawce i ciągłe bluzganie wymaga jakiegoś no, specyficznego charakteru. I braku empatii. Serio nie wiem czy im współczuć przymusu takiej roboty.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Werkaaa1986
      By Werkaaa1986
      Dobry wieczór.
      Proszę Was o pokierowanie, chwilówki, 2/3/4 miesiące po terminie.
      Najgorsze te telefony, smsy i maile i kilka listów na tydzień.
      Kwoty były większe,ale obrałam tak, że na każdą w każdym miesiącu wpłacam po 100/200/300 złotych, tak dzielę.
      Kwota na chwilówki 1500 złotych miesięcznie.
      Jak to wygląda już rozpisuję i proszę o radę czy tak dzielić czy spłacać jedną do końca a potem drugą?! 
      Epu mam, narazie cisza. Jak trafi do rejonu to napewno długo nie poleży...mieszkam w południowej Polsce.
      Wandoo 600 (windykacja zewnętrzna Kaczmarski)
      Kuki  1600 (straszenie, teraz cisza)
      Szybka gotówka  1200 (telefony)
      Łatwy kredyt 800 (cisza)
      Ekassa 1200 (sms, mail, straszenie)
      Vivus 1500 (windykacja zewnętrzna Koksztys)
      Lime Kredyt 1000 (sms, telefony,mail)
      Miloan 1000 (windykacja zewnętrzna Invest S.A.) 
      Na tą chwilę takie sumy u każdej z chwilówek.
      Nie wiem jak kwotę 1500 przeznaczyć, czy rozdzielić czy jedną do końca...
      Przedsądowych listów dostaję kilka i na adres zamieszkania i na maila.
      Panikuję.
       
    • izoa
      By izoa
      Witam, piszę  ponieważ potrzebuje pomocy. Jestem dłużnikiem i nie umiem poradzić sobie ze swoimi długami.Mam 35 lat, sama wychowuje 6 letniego syna i mam "kupę" długów z których nie jestem w stanie wyjść. Moje długi to w dużej mierze moja własna głupota, brak pomocy ze strony ojca mojego dziecka. Zaczęło się niewinnie,chęć zaciągnięcia niewielkiego kredytu na remont mieszkania przed narodzinami dziecka, potem chwilówka...i nawet nie wiem kiedy wpadłam w tarapaty. Jedną pożyczkę próbowałam spłacić zaciągnięciem następnej i w końcu pętla kredytowa zacisnęła się na mojej szyi.Spadłam na samo dno, nie było już powrotu. Zostałam z tym wszystkim sama. Teraz jedyne co posiadam to dziecko i długi.Nie mam mieszkania,nie mam w sumie nic...wynajmuje mieszkanie dla siebie i dziecka, pracuje ale moje zarobki nie są w stanie pokryć moich długów. Ale chce w końcu przestać się bać każdego dzwonka do drzwi,chce w końcu przestać się bać i poczuć się wolna. Na dzień dzisiejszy moje długi to około 40 000 tys zł, z czego około 10 000 tys to kredyt zaciągnięty w PKO SA, reszta to chwilówki w Vivusie, Wondze, Providencie i wielu innych tego typu instytucjach. Oraz kara i to nie mała bo około 10 000 tys zł za zerwanie umowy z T-mobile. Ostatnio dostałam pismo od komornika sądowego w którym poinformowano mnie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego w sprawie Banku PKO SA. Dziś dostałam e-maila z wydziału kryminalnego o prośbę o kontakt w sprawie o wyłudzenie z art.286. Nie wiem co mam robić. Jak zacząć, od czego zacząć, co zrobić, gdzie pójść....Tak się boję, nie mogę pójść do więzienia bo mam syna którego muszę wychować. Nie jestem również w stanie oddać tych wszystkich długów na raz, na już bo zwyczajnie nie mam takich pieniędzy. Wiem ,że za swoje czyny trzeba odpowiadać, długi trzeba oddać ale jestem w tym sama, nie wiem już co mam robić,nie ma nikogo obok mnie kto doradziłby mi jak mam postąpić, nie ma nikogo kto mnie przeprowadzi przez to piekło. Bardzo proszę o radę, przyjrzenie się mojej sprawie, ponieważ sama nie dam sobie rady z tym wszystkim. Jestem już u kresu wytrzymałości...
    • Verde70
      By Verde70
      Witam.
      Ogromne długi. Co na początek? Czytałem porady. Rozpisać. Tak to wygląda:
       
