Jump to content
Czorny91

100 tys długów.

Recommended Posts

Czorny91

Kolejny trudny dzien 😕 nie  gram juz od pol roku wgl  nie chce wszystko poblokowane... tysiace mysli  bo hazard.zabral mi dziewczyne na.ktorej mi zależało i wciaz tesknie... samotnosc bo gryze  sie z tym sam... 100 tys dlugu w tym 5 kredytow 2 x w PKO największe  bo rata750 zl na 96 miesięcy, i provident aasa oraz fellow finance lacznie tych 3 zobowiazan 1300 rata miesieczna... nadzieja w tym ze za 17 miesiecy bede miec te 3 wyzej wymienione kredyty splacone i zostanie ta rata 750 na 8 lat... obecnie zarabiam 2600 zl netto..  zaden kredyt nie  jest ubezpieczony... najgorzej jak widze usmiechnieta mame a ja robie dobra mine do zlej gry... nie jem nie sypiam uśmiech  zniknal z mojej twarzy ns dobre.. jakis odizolowany, bez uczuc jak nie  ja kiedys.. a mialem wszystko przed sobą  dziewczyne ktora kochala dawala znaki ze teskni ja zawalilem hazard pochlonal mnoe podczas  gdy ona mnie potrzebowala, poprostu sie spotykać  chciala.. mam 28 lat i jestem  w kompletnej rozsypce co robic... pozdrawiam


------------------------------- dodano 14 minut później -------------------------------

Kompletna zalamka nie chce mówić rodzicom... ojciec by mnie chhba z domu wyrzucił mamie peklo by serce... tak naprawde nie wiem.ile jeszcze tak wytrzymam :(

Linki
pawel25

Terapia + musisz powiedzieć rodzicom. Skoro Cię kochają, to przejdą przez to razem z Tobą. Im dłużej będziesz zwlekał, tym będzie gorzej. Człowieku 100 tys złotych, to 2-3 lata pracy za granicą i długu nie ma. Staniesz na nogi, to zaczniesz doceniać najprostsze rzeczy. Dzisiaj jest ciężko, ale jak dalej będziesz się użalał nad sobą, to nic nie zmieni. Terapia zamknięta może być najlepszym rozwiązaniem.

madBeT
3 minuty temu, pawel25 napisał:

Terapia + musisz powiedzieć rodzicom. Skoro Cię kochają, to przejdą przez to razem z Tobą. Im dłużej będziesz zwlekał, tym będzie gorzej. Człowieku 100 tys złotych, to 2-3 lata pracy za granicą i długu nie ma. Staniesz na nogi, to zaczniesz doceniać najprostsze rzeczy. Dzisiaj jest ciężko, ale jak dalej będziesz się użalał nad sobą, to nic nie zmieni. Terapia zamknięta może być najlepszym rozwiązaniem.

ta 2-3 lata za granica i dlug splacony, pieniadze leca z nieba...

Czorny91

Jestem w stanie splacic albo aase 6.3 tys albo fellow 1.7 tys.. wolalbym aase bym nial 494 zl miesiecznie mniej do spłaty.. tylko nie wiem czy to dobre rozwiązanie czy lepiej zostawic to w razie potrzeby na koncie.. bylem glupi zabralem 40 tys w pko i przegralem w grudniu to co mialo iść  na splate tych  pozostalych kredytow splacajac.tylko zaplo i wonge ok 10 tys.zl.. wszystko to bylo spowodowane utrata dziewczyny.. nwm samotnością... bylo by latwiej gdybym nie przegrał tego mialbym z 20 tys na koncie teraz i rate 750 a tak dopiero za poltora roku bede miec te 750 zl ... jak myslicie splacic tą  aase do końca  by miec 494 zl miesiecznie mniej  rat ?? 

madBeT
23 minuty temu, Czorny91 napisał:

Kolejny trudny dzien 😕 nie  gram juz od pol roku wgl  nie chce wszystko poblokowane... tysiace mysli  bo hazard.zabral mi dziewczyne na.ktorej mi zależało i wciaz tesknie... samotnosc bo gryze  sie z tym sam... 100 tys dlugu w tym 5 kredytow 2 x w PKO największe  bo rata750 zl na 96 miesięcy, i provident aasa oraz fellow finance lacznie tych 3 zobowiazan 1300 rata miesieczna... nadzieja w tym ze za 17 miesiecy bede miec te 3 wyzej wymienione kredyty splacone i zostanie ta rata 750 na 8 lat... obecnie zarabiam 2600 zl netto..  zaden kredyt nie  jest ubezpieczony... najgorzej jak widze usmiechnieta mame a ja robie dobra mine do zlej gry... nie jem nie sypiam uśmiech  zniknal z mojej twarzy ns dobre.. jakis odizolowany, bez uczuc jak nie  ja kiedys.. a mialem wszystko przed sobą  dziewczyne ktora kochala dawala znaki ze teskni ja zawalilem hazard pochlonal mnoe podczas  gdy ona mnie potrzebowala, poprostu sie spotykać  chciala.. mam 28 lat i jestem  w kompletnej rozsypce co robic... pozdrawiam


------------------------------- dodano 14 minut później -------------------------------

 

 

Kompletna zalamka nie chce mówić rodzicom... ojciec by mnie chhba z domu wyrzucił mamie peklo by serce... tak naprawde nie wiem.ile jeszcze tak wytrzymam :(

 

 

najwazniejsze zebys splacal terminowo i pracowal :) glowa do gory i pamietaj nigdy sie nie poddawaj ,ja tez kiedys bylem zakochany na szczescie zycie mnie czegos nauczylo :)

pawel25
Teraz, madBeT napisał:

ta 2-3 lata za granica i dlug splacony, pieniadze leca z nieba...

Praca na produkcji, magazynie w Niemczech dostępna od ręki. 1300-1400e + w wielu przypadkach darmowe zakwaterowanie. Przeliczajac na złotówki masz około 6000. Wydaj nawet 2000 na jedzenie i dojazd do pracy. Możesz odłożyć 4000. Potrzebujesz namiary ? Chętnie kilka podrzucę.

Czorny91

Juz nigdy więcej  kredytu nigdy wiecej gry.. ciesze sie ze nie gram od grudnia wszystko regularnie splacam tylko w glowie kiepsko boje sie o jutro wstyd mi przed rodziną .. przed tym  bylem dobrym chlopakiem :(

madBeT
1 minutę temu, pawel25 napisał:

Praca na produkcji, magazynie w Niemczech dostępna od ręki. 1300-1400e + w wielu przypadkach darmowe zakwaterowanie. Przeliczajac na złotówki masz około 6000. Wydaj nawet 2000 na jedzenie i dojazd do pracy. Możesz odłożyć 4000. Potrzebujesz namiary ? Chętnie kilka podrzucę.

ok jesli mozesz to podrzuc :) ale konkretne oferty :)

Anderson
12 minut temu, pawel25 napisał:

Człowieku 100 tys złotych, to 2-3 lata pracy za granicą i długu nie ma.

Chyba żyjąc na zupkach chińskich i xxxxxxxxx po kilkanaście godzin dziennie.

Płaca minimalna nie jest na tyle wyższa by można było odłożyć tyle pieniędzy w tak krótkim czasie, gdyby tak było to w Polsce byli by sami bogacze.

 

Radzę zapoznać się z terminem PPS, w Polsce wskaźnik ten wynosił w 2017: 93, w Niemczech 158, w UK 131.

 

Polacy przeliczają na złotówki a potem zdziwieni bo w Polsce min. płaca to 2000 zł (na 2017) a w Niemczech 6615 zł ale za życie płacisz w euro i tak naprawdę jak przeliczysz to wyjdzie że zarabiasz ~3000 zł, dodaj do tego wyzysk jaki panuje na obcokrajowcach i wcale tak kolorowo nie jest.

 

Wielu znajomych rozjechało się po różnych krajach europy i wszyscy wegetują od ponad dekady.

Krótko mówiąc, odradzam wyjazd chyba że znasz perfect język który tam panuje to masz szanse na lepszą robotę.

pawel25
4 minuty temu, madBeT napisał:

ok jesli mozesz to podrzuc :) ale konkretne oferty :)

Ingram Micro Grossbeeren 

Zalando Brieselang 

Trinks Grossbeeren

(Kontakt z łatwością można znaleźć w internecie)

 

Wszędzie obecnie przyjmują. Pracuję w pierwszej firmie. 5 dni w tygodniu, umowa przez zakład, na niemieckich warunkach. Zarabiam 1300-1400e w zależności od tego ile mam nocek w miesiącu. Co więcej, codziennie dojeżdżam 180km w jedną stronę. Za dojazd płacę 900PLN. Wynająłem mieszkanie, przeprowadzilem się do rodziców, dorzucam się 500złotych do opłat. Pozostałe pieniądze (4000) przeznaczam na spłatę zadłużenia, również hazard. Co tydzień terapia indywidualna, mitingi. Z długu (60tys) wyjdę w 15 miesięcy, 1/4 drogi za mną. 

