Jump to content
anga1107

Komornik a mieszkanie z rodzicami.

Recommended Posts

anga1107

Witam. Zostałam poinformowana że alior złożył do sądu pozew w mojej sprawie. Wypowiedzieli mi umowę na 130 tys. Zastanawiają mnie dwie rzeczy. Być może będziecie mi mogli pomóc.

1. Ile czasu upłynie zanim sąd wyda wyrok? I kiedy mozna się spodziewać kontaktu z komornikiem? Czy komornik dzwoni czy kontaktuje się listownie?

2. Czy komornik zawsze przyjeżdża do domu? Czy można to jakoś obejść? Mieszkam z rodzicami, nie mam nic wartościowego na siebie. 

3. Czy jak już komornik przyjedzie to może zająć rzeczy który są w domu rodziców? Np jeśli nie mam potwierdzenia że nie należą do mnie? 

Z góry dziękuję za pomoc. 

 

Linki
lukaszb
25 minut temu, anga1107 napisał:

1. Ile czasu upłynie zanim sąd wyda wyrok? I kiedy mozna się spodziewać kontaktu z komornikiem? Czy komornik dzwoni czy kontaktuje się listownie?

Jesteś pewna, że zostałaś pozwana? To, że ktoś z windykacji tak Ci powiedział to trochę za mało. Alior pozywa po wielu miesiącach w EPU, a jak wniesiesz sprzeciw od nakazu zapłaty w EPU to sprawa trafi na rozprawę do sądu rejonowego, gdzie też wiele miesięcy zyskasz. Pewnie od pozwania do wyroku masz nie mniej jak rok, a jak będziesz grała na czas to i jeszcze dłużej. I pamiętaj, żeby się bronić jak już zostałaś pozwana.

 

25 minut temu, anga1107 napisał:

2. Czy komornik zawsze przyjeżdża do domu? Czy można to jakoś obejść? Mieszkam z rodzicami, nie mam nic wartościowego na siebie. 

Większość egzekucji prowadzonych jest za biurka, ale oczywiście to czy przyjedzie czy nie zależy od samego komornika. Nie masz na to wpływu.

 

25 minut temu, anga1107 napisał:

3. Czy jak już komornik przyjedzie to może zająć rzeczy który są w domu rodziców? Np jeśli nie mam potwierdzenia że nie należą do mnie? 

Wątpię, choć jeżeli zająłby własność osoby trzeciej, właścicielowi przysługiwać będzie powództwo o zwolnienie spod egzekucji.

anga1107
2 minuty temu, lukaszb napisał:

Jesteś pewna, że zostałaś pozwana? To, że ktoś z windykacji tak Ci powiedział to trochę za mało. Alior pozywa po wielu miesiącach w EPU, a jak wniesiesz sprzeciw od nakazu zapłaty w EPU to sprawa trafi na rozprawę do sądu rejonowego, gdzie też wiele miesięcy zyskasz. Pewnie od pozwania do wyroku masz nie mniej jak rok, a jak będziesz grała na czas to i jeszcze dłużej. I pamiętaj, żeby się bronić jak już zostałaś pozwana.

 

Większość egzekucji prowadzonych jest za biurka, ale oczywiście to czy przyjedzie czy nie zależy od samego komornika. Nie masz na to wpływu.

 

Wątpię, choć jeżeli zająłby własność osoby trzeciej, właścicielowi przysługiwać będzie powództwo o zwolnienie spod egzekucji.

Jestem pewna że zostałam pozwana. Zdziwiłam się bo sprawa potoczyłasię bardzo szybko. Pod koniec czerwca minął termin wypowiedzenia umowy, spodziewałam się wizyty windykacji, a dzisiaj dostałam SMS że sprawa została skierowana do sądu. I faktycznie na moim profilu w EPU jest widoczny pozew. W esemsie jest tez wiadomość żeby się skontaktować w sprawie dobrowolnej spłaty ale wątpię żebym miała szansę na chociażby ugodę. 

 

 

A jeśli mam np telewizor, który jest w naszym pokoju (moim i męża) ale mam papiery na to ze wziala go na raty moja mama to może to zająć? W sumie nie jest mój ale ja to użytkuje.

lukaszb
11 minut temu, anga1107 napisał:

Jestem pewna że zostałam pozwana. Zdziwiłam się bo sprawa potoczyłasię bardzo szybko. Pod koniec czerwca minął termin wypowiedzenia umowy, spodziewałam się wizyty windykacji, a dzisiaj dostałam SMS że sprawa została skierowana do sądu. I faktycznie na moim profilu w EPU jest widoczny pozew. W esemsie jest tez wiadomość żeby się skontaktować w sprawie dobrowolnej spłaty ale wątpię żebym miała szansę na chociażby ugodę. 

No to rzeczywiście bardzo szybko.

 

11 minut temu, anga1107 napisał:

A jeśli mam np telewizor, który jest w naszym pokoju (moim i męża) ale mam papiery na to ze wziala go na raty moja mama to może to zająć? W sumie nie jest mój ale ja to użytkuje.

Ale kto Ci zajmie telewizor? Przecież te rzeczy są teraz tak tanie. Jemu zależy na pieniądzach, ma być skuteczny, a nie na używanym telewizorze z którym będzie się bujał przez długie miesiące. Zresztą nawet jak zajmie to mamie będzie przysługiwało powództwo o zwolnienie, a i tak ustanowi dłużnika dozorcą.

anga1107

Dziękuję za odpowiedź :) ile może trwać postępowanie w tym e sądzie? I na jakieś podstawie można się odwołać i jak to zrobić? Czy jak się odwołam to później będę musiała osobiście stawić się na rozprawie w sądzie rejonowym? Czy mogę np mieć pełnomocnika? 

lukaszb
1 minutę temu, anga1107 napisał:

Dziękuję za odpowiedź :) ile może trwać postępowanie w tym e sądzie? I na jakieś podstawie można się odwołać i jak to zrobić? Czy jak się odwołam to później będę musiała osobiście stawić się na rozprawie w sądzie rejonowym? Czy mogę np mieć pełnomocnika? 

Jak E-sąd doręczy Ci nakaz zapłaty lub sąd rejonowy zawiadomienie o rozprawie daj znać. Podpowiem Ci co dalej.

anga1107
6 minut temu, lukaszb napisał:

Jak E-sąd doręczy Ci nakaz zapłaty lub sąd rejonowy zawiadomienie o rozprawie daj znać. Podpowiem Ci co dalej.

Ok. Bardzo dziękuję.

anga1107
W dniu 25.07.2019 o 18:10, anga1107 napisał:

Ok. Bardzo dziękuję.

Witam, dostałam nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z sądu rejonowego. Nie chodzi o Alior Bank ale o pożyczkę w Super Grosz. Tam też miałam zaległości. Jednak nie dostałam wcześniej żadnego zawiadomienia o rozprawie a o rozwiązaniu umowy poinformowali jedynie esemsem. Windykacją zajmowała się Kancelaria Singi. Sprawa nie widziała w e sądzie. W sprawie alior sprawa w e sądzie nadal ma status "zadekretowano-nowa". Co mogę teraz zrobić w sprawie tego super grosza? Nakaz zapłaty jest na 15 tys. 

Alexxx74
2 minuty temu, anga1107 napisał:

Witam, dostałam nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z sądu rejonowego. Nie chodzi o Alior Bank ale o pożyczkę w Super Grosz. Tam też miałam zaległości. Jednak nie dostałam wcześniej żadnego zawiadomienia o rozprawie a o rozwiązaniu umowy poinformowali jedynie esemsem. Windykacją zajmowała się Kancelaria Singi. Sprawa nie widziała w e sądzie. W sprawie alior sprawa w e sądzie nadal ma status "zadekretowano-nowa". Co mogę teraz zrobić w sprawie tego super grosza? Nakaz zapłaty jest na 15 tys. 

Radziłbym iść z tym do prawnika. Sprzeciw do rejonu wygląda inaczej niż sprzeciw w epu- tu trzeba podnieść konkretne zarzuty. 

lukaszb
1 godzinę temu, anga1107 napisał:

Witam, dostałam nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z sądu rejonowego. Nie chodzi o Alior Bank ale o pożyczkę w Super Grosz. Tam też miałam zaległości. Jednak nie dostałam wcześniej żadnego zawiadomienia o rozprawie a o rozwiązaniu umowy poinformowali jedynie esemsem. Windykacją zajmowała się Kancelaria Singi. Sprawa nie widziała w e sądzie. W sprawie alior sprawa w e sądzie nadal ma status "zadekretowano-nowa". Co mogę teraz zrobić w sprawie tego super grosza? Nakaz zapłaty jest na 15 tys. 

Pozwał Cię Eques Debitum?

anga1107
1 minutę temu, lukaszb napisał:

Pozwał Cię Eques Debitum?

Tak.

lukaszb
3 minuty temu, anga1107 napisał:

Tak.

Trzeba zobaczyć papiery żeby Ci coś konkretnie podpowiedzieć. 90% tych spraw z Eques Debitum upada w sądach.

anga1107
3 minuty temu, lukaszb napisał:

Trzeba zobaczyć papiery żeby Ci coś konkretnie podpowiedzieć. 90% tych spraw z Eques Debitum upada w sądach.

A czy gdybym chciała walczyć w sądzie to muszę się stawiać na rozprawie osobiście czy mogę mieć pełnomocnika? I ile kosztuje taka usługa? Drugie pytanie - co się dzieje gdy upada taka sprawa? Składają ponowny pozew?

lukaszb
8 godzin temu, anga1107 napisał:

A czy gdybym chciała walczyć w sądzie to muszę się stawiać na rozprawie osobiście czy mogę mieć pełnomocnika? I ile kosztuje taka usługa? Drugie pytanie - co się dzieje gdy upada taka sprawa? Składają ponowny pozew?

Nie musisz, możesz wnosić pisma do sądu, a najlepiej wziąć pełnomocnika, który się wszystkim zajmie. Ceny są różne, ale nie są to wysokie koszty, możesz być pewna.

 

Jeżeli powództwo zostanie oddalone i wyrok się uprawomocni masz temat z głowy. 

anga1107
W dniu 16.08.2019 o 22:30, lukaszb napisał:

Nie musisz, możesz wnosić pisma do sądu, a najlepiej wziąć pełnomocnika, który się wszystkim zajmie. Ceny są różne, ale nie są to wysokie koszty, możesz być pewna.

 

Jeżeli powództwo zostanie oddalone i wyrok się uprawomocni masz temat z głowy. 

Mógłby Pan kogoś polecić w Krakowie lub okolicy? 

MateuszPlu
W dniu 18.08.2019 o 07:28, anga1107 napisał:

Mógłby Pan kogoś polecić w Krakowie lub okolicy? 

Nie musisz mieć kogoś z Krakowa. Obecnie większość postępowania toczy się pisemnie, bardzo rzadko zdarza się, żeby na rozprawie pojawił się ktoś osobiście. Więc, tak naprawdę możesz dogadać się z kancelaria choćby ze Szczecina i jeśli są dobrzy to ogarną tę sprawę. 

Odpowiadając na pytanie kogo polecamy, na samym forum działa aktywnie kliku profesjonalistów. Poszukaj, poczytaj i na pewno kogoś znajdziesz 😉 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Spłacona pożyczka, a komornik.

      Witam Wszystkich Forumowiczów.  Mam pewien problem. Otóż zalegałem z spłatą pożyczki w Moneyman 610zł. Dnia 26.06.2019 pożyczka została spłacona, natomiast 28.06.2019 został złożony pozew do e-sądu o spłatę pożyczki. 25.07.2019 otrzymałem list z sądu z nakazem zapłaty. Kontaktowałem się z Moneyman w tej sprawie. Potwierdzili oczywiście, że pożyczka została spłacona przez pozwaniem i nie mam do zapłaty żadnych dodatkowych kosztów.  13.09.2019 komornik zajął mi konto bankowe na kwotę pon

      in Komornik, windykacja

    • Mieszkanie Police.

      1.Waluta kredytu - PLN 2.Pożądana długość okresu kredytowania - 360/420 miesięcy 3.Wysokość kredytu - 200 000 PLN 4.Wkład własny - 50 000 PLN 5.Wartość nieruchomości - 240 000 PLN 6.Rynek pierwotny / rynek wtórny* - pierwotny 7.Rodzaj nieruchomości / rodzaj własności - mieszkanie/własność 8.Powierzchnia użytkowa nieruchomości - 52 mkw 9.Lokalizacja nieruchomości (województwo / miasto) - Zachodniopomorskie/Police 10.Obecny st

      in Kredyty mieszkaniowe

    • Kredyt - mieszkanie - powiat wejherowski

      1.Waluta kredytu - PLN 2.Pożądana długość okresu kredytowania - 300 miesięcy 3.Wysokość kredytu - 200 000 PLN 4.Wkład własny - 100 000 PLN 5.Wartość nieruchomości - 300 000 PLN 6.Rynek pierwotny / rynek wtórny* - pierwotny 7.Rodzaj nieruchomości / rodzaj własności - mieszkanie/własność 8.Powierzchnia użytkowa nieruchomości - 50 mkw 9.Lokalizacja nieruchomości (województwo / miasto) - Pomorskie - powiat wejherowski 10.Obecny stan zaawansowania inwestyc

      in Kredyty mieszkaniowe

    • Kredyt na mieszkanie - działalność

      1. .Waluta kredytu - PLN 2.Pożądana długość okresu kredytowania - nie dotyczy 3.Wysokość kredytu - potrzebuje informacji na jaki kredyt mogę liczyć 4.Wkład własny - 30 000 PLN 5.Wartość nieruchomości - nie dotyczy 6.Rynek pierwotny / rynek wtórny* - wtórny 7.Rodzaj nieruchomości / rodzaj własności - mieszkanie / dom 8.Powierzchnia użytkowa nieruchomości - nie dotyczy 9.Lokalizacja nieruchomości (wo

      in Kredyty mieszkaniowe

    • Kredyt na mieszkanie w Gdańsku - 720 tys. zł.

      Witajcie,   Potrzebuję kredytu na mieszkanie w Gdańsku w wys. 720 tys. zł. Zależy mi przede wszystkim na określeniu zdolności kredytowej.   1.Waluta kredytu - PLN 2.Pożądana długość okresu kredytowania - 360 miesięcy 3.Wysokość kredytu - 720 000 PLN 4.Wkład własny - 80 000 PLN 5.Wartość nieruchomości - 800 000 PLN 6.Rynek pierwotny / rynek wtórny* - wtórny 7.Rodzaj nieruchomości / rodzaj własności - mieszkanie/własność 8.Powierzchnia użytkow

      in Kredyty mieszkaniowe

  • Similar Content

    • Foxine
      By Foxine
      Witam. 
      Żałuję, że wcześniej nie trafiłam na to forum. Opiszę Wam swoją beznadziejną sytuację. 
      Zacznę od tego, że mam 25 lat. W styczniu tego roku przeprowadziłam się z mężem i synem do własnego mieszkania. Na koniec zeszłego roku mąż stracił pracę (miesiąc przed naszą przeprowadzką) i nie pracował przez prawie 3 miesiące. Wtedy też zaczęły się problemy. Chciałam podratować budżet chwilówką, tak wiem, że to chyba najgłupszy z możliwych pomysłów, i w ten cudowny sposób wpadłam w spiralę długów. Splacanie jednych chwilówek drugimi. Jestem na macierzyńskim i z mojej pensji ciężko zrobić nawet bieżące opłaty, nie wspominając już o reszcie.
      W lutym mój synek poważnie zachorował. Po 6 tygodniach walki o życie wreszcie wrócił do domu. Właściwie od kiedy zachorował mój mózg przestał ogarniać co się dzieje z finansami. Pobyty w szpitalu to ogromny wydatek, więc wtedy wszystkie pieniądze szły na paliwo, jakieś jedzenie w tym szpitalu.
      Od połowy marca mąż pracuje, jest trochę lepiej. Jednak wciąż nie można tu mówić o płynności finansowej. Większość naszych pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację, lekarzy i wszystko, co związane z powrotem do zdrowia naszego syna.
      Oczywiście po tych wszystkich miesiącach skupiania się na dziecku, obudziłam się z ręką w nocniku, kiedy windykacja wali do moich okien i drzwi.
      Nie wiem co robić. Kontaktowałam się z biurem prawnym Media Serwis, zapłaciłam im już nawet pierwszą ratę- 195 zł (bardzo mocno obciążyło to mój budżet), a później przeczytałam na tym forum opinie ludzi, którzy zostali przez nich oszukani, w sensie, to biuro nic nie załatwiło, a wzięło od nich pieniądze. Dziś bądź jutro muszę zapłacić drugą ratę, kolejne 195 zł, a żeby to zrobić, musiałabym chyba sprzedać swoją obrączkę, bo to ostatnia wartościowa rzecz, jaką posiadam.
       
       
      Moje kredyty
      BNP Paribas: 23 200 zł - rata 572
      BNP Paribas 6 400 zł - rata 145
      Alior Bank 2 300 zł - rata 112 (zaległość 4 miesiące) 
      Ferratum Bank 3 500 zł - rata 260 (umowa wypowiedziane) 
      Provident 4 000 zł - rata 170 zł (opóźnienie 4 miesiące) 
      Lendon chwilówka 4 000 zł (opóźnienie 2 miesiące, windykacja) 
      Mam jeszcze 2 małe chwilówki (łącznie 600 zł) z windykacją, ale zamierzam je spłacić do końca miesiąca. 
      Dodatkowo płacę też 550 zł na kredyt hipoteczny, który wzięła na moje mieszkanie moja mama. 
      Czynsz prawie 800 zł 
      Media ponad 300 zł 
      Moja wypłata to 1917 zł 
       
      Mój mąż musi zapłacić ok 3 500 zł za zaległy rachunek w Orange i 1 000 zł za rachunek w Vectrze. Jego dochód nie przekracza 2 300 zł. 
       
      Nie wiem co zrobić żeby odzyskać płynność finansową. Nasze dochody nie są zbyt wielkie, tak jak już pisałam, bardzo dużo pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację i lekarzy dla dziecka. Mąż stara się po. Godzinach dorobić chociaż kilkaset złotych miesięcznie, ale to nie są pewne pieniądze. 
      Myślalam o upadłości konsumenckiej, ale to mnie totalnie skreśli na przyszłość, stracimy przez to wszystko, dlatego musimy to jakoś ogarnąć bez tego. 
       
      Proszę o pomoc o jakieś pomysły co zrobić. 
      Pozdrawiam 
       
    • Betka4787
      By Betka4787
      Wiem, że mój mąż otrzymał pismo od komornika, które musi z poczty odebrać osobiście. 
      Konto jednak nie jest zajęte.
      Nie mamy żadnej nieruchomości, dom, w którym mieszkamy należy do teściowej, która również dostała list polecony (nie wiem czy od komornika). 
      Czy możliwe, że komornik zajął nieruchomość teściowej i wysłał pisma odnośnie spłaty w danym terminie za dług mojego męża?
    • Nat33
      By Nat33
      No i stało się dostałam wezwanie od komornika dzisiaj poszłam i złożyłam wyjaśnienia. Teraz się boję że komornik może mnie odwiedzić w domu. Mieszkamy u teściowej nie chce żeby przychodził do jej mieszkania. 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.