Jump to content
Joanna007

Długi i bezradność.

Recommended Posts

lukaszb
7 minut temu, Megi93 napisał:

A czy orientujesz się można to pozniej gdzies zmienic?

Nie. Jeżeli zaznaczysz to zostają elektroniczne.

Linki
Megi93
13 minut temu, lukaszb napisał:

Nie. Jeżeli zaznaczysz to zostają elektroniczne.

Nawet z normalnych pocztowych listów nie można zmienić na elektorniczne?

rav85

W ustawieniach konta Epu jest taka opcja za co ona odpowiada?

7A09FB87-C254-4A75-A302-F1F946B7D25B.jpeg

Megi93
2 minuty temu, rav85 napisał:

W ustawieniach konta Epu jest taka opcja za co ona odpowiada?

7A09FB87-C254-4A75-A302-F1F946B7D25B.jpeg

Też mam ją ustawioną, i myślałam, że wszystko będzie przychodzić drogą elektroniczną a okazało się, że nie

Dzielny1991

Na twoim miejscu splacam bym PKO do końca i Vivusa i druga pożyczkę wysoka bo one pójdą pierwsze do sądu a wtedy dojdą ci koszty sprawy itd 

Megi93
3 minuty temu, Dzielny1991 napisał:

Na twoim miejscu splacam bym PKO do końca i Vivusa i druga pożyczkę wysoka bo one pójdą pierwsze do sądu a wtedy dojdą ci koszty sprawy itd 

Ja zauważyłam, że niekonieczne wyższe kwoty idą wpierw do sądu. Mojego męża podali za najmniejszą pożyczkę wpierw.

Dzielny1991

Nie zawsze tak jest, więc na to nie patrz że nie podają odrazu do sądu 

Megi93

To zależy w większości zapewne od szczęścia i sytuacji, bo każda jest inna 

Dzielny1991

Od jakiego szczęścia co ty gadasz?? Firmy które chcą pieniądze nie będą czekać tylko złoża pozew w epu lub w sądzie rejonowym żeby otrzymać nakaz zapłaty z sądu 

Dzielny1991

Zobaczymy czy będzie ci tak do śmiechu kiedy otrzymasz nakaz zapłaty z sądu 

Megi93
Teraz, Dzielny1991 napisał:

Zobaczymy czy będzie ci tak do śmiechu kiedy otrzymasz nakaz zapłaty z sądu 

Nie zaczepiaj mnie. Napisalam tylko swoje zdanie. A ty nie musisz reagować. 

Może już otrzymałam..

Dzielny1991

Jak chcesz sobie po żartować zmień zupełnie forum bo tu ludzie szukają pomocy i pomagają sobie. 

Megi93
Teraz, Dzielny1991 napisał:

Jak chcesz sobie po żartować zmień zupełnie forum bo tu ludzie szukają pomocy i pomagają sobie. 

Oj chyba mało co czytasz moje posty. Też ostatnio potrzebowałam pomocy i nie otrzymałam jej.

Dzielny1991

Nie mam czasu wszystkiego czytać to jest raz, dwa że zawsze otrzymuje pomoc lub wskazówkę na tym forum. O jaka pomoc prosiłaś??? 

Megi93

To super, cieszę się razem z Tobą. 

Już nie ważne. Poradziłam sobie sama :)

Miłego dnia :)

wietrzyk
10 minut temu, Megi93 napisał:

 

Kochani nie kłóćcie się ,wszyscy mamy gorsze dni i musimy odreagować bo inaczej psychika siądzie całkowicie.Oboje Was lubię i jesteście fajni i pomocni. Zobaczcie lepiej umowę koleżanki z tym pko ,nie wydają Wam się koszty zawyżone??????

Megi93

To nie jest żadna kłótnia tylko wymiana zdań :)

Ekspert_Kredytowy

Kolejne posty nie na temat będą kasowane, a użytkownicy otrzymają upomnienie lub bana. 

wietrzyk

Dzielny u mnie pierwsze wyrwały się chwilówki z najmniejszymi kwotami i to na goło bez cesji i niczego więc lepiej mieć zawsze to konto w epu założone i być czujnym.

Joanna007
4 godziny temu, Dzielny1991 napisał:

Na twoim miejscu splacam bym PKO do końca i Vivusa i druga pożyczkę wysoka bo one pójdą pierwsze do sądu a wtedy dojdą ci koszty sprawy itd 

Na profilu PKO mam ze do splaty zostalo 2419 zl i chyba podejde do banku zapytam ile by bylo mniej jakbym caly teraz kredyt oplacila.Nawet na to nie wpadlam 🤦‍♀️ dziekuje 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Długi i uzależnienie od hazardu.

      Witam,  mam 23 lata, jestem uzależniony od hazardu. Przeszedłem dwie terapię zamknięte 6 tygodniowe, pierwsza była w maju 2018, druga we wrześniu 2018. Tydzień temu zacząłem terapię dochodzona, na którą uczęszczam 2 razy w tygodniu. Mam ogromny problem z długami które są spowodowane przez moje patologiczne granie. Podczas gry nie kontrolowałem ilości branych kredytów. Mam około 120 tys długów. W skład wchodzi bank Santander około 40 tys, reszta to chwilówki, parabanki fatalne i skok. Wczora

      in Dla zadłużonych

    • Mam 28 lat i straszne długi hazardowe. Pomocy!

      Witam.   Mam 28 lat i straszne długi hazardowe. Nie wiem jak mam z nimi sobie poradzic , cały czas jakoś udawało mi się spłacać chwilówki chwilówki itd. ale możliwości już się pokonczyly. Mam 2 małych dzieci na utrzymaniu i żona nie pracuje. Mam kredytu 100 tys w aliorze i 50 w PKO bp , do tego chwilówki : kuki 4500zl, netcredit 3000zl, filarum 3000zl, lendon 3800zl, extraportfel 3000zl. Do tego kilka ratalnych : ferratum, Provident, hapi , zaplo ,mondeo i SMS kredyt - razem około 60ty

      in Dla zadłużonych

    • Długi na ok. 80 tys. - jak sobie poradzić?

      Witam.Dlugi ok 80 tys bank pozabankowe i chwilówki parę przeterminowanych i wypowiedzianych.Pracuje z umową na stałe.Czy da się z tego jakoś wybrnąć ze zlym BIK itp ...pomoże ktoś ?

      in Dla zadłużonych

    • Wpadłem w niesamowite długi, jestem załamany - błagam o pomoc.

      Witam . Na wstępie muszę przyznać że jestem skończonym idiota . Wpadłem w niesamowite długi przez własną głupotę . Przegrałem w kasynie grubo ponad 100000zl . Jestem załamany i naprawdę nie wiem co mam teraz zrobić z tym fantem . Jeżeli jesteście w stanie podpowiedzieć co można zrobić żeby tak spłacić .     1. Wiek kredytobiorcy: 25 2. Kwota miesięcznych rat kredytów: 2842.42 3. Szacunkowa kwota zobowiązań podlegających spłacie: 172000 4. Własna nieruchomość: nie 5. Dochody netto: 4

      in Dla zadłużonych

    • Długi w parabankach na 43 tys.

      Błagam o pomoc! mam 43tys parabankow, gdzie mozna to zamienic na dluzszy jakis okres ??? 

      in Dla zadłużonych

  • Similar Content

    • Ewa57
      By Ewa57
      Witam serdecznie wszystkich forumowiczów. Czytam tematy forum od niedawna i postanowiłam sama napisać.
      Nie będę oryginalna,jak powiem , że mój problem jest bardzo podobny do Waszych kłopotów ze spłatami rat w terminie. Otóż , ja pierwszych rat kredytów nie zapłaciłam w kwietniu, czyli w tym
      miesiącu. Moje kłopoty zaczęły się kilka miesięcy temu, kiedy zaczęłam chorować.Moje wynagrodzenie drastycznie zaczęło maleć, a ja zostawałam beż środków do życia.Teraz należy wspomnieć co nieco o mojej sytuacji materialnej.Jestem samotną osobą, mam 57 lat.Nie mam domu, samochodu....i żadnych innych dóbr materialnych.(tak ułożyło się życie).Jedyne co mam to wynajmowane mieszkanie(bardzo małe) i pracę .Wysokość mojego wynagrodzenia to 1630 złotych. Przez ostatnie pół roku było to 1100-1200 złotych zasiłku chorobowego..Żadna z firm nie brała tych parametrów uwagę??? Mam stary dowód osobisty, a w nim brak adresu zameldowania. Okazuje się, że to nie przeszkoda.
      A teraz do rzeczy: moje raty miesięczne - wszystkie to ok 1800 złotych przy moich minimalnych dochodach. 
      Sytuacja mnie paraliżuje, bo nie wiem jak sobie radzić!!! Pieniędzy brakowało, była propozycja-brało się kredyt. Czasami sama siebie pytam kto mi dawał te pożyczki.??
      Bardzo się boję telefonów, wizyt domowych, i jak sobie z tym wszystkim poradzę.Nie jestem już młoda, aby iść do dodatkowej pracy.
                                                               Może ktoś ma jakąś dobrą radę, co spłacać najpierw(chwilówek nie brałam). Najwięcej kwotowo pochłaniają pożyczki z ratą tygodniową.
                 Gdybym mogła zamienić te tygodniowe raty na pożyczkę ratalną do rozsądnej kwoty miesięcznej, nie zastanawiałabym się ani przez chwil
                                                         I na koniec dodam, że choć to ja brałam te pożyczki, czuję się trochę wpuszczona w "kanał".
           
                                                                               Będę czekać, może się ktoś odezwie.
    • kcmr
      By kcmr
      Witam, mam 21 lat i ponad 100 tysięcy długu. 
      Mam umowę o prace na najniższa krajową + premie uznaniowe. Na rękę wychodzi 1800-1900 miesięcznie. Moja historia z chwilówkami zaczęła się około rok temu. Wpadłam w pętle chwilówek i spłacałam jeden kredyt drugim. Wstydziłam się powiedzieć komuś o moich długach ale doszłam do momentu w którym musiałam powiedzieć rodzinie o moich długach bo nie byłam w stanie spłacić pożyczki. Rodzina pomogłą i mam już spłacone około 15 tysięcy chwilówek. Moja sytuacja wygląda następująco:

      Kredyty w Banku:
      PKO - do spłaty 15 341 rata miesięczna 386zł
      PKO - do spłaty 4 861 rata miesięczna 140zł
      Santander - do spłaty 3603 rata miesieczna 119zł
      Santander - do spłaty 2973 rata miesieczna 80zł
       
       
       
       
       
      Karta Kredytowa i limit na koncie:
      PKO 4600zł
      Limit PKO 4000
       
      Całkowite zadłuzenie w banku 35 378
       
      Chwilówki:
      Pożyczka Plus 3070
      Lendon 5700
      Kuki 5300
      Finbo 5400
      Halopożyczka 4600
      Extraportfel 5700
      Smartpożyczka 4800
      Szybka Gotówka 6300
      Łatwy Kredyt 3800
      Credistar 3035
      Solven 2180
      Vivus 4200 
      Filarum 5060
      Wandoo 300
       
      Chwilówki Ratalne:
      Prowident 1400 do spłaty 
      Ekassa 2850 do spłaty
      Fellowfinance 1020 do spłaty
      Monedo 4500 do spłaty
       
      Chwilówki razem to 70 tysięcy złotych.
       
      Nie mam żadnych opóźnień w spłatach.(przez co ta kwota jest tak duża bo zawsze jeden kredyt spłacam drugim) W tym tygodniu napisałam do wszystkich firm o zwrot prowizji za wcześniejsze spłaty. Z grubsza wyliczyłam że zwrócą mi ponad 2 tysiące. Rodzina na pewno wesprze mnie jeszcze 3-4 tysiącami więc co najmniej jedną pożyczke moge jeszcze spłacic.  Co radzicie w tej sytuacji? Mam szanse na kredyt konsolidacyjny? Proszę o pomoc
    • Marti28
      By Marti28
      Dzień dobry wszystkim, 
       
      Na wstępie zaznaczę, że jestem cichym uczestnikiem prawie wszystkich postów tego forum od kilku tygodni. Nie miałam w sobie odwagi, żeby założyć swój wątek, ale Wasze historie pomogły mi przede wszystkim: 
      - przyznać przed samą sobą, że mam problem i ogromny dług
      - uświadomić sobie, że moja psychika tego już nie wytrzymuje a myśli samobójcze, które mnie nawiedzają od jakiegoś czasu to bardzo poważny sygnał ostrzegawczy
      - uświadomić sobie, że muszę zacząć z tym walczyć nim będzie za późno
      Historie i porady przeczytane na tym forum dały mi "kopa" do działania. 
       
      Rozpoczęłam je w końcu wczoraj, od szczerej rozmowy z narzeczonym. Mimo tego, że tak bardzo się jej bałam dostałam OGROMNE wsparcie. Rozmawialiśmy wiele godzin i dzisiaj czuje się jakby mój dług zmniejszył się o połowę. Nie dlatego, że zaoferował mi pomoc - tylko dlatego, że w końcu mogłam komuś powiedzieć o tym, z czym zmagam się od ponad sześciu lat. Dlatego przede wszystkim chciałam Wam napisać, że jeśli ktoś boi się podjąć ten krok i zmaga się sam ze swoim problemem to naprawdę warto się zwrócić do choćby jednej zaufanej osoby. Narzeczony był w szoku, ale powiedział, że to tylko pieniądze ile by ich nie było i co by się nie stało, to nie są najważniejsze w życiu. A poza tym, że trzeba zacząć walkę żeby się z tego wykaraskać. 
      Drugim krokiem było zapisanie się do psychologa. Trzecim krokiem jest rejestracja na tym forum. Już od kilkunastu dni nie przedłużam pożyczek wedle tego co pisaliście. Wypisze teraz te chwilówki, które mam i być może ktoś z Was może podzielić się doświadczeniem/pomysłem które spłacić najpierw - do których od razu napisać po ugodę itd.
      Pracuję w dużej korporacji i zarabiam średnio 3600 netto, w ciągu najbliższych miesięcy mam szansę otrzymać podwyżkę 500 zł (czekam na certyfikat językowy, który mi ją zapewni)i jestem na etapie szukania pracy dodatkowej. Moja sytuacja przedstawia się następująco: 

      Vivus - 8279.20 - 19 dni opóźnienia - refinansowane dwukrotnie na kwotę 980 zł (oferta z ubezpieczeniem AXA)
      Filarum - 6000 - 13 dni opóźnienia - od wielu lat spłacane terminowo, a następnie zaciąganie kolejnego zadłużenia
      Extraportfel - 7681.06 - 2 dni opóźnienia - refinansowane conajmniej dwa razy (kwota 1200 za 30 dni...)
      Szybka Gotówka 5263.91 - 12 dni opóźnienia, refinansowane raz (1400), teraz sami refinansowali kwota do spłaty jeszcze kilka dni temu to było 4619.28), dziś dzwoniła Pani żebym wpłaciła cokolwiek żeby wiedzieli że się nie uchylam od spłaty, czy powinnam to zrobić?
      Visset - 1000 zł, termin przypada jutro, nigdy nie refinansowane
      Kuki - 2904, przeterminowane kilka dni, namawiają na przedłużenie w kwocie 290 zł/30 dni
      Freezl -7 dni opóźnienia, kwota 3816.71
      Finbo - 5 dni opóźnienia,  mówią, że jutro doliczą 678.80 za nieterminową spłatę, kwota do spłaty: 3000 
      Miloan - 8 dni opóźnienia 2667.00 
      Ekassa: 28 dni opóźnienia, 3370.43
      Syner - brak opóźnień - 1538.47 do spłaty, termin: 10.05.2019
      Minipozyczka - brak opóźnień, do spłaty: 2395, termin 21.04.2019
      Netcredit - brak opóźnień, wielokrotnie refinansowane, do spłaty:4009.12, termin 27.04.2019
      Provema - 1 dzień opóźnienia, rata: 265, całość do spłaty 1325, 
      Pozyczkaplus - brak opóźnienia, refinansowana, do spłaty: 2565.44, termin 08.05.2019
      Wandoo - brak opóźnień, 1260 zł, termin 08.05.2019
      BigCredit - 3179.95, termin: 27.04.2019
      Banknot.pl - rata 172.90, całość 2000, termin 22.04.2019
      Zylion - refinansowana, kwota do spłaty 1500 zł, termin 21.05.2019
      Szybka Moneta - 06.05.2019, kwota 3840 zł
      Profi Credit - rata 580 zł/ pierwsza rata 12.05.2019/ kwota kredytu 9000
      Bocian - bez opóźnień, 4 raty x 75 zł terminowo, całość kredytu do spłaty 3000
      Ferratum - rata 477.27, bez opóźnień, pozostała kwota do spłaty około 6000
      Yolo - rata 395, terminowo, pozostała kwota do spłaty 5000
      Asa - terminowo, rata 400 zł, do spłaty 6000
      I jeśli chodzi o bankowe: 
      Alior T-mobile usługi bankowe - rata 1244/ spłacane raczej terminowo poza ostatnimi trzema ratami - miały kilkunastodniowe opóźnienie - całość około 100 tysięcy/ idę dziś do placówki, żeby porozmawiać o ewentualnej restrukturyzacji/przerwie od rat
      Mbank - karta kredytowa z limitem 18 000 - spłacana terminowo - to mój główny bank więc automatycznie pobierają z konta. Chce też przejść się do nich i porozmawiać.
       
      Będę wdzięczna za wszelkie porady:
      - jak ustawić priorytety - które chwilówki spłacać najpierw - które można "odłożyć" na później bez widma szybkiego sądu czy komornika. Do których warto już pisać o rozłożenie na raty?
      -czy powinnam wysyłać maile o zwroty za wcześniejsze spłaty nawet do tych niespłaconych na ten moment chwilówek
      -listy z prośbą o usunięcie zapytań na mój temat (do tych spłaconych bo trochę ich wbrew pozorom jest) wysyłać tylko pocztą czy także zwykłym mailem?
       
      Już kilka tygodni temu wymeldowałam się od rodziców i zameldowałam się pod moim adresem korespondencyjnym. martwi mnie Filarum, wie ktoś po jakim czasie wysyłają pismo? Nie chcą mi zmienić adresu dopóki nie spłacę, wypłatę mam 28.04 i chciałabym ich w pierwszej kolejności spłacić ale nie wiem czy tyle wytrzymają bez wysyłania pisma. Gdzieś przeczytałam że następuje to u nich po 30 dniach,mógłby ktoś to potwierdzić? Wiem, że to mały problem przy całości zadłużenia ale jednak pytam.
       
      Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnego weekendu. 
      Marti
       
       
       
       
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.