Jump to content
Olga88

Chwilówki - nękanie i telefony do pracodawcy.

Recommended Posts

Olga88

Witam,

 

mam pytanie odnośnie nękających telefonów od CHWILÓWEK.

 

To, że dzwonią do nas i nękają naście razy dziennie to jeszcze wytrzymam, ale czy mają prawo dzwonić do PRACODAWCY ?!

 

Z góry dziękuję za odpowiedź!

Linki
kostaryk

Które dzwonią do Ciebie do pracy??

Olga88
Które dzwonią do Ciebie do pracy??

 

Na pewno MoneyMan, ponieważ sama odebrałam telefon służbowy. Dziś dzwonił inny numer, sprawdzając w internecie numer napisane było tylko windykacja.

Wonder_woman
Na pewno MoneyMan, ponieważ sama odebrałam telefon służbowy. Dziś dzwonił inny numer, sprawdzając w internecie numer napisane było tylko windykacja.

 

Do mnie money Man nigdy nie dzwonił, ale ja nie podałam nr do pracodawcy

Oni dzwonią na te numery, które im podałaś, spróbuj wykasować nr z profilu

Ktoś kiedyś na forum, chyba Smutny, napisał, ze zadzwonili do niego do pracy z szybkiej gotówki i powiedzieli, ze dzwonią, bo taki numer podał i jak sobie nie zyczy, żeby na niego dzwonili, to żeby usunął nr z profilu

kostaryk

Do mnie do pracy moneymaN też dzwonil. Na szczęście mam ich z głowy. Z reszty których mam na razie nikt nie dzwonił.

Olga88
Do mnie money Man nigdy nie dzwonił, ale ja nie podałam nr do pracodawcy

Oni dzwonią na te numery, które im podałaś, spróbuj wykasować nr z profilu

Ktoś kiedyś na forum, chyba Smutny, napisał, ze zadzwonili do niego do pracy z szybkiej gotówki i powiedzieli, ze dzwonią, bo taki numer podał i jak sobie nie zyczy, żeby na niego dzwonili, to żeby usunął nr z profilu

 

Ooooo dziękuję za podpowiedź. Już zmieniłam :)

Wonder_woman
Ooooo dziękuję za podpowiedź. Już zmieniłam :)

Spoko, mam nadzieję, ze zadziała :)

Olga88
Spoko, mam nadzieję, ze zadziała :)

 

Jeszcze planuje zmienić swój numer telefonu. Nie da się żyć przez wieczne telefony, smsy.. Tzn zmienię w panelu klienta numer na taki, który użyję jednorazowo. Mam nadzieję, że przestaną nękać choć troszkę.

Wonder_woman
Jeszcze planuje zmienić swój numer telefonu. Nie da się żyć przez wieczne telefony, smsy.. Tzn zmienię w panelu klienta numer na taki, który użyję jednorazowo. Mam nadzieję, że przestaną nękać choć troszkę.

 

Jak zmienisz numer zupełnie na inny, będziesz mieć spokój

Biedronka 24
Do mnie money Man nigdy nie dzwonił, ale ja nie podałam nr do pracodawcy

Oni dzwonią na te numery, które im podałaś, spróbuj wykasować nr z profilu

Ktoś kiedyś na forum, chyba Smutny, napisał, ze zadzwonili do niego do pracy z szybkiej gotówki i powiedzieli, ze dzwonią, bo taki numer podał i jak sobie nie zyczy, żeby na niego dzwonili, to żeby usunął nr z profilu

 

To zależy chyba od firmy pożyczkowej, na profilu Łatwy Kredyt wcale nie podaje się danych pracodawcy, a do mnie dzwonili do pracy. Pracownik sam powiedział że musieli mnie szukać bo nie odbieram od nich telefonów.