      Chwilówki
      Filarum 5100 - 28 IX
      Finbo 8800 - 30 IX
      InCredit 2400 - jeszcze trzy raty
      ViaSms 5200 - 3 X
      LoanMe 3000 - raty po 90
      Ferratum 7400 - raty po 350
      NetCredit 6000 - 5 X
      Zylion 3800 - 5 X
      AleGotówka 4200 - 5 X
      Ekassa 4000 - raty po 360
      Kuki 3000 - 5 X
      Credit Star 2600 - 8 X
      Funeda 7000 - rata po 370
      KredytOK 4000 - rata po 360
      Profi Credit 6250 - rata po 400
      ExtraPortfel 2600 - 13 X
      Lendon 6100 - 13 X
      Zaliczka.pl 1600 - 14 X
      PożyczkaPlus 2000 - 14 X
      Vivus 8900 - 17 X
      Tani Kredyt 1800 - 18 X
      Miloan 2500 - 20 X
      SmartPożyczka 3600 - 20 X
      SzybkaGotówka 2000 - 27 X
      Wandoo 1400 - 27 X
      AlfaKredyt 1900 - 18 X
      Polożyczka 2400 - 26 X
      Freezl 2000 - XI
      Czyli 28 chwilówek na kwotę do zwrotu 111.550zł.
       
      Bank
      PKO BP rata 390 pozostało 21.200
       
      Co wiadomo? Miejsce zamieszkania inne niż zameldowania. Z uwagi na pierwsze pisma na adres zameldowania, rodzina mnie wyklęła, odsunęła się. Co jest w korespondencji nie wiem. Liczba wiadomości email, sms- ów, telefonów idzie w dziesiątki dziennie. Telefon wyłączony, bo nie sposób tego czytać i odbierać. Stan psychiczny: obłęd, załamanie, myśli samobójcze itd...
       
      Co z powyższym długiem? Nic nie zapłacone począwszy od 28 IX , oprócz raty banku. Dochód 1600. Czynności podjęte: spisane jak wyżej co kiedy ile i komu. By zwiększyć dochód poszły aplikacje o pracę, już cztery rozmowy kwalifikacyjne za mną - efekt nieznany, gdyż w potoku połączeń windykacyjnych i załamaną psychiką wyłączyłem telefon. Czy mam coś wartościowego do spieniężenia? Nic. Oszczędzone: zero. Własna nieruchomość - nie i chyba dobrze. Pomoc innych osób? Dach nad głową i do końca października jedzenie i brak zaufania by ktokolwiek coś pożyczył. Konsolidacje? Sprawdzone a możliwości żadne. Pożyczka od osób prywatnych? Nie wierzę w filantropię w moim przypadku. Wniosek o upadłość? Myślę o tym, ale ile to trwa i czy powstrzyma z dnia na dzień windykację? Wątpię. Dogadywać się z firmami od chwilówek? Kieszenie puste, to co ja mogę im obiecać jak i tak tego nie dotrzymam? Ludzie na forum proponowali zarejestrować się w EPU. Uczyniłem to. Dodam, że psychika nie wytrzymuje, ale mi się należą kopniaki, gdyż to moja winna, tylko nie wiem, czy podołam.
       
      Z uwagi na powyższe. Czy są tu osoby mające taką sytuację lub gorszą? Czy jest tu cokolwiek do zrobienia z długami i jak z tego wyjść? Receptą jest duża gotówka, w pracach o które się staram dają 2400 na rękę plus 1600 obecne to razem 4000... Przecież to naście lat spłacania, nerwów i wegetacji... Ostatnia życzliwa mi osoba zaproponowała kompletne zignorowanie spłat chwilówek. Przecież majątku nie mam, nie ma czego spieniężyć ani mi czego zabrać, a komornik nie zabierze wszystkich dochodów.  Kłania się praca dodatkowa na czarno, może wyjazd zagraniczny ale gdzie i z kim, jak wszyscy się odwrócili? Czytając forum uważam, że na chwilę obecną zrobiłem co mogłem, co też wyżej opisałem. Nie mam pomysłu co jeszcze. 28 października monie miesiąc od pierwszej nie spłaconej chwilówki. Jak to ew spłacać. Ludzie piszą po trochu wszędzie przelewać, zacząć od najniższej, lub najwyższej, jedną w całości potem koleją, no różnie to wygląda, ale ze względu na kwoty jest to realne? Czy też całkowicie odpuścić? Jakie będą konsekwencje? Kryminał? Mam wrażenie, że w życiu pojawił się napis koniec, stąd też myśli samobójcze się przyplątały, bo perspektyw żadnych. No jak żyć?
       
       
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.