Jump to content
neverbend39

Chwilówki - konsolidacja lub inne rozwiązanie?

Recommended Posts

neverbend39

1. Wiek kredytobiorcy : 26

 

2. Kwota miesięcznych rat kredytów: 750pln (mBank) + kredyt odnawialny + około 26000 w chwilówkach 

 

3. Szacunkowa kwota zobowiązań podlegających spłacie: 26000 (Chwilówki, kredyty bankowe spłacam regularnie)

 

4. Jeśli posiadasz nieruchomość: brak

 

5. Dochody netto kredytobiorców - 3100 (przy 168h w miesiącu, umowa o pracę na czas określony do 31.05.2021)

 

6. Informacja o przeterminowaniach  - mBank 1-2dni, Chwilówki - kilka po terminie, jedna 14 dni, reszta poniżej 10ciu dni, powód - brak środków na spłatę 

 

7. Jeśli szukasz pomocy w swojej okolicy - Radom/Mazowieckie

 

Cześć, szukam kredytu konsolidacyjnego na spłatę poniższych zobowiązań, chyba że znacie jakieś inne być może lepsze rozwiązanie w tej sytuacji, byłem w placówce Eurobanku, ale pani która mnie obsługiwała nie wyskoczyła oferta kredytu po wprowadzeniu danych, przyczyny nie znam.

 

Lista zobowiązań pozabankowych, które chciałbym skonsolidować, łącznie około 25tys. pln.

Z góry dzięki za pomoc i porady.

 

finbo 6.04 - 2600pln
polozyczka 10.04 - 650pln
minipozyczka 11.04 - 1280pln
ekassa 12.04 - 510pln
netcredit 12.04 - 3836pln
smartpozyczka 14.04 - 2600pln
kuki 19.04 - 4200pln
zylion 24.04 - 800pln
pozyczkaplus 25.04 - 1520pln
extraportfel 28.04 - 3850pln
lendon 29.04 - 640pln
filarum 29.04 - 1030pln
via sms 04.05 - 800pln

neverbend39

Doradzi ktoś jak się za to zabrać? Olewanie tematu i oczekiwanie, że rozwiązanie samo przyjdzie jakoś mi się nie uśmiecha i wątpię w powodzenie takiej metody :)

2790k

Co ci mogę powiedzieć, jak masz bieżące opóźnienia w spłatach to nie masz szans na konsolidacje, w tej sytuacji w pierwszej kolejności spłacałbym kredyty bankowe a reszta kasy na chwilówki od największej do najmniejszej każda do zera, nie po trochu tu trochę tam. 

Spejson

Może spróbuj skontaktować się z pośrednikami kredytowymi, np Habza. Może pomogą. 

neverbend39
46 minut temu, 2790k napisał:

Co ci mogę powiedzieć, jak masz bieżące opóźnienia w spłatach to nie masz szans na konsolidacje, w tej sytuacji w pierwszej kolejności spłacałbym kredyty bankowe a reszta kasy na chwilówki od największej do najmniejszej każda do zera, nie po trochu tu trochę tam. 

Wyczytałem, że na przykład w Nest Banku opóźnienia powyżej 30dni automatycznie przekreślają szanse, o to samo pytał konsultant z Eurobanku, czy mam opóźnienia w spłacie powyżej 30dni czyli ta liczba musi mieć jakieś znaczenie, nie chcę też składać miliona wniosków, bo to obniża podobno zdolność.

neverbend39
W dniu 23.04.2019 o 18:39, 2790k napisał:

Co ci mogę powiedzieć, jak masz bieżące opóźnienia w spłatach to nie masz szans na konsolidacje, w tej sytuacji w pierwszej kolejności spłacałbym kredyty bankowe a reszta kasy na chwilówki od największej do najmniejszej każda do zera, nie po trochu tu trochę tam. 

Czyli spłacać tyle ile jestem w stanie, nawet gdy będzie to niepełna kwota? Przykładowo w Kuki jest to 4200, zapłacić im powiedzmy 1500 i co miesiąc wpłacać aż spłacę do końca?

