Jump to content
as134

Potrzebuję pomocy w wyjściu z długów.

Recommended Posts

as134

Dzień dobry,

Szukam osoby lub instytucji która pomoże mi w ogarnięciu spraw z moimi pożyczkami.

Zaciągnięte mam pożyczki w firmie : Profi credit,  vivus, takto, ferratum, aasa kredyt, hapi....

Od 3 msc nie płącę już rat ponieważ nie mam pieniędzy na to wszystko ( raty większe niż moje zarobki )

Na razie mam umowę wypowiedzianą w profi credit i aasa kredyt.

Poza tym wszystkim od 2013 r brałam chwilówki w różnych firmach... te chwilówki są spłacone ale wiele razy przedłużane ( wonga, viasms,  vivus, minicredit, pożyczkodaj i chyba jeszcze inne firmy )

Przez te chwilówki tak naprawdę wpadłam w pętlę kredytową ....

Jeszcze ! komornika nie mam ale na 100% niedługo się pojawi.

Czy ktoś jest w stanie mi pomóc?

Podpowiedzieć jak to wszystko ogarnąć?

Jak wyjść z tych długów?

Jest jakaś szansa?

 

lukaszb
5 godzin temu, as134 napisał:

Jak wyjść z tych długów?

 

Zacznij proszę od wypisania zobowiązań z podziałem na:

 

wierzyciel - data zawarcia umowy - okres spłaty pożyczki (30 dni, 12 miesięcy itp) - kwota wypłacona - kwota wpłacona na przedłużenia - kwota wpłacona na refinansowania - kwota do spłaty na dziś - czy była cesja (tak / nie) - status: windykacja / sąd / komornik

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Passiflora
      By Passiflora
      Dzień dobry,
      Piszę do Państwa w sprawie konsultacji jak mam działać w związku z moimi zobowiązaniami.
      Mam poduszkę finansową, ale wystarczy mi ona na max 2 miesiące. Pracuję na umowę zlecenie, obecnie przychody znacznie spadły. ( szukam dodatkowej pracy)
      Wszystkie moje zobowiązania są spłacane w terminie. 
      Przedstawiam moje zobowiązania
      Placówka / Pierwotna kwota/Pozostało do spłaty /Kwota raty
      1. SANTANDER BANK   133.803 PLN /108.110 PLN / 548 PLN    - ( rata od maja wyższa około 1200 PLN, wniosek o wakacje kredytowe)
      2. NEST BANK /              157.266 PLN /151.397 PLN     /1.871 PLN - złożyłam wniosek o wakacje kredytowe    
      3.BANK MILLENNIUM     42.242 PLN/ 29.786 PLN    /600 PLN - dostałam wakacje kredytowe na miesiąc    
      4.BANK MILLENNIUM     27.541 PLN /19.627 PLN    / 345 PLN - dostałam wakacje kredytowe na miesiąć
      5.HAPI POZYCZKI            12.000 PLN/15.268 PLN/721 PLN    
      6.Lendon na raty                7.000 PLN/8.489 PLN/566 PLN
      7.YOLO S.A.                        6.500 PLN/ 6.177 PLN/459 PLN    - złożyłam wniosek o wakacje kredytowe
      8. FERRATUM                   8000PLN / 10.825,18 PLN / 636,78
      9. PROVIDENT                  8900 PLN/9762,71 PLN/ 875,55 PLN - złożyłam wniosek o wakacje kredytowe
      10. Zylion                      1200 PLN / 1488 PLN/ 1488 PLN ( refinansowałam 375 PLN)
      11. CREDITSTAR             3300 PLN / 1451,62 PLN / 1451,62 PLN - były 3 raty po 1451,62, spłaciłam z tego dwie.
      Nie miałam wcześniej problemów ze spłacaniem zobowiązań w terminie. 
       Obecna sytuacja zmusiła mnie do tego,żeby zrobić z tym porządek i jakoś to zoptymalizować. Chcę uniknąć ewentualnych opóźnień w ich spłacie.
      Dziękuję za pomoc.
       
    • smakosz
      By smakosz
      Witam,
      sytuacja wygląda następująco. Osoba z mojej rodziny ma chwilówki nie wiem dokładnie ile i na jaką kwotę. Prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą. Sytuacja dotyczy chwilówki dziesiątka finanse (tak przynajmniej mi powiedział). Płacił w okolicy 100 zł ale nie tyle ile powinien czyli 200 zł. Ostatnio skontaktowali się z nim (nie wiem kto czy ta windykacja czy dziesiątka) i z 6 tys. zrobiło się 16 tys. Zadzwonił do dziesiątki, nie chcieli rozmawiać. Podali numer telefonu, który po sprawdzeniu w Google wygląda na numer Arvato windykacja (znalazłem tylko jeden wpis o tym numerze z 2016r.). Pyta się mnie co robić. Przewertowałem forum przedwczoraj i wczoraj i w sumie nadal nie wiem co mu powiedzieć. Chce to spłacić. Tylko nie 16 tys. a 6 tys. Czy wpłacanie mniejszych kwot z dopiskiem "na spłatę kapitału" naprawdę idzie na spłatę kapitału ? Jeśli spłacał mniejsze kwoty to rozumiem, że dług stał w miejscu a on spłacał same odsetki ? Wiem, że jest to informacja z drugiej ręki ale jedynie potrzebuję podpowiedzi jak do tego podejść. 
      Nie wiem również czy refinansował bo on sam tego nie wie, ma kredyty w bankach, które spłaca regularnie bo tego akurat pilnuję ja. Kredytu nie dostanie bo ma zadłużenie w ZUS a kredytów na kwotę około 70 tys. wszystkie w mBanku. Kredyty są bez ubezpieczenia, nie było wcześniejszej spłaty kredytów oraz tak samo nie było wcześniejszej spłaty chwilówek. 
      Pytanie czy ma próbować się z nimi dogadać ? Tylko skąd taka kwota.. Jak usłyszałem jaką mu podali kwotę to powiedziałem, żeby przestał wpłacać i czekał na nakaz zapłaty i się bronił z pomocą Pana Łukasza i portalu dłużnika. Sytuacja wyglądałaby inaczej gdyby miał co miesiąc kwotę powiedzmy 600-1000 zł i to spłacił powoli do wysokości kapitału + odsetki ale tutaj nie ma takiej opcji. Tylko z kolei pytanie jeśli pozwą go w EPU, napisze się sprzeciw sprawa trafi do SR (albo pozwą go od razu w SR) czy on musi wówczas uczestniczyć w tych rozprawach czy wszystko załatwia portal dłużnika i Pan Łukasz ? W ogóle jak wierzyciel składa pozew w SR to jest to SR wierzyciela ? I dłużnik musiałby jechać na rozprawę np. 600 km ?
      Czyli moje pytanie jak to spłacać aby spłacić a nie płacić samych odsetek. Najlepiej gdyby obyło się bez spraw w sądach i dało się dogadać na mniejsze raty ale z rozsądną kwotą do zwrotu.
    • Monika87
      By Monika87
      Witam,
      Mój tato prowadzi od 10 lat firmę, od końca poprzedniego roku nie dzieje się dobrze, zresztą od dłuższego czasu nie było szału... W obecnej sytuacji jest totalna porażka, zaczyna brakować na raty lesingowe i inne spłaty kredytów firmowych. Jest tego sporo, łączna suma miesięcznych rat kredytów to około 8000zł, nie licząc stałych opłat mieszkaniowych, telefonicznych i opłacania kontrahentów... Tato nie ma zdrowia, ostatnio bardzo podupadł na zdrowiu, stres go zjada, martwi się tym wszystkim, boi się że zbankrutuje i wszystko mu zabiorą, mama nie pracuje, więc żyją z firmy która powoli przestaje przynosić dochody a generują się same zaległości i straty...  pomagam mu jak mogę, przyjeżdżam co dziennie na firmę i ogarniam co mogę, pilnuję terminów zleceń i zamówień, zajmuję się tez właśnie kwestią przelewów i spłat i widzę co się dzieje. Od kiedy firma istnieje jeszcze nie było sytuacji że nie zapłacił jakiejś raty bo dla niego to priorytet. Co się może stać jak przestanie spłacać, z czego będą żyć, czy komornik może zabrać mieszkanie ? Boże, nawet nie chce o tym myśleć, ja sama nie mam pracy, jestem na utrzymaniu męża, nie mam jak mu pomóc... Sama już powoli zaczynam się tym wszystkim załamywać, bardzo go kocham i rodzice dla mnie są bardzo ważni, nie chciała bym żeby działa się im jakakolwiek szkoda.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: