Jump to content
Sylek

Jak wyjść z pętli chwilówek?

Recommended Posts

KiwiNielot
14 godzin temu, Sylek napisał:

Raty na męża

Raty na mnie

Powiedzmy, że  po zaplaceniu  raty mojej pko  i męża profil  mam jeszcze  2tys  do dyspozycji, co zakończyć po kolei? 

 

Sylek jak bym na Twoim miejscu skończyła Wonge i Providenta jak najszybciej, jeśli coś zostaje  po tych spłatach to myk na Vivusa. Masz to szczęście, że Wonga i Provident ratalne, jak je spłacisz - przerzucaj to, co byś im na raty dawała na Vivusa i tyle..Profi to bym sobie na koniec zostawiła, ale starała się nie zalegać..

 

Oczywiście przy założeniu, że PKO leci priorytetem;]

Linki
lukaszb
12 godzin temu, KiwiNielot napisał:

Ale jeśli do spłaty wisi nam taki Vivus na 9 tys, i jakaś drobnica powiedzmy po 2 tys, to zanim po te 1000 złotych spłacimy Vivusa, pozostali pożyczkodawcy zjedzą nas razem z butami..

 

Czy nie rozumiesz, że windykacja co najwyżej może postękać przez telefon? Boisz się emaili i smsów wysyłanych seryjnie do tysięcy dłużników z tej samej bramki jednocześnie? Kto Cię zje? Bać to się co najwyżej możesz komornika, a komornika bez sądu nie będzie. O ile w ogóle będzie. To się pytam, kto Cię zje? Chyba komary na działce. 

 

Ja uważam, że pożyczki pozabankowe jeśli już (najlepiej to walczyć z nimi w sądzie) należy spłacać od największej i do zera bo od największej ryzykujesz największymi kosztami procesu na wypadek przegranej, bo rosną większe odsetki niż od małych pożyczek, bo małe pożyczki nie śpieszą się do sądu. Chodzi też o to żeby spłata była efektywna, a nie kazdemu marne grosze, albo temu kto bardziej krzyczy przez telefon. Tam gdzie koszty pożeczek są wysokie, albo gdzie były cesje warto odczekać na sąd. Gdy sprawa trafiła do sądu - bezwzględnie nalezy się bronić. Warto pilnować banków bo z nimi szanse na wygraną są mniejsze. 

 

A jak uważasz że nie mam racji to Ci jeszcze taki przykład podam. Ten Twój Vivus po wymagalności liczy Ci odsetki podwyższone za zwłokę 14% w skali roku. Od 9000 tysięcy to 1260 zł w skali roku. Teraz, jak masz 1000 zł w portfelu na wszystko i powiedzmy 10 firm to jak chcesz te długi spłacić? Jak wpłacisz 100 zł bo tyle Ci zostanie na każdego wierzyciela to nawet nie starczy na miesięczne odsetki. Jak jednemu dasz więcej to drugiemu musisz zabrać. Budżet z gumy nie jest. Jak pilnujesz ratalnych to nie masz na inne. Albo masz dużo mniej np 500 zł na 8 pożyczek bo drugie 500 zł to pożyczki ratalne. Proste. 

 

Swoje zdanie opieram na wielu tysiącach skutecznie rozwiązanych spraw. Nie na pięciu na krzyż pożyczkach. Ale przecież możecie robić po swojemu. Ja nikomu nie narzucam swojego zdania. 

Sylek

Tak właśnie  myślę, żeby  zrobić.  Profi muszę płacić, bo to na męża  , a oni od razu po dwóch  trzech tygodniach  ściągają  od zakładu  pracy pieniądze.  Raz tak mieliśmy, to nie  będziemy  ryzykować.  

 

Pamiętaj  Łukasz, że  Ty to widzisz  w szerszej perspektywie, my w tych sprawach maluczki  umysł  mamy. 

Rozsmieszyłeś mnie z tymi komarami😂

Rady twoje  z pewnością są  logiczne  i warte zastosowania, tylko powiedz mi jak Abel krowie co ja mam robić! Co byś  wziął  na pierwszy rzut? 

KiwiNielot
4 godziny temu, lukaszb napisał:

 

Czy nie rozumiesz

 

Ja wszystko rozumiem;]

 

 

4 godziny temu, lukaszb napisał:

A jak uważasz że nie mam racji

 

 

Nie, nie uważam, uważam jedynie , że nie ma prawd uniwersalnych ;]

 

 

1. Rozumiem windykacje- bo chcą swoich pieniędzy, pożyczałeś- oddaj, oczywiście pod warunkiem, że nie zrobi się z tego dług x3 na skutek błędów cesji, chorych naliczeń itp..

 

2. Żaden budżet nie jest z gumy, chyba że przypadkiem mamy monopol na zarabianie 10 tys dziennie- ale wtedy nie mamy problemu z chwilówkami.

 

3. Żaden, nawet tak wybitny specjalista jak Pan , Panie Łukaszu, nie da GWARANCJI na wygranie sprawy w sądzie. Przy złym zbiegu okoliczności mamy wtedy do spłacenia na przykład 3 chwilówki z rygorem natychmiastowej wymagalności.. 

 

4. Windykacja może pokrzyczeć- owszem, ale może tez poobdzwaniać nam sąsiadów, ponalepiać karteczki na drzwiach i poinformować rodzinę  oraz pracodawcę  o naszym jakże karygodnym zachowaniu;]..Nie każdy przepada za tego rodzaju rozrywkami, aczkolwiek każdy zadłużony powinien się z nimi liczyć..

 

 

Jasnym jest, że to czas tutaj decyduje o wszystkim..W tej chwili pierwsze sprawy w sądzie - EPU pojawiają się po 2, 3 miesiącach od terminu wymagalności. sprzeciw- jeśli skuteczny jest super , czasem nie koniecznie musi taki być. 

 

Rzecz w tym, żeby każdy sobie wypracował taką technikę spłaty, która pozwoli mu na jak najefektywniejsze oddłużanie. Na tym forum jest mnóstwo osób, które opisują , że spłacały od najmniejszej, do największej, Pan radzi odwrotnie, a tak naprawdę według mnie nie ma uniwersalnej metody. Wszystko zależy właśnie od budżetu , wiedzy itp..

 

Także reasumując- mój post nie był postem pod tytułem "jak zanegować słowa eksperta", jest po prostu próbą uporządkowania wiedzy i przede wszystkim dopasowania jej pod dana sytuację. A tą każdy ma inną..

Edited by KiwiNielot
Kado
13 godzin temu, KiwiNielot napisał:

 w sumie  fajnie, że Sylek ten temat poruszyła, bo ja powiem szczerze też widzę pewien problem.. Wszystko jest ok, jeśli mamy sytuacje taką jak w przykładzie Pana Łukasza.. Ale jeśli do spłaty wisi nam taki Vivus na 9 tys, i jakaś drobnica powiedzmy po 2 tys, to zanim po te 1000 złotych spłacimy Vivusa, pozostali pożyczkodawcy zjedzą nas razem z butami.. Sporo faktycznie zależy od sytuacji finansowej, ale z takim układem jak u mnie czy Sylek też mam problem...( Spłata samego Finbo zajęłaby mi rok, a przez ten czas pewnie odbyłabym x wizyt na komendzie podejrzewana o jakieś przekręty, ze 4x zmarłabym na zawał przy kolejnej cesji i jej kosztach i ogólnie chyba bym zwariowała :D)

 

 

Trzeba by to jakoś chyba wypośrodkować, tylko jak?:D

no wlasnie,mysle,ze jak mamy 5 chwilowek w kazdej po 2 tysiace to tak czy siak lezymy,bo splacajac po kolei jedna za druga zawsze o tamte ktos sie bedzie upominal,bedzie naliczal koszty i co wtedy?jezeli mamy 5 chwilowek i na kazda cos wplacimy to mysle,ze troche uspokaja niektorych wierzycieli,ze sa checi splaty,ale nie wiem juz,trzeba kombinowac

michal1985a2
35 minut temu, Kado napisał:

jezeli mamy 5 chwilowek i na kazda cos wplacimy to mysle,ze troche uspokaja niektorych wierzycieli,ze sa checi splaty,ale nie wiem juz,trzeba kombinowac

 

W której windykacji Miś robi? :)))) Wpłacaj każdemu po trochu i niech się cieszą, że znaleźli kolejnego jelenia :))))

 

Jak zaczniecie wpłacać na każde pokrzykiwania to się już nie uwolnicie, gwarantuje. Ja dopiero to zrozumiałem jak zaczęły być sprawy kierowane do sądu i długo za późno. W ten sposób wpłacałem gdzie popadnie i ile się dało o myślałem że w ten sposób kupie czas i jakoś będę to spłacał. Raz więc wpłaciłem 200, raz 300, raz 50 oby tylko nie dzwonili i sprawa nie poszła do sądu. Tyle ze dzwonili jeszcze bardziej i jeszcze wiecej chcieli, a i tak na koniec pokazali mi fakersa i poszło wszystko do sądu

KiwiNielot
38 minut temu, michal1985a2 napisał:

Jak zaczniecie wpłacać na każde pokrzykiwania to się już nie uwolnicie, gwarantuje. Ja dopiero to zrozumiałem jak zaczęły być sprawy kierowane do sądu i długo za późno. W ten sposób wpłacałem gdzie popadnie i ile się dało o myślałem że w ten sposób kupie czas i jakoś będę to spłacał. Raz więc wpłaciłem 200, raz 300, raz 50 oby tylko nie dzwonili i sprawa nie poszła do sądu. Tyle ze dzwonili jeszcze bardziej i jeszcze wiecej chcieli, a i tak na koniec pokazali mi fakersa i poszło wszystko do sądu

 

uhmm.. to może w ogóle nie spłacać w takim razie? Bo z postu kolegi wynika, że ile byśmy nie wpłacili to i tak pójdą do sądu, więc po co spłacać.. Wtedy faktycznie najlepiej nie płacić nikomu, co ma być, to będzie.. I nie ma znaczenia, czy największa, czy najmniejsza..

 

Jak się spłaca na chybił trafił to bywa różnie.. Ale dyskusja jest o tym, żeby opłacać coś według jakiegoś planu, i o tym, co ten plan powinien zawierać, przynajmniej tak mi się wydaje..

michal1985a2
4 minuty temu, KiwiNielot napisał:

 

uhmm.. to może w ogóle nie spłacać w takim razie? Bo z postu kolegi wynika, że ile byśmy nie wpłacili to i tak pójdą do sądu, więc po co spłacać.. Wtedy faktycznie najlepiej nie płacić nikomu, co ma być, to będzie.. I nie ma znaczenia, czy największa, czy najmniejsza..

 

Jak się spłaca na chybił trafił to bywa różnie.. Ale dyskusja jest o tym, żeby opłacać coś według jakiegoś planu, i o tym, co ten plan powinien zawierać, przynajmniej tak mi się wydaje..

 

No widzisz, mnie przez wiele miesięcy straszono że jutro będzie komornik. Nagle się okazało że nie ma ani komornika, ani długów bo w zasadzie w sądach wygrałem większość spraw, a te pieniądze co im wpłacałem bo mnie windykowali o kant tyłka potłuc. Spłacać trzeba tylko nie na każdy kocikwik windykacji :)))) 

26agaa26

Zgadzam się z poprzednikiem.Na forum znalałam się w listopadzie mając 14 chwilówek.Gdybym wpłacała każdemu to nadal zostałoby 14.3 mam już z głowy, kończę spłacać czwartą i znacznie podniosło mnie to na duchu.Co do windykacji to rozmowy naprawdę nic nie dają bo dla nich raty to rozłożenie 5 tys na 2 lub 3 i to jeszcze tygodniowe więc nie ma sensu się denerwować.

michal1985a2
12 minut temu, 26agaa26 napisał:

Zgadzam się z poprzednikiem.Na forum znalałam się w listopadzie mając 14 chwilówek.Gdybym wpłacała każdemu to nadal zostałoby 14.3 mam już z głowy, kończę spłacać czwartą i znacznie podniosło mnie to na duchu.Co do windykacji to rozmowy naprawdę nic nie dają bo dla nich raty to rozłożenie 5 tys na 2 lub 3 i to jeszcze tygodniowe więc nie ma sensu się denerwować.

 

Też pamiętam jak mnie Lendon windykował. Skontaktuj się bo jest ugoda. Jak dzwoniłem to myślałem że padnę ze śmiechu. Wpłata 5 tys już i później na raty :) Gdybym miał 5 tys na drobne wydatki to nie miałby długów,  logiczne. Albo druga powtarzająca się historia to żebym wpłacał co mam bo "na sprawie" musza być wpłaty. To wpłacałem jak ostatni kretyn bez końca myśląc że to coś da. 

 

Ale spoko, z czasem człowiek mądrzeje, ważne żeby mieć też dobrego mecenasa na wypadek sprawy w sądzie i z perspektywy czasu mogę powiedzieć że sąd to najlepsze co mnie od paru lat spotkało. Windykacja przestała dzwonić, wszystkim zajął się prawnik, a ja sobie elegancko pieniądze odkładałem i spłacałem po wyrokach. Też miałem karteczki w drzwiach, sąsiadka przychodziła przekazać nr telefonu, w pracy pytał o mnie jakiś typ z windykacji. I co? Jestem, żyję, włos mi z głowy nie spadł a mam prawie długi za sobą :) Aha, z tego co odzyskam odpalę sobie mega wakacje i nich tych wszystkich windykatorów pologowanych na forum szlag trafi. Będę wrzucał zdjęcia :) Obiecuję!!!

KiwiNielot
17 minut temu, michal1985a2 napisał:

 

No widzisz, mnie przez wiele miesięcy straszono że jutro będzie komornik. Nagle się okazało że nie ma ani komornika, ani długów bo w zasadzie w sądach wygrałem większość spraw, a te pieniądze co im wpłacałem bo mnie windykowali o kant tyłka potłuc. Spłacać trzeba tylko nie na każdy kocikwik windykacji :)))) 

 

12 minut temu, 26agaa26 napisał:

Zgadzam się z poprzednikiem.Na forum znalałam się w listopadzie mając 14 chwilówek.Gdybym wpłacała każdemu to nadal zostałoby 14.3 mam już z głowy, kończę spłacać czwartą i znacznie podniosło mnie to na duchu.Co do windykacji to rozmowy naprawdę nic nie dają bo dla nich raty to rozłożenie 5 tys na 2 lub 3 i to jeszcze tygodniowe więc nie ma sensu się denerwować.

 

Przepraszam, ale o czym wy w ogóle mówicie?;]

 

Nikt tu nie pisze, żeby bać się komornika, którego bez sądu raczej nie uświadczysz, żeby płacić jak popadnie itp.. Sylek zapytała wyraźnie o kolejność wpłacania- czyli jak spłacać.. Więc może ustosunkujcie się do tematu, zamiast pisać poematy na temat tego, co jest w sądach ew. jak nie spłacać?;]

 

Nie jestem na etapie ciężkich rozmów sądowych, chociaż mogę być za jakieś 40 dni- ale wtedy będę się tym martwić. Póki co interesuje mnie - jak i Sylek - kolejność robienia wpłat, a nie rozważania sobie a muzom , komu co dało..

 

@26agaa26 piszesz, że spłacasz- tylko po kolei- super, wskaz mi swoje zadłużenie, ile chwilówek, ile ratalnych, ile bankowych..Bo chwilówki po kolei jest ok, ale są jeszcze raty bankowe na przykład- i co, według Was olać, bo spłacam po kolei? No chyba nie, i Pan Łukasz też o tym pisze, że tego się pilnuje... chwilówki po kolein- jak najbardziej słusznie, pytanie , w jakiej kolejności i dla kogo ta kolejność najlepsza.

 

@michal1985a2 wskaz mi proszę , gdzie była mowa o wpłatach na każdy kociokwik windykacji? serdeczne gratulacje wygranych, mam nadzieję, że też mi się poszczęści, ale pewności nie da mi nikt, dlatego spłacam i tyle.

 

 

lukaszb

Bardzo, proszę rozmawiajcie na temat! Zaśmiecacie tylko wątek.

26agaa26
21 minut temu, KiwiNielot napisał:

 

 

Przepraszam, ale o czym wy w ogóle mówicie?;]

 

Nikt tu nie pisze, żeby bać się komornika, którego bez sądu raczej nie uświadczysz, żeby płacić jak popadnie itp.. Sylek zapytała wyraźnie o kolejność wpłacania- czyli jak spłacać.. Więc może ustosunkujcie się do tematu, zamiast pisać poematy na temat tego, co jest w sądach ew. jak nie spłacać?;]

 

Nie jestem na etapie ciężkich rozmów sądowych, chociaż mogę być za jakieś 40 dni- ale wtedy będę się tym martwić. Póki co interesuje mnie - jak i Sylek - kolejność robienia wpłat, a nie rozważania sobie a muzom , komu co dało..

 

@26agaa26 piszesz, że spłacasz- tylko po kolei- super, wskaz mi swoje zadłużenie, ile chwilówek, ile ratalnych, ile bankowych..Bo chwilówki po kolei jest ok, ale są jeszcze raty bankowe na przykład- i co, według Was olać, bo spłacam po kolei? No chyba nie, i Pan Łukasz też o tym pisze, że tego się pilnuje... chwilówki po kolein- jak najbardziej słusznie, pytanie , w jakiej kolejności i dla kogo ta kolejność najlepsza.

 

@michal1985a2 wskaz mi proszę , gdzie była mowa o wpłatach na każdy kociokwik windykacji? serdeczne gratulacje wygranych, mam nadzieję, że też mi się poszczęści, ale pewności nie da mi nikt, dlatego spłacam i tyle.

 

 

Zacznijmy od tego, ze widze potrzeby rozpisywania Tobie moich zobowiazan bo nic do tego nie wniesiesz. Nie napisalam rowniez, zeby nie placic ratalnych tylko odnioslam sie do chwilowek bo o tym byla mowa w temacie.Nie rozumiem rowniez Twoich glupich uwag bo skoro czytalas wypowiedzi pana Lukasza to wiesz rowniez, zeby placic kazda do zera, a nie kazdemu po iles tam zl.A jako ostatnie dodam, ze jezeli potrafisz czytac ze zrozumieniem to nie ogarniam po co pytasz o kolejnosc wplat skoro jest o tym mowa praktycznie w kazdym temacie dotyczacych zadluzen

Kado
2 godziny temu, michal1985a2 napisał:

 

W której windykacji Miś robi? :)))) Wpłacaj każdemu po trochu i niech się cieszą, że znaleźli kolejnego jelenia :))))

 

Jak zaczniecie wpłacać na każde pokrzykiwania to się już nie uwolnicie, gwarantuje. Ja dopiero to zrozumiałem jak zaczęły być sprawy kierowane do sądu i długo za późno. W ten sposób wpłacałem gdzie popadnie i ile się dało o myślałem że w ten sposób kupie czas i jakoś będę to spłacał. Raz więc wpłaciłem 200, raz 300, raz 50 oby tylko nie dzwonili i sprawa nie poszła do sądu. Tyle ze dzwonili jeszcze bardziej i jeszcze wiecej chcieli, a i tak na koniec pokazali mi fakersa i poszło wszystko do sądu

Aaaaaaaa czyli faktycznie lepiej spłacać po kolei i ich nie drażnić, odbierać telefony od windykatorow  czy płacić jak sobie ustaliliśmy sami? 

KiwiNielot
6 godzin temu, Kado napisał:

Aaaaaaaa czyli faktycznie lepiej spłacać po kolei i ich nie drażnić, odbierać telefony od windykatorow  czy płacić jak sobie ustaliliśmy sami? 

 

Nie odbierać, bo i tak się nie dogadasz, a możesz sobie zaszkodzić. Starać się spłacać jedna po drugiej, ale w takiej kolejności, jak Tobie pasuje, to musisz ustalić sama z sobą;]

 

I pamiętać, że to twoje życie i Twoje długi i Twoje wybory, nikt tego za Ciebie nie rozwiąże, może tylko pomóc i doradzić- po swojemu;]

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • Klaudia112
      By Klaudia112
      Witajcie.  
      Wpadłam w spirale zadłużenia - chwilówki.  
      * Net credit 1, 5 miesiąca po terminie 5300zl  -> sprzedane do in credit -> 3 maile o spłatę zadłużenia 
      * minipozyczka 17 dni po terminie 4300 złotych -> oddane do Kaczmarski windykacja 
      * szybkagotowka 4 dni po terminie 900 złotych -> maile upomnienia telefony 
      * smartpozyczka 9 dni po terminie 850 złotych -> maile 
      * Kuki 3120 złotych refinansowanie do 28 marca 
      * Vivus 4000 złotych refinansowanie do 28 marca 
      *  pożyczka plus 498 złotych do 11 kwietnia 
      * super grosz 393 złotych rata prawie miesiąc po terminie -> oddane do kancelarii singi 
      * ferrarum 590 złotych miesiąc po terminie upomnienia 
      * filarum 5200 złotych rozłożone na 12 miesięcy..  
       
      Proszę o porady jak spłacać.  
      Od maja będę mogła przeznaczyć 6 tysięcy na spłatę zobowiązan.  W kwietniu tylko 2 tysiące.  
       
      Po jakim czasie In credit odda do sądu.  Macie jakieś doświadczenia? 
    • Adrian91111
      By Adrian91111
      Witam was jako że to  dział dla zadłużonych szukam pomocy w sprawie chwilowek które już upominaja się o swoje pieniądze niestety mam najniższa krajowa, a umowa do 11. 2020 
    • Ajka06
      By Ajka06
      Witam, proszę o pomoc już nie wiem jak sobie poradzić z chwilówkami mam pożyczki w kilku firmach po terminie i nie wiem co robić. Dzwonią wysyłają sms i emalie boję się windykacji terenowej. Pożyczki mam w Vivus, Extraportfel, net credit, kuki, zylion, alegotówka, miloan, wandoo,szybka gotówka, moneyman, pożyczka plus, eksassa, limekredyt, viasms i Lendon. Nie mogę spać i jeść ledwo to wytrzymuje. Proszę o pomoc.
    • mariuszg86
      By mariuszg86
      Witam, jestem zadłużony i teraz już nie dam rady spłacać chwilówek .
      probowałem w mbanku ale odrzucaja ze względu na widocznosc przelewów z chwilówek. 
      prosze o informację i ewentualną pomoc co i jak robić teraz. 
      mam chwilówki :
      vivus- 9K refinansowana 
      szybka gotowka 12k opoznienie 15 dni
      credilo-3k opoznienie 15 dni
      smart pozyczka 5 k-opoznienie 20 dni
      kuki 3k refinansowana
      frezl 2k nadchodzi płatnosc
      mini credit opoznienie 1k 5 dni
      kredyt1000pl 3k opoznienie 5 dni
      netcredit 4k opzonienie 20dni
      ekassa 4k opoznienie 10 dni
      filarum 5k opznienie 15 dni
      lendon 4k opoznienie 20 dni
      extraportfel opzonienie 20 dni
      monedo (raty ) opzonienie 20 dni
      profi credit (raty ) opznienie 20 dni
      cardina karta opzonieni 10 dni
      zaplo raty opzonienie 15 dni
      hapi raty opoznienie 5 dni
      wando 5k nadchodzi płatnosc
      tani kredyt nadchodzi płatnosc
      aasa raty opzonienie 15 dni
      finbo 1k opzonienie 10 dni
      creditstar raty 20 dni opoznienie
       
       
       
    • DanaN
      By DanaN
      Witam. Mam ogromny problem,podobnie jak każdy tutaj. Wpadłam w chwilówki i aktualnie do spłaty na marzec mam 16000. Rodzina jest w stanie poratowac mnie kwotą 8000. Jednak zostaje drugie tyle do spłaty na już. Chcę za wszelką cenę uniknąć komornika. Zostaną mi 4 chwilowki do zapłaty.  Kazda na ok 2000.Miesięcznie jestem w stanie placic 1000 zł. Czy naprawdę bezpieczniej jest splacac jedną po drugiej niż kilka na raz ? 
       
    • kezotan
      By kezotan
      Witam
       
      Posiadam 2 kredyty w PKO SA (rata 1100zł) i kilka rat z Allegro 0% (raty ok. 390zł).
      Zarabiam 3700-3800 na rękę i ze spłatą nie miałem żadnych problemów, na dom i życie starczało ale kilka miesięcy temu wpadłem w pętle chwilówkową na kilka tysięcy z pewnych powodów.
      Chwilówki spłacałem chwilówkami na zasadzie, że po 10 dniach po otrzymaniu chwilówki składałem odstąpienie od umowy i miałem 30dni na spłatę kwoty bez prowizji.
      No i z 12tys. zszedłem na 7tys. posiadanych chwilówek i właśnie się zakończyło. Już nigdzie nie mogę otrzymać chwilówki, wszędzie odmawiają, a z ratami zalegam już ponad tydzień.
      Nie za bardzo wiem co robić.
      Kilka tygodni temu dzwonili z PKO i proponowali jakiś kredyt ale odmówiłem, bo miałem nadzieje, że powoli spłacę te chwilówki bez kredytu.
      No a teraz pewnie nie dostane kredytu. bo zalegam z ratami...
      Kontaktowałem się z Alior Bankiem w celu konsolidacji to zaproponowali mi taką ofertę, że z pozostałego zadłużenia wraz z odsetkami wynoszącymi prawie 73tysiące, będę miał 128tysięcy! Plus taki, że mniejsza rata na dłuższy okres...super. Stwierdzili, że nie mam zdolności kredytowej, żeby uzyskać lepszą ofertę. Po tym już sobie darowałem wypełnianie wniosków o konsolidację.
       
      Ma ktoś jakiś pomysł jak to rozegrać? 
      Mój potencjał intelektualny aktualnie pożarła depresja z powodu długów i nie wiem co robić.
       
       
      Instytucja              kwota zaciągnięcia         kwota pozostała             rata           termin              RRSO
      PKO SA                            62222zł                            52761zł                979,55zł    15.08.2024        7,99%
      PKO SA                             7368zł                                 6389zł              121,51zł    15.08.2024        8,99%
      PKO karta kr.                    1000zł                                  926zł                      93zł        
      PKO karta kr. 2000zł             0                                     0                                  0    
      Kreditech                          3063zł                                3063zł                   153zł       06.08.2020        0,00%
      Alior Bank                           1117                                   446zł                  55,85zł     13.08.2019        0,00%
      Alior Bank                          526zł                                   270zł                      26zł        16.10.2019        0,00%
      Alior Bank                        1317zł                                   927zł                      66zł        16.03.2020        0,00%
      Alior Bank                        2135zł                                 1498zł                  106,75        24.03.2020        0,00%
      Chwilówki:
      VIA SMS PL                      3700zł                                 3700zł                     ---               20.02.2019        ------
      ARENA FINANCE            2500zł                                  2500zł                    ---               28.02.2019        ------
      Wonga                               1000zł                                 1000zł                     ---              14.03.2019         ------
    • Owocowaland
      By Owocowaland
      Witam wszystkich użytkowników,
      czytam to forum już jakiś czas i teraz zdecydowałam się napisać, ponieważ sama mam problemy z długami w chwilówkach. 
      W tej chwili mieszczę się że wszystkim w czasie, ale już niedługo terminy miną, a ja nie chcę już przedłużać, ponieważ to tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto. 
      Na spłatę zadłużenia mogę przeznaczyć 600 zł miesięcznie. 
      W tej chwili niestety kredyt odpada, ponieważ straciłam pracę na umowę o pracę i dochód mam nie udokumentowany. 
      Dzisiaj napisałam do Vivusa, Lendona, Kuli.pl, Finbo prośbę o rozłożenie na raty, ale nie wiem co z tego będzie, bo czytałam, że oni nie chcą rozkładać na raty tylko żądają spłaty całości.
      Wypiszę teraz wszystkie moje pożyczki. Wiem głupia byłam...
       
      Chwilówki:
       
      1. Lendon.pl - pożyczyłam 4500 zł do spłaty 5769,89 zł. Dwa razy refinansowałam po 1194 zł każde. Termin spłaty: 08.03.2019.
       
      2. Kuki.pl - pożyczyłam 3500 zł do spłaty 4235 zł. Przedłużałam pożyczkę raz za 357 zł, teraz na moim profilu zobaczyłam ofertę refinansowania za ponad 500 zł. 
      Termin spłaty: 23.02.2019.
       
      3. Vivus.pl - pożyczyłam 3400 zł do spłaty 4080 zł. Przedłużałam pożyczkę raz za 384,20 zł
      Termin spłaty: 01.03.2019.
       
      4. Smart Pożyczka - pożyczyłam 2000 zł do spłaty 2000 zł. Nie było przedłużenia ani refinansowania.
      Termin spłaty: 20.02.2019.
       
      5. Finbo - pożyczyłam 1000 zł do spłaty 1250 zł. Nie było przedłużenia ani refinansowania.
      Termin spłaty: 03.03.2019.
       
      Pożyczki ratalne: 
       
      1. Takto Finanse - pożyczyłam 800 zł do spłaty 1600 zł!!! Pozostało do spłaty 1000 zł. Rata 69 zł.
       
      2. Zaplo - pożyczyłam 3000 zł do spłaty pozostało 6935,36 zł!!! Rata: 210 zł
       
      3. Ferratum - pożyczyłam 2000 zł do spłaty 2867,74 zł. Tutaj zapłaciłam dopiero jedną ratę w wysokości 474,62 zł.
       
      Nie wiem co robić. Jestem załamana. Będę bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi.
       
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.