2790k

Dokładnie tak 

neverbend39
39 minut temu, 2790k napisał:

Dokładnie tak 

Dzięki, rozmawiałem parę dni temu z doradcą finansowym i może udałoby się uzyskać kredyt konsolidacyjny w banku przed którym można ukryć chwilówki, ale nazwy nie chciał podać od razu. Dostałbym 30k, 10% dla doradcy, 38k do oddania na 4 lata, ale wydaje mi się, że prędzej wyjdę z tego na własną rękę, może cenowo wyjdzie nawet podobnie. Jeśli się mylę to jak najbardziej czekam na opinie ludzi, którzy mają doświadczenie w temacie.

Gambler

Konsolidacja może być dobra jeśli masz pewność, że z tych środków uda Ci się wszystko spłacić (a nie tylko te BIKowe). Jeśli zostaną Ci jakieś chwilówki, do tego dojdzie rata z konsolidacji to może się okazać, że pogrążyłeś się jeszcze bardziej i od nowa zaczniesz brać chwilówki.

Lady Liberty
22 godziny temu, neverbend39 napisał:

Dzięki, rozmawiałem parę dni temu z doradcą finansowym i może udałoby się uzyskać kredyt konsolidacyjny w banku przed którym można ukryć chwilówki, ale nazwy nie chciał podać od razu. Dostałbym 30k, 10% dla doradcy, 38k do oddania na 4 lata, ale wydaje mi się, że prędzej wyjdę z tego na własną rękę, może cenowo wyjdzie nawet podobnie. Jeśli się mylę to jak najbardziej czekam na opinie ludzi, którzy mają doświadczenie w temacie.

Rata z 1000 zł ? Co to za ułatwienie ? I 3000 zł dla doradcy czy nie lepiej 3000 zł mieć na chwilówki, gdzie ci się śpieszy ? Chcesz łatwo i szybko...za 3 lata będziesz i tak miał długi, mam wrażenie że przekonujesz sam siebie że będzie ok.

Rozlicz wcześniejsze spłaty w chwilówkach i idź spokojną drogą spłat w/g możliwości.

neverbend39
2 godziny temu, Gambler napisał:

Konsolidacja może być dobra jeśli masz pewność, że z tych środków uda Ci się wszystko spłacić (a nie tylko te BIKowe). Jeśli zostaną Ci jakieś chwilówki, do tego dojdzie rata z konsolidacji to może się okazać, że pogrążyłeś się jeszcze bardziej i od nowa zaczniesz brać chwilówki.

 

25 minut temu, Lady Liberty napisał:

Rata z 1000 zł ? Co to za ułatwienie ? I 3000 zł dla doradcy czy nie lepiej 3000 zł mieć na chwilówki, gdzie ci się śpieszy ? Chcesz łatwo i szybko...za 3 lata będziesz i tak miał długi, mam wrażenie że przekonujesz sam siebie że będzie ok.

Rozlicz wcześniejsze spłaty w chwilówkach i idź spokojną drogą spłat w/g możliwości.

Nie byłem przekonany do tego rozwiązania, a teraz nie jestem przekonany jeszcze bardziej :)

Po pierwsze nie chce się pakować w kredyt na 4 lata, bo jakby nie patrzeć jest to w pewnym sensie kula u nogi. Po drugie za dużo niewiadomych, jakiś bank który nie widzi chwilówek, podejrzane trochę, no i po trzecie 3k dla doradcy to trochę dużo, ponad 10% mojego długu w chwilówkach, dzięki za wasze opinie.

Gambler

Wiesz, ja niestety się tak wkopałem zanim jeszcze trafiłem tutaj :) Pewna firma pomogła załatwić mi konsolidacje w mbanku na kwotę X (mniej więcej połowa moich chwilówkowych długów), też skasowali za to 10%. Oczywiście dostałem taką kwotę, która pokrywała długi BIKowe, ale na pytanie jakie rozwiązanie jest na resztę chwilówek dostałem odpowiedź, że więcej już nie są w stanie mi pomóc :) zatem zostałem z częścią chwilówek i jeszcze ratą konsolidacji :) Drugi raz takiego samego błędu bym nie popełnił.

lukaszb
51 minut temu, Gambler napisał:

Wiesz, ja niestety się tak wkopałem zanim jeszcze trafiłem tutaj :) Pewna firma pomogła załatwić mi konsolidacje w mbanku na kwotę X (mniej więcej połowa moich chwilówkowych długów), też skasowali za to 10%. Oczywiście dostałem taką kwotę, która pokrywała długi BIKowe, ale na pytanie jakie rozwiązanie jest na resztę chwilówek dostałem odpowiedź, że więcej już nie są w stanie mi pomóc :) zatem zostałem z częścią chwilówek i jeszcze ratą konsolidacji :) Drugi raz takiego samego błędu bym nie popełnił.

Ja także uważam, że jeżeli już konsolidować to albo wszystko albo nic. 

neverbend39
10 godzin temu, lukaszb napisał:

Ja także uważam, że jeżeli już konsolidować to albo wszystko albo nic. 

Kwota, którą zaproponował doradca wystarczyłaby na spłatę wszystkich chwilówek, które mam. 30k z czego 10% dla doradcy po otrzymaniu pieniędzy, zostaje mi 27k na spłatę zobowiązań, ale umowa na 48 miesięcy i rata 800zł. Może powinienem to jeszcze rozważyć?

lukaszb
3 godziny temu, neverbend39 napisał:

Kwota, którą zaproponował doradca wystarczyłaby na spłatę wszystkich chwilówek, które mam. 30k z czego 10% dla doradcy po otrzymaniu pieniędzy, zostaje mi 27k na spłatę zobowiązań, ale umowa na 48 miesięcy i rata 800zł. Może powinienem to jeszcze rozważyć?

Ile łącznie miesięcznie możesz przeznaczyć na długi?

neverbend39
2 godziny temu, lukaszb napisał:

Ile łącznie miesięcznie możesz przeznaczyć na długi?

Z tego co szacowałem jakieś 1200-1400 złotych przy obecnej pensji, mówię tu o kwocie na spłatę tylko chwilówek

lukaszb
Godzinę temu, neverbend39 napisał:

Z tego co szacowałem jakieś 1200-1400 złotych przy obecnej pensji, mówię tu o kwocie na spłatę tylko chwilówek

Nie możesz wziąć na celownik jednej drugiej trzeciej pożyczki i spłacać do zera? Przecież zanim się coś poważnego zacznie dziać to minie naprawdę wiele miesięcy, czy nawet lat. 

neverbend39
2 godziny temu, lukaszb napisał:

Nie możesz wziąć na celownik jednej drugiej trzeciej pożyczki i spłacać do zera? Przecież zanim się coś poważnego zacznie dziać to minie naprawdę wiele miesięcy, czy nawet lat. 

Nie kwestionuję słuszności waszych rad, po prostu staram się znaleźć jak najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji. Dostałem dziś na przykład wiadomość z szybkagotówka o takiej treści: 

W zwiazku z niewypelnieniem warunków umowy i braku splaty pozyczki nr 161/233079/1 wobec firmy Centrum Rozwiązań Kredytowych Sp. z o.o., zgodnie z Twoim wnioskiem znalezlismy nowego pozyczkodawce, który dokonal refinansowania zadluzonej pozyczki.

Twoja pozyczka zostala refinansowana przez firme Gwarant24 Sp. z o.o.. Nowa umowa pozyczki to nr 161/445983/2

W zwiazku z przeniesieniem obowiazku platniczego na Gwarant24 Sp. z o.o. i odroczeniem platnosci na kolejny okres 30 dni, prosimy o splate oplaty za dokonane refinansowanie nie pózniej niz 07.06.2019

Na dzien dzisiejszy, tzn 07.05.2019 jest to 129,12 zl

lukaszb
48 minut temu, neverbend39 napisał:

Nie kwestionuję słuszności waszych rad, po prostu staram się znaleźć jak najlepsze rozwiązanie w tej sytuacji.

Nie no, jak chcesz wziąć kredyt to bierz. Przecież nikt Ci nie broni i mówię to całkiem poważnie. Niektórzy nie chcą latać po sądach, nie chcą ryzykować, wolą mieć spokój. Ja Ci powiedziałem co bym zrobił. Co Ty z tym zrobisz to już Twoja sprawa.

Lady Liberty
15 godzin temu, neverbend39 napisał:

Kwota, którą zaproponował doradca wystarczyłaby na spłatę wszystkich chwilówek, które mam. 30k z czego 10% dla doradcy po otrzymaniu pieniędzy, zostaje mi 27k na spłatę zobowiązań, ale umowa na 48 miesięcy i rata 800zł. Może powinienem to jeszcze rozważyć?

Weźmiesz tą konsolidację bo jesteś z tych lat gdzie wszystko ma być na teraz,na już...nie lubi się czekania na NIC.

Za 5 lat zrozumiesz swoje błędy bo to nie ich koniec.

neverbend39
12 godzin temu, lukaszb napisał:

Nie no, jak chcesz wziąć kredyt to bierz. Przecież nikt Ci nie broni i mówię to całkiem poważnie. Niektórzy nie chcą latać po sądach, nie chcą ryzykować, wolą mieć spokój. Ja Ci powiedziałem co bym zrobił. Co Ty z tym zrobisz to już Twoja sprawa.

Zobowiązania ciągnącego się przez kilka spokojem bym nie nazwał, zastanawiam się po prostu jaką decyzję podjąć, a im więcej niewiadomych tym mniej spokoju, jeśli zostanę pozwany, to jak może wyglądać linia obrony, bo tak na chłopski rozum biorąc pożyczkę i jej nie spłacając wina leży po mojej stronie, bo teoretycznie wiedziałem w co się pakuję, ale z drugiej strony ten system jest według mnie chory i już po 1/4 tej kwoty nie powinienem mieć możliwości wzięcia kolejnej chwilówki, bo w praktyce zdolności kredytowej nie mam.

Mogę chodzić po sądach jeśli będzie taka konieczność, ale wolałbym wiedzieć jakich argumentów mogę użyć, żeby jeszcze bardziej się nie pogrążać przez na przykład doliczenie kosztów sądowych.

Jeszcze raz napiszę, nie kwestionuję waszych opinii, a pytam o rożne opcje, podobno kto pyta nie błądźi.


------------------------------- dodano 5 minut później -------------------------------

6 godzin temu, Lady Liberty napisał:

Weźmiesz tą konsolidację bo jesteś z tych lat gdzie wszystko ma być na teraz,na już...nie lubi się czekania na NIC.

Za 5 lat zrozumiesz swoje błędy bo to nie ich koniec.

Jakie inne błędy przewidujesz? Bo ja się nauczyłem żeby nigdy nie mówić nigdy i żeby nie oceniać po pozorach, a zdaje się nie masz zbyt wielu faktów żeby prorokować co zrozumiem i kiedy się to stanie.

Ale jeśli już to fajnie by było wiedzieć co mnie czeka żeby być może tego uniknąć.

A co do konsolidacji, nie wiem jaki to bank, kredyt może udało by się uzyskać, a może nie...a jak usłyszałem tekst, że dyrektorem banku jest znajoma doradcy, a nazwę może mi podać dopiero po mojej decyzji to zapaliła mi się w głowie czerwona lampka.

DaKi

System jest chory na wiele chorób. Przede wszystkim takie złodziejstwo i lichwa powinno nie mieć racji bytu, że pożycza się 2k a oddaje 4, czy 4k a oddaje 9. Zgoda każdy jest dorosły i ma rozum, ale zdarzają się różne sytuacje kiedy działa się pod wpływem impulsu czy jest się zmuszonym a pieniędzy spod ziemi się nie wyciągnie. Można oddać więcej no niech będzie ta 1/3 czy nawet połowa ale drugie tyle?

 

Drugą chorobą są działania firm pożyczkowych, windykacji i komorników. Nie znam nikogo kto by wziął chwilówkę z zamiarem jej nie oddania, w stylu a wezmę i oszukam ich, nie oddam ani grosza. A takie właśnie jest u nas podejście, zamiast się dogadać - firma chce odzyskać pieniądze, a klient chce je oddać to jest straszonko, stręczycielstwo i nękanie. W niektórych krajach potrafią się dogadywać, żeby to rozbić na raty, żeby to spłacać po trochę, czy nawet doradzają jakąś pomoc psychiczną w długach, kursy, radzenie sobie ze spiralą to nie. U nas masz oddać już teraz, bo windykator z komornikiem już jedzie i zrobi nam kuku :D

 

A konsolidacja? Prosty rachunek, nawet dziecko policzy, że jak płacę 2000 chcę skonsolidować i płacić 500 to to jest dobre i będzie płynność. To nie. Nie dostaniesz. Wolą żebyś popłynął na dno, podwinęła ci się noga machnął się z jedną ratą, przestanie ci zależeć wtedy na innych i odzyskają całe G.

 

 

Ja cię stary rozumiem z tą konsolidacją bo prawdę mówiąc co to za życie jak robisz miesiąc za miesiącem i ci zostaje nawet te 500 zł.

Perspektywa paru takich lat nie wygląda dobrze i to niszczy psychikę. Na twoim miejscu bym się tylko zastanowił i lepiej zorientował czy akurat u tego doradcy musisz to brać. Przypilnuj sobie BIK, zrób co możesz żeby go poprawić i próbuj normalnie gdzieś w banku.

 

Linia obrony z zewnątrz wygląda w ten sposób, że kładziesz lachę na BIK, wpisują cię gdzie tylko zechcą bronisz się i odwlekasz terminy międzyczasie spłacając ile się da i co się da albo zbierasz pieniądze na kupkę i czekasz co się wydarzy. Część może upaść, część sąd może ci obciąć w takim sensie, że zamiast  5k będziesz oddawał 2,5 a część możesz przegrać i wtedy bulisz całość + koszta.

Oczywiście międzyczasie pomimo sądzenia się pożyczki i tak prowadzą działania windykacyjne typu straszonko.

 

Ktoś w ogóle przeczytał ten mój esej? :)

neverbend39

Dostałem dziś wiadomość, że smartpożyczka zakwalifikowała sprawę do cesji wierzytelności, co to oznacza w praktyce? 

neverbend39
W dniu 20.04.2019 o 17:29, neverbend39 napisał:

1. Wiek kredytobiorcy : 26

 

2. Kwota miesięcznych rat kredytów: 750pln (mBank) + kredyt odnawialny + około 26000 w chwilówkach 

 

3. Szacunkowa kwota zobowiązań podlegających spłacie: 26000 (Chwilówki, kredyty bankowe spłacam regularnie)

 

4. Jeśli posiadasz nieruchomość: brak

 

5. Dochody netto kredytobiorców - 3100 (przy 168h w miesiącu, umowa o pracę na czas określony do 31.05.2021)

 

6. Informacja o przeterminowaniach  - mBank 1-2dni, Chwilówki - kilka po terminie, jedna 14 dni, reszta poniżej 10ciu dni, powód - brak środków na spłatę 

 

7. Jeśli szukasz pomocy w swojej okolicy - Radom/Mazowieckie

 

Cześć, szukam kredytu konsolidacyjnego na spłatę poniższych zobowiązań, chyba że znacie jakieś inne być może lepsze rozwiązanie w tej sytuacji, byłem w placówce Eurobanku, ale pani która mnie obsługiwała nie wyskoczyła oferta kredytu po wprowadzeniu danych, przyczyny nie znam.

 

Lista zobowiązań pozabankowych, które chciałbym skonsolidować, łącznie około 25tys. pln.

Z góry dzięki za pomoc i porady.

 

finbo 6.04 - 2600pln
minipozyczka 11.04 - 1280pln
ekassa 12.04 - 510pln
netcredit 12.04 - 3836pln
smartpozyczka 14.04 - 2600pln
kuki 19.04 - 4200pln
zylion 24.04 - 800pln
pozyczkaplus 25.04 - 1520pln
extraportfel 28.04 - 3850pln
lendon 29.04 - 640pln
filarum 29.04 - 1030pln
via sms 04.05 - 800pln

Aktualizacja, POLOżyczka spłacona dziś, pierwszy krok do celu 

Monializa00

Czy ktoś z was dostał gdzieś konsolidację z złym BIK ? 

