Jump to content
Krzysztof10

Doradcy Kredytowi - opinie, sugestie dyskusja

Recommended Posts

Krzysztof10

Drodzy Państwo.

 

Pozwoliłem sobie założyć ten post z myślą o dyskusji na temat oczekiwań klientów w zakresie doradztwa finansowego/kredytowego. Chciałbym aby nie tylko osoby zajmujące się zawodowo finansami, ale w szczególności osoby występujące w roli klienta wypowiedziały się na temat oczekiwań w stosunku do pośredników finansowych, pracowników banków, a także wszystkich osób powiązanych z tą branżą?

 

Na co zwracacie uwagę, co Wam się podoba, a co nie podoba i w szczególności - czego oczekujecie od doradców kredytowych? Jak Waszym zdaniem powinna wyglądać współpraca i co mogłoby poprawić Wasze zadowolenie?

 

Pozdrawiam.

cybermysz

Przede wszystkim oczekuję wiedzy na temat kredytów hipotecznych. Powinien także dobrze orientować się w ofertach banków, a nie tylko wklepać dane do systemu i wypluć oferty. Często klienci przychodzą z bardziej skomplikowanymi problemami niż "chcę kupić dom za tyle i tyle". Doradca powinien umieć zaproponować najlepsze rozwiązanie. Powinien także wyjaśnić cały proces zakupu mieszkania, jak działa kredyt hipoteczny, jakie klient poniesie koszty dodatkowe, kiedy można nadpłacić/spłacić kredyt, itd.

Stanley
W dniu 22.12.2019 o 17:03, cybermysz napisał:

Przede wszystkim oczekuję wiedzy na temat kredytów hipotecznych. Powinien także dobrze orientować się w ofertach banków, a nie tylko wklepać dane do systemu i wypluć oferty. Często klienci przychodzą z bardziej skomplikowanymi problemami niż "chcę kupić dom za tyle i tyle". Doradca powinien umieć zaproponować najlepsze rozwiązanie. Powinien także wyjaśnić cały proces zakupu mieszkania, jak działa kredyt hipoteczny, jakie klient poniesie koszty dodatkowe, kiedy można nadpłacić/spłacić kredyt, itd.

Uściślijmy na wstępie, że najlepsza oferta [ dla Was ] z reguły nie jest najtańsza. Mam na myśli tych klientów z bardziej skomplikowanymi problemami. I często nie skończy się na ,, bezpłatnej ,, obsłudze. Bezpłatnej w cudzysłowiu , gdyż nikt nie działa pro bono, doradca mający umowę z bankiem dostaje  z Banku kasę, która jest doliczana klientowi do kredytu.  Niestandardowe procedury kosztują, piszę oczywiście o wszelkich sprawach mieszczących się w granicach Prawa, żadnych zawijasów.  I z reguły trzeba wszystko ustalić poza bankiem, ale to temat na dłuższą rozmowę.

Tombar
36 minut temu, Stanley napisał:

Uściślijmy na wstępie, że najlepsza oferta [ dla Was ] z reguły nie jest najtańsza. Mam na myśli tych klientów z bardziej skomplikowanymi problemami. I często nie skończy się na ,, bezpłatnej ,, obsłudze. Bezpłatnej w cudzysłowiu , gdyż nikt nie działa pro bono, doradca mający umowę z bankiem dostaje  z Banku kasę, która jest doliczana klientowi do kredytu.  Niestandardowe procedury kosztują, piszę oczywiście o wszelkich sprawach mieszczących się w granicach Prawa, żadnych zawijasów.  I z reguły trzeba wszystko ustalić poza bankiem, ale to temat na dłuższą rozmowę.

Profesja doradcy klienta w przypadku usług kredytowych obarczona jest niestety ogromnym dysonansem, gdyż często dobro klienta nie koniecznie idzie w parze z dobrem doradcy, czyt. jego wynagrodzeniem. Dobro klienta ogranicza się wtedy do kwestii tego, że dostał ile chciał, pomijając za jaką cenę.

 

Inna rzecz to wiedza doradców na temat tego co jest "po drugiej stronie", o tym z czym borykają się ludzie, którzy popadają przez przekredytowanie w kłopoty i jak to wpływa na ich życie, ale tutaj dochodzi kwestia tego, że przecież nikt za dorosłych myślał nie będzie no i myślę, że posiadanie wiedzy o tej "ciemnej stronie mocy", zwyczajnie będzie przeszkadzało w sprzedaży. 

