Jump to content
Harry6

Mam 28 lat i straszne długi hazardowe. Pomocy!

Recommended Posts

smutnyy

Co mam wolne to jestem w lesie, oprócz dzisiejszego dnia.

 

Teraz sok z brzozy a raczej taka lekko osłodzona woda :) Nalewki raczej nie, teraz będą pewnie soki. W maju zaś pierwsze grzybki.

 

 

33 minuty temu, KiwiNielot napisał:

PS. Kiedy planujesz wyprawy do lasu po materiał na nalewki?;]

 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

34 minuty temu, KiwiNielot napisał:

Zresztą uważam, że temat odsetek i samego mechanizmu pętli to  temat na osobny wątek, tutaj walczy o swoje oddłużenie @Harry6i nie śmiećmy Mu w temacie;]

 

Bez terapii nic nie zrobi, najpierw leczenie, bo zaś będzie to samo. A jak terapia to tylko z własnej woli. Myślisz, że jak bym poszedł, bo bym musiał to coś by z tego było ?.

Linki
Niejestdobrz
20 godzin temu, wietrzyk napisał:

Bo nie podoba się Tobie? Trudno głaskać po głowie  ,o ile hazard można jeszcze zrozumieć to  na jazdę po pijanemu nie powinno być społecznej akceptacji.

I takiej akceptacji nie ma . Zrobiłem błąd i poniosłem tego konsekwencje. Nigdy nie powiedziałem ani nawet nie pomyślałem że kara jest dla mnie krzywdząca. Słusznie dostałem karę i w 100% się z nią zgadzam . A ty nie oceniaj innych osób tylko skup się na sobie bo jak widać sporo masz pracy nad sobą 

wietrzyk
11 godzin temu, Niejestdobrz napisał:

I takiej akceptacji nie ma . Zrobiłem błąd i poniosłem tego konsekwencje. Nigdy nie powiedziałem ani nawet nie pomyślałem że kara jest dla mnie krzywdząca. Słusznie dostałem karę i w 100% się z nią zgadzam . A ty nie oceniaj innych osób tylko skup się na sobie bo jak widać sporo masz pracy nad sobą 

Kompletnie mnie nie interesuje to co robisz .Forum publiczne mam prawo skomentować i tyle, Ty tez.Pamiętaj jednak i to nie jest tylko moja opinia ,ze wsiadając po pijaku za kółko, już jesteś w  świetle prawa potencjalnym zabójcą.

axel008

Wg mnie w tematach długów z hazardu powinny wypowiadać się osoby które mają bądź miały taki sam problem.... Osoba która nie przeżyła uzależnienia jakim jest hazard nie ma pojęcia co nam siedzi w głowach. 

wietrzyk
14 minut temu, axel008 napisał:

Wg mnie w tematach długów z hazardu powinny wypowiadać się osoby które mają bądź miały taki sam problem.... Osoba która nie przeżyła uzależnienia jakim jest hazard nie ma pojęcia co nam siedzi w głowach. 

Jazdę po pijanemu też chcesz usprawiedliwić hazardem ?.

axel008
20 minut temu, wietrzyk napisał:

Jazdę po pijanemu też chcesz usprawiedliwić hazardem ?.

Czytaj proszę co piszę.

wietrzyk
3 minuty temu, axel008 napisał:

Czytaj proszę co piszę.

Ja nie piszę już w Waszym wątku to kolega powyciągał moje posty.Nie on jeden.

axel008
18 minut temu, wietrzyk napisał:

Ja nie piszę już w Waszym wątku to kolega powyciągał moje posty.Nie on jeden.

Naszym wątku? Pierwszy raz się udzielam w tym. Lubię Cie ale widzę, że udzielasz się w praktycznie wszystkich wątkach. Nie zawsze jednak ma się rację i pisze mądrze mimo chęci. Tym bardziej w wątku o hazardzie, skoro z hazardem wspólnego nic nie masz. 

wietrzyk
8 minut temu, axel008 napisał:

Pierwszy raz się udzielam w tym

12 lutego też tutaj  pisałaś to tylko tak gwoli prawdy.Mam nadzieję ,ze branie chwilówek to nie hazard jedna,k bo byśmy   musieli  prawie wszyscy się wtedy leczyć.:classic_rolleyes:.Też Ciebie lubię,a jakbym była mądra to bym chwilówek nie brała niestety.:classic_unsure:.

Niejestdobrz
19 godzin temu, wietrzyk napisał:

Kompletnie mnie nie interesuje to co robisz .Forum publiczne mam prawo skomentować i tyle, Ty tez.Pamiętaj jednak i to nie jest tylko moja opinia ,ze wsiadając po pijaku za kółko, już jesteś w  świetle prawa potencjalnym zabójcą.

Czy ty potrafisz czytać ? Chyba napisałem że żałuję tego i poniosłem tego słuszne konsekwencje?  Może krzesło elektryczne było by satysfakcjonujące wg Ciebie ? 

Poza tym nie to jest powodem moich długów 

KiwiNielot
W dniu 15.04.2019 o 21:53, wietrzyk napisał:

o kolega powyciągał moje posty.Nie on jeden

 

W dniu 15.04.2019 o 20:27, wietrzyk napisał:

Pamiętaj jednak i to nie jest tylko moja opinia ,ze wsiadając po pijaku za kółko, już jesteś w  świetle prawa potencjalnym zabójcą.

Rozbrajasz mnie @wietrzyk..W temacie oddłużania hazardzisty wyciągasz przygodnemu komentatorowi -  który raczył mieć inne zdanie niż Ty i wytknął Ci parę błędów- jazdę po pijaku, do której sam się przyznał w totalnie innym temacie.. Widać Ty zawsze musisz mieć ten największy kamień do rzucenia, czyż nie?;]


------------------------------- dodano 9 minut później -------------------------------

W dniu 15.04.2019 o 01:16, smutnyy napisał:

Bez terapii nic nie zrobi, najpierw leczenie, bo zaś będzie to samo. A jak terapia to tylko z własnej woli. Myślisz, że jak bym poszedł, bo bym musiał to coś by z tego było ?.

Myślę, że generalnie kolega @Harry6musi dojrzeć do przyznania się przed sobą, że ma problem, którego samodzielnie wbrew pozorom i temu, co Mu się wydaje,  nie okiełzna.. A później to już leci z górki- mitingi, terapia jedna, druga itp.. Tylko ten pierwszy krok z reguły trwa najdłużej- coś na ten temat wiem;]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • 28 lat i ponad 200 tysięcy długu.

      Dzień dobry wszystkim,    Na wstępie zaznaczę, że jestem cichym uczestnikiem prawie wszystkich postów tego forum od kilku tygodni. Nie miałam w sobie odwagi, żeby założyć swój wątek, ale Wasze historie pomogły mi przede wszystkim:  - przyznać przed samą sobą, że mam problem i ogromny dług - uświadomić sobie, że moja psychika tego już nie wytrzymuje a myśli samobójcze, które mnie nawiedzają od jakiegoś czasu to bardzo poważny sygnał ostrzegawczy - uświadomić sobie, że mus

      in Dla zadłużonych

    • Koniec z moim życiem... Mam tyle chwilówek... Totalnie nie wiem co robić...

      Czesc...Tytul taki a nie inny - bo prawdziwy i szczery. Mam tyle chwilowek... Totalnie nie wiem co robic...Z tych wszystkich osob o ktorych czytalem, ktore rowniez maja problemy ze splatami chyba jestem najgorszym przypadkiem. Ostatnimi czasy mam zle mysle, bardzo zle. Moze jakbym nie mial dla kogo zyc to bym sprawe uproscil..Nawet jak to Wam pisze to plakac mi sie chce a juz jednej nocy wyplakalem sie za cale zycie.. Sam juz nawet nie wiem na co bralem chwilowki. Pogubilem sie. Nie byly to moje

      in Chwilówki

    • Czy mam szansę na kredyt?

      Witam.  Moja sytuacja w skrócie: Mam umowę o pracę do lipca 2022 r.  Netto z umowy 3200 zł, z nadgodzinami wyjdzie ok 3500 zł.  Kredyty: 1. Zostało ok 65 rat x 695 zł. Splacany na bieżąco, istniały małe opóźnienia. Teraz Splacany ok.  2. Zostało do spłaty ok 1400 zł po 79 zł rata.  Pożyczki.  1. Kredyt pozabankowy - ok 2000 zł do spłaty, egzekwowany przez komornika  2. Pożyczka vivus 1700 spóźniona, w formie windykacyjnej.  3. 460 zł filaru w fir

      in Dla zadłużonych

    • Mam problem z długami.

      Witam. Czytam tak komentarze na temat firmy Conectum i teraz zastanawiam się czy warto było w ogóle prosić o pomoc. Obecnie czekam na tel od nich.  Wpadłam w niezłe "bagno" jeżeli chodzi o chwilowki. Obecnie mam około 70tys zadłużenia. Do tego zostałam sama z dzieckiem któro ma orzeczenie o niepełnosprawnosci. (synek w marcu skończył 4miesiace).Zajmuje się dzieckiem więc do pracy nie mogę pójść pomimo że bardzo bym chciała. Przez wiele lat pracowalam za granica. Odkąd zaszłam w ciążę i

      in Dla zadłużonych

    • Obliczenie zdolności kredytowej. Gdzie mam szansę na kredyt?

      Witam,   Potrzebuję wziąć kredyt w wysokości 20-30 tyś.   Wnioskowałem już w lutym do różnych banków, ale spotkałem się z odmową m in. dlatego że nie miałem udokumentowanych dochodów ani umowy.   Mam 20 lat Dochody netto przez ostatnie 2msc ok 2000zł. debet w eurobank -600zł vivus -1000zł NetCredit -2500zł Provident -1500 termin spłaty przełom kwietnia/maja   W jakim banku wnioskować o pożyczkę i gdzie mam szansę taką kwotę do

      in Kredyty gotówkowe

  • Similar Content

    • Joanna007
      By Joanna007
      Witam wszystkich jestem w bardzo złym stanie psychicznym. Poprostu sobie juz nie radze. Może ktoś z Was mnie wysłucha i doradzi lub poprostu wesprze. Jestem mama dwojki wspaniałych dzieci i zona. Maż wyjechal za granice zeby bylo na opłaty. Nie mamy rodziny. Cała meza wyplata i pieniadze z mops ida na oplaty i raty. Na zycie mi zostaje bardzo mało, ja oszczedzam na sobie zeby dzieci mialy co jesc. Probowałam pracy przez internet ale to tylko pic na wode. Mam za male dzieci zeby isc do pracy. 
      Mam na siebie wszystko. Maz ma jakies mandaty nie zaplacone i brak zdolnosci. Z gory mowie ze pieniadze były brane bo maz pracował w pl i nas oszukano, zostalismy bez pieniedzy, wyplaty. Dwa razy oszukano nas za granica. Teraz jest ok pieniadze na czas. A wiec mam dwie chwilówki:
      Vivus 8975.40   18.04   
      Kuki 5789.90.    18.04
      Placilam jedna drugą ....
      Raty:
      PKO 250 zl co miesiac zostalo juz 2500 do konca
      Supergrosz 184 zl
      Happi 400 zl
      Ferratum 350 zl
      Vippo 220 zl
      Z santander raty na agd w sumie 400 zl
      Wszystko na raty jest splacane na czas. Zero opoznień. 
      Chwilowki sa do 18.04 i mam na to odlozone 1000 zl nie wiem co mam zrobic. Jak zatytuowac aby poprawnie zaksiegowali i ktora splacac jaka pierwsza? Bardzo sie boje bo adres mam zameldowania na była tesciowa ......
       
    • Ewa57
      By Ewa57
      Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Czytam tematy forum od niedawna i postanowiłam sama napisać.
      Nie będę oryginalna,jak powiem , że mój problem jest bardzo podobny do Waszych kłopotów ze spłatami rat w terminie. Otóż , ja pierwszych rat kredytów nie zapłaciłam w kwietniu, czyli w tym
      miesiącu. Moje kłopoty zaczęły się kilka miesięcy temu, kiedy zaczęłam chorować.Moje wynagrodzenie drastycznie zaczęło maleć, a ja zostawałam beż środków do życia.Teraz należy wspomnieć co nieco o mojej sytuacji materialnej.Jestem samotną osobą, mam 57 lat.Nie mam domu, samochodu....i żadnych innych dóbr materialnych.(tak ułożyło się życie).Jedyne co mam to wynajmowane mieszkanie(bardzo małe) i pracę .Wysokość mojego wynagrodzenia to 1630 złotych. Przez ostatnie pół roku było to 1100-1200 złotych zasiłku chorobowego..Żadna z firm nie brała tych parametrów uwagę??? Mam stary dowód osobisty, a w nim brak adresu zameldowania. Okazuje się, że to nie przeszkoda.
      A teraz do rzeczy: moje raty miesięczne - wszystkie to ok 1800 złotych przy moich minimalnych dochodach. 
      Sytuacja mnie paraliżuje, bo nie wiem jak sobie radzić!!! Pieniędzy brakowało, była propozycja-brało się kredyt. Czasami sama siebie pytam kto mi dawał te pożyczki.??
      Bardzo się boję telefonów, wizyt domowych, i jak sobie z tym wszystkim poradzę.Nie jestem już młoda, aby iść do dodatkowej pracy.
                                                               Może ktoś ma jakąś dobrą radę, co spłacać najpierw(chwilówek nie brałam). Najwięcej kwotowo pochłaniają pożyczki z ratą tygodniową.
                 Gdybym mogła zamienić te tygodniowe raty na pożyczkę ratalną do rozsądnej kwoty miesięcznej, nie zastanawiałabym się ani przez chwil
                                                         I na koniec dodam, że choć to ja brałam te pożyczki, czuję się trochę wpuszczona w "kanał".
           
                                                                               Będę czekać, może się ktoś odezwie.
    • kcmr
      By kcmr
      Witam, mam 21 lat i ponad 100 tysięcy długu. 
      Mam umowę o prace na najniższa krajową + premie uznaniowe. Na rękę wychodzi 1800-1900 miesięcznie. Moja historia z chwilówkami zaczęła się około rok temu. Wpadłam w pętle chwilówek i spłacałam jeden kredyt drugim. Wstydziłam się powiedzieć komuś o moich długach ale doszłam do momentu w którym musiałam powiedzieć rodzinie o moich długach bo nie byłam w stanie spłacić pożyczki. Rodzina pomogłą i mam już spłacone około 15 tysięcy chwilówek. Moja sytuacja wygląda następująco:

      Kredyty w Banku:
      PKO - do spłaty 15 341 rata miesięczna 386zł
      PKO - do spłaty 4 861 rata miesięczna 140zł
      Santander - do spłaty 3603 rata miesieczna 119zł
      Santander - do spłaty 2973 rata miesieczna 80zł
       
       
       
       
       
      Karta Kredytowa i limit na koncie:
      PKO 4600zł
      Limit PKO 4000
       
      Całkowite zadłuzenie w banku 35 378
       
      Chwilówki:
      Pożyczka Plus 3070
      Lendon 5700
      Kuki 5300
      Finbo 5400
      Halopożyczka 4600
      Extraportfel 5700
      Smartpożyczka 4800
      Szybka Gotówka 6300
      Łatwy Kredyt 3800
      Credistar 3035
      Solven 2180
      Vivus 4200 
      Filarum 5060
      Wandoo 300
       
      Chwilówki Ratalne:
      Prowident 1400 do spłaty 
      Ekassa 2850 do spłaty
      Fellowfinance 1020 do spłaty
      Monedo 4500 do spłaty
       
      Chwilówki razem to 70 tysięcy złotych.
       
      Nie mam żadnych opóźnień w spłatach.(przez co ta kwota jest tak duża bo zawsze jeden kredyt spłacam drugim) W tym tygodniu napisałam do wszystkich firm o zwrot prowizji za wcześniejsze spłaty. Z grubsza wyliczyłam że zwrócą mi ponad 2 tysiące. Rodzina na pewno wesprze mnie jeszcze 3-4 tysiącami więc co najmniej jedną pożyczke moge jeszcze spłacic.  Co radzicie w tej sytuacji? Mam szanse na kredyt konsolidacyjny? Proszę o pomoc
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.