Czorny91

Zazdroszczę  ze masz tyle sily... ja wlasnie nie wiem co zrobic niby za poltora roku bede miec latwiej bo bedzie rata 750 zl lecz na 8 lat, nie ukrywam chcialbym wczesniej splacic to... i mysle czy moze jakas dodatkowa praca w pl nwm sam :(

madBeT
6 minut temu, pawel25 napisał:

Ingram Micro Grossbeeren 

Zalando Brieselang 

Trinks Grossbeeren

(Kontakt z łatwością można znaleźć w internecie)

 

Wszędzie obecnie przyjmują. Pracuję w pierwszej firmie. 5 dni w tygodniu, umowa przez zakład, na niemieckich warunkach. Zarabiam 1300-1400e w zależności od tego ile mam nocek w miesiącu. Co więcej, codziennie dojeżdżam 180km w jedną stronę. Za dojazd płacę 900PLN. Wynająłem mieszkanie, przeprowadzilem się do rodziców, dorzucam się 500złotych do opłat. Pozostałe pieniądze (4000) przeznaczam na spłatę zadłużenia, również hazard. Co tydzień terapia indywidualna, mitingi. Z długu (60tys) wyjdę w 15 miesięcy, 1/4 drogi za mną. 

wiesz jakbym mieszkal przy granicy z niemcami to tez bym byl taki madry :D

pawel25

Przede wszystkim szukaj rozwiązań. Nie siedź z założonymi rękami. Czas ucieka. Mi wiele pomaga terapia, kiedy się wygadasz i dostaniesz "wytyczne" co robić dalej ze swoją chorobą, to jest dużo łatwiej. Jesteś młody, masz wiele możliwości, nie załamuj się. Głowa do góry i przed siebie !

Czorny91

Najgorsza świadomość  jest ta za mogłem miec teraz 20 tys zl na koncie , ktore przegralem kiedy stracilem dziewczyne :( pol roku temu to bylo ... bylo by latwiej i nie moge sobie darowac tego.. jak myslisz placic aase calosc odrazu i miec te 500 zl wiecej w skali miesiaca? Czy zostawic te 6 tys na koncie ?

smartboy123
Teraz, Czorny91 napisał:

Najgorsza świadomość  jest ta za mogłem miec teraz 20 tys zl na koncie , ktore przegralem kiedy stracilem dziewczyne :( pol roku temu to bylo ... bylo by latwiej i nie moge sobie darowac tego.. jak myslisz placic aase calosc odrazu i miec te 500 zl wiecej w skali miesiaca? Czy zostawic te 6 tys na koncie ?

I to jest magiczne myślenie, co mogłem a czego nie mogłem. Tak samo,  mogłem mieć 30 tysięcy gdybym nie grał dalej...Stało się, czym szybciej to zaakceptujesz będzie lepiej dla Ciebie, czasu nie cofniesz. Ja złożyłem wniosek o upadłość, wcześniej terapia zamknięta + cały czas w mieście. Łatwo nie będzie, tymbardziej ( jeśli jesteś hazardzistą), więc jeśli ktoś pisze 2-3 lata za granicą to się myli...A nie wie ile w tym jest nerwów + myśli różnych bardzo, dla normalnego człowieka może to brzmieć normalnie - dla hazardzisty już nie. Ciężko cokolwiek doradzić dla Ciebie, bo słowa to tyłko słowa...Nie pieniądze.

Czorny91

Taki wniosek kosztuje a ja chyba wezme 2 prace chocby na pol etatu i bede to splacac z godnością... 

pawel25
1 minutę temu, smartboy123 napisał:

I to jest magiczne myślenie, co mogłem a czego nie mogłem. Tak samo,  mogłem mieć 30 tysięcy gdybym nie grał dalej...Stało się, czym szybciej to zaakceptujesz będzie lepiej dla Ciebie, czasu nie cofniesz. Ja złożyłem wniosek o upadłość, wcześniej terapia zamknięta + cały czas w mieście. Łatwo nie będzie, tymbardziej ( jeśli jesteś hazardzistą), więc jeśli ktoś pisze 2-3 lata za granicą to się myli...A nie wie ile w tym jest nerwów + myśli różnych bardzo, dla normalnego człowieka może to brzmieć normalnie - dla hazardzisty już nie. Ciężko cokolwiek doradzić dla Ciebie, bo słowa to tyłko słowa...Nie pieniądze.

O 2-3 latach za granicą piszę jako hazardzista. Nie gram od 3 miesięcy. Wszystko układa się wg harmonogramu spłaty, który sobie założyłem. Długi to najmniejszy problem, kiedy Twoje życie jest na włosku. Trzeba się totalnie przestawić, leczyć się, wtedy doceniasz swoje życie poza grą i tym zamkniętym światem, który tyle Ci zabrał.

lukaszb
2 minuty temu, Czorny91 napisał:

Taki wniosek kosztuje

Całe zabójcze 30 zł.

smartboy123
Teraz, pawel25 napisał:

O 2-3 latach za granicą piszę jako hazardzista. Nie gram od 3 miesięcy. Wszystko układa się wg harmonogramu spłaty, który sobie założyłem. Długi to najmniejszy problem, kiedy Twoje życie jest na włosku. Trzeba się totalnie przestawić, leczyć się, wtedy doceniasz swoje życie poza grą i tym zamkniętym światem, który tyle Ci zabrał.

Możliwe, ale jeśli za tym wiążą się jakieś konsekwencje - już tak wesoło nie jest ( w moim przypadku to byłoby gdyby do tego doszło - zerwanie z dziewczyną po 5 latach + jeśli ktoś ma słaba psychike wczesniej czy później polegnie.

Czorny91

I co wtedy ? Jest szansa na umorzenie calosci watpie 😕

smartboy123

Czorny masz 28 lat, przekop internet na temat upadłości. upadlosckonsumencka.org tam jest sporo porad co i jak, nie jestem prawnikiem więc nie wiem jak można okreslić Twoją sytuację. Pan Łukasz zajmuje się takimi rzeczami również, może on by Ci coś doradził jeśli spytasz :)

lukaszb
4 minuty temu, Czorny91 napisał:

I co wtedy ? Jest szansa na umorzenie calosci watpie 😕

Jak wątpisz to chyba nawet nie ma sensu w ogóle rozpoczynać tej dyskusji. Wzdychaj dalej za swoją miłością, a komornikowi kłaniaj się wpas bo będziesz się z nm spotykał do końca życia. 

 

Wiesz, że ostatnio ogłosił z nami upadłość hazardzista na ponad 1 200 000 zł? Tylko trzeba do tego z głową podejść.

Czorny91

Musze rozejrzec sie za dodatkowymi zmianami chocby na te 16 miesiecy  gdzie raty mam najwyzsze.. chocby 500 zl mnie ratuje wowczas bedzie mi latwiej.. aa i chce to splacic, nawarzylem piwa sam je wypije.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

Lukasz B ... poki co komornik mi nie grozi place w terminie wszystko... ale wtedy trace auto tez tak i powaznie szansa jest.na umorzenie tych 100 tys zl ? 😮 ciezko w to uwierzyc a co z rodzicami jesli z nimi mieszkam no i place poki co te raty 

lukaszb
7 minut temu, Czorny91 napisał:

Musze rozejrzec sie za dodatkowymi zmianami chocby na te 16 miesiecy  gdzie raty mam najwyzsze.. chocby 500 zl mnie ratuje wowczas bedzie mi latwiej.. aa i chce to splacic, nawarzylem piwa sam je wypije.


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Lukasz B ... poki co komornik mi nie grozi place w terminie wszystko... ale wtedy trace auto tez tak i powaznie szansa jest.na umorzenie tych 100 tys zl ? 😮 ciezko w to uwierzyc a co z rodzicami jesli z nimi mieszkam no i place poki co te raty 

 

 

Grozi czy nie grozi. Chodziło mi o coś innego. Przede wszystkim to się zacznij leczyć jeżeli rzeczywiście masz problem z hazardem, Twoje długi to zupełnie poboczny i najmniej ważny problem w tej chwili. Wiesz dlaczego? Ano dlatego, że gdzie byś nie był, czego byś nie robił i ile nie zarabiał, jak będziesz uzależniony (od hazardu, od narkotyków, seksu itd itd) to i tak prędzej czy później popłyniesz. Ale oczywiście, możesz też spłacać i nawet namawiam do tego, tylko przynajmniej nie opowiadaj, że wnioski kosztuje nie wiadomo ile i że sąd długów nie umarza.

 

Twoi rodzice do twoich długów nic nie mają.

Czorny91

Chyba masz racje wiesz ... ale chcialbym pracowac ... moze pojedyncze mityngi na poczatju udokumentowane  wystarczą... 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

Nic nie mają  ale na wypadek  mojej smierci juz miec beda... moge ich jakoś zabezpieczyc na wypadek gdyby cos mi sie stalo ? Nie chce by placili za moje bledy Panie Łukaszu... 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Kredyt 80 tyś na wykończenie

      Witam   Jestem zainteresowany wzięciem kredytu w wysokości 80-100 tyś zł na na 96-120 miesięcy na wykończenie domu.   Zapraszam do współpracy. Kwoty 3 ostatnio otrzymanych wynagrodzeń/świadczeń: 2700 złotych netto (na rękę) Rozbicie dochodu na podstawę i dodatki/premie - kwotowo (jeśli występuje): brak Źródło uzyskiwania dochodów: umowa o pracę na czas nieokreślony Łączny okres zatrudnienia u obecnego pracodawcy: od 02/2018 na czas nieokreślony Nazwa banku, do któreg

      in Kredyty gotówkowe

    • Gdzie dostanę pożyczkę na spłatę długów?

      Witam. Mam kłopot mam prawie 15 tysięcy długów. W różnych chwilówkach. Chciałabym to wszystko już spłacić. Niestety ciężko znaleźć jakąś firmę która pożyczy 15 tysięcy złotych. Chciałabym mieć jedną ratę chociaż po 500 złotych. Obecnie nie pracuje ale utrzymuje się z alimentów i świadczeń na dzieci. Od sierpnia idę do pracy. Szukam czegoś co mi pomoże. Póki co bez owocnie bo nigdzie nie mogę dostać takiej pożyczki. A też boję się sparzyć, bo w internecie też jest wiele oszustów. Pytam jeszcze ra

      in Dla zadłużonych

    • 10 tys - prywatna

      Witam, Potrzebuje pożyczyć od osoby prywatnej 10 tys. zł. Interesuje mnie szybkie oddanie. Realna kwota co miesiąc to 2 tys. - Maks 3 tys. Mam DG, która musiałem założyć w celu podjęcia pracy jako przedstawiciel. Pieniądze są mi potrzebne na start własnego biznesu. Nie mam co zastawic, więc możemy umowę notarialnie podpisać czy jakoś tak jak to się robi. Zainteresowanych zapraszam do kontaktu. Banki i chwilówki odpadają z powodu negatywnej historii w bazach - negatywy zrobione parę lat temu,

      in Pożyczki prywatne

    • 35 tyś chwilówek... Sytuacja bez wyjścia.

      Cześć, to mój pierwszy dzień na forum, aczkolwiek zaglądałam tu często jako niezarejestrowana osoba. Tak jak sporo osób na forum wpadłam w pętle chwilówek. Na chwilę obecną ich łączna suma wynosi prawie 35 tysięcy... Żenada. Zaczęło się całkiem niewinnie od jednej - potem kolejna dobierana na spłatę bądź refinansowanie i tak przez kilka dobrych miesięcy... Obecnie jestem już w sytuacji bez wyjścia. Firmy u których wcześniej pożyczałam i wywiązałam się też nie chcą już dać, abym mogła refina

      in Dla zadłużonych

    • Sopot mieszkanie 650 tyś

      Proszę o informację czy uzyskam wymaganą zdolność i ewentualne przedstawienie ofert.   1.Waluta kredytu - PLN 2.Pożądana długość okresu kredytowania - 25-30 lat 3.Wysokość kredytu - 550 000 zł 4.Wkład własny - 100 000 zł 5.Wartość nieruchomości - 650 000 6.Rynek pierwotny / rynek wtórny* - rynek wtórny 7.Rodzaj nieruchomości / rodzaj własności - mieszkanie pełna własność 8.Powierzchnia użytkowa nieruchomości - 65 m2 9.Lokalizacja nieruchomości (woje

      in Kredyty mieszkaniowe

  • Similar Content

    • mareknocny
      By mareknocny
      Cześć,
      Otóż po krótce, pracuje, przyzwoicie zarabiam, niestety długi z przeszłości i nieprzemyślane decyzje zbierają żniwo. Mieszkam w Warszawie i zarabiam około 9 tysięcy na rękę, niestety mam sporo długów i chciałbym wymyślić jak je spłacić jak najszybciej i jak najefektywniej, szczególnie że po 10 latach wynajmowania mieszkania chciałbym z żoną kupić "własne". Problem w tym że mimo niezłych zarobków, mam bardzo wysokie koszty utrzymania.
       
      Z zobowiązań jest to 45000 na karcie kredytowej (wykorzystane 43000), 40000 kredytu odnawialnego (odłożone 12 tysięcy na koncie) oraz kredyt gotówkowy 800zł miesięcznie (pozostało do spłaty 35000 z 84000). Wszystkie zobowiązania w mbanku. 
       
      Generalnie po zebraniu czynszu z mieszkanie i rachunków - 2200zł dodaniu do tego 2000zł spłaty kk, 800 spłaty kredytu, plus odsetki z kk i kredytu odnawialnego 600zł w teorii powinno mi zostać jakieś 3400zł, w praktyce tak nie jest, udaje mi się zostawić na koncie jakieś 1000-2000 (bo wiadomo jeść i żyć też trzeba) w zależności od miesiąca ale postęp jest powolny. Raport w bik mam dobry, wszystko płace terminowo i przez ostanie 6 miesięcy udało mi się zejść o 10 tysięcy.
       
      Niestety znowu nadchodzi ten gorszy okres w roku to znaczy, 1000zł prowizji za odnowienie kredytu odnawialnego i wejście w najwyższy próg podatkowy i trochę nie mam pomysłu co z tym zrobić. Wziąć większy kredyt gotówkowy i zamknąć kk i ko? Zbierać i odkładać żeby zamknąć kredyt odnawialny w perspektywie kilku lat? Jako że długi są moje, nie chce angażować finansowo mojej małżonki. 
    • Matriksa37
      By Matriksa37
      Witam .Widzę że nie jestem pierwsza która wpadła w szpony chwilówek i parabanków .A więc zacznę od przybliżenia mojej beznadziejnej sytuacji.Jestem zadłużona w bankach ,parabankach i chwilówkach.Przez ciągnącą się złą sytuacją finasową przez 11 lat od kąd umarł mój partner i ojciec mojej córeczki.Gdybym wtedy ,dodam że córka miała wtedy 3 lat,zarabiała co teraz(2.500) plus renta rodzinna( 948)Nie dopuściałabym do ruiny mojeho budżetu domowego.Zaczęłam wtedy pracę na pół etatu a renta była nie wielka .Zaczęły się pożyczki mniejsze i większe od rodziny ,pózniej w bankach .Oddawał wszystkim pozniej brakowało na raty i tak w kółko .Zaczęlam spłacac jeden kredyt drugim i to był mój gwózdz do trumny finasowej.Pozniej parabanki i branie chwilówek na ich spłatę.A teraz nie stać mnie na ich spłatę.Już dzwoni windykacja.Id czego zacząć.Vivus 8400.raz przedłużana.10300 kuki.raz przedłużana.6000 finbo.4000 szybka pożyczka. 4000 tani kredyt .2700 via sms.Jeszcze nie mam zadłużen w banku i parabankach.Proszę o radę  od czego zacząć  ?
       
    • Ejdzejsiikej
      By Ejdzejsiikej
      Witam, 
      Mam spore długi a niestety moja pensja zbyt niska aby starczalo na oplaty i na życie. 
      Posiadam kredyty w:
      Alior ok 65000 /rata 960
      Kasa Stefczyka ok 16500/rata 270
      Hapi 4294/rata 307
      Rapida Money ok 7000/rata 340
      Provident ok 2400/rata 121
      Zarabiam 3000
       W tym miesiącu zapłaciłem tylko Aliora bo to największy kredyt no i wiadomo bank. 
       
      Nie wiem co mam dalej robić... jestem przerażony i podłamany. 
       
      Czy ktoś ma wiedzę na co mogę sobie pozwolić z tymi pozostałymi firmami pożyczkowymi i czy mogę z nimi poprzeginac bo nie mam skad wziąść kasy aby i zapłacić. 
       
      Z góry dziękuję. 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.