 

Także myślę, że gadać można o tym naprawdę długo, opinii będzie wiele, ale pogodzić tutaj interes banku/doradcy oraz klienta jest niezmiernie trudno

Stanley

cytuję :

Także myślę, że gadać można o tym naprawdę długo, opinii będzie wiele, ale pogodzić tutaj interes banku/doradcy oraz klienta jest niezmiernie trudno

 

Bardzo trudno sprostać temu, szczególnie jeśli trafiamy na klienta roszczeniowego, który często nie ma pojęcia, a udaje eksperta.

Ja mam ten komfort, że jestem niezależny i mogę klienta.......ustabilizować.

 

Co do wynagrodzenia, na wstępie mówię, że nie ma możliwości prowizji z banku i usługa jest płatna. I tutaj w 99 % nie ma problemu, tym bardziej, że o cenie rozmawiamy już po decyzji pozytywnej.

Tombar

Naszła mnie jeszcze taka myśl, że bardzo ważna jest wiedza nie tyle samego doradcy, co klienta właśnie, aby znać mechanizmy, które tym wszystkim rządzą, mieć świadomość, że ten gość, czy kobieta po drugiej stronie stołu robi to, co robi, żeby zarobić, bo to jego/jej praca, musi utrzymać siebie, rodzinę. Przychodząc do takiej osoby, zgadzamy się na to, zgadzamy się zapłacić za jego usługi. Nie można żyć w odczuciu, że jest to robione tylko dla naszej korzyści i za frajer. 

Dużo miejsca należałoby tutaj poświęcić też wzajemnemu szacunkowi i myślę że tutaj jest spory problem i pole do dyskusji. 

Possiblece

Witam wszystkich serdecznie

lzalewski
W dniu 2.01.2020 o 22:18, Stanley napisał:

doradca mający umowę z bankiem dostaje  z Banku kasę, która jest doliczana klientowi do kredytu. 

Skąd masz taką informację? Nie jest to prawda.

Stanley
8 godzin temu, lzalewski napisał:

Skąd masz taką informację? Nie jest to prawda.

Jeśli to nie jest prawdą, wytłumacz proszę, skąd bierze się prowizja dla osoby mającej umowę z bankiem.

 

P.S. 

Można to oczywiście nazwać inaczej, np. ,, prowizja jest częścią składową kosztów około kredytowych,,

 

lzalewski

Choćby z tego, że większość prac zamiast pracownika banku wykonuje pośrednik. Dzięki współpracy z pośrednikami bank może mieć mniejsze zatrudnienie. Pośrednik otrzymuje wynagrodzenie wyłącznie za sukces, tj. zamknięcie danego wniosku w banku. Pracownik banku otrzymuje wynagrodzenie niezależnie od wyników, ewentualnie za wyrobienie planu otrzymuje premie. Coraz więcej banków przechodzi na proces centralny, gdzie pomijany jest przy procesowaniu wniosków oddział. Mój klient otrzymuje u mnie dokładnie tą samą ofertę, jaką otrzymałby w banku. Często wręcz pośrednik ma większe możliwości negocjacyjne niż klient "z ulicy", bo nie jest dla banku osobą anonimową. 

Co do kwestii pogodzenia interesów klienta i pośrednika, to u mnie jest sprawa oczywista - dobro klienta na pierwszym miejscu. Wiem, że jeśli klient będzie zadowolony, to będę mógł liczyć na polecenia. I z całą pewnością większość osób z branży myśli podobnie. Niestety nieliczne jednostki myśląc innymi kategoriami powodują negatywną ocenę całej społeczności pośredników kredytowych. 

 

Możesz porównać dowolną ofertę wrzuconą w dziale hipotek z ofertą bezpośrednio w banku. Inaczej nie będzie. 

Stanley
17 godzin temu, lzalewski napisał:

Choćby z tego, że większość prac zamiast pracownika banku wykonuje pośrednik. Dzięki współpracy z pośrednikami bank może mieć mniejsze zatrudnienie. Pośrednik otrzymuje wynagrodzenie wyłącznie za sukces, tj. zamknięcie danego wniosku w banku. Pracownik banku otrzymuje wynagrodzenie niezależnie od wyników, ewentualnie za wyrobienie planu otrzymuje premie. Coraz więcej banków przechodzi na proces centralny, gdzie pomijany jest przy procesowaniu wniosków oddział. Mój klient otrzymuje u mnie dokładnie tą samą ofertę, jaką otrzymałby w banku. Często wręcz pośrednik ma większe możliwości negocjacyjne niż klient "z ulicy", bo nie jest dla banku osobą anonimową. 

Co do kwestii pogodzenia interesów klienta i pośrednika, to u mnie jest sprawa oczywista - dobro klienta na pierwszym miejscu. Wiem, że jeśli klient będzie zadowolony, to będę mógł liczyć na polecenia. I z całą pewnością większość osób z branży myśli podobnie. Niestety nieliczne jednostki myśląc innymi kategoriami powodują negatywną ocenę całej społeczności pośredników kredytowych. 

 

Możesz porównać dowolną ofertę wrzuconą w dziale hipotek z ofertą bezpośrednio w banku. Inaczej nie będzie. 

Jednak bank to nie jest instytucja pro bono i finalnie utrzymuje go.... klient.

 

Nasza dyskusja jest bezcelowa, gdyż.....ja przez 10 lat miałem umowy agencyjne z kilkunastoma bankami, zarówno na gotówki, firmówki jak i hipoteki. I ze wszystkim co napisałeś zgadzam się, że oferta taka sama, że płacone są tylko zamknięte umowy etc. Wielu klientów wychodziło z banku z pustymi rękami, a u mnie, czyli pośrednika tego samego banku dostawali spore sumy. Bo pośrednikowi zależy, bo z tego żyje i nie ma stałej pensji. Dlatego odpuszczam dalszą dyskusję, bo obydwaj siedzimy na tej samej gałęzi. Ponadto w tym roku powracam do współpracy z bankami.

 

Życzę z nowym rokiem wielu dopiętych i zamkniętych tematów.

 

Tenmf

Witam wszystkich serdecznie

Sentinel75
W dniu 6.01.2020 o 19:01, Stanley napisał:

Jednak bank to nie jest instytucja pro bono i finalnie utrzymuje go.... klient.

 

Nasza dyskusja jest bezcelowa, gdyż.....ja przez 10 lat miałem umowy agencyjne z kilkunastoma bankami, zarówno na gotówki, firmówki jak i hipoteki. I ze wszystkim co napisałeś zgadzam się, że oferta taka sama, że płacone są tylko zamknięte umowy etc. Wielu klientów wychodziło z banku z pustymi rękami, a u mnie, czyli pośrednika tego samego banku dostawali spore sumy. Bo pośrednikowi zależy, bo z tego żyje i nie ma stałej pensji. Dlatego odpuszczam dalszą dyskusję, bo obydwaj siedzimy na tej samej gałęzi. Ponadto w tym roku powracam do współpracy z bankami.

 

Życzę z nowym rokiem wielu dopiętych i zamkniętych tematów.

 

dokładnie tak jak piszesz

 

pomijając fakt, że pośrednik ma tylko success fee to może pokazać, porównać oferty z wielu banków, w przypadku pracownika banku raczej niemożliwe jest, aby polecał on produkt konkurencji...

PanWojtek

Jestem zdania, że doradcy kredytowi/finansowi to dobre rozwiązanie w tych czasach, przede wszystkim oszczędzamy czas, chodzenie po wszystkich bankach to przynajmniej tydzień czasu :)

Inna sprawa że w jednym miejscu mamy kilka propozycji ofert różnych instytucji i jeśli taki doradca podchodzi rzetelnie do tematu to to naprawdę znacznie ułatwia nam to pozyskanie finansowania. Tak z innej beczki to musi się starać bo ma od nas prowizję, także wydaje mi się to bardzo dobrym rozwiązaniem.

Macie do polecenia jakiegoś doradcę finansowego w Olsztynie?

lzalewski
W dniu 27.01.2020 o 13:49, PanWojtek napisał:

 

Macie do polecenia jakiegoś doradcę finansowego w Olsztynie?

Z Olsztyna nie ma na forum nikogo. Opisz swój problem, a pomoże ktoś inny. Każdy z nas jest mobilny. 

doradca365
W dniu 22.01.2020 o 13:45, Sentinel75 napisał:

dokładnie tak jak piszesz

 

pomijając fakt, że pośrednik ma tylko success fee to może pokazać, porównać oferty z wielu banków, w przypadku pracownika banku raczej niemożliwe jest, aby polecał on produkt konkurencji...

Powiem tak moja żona pracuje w banku gdzie na siłę musi wciskać to jakąś lokatę to ubezpiecznie  aby  wyrobić "target"  ja Doradzam  przez internet nikogo nie naciągam tłumacze w spokoju  co i jak gdzie najlepiej wnioskować  klient sam wysyła sobie wniosek i wypełnia dane  i powiem krótko  moje wynagrodzenie a jej  jest kolosalnie większe  to po pierwsze po drugie mam większy wachlarz   możliwości zaproponowania klientowi   niż moja żona 

Sentinel75

prawie wszystko się zgadza, mechanizm znany z tym, że pośrednicy finansowi NIE świadczą usług doradczych

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.