Jump to content
smartboy123

Posiedzenie w sprawie upadłości konsumenckiej.

Recommended Posts

lukaszb
6 minut temu, smartboy123 napisał:

Panie Łukaszu niektórzy mówią że to cud że ogłosili mi upadłość z taką abstynencją + taką kwotą długu, a pan co o tym sądzi? Miał pan przypadek takich osób gdzie ktoś zarabiał najniższą + nie miał majątku, ile wtedy trwa ustalanie psw? Dziękuję za odpowiedź

Sądy pochylają się na dłużnikami. My w tej chwili mamy ogłoszonych ok 50 upadłości, w tym pewnie ze 30 to hazardziści i tylko jeden wniosek został przez sąd oddalony. Teraz skontaktuj się z syndykiem, ustalcie plan działania i się dalej lecz. Pamiętaj, że nic Ci nie da upadłość jak wrócisz do grania.

Linki
smartboy123
4 minuty temu, lukaszb napisał:

Sądy pochylają się na dłużnikami. My w tej chwili mamy ogłoszonych ok 50 upadłości, w tym pewnie ze 30 to hazardziści i tylko jeden wniosek został przez sąd oddalony. Teraz skontaktuj się z syndykiem, ustalcie plan działania i się dalej lecz. Pamiętaj, że nic Ci nie da upadłość jak wrócisz do grania.

Rozumiem, tylko czy miał pan przypadek jeśli ktoś zarabiał najniższą + nie miał majątku. Ile wtedy trwa proces psw, bo na pewno jest przyspieszony w takim wypadku mam rację?

lukaszb
4 minuty temu, smartboy123 napisał:

Rozumiem, tylko czy miał pan przypadek jeśli ktoś zarabiał najniższą + nie miał majątku. Ile wtedy trwa proces psw, bo na pewno jest przyspieszony w takim wypadku mam rację?

Tak, kilkukrotnie. Nie pamiętam ile dokładnie trwało do wyznaczenia posiedzenia w sprawie ustalenia planu spłat. Pamiętam że syndyk i tak probował sprzedać jakieś ruchomości m typu rower czy komputer.

smutnyy
1 godzinę temu, lukaszb napisał:

Dlaczego lipa dla syndyka?

Wiem to od innych osób jak i samego syndyka. Więcej na ogólnym się nie nadaje.


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

 

 

 

1 godzinę temu, lukaszb napisał:

Syndyk wpisze, że nic nie ma i tyle.

Tutaj zgoda, tak jest i u mnie, to znacznie przyśpieszy postępowanie. Wszystko idzie szybciej mając dobry kontakt z syndykiem, ja taki mam. Dużo także pomaga konto w Epu i w SR. Mi syndyk powiedział "ma pan coś ważnego od razu telefon i wysyłać skan". Ma taką babkę znaczy starszą panią co nie wie co to internet, drukarka etc a dzwoni do niego raniutko :) :) :)  Ma też faceta gdzie sprawa się ciągnie już prawie trzy lata a jeszcze nie było PSW.

misiek2709

Ja dopiero jestem na poczatku tego kosznaru .pierwsze 2 tyg od niesplaconych terminów.  Z moimi dlugami nie mam szans wyjsc normalnie na prostą. Leczenie dopiero bede zaczynał oby wytrzymac. .Dluga droga przede mną. 

smutnyy
3 minuty temu, misiek2709 napisał:

.pierwsze 2 tyg od niesplaconych terminów.

Widzisz ja dopiero miesiąc po tym jak zaczęły się telefony odnalazłem to forum, więc teoretycznie masz łatwiej. Lipiec 2017 był na prawdę ciężki, ale już jako wsparcie miałem panią terapeutkę. 

lukaszb
Godzinę temu, smutnyy napisał:

Wiem to od innych osób jak i samego syndyka. Więcej na ogólnym się nie nadaje.

Ja nie wiem o czym mówisz, ale wiem że to że ktoś zarabia najniższą krajową w niczym nie przeszkadza, ani tym bardziej nie działa na szkodę dłużnika.

smutnyy

Spoko, więcej na priv.

smartboy123
W dniu 25.05.2019 o 12:06, lukaszb napisał:

Tak, kilkukrotnie. Nie pamiętam ile dokładnie trwało do wyznaczenia posiedzenia w sprawie ustalenia planu spłat. Pamiętam że syndyk i tak probował sprzedać jakieś ruchomości m typu rower czy komputer.

Panie Łukaszu, mam do pana pytanko.

 

Co jeśli mam cały czas od kilku miesięcy debet?  Niestety zapomniałem go zgłosić przy wypisie wierzycieli przy wniosku o upadłość. I jeśli mi wypłata przyjdzie 31 maja będę miał na koncie 633 złoty na plusie, bo 1000 pójdzie na debet.

lukaszb
28 minut temu, smartboy123 napisał:

Panie Łukaszu, mam do pana pytanko.

 

Co jeśli mam cały czas od kilku miesięcy debet?  Niestety zapomniałem go zgłosić przy wypisie wierzycieli przy wniosku o upadłość. I jeśli mi wypłata przyjdzie 31 maja będę miał na koncie 633 złoty na plusie, bo 1000 pójdzie na debet.

Nie rozumiem pytania. 

smartboy123
13 minut temu, lukaszb napisał:

Nie rozumiem pytania. 

