Jump to content
brzechu

Spłata Visset.

Recommended Posts

brzechu

Witam, mam pytanko co zrobić. 

Visset sprzedał dług po 7 dniach firmie invesystet. Do 9 marca miałem tej formie wpłacić 3400 (80% mniejsza prowizja) wpłaciłem ta kwote wczoraj czyli 10. 03. 

Oczywiście nie przyjęli tej wpłaty jako całość spłaty bo do 30.03 miałem według ich planu spłacić 4100. Czy muszę wpłacić resztę żeby zamknąć sprawę czy walczyc i nie płacić?? 

Linki
IzaL

Nic już nie płać tylko czekaj na sąd o ile w ogóle pójdą do sądu. U nich to rzadkość (Invesystem raczej poręczył za Ciebie aniżeli kupił dług) Więc widzisz, że to nieuczciwe kombinacje z ich strony

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • Kaska ka
      By Kaska ka
      Wzięłam w visette chwilowke 4000,splacalam ja w ratach po 600,kapital splacilam plus 200 zł. dodatkowo żądają jeszcze 2.600,i informacja, że windykacja terenowa jest uruchomiona. 
    • wietrzyk
      By wietrzyk
      Siedze sobie ze starym wieczorem w chałupiei jemy kolacje,az tu nagle sąsiadka dzwoni i mówi,ze ŁON do mnie jedzie.Poniewaz ta szczwana,stara lisica(moja sąsiadka)nigdy nic dobrego jeszcze mi na chałupe nie skierowała( a wszelakie gady wychodzą nocą na żer😈)to wypędziłam starego samego do bramy😈.Czekam ,czekam nagle stary wlatuje zastrachany do chałupyi krzyczy Ty stara k......policja do Ciebie wypierd......z chałupy😁.Policja? tera ja się zestrachałam i w myślach zrobiła żech rachunek sumienia od poczęcia az do teraz i niczego tak zdroznego nie znalazła.Cos coprawda na końcu łepetyny kołatało z forum ,że prokuratura ,ze wyłudzenie tych srebrników😁.Oby łapy mi wtedy pocięło kiedy żech je brała pomyślałam idąc do bramy.O ja nieszczęsna co dyć  bydzie z dziciakiem i psem dyc to jeszcze malutkie( starego to mi całkiem nie było żal ło Nieba.No więc podchodzę do bramya tam ŁON.Inspektor.Jak Ci już mu dokładnie się przyjrzała w świetle łoslepiajacych reflektorów aucika ,to jak ci ja nie ryknę na Niego i na starego( co struchlały stał łobok) to nie żadna policja.A Łon na poczatku też sie spłoszyłale zaraz na baczność stanął i ryja na mnie drże ,ze on nie policja ale mężny detektyw z  ramienia visset ( nie mylić z przyrodzenia).Coś tam jeszcze krzyczał jakiś paragraf żem usłyszała ale żem już tez się wściekła bom krewka baba tom rykła na niego spierdalaj dziadu .Chwilę poryczelismy na siebie on ,że jeszcze tu wrócą ( ło na Boga rozmnoży się jeszcze)Ja ,że ma mi dać wizytówkę( ło dziwo dał).no zawżdy lubię wiedzieć kto na mnie ryczy(a nuż dzielnicowy da mu niebieską kartę😈).Po powrocie do chałupy poczęstowała starego bez łep coby na przyszłośc głupot nie łopowiadał ( bo przyznał sie biedaczek ,że dojrzał tylko
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.