Stenia

Tani Kredyt tez dzwoni. Do mnie dzwonił

JamCiBieda

Łatwy kredyt do mnie do pracy już 3 razy dzwonił. Za pierwszym razem nie podałam danych do weryfikacji i się z panem pokłóciłam, że naraża mnie na nieprzyjemności dzwoniąc na numer służbowy. Za drugim razem skleiłam głupa, (bo nie mam obowiązku przedstawiania się z nazwiska),powiedziałam że mnie nie ma :-) A wczoraj zadzwonili po godzinach pracy, kolega był w firmie i obrugał gościa po prostu i się rozłączył. Deltawise też dzwoni do pracy.

No i na koncie Łatwego Kredytu nie widzę możliwości edytowania tych danych, które były podane we wniosku :-(

Kim222

Najlepiej zadzwonić i poprosić o wykasowanie numeru,ponieważ nie jest aktualny. I jest spokój. Trzeba chociaż tutaj wykorzystać prawo do zmiany "danych". Tak zrobiłam i jest spokój,szkoda ,że tak późno na to wpadłam

Agata0326
Jeszcze planuje zmienić swój numer telefonu. Nie da się żyć przez wieczne telefony, smsy.. Tzn zmienię w panelu klienta numer na taki, który użyję jednorazowo. Mam nadzieję, że przestaną nękać choć troszkę.

 

Nr prywatnego chyba nie da się tak łatwo zmienić, ale spróbuj. Ja sciagnelam sobie aplikacje na telefon które blokuje mi nr spoza listy jak równiez podpowiada czy to nr "ściąganie długów" czy jakiś neutralny. Smsy które przychodzą z nr też blokuje.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Poradzę wam jescze coś. Gdy dzwonili do mnie do pracy, to poprostu mówiłam że ktoś taki tu nie pracuje i po trzecim razie dali sobie spokój.

sylwia2485
W dniu 21.09.2018 o 11:16, Kim222 napisał:

Najlepiej zadzwonić i poprosić o wykasowanie numeru,ponieważ nie jest aktualny. I jest spokój. Trzeba chociaż tutaj wykorzystać prawo do zmiany "danych". Tak zrobiłam i jest spokój,szkoda ,że tak późno na to wpadłam

Jak to zrobilas?co komu konkretnie napisałaś?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Czy ktoś wyszedł ze spirali zadłużenia? Jak tak to jak? Tylko chwilówki.

      Witam Duzi czytam o zadluzeniach w chwilowkach sama tez jestem po uszy zadluzona ake nie trafilam wśród komentarzy aby ktos napisal ze wow udalo sie 😊trwali dlugo ake dalam rade z pomocą  , ? Jak tak to w jaki sposob?

      in Chwilówki

    • Restrukturyzacja chwilówki.

      Witam czy ktoś w ostatnim czasie restrukturyzował chwilowki ?  Pilnie potrzebuje pomocy   

      in Chwilówki

    • Czy SKOK Stefczyka widzi chwilówki w raporcie?

      Czy jest szansa na uzyskanie kredytu w SKOK Stefczyka w sytuacji, gdy posiada się zobowiązania pozabankowe widoczne w BIK? Mam wpisy we wszystkich bazach gospodarczych, więc szukam różnych rozwiązań. Mam zdolność kredytową i w miarę dobrą punktację, ale przez te wpisy nie mam czego szukać w bankach. Jesteśmy (wspólnie z mężem) klientami Stefczyka od kilku lat.

      in Dla zadłużonych

    • Chwilówki które nie spieszą się do sądu.

      Chciałbym prosić o poradę. Mam do spłaty kilka chwilòwek. Mogę w tej chwili przeznaczyć jednorazowo 15tys na spłatę. Jak do tego podejść najlepiej. Które zostawić, które spłacić w całości, które spłacić częściowo? Ze spłatą reszty będzie problem. Musze pilnować kredytow bankowych i providenta. Na to na razie brakuje wiec dodatkową praca której szukam będzie na raty w banku żeby tam nie robić opóźnień. To co zostanie z chwilowek musi na razie poczekac. Możliwe ze dojdzie do sądu dlatego mam dylem

      in Chwilówki

    • Chwilówki 100 tys.

      Witam wszystkich 😉   Mam taki dość nietypowy przypadek  (chyba) Mam chwilówek nabranych na około 100 000 zł. (już na prawdę nie da się tego zliczyć) I obecnie dostałem w spadku działke, którą sprzedam za około 2-4 miesięcy. (Za około 100 000 zł więc praktycznie całe moje chwilówki) Obecnie jestem bez grosza bo straciłem pracę. Już powoli zaczynają mi zalegać chwilówki narazie maksymalnie to 12 dni jestem spóźniony z jedna a reszta to po pare dni lub wcale.  

      in Chwilówki

  • Similar Content

    • GoodSensi
      By GoodSensi
      Witam Was wszystkim, jestem tu nowy i to będzie mój pierwszy post. Powiedzcie mi czy jest szansa jakoś wyjść z mojej koszmarnej sytuacji.
      Posiadam 3 duże kredyty w bankach gdzie łączna rata wychodzi 2500zł. Do tego parabanki... 
      Vivus 6400
      Asa 5420 - rata 242
      Wonga 4787 rata 177
      LendonRaty 4186 rata 246
      Hapi 2017 rata 102
      Provident 5400 rata 202
      I niestety to co napisałem na samym początku
      Alior 79600 rata 1082
      Alior  40000 rata 818
      T-mobile 23500 rata 492
       
      Tylko bardzo proszę bez docinek, że głupi i w ogóle - ja to wiem, to moja wina. Mój stan psychiczny jest naprawdę w kiepskim stanie i już na obecną chwilę wiem, że jeśli coś z tym nie zrobie to w przyszłym miesiącu nie zapłace paru rat (muszę kupić opał) i obawiam się konsekwencji. Na chwilę obecną nigdy nie spoźniłem się z żadną ratą, wszystko na czas. Alior Bank niestety odmówił mi konsolidacji i tak naprawdę nie dziwię się. Złożyłem wniosek o restrukturyzacje w Aliorze i zero odpowiedzi (20 sierpnia złożyłem i otrzymałem sms z info, że mogą się kontaktować w sprawie wniosku - wniosek polegał na przedłużeniu przerwy w spłacie na kolejne 3 miesiące, na okres czerwiec,lipiec, sierpień otrzymałem zgodę na przerwe i w ciągu chyba 3 dni była odpowiedź). Skorzystałem z pośrednika, ogłaszają się na całej Polsce, (nie wiem czy mogę pisać otwarcie o kogo chodzi ?) Biorą 20% jeśli sfinalizuję się umowe i dziś ma przyjechać Pan z banku na rozmowę. Zarabiam 3400 netto z umowy o prace na czas nieokreślony w bardzo stabilnej firmie, średnia z 3 jak i z 6 miesięcy wychodzi 3900 ze względu na premie itp. Oprócz tego 2300 do budżetu dochodzi co miesiąc (Z tym, że bank tego nie uzna jako stały dochód. Opisuje w jaki sposób ratuję się spłącając raty)  + to co moja partnerka zarobi 2000 ale niestety jest na umowie zlecenie i nie mogę łączyć się z jej dochodami. Naprawdę nie wiem co robić :((, obecnie jestem tylko obciążeniem w domu, straszne myśli mi przychodzą do głowy. Obawiam się, że mogę mieć depresje. Dodam, że ratowało by mnie w tej sytuacji konsolidacja parabanków, innego wyjścia nie widzę :(.
      Z góry dziękuje za poświęcenie uwagi osobom, które to przeczytają i coś doradzą. Nie wiem czy można być w gorszej sytuacji.
    • Foxine
      By Foxine
      Witam. 
      Żałuję, że wcześniej nie trafiłam na to forum. Opiszę Wam swoją beznadziejną sytuację. 
      Zacznę od tego, że mam 25 lat. W styczniu tego roku przeprowadziłam się z mężem i synem do własnego mieszkania. Na koniec zeszłego roku mąż stracił pracę (miesiąc przed naszą przeprowadzką) i nie pracował przez prawie 3 miesiące. Wtedy też zaczęły się problemy. Chciałam podratować budżet chwilówką, tak wiem, że to chyba najgłupszy z możliwych pomysłów, i w ten cudowny sposób wpadłam w spiralę długów. Splacanie jednych chwilówek drugimi. Jestem na macierzyńskim i z mojej pensji ciężko zrobić nawet bieżące opłaty, nie wspominając już o reszcie.
      W lutym mój synek poważnie zachorował. Po 6 tygodniach walki o życie wreszcie wrócił do domu. Właściwie od kiedy zachorował mój mózg przestał ogarniać co się dzieje z finansami. Pobyty w szpitalu to ogromny wydatek, więc wtedy wszystkie pieniądze szły na paliwo, jakieś jedzenie w tym szpitalu.
      Od połowy marca mąż pracuje, jest trochę lepiej. Jednak wciąż nie można tu mówić o płynności finansowej. Większość naszych pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację, lekarzy i wszystko, co związane z powrotem do zdrowia naszego syna.
      Oczywiście po tych wszystkich miesiącach skupiania się na dziecku, obudziłam się z ręką w nocniku, kiedy windykacja wali do moich okien i drzwi.
      Nie wiem co robić. Kontaktowałam się z biurem prawnym Media Serwis, zapłaciłam im już nawet pierwszą ratę- 195 zł (bardzo mocno obciążyło to mój budżet), a później przeczytałam na tym forum opinie ludzi, którzy zostali przez nich oszukani, w sensie, to biuro nic nie załatwiło, a wzięło od nich pieniądze. Dziś bądź jutro muszę zapłacić drugą ratę, kolejne 195 zł, a żeby to zrobić, musiałabym chyba sprzedać swoją obrączkę, bo to ostatnia wartościowa rzecz, jaką posiadam.
       