Mam aktualnie na koncie bankowym -999 zł (debet). Debet mam już od kilku miesięcy z niego korzystam. Nie wspomniałem o debecie we wniosku o upadłość. Nie wiem jak sytuacja będzie wyglądać teraz, gdyż wypłatę mam 31 maja i zapewne debet zostanie pokryty. I zostanie mi 662 złoty na koncie. Uważa pan lepiej żeby spłacić ten debet do końca te 1000 zł i czekać na to co syndyk powie?

lukaszb
28 minut temu, smartboy123 napisał:

Mam aktualnie na koncie bankowym -999 zł (debet). Debet mam już od kilku miesięcy z niego korzystam. Nie wspomniałem o debecie we wniosku o upadłość. Nie wiem jak sytuacja będzie wyglądać teraz, gdyż wypłatę mam 31 maja i zapewne debet zostanie pokryty. I zostanie mi 662 złoty na koncie. Uważa pan lepiej żeby spłacić ten debet do końca te 1000 zł i czekać na to co syndyk powie?

Zgłoś tę wierzytelnośc syndykowi.

smutnyy

Jest delikatny problem, ponieważ od dnia ogłoszenia upadłości nie możesz nic spłacać z własnej woli. Ta wypłata i pokrycie debetu nie wiem jak to będzie potraktowane przez syndyka. Masz już kontakt z syndykiem ?. To konto bankowe i tak ogólnie będzie zamknięte przez syndyka a ten debet powinien się znaleźć na liście wierzytelności. Jeśli nie masz kontaktu z syndykiem to lepiej jak najszybciej to załatw, najlepiej jeszcze przed tą wypłatą.


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

2 godziny temu, smartboy123 napisał:

Uważa pan lepiej żeby spłacić ten debet do końca te 1000 zł i czekać na to co syndyk powie?

 

smartboy123

Pismo z sądu jeszcze nie przyszło, niby powinno przyjść w tym tygodniu więc nie wiem sam jak do tego podejść jeśli nie będę miał kontaktu z syndykiem.

smutnyy
14 minut temu, smartboy123 napisał:

Pismo z sądu jeszcze nie przyszło

No to się u Ciebie wszystko wydłuży jak Ty będziesz czekał na pisma z sądu. Także nie będziesz nawet wiedział co się w sprawie dzieje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Polaa268
      By Polaa268
      Witajcie, trochę tu czytałam i także bardzo żałuję ze nie pomyslalam szybciej. Samych dlugow mam około 140000 tysięcy same chwilówki i ratalne parabanki. Na szczęście zadnego banku. Jedna splacalam druga czyli standard prawie jak u wszystkich. Zaczęło się od tego ze maz zostawil mnie z 3 kredytami bankowymi a ja glupia go nie scigalam. Po czasie udało mi się znaleźć pracę a następnie druga . Gdy juz myslalam ze wyjdę z chwilowek to sie okazało ze jestem w ciąży mam ostra arytmie i musze isc na zwolnienie a co za tym idzie zapomniec o tej drugiej pracy bo musialabym sie rozliczac a jak Zus by się dopatrzyl to by dopiero bylo. Ratalne na czas, za to chwilówki juz po czasie. Wygląda to tak:
      Zaplo rata 893 zl
      Hapi rata 808 zl
      Supergrosz 603 zl
      Profi credit 880zl
      Ferratum 385 zl
      Lendon raty 918 zl
      Chwilówki po terminie 30 dni
      Lendon 6950
      Kuki 10000
      Vivus 5000
      Pare dni po terminie 
      Finbo 7500
      Szybka gotowka 3000
      Alegotówka 3311
      Takze za ciekawie nie jest. Mila Pani powiedziała ze mam duza szansę na upadlosc konsumencka ze względu na okoliczności i utratę pracy umowa tylko do dnia porodu, denerwuje się ta windykacja bo nikt o niczym nie wie z rodziny ale jak nie beda lazic a czytalam ze az tak zle z tym nie jest to chyba jest to do przeżycia. Tym zaleglym cos powplacalam żeby nie bylo. Teraz moje pytanie : Brac jedna i spłacać do końca, z resztą nie dyskutować tylko pilnować sądu czy ryzykować ta upadlosc? Majatku żadnego nie mam, od nowego roku zostane z zasilkiem macierzyńskim z ZUS 1500 zl i 2 razy 500 plus na 2 dzieci. Proszę o radę. 
    • Say
      By Say
      Witam,
       
      W grudniu złożyłem wniosek o upadłość w sądzie w Katowicach. W marcu dostałem list, że mam się wstawić na rozprawę w Kwietniu. Oczywiście byłem na niej i od tej pory cisza... Nie mam pojęcia czy to normalne żeby tyle czekać? Od złożenia wniosku  minęło już 9 miesięcy a nadal nie wiem na jakim etapie jestem. Mam już kilka komorników na koncie i prędzej spłacę ich niż dostanę upadłość...
       
       
       
       
    • mateusz2351
      By mateusz2351
      Witam
       
      Mam pytanie ponieważ poszukuje pomocy. Gdyż mam sporo długów w parabankach jak i normalnych bankach i potrzebuję kogoś kto mógł by mi pomóc bo myslę o upadlosci konsumenckiej tylko potrzebuje zeby ktoś mi doradził kogoś w porządku w Lubelskim Województwie będę bardzo wdzieczny!!1
       
       
      Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.