Jump to content
kamilka

Czy ktoś wyszedł ze spirali zadłużenia? Jak tak to jak? Tylko chwilówki.

Recommended Posts

kamilka

Witam

Duzi czytam o zadluzeniach w chwilowkach sama tez jestem po uszy zadluzona ake nie trafilam wśród komentarzy aby ktos napisal ze wow udalo sie 😊trwali dlugo ake dalam rade z pomocą  , ? Jak tak to w jaki sposob?

Linki
Kado
9 minut temu, kamilka napisał:

Witam

Duzi czytam o zadluzeniach w chwilowkach sama tez jestem po uszy zadluzona ake nie trafilam wśród komentarzy aby ktos napisal ze wow udalo sie 😊trwali dlugo ake dalam rade z pomocą  , ? Jak tak to w jaki sposob?

z cala pewnoscia sa tu szczesliwcy,sposob wyjscia z petli  chwilowek byl jeden-nie brali nowych splacili stare,pewnie latwo nie bylo,ale trzeba miec plan i tego sie scisle trzymac,inaczel lipa

kamilka
5 minut temu, Kado napisał:

z cala pewnoscia sa tu szczesliwcy,sposob wyjscia z petli  chwilowek byl jeden-nie brali nowych splacili stare,pewnie latwo nie bylo,ale trzeba miec plan i tego sie scisle trzymac,inaczel lipa

Rozumiem ale chcialabym konkretnych odpowiedzi osob ktore daly rade , ja jestem na początku tej drogi i mam plan i wspolpraca w trakcie nawiazania z Kancelarią Pana Lukasza. Jestem po prostu ciekawa fakrycznie odpowiedzi osob ktorym sie udalo.  Pewnie nie tulko ja ale i wiele innych osob na forum aczkolwiek nie smie wypowiadac sie za innych

Kado
30 minut temu, kamilka napisał:

Rozumiem ale chcialabym konkretnych odpowiedzi osob ktore daly rade , ja jestem na początku tej drogi i mam plan i wspolpraca w trakcie nawiazania z Kancelarią Pana Lukasza. Jestem po prostu ciekawa fakrycznie odpowiedzi osob ktorym sie udalo.  Pewnie nie tulko ja ale i wiele innych osob na forum aczkolwiek nie smie wypowiadac sie za innych

no nie ukrywam,ze tez bym chciala poczytac,chociaz nie wiem czy to tu na tym forum ktos sie kiedys chwalil?ale pewna nie jestem

kamilka

Też nie wiem bo tak naprawdę jestem od 2 dni tutaj ale wybralam temat odpowiedni chwilowki i nowy temat więc wydaje mi sie ok

Lady Liberty
1 godzinę temu, kamilka napisał:

Witam

Duzi czytam o zadluzeniach w chwilowkach sama tez jestem po uszy zadluzona ake nie trafilam wśród komentarzy aby ktos napisal ze wow udalo sie 😊trwali dlugo ake dalam rade z pomocą  , ? Jak tak to w jaki sposob?

Przedstaw to zadłużenie PO USZY...to inni się odezwą.

Monika00

Ja się odezwę za jakiś czas, ponieważ z 16 chwilówek pozostało jeszcze 4. Dwie poszły do rejonowego, więc czekam.

Jak się ich pozbędę to napiszę co i jak. Oczywiście mowa o samych chwilówkach, bo innych zobowiązań mam jeszcze ogrom.

Kado
14 godzin temu, Monika00 napisał:

Ja się odezwę za jakiś czas, ponieważ z 16 chwilówek pozostało jeszcze 4. Dwie poszły do rejonowego, więc czekam.

Jak się ich pozbędę to napiszę co i jak. Oczywiście mowa o samych chwilówkach, bo innych zobowiązań mam jeszcze ogrom.

no to czekamy :)

kamilka

dziekuje za odpowiedz ale jakbyś mogła napisac w jaki sposób wyszłas z 12 ? i w jakim czasie ? oraz jakie po drodze miałas z nimi przejścia ? bo ja jestm na etapie poczatku drogi i włos sie jezy:)

kamilka
22 godziny temu, Lady Liberty napisał:

Przedstaw to zadłużenie PO USZY...to inni się odezwą.

15 chwilówek kwota ponad 60 tysiecy niestety -jak policzyłam to mało zawału nie dostałam . żałuje że wcześniej nie trafiłam tutaj na forum -gdyby nie to -pewnie nadal spłacałabym  jedna drugą i dług by był jeszcze większy . Fajnie mieć wsparcie w innych -chociaz wirtualne :)ale osób z dużym bagażem doświadczeń . Dałam STOP -mam plan aby w ciągu roku wyjść z tych chwilówek i odetchnąć wkońcu. Ale aby to sie stało to teraz jestem na etapie windykacji czyli dzwonią piszą itd. założyłam sobie oprogramowanie w tel i tylko osoby z książki moga sie dodzwonić:) na poczcie zmieniłam adres korespondencji:) podejmuje współpracę w celu pomocy wyjścia z tego bagna i modle się aby sie udało :) biore kredyt z firmy na szczescie moge ale tylko 1/3 kwoty -więc duże zaciśnięcie pasa przede mną .Ale muszę odnieść sukces -nie chce tak żyć-w strachu że ktoś do domu zapuka czy do sąsiada (nie wiem czy terenowi działają? nigdzie tego nie znalazłam -raczej opinie że nie-w skrycie licze na to że to prawda

lukaszb
Godzinę temu, kamilka napisał:

15 chwilówek kwota ponad 60 tysiecy niestety -jak policzyłam to mało zawału nie dostałam . żałuje że wcześniej nie trafiłam tutaj na forum -gdyby nie to -pewnie nadal spłacałabym  jedna drugą i dług by był jeszcze większy . Fajnie mieć wsparcie w innych -chociaz wirtualne :)ale osób z dużym bagażem doświadczeń . Dałam STOP -mam plan aby w ciągu roku wyjść z tych chwilówek i odetchnąć wkońcu. Ale aby to sie stało to teraz jestem na etapie windykacji czyli dzwonią piszą itd. założyłam sobie oprogramowanie w tel i tylko osoby z książki moga sie dodzwonić:) na poczcie zmieniłam adres korespondencji:) podejmuje współpracę w celu pomocy wyjścia z tego bagna i modle się aby sie udało :) biore kredyt z firmy na szczescie moge ale tylko 1/3 kwoty -więc duże zaciśnięcie pasa przede mną .Ale muszę odnieść sukces -nie chce tak żyć-w strachu że ktoś do domu zapuka czy do sąsiada (nie wiem czy terenowi działają? nigdzie tego nie znalazłam -raczej opinie że nie-w skrycie licze na to że to prawda

Wypisz te zobowiązania z podziałem na:

 

nazwa wierzyciela - data zawarcia umowy - czas kredytowania - kwota wypłacona - kwota splacona + wpłaty na refinansowanie + wpłaty na przedłużenia - kwota do spłaty - status (windykacja / sąd / komornik) - cesja (tak / nie)

Monika00
2 godziny temu, kamilka napisał:

dziekuje za odpowiedz ale jakbyś mogła napisac w jaki sposób wyszłas z 12 ? i w jakim czasie ? oraz jakie po drodze miałas z nimi przejścia ? bo ja jestm na etapie poczatku drogi i włos sie jezy:)

Jeżeli mowa o chwilówkach, to z nimi walczę 1,5 roku.

Na początku bylo przerażenie i blady strach. Każdemu chciałam wplacać cokolwiek, żeby tylko coś wpłacić. Potem zaczełam odczuwać wkurw i nie chciałabyś przeczytać tych maili, które wypisywałam do chwilówek,  sama jestem w szoku jak sobie to przypominam, a czytający z pewnością mieli mnie za wariatkę, to pewne. Szybko jednak się opamiętałam  i stwierdziłam, że nie tędy droga. Przestałam odbierać tel, kontaktowałam się jedynie mailowo,  bardzo sporadycznie.

Zaczęłam spłacać każdą po kolei, aż spłaciłam do końca, potem obierałam za cel kolejną. Totalnie ignorowałam straszenie sadem i płaciłam swoim tempem(po pewnym czasie sama się uodpornisz, zobaczysz).

Zrezygnowalam z wynajmowanego mieszkania i zamieszkałam z dziadkiem, plus zeszlam całkowicie z wydawania kasy na inne rzeczy. Totalne poświęcenie ;).

Jeżeli chodzi o epu, to dopiero niedawno pozwali mnie provident, szybka gotówkai vivus. Zobacz po jakim czasie...

Czekałam na to, ponieważ postawiłam sobie jasno, że w tych przypadkach będe czekała na decyzję sądu. Monedo póki co siedzi cicho, praktycznie mam kapital spłacony, wiec się nie obawiam nawet jak mnie pozwą.

Na początku ciężko było mi to ogarnąc, ponieważ mam też inne zobowiązania, ale zacisnęlam zęby, znalazłam dodatkową pracę i zaczęłam spłacać. Nie ma innego wyjścia niestety :).

Zalóż sobie profil w epu, będziesz mogla monitorować czy czasem ktoś Cię nie pozwał. I głowa do góry, jak się sprężysz to wyjdziesz z tego. Tylko nie rób tego błędu co ja, i nie refinansuj nic, to kasa wyrzucona w błoto.

 

kamilka
10 minut temu, Monika00 napisał:

Jeżeli mowa o chwilówkach, to z nimi walczę 1,5 roku.

Na początku bylo przerażenie i blady strach. Każdemu chciałam wplacać cokolwiek, żeby tylko coś wpłacić. Potem zaczełam odczuwać wkurw i nie chciałabyś przeczytać tych maili, które wypisywałam do chwilówek,  sama jestem w szoku jak sobie to przypominam, a czytający z pewnością mieli mnie za wariatkę, to pewne. Szybko jednak się opamiętałam  i stwierdziłam, że nie tędy droga. Przestałam odbierać tel, kontaktowałam się jedynie mailowo,  bardzo sporadycznie.

Zaczęłam spłacać każdą po kolei, aż spłaciłam do końca, potem obierałam za cel kolejną. Totalnie ignorowałam straszenie sadem i płaciłam swoim tempem(po pewnym czasie sama się uodpornisz, zobaczysz).

Zrezygnowalam z wynajmowanego mieszkania i zamieszkałam z dziadkiem, plus zeszlam całkowicie z wydawania kasy na inne rzeczy. Totalne poświęcenie ;).

Jeżeli chodzi o epu, to dopiero niedawno pozwali mnie provident, szybka gotówkai vivus. Zobacz po jakim czasie...

Czekałam na to, ponieważ postawiłam sobie jasno, że w tych przypadkach będe czekała na decyzję sądu. Monedo póki co siedzi cicho, praktycznie mam kapital spłacony, wiec się nie obawiam nawet jak mnie pozwą.

Na początku ciężko było mi to ogarnąc, ponieważ mam też inne zobowiązania, ale zacisnęlam zęby, znalazłam dodatkową pracę i zaczęłam spłacać. Nie ma innego wyjścia niestety :).

Zalóż sobie profil w epu, będziesz mogla monitorować czy czasem ktoś Cię nie pozwał. I głowa do góry, jak się sprężysz to wyjdziesz z tego. Tylko nie rób tego błędu co ja, i nie refinansuj nic, to kasa wyrzucona w błoto.

 

Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź  ale prosze napisz czy byl ktos u ciebie w domu? w pracy, ? Tego  obawiam  sie bardzo .Czy mozemy przejsc na priv ? Bardzo potrzebuje wsparcia i doswiadczenia osob ktore przeszły przez to samo .

kamilka
W dniu 9.05.2019 o 19:39, Kado napisał:

no nie ukrywam,ze tez bym chciala poczytac,chociaz nie wiem czy to tu na tym forum ktos sie kiedys chwalil?ale pewna nie jestem

 

Godzinę temu, Monika00 napisał:

Jeżeli mowa o chwilówkach, to z nimi walczę 1,5 roku.

Na początku bylo przerażenie i blady strach. Każdemu chciałam wplacać cokolwiek, żeby tylko coś wpłacić. Potem zaczełam odczuwać wkurw i nie chciałabyś przeczytać tych maili, które wypisywałam do chwilówek,  sama jestem w szoku jak sobie to przypominam, a czytający z pewnością mieli mnie za wariatkę, to pewne. Szybko jednak się opamiętałam  i stwierdziłam, że nie tędy droga. Przestałam odbierać tel, kontaktowałam się jedynie mailowo,  bardzo sporadycznie.

Zaczęłam spłacać każdą po kolei, aż spłaciłam do końca, potem obierałam za cel kolejną. Totalnie ignorowałam straszenie sadem i płaciłam swoim tempem(po pewnym czasie sama się uodpornisz, zobaczysz).

Zrezygnowalam z wynajmowanego mieszkania i zamieszkałam z dziadkiem, plus zeszlam całkowicie z wydawania kasy na inne rzeczy. Totalne poświęcenie ;).

Jeżeli chodzi o epu, to dopiero niedawno pozwali mnie provident, szybka gotówkai vivus. Zobacz po jakim czasie...

Czekałam na to, ponieważ postawiłam sobie jasno, że w tych przypadkach będe czekała na decyzję sądu. Monedo póki co siedzi cicho, praktycznie mam kapital spłacony, wiec się nie obawiam nawet jak mnie pozwą.

Na początku ciężko było mi to ogarnąc, ponieważ mam też inne zobowiązania, ale zacisnęlam zęby, znalazłam dodatkową pracę i zaczęłam spłacać. Nie ma innego wyjścia niestety :).

Zalóż sobie profil w epu, będziesz mogla monitorować czy czasem ktoś Cię nie pozwał. I głowa do góry, jak się sprężysz to wyjdziesz z tego. Tylko nie rób tego błędu co ja, i nie refinansuj nic, to kasa wyrzucona w błoto.

 

Nie wiem jak wchodzi sie na priv dostalam odp dziękuję 

jowita01
Posted (edited)

A z czego tu się chwalić, że się dało wciągnąć w to bagno. Ja próbuję od 2 lat to jakoś ogarnąć. w 2017 miałam 27!!! chwilówek na raz. Doszłam do momentu gdzie nie chcieli mi już nigdzie pożyczyć . usiadłam z kartką i długopisem i zliczyłam je ile mam do spłaty. było tego prawie 140 000zł.!!! Jak już dotarło to do mnie i to że nie dam rady spłacić na czas ani ze nie mam pieniędzy na kolejne refinansowania , po prostu przestałam płacić. telefon nie przestawał dzwonić - wcale nie odbierałam, w skrzynce codziennie jakies wezwanie do zapłaty, zastraszania windykacją terenową itp. co mogę wam powiedzieć , z windykacji terenowej był tylko z visset po bodajże 2 miesiącach bez zapowiedzi. dogadałam się na 14 rat bo tak mi pasowało, mam już spłaconą . pierwsze co to też pisałam o zwrot za wcześniejszą spłatę i odzyskałam prawie 17000zł. spłaciłam tym kilka mniejszych.  Getbucks i Halopozyczka po ok roku kupił kruk, spłacałam po 200 zł. w obu kilka ostatnich rat spłaciłam na raz , wyszło mi jeszcze taniej niż bym miała spłacić do pierwotnego wierzyciela bo umorzyli mi odsetki. niedawno kruk kupił 2 kolejne smart i plus, mam rozłożone na 25 i 18 rat, które sama sobie dopasowałam,  hapipozyczka przejęło ultimo, spłacam im co miesiąc po 100zł. in credit i netcredit przejęło save economi i  poszło do epu, ale w ten sam dzień zadzwoniłam do nich z propozycją spłaty na raty, po pierwszej wpłacie wycofali pozwy. obie mam już spłacone.tani kredyt, provident, sms365, credit, wandoo, wonga, spłacałam po trochu ile mogłam niektóre spłaciłam w ciągu pół roku inne tak jak np. tani kredyt, wandoo i prowident przeciągłam prawie rok i nic się nie zadziało. szybką gotówkę sami refinansowali, po 13 dniach od refinansowania meilowo odstąpiłam od umowy refinansującej. spłacałam tą cholere po trochu prawie pół roku. vivus- wpakowałam się w recredit, teraz ma to gcm, zostało mi tu jeszcze 5200, ale nie spłacam, bo mam refinansowań w vivusie n prawie 7000 ostatnio odebrałam od nich tel i zaproponowałam zeby poszli do sąduto babsko na linii się wściekło. zaplo poszło do epu, chociaż miałam spłacone 80%zadłużenia to pozwali mnie na całą sumę. przed wydaniem nakazu wpłaciłam resztę. po sprzeciwie przekazali do rejonu, tu sąd oddalił powództwo, napisałam też pismo o oddalenie wniosku o zasądzenie kosztów postępowania, sąd oddalił. credilo poszło do epu po sprzeciwie jest w rejonie, była sprawa , ale tu miałam 3 przedłużenia, pozwali mnie na  2000zł z groszami, a sąd uznał mi refinansowania i mam do spłaty 400zł. moneyman podał do epu, pisałam sprzeciw bo nie zgadzały mi się kwoty, gdzies im umkło 1300zł, pozwali mnie na 6950zł, poszło do rejonowego, tu w  w odpowiedzi na pozew odpisałam do rejonowego, ile faktycznie wpłaciłam (zostało mi 3200 do spłaty ) i zawnioskowałam o raty w razie zasądzenia długu. Sąd rozłożył mi na 8 rat. nonedo było pół roku temu w epu , umorzenie i do tej pory nic, nawet nie wiem kto to przejął.z ferratum i filarum cisza od ponad pół roku. filarum rozłożyło mi na raty, ale doliczyli sobie za to cos ok 1400zł. spłaciłam kapitał i prowizję tak jak miałam pierwotnie i więcej nie płacę ( zostało jeszcze 1200zł z tej prowizji za raty) od roku się nie odzywaja alfacredit zadzwoniłam sama do nich i rozłożyli mi 3000 na 6 rat, już dawno spłaciłam. na dzień dzisiejszy zostało mi jszcze ok 20000zł do spłaty z czego połowa jest rozłożona na raty. Jeżeli cos to moje pisanie  pomogło chociaż troche komus to cieszy mnie to . na początku nie jest lekko, wręcz przeciwnie jest cholernie ciężko, ja zaczęłam dopiero otrząsać się z tego po ponad pół roku, po roku jest ,,prawie normalnie,, a po półtora roku nawet się za bardzo nie myśli o tym. 

ps czytałam często forum i dużo mi pomogło, ale jakoś nie mogłam się zebrać na dołączenie

Edited by jowita01
kamilka
7 godzin temu, jowita01 napisał:

A z czego tu się chwalić, że się dało wciągnąć w to bagno. Ja próbuję od 2 lat to jakoś ogarnąć. w 2017 miałam 27!!! chwilówek na raz. Doszłam do momentu gdzie nie chcieli mi już nigdzie pożyczyć . usiadłam z kartką i długopisem i zliczyłam je ile mam do spłaty. było tego prawie 140 000zł.!!! Jak już dotarło to do mnie i to że nie dam rady spłacić na czas ani ze nie mam pieniędzy na kolejne refinansowania , po prostu przestałam płacić. telefon nie przestawał dzwonić - wcale nie odbierałam, w skrzynce codziennie jakies wezwanie do zapłaty, zastraszania windykacją terenową itp. co mogę wam powiedzieć , z windykacji terenowej był tylko z visset po bodajże 2 miesiącach bez zapowiedzi. dogadałam się na 14 rat bo tak mi pasowało, mam już spłaconą . pierwsze co to też pisałam o zwrot za wcześniejszą spłatę i odzyskałam prawie 17000zł. spłaciłam tym kilka mniejszych.  Getbucks i Halopozyczka po ok roku kupił kruk, spłacałam po 200 zł. w obu kilka ostatnich rat spłaciłam na raz , wyszło mi jeszcze taniej niż bym miała spłacić do pierwotnego wierzyciela bo umorzyli mi odsetki. niedawno kruk kupił 2 kolejne smart i plus, mam rozłożone na 25 i 18 rat, które sama sobie dopasowałam,  hapipozyczka przejęło ultimo, spłacam im co miesiąc po 100zł. in credit i netcredit przejęło save economi i  poszło do epu, ale w ten sam dzień zadzwoniłam do nich z propozycją spłaty na raty, po pierwszej wpłacie wycofali pozwy. obie mam już spłacone.tani kredyt, provident, sms365, credit, wandoo, wonga, spłacałam po trochu ile mogłam niektóre spłaciłam w ciągu pół roku inne tak jak np. tani kredyt, wandoo i prowident przeciągłam prawie rok i nic się nie zadziało. szybką gotówkę sami refinansowali, po 13 dniach od refinansowania meilowo odstąpiłam od umowy refinansującej. spłacałam tą cholere po trochu prawie pół roku. vivus- wpakowałam się w recredit, teraz ma to gcm, zostało mi tu jeszcze 5200, ale nie spłacam, bo mam refinansowań w vivusie n prawie 7000 ostatnio odebrałam od nich tel i zaproponowałam zeby poszli do sąduto babsko na linii się wściekło. zaplo poszło do epu, chociaż miałam spłacone 80%zadłużenia to pozwali mnie na całą sumę. przed wydaniem nakazu wpłaciłam resztę. po sprzeciwie przekazali do rejonu, tu sąd oddalił powództwo, napisałam też pismo o oddalenie wniosku o zasądzenie kosztów postępowania, sąd oddalił. credilo poszło do epu po sprzeciwie jest w rejonie, była sprawa , ale tu miałam 3 przedłużenia, pozwali mnie na  2000zł z groszami, a sąd uznał mi refinansowania i mam do spłaty 400zł. moneyman podał do epu, pisałam sprzeciw bo nie zgadzały mi się kwoty, gdzies im umkło 1300zł, pozwali mnie na 6950zł, poszło do rejonowego, tu w  w odpowiedzi na pozew odpisałam do rejonowego, ile faktycznie wpłaciłam (zostało mi 3200 do spłaty ) i zawnioskowałam o raty w razie zasądzenia długu. Sąd rozłożył mi na 8 rat. nonedo było pół roku temu w epu , umorzenie i do tej pory nic, nawet nie wiem kto to przejął.z ferratum i filarum cisza od ponad pół roku. filarum rozłożyło mi na raty, ale doliczyli sobie za to cos ok 1400zł. spłaciłam kapitał i prowizję tak jak miałam pierwotnie i więcej nie płacę ( zostało jeszcze 1200zł z tej prowizji za raty) od roku się nie odzywaja alfacredit zadzwoniłam sama do nich i rozłożyli mi 3000 na 6 rat, już dawno spłaciłam. na dzień dzisiejszy zostało mi jszcze ok 20000zł do spłaty z czego połowa jest rozłożona na raty. Jeżeli cos to moje pisanie  pomogło chociaż troche komus to cieszy mnie to . na początku nie jest lekko, wręcz przeciwnie jest cholernie ciężko, ja zaczęłam dopiero otrząsać się z tego po ponad pół roku, po roku jest ,,prawie normalnie,, a po półtora roku nawet się za bardzo nie myśli o tym. 

ps czytałam często forum i dużo mi pomogło, ale jakoś nie mogłam się zebrać na dołączenie

Dziękuję o taki konkret mi chodziło i Gratuluję dalas rade szacun

jowita01

Jeszcze kilka technicznych rzeczy, które może komuś się przydadzą:

1. piszcie o zwrot za wcześniejszą spłatę

2. jak dostaniecie zwrot, piszcie o odsetki za nieterminowy zwrot nadpłaty (na zwrot nadpłaty mają 14 dni a oddają dopiero jak się człowiek upomni)

3. podstawa to konto na EPU

4. pilnujcie dat nakazów z epu, ja zawsze sprzeciwy na nakaz wysyłałam w 13 dniu od doręczenia, liczy się data stempla pocztowego

5 na jeden nakaz z epu nie napisałam sprzeciwu bo nie miałam co zaskarżać bo wszystko było ok, suma nie duża 840 zł, w takim wypadku zanim nakaz się uprawomocni macie ok. 2-3 tygodni a zanim wszystko trafi do komornika dochodzi następne ok. 3 tygodni, w tym wypadku napisałam do nich meila zeby mi wyliczyli dokładnie sumę z kosztami i odsetkami jaką mam zapłacic. w odpowiedzi dostałam dostałam propozycję że jak spłacę to w dwóch ratach ,( dali mi 2 miesiące), to nie wniosą do komornika. wszystko spłaciłam , dostałam papierek że mam wszystko spłacone i jest ok. 

6. jak sprawa z epu trafi do rejonowego, czekać na papiery z sądu i nie wpadać w panikę. jak dostaniecie pozew macie 14 dni na napisanie odpowiedzi na niego. przykład

wnoszę o

*oddalenie powództwa w całości (ewentualnie na wypadek uwzględnienia roszczenia wnoszę o rozłożenie zasądzonej kwoty na raty /jak jest kwota której nie będziecie mogli spłacić na raz\)

*zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu.

i trzeba dopisać uzasadnienie, tz. to z czym się nie zgadzacie.

7. jeżeli to możliwe to idzcie na sprawę, jak sąd na wstępie się pyta jakie jest nasze stanowisko w tej sprawie mówić że wnosi się o oddalenie powództwa

8. koszty sądowe- jak macie przyznane, sprawdzić datę wniesienia pozwu, ale WAŻNE na nakazie, bo nieraz te daty różnią się ok miesiąc. obliczyć ile wpłaciliście kapitału do tej daty z i pisać do sądu:,, wnoszę  o oddalenie wniosku powoda o zasądzenie kosztów procesu albowiem znaczna część należności została przeze mnie wpłacona przed dniem wniesienia pozwu. Z treści nakazu zapłaty z dnia ........ wynika , iż pozew w niniejszej sprawie wniesiony został w dniu ........... Do tej pory dokonałam następujących wpłat (i tu wymienić kwoty z datami i dołączyć wydruki wpłat jako dowód). Jak wynika z powyższych wpłat, z pożyczonej kwoty (tu wpisać ile pożyczyliśmy a nie ile mieliśmy do wpłaty) do dnia wniesienia pozwu zwróciłam........zł zatem znaczną część pożyczki. Dlatego wnoszę o oddalenie wniosku powoda o obciążenie mnie kosztami postępowania.

pisać , bo oni często pozywają na całkowitą sumę, to wtedy koszty są wysokie, ja przy trzech sprawach pisałam to, gdzie łącznie miałam kosztów 5100 za te trzy sprawy, a zapłaciłam w rzeczywistości za 1- 64 zł, 2-128, 3- coś ok 400 dokładnie nie pamiętam.

9. windykacja terenowa - u mnie była tylko z visset . póżniej jak kupił kruk zadłużenia to przyszła kobitka z kruka, nie było mnie , zostawiła wizytówkę w skrzynce, zadzwoniłam do niej i umówiłam się na spotkanie, było ok rozłożyła mi na raty. pózniej założyłam konto wkruku i miałam jeszcze 3 sprawy, to już sama przez internet zawierałam ugodę jak wpływały i nikt więcej nie przychodził.

10. jak sprawa trafi do epu, to możecie próbować kontaktować się z wierzycielem zeby wycofał pozew i próbować się dogadać na spłatę. ja tak miałam w incredit i netcredit, wycofali i rozłożyli na 10 rat spłaciłam , obyło się bez sądu. 

 jak coś jeszcze mi się przypomni co mogłoby wam pomóc to napiszę, 

 

 

 

 

 

 

Jasiuuu

Chyba dużo zależy od wielkości długu.

Jeśli chcesz spłacać to tak jak tu radzą zacząć ROZPISAĆ WSZYSTKO DOKŁADNIE.

I jakieś ekstra źródło zarobku koniecznie, nadgodziny/praca weekendami.

ja akurat wyjechałem za granice i miałem 4-5tys miesięcznie na spłatę pracując pn-pt wiec to tez jest opcja.

jowita01

Mój dług 2 lata temu wynosił prawie 140000zł w samych chwilówkach, miesięcznie przeznaczyłam na spłatę od 3000 do 3500. za wcześniejszą spłate dostałam zwrotów ok 17000. samych rat z ugód miesięcznie płaciłam 2400. gdzie nie zdążyłam spłacic czy nie chcieli iśc na ustępstwo to trafiło do sądu. Może też by to inaczej się potoczyło jakbym miała jakiegoś prawnika a nie sama ogarniała wszystko, ale nie było mnie stać na takowego. Bądz co bądź jestem zadowolona z rezultatu jaki osiągnęłam. na 27 chwilówek, które miałam jednoczesnie i to na maksymalne kwoty, żadna nie trafiła do komornika a mi zostało ok 20000 do spłaty z czego połowa jest w ugodach, gdzie łącznie mam do spłaty 2 raty po 250 zł miesięcznie. zostaje zatem ok 10000 , które spłacę do pewnie w niedługim czacie. Jak się chce to można wszystko, tylko nie wolno działać na wariata, powoli, systematycznie a jak już pójdzie do sądu to sie bronić, bo oni często zawyżają dochodzone kwoty a co za tym idzie dodatkowe kwoty też są wyższe. nie szufladkować pism ani pozwów tylko czytać, szukać nieścisłości , bo samo się to nie rozwiąże ja na poczatku tez byłam zielona , przestraszona i nie wiedziałam co robic , ale trzeba się wziąść w garść i działac.

kamilka
W dniu 9.05.2019 o 21:44, Monika00 napisał:

Ja się odezwę za jakiś czas, ponieważ z 16 chwilówek pozostało jeszcze 4. Dwie poszły do rejonowego, więc czekam.

Jak się ich pozbędę to napiszę co i jak. Oczywiście mowa o samych chwilówkach, bo innych zobowiązań mam jeszcze ogrom.

Monia to i tak wielki sukces jestem ciekawa jak ? W jakim czasie? Co cie spotkało po drodze? Pochwal się  proszę 

 

10 godzin temu, jowita01 napisał:

Mój dług 2 lata temu wynosił prawie 140000zł w samych chwilówkach, miesięcznie przeznaczyłam na spłatę od 3000 do 3500. za wcześniejszą spłate dostałam zwrotów ok 17000. samych rat z ugód miesięcznie płaciłam 2400. gdzie nie zdążyłam spłacic czy nie chcieli iśc na ustępstwo to trafiło do sądu. Może też by to inaczej się potoczyło jakbym miała jakiegoś prawnika a nie sama ogarniała wszystko, ale nie było mnie stać na takowego. Bądz co bądź jestem zadowolona z rezultatu jaki osiągnęłam. na 27 chwilówek, które miałam jednoczesnie i to na maksymalne kwoty, żadna nie trafiła do komornika a mi zostało ok 20000 do spłaty z czego połowa jest w ugodach, gdzie łącznie mam do spłaty 2 raty po 250 zł miesięcznie. zostaje zatem ok 10000 , które spłacę do pewnie w niedługim czacie. Jak się chce to można wszystko, tylko nie wolno działać na wariata, powoli, systematycznie a jak już pójdzie do sądu to sie bronić, bo oni często zawyżają dochodzone kwoty a co za tym idzie dodatkowe kwoty też są wyższe. nie szufladkować pism ani pozwów tylko czytać, szukać nieścisłości , bo samo się to nie rozwiąże ja na poczatku tez byłam zielona , przestraszona i nie wiedziałam co robic , ale trzeba się wziąść w garść i działac.

Powiem tak m_cznie od 3 do 3.5 tyś przeznaczac na splate  😍no moge tylko pozazdroscic 🤗musisz zarabiac ncznie na reke okolo 7/ 8 tysięcyno nieźle.  Wiekszosc z nas moze pomarzyc o takim odkladaniu co mc . Ale rozumiem ciebie w 100% bo tez tak mam jednak mcznie tyle az odlozyc nie moge bo mam kredyty w bankach jeszcze 3 lata.szacun moja droga

jowita01

Nie, wcale tyle nie zarabiam. na ręke dostaje 2400, mąż 3300-3500 zalezy od miesiąca , do tego 500+. praktycznie męża wypłata idzie na długi, reszta jest  na zycie i opłaty. ze swojej wypłaty to bym mogła tylko pomarzyć  o wyjściu z długów, ale razem jakoś to idzie.

Frog44

Super że możesz mieć oparcie w mężu zawsze we dwoje łatwiej. 

Lady Liberty
W dniu 11.05.2019 o 23:36, Frog44 napisał:

Super że możesz mieć oparcie w mężu zawsze we dwoje łatwiej. 

Jak się nie ma to na szczęście nie żyjemy w IRANIE i należy każde takie cudo pożegnać, 7 miliardów ludzi na świecie więc w 3,5 miliardzie każdej płaci ktoś czeka abyśmy byli szczęśliwi.Akurat w Polsce nikt nam męża ani żony nie wybierał.

andzia
W dniu 9.05.2019 o 21:44, Monika00 napisał:

Ja się odezwę za jakiś czas, ponieważ z 16 chwilówek pozostało jeszcze 4. Dwie poszły do rejonowego, więc czekam.

Jak się ich pozbędę to napiszę co i jak. Oczywiście mowa o samych chwilówkach, bo innych zobowiązań mam jeszcze ogrom.

A napisz czy resztę udało ci się spłacić jeśli tak to w jakim czasie i ile miesięcznie udało ci się przeznaczyć. Po prostu jestem ciekawa jak to było z tymi 12 chwilówkami


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

W dniu 10.05.2019 o 19:35, kamilka napisał:

15 chwilówek kwota ponad 60 tysiecy niestety -jak policzyłam to mało zawału nie dostałam . żałuje że wcześniej nie trafiłam tutaj na forum -gdyby nie to -pewnie nadal spłacałabym  jedna drugą i dług by był jeszcze większy . Fajnie mieć wsparcie w innych -chociaz wirtualne :)ale osób z dużym bagażem doświadczeń . Dałam STOP -mam plan aby w ciągu roku wyjść z tych chwilówek i odetchnąć wkońcu. Ale aby to sie stało to teraz jestem na etapie windykacji czyli dzwonią piszą itd. założyłam sobie oprogramowanie w tel i tylko osoby z książki moga sie dodzwonić:) na poczcie zmieniłam adres korespondencji:) podejmuje współpracę w celu pomocy wyjścia z tego bagna i modle się aby sie udało :) biore kredyt z firmy na szczescie moge ale tylko 1/3 kwoty -więc duże zaciśnięcie pasa przede mną .Ale muszę odnieść sukces -nie chce tak żyć-w strachu że ktoś do domu zapuka czy do sąsiada (nie wiem czy terenowi działają? nigdzie tego nie znalazłam -raczej opinie że nie-w skrycie licze na to że to prawda

Ja żałuję że nie weszłam na to forum jak ciągle przedłużałam chwilówki ze strachu przed windykacja i sądem. Które w końcu i tak mnie dopadły. Na przedłużenia poszło w błoto ponad 20 tysięcy . masakra jaki człowiek był głupi

wietrzyk
W dniu 11.05.2019 o 11:16, jowita01 napisał:

Jeszcze kilka technicznych rzeczy, które może komuś się przydadzą:

1. piszcie o zwrot za wcześniejszą spłatę

2. jak dostaniecie zwrot, piszcie o odsetki za nieterminowy zwrot nadpłaty (na zwrot nadpłaty mają 14 dni a oddają dopiero jak się człowiek upomni)

3. podstawa to konto na EPU

4. pilnujcie dat nakazów z epu, ja zawsze sprzeciwy na nakaz wysyłałam w 13 dniu od doręczenia, liczy się data stempla pocztowego

5 na jeden nakaz z epu nie napisałam sprzeciwu bo nie miałam co zaskarżać bo wszystko było ok, suma nie duża 840 zł, w takim wypadku zanim nakaz się uprawomocni macie ok. 2-3 tygodni a zanim wszystko trafi do komornika dochodzi następne ok. 3 tygodni, w tym wypadku napisałam do nich meila zeby mi wyliczyli dokładnie sumę z kosztami i odsetkami jaką mam zapłacic. w odpowiedzi dostałam dostałam propozycję że jak spłacę to w dwóch ratach ,( dali mi 2 miesiące), to nie wniosą do komornika. wszystko spłaciłam , dostałam papierek że mam wszystko spłacone i jest ok. 

6. jak sprawa z epu trafi do rejonowego, czekać na papiery z sądu i nie wpadać w panikę. jak dostaniecie pozew macie 14 dni na napisanie odpowiedzi na niego. przykład

wnoszę o

*oddalenie powództwa w całości (ewentualnie na wypadek uwzględnienia roszczenia wnoszę o rozłożenie zasądzonej kwoty na raty /jak jest kwota której nie będziecie mogli spłacić na raz\)

*zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu.

i trzeba dopisać uzasadnienie, tz. to z czym się nie zgadzacie.

7. jeżeli to możliwe to idzcie na sprawę, jak sąd na wstępie się pyta jakie jest nasze stanowisko w tej sprawie mówić że wnosi się o oddalenie powództwa

8. koszty sądowe- jak macie przyznane, sprawdzić datę wniesienia pozwu, ale WAŻNE na nakazie, bo nieraz te daty różnią się ok miesiąc. obliczyć ile wpłaciliście kapitału do tej daty z i pisać do sądu:,, wnoszę  o oddalenie wniosku powoda o zasądzenie kosztów procesu albowiem znaczna część należności została przeze mnie wpłacona przed dniem wniesienia pozwu. Z treści nakazu zapłaty z dnia ........ wynika , iż pozew w niniejszej sprawie wniesiony został w dniu ........... Do tej pory dokonałam następujących wpłat (i tu wymienić kwoty z datami i dołączyć wydruki wpłat jako dowód). Jak wynika z powyższych wpłat, z pożyczonej kwoty (tu wpisać ile pożyczyliśmy a nie ile mieliśmy do wpłaty) do dnia wniesienia pozwu zwróciłam........zł zatem znaczną część pożyczki. Dlatego wnoszę o oddalenie wniosku powoda o obciążenie mnie kosztami postępowania.

pisać , bo oni często pozywają na całkowitą sumę, to wtedy koszty są wysokie, ja przy trzech sprawach pisałam to, gdzie łącznie miałam kosztów 5100 za te trzy sprawy, a zapłaciłam w rzeczywistości za 1- 64 zł, 2-128, 3- coś ok 400 dokładnie nie pamiętam.

9. windykacja terenowa - u mnie była tylko z visset . póżniej jak kupił kruk zadłużenia to przyszła kobitka z kruka, nie było mnie , zostawiła wizytówkę w skrzynce, zadzwoniłam do niej i umówiłam się na spotkanie, było ok rozłożyła mi na raty. pózniej założyłam konto wkruku i miałam jeszcze 3 sprawy, to już sama przez internet zawierałam ugodę jak wpływały i nikt więcej nie przychodził.

10. jak sprawa trafi do epu, to możecie próbować kontaktować się z wierzycielem zeby wycofał pozew i próbować się dogadać na spłatę. ja tak miałam w incredit i netcredit, wycofali i rozłożyli na 10 rat spłaciłam , obyło się bez sądu. 

 jak coś jeszcze mi się przypomni co mogłoby wam pomóc to napiszę, 

 

 

 

 

 

 

Dobry jest Twój plan ale ma zastosowanie tylko jak są jakieś wolne środki na spłate a jak ich nie ma?.Pętla powstała u wielu bo albo było dodatkowe żródło dochodu i się urwało ,albo też i klasyczna spłata jedna drugą .Gdy powiedzieliśmy sami lub gdy firmy nam powiedziały stop-zaczął się poważny problem.Niestety jak nie ma nic a firmy żądają ,a nie uda się raz,dwa,trzy  w sądzie to koniec wchodzi komornik.Teraz strasznie ciężko wygrać dla sądów wystarczy nieraz tylko dowód przelewu danej chwilówki na konto i pozamiatane.Sądy nie chcą sie bawic w rozstrząsanie na części pierwsze i przyklaskują nawet jak są zawyżone prowizje i odsetki.Też tak się zdaża i co wtedy ? Nawet najlepszy plan pada bo z pustego i Salomon nie naleje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Aforti Collections - czy ma terenowych?

      Jak w temacie, mam ich od 2 dni i nie znam tej firmy. Maja terenowych, jak to z nimi wyglada? Ktos z Was ich ma?

      in Komornik, windykacja

    • Szybka Gotówka - czy mają windykację terenową?

      Chciałbym się dowiedzieć czy firma Szybkagotówka posiada windykację terenową bo taką straszą w SMS. Sprawa jeszcze jest u nich. Chyba najbardziej złodziejska firma. W tej firmie wydałem na refinansowanie około 5,5 tysiąca złoty a mój dług na chwilę obecną 4700 złoty. 

      in Chwilówki

    • Przedłużenia chwilówek - czy są do odzyskania?

      Drodzy forumowicze. Od kilkunastu miesięcy w tej chwili wychodzę z długów. Nie będę ukrywał, że wiele już za mną, ale jeszcze sporo przede mną. Poczytałem trochę na forum i chciałbym zapytać, czy przedłużenia chwilówek są do zwrotu? Jak to wygląda w praktyce? Jak sobie zliczyłem ostatnio to gdyby się udało odzyskać to co tym złodziejom wpłaciłem miałbym w zasadzie na spłatę pozostałych długów. Czy możecie mi powiedzieć jak odzyskać te pieniądze? Jakie są koszty? Szczególnie o wiadomość proszę Pa

      in Chwilówki

    • Yes Finance - czy ktoś z nimi wygrał?

      Tak jak w temacie. Czy ktoś z nimi wygrał? Mam u nich kilka refinansowan które pokrywają zadłużenie. Podali mnie do EPU.   

      in Komornik, windykacja

    • Czyszczenie BIK czy zostałem oszukany ?

      Witam dwa tygodnie temu zleciłem firmie usunięcie negatywnych wpisów wpłaciłem zaliczkę 800 zł reszta po czyszczeniu. Nie podpisywałem żadnej umowy . Powiedzieli że wszystko oni załatwiają i że cały czas pracują nad usuwaniem. Czy bez mojego pelnomoctnica mogą coś zdziałać ? Czy okłamują mnie zwyczajnie .jeśli tak to mogę coś zrobić ? Niby mają kancelarie w Krakowie i w moim mieście tam gdzie byłem . Telefony odbierają ale martwi mnie to .

      in BIK i BIG

  • Similar Content

    • GoodSensi
      By GoodSensi
      Witam Was wszystkim, jestem tu nowy i to będzie mój pierwszy post. Powiedzcie mi czy jest szansa jakoś wyjść z mojej koszmarnej sytuacji.
      Posiadam 3 duże kredyty w bankach gdzie łączna rata wychodzi 2500zł. Do tego parabanki... 
      Vivus 6400
      Asa 5420 - rata 242
      Wonga 4787 rata 177
      LendonRaty 4186 rata 246
      Hapi 2017 rata 102
      Provident 5400 rata 202
      I niestety to co napisałem na samym początku
      Alior 79600 rata 1082
      Alior  40000 rata 818
      T-mobile 23500 rata 492
       
      Tylko bardzo proszę bez docinek, że głupi i w ogóle - ja to wiem, to moja wina. Mój stan psychiczny jest naprawdę w kiepskim stanie i już na obecną chwilę wiem, że jeśli coś z tym nie zrobie to w przyszłym miesiącu nie zapłace paru rat (muszę kupić opał) i obawiam się konsekwencji. Na chwilę obecną nigdy nie spoźniłem się z żadną ratą, wszystko na czas. Alior Bank niestety odmówił mi konsolidacji i tak naprawdę nie dziwię się. Złożyłem wniosek o restrukturyzacje w Aliorze i zero odpowiedzi (20 sierpnia złożyłem i otrzymałem sms z info, że mogą się kontaktować w sprawie wniosku - wniosek polegał na przedłużeniu przerwy w spłacie na kolejne 3 miesiące, na okres czerwiec,lipiec, sierpień otrzymałem zgodę na przerwe i w ciągu chyba 3 dni była odpowiedź). Skorzystałem z pośrednika, ogłaszają się na całej Polsce, (nie wiem czy mogę pisać otwarcie o kogo chodzi ?) Biorą 20% jeśli sfinalizuję się umowe i dziś ma przyjechać Pan z banku na rozmowę. Zarabiam 3400 netto z umowy o prace na czas nieokreślony w bardzo stabilnej firmie, średnia z 3 jak i z 6 miesięcy wychodzi 3900 ze względu na premie itp. Oprócz tego 2300 do budżetu dochodzi co miesiąc (Z tym, że bank tego nie uzna jako stały dochód. Opisuje w jaki sposób ratuję się spłącając raty)  + to co moja partnerka zarobi 2000 ale niestety jest na umowie zlecenie i nie mogę łączyć się z jej dochodami. Naprawdę nie wiem co robić :((, obecnie jestem tylko obciążeniem w domu, straszne myśli mi przychodzą do głowy. Obawiam się, że mogę mieć depresje. Dodam, że ratowało by mnie w tej sytuacji konsolidacja parabanków, innego wyjścia nie widzę :(.
      Z góry dziękuje za poświęcenie uwagi osobom, które to przeczytają i coś doradzą. Nie wiem czy można być w gorszej sytuacji.
    • Kosovo
      By Kosovo
      Witam czytam forum już od tygodnia sporo już wiem ..ale im więcej tym mniej;) mam jedną chwilówke 30 dniowa jest to Vivus na 4000 raz przedluzalem i mam dwie ratalne Wonga zostały dwie raty po 700 i Provident jeszcze 8 rat po 215 na razie wszystko jest w terminie ale wiem że nie dam rady spłacić vivusa mogę na niego w tym miesiącu przeznaczyć max 400zl .jak myślicie czy lepiej skupić się na szybszym spłacaniu vivusa i wyjść poza terminy z ratami czy y lepiej mi było mieć jedną windykację a nie aż 3 na raz i raty płacić w terminie.czy jeśli Vivus wypowie mi umowę czekają mnie większe koszta? Co jeśli przegapie sprzeciw nakaz = spłata długu w całości i na  raty już się z nikim nie dogadam?i jak to jest z tymi odsetkami jeśli sprawę przejmie inna firma u niektórych są to grosze a u niektórych nawet kilka stówek na tydzień..mam zamiar spłacić całość do końca roku wiem że to może banały o co pytam ale zgubiłem się a termin do 30 września.najbardziej się boje onte odsetki ,że sam ledwo ostatnio wiąże koniec z koniec i mnie poprostu pogrąża będą jeszcze chcieli coś wycisnąć od tego co ma najmniej..dziękuję z góry  jeśli ktoś będzie miał czas odpisać i trochę rozjasnic
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.