Banki odmawiają... 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Kami84
      By Kami84
      Witam. Posiadam bardzo dużo chwilowek ,w których jestem zadłużona od kwietnia. Smart pozyczka,pozyczkaplus,vivus wypowiedzial umowe, filarum, Netcredit przejął mnie incredit i mam ugodę ratalna,polozyczka,bigcredit sprawa w toku w SR,lendon,extraportfel, minipozyczka,miloan,tani kredyt,szybka gotowka zrobili mi automatyczne przedłużenie od którego odstapilam  w terminie jednak pomimo tego nie odjęli tej kwoty od dlugu,oraz creditstar dwie raty po terminie. W lipcu chce coś spłacić. Co w pierwszej kolejności spłacić? Kwota wszystkich zadluzen na około 80tys. Proszę o poradę.
    • Elisabeth
      By Elisabeth
      Witam wszystkich,
       
      Na początku chcę zaznaczyć, że cieszę się z odkrycia tego forum i żałuję że miesiące temu tego nie znałam bo sytuacja byłaby inna, może już nie miałabym problemów z pożyczkami i nękaniami firm windykacyjnych. Poświęciłam godziny na przeczytanie wielu wątków odnośnie problemów z tymi chwilówkami, których dotyczą moje problemy, jednak informacji jest dość dużo, a pomyślałam że jeśli opiszę swoje sprawy w jednym wątku to dowiem się czegoś więcej, czegoś nowego. 
       
      Zacznę moją historię od początku. Było dość podobnie jak u wielu osób wpadających w spiralę pożyczek. W 2018 roku zaczęłam od pożyczki ratalnej. Z czasem wzięłam kolejną ratalną. Nastały cięższe miesiące i zaczęłam os chwilówki 1-2 miesięcznej, ale cały czas coś zarabiałam i  spłacałam, a niepotrzebnie korzystałam z przedłużeń (po 600 nawet do 1000 zł) przez co na to szła moja wypłata i wpadłam w spiralę pożyczek - brałam kolejne ponieważ się nie wyrabiałam finansowo, dług u firm pożyczkowych się powiększał, a ja wszystkie zarobione pieniądze traciłam na spłaty. Dlatego brałam coraz więcej pracy, nieraz po nocach, aby ten kolosalny dług spłacać. Sytuacja mocno się zmieniła w czasie obostrzeń związanych z koronawirusem. Praktycznie przestałam zarabiać. w zasadzie w kwietniu/maju przypadały różne chwilówki i raty pożyczek, które przestałam spłacać. Z niektórymi próbowałam się dogadać, szli nieco na rękę, żeby spłacić część bo wiadomo ciężka sytuacja w kraju, ale już po nieraz tygodniu żądali kolejnych wpłat. Nie znałam tego forum. Pisałam na forum prawnym, ale tam dowiedziałam się, że trzeba "było pożyczek nie brać", że jak nie spłacę to szybko sprawa będzie w sądzie, a potem "komornik może mi wejść na chatę i zabrać co będzie chciał", a to nie do końca prawda, bo musi mi zostawić kuchenkę, pralkę, lodówkę, podstawowe ubrania, czy jedzenie. Komputer może ponoć zabrać, ale wtedy nie ma szans aby zarobić pieniądze na spłatę pożyczek, bo jak kontaktować się z ogłoszenidawcami, kontrahentami itp. a także spłacać te długi. Wtedy tylko zdołowałam się psychicznie i bałam komukolwiek drzwi otworzyć. Dopiero jak poczytałam te forum, to że firmy działają nieraz na krawędzi prawa, że można złożyć sprzeciw na pozew z EPU itp. trochę podtrzymało mnie na duchu, ale nadal jestem przejęta, gdyż ten dług jest i nadal będzie póki nie znajdę rozwiązania.
      Sytuacja wygląda teraz tak, że od tygodni dostaję mnóstwo e-maili, sms-ów, wezwań do zapłaty (nie tylko w mailu, ale łącznie już mam 18 papierowych ze skrzynki, a jutro pewnie kolejne). Najgorsze są jednak telefony dzwoniące czasem przez cały dzień, głównie od rana do południa, ale i ok. 21 się zdarzy. Często myślę, że to jakiś telefon zawodowy, więc szybko spawdzam w internecie czy to negatywnie oceniony telefon zanim odbiorę co jest męczace.
       
      1. Smartpożyczka - próbowałam się dogadać przed terminem płatności, dostałam e-maila, żeby dogadać się telefonicznie. Odetchnęłam z ulgą, a podczas dzwonienia bardzo niemiła pani za słuchawką mnie wręcz poniżyła. Potem sprawa została przekazana do Deltawise (teraz wiem, że to tak naprawdę ci sami ludzie) i po kilku dniach dostałam SMS, że dziś do domu przyjdzie windykator. Zadzwoniłam się dogadać z Deltawise to zostałam zmieszana z błotem. Byłam wtedy przerażona. Nikogo jednak nie było, a wciąż od paru tygodni dostaję SMS, e-maile, listy, że przyjdzie windykator, albo że "przyjedzie z kolegą", albo że "będzie wieczorem pod klatką i mam zejść w maseczce" itp. Jednak teraz wiem, że to straszak. Najbardziej denerwują mnie SMS o tym, że przyjdą "do zakładu pracy" co wg mnie kwalifikuje się na Policję. Wiem już że to straszaki na krawędzi prawa. 
       
      2. Vivus - część wpłaciłam i był pewien czas spokój, a teraz męczy mnie firma windykacyjna Koksztys - wydzwaniają i piszą w ciągu dnia z różnych numerów. Teraz nawet więcej niż Deltawise.. Próbowałam dogadać się z Vivusem, ale mówią, że teraz to mogę tylko z Koksztysem, a poczytałam ich opinie, że dogadać się nie da,  może być całkiem niemiło. Boję się zadzwonić do nich, żeby nie zostać zmieszaną z błotem jak Deltawise. Nie straszą windykacją terenową, ale już o drodze sądowej piszą.
       
      3. Mini pożyczka - bardzo podobna sytuacja, jednak na początku ze Smartpożyczka, nie dało się nic dogadać - jak dzwoniłam do Mini pożyczki to mówili, że nic ich nie interesują obostrzenia itp. Przekazali dla Kaczmarskiego Inkasso. Nie straszą windykacją terenową, jednak non stop wypisują, że mam się skontaktować i dzwonią najwięcej ze wszystkich firm windykacyjnych. Mam już zapisanych kilkadziesiąt różnych numerów Kaczmarskiego. Próbowałam początkowo oddzwaniać, ale był głuchy telefon lub brak sygnału. Potem już odebrałam ani razu czytając, że będzie nieprzyjemnie. Nie straszą windykacją terenową, ale te ciągłe telefony z różnych numerów dobijają.
       
      4. Netcredit - pisali żeby się dogadać odnośnie rat. Sprawę ma Incredit - dzwonią piszą, wysyłają wezwania, ale nie tak natarczywi jak Deltawise, Kaczmarski i Koksztys. Nie wiem czy te raty to nie ściema lub za wysokie, a i tak jest to problem dla mnie. 
       
      5. Extra Portfel - dość podobna sytuacja, jednak nie chcieli rozłożyć na raty, a kolejne refinansowanie. To sprawy nie załatwi, a stracę kolejne, ostatnie pieniądze i "odłożę" problem na miesiąc. Teraz zajmuje się tym Lex Actum. Bardziej dzwonią, piszą niż incredit, ale mniej niż Deltawise, Kaczmarski i Koksztys

      6. Kuki - telefonicznie refinansowanie chcieli, dość wysokie, też razem odmówiłam refinansowania. Przekazali sprawę firmie  Alektum. Co ciekawe przez kilka tygodni napisali może kilka razy i na tym koniec, co jest też dla mnie podejrzane. Najcichsza z firm windykacyjnych.
      Jeszcze mam ratalne Zaplo i Provident, od czego się zaczęło. Są to raty, więc je jakoś jeszcze starałam się płacić, jednak w lipcu nie dam rady, zwłaszcza że muszę teraz z większym trudem pieniądze zarobić na zwykłe życie. 
       
      Szanowni forumowicze, teraz pytanie do Was. Jeśli macie doświadczenia ze wszystkimi, które wymieniłam może ktoś będzie w stanie powiedzieć w jakiej kolejności ogarniać te spłaty, a gdzie czekać na pozew (wyczytałam tu na forum, że często elektorniczny Sąd z Lublina po sprzeciwie przekazuje do rejonowki, a Deltawise odpuszcza i czeka aby za jakiś czas złożyć kolejny pozew w EPU). Której z tego zestawienia najbardziej się obawiać, a za która spróbowac jakoś się dogadać i wiedzieć co mówic w razie propozycji przez telefon.
       
      Mam też istotne pytanie, którego nie znalazłam na forum. Przedłużanie rat jest podobno nie do końca legalne i biję się w pierś że to wielokrotnie robiłam. Gdy podliczyłam niektóre kwoty prolongat, które przez miesiące płaciłam to okazuje się, że część aktualnych pożyczek to kwoty niższe niż połączone ze sobą prolongaty kilka razy przekładane.
      - Czy w takim razie mogą w jakiś sposób żądać odjęcia tych kwot prolongat?
      - Czy mogę sama wezwać firmy pożyczkowe/windykacyjne do tego powołując się na przepisy, które świadomie zatajają?
      - Albo jeśli sprawa dojdzie do sądu to w odpowiedzi na ich pozew mogę takie żądanie zrobić? 
      - Czy wysokie prowizje (nie wliczając odsetek i kapitału) także można teraz gdzieś podważyć?
      - Czy takie coś można zgłosić do UOKiK?
       
      Z góry dzięki za pomoc. Proszę tylko o nie denerwowanie się jeśli coś przeoczyłam. Starałam się przeczytać informacji bardzo dużo z tego forum. Wierzcie mi, jestem tym wykończona, nie mogę ruszyć finansowo z miejsca, a długom rosną odsetki. Psychicznie było jeszcze gorzej, ale to forum napawa mnie, że jakaś nadzieja i pomoc może się pojawić.
       
      Pozdrawiam forumowiczów.
       
       
    • ejfenio
      By ejfenio
      Witam jeszcze raz, wybaczcie za tamten temat, był pisany na szybko i jak jeden użytkownik mi polecił - zakładam nowy i opiszę wszystko od deski do deski.
       
      Straciłem pracę, więc nie zarabiam już tyle, na ile wcześniej było mnie stać aby spłacać oba kredyty, teraz pracuję za bardzo małe pieniądze, dlatego wziąłem dwie chwilówki z którymi mam większy kłopot. 
       
      Mbank - 39175 - Przez 5 miesięcy jeszcze mam karencje z uwagi na wirusa i place tylko odsetki, 235zł. tyle dobrze, bo ogólna rata miesięczna to około 1100zł.
      Provident - 7006 - 2 razy wzięte "wakacje kredytowe", co miesiąc nie idzie wiec w tym miesiącu muszę zapłacić 425zł.
       
      To dwa kredyty, jeszcze dwie chwilówki, tu jest większy kłopot.
       
      Extraportfel - 812zł, data spłaty 3.07 - nie mogę refinansować pożyczki, kosztuje to 150zł których i tak nie mam
      Miloan - 1276zł, data spłaty 16.07 - do tej jeszcze chwila, będę po wypłacie już co prawda, ale i tak całości nie dam rady spłacić.
       
      W poprzednim temacie poruszyłem sprawę extraportfelu - bo jest najbliżej, te 10zł codziennie to było takie po prostu rzucenie czegokolwiek, ale myślę że co tydzień mógłbym wysyłać im 100zł, sęk w tym czy ma to sens (już wiem, po tamtym temacie, że nie), czy lepiej uzbierać całość i wtedy spłacić. Żeby też było powiedziane, aż tak nie boję się listów, maili, telefonów. Chcę iść na ugodę, napisałem maila, czy w ramach tego, że wcześniejszą pożyczkę spłaciłem przed czasem, tą mogą mi rozłożyć na raty, ale jedyne co mi odpisali, to że mogę refinansować tą pożyczkę, a tak jak napisałem wyżej - takiej kwoty nie mam i refinansowanie wydaję mi się bez sensu. Jeśli jednak ma sens, to jak, czy oni oddadzą to od razu komuś i mam nie wpłacać na ten rachunek który teraz tam widnieje, żebym też nie tracił pieniędzy.
       
      Pozdrawiam, dzięki wielkie za pomoc.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: