Jump to content
misiek2709

Chwilówki na 50 tys, długi na 300 000 zł.

Recommended Posts

misiek2709
9 minut temu, axel008 napisał:

Eh. Via sms jest ok. Ale jak zacznie się vex czy Armada nie będzie już tak miło. Wiadomo że skoro nie masz kasy tak jak pisałeś miesięcznie nawet żeby coś przeznaczac dlatego nie wiem serio po co z nimi rozmawiasz? 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Niestety nadal nic nie rozumiesz. Wpłaty po 20zl nie zmiana nic przy kwocie zadłużenia 300 tysięcy. 

 

 

To co nic nie wplacac skoro teraz nie mam

Linki
eMkaa

@misiek2709

Posłuchaj, bo podchodzisz do tego jakoś bardzo chaotycznie. Logicznym jest, że nie spłacisz na raz wszystkiego. Tak samo, jak wiadomo, że z większością wierzycieli się nie dogadasz, bo to tępe chuje, które mechanicznie gadają, że masz oddać. 

 

Na chwilę obecną radziłabym Ci usiąść i na komputerze zrobić sobie spis wszystkich pożyczek, jakie masz - ile wziąłeś, jaki kapitał, ile do spłaty, czy refinansowałeś. Tam, gdzie były refinansowania starać się, aby poszły pieniądze na poczet spłaty. Następnie są dwie opcje (musisz obrać jakiś system i się go trzymać):

 

- spłacasz pożyczki po kolei, albo od najmniejszej do największej, albo odwrotnie;

- spłacasz pożyczki do kapitału, wpłacając na każdą cokolwiek (słyszałam, że teraz lubią posądzać o wyłudzenia). 

 

Poczytaj forum, z wieloma wierzycielami można wygrać w sądzie. Poza tym to dość świeże pożyczki skoro mówisz, że przeterminowanie dopiero się zaczyna. Masz trochę czasu zanim całość pójdzie dalej, czyli do windykacji, a finalnie do sądu. Myślę, że zanim to nastąpi zdążysz się uwolnić od kilku chwilówek. No i najważniejsze - kredyty w bankach spłacaj zawsze i w pierwszej kolejności. Aha i dowiedz się, czy w bankach masz ubezpieczenie na te kredyty. 

misiek2709
8 minut temu, eMkaa napisał:

@misiek2709

Posłuchaj, bo podchodzisz do tego jakoś bardzo chaotycznie. Logicznym jest, że nie spłacisz na raz wszystkiego. Tak samo, jak wiadomo, że z większością wierzycieli się nie dogadasz, bo to tępe chuje, które mechanicznie gadają, że masz oddać. 

 

Na chwilę obecną radziłabym Ci usiąść i na komputerze zrobić sobie spis wszystkich pożyczek, jakie masz - ile wziąłeś, jaki kapitał, ile do spłaty, czy refinansowałeś. Tam, gdzie były refinansowania starać się, aby poszły pieniądze na poczet spłaty. Następnie są dwie opcje (musisz obrać jakiś system i się go trzymać):

 

- spłacasz pożyczki po kolei, albo od najmniejszej do największej, albo odwrotnie;

- spłacasz pożyczki do kapitału, wpłacając na każdą cokolwiek (słyszałam, że teraz lubią posądzać o wyłudzenia). 

 

Poczytaj forum, z wieloma wierzycielami można wygrać w sądzie. Poza tym to dość świeże pożyczki skoro mówisz, że przeterminowanie dopiero się zaczyna. Masz trochę czasu zanim całość pójdzie dalej, czyli do windykacji, a finalnie do sądu. Myślę, że zanim to nastąpi zdążysz się uwolnić od kilku chwilówek. No i najważniejsze - kredyty w bankach spłacaj zawsze i w pierwszej kolejności. Aha i dowiedz się, czy w bankach masz ubezpieczenie na te kredyty. 

Dzieki za dobra rade 

Juz zrobilem list , teraz wybrac plan tak jak piszesz , poczytam spokojnie co i jak 

Bankowe splacam zawsze w ING napewno jest ubezpieczona , w ALIOR nie pamietam

Pozdrawiam

Kado
20 godzin temu, misiek2709 napisał:

ok dzieki


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Juz wyslalem pierwszym chwilowka z terminu po pare zloty 21  bo na tyle mnie obecnie stac

jak sobie poradzic z odwiedzinami w domu jakies rady

jezeli nie masz pieniedzy na splate to ich poprostu nie masz,splacanie kazdej chwilowce po 20 zl to uznanie dlugu,czyli sam sobie szkodzisz,masz duzy dlug i checi splaty,znajdz jakies dodatkowe zajecie i splacaj chociaz jedna do konca,klopotow i tak nie unikniesz,za duzy dlug,wez na cel jedna i ja splacaj po ile mozesz,ale 20 zl to troche malo


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

upiecz dobre ciasto,kawa i herbata,ale nie wiem czy to dobry pomysl:)

misiek2709
Godzinę temu, Kado napisał:

jezeli nie masz pieniedzy na splate to ich poprostu nie masz,splacanie kazdej chwilowce po 20 zl to uznanie dlugu,czyli sam sobie szkodzisz,masz duzy dlug i checi splaty,znajdz jakies dodatkowe zajecie i splacaj chociaz jedna do konca,klopotow i tak nie unikniesz,za duzy dlug,wez na cel jedna i ja splacaj po ile mozesz,ale 20 zl to troche malo


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

upiecz dobre ciasto,kawa i herbata,ale nie wiem czy to dobry pomysl:)

 

 

ok kawa juz jest

Monika00
20 minut temu, misiek2709 napisał:

REDYTY                                                                                       KWOTY

ALIOR BANK    -   1506,  734  , 88   -                      RAZEM  -    2328

ING – 188 , 189 , 185 , 197 , 189   -                                             948         

 

 CHWILOWKI                            TERMIN                                  

VIASMS                    1                 08-05-2019                       3181       X

EXTRAPORTFEL      2                10-05-2019                    4002,94    X

WANDOO               3                  10-05-2019                     2950         X

MONDEO             4                    10-05-2019        RATA      390     5000 - 8985   

VIVUS                    5                    13-05-2019                      8989,5

LENDON              6                     14-05-2019                       4008,19

ZAPLO                   7                    18-05-2019       RATA       840     3900 - 5881

ALEGOTOWKA     8                   18-05-2019                       2414,70

ALFAKREDYT          9                  18-05-2019                        2100

LATWYKREDYT      10                  18-05-2019                   3823,97

CREDIT              11                        19-05-2019                      2500

KUKI                 12                         20-05-2019                      8469,9

FINBO              13                         23-05-2019                       300

PROWIDENT      14                      24-04-2019       RATA    593       7000 -10816

SZYBKAMONETA      15              24-05-2019                       1000

ZYLION                  16                   26-05-2019                          800

FREEZL                  17                   26-05-2019                        2180,9

FERRATUM         18                     30-05-2019         RATA      398   5000  -9560

SMART POZYCZKA     19             31-05-2019                       4282           

NETCREDIT          20                    01-06-2019                          700

POLPOZYCZKA      21                  02-06-2019                       1000

POZYCZKAPLUS   22                   03-06-2019                       2141,36  

HAPI POZYCKA     23                  04-06-2019         RATA     624   12000- 12084

 

wiem po analizie na spokojnie sprawa beznadziejna

Czy sprawa beznadziejna to się dopiero okaże, wszystko zależy od Ciebie i Twojej determinacji

Znam osobę, która ma 800 000, to jest dopiero beznadzieja :)

A tak szczerze mówiąc sama zaczęłam z długiem 240 000 Dziś podliczyłam i wychodzi na to, że zostało mi do spłaty 132 000.

Jak Ty miałam sporo chwilówek, i to na spore sumy.

Przede wszystkim nie pisz do nich, nie proś o raty, nic to nie da i tylko szkoda nerwów. Ja od początku nie odbieralam telefonów i blokowałam wszystko jak popadnie. Obierałam sobie na cel jedną chwilowke i spłacałam do końca. Zaczynałam od najmniejszych, i cieszylam się jak szalona kiedy mogłam odhaczyć kolejną z listy. Największe 4 z nich zostawiłam sobie na koniec, i czekam co rozstrzygnie sąd, ponieważ nie mam zamiaru płacić ich chorych kosztów, które sa zdecydowanie za duże.

Wszystkie potwierdzenia drukowałam i założyłam sobie specjalny segregator gdzie wszystko przetrzymuję.

Kredyty zawsze płacę w pierwszej kolejności, dopiero potem resztę. Ograniczyłam wydatki do minimum, zeby mieć jak najwięcej na spłaty.

Czasami mnie to wkurza, ponieważ sytuacja u mnie wygląda trochę inaczej niż u większości, gdyż nie ja osobiście wpakowałam się w długi, ale jak byłam naiwna to teraz mam ;). Trzeba zacisnąć zęby i iść do przodu. Jak chcesz coś wiedzieć, to pisz.Powodzenia.

 

 

misiek2709
1 godzinę temu, Monika00 napisał:

Czy sprawa beznadziejna to się dopiero okaże, wszystko zależy od Ciebie i Twojej determinacji

Znam osobę, która ma 800 000, to jest dopiero beznadzieja :)

A tak szczerze mówiąc sama zaczęłam z długiem 240 000 Dziś podliczyłam i wychodzi na to, że zostało mi do spłaty 132 000.

Jak Ty miałam sporo chwilówek, i to na spore sumy.

Przede wszystkim nie pisz do nich, nie proś o raty, nic to nie da i tylko szkoda nerwów. Ja od początku nie odbieralam telefonów i blokowałam wszystko jak popadnie. Obierałam sobie na cel jedną chwilowke i spłacałam do końca. Zaczynałam od najmniejszych, i cieszylam się jak szalona kiedy mogłam odhaczyć kolejną z listy. Największe 4 z nich zostawiłam sobie na koniec, i czekam co rozstrzygnie sąd, ponieważ nie mam zamiaru płacić ich chorych kosztów, które sa zdecydowanie za duże.

Wszystkie potwierdzenia drukowałam i założyłam sobie specjalny segregator gdzie wszystko przetrzymuję.

Kredyty zawsze płacę w pierwszej kolejności, dopiero potem resztę. Ograniczyłam wydatki do minimum, zeby mieć jak najwięcej na spłaty.

Czasami mnie to wkurza, ponieważ sytuacja u mnie wygląda trochę inaczej niż u większości, gdyż nie ja osobiście wpakowałam się w długi, ale jak byłam naiwna to teraz mam ;). Trzeba zacisnąć zęby i iść do przodu. Jak chcesz coś wiedzieć, to pisz.Powodzenia.

 

 

Dzieki 

Czytam na forach rozne wypowiedzi . Jedni mowia odbierac tel i romawiac probowac sie dogadywac inni ze nie , wiem kazda sprawa wyglada innaczej . 

ok tak robie  wybiore jedna i zaczne ja splacac


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

 

 Czy nachodzili cie w domu i po jakim czasie i  jak to wyglada

Monika00
11 minut temu, misiek2709 napisał:

Dzieki 

Czytam na forach rozne wypowiedzi . Jedni mowia odbierac tel i romawiac probowac sie dogadywac inni ze nie , wiem kazda sprawa wyglada innaczej . 

ok tak robie  wybiore jedna i zaczne ja splacac


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

 Czy nachodzili cie w domu i po jakim czasie i  jak to wyglada

Szczerze mówiąc tylko raz byli z Kruka u moich rodziców niedawno(jestem tam zamledowana), ale rodzice powiedzieli że z nimi nie mieszkam i koniec rozmowy.

Od samego początku kiedy straszono mnie terenowymi, pisalam, że nie mieszkam pod wskazanym adresem i rodzice są poinstruowani, aby dzwonić na policję w związku z ich nachodzeniem. Myślę, że większość to straszaki i mało kiedy przyjezdzają.

 

misiek2709
8 minut temu, Monika00 napisał:

Szczerze mówiąc tylko raz byli z Kruka u moich rodziców niedawno(jestem tam zamledowana), ale rodzice powiedzieli że z nimi nie mieszkam i koniec rozmowy.

Od samego początku kiedy straszono mnie terenowymi, pisalam, że nie mieszkam pod wskazanym adresem i rodzice są poinstruowani, aby dzwonić na policję w związku z ich nachodzeniem. Myślę, że większość to straszaki i mało kiedy przyjezdzają.

 

czyli kontaktowalas  sie z nimi tylko mailem 

Monika00
2 godziny temu, misiek2709 napisał:

czyli kontaktowalas  sie z nimi tylko mailem 

Tylko i wyłącznie. Ale tylko wtedy kiedy oni pisali o wizycie terenowej, wtedy im odpowiadałam. Poza tym ignorowałam.

Stolaz

Przede wszystkim, przestań grać. Jak ogarniesz głowę, wtedy zajmiesz się zbieraniem długów do kupy.

misiek2709
7 godzin temu, Stolaz napisał:

Przede wszystkim, przestań grać. Jak ogarniesz głowę, wtedy zajmiesz się zbieraniem długów do kupy.

Dzięki 


------------------------------- dodano 14 minut później -------------------------------

6 minut temu, misiek2709 napisał:

Dzięki 

Niestety prawda jest taka nalug hazardzisty zrobil swoje. Czas na terapię odwykowa .Trzeba sie zapisać i cos z tym zrobic .Jak wszyscy nalogowcy czlowiek wmawia sobie ze nie jest uzależniony ze moze z tym skończyć kiedy chce a prawda jest taka ze brnie dalej w tym g...e. Mam swiadomosc ze nie bedzie latwo ale trzeba cos z tym zrobic bo człowiek calkiem pojdzie na dno. Dzieki

misiek2709

Moja historia nałogu hazardzisty zaczęła sie jakieś 20 lat temi .Najpierw zaczelo sie od odwiedzin w punkcie bukmacherskim puszczanie kuponow spotkania z kolegami,  cos się  wygralo wiecej przgralo ale bylo e miare pod kontrolą,  gralem tylko z pieniedzy z wyplaty żadnych kredytow . Pozniej gdzies 8 lat temu wkrecilem sie w automaty , gralem bez umiaru i opamiętania ale tez bez zaciąganie pozyczek, naszczescie automaty zlikwidowali i przez jakis czas byl spokój. Wszystki zaczelo sie jakies 3 lata temu kiedy zalozylem konto na zalladzie bukmacherskim iwziolem pierwszy kredyt ,pozniej drugi i spirala się posypala kredyt gonil kredyt .Konsilidacje i nastrpny kredyt . Pozniej zasrsne chwilowki i sie posypalo jedna gonila druga koło zamkniete.

Wszystko to wirtualna rzeczywistości, poki gralem za realne pieniadze mialem to pod kontrolą ale wirtualnie czlowiek nie widzi pieniędzy wiec pstryka bez kontroli i umiary .Ostatni okres brania chwilowek nie jestem w stanie wyjaśniać wpadlem w jakis amok pstrykania bez opamiętania myslalem ze sie uda cos wygrac i odegrac i tak wpadlem po uszy w gowno.

Nie próbuje sie tłumaczyć ani zalic jestem czlowiekiem doroslym i muszę ponosci konsekwecje swojego postępowania.  Teraz musze to wszystko poukładać i wyjsc z tego nalogu .

Pozdrawiam

1 godzinę temu, misiek2709 napisał:

Dzięki 

Niestety prawda jest taka nalug hazardzisty zrobil swoje. Czas na terapię odwykowa .Trzeba sie zapisać i cos z tym zrobic .Jak wszyscy nalogowcy czlowiek wmawia sobie ze nie jest uzależniony ze moze z tym skończyć kiedy chce a prawda jest taka ze brnie dalej w tym g...e. Mam swiadomosc ze nie bedzie latwo ale trzeba cos z tym zrobic bo człowiek calkiem pojdzie na dno. Dzieki


------------------------------- dodano 17 minut później -------------------------------

Czlowiek z siebie to wyrzucil i choc troche lepiej sie czuje

misiek2709

no i zaczely sie tel. narazie nie odbieram bo nie mam pieniedzy na splate tak jak mi radzono , skupiam sie na jednej chwilowce i zaczne splacac


------------------------------- dodano 20 minut później -------------------------------

co radzicie z takimi dlugami , czekac do sprawy w sadzie , i pozniej starac sie o upadlosc jesli sie uda , bo narazie to nie mam pieniedzy , choc staram sie placac jedna chwilowke , ale przy tylu to nie mam szans , wyjsc z tego tak szybko , to jest dopiero pierwszy tydzien od braku splat ale wszystko zaczyna sie kumulowac , co radzicie , bo rozmowy z nimi i tak nic nie dadza

misiek2709

Cześć estem  nalogowym hazardzista .Mam  podobną  sytuację jak kolega Smitnyy ktory tu ostatno fajne pisal  . Mam 50lat mie mam rodzimy i gram od 20 lat w Fortunie .Do tej pory jakoś  sobie radzilem i wmawialem ze nie jestem uzależniony od stawiania zakładów. Byly jeszcze automaty ale naszczescie zlikwidowali je . Hazardzista nie przyzna sie ze ma problem ale nie jest normalne u czlowieka pierwsze co robi rano to lapie za telefon i puszcza zaklad byle jaki aby cos zagrac . Jedzie do pracy i w pracy tez tylko tel. w rece i obsawianie zakladu zeby cos zagrac nawet wygrane przestaly sie liczyc. O automatach to juz nie wspomne przed praca po pracy swieta kazdy wolny czas spedzalem.I tak doszedlem dna. W bankach kredyty na ok 200 tys i chwilowki na 100 tys wziete w 2 miesiace iwszystko przegrane . Teraz juz nie mam  jak tego spłacić. Minol pierwszy tydzien od braku splat pierwszych chwilowek zaczynaja sie telefony narazie nie odbieram bo nie mam i tak z czego splacic .nie wiem jaka strategie obrac czy dalej nie odbierac tel. Czy lepiej odbierac itlumaczyc ze nie mam w tej chwili pieniedzy na splate .Sprawa jest przegrana to sobie juz uswiadomilem. Martwie sie o mame ,mieszkamy razem i jestem wspolwlascicielem m 1/3 mieszkania wlasnosciowego,chce jakos zeby uniknela tego bajzlu jakiego  narobilem sobie.O siebie sie nie martwie  poniise konsekwecje swojej glupoty .Zapisalem sie na terapie zobaczymy co z tego wyjdzie.Mam teraz taki bajzel w glowie i rozne glupie pomysly przychodza mi do glowy, wyjaz za granice , wyprowadzka z domu i ukrwanie sie itp glupoty masakra.bede probowal walczyc zobaczymy myslalem nad upadloscia konsumecka ale mogo oddalic z mojej winy . Mysle caly czas co zrobic .Mam stala dobra prace 4100 na reke i moge juz niedlugo przeskiczyc na 5000-6000 na reke zmienilem stanowiski . Co radzicie prosze o pomoc

kredytowyuse

Terapia to twój ratunek, bez tego nie ruszysz dalej.

misiek2709
37 minut temu, misiek2709 napisał:

Cześć estem  nalogowym hazardzista .Mam  podobną  sytuację jak kolega Smitnyy ktory tu ostatno fajne pisal  . Mam 50lat mie mam rodzimy i gram od 20 lat w Fortunie .Do tej pory jakoś  sobie radzilem i wmawialem ze nie jestem uzależniony od stawiania zakładów. Byly jeszcze automaty ale naszczescie zlikwidowali je . Hazardzista nie przyzna sie ze ma problem ale nie jest normalne u czlowieka pierwsze co robi rano to lapie za telefon i puszcza zaklad byle jaki aby cos zagrac . Jedzie do pracy i w pracy tez tylko tel. w rece i obsawianie zakladu zeby cos zagrac nawet wygrane przestaly sie liczyc. O automatach to juz nie wspomne przed praca po pracy swieta kazdy wolny czas spedzalem.I tak doszedlem dna. W bankach kredyty na ok 200 tys i chwilowki na 100 tys wziete w 2 miesiace iwszystko przegrane . Teraz juz nie mam  jak tego spłacić. Minol pierwszy tydzien od braku splat pierwszych chwilowek zaczynaja sie telefony narazie nie odbieram bo nie mam i tak z czego splacic .nie wiem jaka strategie obrac czy dalej nie odbierac tel. Czy lepiej odbierac itlumaczyc ze nie mam w tej chwili pieniedzy na splate .Sprawa jest przegrana to sobie juz uswiadomilem. Martwie sie o mame ,mieszkamy razem i jestem wspolwlascicielem m 1/3 mieszkania wlasnosciowego,chce jakos zeby uniknela tego bajzlu jakiego  narobilem sobie.O siebie sie nie martwie  poniise konsekwecje swojej glupoty .Zapisalem sie na terapie zobaczymy co z tego wyjdzie.Mam teraz taki bajzel w glowie i rozne glupie pomysly przychodza mi do glowy, wyjaz za granice , wyprowadzka z domu i ukrwanie sie itp glupoty masakra.bede probowal walczyc zobaczymy myslalem nad upadloscia konsumecka ale mogo oddalic z mojej winy . Mysle caly czas co zrobic .Mam stala dobra prace 4100 na reke i moge juz niedlugo przeskiczyc na 5000-6000 na reke zmienilem stanowiski . Co radzicie prosze o pomoc

Dla uscislenia juz tu pisalem o pomoc .teraz mam metlik w glowie .I chce to jakos uporzadkowac. Zadluzenia sa duze 

5 kredytow w ING po ok 10 tys  na 55 tys z ubezpieczeniem

3 kredyty  w Alior Bank 6 tys , 55 tys i 119 tys . chyba bez ubezpieczenia nie moge wejsc w umowe zapomnialem hasla zeby je otworzyć 

Chwilowek 23 wzietych w 2 miesiace na 103 tys.

Wiem pisze chaotycznie ale nie radze sobie narazie z tym bajzlem 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

5 minut temu, kredytowyuse napisał:

Terapia to twój ratunek, bez tego nie ruszysz dalej.

Tak wiem dzieki .jak to wszystko uporzadkowac masz jakis pomysl czytalem duzo ale marazie nic mi madrego nie przychodzi do glowy same glupoty tylko 

misiek2709

Proszę o pomoc ktos mine wykasiwal  czyli juz mi sie nie nalezy pomoc tak widze ze nie  wszystkim tu sie pomaga  . To przykre 

Cześć estem  nalogowym hazardzista .Mam  podobną  sytuację jak kolega Smitnyy ktory tu ostatno fajne pisal  . Mam 50lat mie mam rodzimy i gram od 20 lat w Fortunie .Do tej pory jakoś  sobie radzilem i wmawialem ze nie jestem uzależniony od stawiania zakładów. Byly jeszcze automaty ale naszczescie zlikwidowali je . Hazardzista nie przyzna sie ze ma problem ale nie jest normalne u czlowieka pierwsze co robi rano to lapie za telefon i puszcza zaklad byle jaki aby cos zagrac . Jedzie do pracy i w pracy tez tylko tel. w rece i obsawianie zakladu zeby cos zagrac nawet wygrane przestaly sie liczyc. O automatach to juz nie wspomne przed praca po pracy swieta kazdy wolny czas spedzalem.I tak doszedlem dna. W bankach kredyty na ok 200 tys i chwilowki na 100 tys wziete w 2 miesiace iwszystko przegrane . Teraz juz nie mam  jak tego spłacić. Minol pierwszy tydzien od braku splat pierwszych chwilowek zaczynaja sie telefony narazie nie odbieram bo nie mam i tak z czego splacic .nie wiem jaka strategie obrac czy dalej nie odbierac tel. Czy lepiej odbierac itlumaczyc ze nie mam w tej chwili pieniedzy na splate .Sprawa jest przegrana to sobie juz uswiadomilem. Martwie sie o mame ,mieszkamy razem i jestem wspolwlascicielem m 1/3 mieszkania wlasnosciowego,chce jakos zeby uniknela tego bajzlu jakiego  narobilem sobie.O siebie sie nie martwie  poniise konsekwecje swojej glupoty .Zapisalem sie na terapie zobaczymy co z tego wyjdzie.Mam teraz taki bajzel w glowie i rozne glupie pomysly przychodza mi do glowy, wyjaz za granice , wyprowadzka z domu i ukrwanie sie itp glupoty masakra.bede probowal walczyc zobaczymy myslalem nad upadloscia konsumecka ale mogo oddalic z mojej winy . Mysle caly czas co zrobic .Mam stala dobra prace 4100 na reke i moge juz niedlugo przeskiczyc na 5000-6000 na reke zmienilem stanowiski . Co radzicie prosze o pomoc

pawel25

Witam. Byłem w podobnej sytuacji (właściwie ciągle jestem), ale rozpocząłem już terapię i od tego trzeba zacząć. Długi w tym momencie są Twoim ostatnim problemem i musisz sobie to uświadomić. Jeżeli nie przyznasz się do tego, to dług będzie ciągle rósł. Zapisałeś się na terapię, więc zrobiłeś pierwszy krok. Zastanów się nad zamkniętym ośrodkiem terapii uzależnień (jest refundowany przez NFZ). Kiedy przestaniesz grać, Twoja sytuacja automatycznie się poprawi. To długotrwały proces zdrowienia, a hazardzista pozostaniesz do końca życia. Poszukaj mitingów w Twojej okolicy, dołącz je do dziennej terapii i chodź, bo to pomaga. Długi to nie koniec świata, komornik musi zostawić Ci kwotę wolną, która wystarczy Ci na przeżycie. Wierzyciele będą nękać, telefon będzie czerwony, ale nie możesz się poddawać. Życie bez hazardu jest piękne, nawet z potężnym zobowiązaniem można cieszyć się każdym dniem. Poczytaj historie ludzi na forum hazardzisci. org -> poszukaj pomocy, wybierz się na miting, wygadaj się. To wszystko pomoże. Kiedy wyeliminujesz już przyczynę (hazard), to zajmiesz się skutkami (długi). 

 

Wszystko będzie dobrze, jeżeli będziesz chciał. Osiagnales już dno hazardzisty, teraz może być już tylko lepiej. Jest się od czego odbijać. 

 

Pozdrawiam i trzymam kciuki.

misiek2709
1 minutę temu, pawel25 napisał:

Witam. Byłem w podobnej sytuacji (właściwie ciągle jestem), ale rozpocząłem już terapię i od tego trzeba zacząć. Długi w tym momencie są Twoim ostatnim problemem i musisz sobie to uświadomić. Jeżeli nie przyznasz się do tego, to dług będzie ciągle rósł. Zapisałeś się na terapię, więc zrobiłeś pierwszy krok. Zastanów się nad zamkniętym ośrodkiem terapii uzależnień (jest refundowany przez NFZ). Kiedy przestaniesz grać, Twoja sytuacja automatycznie się poprawi. To długotrwały proces zdrowienia, a hazardzista pozostaniesz do końca życia. Poszukaj mitingów w Twojej okolicy, dołącz je do dziennej terapii i chodź, bo to pomaga. Długi to nie koniec świata, komornik musi zostawić Ci kwotę wolną, która wystarczy Ci na przeżycie. Wierzyciele będą nękać, telefon będzie czerwony, ale nie możesz się poddawać. Życie bez hazardu jest piękne, nawet z potężnym zobowiązaniem można cieszyć się każdym dniem. Poczytaj historie ludzi na forum hazardzisci. org -> poszukaj pomocy, wybierz się na miting, wygadaj się. To wszystko pomoże. Kiedy wyeliminujesz już przyczynę (hazard), to zajmiesz się skutkami (długi). 

 

Wszystko będzie dobrze, jeżeli będziesz chciał. Osiagnales już dno hazardzisty, teraz może być już tylko lepiej. Jest się od czego odbijać. 

 

Pozdrawiam i trzymam kciuki.

Dzieki za wsparcie


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

Nie mozna oceniac czlowieka tylko dlatego ze popelnil w zyciu najwiekszy blad , i skreslac go . Jestem laikiem w sprawach dlugow dlatego prosze o pomoc i porade zeby wyjsc na prosta w zyciu .

pawel25
1 minutę temu, misiek2709 napisał:

Dzieki za wsparcie

Napiszę Ci jeszcze moją drogę do zdrowienia, może z tego skorzystasz: 

 

1. Przegranie bardzo dużej ilości pieniędzy (pożyczki prywatne, chwilówki, kredyty)

2. Osiągnięcie dna, depresja, stany lękowe, myśli samobójcze.

3. Przyznanie się przed samym sobą, że jestem hazardzistą.

4. Wyjawienie problemu rodzinie i szukanie pomocy (bardzo ważny krok).

5. Wizyta u psychiatry (leki - o ile potrzebne, zwolnienie chorobowe, nakierowanie na terapię)

6. Znalezienie terapii dziennej oraz mitingów AH w Twojej okolicy.

7. Poszukiwanie zamkniętego ośrodka (jeżeli psychiatra lub terapeuta stwierdzą, że to będzie najlepsza droga dla Ciebie).

....

 

Dopiero po tych 7 krokach zacząłem myśleć o spłacie zadłużenia. Tu też warto skorzystać z pomocy specjalisty, który powie Ci co robić i nakreśli odpowiedni plan działania.

misiek2709
3 minuty temu, pawel25 napisał:

Napiszę Ci jeszcze moją drogę do zdrowienia, może z tego skorzystasz: 

 

1. Przegranie bardzo dużej ilości pieniędzy (pożyczki prywatne, chwilówki, kredyty)

2. Osiągnięcie dna, depresja, stany lękowe, myśli samobójcze.

3. Przyznanie się przed samym sobą, że jestem hazardzistą.

4. Wyjawienie problemu rodzinie i szukanie pomocy (bardzo ważny krok).

5. Wizyta u psychiatry (leki - o ile potrzebne, zwolnienie chorobowe, nakierowanie na terapię)

6. Znalezienie terapii dziennej oraz mitingów AH w Twojej okolicy.

7. Poszukiwanie zamkniętego ośrodka (jeżeli psychiatra lub terapeuta stwierdzą, że to będzie najlepsza droga dla Ciebie).

....

 

Dopiero po tych 7 krokach zacząłem myśleć o spłacie zadłużenia. Tu też warto skorzystać z pomocy specjalisty, który powie Ci co robić i nakreśli odpowiedni plan działania.

Ok fajnie wielkie dzieki skorzystam 

Ekspert_Kredytowy

A jak będziesz po leczeniu - można wówczas myśleć o upadłości konsumenckiej, choć przy tym dochodzie może być różnie. 

 

Jaką masz łączną kwotę do spłaty? 300 000 zł? Ile dochodu możesz przeznaczyć na spłatę zobowiązań miesięcznie? 

misiek2709
6 minut temu, Ekspert_Kredytowy napisał:

A jak będziesz po leczeniu - można wówczas myśleć o upadłości konsumenckiej, choć przy tym dochodzie może być różnie. 

 

Jaką masz łączną kwotę do spłaty? 300 000 zł? Ile dochodu możesz przeznaczyć na spłatę zobowiązań miesięcznie? 

Witam .Sprawa wyglada tak na dzien dzisiejszy

ING BANK SLASKI 5 kredytow z ubezpieczeniem  po ok 10 tys razem do splaty 55 tys suma rat 900zl 

Alior Bank 3 kredyty 6 tys , 55 tys , 119 tys do splaty suma rat 2300 .czy sa z ubezpieczeniem nie wiem moge otworzyc plikow zapomnialem hasla ale z tego co pamietam to chyba nie .

No i chwilowki 23 razem do splaty wyliczylem 103 tys .kilka na raty reszta na 30 dni , 3 przedluzalem reszte teraz odpuscilem 

 Od tyg. nie splaca chwilowek bo nie ma za czego zaczynaja sie kumulawac terminy narazie nie odzywam sie jak mi radzono .

Mam terz opóźnienie w splacie 2 rat w Alior banku 11 dni chcialem restrukturyzacji na 6 miesięcy w splacie rat ale wiem ze nie moge zlozyc bo nie splacilem rat .

Tak mniej więcej to wyglada na dzien dzisiejszy 

Zarabiam 4100 na reke wiec wsxystko narazie idzie na splate rat w bankach 

 

lukaszb

Kolejny raz proszę, żebyś nie zakładał miliona wątków. Kontynuuj proszę jeden!!

 

Zrozum, że zakładając kilka tematów o tym samym robisz bałagan, później część odpowiedzi masz w jednym wątku, część w drugim...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Chwilówki na 40 tys.

      Lendon 4.800 do 17.08 refinansowana Finbo-4.500 do 12.08 Łatwy kredyt 3823.97 do 9.08. Szybka gotowka- 2565.50 do 8.08. Kuki - 5.491.20 niestety 11dni po terminie była do 9.07 Netcredit- 4.233.57 do 17.08 refinansowana Vivus- 4166.40 do 16.08 przedłużona Via sms-1500 pierwsza u nich Freezl-1500 pierwsza  Zaliczka -1000 pierwsza Filarim- 1000 pierwsza Tani kredyt-900 Wandoo-1800 druga  

      in Dla zadłużonych

    • Które chwilówki rozkładają dług na raty.

      Mam pytanie,  Które chwilówki rozkładają dług na raty?  Oraz które i po jakim czasie sprzedali dług do Kruka?   

      in Dla zadłużonych

    • Jakie chwilówki windykuje RK Legal?

      W Epu widnieje mi nowa sprawa założona przez jakiś fundusz, chyba Rk legal, próbowałam w pozwie doczytać o jaka chwilówkę chodzi, ale nie ma o tym ani slowa... poza tym bardzo dziwne kwoty w pozwie, ktoś może sie orientuje jakie chwilowki windykuja?

      in Komornik, windykacja

    • wniosek do chwilówki o wykreślenie z BIK

      Witam  w raporcie  Bik  widnieje  informacja  o splaconych z opoxnieniem  chwilowkach  w vivus  netcredit  .Chwilowki są splacone  2017  i 2018  roku  pisac  do nich  dzwonic czy  wyslać  @ z prośbą o zaprzestanie przetwarzania w Bik .Bardzo proszę o odp 

      in BIK i BIG

    • Mam 24 chwilówki do spłaty.

      Mam 24 chwilówki do splaty na ten moment żadna nie jest opóźniona ale dłużej już nie dam rady ? Chwilówki na około 50000 tys ale mam jeszcze rat w pozabankowych firmach i kredyt w banku ? Jak się za to zabrać? Spłacać każdą po trochu ? Jak rozloza mi na raty to i tak nie dam rady spłacić? Nie wiem co robić sama wychowuje 2 dzieci nie mam się do kogo zwrócić o pomoc 

      in Chwilówki

  • Similar Content

    • glupityp
      By glupityp
      Witam, moje zadłużenia to:
      -vivus - 3900zl (2 dni po terminie)
      -kuki - 1600zl (do 13.08.2019)
      -provident (15 rat x 252zl)
      -wonga (10 rat x 250zl)
       
      Proszę o pomoc w ustaleniu planu działania, zarabiam niecale 2000zl/msc. Nie mam pojęcia jak się do tego zabrać.
    • Anna67
      By Anna67
      Witam.Potrzebuję pomocy na spłatę chwilówek.Jest to kwota ok 50 tys.Banki nie chcą udzielić mi pożyczki bo mam komornika na ok. 2000 (jeszcze do spłaty).Czy ktoś może mi pomóc?
    • Alicja1991
      By Alicja1991
      Mam pytanie, 
      Które chwilówki rozkładają dług na raty? 
      Oraz które i po jakim czasie sprzedali dług do Kruka? 
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.