       
      Moje kredyty
      BNP Paribas: 23 200 zł - rata 572
      BNP Paribas 6 400 zł - rata 145
      Alior Bank 2 300 zł - rata 112 (zaległość 4 miesiące) 
      Ferratum Bank 3 500 zł - rata 260 (umowa wypowiedziane) 
      Provident 4 000 zł - rata 170 zł (opóźnienie 4 miesiące) 
      Lendon chwilówka 4 000 zł (opóźnienie 2 miesiące, windykacja) 
      Mam jeszcze 2 małe chwilówki (łącznie 600 zł) z windykacją, ale zamierzam je spłacić do końca miesiąca. 
      Dodatkowo płacę też 550 zł na kredyt hipoteczny, który wzięła na moje mieszkanie moja mama. 
      Czynsz prawie 800 zł 
      Media ponad 300 zł 
      Moja wypłata to 1917 zł 
       
      Mój mąż musi zapłacić ok 3 500 zł za zaległy rachunek w Orange i 1 000 zł za rachunek w Vectrze. Jego dochód nie przekracza 2 300 zł. 
       
      Nie wiem co zrobić żeby odzyskać płynność finansową. Nasze dochody nie są zbyt wielkie, tak jak już pisałam, bardzo dużo pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację i lekarzy dla dziecka. Mąż stara się po. Godzinach dorobić chociaż kilkaset złotych miesięcznie, ale to nie są pewne pieniądze. 
      Myślalam o upadłości konsumenckiej, ale to mnie totalnie skreśli na przyszłość, stracimy przez to wszystko, dlatego musimy to jakoś ogarnąć bez tego. 
       
      Proszę o pomoc o jakieś pomysły co zrobić. 
      Pozdrawiam 
       
    • jardior
      By jardior
      Witam  wpadłem w spiralę chwilowek i nie umiem z tego wyjść co miesiąc niektóre  przedłużam inne spłacam i zaciagiam kolejne jest to  juz kwota ok 70 000  na razie splacane i przedluzane bez opóźnień trwa to chyba 3 lata nie mam już pieniędzy na spłatę i przedłużanie kredytu raczej nie dostanę  moje dochody to umowa o pracę na czas nieokreślony ok 2200 netto i umowa zlecenie 2000 netto nie wiem co robić jak z tego wyjść co będzie jak przestanę placić
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.