Jump to content
toms1792

Kredyt na zakup domu -270 tys

Recommended Posts

toms1792

źle mnie zrozumiałeś...

tak znam, a kolejna część byla juz do ubezpieczenia na życie, że nie wierze ze ING spłaci całość, 

Ubezpieczenie od utraty pracy z tego co nam mówili, działa ze jak osoba ubezpieczona straci prace, bank przez 12 miesięcy spłaca raty, tak w skrócie

hmm  i tak myślę teraz... obecnie wraz z żona opłacamy sobie grupowe ubezpieczenie na życie w pracy , w razie śmierci(że tak powiem w naturalnych warunkach) małżonek otrzymuje 90 tys zł. plus z tego co pamiętam 10 tys za śmierć małżonka, około 100 tys, - składka około 120zł za 2 osoby na miesiąc. Powiedzmy ze przekazuje te pieniądze w całości na spłatę kredytu, 

A teraz sytuacja w ING

 

Ubezpieczam oczywiście 2 osoby od utraty życia, więc około 22tys, jezeli zapłace z góry ok ( ale to kupa kasy), jeżeli dam te kwotę do kredytowania, odsetki od tego zrobią kwotę pewnie około 40 tys. ja w tym plusów nie widzę. O czym mu to rozmawiamy o najczarniejszym scenariuszu :)

Linki
lzalewski
3 godziny temu, toms1792 napisał:

źle mnie zrozumiałeś...

tak znam, a kolejna część byla juz do ubezpieczenia na życie, że nie wierze ze ING spłaci całość, 

Ubezpieczenie od utraty pracy z tego co nam mówili, działa ze jak osoba ubezpieczona straci prace, bank przez 12 miesięcy spłaca raty, tak w skrócie

 

Ubezpieczenie na życie w ING jest dla jednej osoby na saldo zadłużenia. W przypadku chęci ubezpieczenia obu kredytobiorców składka będzie x2. W przypadku śmierci ubezpieczonej osoby ubezpieczyciel spłaca w tym przypadku cały kredyt (jak wspomniałem ubezpieczenie jest na saldo zadłużenia). 

Jeśli chodzi o ubezpieczenie od ryzyka utraty pracy to piszesz tutaj o baaardzo dużym skrócie. Uwierz mi żaden ubezpieczyciel nie będzie Ci spłacał kredytu przez 12 miesięcy. Byłoby tak pod warunkiem, że przez te 12 miesięcy nie uda Ci się znaleźć pracy, a przy obecnym poziomie bezrobocia jest to praktycznie niemożliwe (nikt nie mówi, że musisz pracować w swoim zawodzie, a pracowników brakuje prawie w każdym sektorze).

Zupełnie nie rozumiem czemu wiele osób tak bardzo wierzy w ubezpieczenie od ryzyka utraty pracy, a nie wierzy w ubezpieczenie na życie. Przecież to jest nielogiczne :)

 

W przypadku chęci ubezpieczenia obu osób na saldo zadłużenia moim zdaniem lepiej wypadnie Millennium. Oprocentowanie nadal niższe niż w PKO BP, brak kosztu startowego, łączny koszt ubezpieczenia obu osób niewiele wyższy niż ubezpieczenia jednej osoby w ING. Jeśli ubezpieczenia nie chcesz (a zachęcam jednak, by mieć), to opcją nr 1 byłby Pocztowy. Masz 3 banki zdecydowanie lepsze cenowo niż PKO BP.

Adik-Xtreme

Wtrące się do wątku i spytam o to o czym pisał autor tematu.

Czy mając ubezpieczenie w zakładzie pracy na kwotę pokrywającą spłatę kredytu w razie śmierci czy jest sens dublować ubezpieczenie na życie wykupując kolejne ubezpieczenie w banku czy można bankowe ubezpieczenie pominąć?

lzalewski
15 minut temu, Adik-Xtreme napisał:

Wtrące się do wątku i spytam o to o czym pisał autor tematu.

Czy mając ubezpieczenie w zakładzie pracy na kwotę pokrywającą spłatę kredytu w razie śmierci czy jest sens dublować ubezpieczenie na życie wykupując kolejne ubezpieczenie w banku czy można bankowe ubezpieczenie pominąć?

To kwestia indywidualna, ale uważam, że jeśli posiadało się ubezpieczenie nie mając kredytu, to występowało ono w celu zabezpieczenia bliskich. Jeśli więc nadal ma ono spełniać swoją funkcję, to w celu zabezpieczenia spłaty kredytu powinno wystąpić dodatkowe ubezpieczenie.

toms1792
3 godziny temu, lzalewski napisał:

To kwestia indywidualna, ale uważam, że jeśli posiadało się ubezpieczenie nie mając kredytu, to występowało ono w celu zabezpieczenia bliskich. Jeśli więc nadal ma ono spełniać swoją funkcję, to w celu zabezpieczenia spłaty kredytu powinno wystąpić dodatkowe ubezpieczenie.

ale o czym my mówimy ubezpieczenie na życie w bankach wymienionych, jeżeli bedę chciał ubezpieczyć obie osoby to jest 22 tys *płatne z góry! przy rozbicu na raty z odsetkami to będzie pewnie 40 tys ok! wg mnie ubezpieczenie tylko jednej osoby nie ma najmniejszego sensu, 

 

jeszcze jedna sytuacja

przypadek bardzo czarny, którego nikomu nie życzę jak i sobie samemu, ktoś rozbije to ubezpieczenie na raty, zapłaci powiedzmy 2-3 raty małżonek umrze - po 2-3 miesiącach od wzięcia kredytu i co na pewno ING spłaci całość?

lzalewski

Ubezpieczenie na życie nie jest płatne z góry. Jest płatne w składkach miesięcznych, których wysokość zależy od aktualnego salda zadłużenia. Podana kwota to prognozowana kwota łączna w przypadku spłaty zgodnie z harmonogramem.

toms1792
4 minuty temu, lzalewski napisał:

Ubezpieczenie na życie nie jest płatne z góry. Jest płatne w składkach miesięcznych, których wysokość zależy od aktualnego salda zadłużenia. Podana kwota to prognozowana kwota łączna w przypadku spłaty zgodnie z harmonogramem.

ok, ale tak myśle teraz to wszystkie te oferty wypadają lepiej niż PKO, jeżeli w ciągu 25 lat jedno z kredytobiorco umrze..... 

lzalewski

Te oferty wyglądają lepiej w każdym z przypadków :)

toms1792

tak? to podliczcie całkowite koszty z ubezpieczeniem na życie 2 osób przy założeniu ze nikt nie umrze przez 25 lat, ING + 22 tys do banku Milenium +13 tys do banku, róznica w wysokości raty góra 15zł

Mr Tomek

to powiedz jaki będzie koszt kredytu w PKO jeśli któreś z was umrze?

 

Jeszcze nie widziałem żeby ktoś tak zawzięcie bronił oferty z Banku w którym dostał negata.

Nie wiem dlaczego nie reagujesz na żadne argumenty.

Jak chcesz oczywiście możesz wziąć kredyt w PKO - nikt Ci tego nie broni.

Ja Cię do innej oferty nie mam zamiaru już przekonywać

lzalewski

Proszę (dla kwoty 190k/25 lat).

Millennium: 

- koszt odsetkowy 102200zł

- ubezpieczenie na życie 6600zł (płatne w miesięcznych składkach)

 

PKO BP:

- 102362zł

- ubezpieczenie od ryzyka utraty pracy 6175zł (płatne z góry)

 

Różnica 263zł na korzyść PKO BP. Jeśli to według Ciebie jest korzyścią, to mi się argumenty kończą.

 

Wyższość ubezpieczenia na życie od ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy jest według mnie oczywista. Podam Ci przypadek niestety z mojej bardzo bliskiej rodziny. 2 lata temu zmarł nagle mój kuzyn. Razem z żoną mieli zaciągnięty kredyt na budowę domu. Niestety o ubezpieczeniu na życie pomyśleli na krótko przed jego śmiercią i jedyne co zdążyli zrobić, to wypełnić wnioski. Ze względu na to, że jego żona nie była w stanie sama udźwignąć zobowiązania, konieczna była sprzedaż domu i przeprowadzka  do tańszego w zakupie i utrzymaniu mieszkania. Oni też zakładali, że przez 20-30 lat będą żyli w zdrowiu.

toms1792

rozumiem, ale sory jakbyśmy tak myśleli ze umrzemy za 5 lat to bez sensu by było branie kredytu 


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

i jeszcze jedno - nie potwierdzone informacje z innych forum... że banki pokrywają kredyt w przypadku śmierci, ale tylko wtedy jak jest to śmierć w skutek nieszczęśliwego wypadku ?

lzalewski
15 minut temu, toms1792 napisał:

rozumiem, ale sory jakbyśmy tak myśleli ze umrzemy za 5 lat to bez sensu by było branie kredytu 


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

 

 

i jeszcze jedno - nie potwierdzone informacje z innych forum... że banki pokrywają kredyt w przypadku śmierci, ale tylko wtedy jak jest to śmierć w skutek nieszczęśliwego wypadku ?

 

 

Nikt nie karze Wam myśleć, że tak się stanie, ale należy jednak brać pod uwagę fakt, że tak się jednak może stać. Z różnych przyczyn - choroba, wypadek, inne. Bierzesz pod uwagę możliwość utraty pracy, a śmierć uważasz, że na pewno się nie przydarzy. Ja tutaj nie widzę logiki. 

 

Co do nieszczęśliwego wypadku to bzdura. Przeczytaj sobie OWU i wykluczenia.

toms1792
1 minutę temu, lzalewski napisał:

Nikt nie karze Wam myśleć, że tak się stanie, ale należy jednak brać pod uwagę fakt, że tak się jednak może stać. Z różnych przyczyn - choroba, wypadek, inne. Bierzesz pod uwagę możliwość utraty pracy, a śmierć uważasz, że na pewno się nie przydarzy. Ja tutaj nie widzę logiki. 

 

Co do nieszczęśliwego wypadku to bzdura. Przeczytaj sobie OWU i wykluczenia.

nie, w życiu bym sie nie ubezpieczał od utraty pracy, nigdzie w sumie nie napisałem ze biorę to pod uwagę, jest to tylko warunek kredytu , gdy by to nie było warunkiem na pewno bym nie ubezpieczał

lzalewski

Żeby nie być gołosłownym wyłączenia odpowiedzialności w przypadku ubezpieczenia w Millennium:

PZU Życie SA nie ponosi odpowiedzialności z tytułu śmierci ubezpieczającego, jeśli śmierć nastąpiła:

1)  wskutek samobójstwa ubezpieczającego popełnionego w okresie dwóch lat od początku odpowiedzialności PZU Życie SA;

2)  w wyniku działań wojennych, czynnego udziału ubezpieczającego w aktach terroru lub masowych rozruchach społecznych;

3)  w wyniku popełnienia lub usiłowania popełnienia przez ubezpieczającego czynu wypełniającego ustawowe znamiona umyślnego przestępstwa;

4)  gdy ubezpieczający był w stanie po spożyciu alkoholu, pod wpływem narkotyków, środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii, a pozostawało to w związku przyczynowym ze śmiercią ubezpieczającego;

5)  w wyniku zatrucia spowodowanego spożyciem alkoholu, użyciem narkotyków, środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii oraz użycia środków farmakologicznych bez względu na zastosowaną dawkę;

6)  w wyniku uprawiania następujących niebezpiecznych sportów: spadochroniarstwa, lotniarstwa, wspinaczki wysokogórskiej, wspinaczki skałkowej, speleologii, sportów motorowych i motorowodnych, boksu, zapasów oraz sportów walki (karate, kick-boxing, judo, taekwondo, kung-fu, aikido);

7)  w następstwie chorób ubezpieczającego, które były zdiagnozowane lub leczone w okresie 5 lat przed początkiem odpowiedzialności PZU Życie SA, z zastrzeżeniem § 13 ust.

8; 😎 w przypadku, gdy ubezpieczający zawarł umowę po uprzedniej rezygnacji z grupowego ubezpieczenia na życie kredytobiorców kredytu hipotecznego/pożyczki hipotecznej w Banku Millennium S.A., 5–letni okres, o którym mowa w pkt 7, liczy się od dnia początku odpowiedzialności PZU Życie SA z tytułu ubezpieczenia, z którego ubezpieczający zrezygnował, pod warunkiem, że od dnia zakończenia odpowiedzialności PZU Życie SA z tytułu grupowego ubezpieczenia na życie kredytobiorców kredytu hipotecznego/pożyczki hipotecznej w Banku Millennium S.A., z którego ubezpieczający zrezygnował, do dnia początku odpowiedzialności z tytułu umowy zawartej na podstawie niniejszych ogólnych wa

toms1792

dziwne te punkty.. tym bardziej wydaje mi się ze w razie czegoś i tak pod którym by podciągneli przypadek śmierci :) a jeszcze jedna sprawa, tez o tym czytałem ze kredyt mozna ubezpieczyc na życie w każdej chwili, juz w czasie trwania kredytu?

lzalewski
2 minuty temu, toms1792 napisał:

a jeszcze jedna sprawa, tez o tym czytałem ze kredyt mozna ubezpieczyc na życie w każdej chwili, juz w czasie trwania kredytu?

Najlepiej zrobić to 5 minut przed zejściem, żeby jak najmniej to ubezpieczenie kosztowało.

toms1792

poważnie pytam:) jest taka opcja?

lzalewski

Ubezpieczyć się można w każdej chwili. Jeśli jednak bank wymaga ubezpieczenia od początku okresu kredytowania, to musisz mieć od początku. 

toms1792

ale jeśli nie wymaga ubezpieczenia na zycie moge to zrobić np po 5 latach?

lzalewski

Odpowiedź masz powyżej.

toms1792

trzeba jakoś dokumentować obecny stan zdrowia?

lzalewski

Zależnie od banku może być wymagana ewentualnie ankieta medyczna. W przypadku wątpliwości ubezpieczyciela zdarza się skierowanie na badania. Miałem dotychczas chyba 2 takie przypadki (w jednym wynikało to z wysokiej sumy ubezpieczenia, w drugim o ile dobrze kojarzę klient w ankiecie zaznaczył występowanie choroby przewlekłej).

toms1792

właśnie kobieta z banku PKO odpisała ze musi byc prawomocne scalenie, chyba szkoda czekać i szukać czegoś innego

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Kredyt hipoteczny - bez wkładu własnego

      Witam serdecznie,   Wspólnie z narzeczoną chcielibyśmy wziąć kredyt hipoteczny na zakup mieszkania. Niestety największą przeszkodą dla nas będzie brak wkładu własnego. Czy w takiej sytuacji jest możliwość użycia hipoteki zamiast wkładu własnego. Drugim rozwiązaniem o którym myślimy jest kredyt z możliwością dobrania danej kwoty na dowolny cel, a jako wkład posłużyłyby nam pieniądze odłożone na wesele. Proszę o poradę.     1.Waluta kredytu - PLN 2.Pożądana długo

      in Kredyty mieszkaniowe

    • Kredyt- umowa na czas określony

      1.Waluta kredytu - PLN 2.Pożądana długość okresu kredytowania - 15 lat 3.Wysokość kredytu - 149.000 4.Wkład własny 150.000 5.Wartość nieruchomości - 299.00” 6.Rynek pierwotny 7.Rodzaj nieruchomości:  mieszkanie  8.Powierzchnia użytkowa nieruchomości - 37m2 9.Lokalizacja nieruchomości (województwo / miasto) - śląskie, Katowice   10.Obecny stan zaawansowania inwestycji - 0%  11.Łączna liczba osób w gospodarstwie domowym - 1 12.Wiek kredytobior

      in Kredyty mieszkaniowe

    • Kredyt inwestycyjny dla świeżej spółki z o.o.

      Dzień dobry. Poszukuje finansowania na zakup nieruchomości teren przemysłowy pod gospodarkę odpadami.  Kwota kredytu 1 mln, wartość nieruchomości 1.2-1.3 mln złotych. wkład własny na poziomie 250 tys. I tak rozważam dwie wersje: 1. Kredyt na nowa spółkę ja jako jedyny właściciel aktualne dochody 7 tys UOP mogę poręczać kredyt plus ewentualnie Ojciec 10 tys i doświadczenie w branży odpadów 2. Kredyt hipoteczny na mnie ewentualnie na mnie plus tatę, dochody jak wyżej (Tutaj jede

      in Kredyty dla firm

    • Kredyt dla firmy 200tys

      Witam.    Znalazłem się w trudnej sytuacji, która jest nastepujaca:   Mam bdobre wyniki finansowe firmy  Przychód 2018 ok 800 tys z czego dochodu było coś koło 180tys.  W tym roku jest podobnie, średni przychód miesięczny jest w granicach 100tys z czego ok 20 tys to dochód.    Branża Gastronomia.  Niestety rok temu miałem problem z kredytem prywatnym 30tys PKO który był restrukturyzowany i został spłacony w całości w styczniu tego roku. Bruzdzi mi to

      in Kredyty dla firm

    • Kredyt dla dwojga

      Dzień dobry,  chciałabym się dowiedzieć czy mamy szansę z partnerem na kredyt gotówkowy. Chcielibyśmy zakupić działkę, a wkładu własnego nie posiadamy.  Kwota o jaką chcemy się starać to 97 000 zł, rata jaka nas interesuje to max 1200 zł miesięcznie Ja zarabiam 2000 zł netto, partner 5000 zł.  Oboje mamy umowy o pracę. Moja: jest na czas nieokreślony, pracuję w firmie prawie 3 lata.  Partnera: jest jak narazie na 6 msc, do września 2019.  Mieszkamy u moich rodziców. Mamy córkę 4

      in Kredyty gotówkowe

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.