Jump to content
ulak_kk

Konto w banku - gdzie, jeśli mam komornika?

Recommended Posts

ulak_kk

Witam,

moje pytanie tak jak w temacie powyżej, dokładnie chodzi o to że zaczęłam w marcu pracę na etat. Ponieważ mam do spłacania do miesiąc alimenty, które pracodawca potrąca co miesiąc z wypłaty, zostaje mi niewiele z wypłaty, czyli 40% mojego wynagrodzenia jest na koncie bankowym. Na razie konto nie jest zajęte przez komornika ale pewnie to kwestia czasu. Czy pewnego dnia komornik zablokuje konto? Nie mam tam oszczędności, tylko tą pozostałą kwotę wynagrodzenia, nie mam innych dochodów i inne kwoty nie wpływają na konto, co mogę zrobić? Podobno jest konto socjalne ale nie służy ono podobno do wpłat wynagrodzenia.

 

Ekspert_Kredytowy

Komornik nie może dwukrotnie zajmować tych samych środków. Gdyby się tak zdarzyło, to wówczas napisz pismo do komornika z wyjaśnieniem. 

 

ulak_kk

dziękuję, a wydaje się mi że kiedyś była jakaś "kwota wolna" od zajęć komorniczych? 

rav85

1680 zł netto z um o prace

 

jak nie chce żeby ci sciągał kasy to załóż konto na osobę zaufana mama tata brat itd to nie ruszy kasy z tego konta, jakie byś konto nie założył na siebie to i tak po chwili będzie widział  w systemie ognivo

 

mozesz próbować założyć zagraniczne w Szwajcarii czy malcie ale to trochę roboty 

 

mo i kasę do ręki a nie przelew od pracodawcy bo tez namierzy, kasa do wpłatomatu i gitara 

ulak_kk

Nie chcę zakładać konta na "zaufaną" osobę, od jakiegoś czasu kodeks pracy się zmienił i pracodawca wynagrodzenie przelewa na konto i nie ma gotówkowej wypłaty.

Poza tym komornik może zapytać pracodawcę o numer konta na jaki wypłaca wynagrodzenie, proszę o rzeczową odpowiedź.

 

lukaszb
1 godzinę temu, ulak_kk napisał:

Czy pewnego dnia komornik zablokuje konto?

Zapewne kwestia czasu.

 

1 godzinę temu, ulak_kk napisał:

Nie mam tam oszczędności, tylko tą pozostałą kwotę wynagrodzenia, nie mam innych dochodów i inne kwoty nie wpływają na konto, co mogę zrobić?

Na rachunku bankowym masz miesięcznie kwotę wolną od zajęcia. Pytanie więc ile miesięcznie wpływa po potrąceniu na Twój rachunek?

ulak_kk

miesięcznie wpływa około 650 zł

lukaszb
W dniu 13.05.2019 o 20:30, ulak_kk napisał:

miesięcznie wpływa około 650 zł

To nie masz się czym przejmować. Na rachunku jest kwota wolna wynosi 1687,50 zł. Jeżeli wpływa Ci 650 zł to zapewne będziesz mogła z niej korzystać.

ulak_kk

czyli mogę być spokojna co miesiąc?

lukaszb
W dniu 13.05.2019 o 20:51, ulak_kk napisał:

czyli mogę być spokojna co miesiąc?

Jeżeli będzie wpływało 650 zł to zapewne bank udostępni Ci kwotę wolną tj 1687,50 zł.

rav85
1 godzinę temu, ulak_kk napisał:

Nie chcę zakładać konta na "zaufaną" osobę, od jakiegoś czasu kodeks pracy się zmienił i pracodawca wynagrodzenie przelewa na konto i nie ma gotówkowej wypłaty.

Poza tym komornik może zapytać pracodawcę o numer konta na jaki wypłaca wynagrodzenie, proszę o rzeczową odpowiedź.

 

Pracodawca nie może cię zmusić do posiadania konta możesz zażyczyć sobie wypłatę do ręki gotówki 

 

Od 1 stycznia 2019 roku nie będzie już potrzebna zgoda pracownika na przelew pensji na konto. Bezgotówkowa forma wypłaty wynagrodzenia będzie zasadą, ale pracownicy, którzy nie mają konta w banku lub po prostu chcą dostawać pieniądze do ręki, wciąż będą mieć taką możliwość”

 

mozesz iść do kadr czy właściciela i mówisz ze masz komora i chcesz kasę do ręki 

 

 

 

Joanna_
Godzinę temu, lukaszb napisał:

Jeżeli będzie wpływało 650 zł to tak. W zasadzie do 1687,50 zł.

Nie bardzo. Komornik wysłał też na pewno pismo do banku, a bank nie wie, czy 650 zł to kwota po potrąceniu. Może więc także tę kwotę przelać do komornika, a na pewno zablokować.

ulak_kk

no a ciekawe bo art 1083 §2 

§ 2. Wierzytelności z rachunku bankowego podlegają egzekucji na zaspokojenie alimentów w pełnej wysokości.

czyli jednak komornik może zabrać resztę wynagrodzenia które wpłynie na konto po "odjęciu" aimantów

lukaszb

Macie rację. Prawdopodobnie w przypadku alimentów będą potrącenia z rachunku w całości choć znam przypadek, a w zasadzie dwa, że bank udostępnił kwotę wolną na rachunku i na tym sprawa się skończyła.

 

Możesz ew. jeżeli z wynagrodzenia realizowane są potrącenia do 60% złożyć wniosek o ograniczenie egzekucji z rachunku. Skoro są granice zajęć to niedopuszczalna jest egzekucja w pełnej wysokości, czyt. w całości z wynagrodzenia, a do tego właśnie sprowadzałaby się egzekucja w Twoim przypadku z rachunku.

 

PS. Edytowałem wątek, żeby nie wprowadzał w błąd.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • emesko
      By emesko
      Witam.
      Przeglądam to forum od dłuższego czasu, wskazówki jakie tutaj przeczytałem pomogły mi wyjść z kilkunastu mniejszych zadłużeń jednak przy 2 wierzytelnościach pojawił się komornik.
       
      Zacznę od przedstawieni historii pierwszego długu, tego mniejszego.
       
      Wierzycielem jest Allegro kwota rachunku 4,5tyś + koszty sądowe, komornicze, łącznie nieco ponad 6 tysięcy długu.
      Skąd pojawił się dług?
      Pracując w jeden z firm zaproponowałem rozpoczęcie sprzedaży na portalu Allegro, tak się więc stało. 
      Niestety po kilku miesiącach konto firmowe na Allegro zostało chwilowo zablokowane, mając na stanie sporo towaru sezonowego pracodawca zaproponował mi, abym do czasu odblokowania konta głównego wystawił przedmioty na swoim koncie. Przystałem na tą propozycję. Towar się sprzedawał, pierwszy miesiąc bezproblemowo zapłacona prowizja około 7tyś, drugi miesiąc również bezproblemowo zapłacona prowizja około 6-7 tyś, 3 miesiąc niestety mój pracodawca nie zapłacił prowizji. Co w efekcie końcowym zakończyło się komornikiem.
       
      Tak, posiadam dowody na to, że to mój pracodawca sprzedawał na Allegro, między innymi potwierdzenia zapłaty prowizji z jego konta, korespondencję, historię wysyłki przesyłek pobraniowych oraz informację, że zwroty należności wpływały na jego konto firmowe.
       
      W firmie już oczywiście nie pracuję, jednak moją głupota = dług, pozostał.
      Chciałbym oddać sprawę do sądu, jednak brak finansów mi na to nie pozwala w żaden sposób.
       
      Drugie zadłużenie to kredyt konsolidacyjny w Alior Bank (niestety gdzieś zginęła mi umowa, będę musiał udać się do banku po kopie).
      kredyt skonsolidował jeden kredyt w wysokości około 3tysięcy oraz dodatkowe pieniądze w wysokości 10tysięcy przeznaczyłem na spłatę innych zobowiązań, niestety straciłem pracę przez co miałem kłopoty ze spłatą (niestety ubezpieczenie nie obejmuje rozwiązania umowy za porozumieniem stron, a to była jedyna propozycja od byłego pracodawcy, prawdę mówiąc zostałem postawiony przed faktem dokonanym - podpisz i się nie znamy).
       
      Niewielką część z tego spłaciłem, może około 3 tysięcy, jednak komornik + koszta sądowe = blokada na rachunku bankowym ~ 18 tysięcy
       
      Moim celem jest zawiesić działania komornicze, oraz wypracowanie ugody z wierzycielami (tak, chcę to spłacić).
      Podjąłem w tym momencie pracę, niestety okres próbny (3 miesiące), to okres na umowę zlecenie wiec komornik zabierze mi wszystko. z jednej strony to pomniejszy moje zadłużenie, a z drugiej 3 miesiące bez grosza to bardzo cieżko. 
       
      Czy mógłby ktoś pomóc mi, czy jest na forum osoba reprezentująca firmę oddłużeniową, która pomoże w niedługim czasie wypracować porozumienie z wierzycielami oraz komornikami aby wstrzymać działania komornicze i wierzy w pomyślność rozwiązania tej sytuacji. Kompletnie nie znam się na tym, w jaki sposób mógłbym to rozegrać. Staram się jak mogę, jednak dłuższy czas pozostawałem bez pracy i to niestety odbiło się na zadłużeniach.
       
      Bardzo proszę o pomoc.
       
    • Teo25
      By Teo25
      Witam. Zobaczyłem na moim koncie bankowym że zakończono dwa postępowania egzekucyjne. Jest informacja że są już zamknięte i do spłaty jest 0zl. Dodam że nie wpłaciłem nic na poczet spłaty. Skąd więc ta sytuacja? 
    • Annie
      By Annie
      Patrząc na forum nasunęła mi się myśl, aby założyć temat związany z radzeniem sobie fizycznie (poprzez pracę) i psychicznie z zajęciami komorniczymi. Dużo jest na forum tematów związanych z radzeniem sobie z windykacją i pierwszymi sprawami sądowymi, natomiast brakuje historii osób, które zmagają się  w życiu z komornikiem lub kilkoma komornikami (jeśli to możliwe to i z kilkunastoma komornikami).
       
      Jak w praktyce wygląda życie z zajęciami komorniczymi?
       
      Jaką taktykę, plan przyjęliście podczas swojej drogi w walce z długami u komornika lub komorników?
       
      Jak wyglądają zbiegi egzekucji?
       
      Czy podczas zbiegów dochodzi do trwałego zablokowania środków na koncie bankowym przez komorników i  zabrania dłużnikowi środków do życia mimo kwoty wolnej od potrąceń?
       
      Jak odzyskać kwotę wolną od potrąceń, jeśli komornik lub komornicy nie są otwarci na współpracę z dłużnikiem?
       
      Czy mając już zajęcia komornicze można szukać ratunku w kancelariach oddłużeniowych?
       
      Posiadając kilkanaście niespłaconych chwilówek mieliście kilku czy kilkunastu komorników?
       
      Chciałabym przeczytać historie ludzi, którym udało się spłacić komornika w kilka lub kilkanaście lat.  Niestety większość osób spłaca komornika do końca życia- pewnie tak jest.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.