Jump to content
hookah

Pełnomocnik w rozmowie z windykacją.

Recommended Posts

hookah

Czy można ustanowić swojego pełnomocnika w rozmowie z windykacją (nie z komornikiem!)? Nie, nie prawnika. Np. żonę, męża. Czy wymaga to jakichś zabiegów prawnych, czy też np. przy przyjeździe windykatora do domu wystarczy przedstawić męża i powiedzieć: proszę rozmawiać z moim pełnomocnikiem, który jest moim mężem? Będę wdzięczny za odpowiedź 😍  

lukaszb
10 minut temu, hookah napisał:

Czy można ustanowić swojego pełnomocnika w rozmowie z windykacją (nie z komornikiem!)? Nie, nie prawnika. Np. żonę, męża. Czy wymaga to jakichś zabiegów prawnych, czy też np. przy przyjeździe windykatora do domu wystarczy przedstawić męża i powiedzieć: proszę rozmawiać z moim pełnomocnikiem, który jest moim mężem? Będę wdzięczny za odpowiedź 😍  

A o czym Ty chcesz z windykacją rozmawiać?

hookah
Godzinę temu, lukaszb napisał:

A o czym Ty chcesz z windykacją rozmawiać?

Odpowiem Ci tak. Są osoby mało asertywne. Same siebie nie przeskoczą. Mogą zostać podpuszczone w rozmowie i mimowolnie potwierdzą jakiś dług. Traktują przyjazd windykatora, jakby do nich generał z rozkazami od Prezydenta przyjechał. Są sparaliżowane, przestraszone, podatne na wpływ. Ja wlaśnie o niczym rozmawiać nie chcę i tacy latają mi koło pępka, dlatego się pytam, jeżeli już konieczna jest personalizacja, czy np. ja mógłbym 'pogadać' z gościem w zastępstwie. 

lukaszb
4 minuty temu, hookah napisał:

Odpowiem Ci tak. Są osoby mało asertywne. Same siebie nie przeskoczą. Mogą zostać podpuszczone w rozmowie i mimowolnie potwierdzą jakiś dług. Traktują przyjazd windykatora, jakby do nich generał z rozkazami od Prezydenta przyjechał. Są sparaliżowane, przestraszone, podatne na wpływ. Ja wlaśnie o niczym rozmawiać nie chcę i tacy latają mi koło pępka, dlatego się pytam, jeżeli już konieczna jest personalizacja, czy np. ja mógłbym 'pogadać' z gościem w zastępstwie. 

Musiałbyś wysłać pełnomocnictwo do windykacji.

hookah
2 minuty temu, lukaszb napisał:

Musiałbyś wysłać pełnomocnictwo do windykacji.

To typ partyzantki, częsty u tych szemranych skupywaczy długów - korespondencji nie prowadzą, dzwonią z setek numerów, ale najczęściej odcinają linię po odebraniu, natomiast przylezą. Nie zostawią żadnego oficjalnego pisma w skrzynce, tylko bazgroły na świstku: proszę pilnie zadzwonić. Bez podpisu, bez pieczątki. Taki styl.

lukaszb
5 minut temu, hookah napisał:

To typ partyzantki, częsty u tych szemranych skupywaczy długów - korespondencji nie prowadzą, dzwonią z setek numerów, ale najczęściej odcinają linię po odebraniu, natomiast przylezą. Nie zostawią żadnego oficjalnego pisma w skrzynce, tylko bazgroły na świstku: proszę pilnie zadzwonić. Bez podpisu, bez pieczątki. Taki styl.

Ja to nie wiem o czym można gadać z windykacją. Opcja jest prosta. Trzeba spłacać, a jak się nie ma z czego spłacać to należy się bronić. Proste. Wchodzenie w jakieś dyskusje, nie bardzo wiem czemu miałoby służyć.

hookah

W tym rzecz, że niektórzy dadzą się wciągnąć w dyskusje. Natury ludzkie różnorodne są. Stąd moje pytanie.

Graveland
6 godzin temu, hookah napisał:

W tym rzecz, że niektórzy dadzą się wciągnąć w dyskusje. Natury ludzkie różnorodne są. Stąd moje pytanie.

Możesz być pełnomocnikiem kogo tylko chcesz, żony kochanki brata siostry bez znaczenia wysyłasz pismo do frajerów z windykacji że jesteś pełnomocnikiem i w sprawie zadłużenia mają się z Tobą kontaktować.

hookah
2 godziny temu, Graveland napisał:

Możesz być pełnomocnikiem kogo tylko chcesz, żony kochanki brata siostry bez znaczenia wysyłasz pismo do frajerów z windykacji że jesteś pełnomocnikiem i w sprawie zadłużenia mają się z Tobą kontaktować.

Jasne, tylko ich kontakt nie polega na wczesniejszym ujawnieniu się poprzez przysłanie np. pisma. W zasadzie, to nie powinienem wiedzieć, jaka to firma, gdybym sam nie postarał się o namierzenie kolegi domokrążcy.

Graveland

Pełnomocnictwa Tobie udziela osoba windykowana (dłużnik) sam z siebie nie możesz zostać pełnomocnikiem. (Chyba że taka osoba jest ubezwłasnowolniona ale raczej wykluczam tutaj taką sytuację).

Graveland

Niestety nie mogę edytować postu, tutaj jest wzór na pełnomocnictwo może się komuś przyda.

 

Pełnomocnistwo gł.png

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • gilmilena658
      By gilmilena658
      Witam, jestem tu od jakiegoś czasu, a jeszcze nie zdecydowałam się na podzielenie moja historia zobowiązań. Santander do splaty 30000 póki co cisza brak sądu. Mbank 30000 najpierw epu potem sprzeciw i czekam na sąd rejonowy. Mbank 10000 najpierw epu teraz sąd rejonowy sprawa 6.05.. Największą zmora profi credit sprawa odbyła się w sądzie rejonowym przegrałam w 1 INSTANCJI, i tu zdecydowałam się na apelacje merytoryczna czyli do części długu, oczywiście windykacja w domu jest stałym bywalcem,16000 ultimo windykuje za tak to, pozew z sądu rejonowego dostałam od tak to póki co sprzeciw wniesiony, zaplo ok 16000 windykuje kruk, szybka gotówka windykuje obligo już na 3200 pozwali mnie w epu 2 razy umorzono póki co tylko listy zwykle do domu. Ekassa ok. 6000 windykacja armada i tu chyba jej nie muszę opisywać. Filarum 4500 tu cisza, kiedyś kilka listów od inkaso. Provident do splaty 3200 i tu spłacam oraz ugodę z ultimo na której zostało 2500 z kwoty 4500. Santander spłacałam 1200 miesięcznie tak ustalilam z windykacja telefonicznie, ale teraz gdy panuje wirus zostałam ograniczona do jednej pensji ok 2000, zlecenia zostały wstrzymane i tym samym moje splaty w Santander. Sprawy prowadzi kancelaria Pana Łukasza. Nie wiem czy jest szansa, że kiedyś to spalce... 
    • Flimon
      By Flimon
      Cześć


       
      Widzę bardzo dużo postów ludzi załamanych i zupełnie zobojętniałych. Bardzo mi przykro z tego powodu i chciałbym Wam wszystkim życzyć dużo siły i przekonania, że jednak warto walczyć. Warto walczyć nie tyle o pieniądze, ale również o sprawiedliwość i uczciwość. Co prawda bywa, że też mi brakuje do „pierwszego”, ale wiem, że moja, a dużej ilości ludzi tu na forum sytuacja to dwie różne bajki. I to pomimo tego, że ja mam X długu, a niektórzy X/15.


       
      Tu na pewno odezwą się obrońcy typu „długi trzeba oddawać”. Tylko jakie długi? Czyżby takie, które opiszę poniżej??

      Jeszcze zanim opiszę – wzmianka techniczna – kwoty będą opiewały na wysokościach bardzo zaokrąglonych – nie chce, żeby ktokolwiek z wierzycieli mnie zidentyfikował.


       
      Zacznijmy zatem, sąd Rejonowy wydał nakaz zapłaty. Dług z pożyczki ratalnej u lichwiarzy (tak należy rozumieć działalność tej „firmy”).


       
      Kwota pożyczki wypłaconej: 5 000

      Kwota do oddania wg harmonogramu: 20 000 = wysokość raty x ilość rat

      Spłacona kwota: 4 000


       
      „Dług” został sprzedany po windykacji do funduszu.

      Kwoty, które fundusz chce „odzyskać”:

      15 000 z racji samej „pożyczki”

      3 500 kosztów w tym KZP.


       
      Myślę, że nie trzeba dobrze liczyć pochodnych, żeby pododawać, że ktoś chce na mnie zarobić kupę hajsu. Policzmy.

      Za 5 000, które dostałem do ręki, ktoś chce: 15 000 + 3 500 + 4 000, które już wpłaciłem.

      Razem  22 500. Czy mnie stać na to, żeby olać nakaz? Czy kogokolwiek tutaj stać na to, żeby pójść na „ugodę” i za to zapłacić? Czy kogokolwiek stać na to?
       
      Także przemyślcie, czy na pewno nie stać Was na profesjonalną pomoc prawną. Mnie też nie stać ale tym bardziej nie stać mnie na 22 500 PLN i polepszenie wyniku lichwiarzom, a następnie wątpliwym pseudowymuszaczom...
    • Michal74
      By Michal74
      Witam. Jak wyglada windykacja w Szybka Gotowka, czy da radę się z nimi dogadać i rozłożyć dług na raty.
      Mam 3400zl długu, nie mam zamiaru ściemniać lecz chcę to spłacić. Ostatnio mialem problemy zdrowotne i pesja nie pozwala spłacić w calosci, refinansowac też nie chcę bo zauważyłem że dług rosnie.
      Jakieś porady ????
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK