Jump to content
Szymon9307

Jak spłacić komornika?

Recommended Posts

Szymon9307

Witam. 

Chciałem zapytać o poradę ponieważ posiadam dwóch komorników na koncie kwota zadłużenia u jednego to 3142 zł u drugiego 1313 zł. Posiadam na koncie zablokowane środki w kwocie 2679 zł. 

Chciałbym się dowiedzieć jak odblokować te środki aby spłacić jednego komornika w całości a drugiego w części z rltej kwoty? 

Linki
Tombar

Nie możesz, kwota nie zostanie zwolniona dopóki nie będzie wystarczająca dla zaspokojenia wszystkich zajęć. Co możesz ewentualnie zrobić, to ustalić z jednym z komorników spłatę dobrowolną, jeżeli wierzyciel zgodzi się na cofnięcie zajęcia.

 

Zakładam, że chciałbyś najpierw pokryć to mniejsze zobowiązanie, więc myślę, że gdy zaproponujesz wierzycielowi pierwszemu spłatę niemal połowy zadłużenia po zdjęciu blokady i później regularne wpłaty w określonej wysokości, to jest szansa, że uda Ci się to w ten sposób rozwiązać. Może to jednak potrwać trochę, więc nasuwa się pytanie, czy aby w tym czasie nie uda Ci sie uzbierać brakującej kwoty? Jeżeli tak, to wpłać brakujące środki na rachunek, na którym masz już blokadę z lekkim zapasem (10%?) i wszystko pójdzie do komorników. 

Ważna rzecz, w przypadku, kiedy w momencie wpłaty nie będziesz miał jeszcze w danym miesiącu wykorzystanej kwoty wolnej od zajęcia, środki które wpłacisz nie zostaną zablokowane, wtedy potrzebne będzie złożenie dyspozycji wcześniejszej spłaty zajęcia.

lukaszb
1 godzinę temu, Szymon9307 napisał:

Witam. 

Chciałem zapytać o poradę ponieważ posiadam dwóch komorników na koncie kwota zadłużenia u jednego to 3142 zł u drugiego 1313 zł. Posiadam na koncie zablokowane środki w kwocie 2679 zł. 

Chciałbym się dowiedzieć jak odblokować te środki aby spłacić jednego komornika w całości a drugiego w części z rltej kwoty? 

Problem polega na tym, że jest zbieg egzekucji do rachunku bankowego i do chwili ustanowienia właściwego do dalszych czynności organu egzekucyjnego wszystkie pieniądze będą deponowane. Dopiero właściwy komornik zwolni te pieniądze i przekaże wierzycielom, a już umorzenie egzekucji nastąpi dopiero po spłacie jednego i drugiego długu. 

Tombar
21 minut temu, lukaszb napisał:

Problem polega na tym, że jest zbieg egzekucji do rachunku bankowego i do chwili ustanowienia właściwego do dalszych czynności organu egzekucyjnego wszystkie pieniądze będą deponowane. Dopiero właściwy komornik zwolni te pieniądze i przekaże wierzycielom, a już umorzenie egzekucji nastąpi dopiero po spłacie jednego i drugiego długu. 

Zapomnij o czymś takim jak przekazanie sprawy przy zbiegu na rachunku, uwierz, praktyka pokazuje, że w 99% coś takiego nie ma miejsca, albo trwa miesiące/lata. Przy 2 zajęciach może i faktycznie coś takiego się zadzieje, ale zwykle wszystko sobie dynda aż nie zostanie spłacone

lukaszb
Godzinę temu, Tombar napisał:

Zapomnij o czymś takim jak przekazanie sprawy przy zbiegu na rachunku, uwierz, praktyka pokazuje, że w 99% coś takiego nie ma miejsca, albo trwa miesiące/lata. Przy 2 zajęciach może i faktycznie coś takiego się zadzieje, ale zwykle wszystko sobie dynda aż nie zostanie spłacone

Musi nastąpić przekazanie do właściwego komornika, bo inaczej bank nie zwolni depozytu, ani tym bardziej po spłacie długów niewłaściwy komornik nie uchyli zajęć. Do tego czasu ani grosz nie trafi do komorników. I nie jest to jak napisałeś coś niecodziennego tylko normalna praktyka, choć zgodzę się że czasem zanim jeden komornik przekaże drugiemu sprawę mija wiele miesięcy. 

Tombar

Ja już czekam rok czasu, więc mówię na podstawie własnych doświadczeń:) Doświadczyłem również tego, że komornik po przejęciu sprawy nie uchylił zajęcia komornika, od którego sprawę przejął, a co więcej przekazał sprawę kolejnemu i już w ogóle zrobił się w tej kwestii meksyk;)

lukaszb
6 minut temu, Tombar napisał:

Ja już czekam rok czasu, więc mówię na podstawie własnych doświadczeń:) Doświadczyłem również tego, że komornik po przejęciu sprawy nie uchylił zajęcia komornika, od którego sprawę przejął, a co więcej przekazał sprawę kolejnemu i już w ogóle zrobił się w tej kwestii meksyk;)

Zgadza się, że to często trwa bardzo długo, zwłaszcza jak dochodzą kolejne zbiegi. Ale wtedy to się pisze Panie Kolego do sądu o nadzór, albo składa skargę na bezczynność jak sie komornicy dogadać nie mogą. Zresztą w daleko idącym interesie dłużnika jest żeby taka historia trwała jak najkrócej, właśnie z uwagi na odsetki, koszty egzekucji itd. Widać to na powyższym przypadku, prawie połowa długu wisi w banku, a mogłaby już zostać spłacona gdyby nie depozyt.

mariuszd31

A pomyslcie ze kiedys przez czekanie rok ponad alimentow nie mialem bo depozyt.

Szymon9307
W dniu 19.08.2019 o 10:55, Tombar napisał:

Nie możesz, kwota nie zostanie zwolniona dopóki nie będzie wystarczająca dla zaspokojenia wszystkich zajęć. Co możesz ewentualnie zrobić, to ustalić z jednym z komorników spłatę dobrowolną, jeżeli wierzyciel zgodzi się na cofnięcie zajęcia.

 

Zakładam, że chciałbyś najpierw pokryć to mniejsze zobowiązanie, więc myślę, że gdy zaproponujesz wierzycielowi pierwszemu spłatę niemal połowy zadłużenia po zdjęciu blokady i później regularne wpłaty w określonej wysokości, to jest szansa, że uda Ci się to w ten sposób rozwiązać. Może to jednak potrwać trochę, więc nasuwa się pytanie, czy aby w tym czasie nie uda Ci sie uzbierać brakującej kwoty? Jeżeli tak, to wpłać brakujące środki na rachunek, na którym masz już blokadę z lekkim zapasem (10%?) i wszystko pójdzie do komorników. 

Ważna rzecz, w przypadku, kiedy w momencie wpłaty nie będziesz miał jeszcze w danym miesiącu wykorzystanej kwoty wolnej od zajęcia, środki które wpłacisz nie zostaną zablokowane, wtedy potrzebne będzie złożenie dyspozycji wcześniejszej spłaty zajęcia.

Dziękuję za informację w takim razie poczekam do ostatniego dnia miesiąca powinna mi wpłynąć na konto podstawa z pracy i pokryje całość zadłużenia. Bank mi odpisał że wysłał pismo do komórnikow o zbiegu egzekucji i brak wystarczających środków na moim koncie do pokrycia zadluzenia więc drugie moje pytanie czy jeżeli będzie wystarczająca kwota na moim koncie to ściągną te pieniądze dla komorników? 

Dziękuję za dotychczasową pomoc i wyjaśnienie 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Zadłużenie spłacone i co teraz? Jak posprzątać brudy?

      Cześć!    Nie jestem pewien czy to dobra kategoria na tego typu pytanie, bo z definicji już nie jestem zadłużony. Wszystko spłacone, nawet niektóre wcześniej.   Zastanawiam się co dalej. Planuję napisać meile z prośbą o zamknięcie kont i cofnięcie zgody na przetwarzanie danych aby w BIK nie widniały wpisy.   Czy coś jeszcze warto uwzględnić przy robieniu finalnych pożądków?

      in Dla zadłużonych

    • Jak to ugryźć?

      Witam czytam forum już od tygodnia sporo już wiem ..ale im więcej tym mniej;) mam jedną chwilówke 30 dniowa jest to Vivus na 4000 raz przedluzalem i mam dwie ratalne Wonga zostały dwie raty po 700 i Provident jeszcze 8 rat po 215 na razie wszystko jest w terminie ale wiem że nie dam rady spłacić vivusa mogę na niego w tym miesiącu przeznaczyć max 400zl .jak myślicie czy lepiej skupić się na szybszym spłacaniu vivusa i wyjść poza terminy z ratami czy y lepiej mi było mieć jedną windykację a nie a

      in Chwilówki

    • Czy ktoś wyszedł ze spirali zadłużenia? Jak tak to jak? Tylko chwilówki.

      Witam Duzi czytam o zadluzeniach w chwilowkach sama tez jestem po uszy zadluzona ake nie trafilam wśród komentarzy aby ktos napisal ze wow udalo sie 😊trwali dlugo ake dalam rade z pomocą  , ? Jak tak to w jaki sposob?

      in Chwilówki

    • JAK PSYCHICZNIE PORADZIĆ SOBIE Z DŁUGAMI przekraczającymi nasze siły?

      Witam, jak większość tu zaglądających posiadam ogromne długi i co gorsze moje zarobki nie są wystarczające na ich spłacanie. Moja sytuacja w porównaniu z innymi nie jest jakaś wyjątkowa i nie z takiego względu zakładam nowy temat. Uważam jednak, że brakuje na forum dyskusji o radzeniu sobie z długami nie w sensie finansowym, a bardziej psychicznym... Zatem przykro mi jeśli ktoś wszedł tu z nadzieją na jakieś rozwiązanie jak pozbyć się swoich długów oraz proszę o nie umieszczanie złośliw

      in Dla zadłużonych

    • Od roku nic nie spłacane. Jak grać na czas? Nie widzę szans na wyjście z tego.

      Witam, mam ogromny problem z długami, a raczej z brakiem możliwości spłacenia czegokolwiek. Łącznie jest to około 12-14 tyś. w czterech firmach pozabankowych. Od roku praktycznie nic nie jest spłacane, jedynie jakoś w styczniu byłem w stanie wpłacić 600 zł na rzecz najwyższej pożyczki, którą windykował Kruk, później dług przejęła inna firma i obecnie sprawa jest w e-sądzie (5000 zł, brałem chyba 4000 może 4500 NetCredit). Natomiast z sądu rejonowego przyszedł nakaz zapłaty 1500 zł + 200 zł koszt

      in Dla zadłużonych

  • Similar Content

    • Foxine
      By Foxine
      Witam. 
      Żałuję, że wcześniej nie trafiłam na to forum. Opiszę Wam swoją beznadziejną sytuację. 
      Zacznę od tego, że mam 25 lat. W styczniu tego roku przeprowadziłam się z mężem i synem do własnego mieszkania. Na koniec zeszłego roku mąż stracił pracę (miesiąc przed naszą przeprowadzką) i nie pracował przez prawie 3 miesiące. Wtedy też zaczęły się problemy. Chciałam podratować budżet chwilówką, tak wiem, że to chyba najgłupszy z możliwych pomysłów, i w ten cudowny sposób wpadłam w spiralę długów. Splacanie jednych chwilówek drugimi. Jestem na macierzyńskim i z mojej pensji ciężko zrobić nawet bieżące opłaty, nie wspominając już o reszcie.
      W lutym mój synek poważnie zachorował. Po 6 tygodniach walki o życie wreszcie wrócił do domu. Właściwie od kiedy zachorował mój mózg przestał ogarniać co się dzieje z finansami. Pobyty w szpitalu to ogromny wydatek, więc wtedy wszystkie pieniądze szły na paliwo, jakieś jedzenie w tym szpitalu.
      Od połowy marca mąż pracuje, jest trochę lepiej. Jednak wciąż nie można tu mówić o płynności finansowej. Większość naszych pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację, lekarzy i wszystko, co związane z powrotem do zdrowia naszego syna.
      Oczywiście po tych wszystkich miesiącach skupiania się na dziecku, obudziłam się z ręką w nocniku, kiedy windykacja wali do moich okien i drzwi.
      Nie wiem co robić. Kontaktowałam się z biurem prawnym Media Serwis, zapłaciłam im już nawet pierwszą ratę- 195 zł (bardzo mocno obciążyło to mój budżet), a później przeczytałam na tym forum opinie ludzi, którzy zostali przez nich oszukani, w sensie, to biuro nic nie załatwiło, a wzięło od nich pieniądze. Dziś bądź jutro muszę zapłacić drugą ratę, kolejne 195 zł, a żeby to zrobić, musiałabym chyba sprzedać swoją obrączkę, bo to ostatnia wartościowa rzecz, jaką posiadam.
       
       
      Moje kredyty
      BNP Paribas: 23 200 zł - rata 572
      BNP Paribas 6 400 zł - rata 145
      Alior Bank 2 300 zł - rata 112 (zaległość 4 miesiące) 
      Ferratum Bank 3 500 zł - rata 260 (umowa wypowiedziane) 
      Provident 4 000 zł - rata 170 zł (opóźnienie 4 miesiące) 
      Lendon chwilówka 4 000 zł (opóźnienie 2 miesiące, windykacja) 
      Mam jeszcze 2 małe chwilówki (łącznie 600 zł) z windykacją, ale zamierzam je spłacić do końca miesiąca. 
      Dodatkowo płacę też 550 zł na kredyt hipoteczny, który wzięła na moje mieszkanie moja mama. 
      Czynsz prawie 800 zł 
      Media ponad 300 zł 
      Moja wypłata to 1917 zł 
       
      Mój mąż musi zapłacić ok 3 500 zł za zaległy rachunek w Orange i 1 000 zł za rachunek w Vectrze. Jego dochód nie przekracza 2 300 zł. 
       
      Nie wiem co zrobić żeby odzyskać płynność finansową. Nasze dochody nie są zbyt wielkie, tak jak już pisałam, bardzo dużo pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację i lekarzy dla dziecka. Mąż stara się po. Godzinach dorobić chociaż kilkaset złotych miesięcznie, ale to nie są pewne pieniądze. 
      Myślalam o upadłości konsumenckiej, ale to mnie totalnie skreśli na przyszłość, stracimy przez to wszystko, dlatego musimy to jakoś ogarnąć bez tego. 
       
      Proszę o pomoc o jakieś pomysły co zrobić. 
      Pozdrawiam 
       
    • Betka4787
      By Betka4787
      Wiem, że mój mąż otrzymał pismo od komornika, które musi z poczty odebrać osobiście. 
      Konto jednak nie jest zajęte.
      Nie mamy żadnej nieruchomości, dom, w którym mieszkamy należy do teściowej, która również dostała list polecony (nie wiem czy od komornika). 
      Czy możliwe, że komornik zajął nieruchomość teściowej i wysłał pisma odnośnie spłaty w danym terminie za dług mojego męża?
    • Nat33
      By Nat33
      No i stało się dostałam wezwanie od komornika dzisiaj poszłam i złożyłam wyjaśnienia. Teraz się boję że komornik może mnie odwiedzić w domu. Mieszkamy u teściowej nie chce żeby przychodził do jej mieszkania. 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.